Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D300, problem z automatyką ISO



kubeon
01-02-2012, 14:05
cześć, to mój pierwszy post, jak dotąd tylko czytałem. Nie udało mi się jednak znaleźć wyjaśnienia na ten temat:

Kiedy robię zdjęcia we wnętrzach, staram się maksymalnie wykorzystać światło zastane. Ustawiam aparat więc na M i parametry 1/30 sek, f2,8. Do tego lampa SB-800 w trybie TTL FB -1,3EV. Gdy mam ustawioną czułość ISO na AUTO (maks czas 1/30, ISO maks 3200) z wartością ISO 200 to aparat dopasowuje czułość do wskazań światłomierza, by poprawnie naświetlić zdjęcia z narzuconymi parametrami w trybie M. Celem jest oczywiście korzystanie z możliwie niskiej czułości, by nie tracić jakości. Gdy światła jest za mało, to aparat zwiększa czułość np do 800.
Ale ja podpinam do tego lampę SB-800 w trybie TTL FB lub TTL i narzucam jej -1,3EV, by doświetlić 1-szy plan. Gdy okazuje się jednak że dla tych 1/30 i 2.8 jest za mało światła (zaznaczam że aparat jest w trybie auto ISO z bazową wartością 200) to zamiast zwiększyć ISO aparat zwiększa moc lampy. Jest to dziwne, zwłaszcza że w podpowiedziach do opcji ISO auto napisane jest że ten tryb działa też z lampą.
Co więc jest źle? Jakaś inna opcja wpływa na to? Obecnie jedynym rozwiązaniem jest korzystanie z stałej czułości np 3200 i trybu S z 1/30, jednak część zdjęć spokojnie mogłaby być wykonana przy niższym ISO, jednak je nie mam czasu na precyzyjne dopasowywanie parametrów przez każdym zdjęciem.

Mam nadzieję że zrozumiale wytłumaczyłem problem

docxxx
01-02-2012, 14:07
Ustaw lampe i jej moc na M

stachmuszel
01-02-2012, 14:11
Problem znany i opisywany na forum wielokrotnie. Poszukaj a znajdziesz. Tak ma D200/300/700. W D300s jest już inaczej, aparat naświetla na światło zastane a lampką tylko dopala. Wyjściem jest ustawienie wyższej wyjściowej wartości ISO przy pracy na AUTO-ISO.
Pozdr.

kubeon
01-02-2012, 14:14
Też nie działa:/ zresztą mi chodzi o TTL, tak by robić zdjęcia możliwie zbalansowane pod względem oświetlenia i, jak radzi Niekierk, ustawiam +1EV na korpusie i -1,3 na lampie, a błysk lampy odbija się od różnych powierzchni więc też ważny jest TTL. Zaczynam mieć wątpliwości, czy to w ogóle w założeniach jest możliwe

EDIT: czyli nic się nie da zrobić? Dziwne, że upgrade firmware'u tego nie usunął:(

EDIT2: znalazłem odpowiedni wątek, dzięki! Nie podejrzewałem Japończyków o taką niedoróbę.

ekonet
01-02-2012, 14:27
też nie działa:/ z resztą mi chodzi o TTL, tak by robić zdjęcia możliwie zbalansowane pod względem oświetlenia i, jak radzi Niekierk, ustawiam +1EV na korpusie i -1,3 na lampie. a błysk lampy odbija się od różnych powierzchni więc też ważny jest TTL. Zaczynam mieć wątpliwości czy to w ogóle w założeniach jest możliwe

EDIT: czyli nic sięnie da zrobić? Dziwne że upgrade firmware'u tego nie usunął:(

EDIT2: znalazłem odpowiedni wątek, dzięki! Nie podejrzewałem Japończyków o taką niedoróbę.
To nie jest niedoróbka. Tak wymyślili i już.


W D300s jest już inaczej, aparat naświetla na światło zastane a lampką tylko dopala.
Jesteś tego pewien? Sprawdzałeś czy gdzieś to napisano? Ciekawe, byłby to przełom.

Art Erie
01-02-2012, 14:31
Nie za dużo tych "automatów" ? Po co używać tryby automatycznego i póżniej dociekać dlaczego zdjęcie wygląda tak, a nie inaczej?
Ustaw manualnie ISO, przesłonę i czas; lampa może być w M, lub TTL ( nie TTL BL ; bo chyba to miałeś na myśli pisząc o TTL FB)

kubeon
01-02-2012, 14:47
Załóżmy że ustawiam M: 1/30, f2.8 i mam ISO 200, dopalam lekko przygaszoną lampą (-1EV) i jest OK, tło i temat równomiernie i ładnie naświetlone. Teraz odwracam się w inną część sali gdzie jest ciemniej. Aparat zamiast podbić ISO to podbija lampę, przez co tło i 1-szy plan robią się nierówne.


Brakuje rzeczywiście wyboru priorytetu, co aparat ma podbijać w sytuacji, gdy nie mieści się w narzuconych parametrach - lampę czy ISO.

Art Erie
01-02-2012, 15:00
Załóżmy że ustawiam M: 1/30, f2.8 i mam ISO 200, dopalam lekko przygaszoną lampą (-1EV) i jest OK, tło i temat równomiernie i ładnie naświetlone. Teraz odwracam się w inną część sali gdzie jest ciemniej. Aparat zamiast podbić ISO to podbija lampę, przez co tło i 1-szy plan robią się nierówne.


Brakuje rzeczywiście wyboru priorytetu, co aparat ma podbijać w sytuacji, gdy nie mieści się w narzuconych parametrach - lampę czy ISO.

Jak dla mnie wszystko OK, wszystko działa prawidłowo. Jeden ruch palcem, podbijam ISO ( w tej sytuacji czasu już nie wydłużysz ) i robię zdjęcia.
W odwrotnej sytuacji ( gdy tło jest dużo jaśniejsze ), możesz użyć w lampie wspomnianego TTL BL i automat zrównoważy Ci światło w tle ( przy pomiarze matrycowym i centralnie ważonym ).

kubeon
01-02-2012, 15:06
Jak dla mnie wszystko OK, wszystko działa prawidłowo. Jeden ruch palcem, podbijam ISO ( w tej sytuacji czasu już nie wydłużysz ) i robię zdjęcia.
W odwrotnej sytuacji ( gdy tło jest dużo jaśniejsze ), możesz użyć w lampie wspomnianego TTL BL i automat zrównoważy Ci światło w tle ( przy pomiarze matrycowym i centralnie ważonym ).

I tu właśnie oczekiwałbym od aparatu że sam to zrobi skoro mam włączone ISO auto - podbije czułość i tło będzie naświetlone tak samo jak na poprzednim zdjęciu. A lampa w trybie TTL wypełni ładnie pierwszy plan odbijając światło od sufitu. Jednak lampa, niezależnie od trybu, powoduje że ISO zostaje u ustawionym poziomie nominalnym.

Art Erie
01-02-2012, 15:17
Może kiedyś wyprodukują taki aparat, który będzie odgadywał myśli usera; ale wtedy robienie zdjęć będzie nudne jak flaki z olejem ;)

stachmuszel
01-02-2012, 15:22
To nie jest niedoróbka. Tak wymyślili i już.


Jesteś tego pewien? Sprawdzałeś czy gdzieś to napisano? Ciekawe, byłby to przełom.

Sprawdzone.

kubeon
01-02-2012, 15:24
nie no dlaczego? Ustawiam ISO auto a aparat tego nie robi - więc nie wykonuje poleceń, gdzie tam do odgadywania myśli... A robienie zdjęć jest nudne odkąd można je podejrzeć na ekraniku, gdzie te emocje przy odbieraniu odbitek w labie:)

ekonet
01-02-2012, 15:28
Może kiedyś wyprodukują taki aparat, który będzie odgadywał myśli usera
Wtedy najczęściej takie zdjęcia nie nadawałyby się do publikacji przed godz. 23:00. ;)

docxxx
01-02-2012, 15:53
Nie za dużo tych "automatów" ? Po co używać tryby automatycznego i póżniej dociekać dlaczego zdjęcie wygląda tak, a nie inaczej?
Ustaw manualnie ISO, przesłonę i czas; lampa może być w M, lub TTL ( nie TTL BL ; bo chyba to miałeś na myśli pisząc o TTL FB)

Wlasnie o to mi chodzi. Ustawiacie na czesc na M, czesc na Auto a pozniej dziwicie sie, ze aparat nie rozumie, co autor mial na mysli.
ps. David Hobby ze Strobist mowil od zawsze: nie zakladajcie, ze Japonczyk piszacy 5 lat temu oprogramowanie do Twojego aparatu przewidzial, gdzie Ty w tej chwili sie znajdujesz i jakie masz oczekiwania.

mOSAd
01-02-2012, 16:19
A jaka jest optymalna moc lampy błyskowej? Skoro ustawiasz ją w TTL to znaczy, że zdajesz się na automatyczny wybór mocy. Zatem dlaczego miałoby się zmieniać ISO, skoro lampa ma możliwość mocniejszego błysku? Załóżmy, że mamy parę tańcującą po parkiecie. Ciemno na sali. Ustawiamy sobie manualnie parametry takie, które nas interesują. Ale parka jest raz od nas 3 metry, a raz metrów 10. Lampa pracuje w TTL i dopala nam tancerzy. Ze zmienną mocą. Wszystko gra i efekty są dość powtarzalne i przewidywalne. Zdjęcia można pokazać w serii. A co by się stało, gdyby to ISO zaczęło się zmieniać? Ano naświetlenie tła by się zmieniało radykalnie. Czyli w serii zdjęć raz byśmy mieli ciemny tłum pod koniec sali, innym razem jasny. Jeżeli ISO osiągałoby granice przywoitości, to dodatkowo szalałby zakres tonalny, kolor, detale w cieniach. Zdjęcia byłyby koszmarnie trudne w obróbce. Zatem z takiego punktu widzenia, może to być bardzo szkodliwe. A recepta jest prosta - można podnieść ISO, można przestawić lampę w tryb M. Odwrotnie już ciężej, choć można niby wyłączyć AUTO ISO w ogóle. Lecz wówczas przy dużych odległościach od tancerzy byłoby zbyt ciemno momentami na przykład.

Art Erie
01-02-2012, 16:45
nie no dlaczego? Ustawiam ISO auto a aparat tego nie robi - więc nie wykonuje poleceń[...]

To co w tej chwili jest ważniejsze: automatyka lampy, czy auto ISO? M jest fajne, bo jest w pełni przewidywalne, oczywiście wadą jest zbyt powolne działanie człowieka i do tego służą tryby półautomatyczne ( np: priorytet przesłony ), jeśli jednak użyjesz kilku trybów półautomatycznych, to zaczyna się robić z tego niezły galimatias bo trzeba jeszcze pamiętać który automat ma priorytet wobec którego i jaki będzie efekt końcowy. Dla mnie takie ustawienia tylko utrudniają i przeszkadzają, zamiast pomagać.

kubeon
01-02-2012, 19:17
mam wrażenie że nie wszyscy rozumieją mój problem, ale nic dziwnego:) Sam dość długo musiałem to trawić.

Po kolei: Ustawiam aparat w tryb M, przyjmuję 1/30 (żeby nie było rozmazań), przysłona 2,8 (mała głębia). Narzucam mu kompensację +1EV i ustawiam ISO AUTO. Dzięki temu aparat zawsze naświetla naświetli salę zabawową przy narzuconej ekspozycji dopasowując sobie odpowiednio ISO ( w końcu zawsze musi się zmieniać co najmniej jeden parametr, jeżeli zmieniają się warunki)
Teraz przypinam lampę bo robię zdjęcia tańczącej pary, która, jak mOSAd wspomniał, oddala się i przybliża. Lampie narzucam -1,3EV, żeby zrekompensować to +1 na korpusie. Lampa ma zająć się wyłącznie pierwszym planem, żeby go rozświetlić, jej błysk odbijam od sufitu za sobą. Tryb TTL w lampie jest po to, bo sufit jest raz niżej, raz wyżej albo w różnych odcieniach. Tak więc lampa zajmuje się pierwszym planem i jest w trybie automatycznym, korpus powinien zająć się resztą tak samo jak to było bez lampy.

I pytanie brzmi - dlaczego podpięcie lampy zamraża ISO AUTO na poziomie nominalnym? Jeżeli w tym momencie zostanie przygaszone światło na sali to tańcząca para będzie dobrze naświetlona, ale tło zrobi się czarne bo ISO nie idzie w góre


A jaka jest optymalna moc lampy błyskowej? Skoro ustawiasz ją w TTL to znaczy, że zdajesz się na automatyczny wybór mocy. Zatem dlaczego miałoby się zmieniać ISO, skoro lampa ma możliwość mocniejszego błysku?
Przecież aparat mierzy wartość światła zastanego,a dopiero po wciśnieciu spustu dopasowuje moc lampy na podstawie przedbłysków


Tak więc nie chodzi mi to że aparat nie domyśla się co ja chcę, a kompletnie wyłącza funkcje ISO auto (pozostając przy nominalnej) gdy mu podpiąć lampę.

mOSAd
01-02-2012, 19:29
Ale co ty chcesz? Na jakiej mocy ma błysnąć lampa? 1/128, 1/2 czy 1/1?

Czyli w celu ćwiczenia rozpisz sobie może to w postaci tabelki:
zmiana EV - ISO - siła błysku lampy

Jeżeli potrafisz to opisać, to znaczy, że potrafisz podać algorytm, według którego inżynierowie mogliby przygotować oprogramowanie lampy pod twoje potrzeby. Jeżeli siła lampy się ma nie zmieniać, to ponowię pytanie - po co ją ustawiasz w TTL? A jeżeli ma się zmieniać to w jaki sposób? I jak ma się ta zmiana błysku do ISO? Skąd aparat ma wiedzieć, że zmiana światła w kadrze to zmiana jasności *tła*. W dodatku przypadkowa i niecelowa, a nie zmiana kadru? A w dodatku ustawiasz go w tryb M, czyli chcesz mu narzucić właśnie by *nie myślał* i że to twoja racja jest ważniejsza i parametry są ustawione prawidłowo.
AUTO ISO działa w warunkach krytycznych, gdy używamy błysku. Jeżeli siła błysku jest za mała to podnoszone jest ISO. To jest ostateczność, gdyż maleje przez to jakość obrazu. Proste założenia, łatwo zaprogramować. Ale chętnie poczytam, jak zaprogramować automatykę tak, by pasowała do twoich potrzeb.
Coś podobnego jest chyba w D300s między innymi. Nie wiem jak to działa i szczerze mówiąc trochę się obawiałbym takiej automatyki, nad którą wcale nie panuję.

kubeon
01-02-2012, 19:35
jak pisałem - chcę żeby odpowiednio doświetliła pierwszy plan, ale że sufit nie jest jednorodny to czasem potrzeba 1/16 a czasem 1/2 do tego samego efektu.

Wydaje mi się że piszący soft do d300 uznał że "jak brakuje światła to nadrobimy wszstko lampą, a co" tym bardziej dziwi że w podpowiedziach napisane jest że ISO auto działą wraz lampą. Nie działa

mOSAd
01-02-2012, 19:42
OK, tylko wówczas potrzebne są dwa tryby pracy lampy. I tak chyba jest w nowych konstrukcjach. TTL oraz TTL-BL. W trybie TTL-BL ekspozycja liczona jest jedynie (lub głównie) w oparciu o światło zastane. I AUTO ISO dostosowuje się tak, by scena była naświetlona tak, jakby nie było lampy. Natomiast w normalnym trybie TTL działa to tak jak obecnie. Mogłaby być też opcja w AUTO ISO, która mówi w jakim trybie ma działać lampa i pomiar ekspozycji.

Potrzebne są dwa tryby, ponieważ w twoim przypadku chcesz skompensować przez ISO zmiany jasności sufitu. Jednak, jeżeli ktoś nie chciałby ich kompensować, ale nadal mieć możliwość awaryjnego podniesienia ISO, to nie miałby takiej możliwości.

AUTO ISO z lampą działa. Zrób zdjęcie na f/22, 1/250s, ISO 200, AUTO ISO max 3200, lampa w TTL - w warunkach domowych (przy oświetleniu sztucznym). Następnie sprawdź parametry wykonanego zdjęcia.

kubeon
01-02-2012, 19:49
tak, jest w SB-800 tryb BL, ale jeżeli zdać się na niego, np w trybie P - głębsze części sali i tak są ciemne. To BL działa tylko w zakresie kilku metrów. Tak czy siak ISO jest zamrożone niezależnie od trybu.

mOSAd
01-02-2012, 20:23
No dobrze, ale co to jest tło, a co to jest pierwszy plan? Pomiar matrycowy, czy centralnie ważony, a może punktowy? W punkcie AF jest nasz zakładany pierwszy plan?
Jeżeli przyjmiemy, że AUTO-ISO z lampą ma działać, to po co jest lampa błyskowa? Przecież wówczas na ciemnej sali byś miał *zawsze* najwyższe możliwe ISO. I minimalny błysk. Tego chcesz?
To nie jest takie proste jednym słowem. Bo ta lampa doświetli nam tło czy chcemy czy nie. Automatyka tego pomiaru jest zatem naprawdę skomplikowana.
Przykład:
Bez lampy błyskowej w trybie M wyszła nam potrzeba użycia ISO 1600. Ustawione mamy ISO 200. Zatem mamy 3 EV niedoświetlenia (kroki: 400, 800, 1600).
Włączamy teraz lampę w TTL. Co się stanie? Doświetli nam ona scenę tak, by to 3 EV skompensować.
Pierwszy plan, drugi plan? A co to? Czujniki pomiaru światła nie maja dalmierzyków malutkich, by mogły określić co jest według fotografa planem pierwszym. Można określić, czy są prześwietlenia, czy są punktowe źródła mocnego światła, odbicia.
I teraz czego oczekujesz w takiej sytuacji? Że aparat zrobi zdjęcie na ISO ile? ISO 1600? I lampa błyśnie z jaką mocą? Minimalną? Skoro tak, to przestaw lampę w tryb manualny i ustaw jej 1/128 mocy błysku.
Czy może oczekujesz, że ISO podniesie się "troszeczkę", powiedzmy tak do 800, a resztę dopali lampa, bo przy większej mocy doświetli nam ona trochę tło zawsze. Czyli że na przykład AUTO ISO zadziała nam o 2 EV, a lampa dopali brakujący 1 EV. Rozumiem, że coś takiego kombinujesz wprowadzając kompensacje błysku i ekspozycji. I jeżeli z 3EV różnica skoczy nam do 4EV lub 5 EV, to ile ma skompensować czułość, a ile błysk? A to jest równoważnik oddalenia się naszych tancerzy i "przyciemnienia" sufitu.

Widzisz, że to nie jest takie banalne - "ja chcę by... i mi to dajcie". Możliwe, że jakąś opcją byłoby procentowe określenie zmian czułości oraz mocy lampy przy kombinacji AUTO ISO + TTL. Na przykład:
0% ISO - 100% TTL - kompensujemy wszystko lampą, tak jak w D300
30% ISO - 70% TTL
50% ISO - 50% TTL - podnosimy trochę ISO, trochę dopalamy lampą
70% ISO - 30% TTL
100% ISO - 0% TTL - minimalne możliwe dopalenie lampą, kompensacja tylko przez ISO

kubeon
01-02-2012, 21:18
AUTO ISO z lampą działa. Zrób zdjęcie na f/22, 1/250s, ISO 200, AUTO ISO max 3200, lampa w TTL - w warunkach domowych (przy oświetleniu sztucznym). Następnie sprawdź parametry wykonanego zdjęcia.

Rzeczywiście, biję się w pierś. Iso zwiększa się, ale dopiero gdy światła z lampy mu już nie starcza.

Masz rację z tym skomplikowaniem pomiaru światła, zauważ jednak że przy lampie aparat dokonuje niejako dwóch pomiarów światła. Przy lampie skierowanej w górę wpływ światła zastanego na pomiar błysku jest marginalny.

Wydaje się że wystarczyłoby się gdyby NIkon dawał wybór - czy ma podkręcać czułość czy lampę gdy mu brakuje. Procentowe zależności to już w ogóle byłby szał, nie wiem czy którykolwiek korpus to oferuje.
Tak czy siak rezultat jest taki że muszę korzystać z możliwie wysokiej czułości, bo nie ma czasu żeby to zmieniać manualnie.

Art Erie
01-02-2012, 21:37
kubeon masz jakieś straszne wymagania odnośnie trybów automatycznych i jestem przekonany, że gdyby były one oferowane w takiej postaci jakiej oczekujesz, to za jakiś czas pisałbyś identyczne posty w odniesieniu do tych trybów automatyki, gdyż nie spełniają one twoich wymagań.
Nie chce mi się już cytować fragmentów Twoich postów, ale piszesz o trybie BL i o ciemnym tle w głebi sali...
TTL BL ma zupełnie inne zastosowanie i inaczej się z niego korzysta...
Na podstawie tego co już napisałeś można wywnioskować, że wiesz (prawie)jak to wszystko działa; więc dlaczego tego nie wykorzystujesz?
Jeśli w trybie Auto ISO i TTL, zestaw najpierw dostosowuje ilość światła, a dopiero w drugiej kolejności korzysta z możliwości zwiększenia ISO, to chyba łatwo przewidzieć efekt jaki uzyskamy na zdjęciu ?
Lampa dobiera odpowiednią ilość światła, a kciuk panuje nad ISO; proste.
Aparat jest jak młotek, jeden takim młotkiem będzie wbijał gwożdzie lepiej, kto inny będzie je krzywił i zaginał raz po razie. Tak wiem, są automatyczne młotki; ale one potrafią wbijać gwożdzie tylko w jednym położeniu, w określony materiał itd. Natomiast jeśli Ty nauczysz się obsługi tego młotka, to w razie potrzeby weżmiesz sobie kawałek blachy i wyklepiesz z niej na przykład błotnik...

mOSAd
01-02-2012, 21:41
Zgadza się i to jest ta bardziej naturalna sytuacja, że w trybie M sam decydujesz co korpus ma robić. Rzeczywiście podniesienie ISO rozwiązuje ten problem. Jesteś kubeon w trochę słabszej sytuacji niż właściciele D700/D3s, gdyż zakres używalnych ISO na pełnej klatce jest o wiele większy. Tam nie ma z tym takiego problemu, gdyż niemal bezkarnie można sobie korzystać z bardzo wysokich ISO. Nikon wprowadza te zmiany, ale bardzo powoli, testując jak je przyjmuje rynek. W nowych korpusach jest już zachowanie uwzględniające jednoczesne podbicie ISO i automatykę lampy. Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale dzieje się to bodajże w zakresie 1 EV jedynie. Być może małymi kroczkami firma dojdzie na przykład do mojego rozwiązania z procentami, albo przedstawi jakieś inne. Na przykład na sztywno uznając, że w praktyce zmiana powinna być nieliniowa i na niskich ISO preferowana jest zmiana czułości, a na wyższych dopalenie lampą itd. Czyli zmiana powinna następować nie wedle stałych proporcji, a jakiejś krzywej. I podobnie jak z pomiarem matrycowym, w którym to automat decyduje o ekspozycji na podstawie doświadczenia z tysięcy, czy milionów zdjęć, tak i tu być może będzie jakaś jedna wystarczająco skuteczna metoda przewidywania, czego użytkownik w tym momencie pragnie.

kubeon
01-02-2012, 22:28
Art Erie, to nie sa straszne wymagania a specyfika zdjęć. Robienie zdjęć w sali zabawowej, wprawdzie mało ambitne, ale strasznie dużo wymagające od sprzętu. I gdybym miał d700 to pewnie temat by nawet nie powstał, bo, jak pisze mOSAd, w d300 mam dużo mniej używalnych czułości, w zasadzie 2200 jest górna przy której nie traci się kontrast itd.
Chwilowo rzeczywiście pozostaje mi chyba ćwiczyć szybkość zmiany ISO ręcznie:)

Art Erie
01-02-2012, 22:36
[...]Chwilowo rzeczywiście pozostaje mi chyba ćwiczyć szybkość zmiany ISO ręcznie:)

I to jest właściwy kierunek! Umiesz liczyć? Licz na siebie a nie na wodotryski. Może zdjęcia i mało ambitne, ale w razie wpadki co powiesz? Że "automat" nie dał rady ?
Pozdrawiam!

mOSAd
02-02-2012, 00:38
Ja jeszcze tak króciutko a propos tych pomiarów... Wspomniałem o trybie TTL-BL. Odnosi się on przede wszystkim do sytuacji ze światłem w tle - kiedy tło jest jaśniejsze i doświetlamy np. modelkę. System pierwotnie służył do doświetlania portretów w plenerze, na tle okna itd. Jednak został wzbogacony o logikę, dla sytuacji, w których tło także ulega doświetleniu przez lampę oraz takich, w których nasz cel wcale nie jest ciemniejszy niż tło. Ja wspomniałem o nim, gdyż to jedyny tryb, w którym następuje jakaś głębsza analiza i próba zdefiniowania sceny zdjęciowej. Pod uwagę brana jest odległość, na którą ostrzymy oraz miejsce punktu ostrości w kadrze. Myślę, że będzie on ewoluował, a wraz z rozwojem rozpoznawania twarzy w systemie Nikona i dokładniejszym określaniem stref ostrości, będzie on coraz dokładniejszy i w końcu całkowicie niemal zdominuje reporterkę.
Gdyby kogoś temat zainteresował, to dość ciekawie i na temat można poczytać o tym systemie tu: http://tadgawin.blogspot.com/2010_02_01_archive.html. Cały blog jest interesujący, praktyczny i w pigułce opisujący po polsku niuanse systemu CLS. Wygląda na bardzo dobrze przygotowane kompendium.
Tu fajny przykład, który może pomóc w zrozumieniu sposobu doświetlania planu pierwszego oraz tła: http://tadgawin.blogspot.com/2010/03/16-czy-wybor-pola-autofokusa-zmienia.html

Jacek_Z
03-02-2012, 16:50
..Wydaje się że wystarczyłoby się gdyby NIkon dawał wybór - czy ma podkręcać czułość czy lampę gdy mu brakuje. Procentowe zależności to już w ogóle byłby szał, nie wiem czy którykolwiek korpus to oferuje. Byłoby fajnie, ale tego nie ma. Na razie to w różnych body masz róznie to wymyślone, ale działające tyko na jeden sposób. Kiedyś dadzą wybór, mam nadzieję.