PDA

Zobacz pełną wersję : Aparat na morzu?



_Ocean_
30-01-2012, 22:13
Witam, mam takie pytanie.

Otóż w najbliższym czasie udaję się na nieco ponad tygodniowy rejs na morze. Jako iż fotografia jest czymś co mi sprawia przyjemność rozważam udział mojego hobby w wyjeździe. Aczkolwiek jest pewien szkopuł - słona woda.
Wielu znajomych z tego powodu odradzają mi zabieranie ze sobą aparatu, choć osobiście ciężko mi odmówić sobie tej przyjemności.

I stąd moje pytanie. Czy naprawdę warto pakować te wszystkie słoiki? Czy może lepiej odpuścić sobie towarzystwo lustrzanki i usatysfakcjonować się jedynie kompaktem?


Mam również inne pytanie. Jak prawidłowo powinienem zabezpieczać sprzęt podczas jego używania, jak i również w czasie gdy będzie leżał odłogiem?

velaskez
30-01-2012, 22:16
Jakie morze, jaka łajba?

_Ocean_
30-01-2012, 22:27
Na Śródziemne, płyniemy żaglowcem Pogoria.

jackrabbit
30-01-2012, 23:28
podobno najlepiej zamknac aparat w szklanej gablocie, wtedy nic mu sie nie stanie ;)


wez aparat, wytrzyj go raz dziennie wilgotna szmatka i bedzie ok, plyniesz zaglowcem a nie jakas omega przeciez :)

_Ocean_
30-01-2012, 23:37
Właśnie o tym myślę, choć znajomi już tak optymistycznie do tematu nie podchodzą strasząc wizją aparatu zalewanego słoną wodą przy jakimkolwiek wietrze.

RobertMiernik
31-01-2012, 00:21
Nie zmieniaj obiektywów na pokładzie to będzie ok.

velaskez
31-01-2012, 21:29
A tam, pieprzenie. Po śródziemnym nie ma się co martwić. Jak nie będziesz wyjmować aparatu jak będzie zawiewać wodę na pokład, to luz. Pogoria jest wysooka. Pływałem normalnym morskim jachtem po śródziemnym i nawet przy silnym wietrze można się wychylić z mesy i porobić foty.
O np. takie. Próbowałem złapać poziom...


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img684.imageshack.us/img684/9059/dsc0266x.jpg)

Na Bałtyku już nie jest tak przyjemnie. Zimno, sztorm częsty, a jak woda na pokładzie to i sól wszędzie.

MagikPl
31-01-2012, 22:16
Eee tam, na pogori byłem i warto zabrać. Trzeba jedynie uważać żeby nie latał luzem i nie brać go na manewry. W sumie tylko podczas większych fal nie brać na pokład.
Ja na śródziemnym pływając morskim jachtem zabierałem i wracały zawsze cało. Jedynie trzeba uważać kiedy jest blisko do wody czy transportuje się pontonem (na pogorii akurat tej obawy nie będzie). W sumie na moją D90 trochę wody z fali spadło parę razy, ale prócz paru gródek soli na obudowie nic się nie stało.

_Ocean_
01-02-2012, 20:58
Super, dziękuję wszystkim za poradę!

Pozdrawiam!

Michał Jędrak
05-02-2012, 00:04
Życie masz jedno i przygody też są często niepowtarzalne, natomiast egzemplarzy Twojego aparatu pewnie jest kilkanaście milionów. Bierz aparat, niech cierpi i ma świadomość, że z jego panem nie ma lekko.