Zobacz pełną wersję : Spec od windowsa poszukiwany
Jakos wczoraj lub przedwczoraj zainstalowalo mi sie (samo!!! nic nie klikalem) siakies gowno o nazwie "antivirus protection 2012"... Ale cisnienie mi podskoczylo!!!
Wczoaj wylaczylem to gowno z uslug i byl spokoj, ale dzis wzialem sie za naprawe. Mam jakis program OTL, chyba juz nawet usunalem to gowno, ale ciagle nie chce wlaczyc sie windowy firewall ani system update. Ktos cos? Pliss...
Hmmm ... poza usunięciem procesu, trzeba usunąć plik z dysku który ten proces tworzy (jay.exe, czy jey.exe ... nie pamiętam ... rozpoznasz). Następnie zainstaluj np. NOD32 i zrób całkowite, dokładne skanowanie z usuwaniem na wirusy - jeszcze poznajduje różne śmieci.
ps. ja się z tym spotkałem na maszynce ze starym Windows XP - jaki masz system? Jakiego antywirusa do tej pory używałeś?
Zainstaluj Malwarebytes Anti-Malware i SpyBota. Zaktualizuj bazę i przeskanuj cały komputer.
na jakims forum znalazlem jakis magiczny skrypt do tego programu OTL - cos tam nausuwal, plikow fizycznie nie ma.
na stale ma antywira od micro-szitu - essentials czy jak tam sie zwie. Przelecialem juz 2 razy skanerem on-line - raz mks, raz wlasnie NOD'em.
win to 7 hp
A tak z ciekawości: jakiej zwykle przeglądarki www używasz i w jakiej obecnie wersji?
w 98% czasu FF (zawsze aktualizuje), IE do pobierania aktualizacji biosu do lapcoka, chrome od wielkiego swieta.
przez ostatnie kilka dni tylko FF
Zainstaluj Malwarebytes Anti-Malware i SpyBota. Zaktualizuj bazę i przeskanuj cały komputer.
Dokladnie, jedyny sposob poza formatem.
win to 7 hp
Oj to zle....myslalem, ze problem dotyczy tylko dziada XP
Co prawda nie mi się zainstalowało, ale miałem nieprzyjemność to usuwać z XPka. HiJackThis -> usunięcie z rejestru (4 wiersze), fizyczne usunięcie plików z dysku (ścieżki są w HiJackThis), czyszczenie CC Cleanerem i Glary Utilities, skan Spybotem i Avastem. Również przedwczoraj. ;)
Co prawda nie mi się zainstalowało, ale miałem nieprzyjemność to usuwać z XPka. HiJackThis -> usunięcie z rejestru (4 wiersze), fizyczne usunięcie plików z dysku (ścieżki są w HiJackThis), czyszczenie CC Cleanerem i Glary Utilities, skan Spybotem i Avastem.
Pomoglo? To znaczy permanentnie? Wywalalem to z XPka w pracy 10 razy z tym, ze pewnoscio nie mam, czy chlopaki od nowa nie instalowali tego syfu jak mnie nie bylo, wlazac na jakies szemrane strony....
Problem sie rozwiazal sam, wymienili nam kompa na nowego z W7:D Na tamtym by tez essensials
Od razu jak się ujawniło to zrobiłem i od tego czasu cisza (przedwczoraj). Nie mam pojęcia skąd to się bierze, ale nie podejrzewam właściciela tamtego kompa o wchodzenie na "szemrane strony". :D
Ja kiedyś złapałem na kompa jakiegoś syfa, prawdopodobnie przez nieaktualizowanego Windows Media Player. Syf został wykryty przez Avasta, ale już z jego usunięciem sobie nie poradził. Też zaczął się instalować jakiś antivirus protection, ale przerwałem. Po zainstalowaniu anti-malware niby czyścił, ale po podłączeniu do sieci nagle zaczynała rosnąć pamięć przydzielana procesowi services.exe. Jakby nie laptop, podejrzewam, ze tego bym nie zauważył, a tak to zbyt częsta praca wentylatora mnie zastanawiała.
Poszperałem po sieci i wyszło, że lekarstwem na ten syf będzie Dr Web Cure-it, odpalone w trybie awaryjnym. Skan dysku 160 GB (dwie patrycje) trwał niemal cały dzień, ale pomogło.
Zainstaluj Malwarebytes Anti-Malware i SpyBota. Zaktualizuj bazę i przeskanuj cały komputer.
przelecialem kompa tym pierwszym programem - cos tam znalazl i usunal. Ale ciagle nie da sie uruchomic firewall'a i aktualizacji systemu: wyskakuje okienko - nie mozna sprawdzic aktualizacji windows, poniewaz usluga nie jest uruchomiona. Uruchom komputer ponownie (tlumaczone z eng, w polskiej wersji moze byc ciut inaczej)
nie musze dodawac, ze takiej uslugi nie znalazlem w zakladce uslugi programu (?) msconfig
nie musze dodawac, ze takiej uslugi nie znalazlem w zakladce uslugi programu (?) msconfig
Usługami najlepiej zarządzać przez Panel sterowania -> Narzędzia administracyjne -> Usługi.
Od razu jak się ujawniło to zrobiłem i od tego czasu cisza (przedwczoraj). Nie mam pojęcia skąd to się bierze, ale nie podejrzewam właściciela tamtego kompa o wchodzenie na "szemrane strony". :D
No jak ja robilem to pomoglo na kilkanascie dni i tak za kazdym razem, max przerwa to byly 2 mies.....
Co do tego windowsowego firewalla to, czy on cokolwiek daje?
Polecam darmowego comodo firewall.
Na zapore windows jest latka od microsoftu, jakis fix czy cos tam;)
Co do tego windowsowego firewalla to, czy on cokolwiek daje?
Jak jest zimno to lepiej ubrać futro czy zjeść futro? Firewall stawia się przed chronionym systemem (dotyczy Windows) a nie na. Linuxa można w ten sposób chronić, Win nie. Co z "zapory" którą można obejść? Ponadto nazwa "zapory" jest myląca, bo ona niczego nie blokuje tylko filtruje pakiety sprawdzając gdzie mają być kierowane i przepuszcza albo nie. Przepuszcza też bo o byle duperelę pyta użyszkodnika, a ten z reguły na wszystko pozwala denerwując się przy okazji, że mu system ciągle zawraca gitarę. Normalny firewall jest poza zasięgiem użytkownika. Inaczej bezpieczeństwo systemu nie istnieje.
Usługami najlepiej zarządzać przez Panel sterowania -> Narzędzia administracyjne -> Usługi.
pomoglo! :) wczesniej skanowalem calego kompa uzywajac Malwarebytes Anti-Malware i SpyBota - oba programy poznajdywaly jakies robaki/trojany.
dodam, ze komp caly czas dzialal normalnie - zadnych zwisow, zamulen, restartow. Czasami tylko w FF wyskakiwala mi strona, ze wygralem iPada 2 :D
Linuxa można w ten sposób chronić, Win nie.
Szczerze mowiac nie widze wiekszej roznicy. Firewall w warstwie 4 dzialal bedzie tak samo.
Ponadto nazwa "zapory" jest myląca, bo ona niczego nie blokuje tylko filtruje pakiety sprawdzając gdzie mają być kierowane i przepuszcza albo nie.
Hmm, a co ma robic jeszcze, frytki? Firewall to nie IPS czy IDS. Swoja droga "przepuszcza albo nie" to chyba to samo co "blokuje", czyz nie?
Szczerze mowiac nie widze wiekszej roznicy. Firewall w warstwie 4 dzialal bedzie tak samo.
W teorii oczywiście, że tak. Zasada jest identyczna, jednak w praktyce niekoniecznie równie skutecznie zaimplementowana. A raczej nieskutecznie w przypadku Win. Niby dlaczego na Linuxach buduje się routery z firewallami a na Windows raczej nie?
W teorii oczywiście, że tak. Zasada jest identyczna, jednak w praktyce niekoniecznie równie skutecznie zaimplementowana. A raczej nieskutecznie w przypadku Win. Niby dlaczego na Linuxach buduje się routery z firewallami a na Windows raczej nie?
Na to jest wiele powodow, niezwiazanych z implementacja samego firewalla :P Miedzy innymi to ze windowsy posiadaja od razu znacznie znacznie wiecej funkcji niz potrzeba na routerze i maja zamkniety kod, przez co nie mzona zmodyfikowac systemu do potrzeb i odciac wszystkiego co niepotrzebne :P
W praktyce, na Windowsie da sie zaimplementowac firewall praktycznie tak samo jak na linuxie. Tylko ze sam firewall ma bardzo ograniczone funkcje i moim zdaniem nie powinno sie go mylic z systemami IPS ( czy application firewall ) ktore maja zupelnie inne zalozenia.
hydra_nt
05-03-2012, 19:02
Mogę polecić jeszcze jeden program Combofix (http://www.dobreprogramy.pl/ComboFix,Program,Windows,15526.html) - u mnie zadziałał rewelacyjnie.
przelecialem kompa tym pierwszym programem - cos tam znalazl i usunal. Ale ciagle nie da sie uruchomic firewall'a i aktualizacji systemu: wyskakuje okienko - nie mozna sprawdzic aktualizacji windows, poniewaz usluga nie jest uruchomiona. Uruchom komputer ponownie (tlumaczone z eng, w polskiej wersji moze byc ciut inaczej)
nie musze dodawac, ze takiej uslugi nie znalazlem w zakladce uslugi programu (?) msconfig
Jak chcesz odpalić usługi z 'Uruchom' to wpisujesz services.msc nie msconfig.
pomoglo! :) wczesniej skanowalem calego kompa uzywajac Malwarebytes Anti-Malware i SpyBota - oba programy poznajdywaly jakies robaki/trojany.
dodam, ze komp caly czas dzialal normalnie - zadnych zwisow, zamulen, restartow. Czasami tylko w FF wyskakiwala mi strona, ze wygralem iPada 2 :D
Generalna zasada - łatki do systemu, firewall, antywirus, raz na miesiąc skan SpyBotem lub Malwarebytes. Co do firewalla i antywirusa, to polecam Comodo Internet Security, darmowe, nie wiem jak w zastosowaniach komercyjnych. Działa u mnie na laptopie elegancko, syfów brak. Jeśli chcesz już włazić na jakieś 'dziwne' strony, to zainstaluj sobie dodatek do Firefoxa 'NoScript'. :)
Przy tej okazji wspomnę o mniej znanym programie SuperAntiSpyware (http://www.superantispyware.com/). Był on kiedyś lekarstwem na wiele dolegliwości laptopa brata, podczas gdy inne popularne i bardziej znane sobie nie radziły. Nie wiem jak wygląda i działa aktualna wersja, ale może komuś coś ułatwi.
Przy tej okazji wspomnę o mniej znanym programie SuperAntiSpyware ...
Dobrze jest też mieć kontrolę nad uruchamianymi procesami w komputerze, a do tego wręcz niezastąpiony jest Scotty, czyli WinPatrol.
Gorąco polecam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.