Zobacz pełną wersję : Aparat do 2000 zł
Witam wszystkich!
Jestem początkującym amatorem i chce się przesiąść z kompakta na lustrzankę. Budżet do 2000 zł im mniej tym lepiej. Sprzęt na pewno używany. Obiektem fotografii będzie głównie moje małe dziecko, a także pewnie krajobrazy, imprezy okolicznościowe. Proszę o pomoc w wyborze aparatu
Przejrzyj forumową giełdę, na 100% znajdziesz coś ciekawego.
Za 2000 da się już wyrwać D90 a to ciekawa propozycja :)
Marzy mi się D90, ale ona przekracza mój budżet, chyba że mówimy o samym body, giełdę na forum przejrzałem. Nie znalazłem nic w tej cenie. Czy warto kupywać np. D80 lu D70, czy szukać D90 w dobrej cenie. Znalazłem też lustrzanki Nikona oczywiście z możliwości nagrywania filmów. Co myślicie o takim aparacie.
Za 2000 upolujesz D90 z kitem 18-55 VR, który jest bardzo dobry jak za swoją cenę (wg mnie nie ustępuje jakością obrazu od 18-105, tylko szukaj wesji VR lub ED II). A jak kompletnie przypolujesz to dorwiesz dodatkowo w zestawie z kartą, dodatkową baterią i torbą. Przy szukaniu używanego sprzętu cierpliwość jest cnotą :D Coś o tym wiem:) Ogólnie to nie ejst najlepszy czas na zaukup sprzętu bo ceny Nikona po powodzi w Tajlandii poszybowały w niektórych przypadkach nawet o 20%.
pogrodnik
13-02-2012, 10:08
Ja bym w tej kwocie polecił taki zestaw.
http://allegro.pl/nikon-d40-sb600-velbon-df60-idealny-zestaw-i2106772208.html
Ewentualnie D80 (ok. 1000 - 1100) + do tego obiektyw.
Chciałbym na parę lat mieć body, ewentualnie w tym czasie dokupywać optykę, więc szukam dobrego rozwiązania
Daniel_Foto
13-02-2012, 11:59
A więc ja bym doradził coś takiego jak D70s + 18-200 VR + SB600. Już uzasadniam. D70s to w brew pozorom fajny korpus. N18-200, fajny spacer zoom daje dobry jakościowo obrazek. A lampka to tak do zestawu w razie jakby było ciemno.
Kolejnym zestawem mógłby być D80 + 18-135 i tutaj bez lampki. D80 lepszy korpus od D70s ale dostajesz słabsze szkło (nie czytałem o nim zbyt wiele dobrego) ale też go nie miałem.
Pozdrawiam.
Coś takiego znalazłem jeśli chodzi o D70S http://allegro.pl/nikon-d70s-sigma-dc-18-50-f-2-8-ex-d-i2104787352.html
A jeśli chodzi o D80: http://allegro.pl/nikon-d80-grip-3-obiektywy-sb600-tamrac-bcm-i2117927053.html
http://allegro.pl/nikon-d80-body-przebieg-445-zdjec-nie-przegap-gw-i2092970836.html
Co myślicie warto?
Moim zdaniem, jeśli nie stać cię na D90 to może warto pomyśleć o nowszych konstrukcjach niż D70 czy D80.
Mam na myśli D3100 lub D5000, oczywiście aparaty pozbawione pewnych funkcji, ale obrazek dają lepszy.
Art Erie
13-02-2012, 14:41
Mam i używam do dziś D70 ( prócz dwu nowszych puszek ) i D70 to stanowczo nie jest puszka dla początkującego amatora; z racji swych ograniczeń D70 to wymagające body i nie ma tu marginesu na błędy. Dodatkowo niskie używalne ISO przy fotografowaniu w pomieszczeniach będzie wymagało lampy ( kolejny wydatek ).
Nie żebym psioczył na D70, bo lubię i to puszka godna uwagi, ale trochę hard core ;) ( choć z drugiej strony doskonała pucha do nauki).
Do 2kzł kupisz D90 http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=201662 i do tego N18-55 za 200-300zł. W sumie zmieścisz się w budżecie, a za jakiś czas dokupisz cos jaśniejszego i będziesz zadowolony.
Co zatem wybrać patrząc teraz na trzy modele aparatów: D90, D3100, D5000, czy jest jakaś strasznie duża różnica miedzy nimi.
D90.
D3100 mam. Puszka mała, lekka. Zdecydowana większość opcji zaszyta w menu i trzeba się przedzierać klikaniem, obracaniem kółka itp. Brak wejścia na mikrofon zewnętrzny. Nagrywanie filmu połączone z rejestracją drażniącego dźwięku z body. Brak wiertarki - odpada większość tanich obiektywów. I wiele innych brakujących mniejszych lub większych drobiazgów.
D5000 - model "stary". Mimo wszystko.
D90 - ergonomia, wiertarka, górny wyświetlacz, liczba przycisków, sterowanie lampami. Pewnie, że D4 to nie jest ;)
Nie brałbym pod uwagę starszych konstrukcji (D70, D80) głównie ze względu na stary typ matrycy, która generuje stosunkowo duże szumy na większych czułościach. ponadto w D70 jest malutki, jak na dzisiejsze standardy, wyświetlacz. Wybieraj między D3100, D5100, a D90. Ten ostatni zdecydowanie najciekawszy, warto dla niego nieco naciągnąć budżet.
Za 2244 masz nówkę sztukę D3100+18-55 VR. Myślę, że na początek wystarczy. Małe, lekkie body które wypluwa całkiem ładne obrazki. Do tego prosty w obsłudze.
D70/s czy D80 bym sobie odpuścił. Nie dlatego że są stare pod wieloma względami, ale na początek zabawy lepsze będzie jednak D3100
Moja pierwsza myśl to było D40 + N18-105VR + N35/1.8. Przy używkach zmieścisz się w budżecie a zabawy co nie miara ;) Dla początkującego to i tak będzie bardzo dużo.
Moim zdaniem dobrym wyborem będzie d3100 + 18-55. Wydaje mi sie ze dla początkującego będzie idealne.
Ale z mojej perspektywy jeśli będziesz miał okazje kupić w dobrej cenie d90 to bierz. Mam i jak na razie mnie nie zawiodła.
Przerabiałem różne puszki. Tanie i drogie. Zostawiłem sobie np. D40. Moim zdaniem b. Fajny aparat na początek. Tani ( w przypadku gdybyś zrezygnował z hobby niewiele tracisz ). Do tego na początek N18-55 lub jeśli chcesz zaszaleć to N18-200VR.
blackside
13-02-2012, 17:05
@amirez- wyjaśnij mi prosze jaka to "zdecydowana większość opcji zaszyta " w menu.
"odpada większość tanich obiektywów" - .... ? jakich- mówimy o budżecie 2.000 Body i szkło. :-)
Jeśli autor nie planuje "ambitnie wchodzić w fotografię" to poważnie zastanowiłbym się nad D3100 + 18-105VR. Co jak co ale jestem pewny że 18-55VR po kilku miesiącach może Ci uprzykszać życie. Jast bardzo dobry za te pieniądze, ale ciut za krótki. Sam miałem i po roku zamieniłem na 18-105VR. Sam aparat jest ok- ma wszystko co trzeba- a wpisy ze wszystko jest w menu nie jest prawdą. Do zwykłego fotografowania dwa kóla do niczego Ci potrzebne nie są- mam takie od trzech lat i nie narzekam.
D90 ma tylko lepszy wizjer i duż lepszy LCD, oraz dobrą ergonomię, aczkolwiek gdyby w D3100 była zła to by go nie kupił :P- a jednak go kupiłem a D90 w rękach też kilka razy miałem. Mnie nie powalił a dopłacanie.... jesli ktoś czuje że D3100 mu nie pasuje to jasne ,lecz jesli nie to niekoniecznie uwazam by dopłacanie do D90 miało większy sens.
Co do szkieł .... wD3100 nie masz napędu do szkieł bez silnika- ale dziś nikon daje szkła z silnikami więc ten argument jest lekko na siłę... A twierdzenie ze tamte są tanie... i tak i nie... bo wszystko rozbija się o kase. Z najtańszych stałek 35mm i 50mm masz odpowiedniki o 250zł od wersii bez silnika ale trzeba też brać pod uwagę ze te szkła są też lepsze... A niektórych to boli :-)
Reasumując jeśli marzysz o D90 to powinienes jego kupić bo możesz kiedyś żałować, lecz wówczas dostajesz sprzet używany i wiem że moze "panikuje " ale mnie od D90 odstraszył temat dotyczący nagminnych błędów i zwiech w tym aparacie- gdyby nie to , to kto wie czy nie miałbym właśnie jego... Lecz z drugiej strony od strony jakości obrazaka D3100 w niczym nie ustępuje D90. Pwinieneś moim zdanie dotknąc oba aparaty i zdecydować który Ci bardziej pasuje.
I jak zawsze wszystko rozbija się o kase -niestety :-)
@124miko - zgadzam się D40 fajny jest ... lecz niestety nie ma czyszczenia a jego iso jest dość słabe- przy ciemnym szkle często brakuje. Ale to dużo tańsza propozycja i w jakimś sensie też godna zastanowienia.
@amirez- wyjaśnij mi prosze jaka to "zdecydowana większość opcji zaszyta " w menu.
"odpada większość tanich obiektywów" - .... ? jakich- mówimy o budżecie 2.000 Body i szkło. :-)
Jeśli autor nie planuje "ambitnie wchodzić w fotografię" to poważnie zastanowiłbym się nad D3100 + 18-105VR. Co jak co ale jestem pewny że 18-55VR po kilku miesiącach może Ci uprzykszać życie. Jast bardzo dobry za te pieniądze, ale ciut za krótki. Sam miałem i po roku zamieniłem na 18-105VR. Sam aparat jest ok- ma wszystko co trzeba- a wpisy ze wszystko jest w menu nie jest prawdą. Do zwykłego fotografowania dwa kóla do niczego Ci potrzebne nie są- mam takie od trzech lat i nie narzekam.
D90 ma tylko lepszy wizjer i duż lepszy LCD, oraz dobrą ergonomię, aczkolwiek gdyby w D3100 była zła to by go nie kupił :P- a jednak go kupiłem a D90 w rękach też kilka razy miałem. Mnie nie powalił a dopłacanie.... jesli ktoś czuje że D3100 mu nie pasuje to jasne ,lecz jesli nie to niekoniecznie uwazam by dopłacanie do D90 miało większy sens.
Co do szkieł .... wD3100 nie masz napędu do szkieł bez silnika- ale dziś nikon daje szkła z silnikami więc ten argument jest lekko na siłę... A twierdzenie ze tamte są tanie... i tak i nie... bo wszystko rozbija się o kase. Z najtańszych stałek 35mm i 50mm masz odpowiedniki o 250zł od wersii bez silnika ale trzeba też brać pod uwagę ze te szkła są też lepsze... A niektórych to boli :-)
Reasumując jeśli marzysz o D90 to powinienes jego kupić bo możesz kiedyś żałować, lecz wówczas dostajesz sprzet używany i wiem że moze "panikuje " ale mnie od D90 odstraszył temat dotyczący nagminnych błędów i zwiech w tym aparacie- gdyby nie to , to kto wie czy nie miałbym właśnie jego... Lecz z drugiej strony od strony jakości obrazaka D3100 w niczym nie ustępuje D90. Pwinieneś moim zdanie dotknąc oba aparaty i zdecydować który Ci bardziej pasuje.
I jak zawsze wszystko rozbija się o kase -niestety :-)
@124miko - zgadzam się D40 fajny jest ... lecz niestety nie ma czyszczenia a jego iso jest dość słabe- przy ciemnym szkle często brakuje. Ale to dużo tańsza propozycja i w jakimś sensie też godna zastanowienia.
... chciałem grzecznie odpowiedzieć, ale gramatyczna konstrukcja zdań wraz z ortografią powodują, że za nic nie mogę treści zrozumieć.
Może gdyby to był "Kraków" łatwiej by mi poszło ;)
amirez
"pyra poznańska"
blackside - szanuj innych i siebie.
blackside
13-02-2012, 18:08
@amirez- wyjaśnij mi prosze jaka to "zdecydowana większość opcji zaszyta " w menu.
"odpada większość tanich obiektywów" - .... ? jakich- mówimy o budżecie 2.000 Body i szkło.
Faktycznie moje pytanie do ciebie jest trudne do zrozumienia... a może raczej odpowiedź ....
Ale jak brak pomysłów to ort. zawsze się można chwycić.
Swoją droga przepraszam- szybko piszę- bo mi się spieszyło a %% we krwi - tu sypię głowę popiołem .
D5000 - model "stary". Mimo wszystko.
D5000 - premiera kwiecień 2009
D90 - premiera sierpień 2008
Oba są stare, za chwilę przestaną robić zdjęcia.
D5000 - premiera kwiecień 2009
D90 - premiera sierpień 2008
Oba są stare, za chwilę przestaną robić zdjęcia.
Co więcej, matryca ta sama, AF ten sam... Miałem oba, został D90 ze względu na CLS i to że często zmieniam ustawienia. Tak to obie puszki uznaje za świetne :)
@amirez- wyjaśnij mi prosze jaka to "zdecydowana większość opcji zaszyta " w menu.
"odpada większość tanich obiektywów" - .... ? jakich- mówimy o budżecie 2.000 Body i szkło.
...
Każda pliszka swój ogonek chwali...
Masz rację. Nic nie jest schowane. Pod warunkiem, że body na zielone ustawione ;)
Sprawdzamy:
D3100: ISO - klik I - wybór wybierakiem krzyżowym pozycji - OK potwierdzenie - wybierak krzyżowy zmiana wartości - OK zatwierdzenie - klik I wyjście,
D90 - przycisk i kręcisz kółkiem, zmiany podziwiasz na górnym wyświetlaczu.
I tak większość funkcji.
Emilnikon
13-02-2012, 23:37
Ja na Twoim miejscu wybierał bym D90.. O d5000 słyszałem dużo złych rzeczy i zresztą na tym forum dużo o nim było i nie ma chyba najlepszej opinii :).
Daniel_Foto
13-02-2012, 23:41
Body serii Dxxxx (oprócz D7000) pod względem szeroko pojętej ergonomii są dużo słabsze niż Dxx czy Dxxx że o jedno cyfrówkach nie wspomnę. Ja mimo lepszego obrazka z nowych matryc wybrał bym starsze body (D90/80/70s) również z uwagi na silnik AF. D90 mam, chwalę sobie, w każdych warunkach daje radę (bardziej lub mniej) ale nie było sytuacji że nie dało się nic zrobić.
Cieszę, się że dyskusja ładnie się rozwija. Na chwilą obecną D90 przewyższa zakładany budżet, a powoli skłaniam się nawet do czegoś zdecydowanie tańszego. Nie chciałbym wyrzucić dużej ilości pieniędzy, a później okaże się że jednak lustrzanki są nie dla mnie. Jak wygląda sprawa nagrywania filmów w modelach D5000, D3100
Jak wygląda sprawa nagrywania filmów w modelach D5000, D3100
D5000 nie powala jakością filmów, brak AF w trybie filmowania, maksymalna długość filmu 5 min, maksymalna wielkość pliku 2 GB.
D3100, działa autofokus w trybie filmowania, o jakości się nie wypowiem, nie miałem tego modelu.
Co niektórzy polecają D90, ok! to dobry aparat, też mi się marzył, ale Kolega określił budżet.
Zakładając że w tej kwocie kupi D90, ale raczej samo body i co dalej, wkręci sobie słoik po dżemie zamiast obiektywu.
Wszyscy wiemy że ważniejszym elementem aparatu jest obiektyw, a te lepsze sporo kosztują.
Jako amator z 35 letnim stażem miałem różne aparaty, nie zawsze takie o których marzyłem, ale nie ograniczało mnie to w rozwijaniu swojej pasji.
Gdy bym miał kasę i kupił sobie D800, czy byłbym PRO, według niektórych wypowiedzi na forum to chyba tak, a ja nadal byłbym tylko amatorem.
Zasada przy wyborze aparatu jest taka, sprzęt kupujemy do własnych potrzeb i umiejętności a także możliwości finansowych.
Nie wstydzę się swojego aparatu, w niczym mnie nie ogranicza.
Cieszę, się że dyskusja ładnie się rozwija. Na chwilą obecną D90 przewyższa zakładany budżet, a powoli skłaniam się nawet do czegoś zdecydowanie tańszego. Nie chciałbym wyrzucić dużej ilości pieniędzy, a później okaże się że jednak lustrzanki są nie dla mnie. Jak wygląda sprawa nagrywania filmów w modelach D5000, D3100
To kup np http://www.cyfrowe.pl/aparaty/fujifilm-finepix-hs20exr.html albo jakiegoś bezlusterkowca
Nie polecacie d70s ale wciskacie d40 bo niby nowszy a siedzi tam podobna matryca. Kompromisem w tym wypadku jest d80 bo jak chcesz wydac mało na szkła to bez wiertarki nie da rady..
d90 + N35/1.8 - i nic więcej do szczęścia nie trzeba! (jakieś 2100 styknie na używkę)
Albo nieco słabiej ale za to uniwersalniej:
d90 + Nikkor 18-55 GII + tamron 55-200 (coś takiego chyba będę sprzedawał)
Lub to; http://tablica.pl/offer/nikon-d80-body-IDKqLf.html
blackside
14-02-2012, 17:24
Każda pliszka swój ogonek chwali...
Masz rację. Nic nie jest schowane. Pod warunkiem, że body na zielone ustawione ;)
Sprawdzamy:
D3100: ISO - klik I - wybór wybierakiem krzyżowym pozycji - OK potwierdzenie - wybierak krzyżowy zmiana wartości - OK zatwierdzenie - klik I wyjście,
D90 - przycisk i kręcisz kółkiem, zmiany podziwiasz na górnym wyświetlaczu.
I tak większość funkcji.
I tu się mylisz- co potwierdza że nie wiesz... Iso masz pod Fn. Co Ci więcej potrzeba.... napiszesz WB , jak robisz w NEF to masz to w nosie. I co wiecej d3100 dobrze sobie radzi z AWB i nawet jpeg'i są najczęściej ok. Choć z lampą mogłyby być ciut cieplejsze<ja tak lubie> Wszystko inne masz na body, chyba że dla Ciebie ta "większość opcji" to wybór AF , rozmiaru zdjęcia... nie pisz tak bo mylisz innych.
Napisz proszę co jeszcze z tych opcji jest ukryte -a co jest na wierzchu D90 , bo na razie dałes jeden przykład i mocno nie trafiony.
@D80 - ok cena akceptowalna i zostaje nawet na "kit" i stałke. Pytanie czy kolega będzie w stanie wykorzystać stałkę i czy będzie miał ochotę "dublowac ogniskową" . Niestety jpegi z D80 wyglądają gorzej jak z D40/60. Napisałem D40 bo mam wrażenie ,że on mniej szumi od D80. W nawiązaniu do autora "amatora" brak czyszczenia matrycy w powiązaniu do żąglowania szkłami, może skutować dość szybko zabrudzeniami- które nie oszukujmy się potrafią być denerwujące. Sam miałem D60 ponad trzy lata i matryca w dniu sprzedaży jak nowa... A szkła zmieniałem- choć nie specjalnie często. Jeśli autor nie jest pewny to sądzę ,że wybór D50 też nie byłby zły a na pewno tańszy. Skoro nie jest się pewny "czy mi się spodoba lustrzanka" to zastanowiłbym się kilka razy przed wydaniem sporej kwoty.
I jeszcze jedno od amatora, czyli mnie , stałke na sam początek bym odrzucił jako jedyne szkło. To dopiero Cię może zrazić. Stałka jest fajna - bo jasna, choć brak stabilizacji czasem też boli , ale trzeba wiedzieć jaką ogniskową "się lubi" .
A i jak widzisz nie chwale tylko swoje... D90 nie jest zły <poza ryzykiem Err itp. błędów> , pytanie tylko czy na pewno aż taki aparat jest niezbędny autorowi i to on musi zdecydować. A oponuje bo pisanie że większość opcji jest ukryta w dxxxx nie jest zgodna z prawdą. Nie jest to większość, tylko kilka , które to opcje w amatorskim fotografowaniu w niczym nie przeszkadzają. Już bardziej zrozumiałbym fakt że ktoś napisze że w jesgo rękach źle się trzyma seriia dxxxx. :-)
Stałka jest fajna - bo jasna,
zgoda ;)
choć brak stabilizacji czasem też boli ,
w której? W N85/1.8 bym nie pogardził, w N50/1.8 i N35/1.8 jest raczej zbędna. W porównaniu do ciemnego kita i tak jest spory zapas EV.
ale trzeba wiedzieć jaką ogniskową "się lubi" .
No niestety, to trzeba wiedzieć, dlatego najlepiej na początek kupić zooma ;) i później stałkę :)
Człowiek chce zasmakować w lustrze i przekonać się co to warte, nie wiedząc czy mu to podejdzie, a Wy mu polecacie puchę z masą nastaw.
Szlag go trafi zanim to wszystko poprzekręca i ustawi :)
blackside
14-02-2012, 18:46
@badyl81- :-) Miałem 35mm f1,8 i jak byłem w budapeszcie brakowało stabilizacji i niemal to samo uzyskiwałem kitem. Kitem spokojnie robiłem 1/10s a nawet 1/6 się udawało. Stałką ponizej 1/40 ciężko było zejść by było nie ruszone. Inna sprawa VR ruchu nie zatrzyma , ale ja raczej "widoczki" robiłem , więc "zatrzymać ruchu nie musiałem"
Pomijam że na f1,8 ostrość nie powala i nawet kit na f3,5 jest lekko ostrzejszy - a to też ma znaczenie. Ostrość moim zdaniem zaczyna być w miare dobra na f2,8... Więc do moich potrzeb ta stabilizacja by się przydała i sądzę że w 50'tce byłoby jeszcze "gorzej".
Ale fakt faktem w 35'ceVR można uzanać za zbędny.... :-) w kontekscie "ciemnego kita" Choć gdyby był zawsze kilka zdjęć dałoby się więcej strzelić bez podbijania ISO.
krzysiozboj
14-02-2012, 18:50
Człowiek chce zasmakować w lustrze i przekonać się co to warte, nie wiedząc czy mu to podejdzie, a Wy mu polecacie puchę z masą nastaw.
Szlag go trafi zanim to wszystko poprzekręca i ustawi :)
Tyle że jeśli te nastawy mają być takie straszne a jedynym szkłem na długo kit, bo na to tylko pozwala budżet to zasadne jest pytanie - po co to lustro? Nie lepiej małpę z jakąś większą matrycą?
Chce "zasmakować" lustra a więc czego? zakładamy że fajne matryce są nie tylko w lustrach, pozostaje więc wizjer (w puszkach typu 3100 wątpliwy szok jakościowy), szkła (no niestety jeśli mają być tanie stałki to brak wiertarki sporo ogranicza wbrew temu co pewien zaklinacz szkieł twierdzi) i ... właśnie możliwość pogrzebania w nastawach, zazwyczaj w lustrach sporo większa niż w innych zabawkach.
blackside
14-02-2012, 19:57
sie uczepiłeś tych "tanich stałek" .... :-)
A czemu lustro?- pokaz mi kompakt który choć zbliża się do najtańszej lustrzanki przy iso 3200 . I pokaż mi kompakt który nie szumi na iso 400/800. W ciemnych scenach na iso 800 nie ma kompakta który da Ci to co najtańsze lustro.
Wybacz krzysiozboj ale Twoja awersja do tanich puszek jest dziwna- tekst "wątpliwy szok jakościowy" o co Ci chodzi... ? Weź canona za 3.000 do ręki albo soniacza i wówczas może zobaczysz że nikon nawet najtańszy najgorszy nie jest. A d90 -ok milszyw dotyku - ale bez jaj że d3100 to wątpliwa jakość. Jak na razie wątpliwa jakość dotyczy raczej D90/7000 co można wyczytać w innych wątkach.... Co nie zmienia że są to fajne aparaty. Bo w odróżnieniu od innych nie jestem "fanbojem" i umiem patrzyć na sprawy "trzeźwym okiem" - a że okiem amatora... no cóż wstydem to nie jest <przynajmniej dla mnie>
I dalej nie wiem w czym więcej można pogrzebać w D90 jak w dxxxx... poza bracketing'iem , który faktycznie moze się czasem przydać nawet amatorowi. Choć robiąc w raw i tak ma się możliwość korekcji...
krzysiozboj
14-02-2012, 20:19
sie uczepiłeś tych "tanich stałek" .... :-)
A czemu lustro?- pokaz mi kompakt który choć zbliża się do najtańszej lustrzanki przy iso 3200 . I pokaż mi kompakt który nie szumi na iso 400/800. W ciemnych scenach na iso 800 nie ma kompakta który da Ci to co najtańsze lustro.
...
Naprawdę? A słyszałeś kiedyś o małpkach z wymienną optyką (kiedyś były i bez wymiennej optyki z dużymi matrycami, sigma czy sony) zwanymi bezlusterkowcami? Jesteś całkowicie przekonany że one nawet nie zbliżą się jakością rejestrowanego obrazu przy wysokich iso do D3100? Bo że magicznego lustra nie mają to chyba przekonywać nie muszę.
blackside
14-02-2012, 20:27
Tak jestem przekonany- jesli mówimy o raw... bo po odszumieniu w puszce jpeg jest ok.... i z tego co widziałem w necie zastrzeżeń nie mam.
http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-cameras-side-by-side/(appareil1)/664|0/(brand)/Nikon/(appareil2)/665|0/(brand2)/Canon/(appareil3)/652|0/(brand3)/Sony
cena nex to ok 2400zł- faktycznie tania alternatywa...
a ok 2200 d3100 - ceny pierwsze z brzegu.
Inna sprawa, jesli chcesz mi powiedzieć ,że ergonomia przykładowego nexa jest wieksza jak dxxxx to ja dziękuje -nie mam pytań :-)
A i uważam ,że kompakt to nie bezlusterkowiec... ale tu już dyskutować nie będę. Po prostu "doczepiany" obiektyw przeczy nazwie kompakt...
Michaelius
14-02-2012, 21:07
Naprawdę? A słyszałeś kiedyś o małpkach z wymienną optyką (kiedyś były i bez wymiennej optyki z dużymi matrycami, sigma czy sony) zwanymi bezlusterkowcami? Jesteś całkowicie przekonany że one nawet nie zbliżą się jakością rejestrowanego obrazu przy wysokich iso do D3100? Bo że magicznego lustra nie mają to chyba przekonywać nie muszę.
Moze jakies argumenty ? Co kupujacy zyska wybierajac Nexa zamiast D3100 ?
krzysiozboj
14-02-2012, 21:07
Głupawa z Tobą polemika, chciałeś małpę z użytecznym wysokim ISO bo twierdziłeś że żadna D3100 w tym temacie nie podskoczy i nagle małpa/kompakt ... przestała być małpą/kompaktem (a przy okazji sigmy DP1, DP2 czy stare sony R1 to były małpy czy nie?) bo ... no nie wiem, skoro ma bagnet to pewnie to lustrzanka będzie.
A ergonomia? No przecież w NEXach chyba wszystko da rady ustawić? To Twoja koronna śpiewka przy D3100, nagle ergonomia w NEXach jest nieakceptowalna? A wpadłbyś na to że są zastosowania gdzie np NEXy mogą mieć spore zalety w stosunku do D3100?
edit
Moze jakies argumenty ? Co kupujacy zyska wybierajac Nexa zamiast D3100 ?
Przeczytaj jeszcze raz na co odpowiedzią był mój post, później pokaż mi miejsce gdzie zasugerowałem że NEXy są lepsze od D3100 bo chyba odpowiedzi na to wymagasz.
A jak już bardzo chcesz - mniejsze gabaryty i możliwość wpakowania do kieszeni oraz o ile mi wiadomo przyjemniejsze filmowanie.
blackside
14-02-2012, 21:39
Nie rozumiem Cie krzysizboj.... Chciałem byś pokazał mi kompakt z lepszym iso niż dxxxx - ty wyskakujesz z bezlustekowcem... ok załóżmy że to kmpakt<czyli D90/dxxxx też>- dalej nie mam dowodu że ma mniejsze szumy na np. iso 3200. Wypisujesz jakie dziwne sprawy, wyciągniete nie wiem skąd.
Gdzie ja się czepiam nex'a ? To ty zawsze czepiasz się dxxxx a tu nagle bezlusterkowiec jest ok???? To mnie dziwi... A i nigdzie nie czepiam się ergonomi nex'a to tak ku wyjaśnieniu... po raz kolejny czytaj ze zrozumieniem...
Naprawdę nie chcę się z Tobą kłucić- masz swoje potrzeby i Dxxxx Ci nie pasuje , szanuje to, i rozumiem. Ale to co piszą o dxxxx nie zawsze jest w pełni zgodne z prawdą i dlatego tak oponuje. Dziwi mnie tylko że w pewien sposób polecasz jako alternatywe dla dxxxx bezlustrkowca . Który ma niemal wszystkie "wady" dxxxx a od strony ergonomi jest jeszcze gorzej. Zrozumiałbym gdyby ten "kompakt" był dużo tańszy- a nie jest/ lub jest w podobnej cenie.
krzysiozboj
14-02-2012, 21:59
....
By odpowiedzieć Tobie i Michaeliusowi
http://www.cyberfoto.pl/recenzje-i-testy-uzytkownikow/113777-sony-nex-5n-mini-test.htm
Jeden sobie zobaczy co nieco w czym ten głupawy nex może być lepszy od D3100 a drugi zobaczy jak cienka matryca jest w tym nexie. Masz tam porównanie tego magicznego iso3200 ale nie do D3100 a do ... D7000.
No chyba że z miejsca mi napiszecie że to co pisał tam Fatman to robienie sobie jaj.
blackside
15-02-2012, 00:10
Nie nie -jaj. Ale tak dobrych zdjęć z nex'a nie widziałem w innych "testach" . Innymi słowy inne sample widziane moimi oczyma nie wskazywałe na wyraźną przewagę nex'a- choć nie powiem potencjał ma. Lecz ja za 2200 miałem dxxxx +18-105VR i tu wybacz wolę co mam...
Michaelius
15-02-2012, 00:13
No fajnie - czyli masz ta sama jakosc zdjec i lepsze filmy w porownaniu do d5100 przy cenie nizszej o 200-300 zeta. I jak kiedys zechcesz dokupic obiektyw to okaze sie, ze masz do wyboru 5 modeli i nic dluzszego niz 200mm ani szeszego niz 16mm jesli nie kupisz przejsciowki do systemu alfa, ktory to system jesli dobrze sie orientuje nie mazadnej stabilizacji po lustrzaki sony maja stabilizowane matryce a nex nie.
Jak dla mnie dalej bardziej przyszlosciowy jest Dxxxx , a nex ma swoje zalety jako kompaktowe super przenosne body. Wiec co kto potrzebuje to kupi i nie trzeba mu od razu wciskac z automatu nexa bo nie chcial jedynego slusznego D90 ;)
krzysiozboj
15-02-2012, 00:21
...
I jakbyś przeczytał to co chwilkę temu napisałem
Tyle że jeśli te nastawy mają być takie straszne a jedynym szkłem na długo kit, bo na to tylko pozwala budżet to zasadne jest pytanie - po co to lustro? Nie lepiej małpę z jakąś większą matrycą?
To nie robiłbyś tego głupawego wywodu pod moim adresem.
@blackside
Tu nie o to chodzi "co wolałbyś" lub o to co kto lubi, a o to że kilka postów wcześniej zwyczajne głupoty pisałeś jakoby kompakty nawet nie zbliżały się jakością zdjęć do D3100, nawet cena jest tutaj jakby drugorzędna. Przeczytaj sobie jeszzce raz swój post nr 37 - napisałbym Ci że kłamałeś ale powiedzmy że tylko w wyniku niewiedzy wprowadzałeś innych w błąd.
blackside
15-02-2012, 16:59
Bezlusterkowiec nie jest kompaktem. Tu mam racje, a jeśli nie to D90 też nim jest.
Druga sprawa, cena nie jest drugorzędna. Trzecia sprawa ergonomia dxxx ci przeszkadza a podajesz bezlusterkowca , którego ergonomia jest dużo gorsza niż dxxxx. Co jeszcze...
Dalej uważam że mam racje pisząc kompakt się nie zbliży do lustrzanki.... Nie wiem co chcesz mi udowodnić- a na razie nic nie ma sensu. Co więcej...
http://www.stevehuffphoto.com/2011/10/26/iso-wars-sony-nex-7-vs-sony-nex-5n-full-test-with-crops/
http://www.imaging-resource.com/PRODS/NEX5/FULLRES/YDSC00204_HHT.HTM
to jest iso 1600 - wybacz ale to jednak też ma dla mojej oceny znaczenie -a jakość nie powala a to "tylko" iso 1600.
Fatman - jest dla mie "guru" - ale ja wnioski wysuwam na podstawie wielu danych i wielu zdjęć... A te inne zdjęcia które widziałem z nexa nie są jakoś specjalnie lepsze od tych z dxxx, a jak pisałem cena większa....choć jak napisałeś kilka plusów ma których brakuje w dxxxx. Ale coś za coś ;-)
I dodam iż nie uważam nex'a za zły aparat, ale ja bym go nie kupił i to jest moja osobista decyzja do której mam prawo, co więcej to że mi nie pasuje nie znaczy że innym też ma nie pasować... L:-)
A i ostatnie...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aparat_kompaktowy :-)
cz4rnuch
15-02-2012, 17:36
Bezlusterkowiec nie jest kompaktem....
A i ostatnie...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aparat_kompaktowy :-)
Według wikipedii seria coolpix to też nie kompakty bo nie mają: "celownika umieszczonego nad obiektywem" także wiki trzeba cytować ostrożnie :). Co to tego czy nexy to kompakty to można się kłucić, ale tak je właśnie nazywa producent: <<klik>> (http://www.sony.pl/hub/niewielkie-aparaty-nex)
blackside
15-02-2012, 19:37
Producenci na kinach domowych też pisza 5x 110W i też im wierzysz ? :-) Każdy z nas może miec racje- ale jeśli brać za dobrą monete wpis na stronie producenta to każda lustrzanka też jest kompaktem... tylko dodatkowo posiada lustro i jest większy :-) Ładu nie dojdziemy coś czuje hee
Witam wszystkich!
Jestem początkującym amatorem i chce się przesiąść z kompakta na lustrzankę. Budżet do 2000 zł im mniej tym lepiej. Sprzęt na pewno używany. Obiektem fotografii będzie głównie moje małe dziecko, a także pewnie krajobrazy, imprezy okolicznościowe. Proszę o pomoc w wyborze aparatu
Jeśli wyjątkowo mógłby to być nowy sprzęt to radzę iść do jakiegoś marketu z elektroniką i potargować się o D3100 + 18-55 VR II. Wiem, że można zejść do 1899pln.
pozdrawiam
cz4rnuch
15-02-2012, 21:10
Producenci na kinach domowych też pisza 5x 110W i też im wierzysz ? :-)
Akurat to jest niezbyt fortunny przykład, bo w przypadku dość wątpliwej jakości sprzętu nagłaśniającego podaje się celowo moc wraz z parametrem pmpo(chyba) z gwiazdką w celu wmówienia klientom, że kupują coś lepszego niż w rzeczywistości. W przypadku sony po pierwsze nie ma gwiazdki, po drugie jaki cel mialby koncern wciskając fajny sprzęt jako zwykły kompakt (w sensie małpkę ).
Każdy z nas może miec racje- ale jeśli brać za dobrą monete wpis na stronie producenta to każda lustrzanka też jest kompaktem... tylko dodatkowo posiada lustro i jest większy :-) Ładu nie dojdziemy coś czuje hee
Ja niczego nie przesądzam tylko zwróciłem uwagę na to że producent tak a nie inaczej pozycjonuje swój sprzęt. Już całkiem prywatnie uważam, że aparat kompaktowy to generalnie taki, który ma kompaktowe(czytaj niewielkie) rozmiary.
blackside
15-02-2012, 21:41
Gdyby tak było było by idealnie a prawda jest inna...
http://www.sony.pl/product/hch-systems-with-blu-ray-disc/bdv-e780w#/TechnicalSpecs
I oczywiście nie tyczy się to tylko Sony :-) Wierzysz że to ma 1000W. Siedziałem w AV kiedyś mocniej i jak testowali jakieś ich kino za 2400zł <5x100W> to okazało się że przy obciążeniu kazdej końcówki moc było ok 45W na kanał...
coś podobnego ...
http://www.sony.pl/product/hcs-home-cinema-receiver/str-da1200es#/Overview
Przepraszam za oof i już kończę bo myślę że wszystko wyjaśnione... :-)
a tu test.
http://audio.com.pl/testy/sony-str-da1200es:13
Jak widać 7x120 W na papierze ładnie wygląda...
cz4rnuch
15-02-2012, 22:17
Masz rację co do tego, że producenci lubią się przechwalać a cyferki się tu przydają. W swojej naiwności sądziłem, że sony się w to nie bawi. Jednocześnie potwierdza to moje wcześniejsze zdanie, że ten przykład nijak się ma sytuacji z nexem, bo wyglądałby na to ze producent nie zachwala produktu lecz robi coś odwrotnego przyrównując wypasionego bezlusterkowca i wielką matrycą do kompakta. Aparat jest malutki wiec kompaktowy do niego pasuje, producent tez go tak okresla, ale juz nie bede nikogo do tego przekonywac. By nie robic mega offtopu dodam, że ze względu na szkła i lepsze trzymanie wybrałbym jednak lustrzankę, choćby amatorską
blackside
15-02-2012, 22:28
I tu masz rację- o tym nie pomyslałem. >>> bezlusterkowiec > kompakt> Oczywiste jest co napisałes :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.