cześć, to mój pierwszy post, jak dotąd tylko czytałem. Nie udało mi się jednak znaleźć wyjaśnienia na ten temat:
Kiedy robię zdjęcia we wnętrzach, staram się maksymalnie wykorzystać światło zastane. Ustawiam aparat więc na M i parametry 1/30 sek, f2,8. Do tego lampa SB-800 w trybie TTL FB -1,3EV. Gdy mam ustawioną czułość ISO na AUTO (maks czas 1/30, ISO maks 3200) z wartością ISO 200 to aparat dopasowuje czułość do wskazań światłomierza, by poprawnie naświetlić zdjęcia z narzuconymi parametrami w trybie M. Celem jest oczywiście korzystanie z możliwie niskiej czułości, by nie tracić jakości. Gdy światła jest za mało, to aparat zwiększa czułość np do 800.
Ale ja podpinam do tego lampę SB-800 w trybie TTL FB lub TTL i narzucam jej -1,3EV, by doświetlić 1-szy plan. Gdy okazuje się jednak że dla tych 1/30 i 2.8 jest za mało światła (zaznaczam że aparat jest w trybie auto ISO z bazową wartością 200) to zamiast zwiększyć ISO aparat zwiększa moc lampy. Jest to dziwne, zwłaszcza że w podpowiedziach do opcji ISO auto napisane jest że ten tryb działa też z lampą.
Co więc jest źle? Jakaś inna opcja wpływa na to? Obecnie jedynym rozwiązaniem jest korzystanie z stałej czułości np 3200 i trybu S z 1/30, jednak część zdjęć spokojnie mogłaby być wykonana przy niższym ISO, jednak je nie mam czasu na precyzyjne dopasowywanie parametrów przez każdym zdjęciem.
Mam nadzieję że zrozumiale wytłumaczyłem problem
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami