Zobacz pełną wersję : Zakup analoga
Fraglesso
24-01-2012, 15:59
Witajcie,
potrzebuję Waszej pomocy w dość dziwnym temacie. Chciałem zakupić body analoga dla mojej żony, bo ostatnio mi marudzi, że chciałaby popstrykać trochę bardziej tradycyjnie. Mam kilka analogowych klasyków jako ekspozycje w domu (zenity, lubitel, kilka aparatów mieszkowych i jakies stare lampy i szkła) ale są to rzeczy w średnim stanie i nie wiem czy jest sens to uruchamiać.
Żona na codzien pstryka D700, ale rozumiem, że body profesjonalne analogowe to spora kasa. Ja chciałem kupić coś bardzo taniego (150 zł max), żeby nie wyrzucać kasy w błoto jeśli żonka porzuci fotografię analogową a body trafi na naszą ekspozycję :).
Teraz tak, nigdy nie miałem analogowego nikona w łapkach i nie wiem jak one współpracują z obecnymi i starszymi szkłami nikkora i innych producentów.
Obecnie mamy: S20/1.8, N35/1.8G, N50/1.8D, N85/1.8D, T28-75/2.8 z silnikiem AF - Czy te szkła będą z analogowymi body pracować?
Czy lampy SB-800/900 z takim body działają??
No i podstawowe pytanie - jakie body da się kupic za taką kasę?
F80, cała szklarnia będzie hulać, SB-800 też, nie wiem jak SB-900, ale podobno coś zmienili.
Za tę kasę trzeba będzie nieco poszukać, ale da się trafić.
pastwisko
24-01-2012, 16:07
Proponuję wydac dwa razy więcej i kupić F80 za około 300 zł (choc mozna taniej trafić). To przedostatnie analogowe body Nikona przed F6. Współpracuje bez problemu z nowymi obiektywami, ma swietny pomiar i wszystkie niezbędne funkcje.
Tu masz tabele zgodnosci z obiektywami: http://www.kenrockwell.com/nikon/compatibility-lens.htm
.
Fraglesso
24-01-2012, 16:49
Proponuję wydac dwa razy więcej i kupić F80 za około 300 zł (choc mozna taniej trafić). To przedostatnie analogowe body Nikona przed F6. Współpracuje bez problemu z nowymi obiektywami, ma swietny pomiar i wszystkie niezbędne funkcje.
Tu masz tabele zgodnosci z obiektywami: http://www.kenrockwell.com/nikon/compatibility-lens.htm
.
Dzięki za odpowiedzi. Zgodnie z tabelami, to z F80 cała moja szklarnia będzie hulać. Zaczynam się nastawiać na taki korpus ;).
Proszę jeszcze o info jak to jest z przebiegiem migawki itp. Jak szukać takiego body, żeby się nie wkopać :]?
pastwisko
24-01-2012, 16:52
Proszę jeszcze o info jak to jest z przebiegiem migawki itp. Jak szukać takiego body, żeby się nie wkopać :]?
To amatorskie puszki na film, przegu mają tyle co kot napłakał. Maks maksów to kilkadziesiąt rolek po 36 klatek. To nie cyfry ;)
Generalnie trzeba obejzec foty czy body ładnie wygląda, zerknąć na migawkę.. Ale to nie są woły robocze i raczej nie są wymęczone - poza tym to stosunkowo nowe aparaty.
SB-900/SB-910/SB-700 zostaly wyskastrowane ze wspolpracy z innymi lustrzankami niz tymi ktore maja i-TTL czyli z analogow zostaje tylko F6. Analogi maja albo zwykly TTL (np. FE2, FA, FG, FM3a) albo 3D-TTL (np. F80, F100, F5). Cyfrowki maja juz D-TTL (D70 i pokrewne) albo najnowsze zdobycze techniki jak i-TTL.
Niestety Nikon tylnymi drzwiami pozbawil sie kompabitylnosci wstecznej w nowych lampach. Nowa SB-900 bedzie bezuzyteczna z F80 (nawet podstawowy TTL nie dziala).
Fraglesso
24-01-2012, 19:15
SB-900/SB-910/SB-700 zostaly wyskastrowane ze wspolpracy z innymi lustrzankami niz tymi ktore maja i-TTL czyli z analogow zostaje tylko F6. Analogi maja albo zwykly TTL (np. FE2, FA, FG, FM3a) albo 3D-TTL (np. F80, F100, F5). Cyfrowki maja juz D-TTL (D70 i pokrewne) albo najnowsze zdobycze techniki jak i-TTL.
Niestety Nikon tylnymi drzwiami pozbawil sie kompabitylnosci wstecznej w nowych lampach. Nowa SB-900 bedzie bezuzyteczna z F80 (nawet podstawowy TTL nie dziala).
To nie problem, mam jeszcze poczciwą SB-800. Jako, że pstrykamy oboje, to po puszce i po lampie nam się dostało ;)
wasilewk
24-01-2012, 19:35
Dzięki za odpowiedzi. Zgodnie z tabelami, to z F80 cała moja szklarnia będzie hulać. Zaczynam się nastawiać na taki korpus ;).
...
Tylko te baterie... ...dlatego kiedyś celowałem w F100.
Pzdr.
klisza36
24-01-2012, 20:56
no można dokupić MB-16 na AA ale to dodatkowy koszt
Nie przesadzajcie z tymi bateriami. Po pierwsze to nie jest jakiś problem je kupić. Po drugie, to nie cyfra z prądożerną elektroniką, wystarcza na długo.
no można dokupić MB-16 na AA ale to dodatkowy koszt
Ja swojego F80 zagrypiłem - poprawił się uchwyt, jednak jest większa masa i brak pionowego spustu. Ale z drugiej strony zasilanie mam z akumulatorków. Coś za coś.
pastwisko
24-01-2012, 22:47
Za zdyboo - to nie cyfra. Oczywiscie wszystko zalezy, czy ktoś duzo kadruje i mieli duzo AFem bez robienia zdjęć na przykład. Wtedy się to przełozy na ilość rolek. Nie mniej spokojnie starczy na jakiś czas.
spiritwood
24-01-2012, 23:57
To nie problem, mam jeszcze poczciwą SB-800. Jako, że pstrykamy oboje, to po puszce i po lampie nam się dostało ;)
To się nie ciesz, bo sb 800 też nie działała np z FM3a.
Z analogami trzeba grzebać w dwucyfrowych 'starociach' typu SB 22, 24, 27.
adolfik9501
25-01-2012, 01:01
To się nie ciesz, bo sb 800 też nie działała np z FM3a.
Z analogami trzeba grzebać w dwucyfrowych 'starociach' typu SB 22, 24, 27.
No popatrz, ten Nikon w tabeli kompatybilności w manualu to głupoty wypisuje ;)
pastwisko
25-01-2012, 01:14
Ale przecież mowa o F80, a nie o jakichś starociach.
Ale przecież mowa o F80, a nie o jakichś starociach.
Moim zdaniem caly system trzeba zbudowac rozsadnie. Tak aby wszystko ze wszystkim gralo. Napisal to wlasciciel FE2 i D200 oraz F80.
szczupak
25-01-2012, 02:19
Za zdyboo - to nie cyfra. Oczywiscie wszystko zalezy, czy ktoś duzo kadruje i mieli duzo AFem bez robienia zdjęć na przykład. Wtedy się to przełozy na ilość rolek. Nie mniej spokojnie starczy na jakiś czas.
O ile dobrze szacuję (bo nigdy nie wpadłem na pomysł liczenia), to baterie w korpusie wystarczają mi na kilkanaście rolek. Z dostępnością nigdy nie miałem problemów. :)
Mi wystarczaly na 17-20 rolek (przy cenie 12zl za sztuke). Aha, uzywalem szkla AF-S i nigdy nie uzywalem wbudowanej lampy.
F80 z gripem kosztuje na aukcjach w zasadzie tyle samo co bez.
F75 ma taką samą funkcjonalność i tez bywa z gripem.
pastwisko
25-01-2012, 10:57
Ja myslę że o gripie to można pomyśleć później. Nie ma co niepotrzebnie kupować w ciemno częsci, które naprawdę nie są konieczne. Ja kiedyś tez wszystko zagrypiałem nieomalże z automatu. Ale dziś bym chyba w życiu nie podpiął ze względu zdecydowane zwiększenie wymiarów i masy aparatu.
Grip do F80 to tylko puszka na baterie AA, nie ma spustu, powieksza aparat i wogole jakis nijaki.
A co do funkcjonalnosci F75 jak F80 chyba Kolega zapedzil sie. F75 ma mocno okrojone mozliwosci pomiaru swiatla w stosunku do F80. W F80 matryca/CW/Spot dziala w kazdym trybie pracy aparatu (M/A/S) w F75 pomiar swiatla jest powiazany z trybem pracy aparatu. Do tego w F80 spot jest w kazdym polu AF a z tego co pamietam to w F75 tylko w polu centralnym. Pomijam juz takie drobiazgi jak F80 migawka do 1/4000 a w F75 do 1/2000, czy czulosc ukladu AF w F80 od 0EV a w F75 od +1EV (co ma duze znaczenia przy zdjeciach w slabych warunkach oswietleniowych gdzie juz nawet szklo 1.4 nie pomaga).
Ogolnie F75 ma uklad pomiarowy z F65 a F80 z F100 (10 polowa matryca swietnie radzaca sobie ze slajdami).
klisza36
25-01-2012, 13:32
To się nie ciesz, bo sb 800 też nie działała np z FM3a.
.
tu mijasz się z prawdą,nie używałem jej z tym korpusem ale producent podaje że działa
No popatrz, ten Nikon w tabeli kompatybilności w manualu to głupoty wypisuje :wink:
pewnie przez kostkę AS-17
Fraglesso
25-01-2012, 14:18
Rasumując i tak najrozsądniej (cena/jakość/funkcjonalność) byłoby kupić F80? W dalszym ciągu nie wiem, czy aparat będzie w pełni wykorzystywany, bo to zależy od widzimisię mojej małżonki ;).
Mam też możliwośc pożyczenia analogowej lustrzanki minolty jakaś Dynax 500 chyba, z jednym szkłem 28-70, może od tego zacznę i sprawdzę, czy się spodoba, tyle tylko, że nie podepnę swojej szklarni, ani lampni :/
miron19j
25-01-2012, 14:24
mogę Ci pożyczyć F90x. Jak się spodoba, to się dogadamy. Jak nie, to mi go oddasz.
pastwisko
25-01-2012, 14:25
Tak, najrozsądniejszym wyborem biorąc pod uwagę szklarnię bedzie F80
sorevell
25-01-2012, 14:27
Rasumując i tak najrozsądniej (cena/jakość/funkcjonalność) byłoby kupić F80? W dalszym ciągu nie wiem, czy aparat będzie w pełni wykorzystywany, bo to zależy od widzimisię mojej małżonki ;).
Mam też możliwośc pożyczenia analogowej lustrzanki minolty jakaś Dynax 500 chyba, z jednym szkłem 28-70, może od tego zacznę i sprawdzę, czy się spodoba, tyle tylko, że nie podepnę swojej szklarni, ani lampni :/
Zauważ, że kupując takiego F80 wiele nie ryzykujesz. Ceny tego sprzętu już nie spadają, jest raczej przeciwnie. Ja na przykład wyhaczyłem kilka miesięcy temu F90x sporo poniżej dwóch stówek - zobacz w jakich cenach jest teraz.
Minolty co prawda nie znam, ale moim zdaniem nie ma sensu sprawdzać, czy spodoba Ci się fotografia analogowa korzystając z zooma - możesz się tylko zniechęcić. Generalnie brałbym F80, podpinał stałki i robił zdjęcia ;)
Minolty co prawda nie znam, ale moim zdaniem nie ma sensu sprawdzać, czy spodoba Ci się fotografia analogowa korzystając z zooma - możesz się tylko zniechęcić. Generalnie brałbym F80, podpinał stałki i robił zdjęcia ;)
Dobrze gada dac mu wo...dy. :) F80, AF 50/1.8 czy inne 35/2.0 choc najlepiej AF 20/2.8 (nawet bez D) oraz Provia 100F .... rozmarzylem sie.
Nie baw sie w 2 systemy. Dynax500 to staroc, odpowiednikiem F80 u M byl Dynax 5. 28-80 od M tak samo zle jak 28-80 od N - sloik, zatyczka na dziure w body. M teraz juz jest "Sony to brzmi dumnie" i zaprzepaszczona scheda do Minolcie. Cena szkliel od S jest powalona.
klisza36
25-01-2012, 14:50
Jeśli pomoże Ci dodatkowa opinia to całkowicie zgadzam się z przedmówcami ,mając taki osprzęt do nikona niczego innego bym nie brał.
pastwisko
25-01-2012, 15:02
Jeśli pomoże Ci dodatkowa opinia to całkowicie zgadzam się z przedmówcami ,mając taki osprzęt do nikona niczego innego bym nie brał.
w tej cenie - warto dodac, bo na pewno lepszy byłby F100, ale to ze 3-4 razy wiecej kasy ;)
klisza36
25-01-2012, 15:19
słusznie prawisz ale rozważamy inną opcje cenową
Witajcie,
Ja chciałem kupić coś bardzo taniego (150 zł max), żeby nie wyrzucać kasy w błoto jeśli żonka porzuci fotografię analogową a body trafi na naszą ekspozycję :).No i podstawowe pytanie - jakie body da się kupic za taką kasę?
chć zdrugiej strony
tego błota nie brałbym sobie do serca
pastwisko
25-01-2012, 15:21
Nie no wiem o jakim przedziale cenowym mowimy.
klisza36
25-01-2012, 15:23
no jest w nawiasie
EDI: sory co komu po oczach:smile:
Fraglesso
25-01-2012, 15:57
No to dla mniej spostrzegawczych - miało być 150 pln za samo body, ale widzę, że to mało - może dam radę do 250 pln dociągnąć... więcej na razie nie chcę inwestować :].
Nadal bym obstawał przy F80. Fajne body, które obsługuje się jak cyfrówkę. Jedyna jego wada, ale nie w Twoim wypadku, brak pomiaru z manualnymi szkłami.
W przypadku F90 obsługa szkieł G jest problematyczna.
pastwisko
25-01-2012, 16:04
dlatego cenę lepiej sobie ustalić po zapoznaniu sie z dostępnym sprzętem ;)
sorevell
25-01-2012, 17:26
No to dla mniej spostrzegawczych - miało być 150 pln za samo body, ale widzę, że to mało - może dam radę do 250 pln dociągnąć... więcej na razie nie chcę inwestować :].
Heh, niestety za te pieniądze prawdopodobnie nie kupisz polecanego tu F80, trzeba będzie jeszcze kilka złotych dołożyć, ale moim zdaniem warto. Jeśli nie spodoba się tobie lub małżonce, możesz go odsprzedać za te same pieniądze. Jeśli spodoba się - będziesz miał przyzwoity aparat analogowy współpracujący z całą twoją szklarnią i nie będziesz miał potrzeby go zmieniać na inny (droższy).
Nadal bym obstawał przy F80. Fajne body, które obsługuje się jak cyfrówkę. Jedyna jego wada, ale nie w Twoim wypadku, brak pomiaru z manualnymi szkłami.
W przypadku F90 obsługa szkieł G jest problematyczna.
Problematyczna, ale nie jest niemożliwa :P
pastwisko
25-01-2012, 17:33
Problematyczna, ale nie jest niemożliwa :P
No o priorytecie przesłony mozesz zapomnieć - ja tego trybu np. uzywam w 99% wypadków. Owszem mozna się bawić fleksją na programie, ale jest to co najmniej upierdliwe.
Jedno pole AF też jest meczące troche, zwłaszcza przy szerszych szkłach jesli się lubi ostrzyć po skraju kadru.
sorevell
25-01-2012, 17:58
No o priorytecie przesłony mozesz zapomnieć - ja tego trybu np. uzywam w 99% wypadków. Owszem mozna się bawić fleksją na programie, ale jest to co najmniej upierdliwe.
Jedno pole AF też jest meczące troche, zwłaszcza przy szerszych szkłach jesli się lubi ostrzyć po skraju kadru.
Właśnie dlatego mam F5 :P
Fraglesso
25-01-2012, 18:02
Właśnie dlatego mam F5 :P
F5 to raczej w sferze marzeń ;).
Kurde, mam D300, mam D700 i zachciało mi się analoga :P
MariuszJ
25-01-2012, 18:10
Już to co jest w F100 (krzyżowe z lewa i prawa) bardzo pomaga względem F80.
Ale F100 to przede wszystkim nie sprawa baterii (tę można naprawdę olać - żaden koszt w porównaniu do np. filmów i ich obróbki), a pomiar z manualami i fajny, jasny wizjer. Za to brakuje mi czasem lampy wbudowanej a SB-23 mi się często zapomina wziąć.
Polecam minimalistyczny zestaw mięszany (w gwarze porno - interracial): F80 + 50/1.8 + najtańszy nex + 16mm + adapter bagnetu F. I można naprawdę dużo, za naprawdę mało.
Nie przejmuj sie. To sie nazywa ZBOCZENIE i jest nieuleczalne. Majac FE2, F80 i D200 zachcialo mi sie F3 (ponownie).
Lacze sie bolu.
Problematyczna, ale nie jest niemożliwa :P
Jak ktoś chce się zrazić do analoga, to najlepiej poradzić mu zapięcie szkieł G do puszki typu F90 czy F801. ;)
Kurde, mam D300, mam D700 i zachciało mi się analoga :P
Normalna sprawa, mnie się tak zachciało analoga, że niemal wszystkie zabawki do cyfry sprzedałem.
Nie przejmuj sie. To sie nazywa ZBOCZENIE i jest nieuleczalne. Majac FE2, F80 i D200 zachcialo mi sie F3 (ponownie).
F3 jest fajne, kupiłem spracowany egzemplarz za nieco ponad 200 PLNów, dzielnie służy jako everyday camera. :)
pastwisko
25-01-2012, 21:07
Normalna sprawa, mnie się tak zachciało analoga, że niemal wszystkie zabawki do cyfry sprzedałem.
Ja sprzedałem wszystkie ;)
Boryszuk
25-01-2012, 22:27
Jak ktoś chce się zrazić do analoga, to najlepiej poradzić mu zapięcie szkieł G do puszki typu F90 czy F801. ;)
Chyba trochę demonizujesz. Mam, używam, nie zraziłem się.
pastwisko
25-01-2012, 22:41
Ale na priorytecie przesłony uzywasz? :)
Boryszuk
25-01-2012, 22:43
Ale na priorytecie przesłony uzywasz? :)
Nie, wystarcza mi priorytet czasu (którego używam praktycznie tylko w tej sytuacji).
Ja wiem, że to droga naokoło (tryby P i S) ale nie jest to jakoś bardzo uciążliwe. Trzeba tylko o tym pamiętać.
pastwisko
25-01-2012, 22:51
no ale jak masz jasneszklo i chcesz go uzywac tylko na 1.8 to jest to upierdliwe bo musisz ciągle kręcic
Paradiso Perduto
25-01-2012, 22:51
F5 to raczej w sferze marzeń ;).
Kurde, mam D300, mam D700 i zachciało mi się analoga :P
kupiłem F80 3 dni temu. tu, na giełdzie.
idealny sprzęt za 210zł.
kupiłem go jako analogowe uzupełnienie D80. polecam. będziesz zadowolony.
btw
w chwili słabości miałem sprzedać D80 i kupić F5, ale w porę się opanowałem ;-)
Ja sprzedałem wszystkie ;)
A ja nawet nie zdazylem kupic ;]
Jak ktoś chce się zrazić do analoga, to najlepiej poradzić mu zapięcie szkieł G do puszki typu F90 czy F801. ;)
A właśnie, że nie.
Nikon F90X doskonale sobie radzi z obiektywami typu "G" pracując na programach tematycznych (tych opisanych na tylnej ściance).
Czego nie można powiedzieć o F801.
Nikon F90X doskonale sobie radzi z obiektywami typu "G" pracując na programach tematycznych (tych opisanych na tylnej ściance).
Czego nie można powiedzieć o F801.
Jakakolwiek rzeźba w postaci półśrodków w stylu pracy szkłami za pomocą przejściówek, korzystania z trybów programowych jest męcząca na dłuższą metę. Jest tak duży wybór puszek małoobrazkowych, nawet ograniczając się tylko do produktów Nikona, że naprawdę nie ma powodów, aby kupować puszkę, która nie jest kompatybilna z posiadaną szklarnią.
pastwisko
26-01-2012, 11:36
Kupować F90 i bawic się w programy tematyczne? Co najmniej dziwna akcja :)
A konkretniej - nie widzę nic złego w korzystaniu z tych programow, w koncu po coś są. Nie mniej kupować aparat ze swiadomoscią ze bedzie trzeba nich korzystać bo nie dostepne są tryby A i M... A co w zamian? Bo dla mnie takie wyrzeczenie musi oferować w zamian naprawdę jakiś konkret.
Fraglesso
26-01-2012, 14:40
No ok, ale co w takim razie jest inaczej w F90, że obsługa szkieł G jest upierdliwa, a co ma F80, że można (jak sądzę) z tych szkieł korzystać?
No ok, ale co w takim razie jest inaczej w F90, że obsługa szkieł G jest upierdliwa, a co ma F80, że można (jak sądzę) z tych szkieł korzystać?
F80 ma inny rok produkcji. W momencie wypuszczenia F90 nie było szkieł G na rynku.
sorevell
26-01-2012, 14:59
No ok, ale co w takim razie jest inaczej w F90, że obsługa szkieł G jest upierdliwa, a co ma F80, że można (jak sądzę) z tych szkieł korzystać?
F80 ma dwa pokrętła do ustawiania parametrów: z tyłu body do ustawienia czasu, z przodu do przysłony. F90 ma tylko to z tyłu, a przysłonę ustawiasz pierścieniem na obiektywie lub kombinujesz :P
pastwisko
26-01-2012, 15:03
Przesłonę w trybach A i M w F90 kontroluje się tylko i wyłącznie pierscieniem, wiec jak tego pierscienia nie ma to dupa :)
F80 ma dwa pokrętła do ustawiania parametrów: z tyłu body do ustawienia czasu, z przodu do przysłony. F90 ma tylko to z tyłu, a przysłonę ustawiasz pierścieniem na obiektywie lub kombinujesz :P
To nie tak, w D50 miałem jedno pokrętło i szkła G w pełni obsługiwało. Jest jak Kuba napisał, jest pierścień przysłony, jest impreza.
Fraglesso
26-01-2012, 15:22
OK, dzięki za wyjaśnienie. Jeszcze w takim razie inne pytanie. Jak w cyfrakach wiedziałem, że D300 jest gorszy od D700, albo D70 od D80 i D90, tak w analogach jakoś nie widzę prawidłowości, bo wychodzi że:
F90 gorszy od F80
F80 chyba gorszy od F100
Jest na "aledrogo" puszka F100, ale nie wiem jak go zklasyfikować w stosunku do F80... Logiczne jest, że puchy F3, F5 są lepsze, ale zupełnie nie wiem jak z np. trzycyfrowymi... F801.
Boryszuk
26-01-2012, 15:24
W analogach body nie ma wpływu na zdjęcia tylko na wygodę użytkowania. I w zasadzie w tej kategorii powinno się je wybierać (głównie pod kątem kompatybilności z posiadanymi lub planowanymi obiektywami).
W tym (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2693800&postcount=4) poście Drogi Pastwisko podał link do tabelki, którą w chwili obecnej kierowałbym się przy wyborze puszki.
Nie masz takiego przełożenia. F801, F90 i F100, to ten sam segment, coś jak D700, tylko kolejne generacje. F80, to oczko niżej od F100, ale z tej samej generacji aparatów.
Może to zestawienie (http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/htmls/slrmain8090.htm) rozjaśni Tobie temat.
sorevell
26-01-2012, 15:37
To nie tak, w D50 miałem jedno pokrętło i szkła G w pełni obsługiwało. Jest jak Kuba napisał, jest pierścień przysłony, jest impreza.
Nie napisałem, że do ustawienia konkretnej wartości przysłony w dowolnej lustrzance jednoobiektywowej Nikona niezbędne jest pokrętło z przodu aparatu. Starałem się obrazowo przedstawić sytuację. Przyjrzyj się mojej poprzedniej wypowiedzi i powiedz, w którym miejscu się mylę.
Fraglesso
26-01-2012, 15:38
No własnie, jest sobie na allegro F100, ale jak patrze na foty, to chyba przyłachany mocno - co sądzicie??
http://allegro.pl/nikon-f100-body-i2080424388.html
norbibxl
26-01-2012, 15:40
Moze nie wniose wiele do tej dyskusji, ale na codzien bawie sie D700, a od kilku dni mam pozyczonego F80 - szkla (wlacznie z sigmami) pieknie z tym wspolpracuja (AF trafia w punkt) nie bylo najmniejszego problemu z przesiadka bo ta eFka jest bardzo 'user friendly' - kolega od ktorego ja mam proponowal mi tez F90 i ta puszka juz jakos tak nie bardzo mi podchodzila nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia, ale 80ka jest bardzo fajna i w zupelnosci zaspokaja moje potrzeby :)
miron19j
26-01-2012, 15:44
No własnie, jest sobie na allegro F100, ale jak patrze na foty, to chyba przyłachany mocno - co sądzicie??
raczej bym go określił zaniedbany, zobacz kurz w okularze.
sorevell
26-01-2012, 15:47
No własnie, jest sobie na allegro F100, ale jak patrze na foty, to chyba przyłachany mocno - co sądzicie??
http://allegro.pl/nikon-f100-body-i2080424388.html
Obudowa wygląda tak sobie - poza otarciami lakieru widać, że ma nadłamany gwint do wkręcania muszli ocznej. Lusterko na pierwszy rzut oka też niezbyt czyste. Poza tym przydałaby się jeszcze fota komory filmu - będzie widać, czy jest w miarę czysto, czy migawka nie jest porysowana itd.
Ale prawdopodobnie i tak cena zdecydowanie przekroczy zakładany przez ciebie budżet.
klisza36
26-01-2012, 15:49
No własnie, jest sobie na allegro F100, ale jak patrze na foty, to chyba przyłachany mocno - co sądzicie??
http://allegro.pl/nikon-f100-body-i2080424388.html
trudno powiedzieć ,na podstawie zdjęć widać że ni był pieszczotliwie traktowany,mocno odkurzony ,co nie wyklucza sprawności
No właśnie komora filmu by dużo wyjaśniła
Fraglesso
26-01-2012, 16:00
Dostałem odpowiedź odnośnie ceny satysfakcjonującej za tego F100 - 550 zł, chyba odpuszczę ;).
Mam jeszcze na oku pewnego F80... zobaczymy co i jak :)
Szczerze mówiąc, to nie wiem co ma lepszego F100 od F80, tak przeglądałem specyfikację i nie wiem :P (oprócz zasialania)
Starałem się obrazowo przedstawić sytuację. Przyjrzyj się mojej poprzedniej wypowiedzi i powiedz, w którym miejscu się mylę.
Spoko Marcinie, nie mylisz się, możliwe, że to moja nadinterpretacja Twojej wypowiedzi.
Chciałem tylko doprecyzować, że jedno pokrętło nie przesądza braku obsługi szkieł G.
Szczerze mówiąc, to nie wiem co ma lepszego F100 od F80, tak przeglądałem specyfikację i nie wiem :P (oprócz zasialania)
Mierzy ekspozycję z manualami, ma metalowe, uszczelnione body i pewnie trochę by się jeszcze znalazło. Porównując to cyfry, to chyba najłatwiej sobie zwizualizować różnice porównując F80 do D90, a F100 do D300.
Fraglesso
26-01-2012, 16:40
Ile może być wart taki F100 jak podałem w linku wyżej, bo już sprzedający stwierdził, że satysfakcjonuje 400 pln :P??
F100 ma kilka wad.
1. Przełącznik na pryzmacie lubi sobie niekontaktować.
2. Zatrzaski tylnej ścianki są plastikowe i lubią się odłamywać - to moim zdaniem największa wada tego aparatu.
3. Koszyczek na akumulatorki lubi sobie pękać i gubić uszczelkę.
Jak nie masz tej podstawowej "muszli" na wizjerze, to musisz ja dokupić, żeby zamontować taką zakrywającą oko.
Jeśli aparat jest pozbawiony tych wad z pkt 1 - 3, do tego nie cieknie, nie rysuje filmu i nie jest zasyfiony wewnątrz, to 400 PLNów jest niezłą ceną.
Fraglesso
26-01-2012, 16:52
F100 ma kilka wad.
1. Przełącznik na pryzmacie lubi sobie niekontaktować.
2. Zatrzaski tylnej ścianki są plastikowe i lubią się odłamywać - to moim zdaniem największa wada tego aparatu.
3. Koszyczek na akumulatorki lubi sobie pękać i gubić uszczelkę.
Jak nie masz tej podstawowej "muszli" na wizjerze, to musisz ja dokupić, żeby zamontować taką zakrywającą oko.
Jeśli aparat jest pozbawiony tych wad z pkt 1 - 3, do tego nie cieknie, nie rysuje filmu i nie jest zasyfiony wewnątrz, to 400 PLNów jest niezłą ceną.
Dużo tych jeśli... patrząc na fotki (plus na maila dostałem fote komory, ale kiepskiej jakości, więc nic nie widać) to stan aparatu raczej nie wskazuje na rewelację, do tego brak muszli i obłamany gwint...
Chyba nie będę ryzykował. Aukcja jest na pułapie 30 zł, więc sprzedający chyba chce się szybko pozbyć poza allegro, zeby nabrać jak najwięcej. MOże zaproponuje 200 zł? :P
sorevell
26-01-2012, 16:53
Jeśli aparat jest pozbawiony tych wad z pkt 1 - 3, do tego nie cieknie, nie rysuje filmu i nie jest zasyfiony wewnątrz, to 400 PLNów jest niezłą ceną.
Zgadzam się z przedmówcą. Niektórzy wystawiają na rodzimym portalu aukcyjnym F90(x) w tej cenie.
EDYTA:
Dużo tych jeśli... patrząc na fotki (plus na maila dostałem fote komory, ale kiepskiej jakości, więc nic nie widać) to stan aparatu raczej nie wskazuje na rewelację, do tego brak muszli i obłamany gwint...
Może wrzucisz nam tu zdjęcie komory, to i nad nim się popastwimy ;)
Fraglesso
26-01-2012, 17:32
Proszę :)
https://picasaweb.google.com/lh/photo/pP5ECS_CqfZSYOF9l0PtWjejB6wtrrDfHHj6iZqYLR8?feat=d irectlink
sorevell
26-01-2012, 17:34
Proszę :)
https://picasaweb.google.com/lh/photo/pP5ECS_CqfZSYOF9l0PtWjejB6wtrrDfHHj6iZqYLR8?feat=d irectlink
To mnie troszeczkę zaskoczyłeś. Pisząc o komorze filmu miałem na myśli widok z przeciwnej strony aparatu z otwartą tylną ścianką :P
Fraglesso
26-01-2012, 17:37
To mnie troszeczkę zaskoczyłeś. Pisząc o komorze filmu miałem na myśli widok z przeciwnej strony aparatu z otwartą tylną ścianką :P
no tak, nie dogadalismy się, a ja nie pisałem o komorze filmu, tylko że fotę komory mam - chodzilo o komorę lustra :P.
Kurde, nie znam się na analogach, nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby tył oglądać ;).
Boryszuk
26-01-2012, 17:41
Te styki coś w dziwnym miejscu :mrgreen:
Dobrze utrzymany F100 to wydatek około 1000zł. Nie kombinuj z tymi korpusami bo w okolicach twojego budżetu najlepszym wyborem jest F80.
pastwisko
26-01-2012, 18:34
Jak kupować F100 to zadbany i w dobrym stanie - o co nie trudno. Ludzie je kupowali, a zaraz weszła cyfra, wiec zanim zdązyli je poużywać to kupili cos innego. Lub kupowali zeby sobie czasem coś pstryknąć. Ja tak kupilem pierwsze F100 - przebieg kilka rolek, stan jak ze sklepu.
Fraglesso
26-01-2012, 18:53
Spoko, spoko, ale będe celował bardziej w F80, bo widzę, że ładny F100 to gruba kasa :(
pastwisko
26-01-2012, 18:59
Nie masz na stanie szkieł manualnych, więc nie widze sensu na dzień dzisiejszy kupowania od razu F100. Jak was wciągnie F80 a bedzie mu brakować czegoś co ma F100, to wtedy warto pomysleć..
Jak wygląda praca F 100 / F80 z nikkorem 24/2,8D ?
Jak wygląda praca F 100 / F80 z nikkorem 24/2,8D ?
Tak samo. Naciskasz do połowy i ostrzy, jak wyostrzy, to naciskasz do końca i robi zdjęcie.
Może F100 ma mocniejszy silnik AF, ale w tak szerokim kącie, to nie będzie miało większego znaczenia.
Jak wygląda praca F 100 / F80 z nikkorem 24/2,8D ?
Fenomenalnie.
Jak ktoś chce się zrazić do analoga, to najlepiej poradzić mu zapięcie szkieł G do puszki typu F90 czy F801. ;)
bez pierścienia przysłon , rzecz mało fajna
wiec zaraz po zakupie 801 kupiłem f100 :)
i jako dziecko AF, chyba zostawie sobie te 801
Male wyjasnienie, o F90 od razu zapomnij. Jak juz warto sie zainteresowac F90x tylko i wylacznie z x-em.
F601/F801/F801s o to pytales, to reszta serii zapoczatkowej F401.
F601 - amatorska puszka, jest nastepcami byly F60 i F65
F801/F801s mozna w prostej linii odniesc do F70 i F80
F90/F90x protoplasta F100
Najwieksze problemy mam z uplasowaniem dziwolaga F75, ktory chyba powstal tylko po to, aby byla bezposrednia konkurencja dla Minolty Dynax 5 i utrzec nosa EOSowi 300. F80 jednak wystawalo ponad Dynaxowa 5. Mozna smialo powiedziec, ze D70 bylo cyfrowa wersja F75.
To byly ciekawe czasy, kiedy Minolta miala swietne aparaty (np. Dynax 7) a gorzej z dostepnoscia i gama szkiel (mowie o krajowym grajdole).
Fenomenalnie.
Dzięki, miałeś moze taki zestaw w użyciu ?
Mam ten obiektyw i tak się zastanawiam jakie analogowe body by z nim swietnie wspólpracowało.
F80 dziala sprawnie ze szklami AF, AF-D i AF-G oraz bez AF ze szklami MF seria P. Problemy mozesz miec z tele AF, gdzie silnik ledwo zipie przy ustawianiu ostrosci (np. 80-200/2.8 wersja I - pompka)
pastwisko
26-01-2012, 19:58
Dzięki, miałeś moze taki zestaw w użyciu ?
Mam ten obiektyw i tak się zastanawiam jakie analogowe body by z nim swietnie wspólpracowało.
Generalnie te wszystkie szerokie stałki 20-24-28 / 2.8 D byly robione pod analogi i na nich się swietnie spisują.
Generalnie te wszystkie szerokie stałki 20-24-28 / 2.8 D byly robione pod analogi i na nich się swietnie spisują.
To wiem i dla niego szukam analogowego body ( tzn, zastanawiam się nad powrotem na ścieżkę analogową ) na cyfrze z tym obiektywem mam niedosyt.
A.n.d.r.e.V
26-01-2012, 20:13
Jak wygląda praca F 100 / F80 z nikkorem 24/2,8D ?
Na F80 jest super. Właśnie tym zestawem robię slajdy
Fraglesso
26-01-2012, 20:21
Jak dobrze dopatrzyłem to F90 i F90X nie mają przedniego pokrętła do ustawiania przysłony w szkłach bez pierścienia (G)?
Czym się w takim razie rózni F90 i F90X?
A.n.d.r.e.V
26-01-2012, 20:34
http://homepages.ihug.com.au/~parsog/Guy/f90.html
pastwisko
26-01-2012, 20:42
Jak dobrze dopatrzyłem to F90 i F90X nie mają przedniego pokrętła do ustawiania przysłony w szkłach bez pierścienia (G)?
No pisaliśmy ci o tym :)
Fraglesso
26-01-2012, 20:46
No pisaliśmy ci o tym :)
Źle zadałem pytanie, chodziło mi o to czym się różnią F90 i F90x :].
A to jeszcze w takim układzie pytanie o ustawienie przysłony w F80 - jeśli mamy obiektyw typ D, to kręcimy pierścieniem, czy jak w cyfrowych lustrzankach pokrętłem w body? (znaczy pierścien na obiektywie blokujemy na najwyższej wartości f)
pastwisko
26-01-2012, 20:54
jak w cyfrowych lustrzankach pokrętłem w body? (znaczy pierścien na obiektywie blokujemy na najwyższej wartości f)
wlasnie tak.
roznice miedzy F90 a F90x nie byly jakies dramatyczne z tego co pamietam.. zwiekszenie skoku migawki z 1EV na 1/3EV w trybach M i S oraz fleksja programu w P chyba..
A może w innym kierunku? Jakiś średni format? Kiev, P-six? Kupić kilka rolek, da się to i wywołać i zeskanować. Jak się spodoba szukać średni z wyższej półki.
wlasnie tak.
........ .
Tak samo jest w F 80 i F 100
Na F80 jest super. Właśnie tym zestawem robię slajdy
Dzięki, body tak pracuje jak w cyfrówce, tzn. blokada pierścienia i ustawianie przysłony z korpusu.
miron19j
26-01-2012, 21:28
A może w innym kierunku? Jakiś średni format? Kiev, P-six? Kupić kilka rolek, da się to i wywołać i zeskanować. Jak się spodoba szukać średni z wyższej półki.
odradzam. Gdy trafisz na felerny egzemplarz, a o to nietrudno, można się zniechęcić. Średni porządny aparat można kupić za nieduże pieniądze. To oczywiście subiektywne odczucie. Może lepiej pożycz od kogoś aparat?
Boryszuk
26-01-2012, 21:30
Może lepiej pożycz od kogoś aparat?
A'propos. Jak zakończyła się Twoja sprawa z pożyczonym obiektywem?
miron19j
26-01-2012, 21:36
A'propos. Jak zakończyła się Twoja sprawa z pożyczonym obiektywem?
idzie w dobrą stronę, koleś, lub jego matka, zapłaci.
Po wszystkim poproszę SuperQa o przywrócenie wątku (zdjął go na moją prośbę). I wszystko opiszę.
pastwisko
26-01-2012, 21:46
to nie lepiej wielki format od razu?
hehehe
Miałem F80, fajny był sprzęt. Ale za nim nie tęsknię. Dla mnie jest dziwne, że posiadacz D700 rozwaza zakup F80. Ale gusta są różne. Miałem parcie na kliszę a owszem, ale skończyło się to zakupem Kiev'a 6C. Kosztował mnie 200zł razem z obiektywem Wołna 90. Jest wielki a pryzmat jego waży tyle co połowa F80 :D Da się nim zrobić fajne foty. Proponowanie wielkiego formatu to taka kpinka?
miron19j
26-01-2012, 22:01
Proponowanie wielkiego formatu to taka kpinka?
nie sądzę. To tylko taka droga: cyfra - analog - średni - dużo średniego - duży. :-)
Fraglesso
26-01-2012, 22:07
heh, a ja chciałem tylko spróbować analoga... nie bez przyczyny mały format i nie bez przyczyny nikon - mam kilka szkieł do tego :]
pastwisko
26-01-2012, 22:09
Proponowanie wielkiego formatu to taka kpinka?
No tak. Autor chce kupić na początek proste niedrogie body zeby zobaczyć co i jak, bo nie jest pewien czy pomysł z filmem się sprawdzi, a ty proponujesz od razu średni format.
heh, a ja chciałem tylko spróbować analoga... nie bez przyczyny mały format i nie bez przyczyny nikon - mam kilka szkieł do tego :]
Nie chciałem nikogo urazić. Mały obrazek do spróbowania to zenith z heliosem i niecała stówka. Klisza moim zdaniem ma jeszcze sens przy slajdach na małym obrazku. Próba rywalizacji z D700 to średni format, jakiś Ilford 100 i można powalczyć w b/w
Fraglesso
26-01-2012, 22:36
Nie chciałem nikogo urazić. Mały obrazek do spróbowania to zenith z heliosem i niecała stówka. Klisza moim zdaniem ma jeszcze sens przy slajdach na małym obrazku. Próba rywalizacji z D700 to średni format, jakiś Ilford 100 i można powalczyć w b/w
Nie zrozum mnie źle... nie po to chce (a właściwie moja żona) analogowy mały obrazek, żeby konkurować z D700. Po prostu przyszedł czas na "powrót do korzeni". Chcemy się pobawić w analogową b/w fotografię, bo można w domowych warunkach wywołać kliszę i w domowych warunkach przenieść ją na papier.
Jak się ma D700 i D300, do tego szklarnię, gripy i lampy, to można zrobić wszystko, jest na prawdę czym pracować... ale jednego brakuje... tego szelestu kliszy, tej niepewności, czy fota którą właśnie pstryknąłeś wyszła OK... może to głupie...
To tak jak kiedyś w sklepie pstryknąłem kilka fotek sony nex5 i czegoś mi brakowało, coś było nie tak... nie wiedziełem o co chodzi dopuki nie pstryknąłem po powrocie do domu swoim D300 - w sony nie klapnęła migawka ;).
pastwisko
26-01-2012, 22:53
Mały obrazek do spróbowania to zenith z heliosem i niecała stówka.
No i właśnie potem po takim zestawie ludzie mówia ze mały obrazek to lipa.
tej niepewności, czy fota którą właśnie pstryknąłeś wyszła OK
No z Zenitem to nie bedziesz nawet pewien czy się dobrze zwinęła o ile nie urwała ;)
norbibxl
26-01-2012, 23:03
nie sądzę. To tylko taka droga: cyfra - analog - średni - dużo średniego - duży. :-)
a ja powiedzial bym ze : analog>>cyfra>>droga cyfra>>analog>>sredni>>wielki :)
u mnie bylo wrecz odwrotnie i ze redniego cofam sie w maly obrazek ale bardziej z ciekawosci bo widze ile tak naprawde mozna z niego wycisnac
miron19j
26-01-2012, 23:05
a ja powiedzial bym ze : analog>>cyfra>>droga cyfra>>analog>>sredni>>wielki :)
u młodych opcja pierwszego analoga nie występuje. Oni zaczynali od razu od cyfry, niektórzy od drogiej cyfry. :-)
Tlenożerca
26-01-2012, 23:30
Jak się ma D700 i D300, do tego szklarnię, gripy i lampy, to można zrobić wszystko, jest na prawdę czym pracować... ale jednego brakuje... tego szelestu kliszy, tej niepewności, czy fota którą właśnie pstryknąłeś wyszła OK... może to głupie...
Widzę w Tobie przyszłego właściciela FM3a lub F100. Chociaż jak weźmiesz do ręki F6 to się zakochasz i nie wypuścisz :-) A foty... wyjdzie każda, jedna lepsza od drugiej.
Pozdrawiam
MariuszJ
26-01-2012, 23:36
Trochę nie rozumiem tego argumentu o próbie rywalizacji z D700, autor wątku nic takiego nie sugerował. Nie pisał również o żadnym innym rodzaju "jakości", czy "nowych możliwościach kreacji" (które notabene tak samo mogą pochodzić ze średniego/wielkiego formatu jak i z robienia zdjęć przez dziurę w deklu).
Mówimy o zabawie, która (przy posiadaniu szkieł z systemu cyfrowego) kosztuje nas tyle co gówniany, psujący obraz filtr uv aby ze stosownym napisem typu huya jhwh zuper, przykręcony do mitycznego kreatora jakości - D700 ze złotym obiektywem.
Mam cholerną zabawę z tego sprzętu i cholerny doping, żeby właśnie nim zrobić to, z czego zadowolony będę ja, a nie jakaś daleka rodzina ze wsi. Nie dlatego, że lubię sobie utrudniać, a pewnie z prostego sentymentu do narzędzi, którymi robiono kiedyś równie świetne fotografie jak dziś.
Fraglesso
27-01-2012, 14:43
Jeszcze dodatkowe dwa zdjęcia z tyłem aparatu i komorą kliszy/migawką. Co sądzicie??
FOTY (https://picasaweb.google.com/szustakowski/Komora?authuser=0&authkey=Gv1sRgCIagmfK_nurNdw&feat=directlink)
Wygląda OK.
Poproś jeszcze o fotosa tylnej ścianki od wewnątrz oraz samych zaczepów tylnej ścianki z boku.
sorevell
27-01-2012, 15:52
Wewnątrz wygląda ok. Sprzedający podaje w opisie, że "aparat w 100% sprawny", więc na Twoim miejscu postarałbym się wytargować jak najniższą cenę i kupić go przez allegro. Jeśli coś będzie nie tak - zwykle udaje się odkręcić transakcję.
Fraglesso
28-01-2012, 12:43
Wygląda na to, że udało mi się kupić F80, ale jeszcze go w łapkach nie mam. Jedyny mankament, to że body jest srebrne... mam nadzieję, że niczym się nie różni od wersji czarnej?
Kolorem? ;-)
Witamy na pokładzie :)
wasilewk
28-01-2012, 12:56
Może palce nie będą się tak kleić ?
Srebrne jest passé hehehe!
Milego uzywania :)
pastwisko
28-01-2012, 14:15
Do srebrnego spasuje ci 45/2.8 P ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.caojin.net/equipment/img/p4528.jpg)
sorevell
28-01-2012, 19:21
Wygląda na to, że udało mi się kupić F80, ale jeszcze go w łapkach nie mam. Jedyny mankament, to że body jest srebrne... mam nadzieję, że niczym się nie różni od wersji czarnej?
Też takiego przez chwilkę miałem - zdjęcia robi się tak samo jak czarnym :P
blady_kriss
28-01-2012, 19:47
Może palce nie będą się tak kleić ?
Ma ktoś pomysł/patent aby te gumki tak się nie kleiły?
Do srebrnego spasuje ci 45/2.8 P ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.caojin.net/equipment/img/p4528.jpg)
Ale AF nie ma :)
pastwisko
28-01-2012, 23:32
Nie uzywam AF od nieco ponad dwu lat, da sie życ ;)
wasilewk
29-01-2012, 11:04
Ma ktoś pomysł/patent aby te gumki tak się nie kleiły?
Słyszałem tylko o denaturacie...
Boryszuk
29-01-2012, 12:57
Ale wtedy wszystko przestaje się kleić ;)
blady_kriss
29-01-2012, 14:02
Po denaturacie to lepiej się za to nie zabierać ; )
A najmniejsza temp. w jakiej robiliście zdjęcia? Przy nadchodzących -20 migawka i film da radę?
klisza36
29-01-2012, 14:07
Im więcej elektroniki w aparacie tym gorzej na mrozie
Im więcej elektroniki w aparacie tym gorzej na mrozie
Bez przesady.
Przy długich plenerach na mrozie warto pamiętać o dodatkowym zasilaniu. Aparatowi nic nie będzie.
pastwisko
29-01-2012, 14:14
Prędzej smar w obiektywie dostanie po dupie - mialem dwa obiektywy zeszłej zimy (było powyzej -10°C jak teraz) - Planar 80/2 chodził bez marudzenia, natomiast w Distagonie 45/2.8 tężał strasznie smar, pod koniec focenia musiałem wymuszać ostrość przemocą. O ile przy manualu to jeszcze nie problem, to zgaduję ze przy AF mozna o ostrości zapomnieć i nawet sobie moze uszkodzić to i owo.
blady_kriss
29-01-2012, 14:19
Body zasilane CR2 (pomiar i wyświetlacz), bez AFa. A film?
Focilem G2 przy -15 stopni kilka godzin, palce niemal przymarzaly mi do korpusu, poza tym zero problemow z AF czy jakikolwiek innych.
pastwisko
29-01-2012, 15:32
O ile się nie mylę to na księżycu robili zdjecia, tam -273°C z groszami jest ;)
wasilewk
29-01-2012, 15:44
...przy AF mozna o ostrości zapomnieć i nawet sobie moze uszkodzić to i owo.
No właśnie ! Przed chwilą wróciłem ze spaceru i okazało się, że VR70-300 ostrzył tam, gdzie chciał - 1/3 zdjęć do kosza (2 mies. temu 100/100) ---> a u nas -12stopni ---> czyli ten AF-S strasznie delikatniusi...
pastwisko
29-01-2012, 15:51
No tak, ale ja mówię raczej o totalnym jego nie działaniu, a u ciebie po prostu zgrabiał :D
A co tam ma napisane w instrukcji/ulotce? - pewnie ze zakres temperatur to 0-40°C jak w cyfrach :)
wasilewk
29-01-2012, 15:55
Tak jest !
microbot
29-01-2012, 16:10
O ile się nie mylę to na księżycu robili zdjecia, tam -273°C z groszami jest ;)
Na stronie nasłonecznionej jest ponad 100°C na plusie, ale oni łazili chyba on the Dark side of the moon, a tam z kolei jest -120°C. Tak czy siak warunki ekstremale, dlatego mieli tych Hasselków 12 sztuk ;)
klisza36
29-01-2012, 16:45
Bez przesady.
Przy długich plenerach na mrozie warto pamiętać o dodatkowym zasilaniu. Aparatowi nic nie będzie.
Prędzej smar w obiektywie dostanie po dupie - mialem dwa obiektywy zeszłej zimy (było powyzej -10°C jak teraz) - Planar 80/2 chodził bez marudzenia, natomiast w Distagonie 45/2.8 tężał strasznie smar, pod koniec focenia musiałem wymuszać ostrość przemocą. O ile przy manualu to jeszcze nie problem, to zgaduję ze przy AF mozna o ostrości zapomnieć i nawet sobie moze uszkodzić to i owo.
To miałem na myśli, im więcej wodotrysków tym więcej paliwa , zwłaszcza w niskich temperaturach.
Fraglesso
29-01-2012, 20:08
No więc mam F80 w kolorze srebrnym. Jak go zobaczyłem, to się zakochałem na miejscu. Dałem za niego 250 zł z nowymi bateriami i do tego spora torba kodak gear model 70068.
Aparat wygląda tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8001.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8002.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8004.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8009.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8012.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8014.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8016.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://moment.cal24.pl/foto/NikonF8017.jpg)
Co sądzicie?
No i się zaczeło... na razie kupiłem sobie kliszę Fuji Color, ale docelowo chciałbym negatywy B/W. Podpowiedzcie gdzie się zaopatrujecie, gdzie wywołujecie (czy ewentualnie sami wywołujecie)? Czy skanujecie sami, czy w labie?
klisza36
29-01-2012, 20:12
Jako że połączenie dobre z Żyrardowa to proponuję STODOŁĘ NA BATOREGO
B.W.większość woła samodzielnie,kolor raczej w labach,podobnie skany.
pastwisko
29-01-2012, 20:14
No elegancki :)
Ja się zaopatruję na allegro lub w fotonegatywie(com.pl), wołam sam ale na początek mozna w labie. Schody zaczynają się przy skanowaniu bo to jednak ma duze znaczenie. Najalepszą choć drogą na dzień dobry opcją jest wlasny skaner, ale po jakims czasie się zwraca. Kiepski skan potrafi skutecznie zniechęcić zwłascza na poczatku. To samo tyczy się tanich filmow - zarowno BW jak i koloru.
F80 + AF-S 24-85/3.5-4.5 + Velvia 50 przy -30 w Karkonoszach.
sorevell
30-01-2012, 10:45
No więc mam F80 w kolorze srebrnym. Jak go zobaczyłem, to się zakochałem na miejscu. Dałem za niego 250 zł z nowymi bateriami i do tego spora torba kodak gear model 70068.
No i się zaczeło... na razie kupiłem sobie kliszę Fuji Color, ale docelowo chciałbym negatywy B/W. Podpowiedzcie gdzie się zaopatrujecie, gdzie wywołujecie (czy ewentualnie sami wywołujecie)? Czy skanujecie sami, czy w labie?
Jeszcze raz gratulacje - aparat prezentuje się naprawdę dobrze.
Jeśli chodzi o zaopatrzenie, to tak jak pisali koledzy - z Żyrardowa możesz się przejechać na niedzielne focenie do Warszawy i przy okazji wpaść do Stodoły na Batorego między 10 a 14 i zrobić sobie zapasy. Jeśli chcesz wysyłkowo, to ja akurat robię zakupy w Bratex'ie (http://bratex.org/sklep/) i jestem zadowolony. Z negatywów b/w polecił bym na początek Ilforda FP4+/HP5+ - gdyby nie to, że są coraz droższe, focił bym tylko na nich. Nie podchodzą mi z kolei małoobrazkowe negatywy bw Kodaka. O ile T-max jest jeszcze w miarę ok, to Tri-x się strasznie zwija i bez nocy pod stertą książek nie ma mowy o skanowaniu. Nie polecam Polypana F nawijanego z rolki, którego można dostać na allegro po kilka zł za rolkę - to jest czysta loteria.
Polecam wywoływanie we własnym zakresie (przynajmniej bw) - frajda jest niesamowita. C-41 i E-6 też można wywołać w domu, ale ja jeszcze się za to nie wziąłem. Kolorowe negatywy i slajd oddaję do Rossmanna (Cewe). Podobno czasem zdarza im się przerysować lub podbrudzić film, ale mi się to jeszcze nie przytrafiło, za to ceny za wołanie są naprawdę dobre - 6zł z groszami za rolkę.
No i na koniec, tak jak pisał pastwisko - skanowanie. Rozumiem, że na razie chcesz zobaczyć jak focenie na kliszy wygląda i nie chcesz w to inwestować dużych pieniędzy, jednak na dłuższą metę będzie potrzebny skaner, bo skanowanie w labie naprawdę potrafi zniechęcić (wysokie koszty, niska jakość). I tu zaczynają się schody. Jeżeli będziesz chciał zostać przy małym obrazku, to wystarczy ci epson v330 (tańsza opcja) lub używany dedykowany (minolta, nikon - droższa opcja). Jeśli uznasz, że analogowa choroba będzie ewoluować w kierunku średniego formatu, warto od razu zakolekcjonować minimum epsona v500/canoscana 9000f, a to już 800-1000 zł.
Dodam jeszcze, że ja do niedawna skanowałem na starym epsonie 1670, a ostatnio sprawiłem sobie v500 i muszę powiedzieć, że różnica w jakości samego skanu, jak i pracy ze skanerem jest kolosalna, także nie warto na sprzęcie oszczędzać.
Fraglesso
30-01-2012, 15:30
sorevell dziękuję za wykład... docelowo chciałbym właśnie negatywy B/W i własnoręczne wywołanie. Mam bratanka, który foci analogiem i ma mnie wprowadzić w tajniki wołania negatywów. Własnoręcznego wywoływania C-41 boję się jak ognia :P. W Żyrardowie jest kilka labów mających jeszcze sekcje wywoływania klisz, ale jest też rossman... muszę sprawdzić. Co do skanowania, to na razie nie wiem jak to rozwiązać. Muszę się rozejrzeć za skanerem, ale nie sądzę, że uderzę w średni/wielki format ze względu na zmianę całego systemu i koszty. Jako, że posiadam kilka szkieł typu D i typu G, to mam co do F80 podpinać.
Nie wiem za specjalnie jak współpracuje z F80 lampa SB-800 lub SB-900. Mam też wątpliwości co do działania tamrona 28-75/2.8 i Nikkora 35/1.8G (pewnie będzie jak w D700 - mała przysłona, mała odległość i tylko lekka winieta).
pastwisko
30-01-2012, 15:32
Własnoręcznego wywoływania C-41 boję się jak ognia :P
A niesłusznie, niesłusznie.. Od wołania BW w domu różni się naprawdę niewiele. Jak się nauczysz wołać BW to i z kolorem sobie poradzisz ;)
Tu jest o wołaniu ręcznym - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=167928 - ale jako ze nie znasz jeszcze wołania BW, to cięzko bedzie ci te róznice zauważyc, nie mniej poczytać mozesz. Serio to nic trudnego :)
klisza36
30-01-2012, 15:48
Nie wiem za specjalnie jak współpracuje z F80 lampa SB-800 .
Wszystko śmiga prócz I-TTL,D-TTL i bezprzewodowego wielolampowego
Mam ten zestaw i jestem zadowolony
sorevell
30-01-2012, 15:57
sorevell dziękuję za wykład... docelowo chciałbym właśnie negatywy B/W i własnoręczne wywołanie. Mam bratanka, który foci analogiem i ma mnie wprowadzić w tajniki wołania negatywów. Własnoręcznego wywoływania C-41 boję się jak ognia :P. W Żyrardowie jest kilka labów mających jeszcze sekcje wywoływania klisz, ale jest też rossman... muszę sprawdzić. Co do skanowania, to na razie nie wiem jak to rozwiązać. Muszę się rozejrzeć za skanerem, ale nie sądzę, że uderzę w średni/wielki format ze względu na zmianę całego systemu i koszty. Jako, że posiadam kilka szkieł typu D i typu G, to mam co do F80 podpinać.
Hehe, nie ma sprawy, też nie tak dawno zaczynałem zabawę we własnoręczne wołanie, także dzielę się zdobytą wiedzą.
Co do Rossmanna, to oni przyjmują filmy i wysyłają wszystkie do CEWE Color w Kędzierzynie-Koźlu, gdzieś jest nawet o tym cały wątek. Jedni narzekają, inni chwalą - jak zawsze. Z moimi filmami jeszcze nic złego nie zrobili, także nie narzekam.
A co do średniego - uważaj, bo może się okazać, że będziesz kupował filmy 120 szybciej niż myślisz... :P
Fraglesso
30-01-2012, 16:26
A co do średniego - uważaj, bo może się okazać, że będziesz kupował filmy 120 szybciej niż myślisz... :P
Nie, nie - mocno ograniczony budżet domowy temu przeczy... niebawem spodziewam się narodzin pierworodnego... i gdyby nie to, że żona jest fotografem, to zakup F80 nie wchodziłby w gre... moje inne hobby np. ASG ostanio w ogóle stanęło w miejscu ;).
Najpierw muszę wypstrykac pierwszy film... a szczerze mówiąc mam na razie stracha, że coś nie wyjdzie... w RAW już nie poprawię ;].
Boryszuk
30-01-2012, 16:29
a szczerze mówiąc mam na razie stracha, że coś nie wyjdzie... w RAW już nie poprawię ;].
Jeśli tylko klatka nie będzie doszczętnie źle naświetlona to też możesz dłubać. Film jest sposobem rejestrowania obrazu, choć niektórzy traktują to jak religię.
A co do średniego - uważaj, bo może się okazać, że będziesz kupował filmy 120 szybciej niż myślisz... :P
Niekoniecznie to jest prawda, przesiadłem się na analoga ponad rok temu. Sam wołam czerń i biel, mało w ogóle robię koloru. Do średniego mnie nie ciągnie, ale mam już kilka puszek małoobrazkowych Nikona.
sorevell
30-01-2012, 16:36
Pewnie że tak, zdyboo, ale średni jest fajny ;)
pastwisko
30-01-2012, 16:38
Niekoniecznie to jest prawda, przesiadłem się na analoga ponad rok temu. Sam wołam czerń i biel, mało w ogóle robię koloru. Do średniego mnie nie ciągnie, ale mam już kilka puszek małoobrazkowych Nikona.
A ja już np. w wielkim siedzę :P
Pewnie że tak, zdyboo, ale średni jest fajny ;)
Pewnie tak, bawiłem się jedną rolkę starym hasslem, ale dla mnie to przerost formy nad treścią. C645 pewnie bym spróbował jakby mnie stać na niego było.
A ja już np. w wielkim siedzę :P
Ale etap średniego masz już za sobą.
sorevell
30-01-2012, 16:42
A ja już np. w wielkim siedzę :P
W moim przypadku to pewnie też kwestia czasu...
Pewnie tak, bawiłem się jedną rolkę starym hasslem, ale dla mnie to przerost formy nad treścią.
Prawdę mówiąc nie do końca rozumiem, co znaczy w tym przypadku sformułowanie "przerost formy nad treścią".
pastwisko
30-01-2012, 16:52
ale Hassel to tylko jeden typ, ja się ostatnio bawiłem 500ką i mi w ogóle nie przypasiła, nie mowiąc o tym ze się w ogole nie mogłem odnaleźć w kwadratowym kadrze. Są jeszcze TLR, są lustrzanki typu Pentaxa 67, sa dalmierze, są nowe konstrucje AF..
sorevell
30-01-2012, 16:57
Coś mi świta, że kiedyś opisywałeś (zdyboo) w AO swoje zmagania z hasselem. Może po prostu zraziłeś się do konkretnego aparatu... Ja mam w pełni manualny aparat z centralną migawką, także zdjęcia robi się całkiem przyjemnie - przewijanie filmu + naciągnięcie migawki + powrót lustra załatwia jeden obrót korbką; ustawiasz czas/przysłonę, kadrujesz i strzelasz.
Zgadzam sie. W srednim to w zasadzie te same czynnosci co w malym obrazku trzeba wykonac. Przewinac film / naciagnac migawke. Poustawiac wszystko, itd. W moim modelu Rollei (SLX) jest nawet zautomatyzowany przewijanie i naciaganie. Pozostaje wyostrzyc, dobrac czas (przeslona sama sie dobierze :)) i robic zdjecia. Tryb seryjny tez jest. Rolke 120 pewnie zalatwi w 3-4 s. Ale jakos nie uzywam ;)
Fraglesso
30-01-2012, 17:15
Nie kuście, nie kuście... wszystko po kolei, teraz wracam do korzeni. To przemyślana decyzja, ma być analog ale nie taki azcetyczny. W domu mam jeszcze lubitela i jakiś mieszkowy średni (4,5x6 z przełączaniem 6x6) ale to już ekstremalny sprzęt ;)
Prawdę mówiąc nie do końca rozumiem, co znaczy w tym przypadku sformułowanie "przerost formy nad treścią".
Trochę za dużo było tego, co jedni pewnie określą jako magię, a inni w tym ja, upierdliwości. Możliwe, że winny był egzemplarz aparatu jaki miałem, ale brak pomiaru, czasy do 1/500, kłopoty z wymianą szkła (centralna migawka), do tego zima i mój brak przekonania.
Tak stoczyłem bój, z którego wyszedłem co prawda zwycięsko, ale to było pyrrusowe zwycięstwo. Nie mniej jednak musiałbym spróbować w lepszych warunkach, z lepszym nastawieniem, na czymś bardziej zautomatyzowanym.
Z Pentaxem 67, też miałem styczność, bo mój dobry kolega posiada i całkiem fajne wrażenie sprawia, ale rozmiar i masa przeraża. To kolejne moje nie przeciwko MF, ja za dużo podróżuję, żeby targać ze sobą średniaka, a jak raz bym zasmakował jakości, to potem było by ciężko patrzeć na mikrofilm. ;)
miron19j
30-01-2012, 19:09
To kolejne moje nie przeciwko MF, ja za dużo podróżuję, żeby targać ze sobą średniaka, a jak raz bym zasmakował jakości, to potem było by ciężko patrzeć na mikrofilm. ;)
możesz mieć malucha, do mania zawsze przy sobie i średniaka do specjalnych poruczeń :-D
jak raz bym zasmakował jakości, to potem było by ciężko patrzeć na mikrofilm.
Amen. ;)
pastwisko
30-01-2012, 19:33
Z Pentaxem 67, też miałem styczność, bo mój dobry kolega posiada i całkiem fajne wrażenie sprawia, ale rozmiar i masa przeraża. To kolejne moje nie przeciwko MF, ja za dużo podróżuję, żeby targać ze sobą średniaka, a jak raz bym zasmakował jakości, to potem było by ciężko patrzeć na mikrofilm. ;)
Pamietam jak raz zapakowałem do plecaka średni i wielki plus 3 szkła i statyw, to robilem 3 przystanki na ławkach jak już wracalem na tramwaj ze zdjec :mrgreen:
Ale z drugiej strony jezdziłem też z wielkim formatem i statywem na rowerze ;)
E tam, ja się przesiadlem na powrot ze sredniego na mały i zyje.
Pamietam jak raz zapakowałem do plecaka średni i wielki plus 3 szkła i statyw, to robilem 3 przystanki na ławkach jak już wracalem na tramwaj ze zdjec
To się nazywa chromanie przestankowe. Źle z tobą.
pastwisko
30-01-2012, 20:17
za to zdjecia wyszli fajne, oczywiscie zjechane bezlitosnie w dziale Krajobraz :mrgreen:
za to zdjecia wyszli fajne, oczywiscie zjechane bezlitosnie w dziale Krajobraz
Zgodnie z zasadą, jakbym wiedział za co, to bym zatłukł
pastwisko
30-01-2012, 20:36
Cii....
Fraglesso
31-01-2012, 17:11
Głupie pytanie, ale wolę zapytać niż żałować... Przy wymianie szkła w F80 nie naświętlę kliszy. Normalnie jak w cyfraku, nie ma jakiś specjalnych procedur? Logicznie wydaje mi się, że lamelki migawki są zamknięte, więc nic nie powinno się naświetlić...
Sorrki za głupie pytanie, ale kto pyta nie błądzi ;)
Przy wymianie szkła w F80 nie naświętlę kliszy.
Nie
Normalnie jak w cyfraku, nie ma jakiś specjalnych procedur?
Normalnie jak w analogu. W cyfraku jest tak samo
pastwisko
31-01-2012, 17:17
Mnie tam zawsze odruchowo zapala się czerwona lampka jak chcę odkręcić obiektyw przy założonym filmie :)
Fraglesso
31-01-2012, 17:23
Mnie tam zawsze odruchowo zapala się czerwona lampka jak chcę odkręcić obiektyw przy założonym filmie :)
Dobry odruch ;).
Dziś pochwaliłem się aparatem znajomemu... patrzy, przygląda się... i tekst... a gdzie wyświetlacz :D.
pastwisko
31-01-2012, 17:46
E zawsze to tylko jedna klatka, a przy automacie zawsze nowa czysta, bo przy manualnym przewijaniu mozna trafić na juz naświetloną.
Fraglesso
31-01-2012, 17:48
Nie
Normalnie jak w analogu. W cyfraku jest tak samo
Zabrzmiało to sarkastycznie... ale rozumiem, rozumiem ;)
Nie było sarkazmu. Zwykle guzikologia i konstrukcja cyfraków pochodzi od analogów.
spiritwood
31-01-2012, 18:01
Mnie tam zawsze odruchowo zapala się czerwona lampka jak chcę odkręcić obiektyw przy założonym filmie :)
W Mamiyi 7 jest taka specjalna kurtyna, którą trzeba zaciągnąć przed wymianą obiektywu (obojętnie, czy film jest w środku czy nie). Konstruktorzy postanowili, żeby aparat 'myślał' za co szybszych urzyszkodników, i bez zaciągnięcia kurtyny obiektywu po prostu zdjąć się nie da.
Fraglesso
31-01-2012, 18:31
Właściwie ciekawostka, jak człowiek zmienia myślenie przesiadając się z cyfry na analoga... wcześniej nie było problemu z dbaniem o kliszę i możliwość prześwietlenia ;)
Ale żeby nie było... z analogiem miałem sporo do czynienia, ale przygoda z fotografią zakończyła się na zenicie 12XP, później przerwa kilka lat i weszły cyfraki pełną gębą :)
No i właśnie potem po takim zestawie ludzie mówia ze mały obrazek to lipa.
No z Zenitem to nie bedziesz nawet pewien czy się dobrze zwinęła o ile nie urwała ;)
Nie strasz mnie. Wlasnie wpadl mi w rece zenit e i juz film iliopan 400 xp2 siedzi w srodku teraz czekam na weekend i jakas w miare bezdeszczowa pogode. Juz sie caly trzese hehe. Ciekaw jestem czy ten zenit wogole dziala.
Ponoc piereszy raz zawsze boli ale mam nadzieje ze nie tym razem ;-)
Sent from my GT-I9100 using Tapatalk
pastwisko
01-02-2012, 11:22
To jak ją wypstrykasz to się rozejżyj za czymś porządnym ;)
Bo wszystkie Zenity to się powinno wziać i zatopić gdzieś na pacyfiku albo wysłać z Bajkonuru w stronę słońca.
Z drugiej strony to ze one są to nic, w porównaniu do ogolnego przekonania ze Zenit to swietny analog i nie ma lepszego aparatu do nauki fotografii. Oczywiscie prawdę taką krzewią ci którzy ostatnio go mieli w rękach X lat temu jak się nie znali na fotografii lub nie mieli dostępu do innego sprzętu. Albo zrobili kiedyś jedną rolką i teraz się znają. Tymczasem za niewielkie pieniądze mozna kupić o niebo lepsze aparaty niemieckie lub japońskie. Problem z Zenitami jest taki ze one są częscią składową wielu rodzin, więc mając za darmo Zenita nikt normalny nie bedzie kupował droższego aparatu. Oczywiscie mówię o osobach nie znających się na tych aparatach.
Dokladnie taki jest moj przypadek. Zenit wpadl mi w rece za darmo, ale nie przez przypadek juz trafilem na ten watek. Jezeli wciagnie mnie szelest kliszy pewni kupie cos co pozwoli uzywac mi moich dwoch szkiel od cyfraka. Narazie sie niecierpliwie i czekam kiedy bede mogl popstrykac troche a potem zobaczyc co z tego wyszlo. Mam nadzieje ze bedzie na tyle ok ze pojde za ciosem.
Sent from my GT-I9100 using Tapatalk
pastwisko
01-02-2012, 11:33
Mam nadzieje ze bedzie na tyle ok ze pojde za ciosem.
No wlasnie i tu jest pies pogrzebany :)
Oceniając wyniki weź tez poprawkę na skanowanie jesli zlecisz to labowi (jakość skanu, kontrast). Dobre lub własnoręczne skanowanie daje duzo lepsze efekty od labowego.
Fraglesso
01-02-2012, 12:03
No wlasnie i tu jest pies pogrzebany :)
Oceniając wyniki weź tez poprawkę na skanowanie jesli zlecisz to labowi (jakość skanu, kontrast). Dobre lub własnoręczne skanowanie daje duzo lepsze efekty od labowego.
Z tym skanowaniem to i ja ma obawy. Rolka w F80 powoli znika, a ja jeszcze nie mam pomysłu jak później zobaczyć wyniki :(
MariuszJ
01-02-2012, 12:05
Z tym skanowaniem to i ja ma obawy. Rolka w F80 powoli znika, a ja jeszcze nie mam pomysłu jak później zobaczyć wyniki :(
Biorąc pod uwagę moje doświadczenia, które m.in. wrzuciłem do AO:
Na początek kolorowy, dobry C41 (polecam Portrę 160), lab ze skanem.
klisza36
01-02-2012, 12:10
To jak ją wypstrykasz to się rozejżyj za czymś porządnym ;)
Bo wszystkie Zenity to się powinno wziać i zatopić gdzieś na pacyfiku albo wysłać z Bajkonuru w stronę słońca.
:smile:NA
SKLEPOWEJ
PÓLCE
"...handel z ZSSR...rok 1982 był rekordowy:udało się kupić 478106 aparatów fotograficznych!Mniej więcej połowa została zakupiona na zwykłych zasadach, a połowa na zasadzie wymiany za węgiel. Co jest godne niemal zachwytu, to fakt, iż udało się sprowadzić dużo aparatów wyższej klasy....,tym razem udało się kupić 86480 Zenitów TTL":smile:
Nic dziwnego że jeszcze tyle tego.:wink:
FOTO 6 1983
Z tym skanowaniem to i ja ma obawy. Rolka w F80 powoli znika, a ja jeszcze nie mam pomysłu jak później zobaczyć wyniki :(
Zlecić w labie albo komuś innemu, kto to faktycznie zrobi skanerem.
Skany koloru C41 z takiego Rossmanna nie są takie złe. Fakt, że kolory nieco żarówiaste i mocny kontrast, ale ogólnie nie ma co narzekać za 11 PLNów za skanowanie rolki 135.
Fraglesso
01-02-2012, 12:18
Jaki skaner do małego obrazka możecie polecić... coś na allegro znajdę i czym się kierować przy wyborze?
MariuszJ
01-02-2012, 12:19
Jaki skaner do małego obrazka możecie polecić... coś na allegro znajdę i czym się kierować przy wyborze?
Na początku się nie baw w kupowanie skanera, opanuj konie umysłu...
No wlasnie i tu jest pies pogrzebany :)
Oceniając wyniki weź tez poprawkę na skanowanie jesli zlecisz to labowi (jakość skanu, kontrast). Dobre lub własnoręczne skanowanie daje duzo lepsze efekty od labowego.
Rozumiem ze tu dziala zasada "jezeli chcesz zrobic cos dobrze to zrob to sam". Narazie nie pozostaje mi nic innego jak lab a potem pomyslimy.
Sent from my GT-I9100 using Tapatalk
pastwisko
01-02-2012, 13:00
Rozumiem ze tu dziala zasada "jezeli chcesz zrobic cos dobrze to zrob to sam". Narazie nie pozostaje mi nic innego jak lab a potem pomyslimy.
No coś w ten deseń, po prostu w przeciętnym labie jadą z automatu nie analizując poszczególnych klatek. Ja jak skanuję sam to przedmucham sobie kazdą klatkę gruszką, przetrę szybę, ładnie wsadzę w ramke, zrobię duzy podgląd etc.. ale ja nie skanuje kilku cudzych filmow dziennie :)
Z drugiej strony - film mozna zawsze zeskanować jeszcze raz, to nie wołanie.
Fraglesso
01-02-2012, 14:02
Z drugiej strony - film mozna zawsze zeskanować jeszcze raz, to nie wołanie.
Właśnie, właśnie... tyle tylko, że to zawsze kosztuje... po pewnym czasie zwraca się skaner ;)
pastwisko
01-02-2012, 14:09
Właśnie, właśnie... tyle tylko, że to zawsze kosztuje... po pewnym czasie zwraca się skaner ;)
Raczej chodziło mi o to ze mozna jedną konkretną klatkę zeskanować porządnie, albo poskanować sobie kiedy indziej jak się nadarzy okazja.
MariuszJ
01-02-2012, 14:40
Właśnie, właśnie... tyle tylko, że to zawsze kosztuje... po pewnym czasie zwraca się skaner ;)
Ja byłbym ostrożny z tym zwracaniem się skanera. Być może niezabarwiona propagandą kalkulacją da Ci zupełnie inny wynik. Skaner nie jest wieczny, a Twój czas też swoje kosztuje.
miron19j
01-02-2012, 14:46
Ja byłbym ostrożny z tym zwracaniem się skanera. Być może niezabarwiona propagandą kalkulacją da Ci zupełnie inny wynik. Skaner nie jest wieczny, a Twój czas też swoje kosztuje.
ale przecież mowa jest o hobby. A to zawsze kosztuje. ;-)
sorevell
01-02-2012, 14:51
Twój czas też swoje kosztuje.
Właśnie. Szkoda czasu, czas kupić cyfrę.
MariuszJ
01-02-2012, 15:15
Właśnie. Szkoda czasu, czas kupić cyfrę.
Jeżeli czasu na hobby nie da się rozciągnąć, stanowczo lepiej to co się ma wykorzystać na szukanie kadru niż na ślęczenie nad skanerem. Nie popadajmy w ortodoksję tam, gdzie już dawno zrobiliśmy odstępstwo od wiary (w ogóle skanując) - dziewicą nie da się być wielokrotnie :)
sorevell
01-02-2012, 15:17
dziewicą nie da się być wielokrotnie :)
Chirurgia plastyczna potrafi dziś zaradzić takim problemom, jeśli chodzi o techniczny aspekt tej sprawy :P
miron19j
01-02-2012, 15:18
Jeżeli czasu na hobby nie da się rozciągnąć, stanowczo lepiej to co się ma wykorzystać na szukanie kadru niż na ślęczenie nad skanerem. Nie popadajmy w ortodoksję tam, gdzie już dawno zrobiliśmy odstępstwo od wiary (w ogóle skanując) - dziewicą nie da się być wielokrotnie :)
nie to, żebym był jakoś specjalnie ortodoksyjny :-)
Ale nad zdjęciem z cyfry to nie trzeba ślęczeć? Ja po skanowaniu tylko odpaproszanie, czasem kontrast i jasność. Czasami wyostrzam, ale to sporadycznie.
Dokładnie, ja skanując samodzielnie, mniej czasu spędzam przy obróbce fotosów z analoga niż przy fotosach z cyfry.
spiritwood
01-02-2012, 15:30
Ja tylko dopiszę, że nie znalazłem labu, który skanowałby mi dobrze.
Po kilku latach męczarni i ciągłych dyskusji z pracownikami fotolabów kupiłem skaner i życie odtąd stało się łatwiejsze. Mam go ponad rok i szczerze mówiąc nie patrzę, czy mi się zwrócił czy nie. Efekty mówią same za siebie.
Nie znam ani jednej osoby robiącej na analogach, która żałowałaby zakupu skaneru.
Fraglesso
01-02-2012, 16:31
Ja tylko dopiszę, że nie znalazłem labu, który skanowałby mi dobrze.
Po kilku latach męczarni i ciągłych dyskusji z pracownikami fotolabów kupiłem skaner i życie odtąd stało się łatwiejsze. Mam go ponad rok i szczerze mówiąc nie patrzę, czy mi się zwrócił czy nie. Efekty mówią same za siebie.
Nie znam ani jednej osoby robiącej na analogach, która żałowałaby zakupu skaneru.
Pytanie nasuwa się jedno - czy warto płacić 2000 pln za pro skaner jak człowiek bawi się w fotografię hobbystycznie?
miron19j
01-02-2012, 16:38
Pytanie nasuwa się jedno - czy warto płacić 2000 pln za pro skaner jak człowiek bawi się w fotografię hobbystycznie?
ale czemu 2000.- ?
V300 Epsona kupisz pewnie za 1/3 tej ceny.
Ale po co zaraz pro? Ja za 200 PLNów kupiłem używanego V300, który sprawuje się wyśmienicie.
pastwisko
01-02-2012, 17:31
Pytanie nasuwa się jedno - czy warto płacić 2000 pln za pro skaner jak człowiek bawi się w fotografię hobbystycznie?
A ja znowu porównam do cyfry - czym jest skaner za dwa tysiace przy amatorsko używanych D700, 5d, d3.. 1d.. M9.. ?
Fraglesso
01-02-2012, 18:05
A ja znowu porównam do cyfry - czym jest skaner za dwa tysiace przy amatorsko używanych D700, 5d, d3.. 1d.. M9.. ?
Amatorsko to ja używam F80, ale już szkła zabrałem ze swojego sprzętu do pracy...
Jeśli chodzi o lustra cyfrowe, to pracują, pracują, pracują...
Taka jest różnica... ale każde hobby kosztuje i nie przynosi zysków wymiernych poza mega satysfakcją ;).
ciekawe jest to, że jak chciałem oddać w dobre ręce dedykowany skaner do negatywów za 400zł, to było stanowczo za drogo, na szczęście zmądrzałem i skaner pozostał na swoim miejscu - stoi i czeka aż mnie chęć najdzie aby założyć szpulkę do kliszaka
spiritwood
01-02-2012, 19:18
Życie w ogóle jest ciekawe ;)
pastwisko
01-02-2012, 19:19
Amatorsko to ja używam F80, ale już szkła zabrałem ze swojego sprzętu do pracy...
Jeśli chodzi o lustra cyfrowe, to pracują, pracują, pracują...
Taka jest różnica... ale każde hobby kosztuje i nie przynosi zysków wymiernych poza mega satysfakcją ;).
No ale to u ciebie, ja mowię ogólnie, sam kupowałem analogi za kilka tysięcy do amatorskiego focenia, a nigdy nie zarabiałem duzo. Sam musisz sobie ustalić priorytety :)
Fraglesso
01-02-2012, 19:27
No ale to u ciebie, ja mowię ogólnie, sam kupowałem analogi za kilka tysięcy do amatorskiego focenia, a nigdy nie zarabiałem duzo. Sam musisz sobie ustalić priorytety :)
Wiesz, ale człowiek to taka istota, że zawsze chciałby mieć jak najlepsze, a niekoniecznie wykorzysta cały potencjał posiadanego sprzetu ;).
Jak radziliście mi kupienie F80, to ja się za szmatławym (chodzi o stan) F100 śliniłem, ale w porę sie opanowałem i mam ślicznego (nawet przełkąłem to, że jest srebrny) F80 w zajefajnym stanie i powoli wkraczam w świat kliszaków ;). Oczywiście jakbym miał kasę to kupiłbym F6 nawet nie wiedząc czy mnie analogowa fotografia wciągnie na dłużej.
Ot cała filozofia... skaner też chciałbym mieć MEGA,GIGA,HIPER ... chociaż tak do końca nie wiem czy jakiś starszy model epsona z przystawką do przezroczy nie zaspokoi całkowicie moich potrzeb. :]
pastwisko
01-02-2012, 19:34
No na początek w ciemno na pewno nie ma co kupować, pierw warto coś tańszego ale w miare uniwersalnego - zorientować sie w temacie i potrzebach i dopiero kupić własciwy sprzęt dopasowany do swoich potrzeb. Bo nie zawsze da się przenieść wszystkie doświadczenia na inny system - z cyfry na analoga, z małego obrazka na wielki. Przykładowo mierzenie swiatła swiałomierzem przy wielkim formacie uważam za naturalne i przyjemne, natomieast w srednim i małym obrazku szlag mnie przy tym trafiał... Dlatego np. jak zmieniałem sredni format to prirytetem był pomiar wbudowany.
Fraglesso
02-02-2012, 14:10
Może mi ktoś opisać jak współpracuje SB-800 lub SB-900 z korpusem F80, chodzi mi, czy działa nikonowski TTL, czy mogę sobie odchylic lampę np w bok i odbić błysk od bocznej ściany, a korpus prawidłowo to zinterpretuje i pomierzy?
MariuszJ
02-02-2012, 14:18
Może mi ktoś opisać jak współpracuje SB-800 lub SB-900 z korpusem F80, chodzi mi, czy działa nikonowski TTL, czy mogę sobie odchylic lampę np w bok i odbić błysk od bocznej ściany, a korpus prawidłowo to zinterpretuje i pomierzy?
SB900 tylko w manualu.
SB800 w ttlu aparatu. Pamietaj jednak, ze nie jest to ittl oparty na przedblyskach, wiec przy odbijaniu musisz skorzystac z intuicji.
Fraglesso
02-02-2012, 14:30
ok, w takim razie jak dobrze rozumiem w SB800 TTL mierzy scenę bez błysku (przez obiektyw) i dodaje na podstawie algorytmu jaka ma być siła błysku lampy na wprost. Jeśli jednak odbiję błysk, to w zależności jak daleko była ściana muszę wprowadzić korektę siły błysku na +, lub ekspozycji na +.
Dlaczego SB900 tylko manualnie??
MariuszJ
02-02-2012, 14:33
Dlaczego SB900 tylko manualnie??
Ha! Nie do mnie pytanie ;)
adolfik9501
02-02-2012, 15:07
(...)
Dlaczego SB900 tylko manualnie??
SB900 nie działa w TTL (analog) ino w iTTL (cyfra). Ostatnie lampy Nikona pod analogi (i cyfrę zarazem) to SB600/800. Metz zaś, w przeciwieństwie do Nikona, dalej wspiera TTL w swych lampionach.
Fraglesso
02-02-2012, 15:26
SB900 nie działa w TTL (analog) ino w iTTL (cyfra). Ostatnie lampy Nikona pod analogi (i cyfrę zarazem) to SB600/800. Metz zaś, w przeciwieństwie do Nikona, dalej wspiera TTL w swych lampionach.
No ok, ale w takim razie jak działa TTL w F80+SB800, bo już zbaraniałem :]
MariuszJ
02-02-2012, 15:36
No ok, ale w takim razie jak działa TTL w F80+SB800, bo już zbaraniałem :]
Normalnie, jak kazda do analogow. Po prostu w SB900 komus ta funkcjonalnosc przeszkadzala. Byl to glowny powod, dla ktorego SB900 nigdy nie bralem pod uwage.
adolfik9501
02-02-2012, 16:12
Normalnie, jak kazda do analogow. Po prostu w SB900 komus ta funkcjonalnosc przeszkadzala. Byl to glowny powod, dla ktorego SB900 nigdy nie bralem pod uwage.
Księgowym, choć to i tak zapewne grosze. Metz wspiera wszystkie TTL'e Nikona (TTL, DTTL, iTTL) a Nikon już olał sprawę.
Fraglesso
02-02-2012, 16:15
Tylko trochę nie o to mi chodziło... po prostu nie rozumiem różnicy pomiaru między TTL, iTTL, DTTL. Chodzi mi w kilku słowach jak to działa i czym sie różni.
TTL - mierzy na podstawie pomiaru światła i oblicza ile trzeba błysnąć
D-TTL - mierzy na podstawie przedbłysków
i-TTL- to samo co D-TTL, ale bardziej zaawansowane i ulepszone
Nie wiem jak u Ciebie z angielskim, ale:
http://en.wikipedia.org/wiki/Through-the-lens_metering
http://photo.net/equipment/nikon/guide-to-ttl-flashes/
norbibxl
02-02-2012, 16:33
ciekawe jest to, że jak chciałem oddać w dobre ręce dedykowany skaner do negatywów za 400zł, to było stanowczo za drogo, na szczęście zmądrzałem i skaner pozostał na swoim miejscu - stoi i czeka aż mnie chęć najdzie aby założyć szpulkę do kliszaka
ja wlasnie wystawilem FS4000US na znanym serwisie aukcyjnym i nie mam cisnienia - pojdzie ok, nie pojdzie bede mial dwa :)
Fraglesso
02-02-2012, 17:03
TTL - mierzy na podstawie pomiaru światła i oblicza ile trzeba błysnąć
D-TTL - mierzy na podstawie przedbłysków
i-TTL- to samo co D-TTL, ale bardziej zaawansowane i ulepszone
Nie wiem jak u Ciebie z angielskim, ale:
http://en.wikipedia.org/wiki/Through-the-lens_metering
http://photo.net/equipment/nikon/guide-to-ttl-flashes/
Czyli TTL ma tylko sens jeśli celuje się lampą na wprost?
wszelkie "udogodnienia" TTL itp stworzone zostały do "chamskiej" fotoreporterki, w fotografii "przemyślanej" gdy nie mamy pośpiechu najlepszym systemem pomiarowym jest nasze oko wsparte o wyświetlacz i tu podstawą jest manual lampy, dla mnie ważniejszy jest właśnie pełny ręczny podział błysku niż "zaawansowane" techniki, jeśli chodzi o aparaty bez podglądu, to tym bardziej jest to dla mnie istotne, bo wszelakie udogodnienie potrafią czasem namieszać
klisza36
02-02-2012, 17:35
Czyli TTL ma tylko sens jeśli celuje się lampą na wprost?
czujnik lampy zawsze jest na wprost ,obraca się głowica.
sb800 zanalogiem też wysyla przebłyski,bez wzgłędu na kierunek głowicy i mierzy wypełniający przestrzenny z obiektywami CPU,z innymi tylko TTL
Czyli TTL ma tylko sens jeśli celuje się lampą na wprost?
W zasadzie tak, ale na weselu siostry robiłem zdjęcia F100 + SB26 czyli jakby nie patrzeć zwykły TTL, palnik w górę i wysunięty odbłyśnik. Sufit był ciemny i zbyt wysoko, żeby miał znaczący wpływ na rozkład światła. Pomiar światła bez lampy wykazywał przy f/2 i ISO 800 czasy rzędu 1/10 - 1/2 sekundy. Żadne zdjęcie, a zrobiłem dwie rolki HP5+ nie było błędnie naświetlone. Z drugiej strony negatyw jest diabelsko odporny na przepał.
wszelkie "udogodnienia" TTL itp stworzone zostały do "chamskiej" fotoreporterki, w fotografii "przemyślanej" gdy nie mamy pośpiechu najlepszym systemem pomiarowym jest nasze oko wsparte o wyświetlacz i tu podstawą jest manual lampy
Ja robię tyle zdjęć z lampą co kot napłakał. Jednakże koledzy od portretów donoszą, że w TTL CLSie lampa jest w stanie słabiej błysnąć niż pozwalają na to nastawy ręczne z menu. Poza tym w analogu nie masz wyświetlacza. ;)
klisza36
02-02-2012, 21:08
czujnik lampy zawsze jest na wprost ,obraca się głowica.
sb800 zanalogiem też wysyla przebłyski,bez wzgłędu na kierunek głowicy i mierzy wypełniający przestrzenny z obiektywami CPU,z innymi tylko TTL
przedbłyski z f80 nie są wysylane jeśli główka lampy jest ustawiona w pozycjach innych niż "poziomo na wprost" lub w dół o -7*,oraz gdy w aparacie ustawiona jest synchronizacja na drugą lamelkę migawki.
tyle sprostowania:oops:
.........
Ja robię tyle zdjęć z lampą co kot napłakał. Jednakże koledzy od portretów donoszą, że w TTL CLSie lampa jest w stanie słabiej błysnąć niż pozwalają na to nastawy ręczne z menu. Poza tym w analogu nie masz wyświetlacza. ;)
masz rację - bo dla TTL jest kolor szary, więc biały będzie niedoświetlony, czarny prześwietlony, a nie daj boże będzie coś w typie lustra - tragedia, w manualu lampa pokazuje max moc dla, odległości przy wybranym f (lub przelicznik w głowie), można od razu zadecydować o efekcie końcowym i nie mieć stresów dotyczących od czego odbije się światło lampy
klisza36
02-02-2012, 21:30
W zasadzie tak, ale na weselu siostry robiłem zdjęcia F100 + SB26 czyli jakby nie patrzeć zwykły TTL, palnik w górę i wysunięty odbłyśnik. Sufit był ciemny i zbyt wysoko, żeby miał znaczący wpływ na rozkład światła. Pomiar światła bez lampy wykazywał przy f/2 i ISO 800 czasy rzędu 1/10 - 1/2 sekundy. Żadne zdjęcie, a zrobiłem dwie rolki HP5+ nie było błędnie naświetlone. Z drugiej strony negatyw jest diabelsko odporny na przepał.
Ja robię tyle zdjęć z lampą co kot napłakał. Jednakże koledzy od portretów donoszą, że w TTL CLSie lampa jest w stanie słabiej błysnąć niż pozwalają na to nastawy ręczne z menu. Poza tym w analogu nie masz wyświetlacza. ;)
Ja podobnie wiele razy pstrykałem z palnikiem w różnych kierunkach i było ok. Należałoby zrobić test na slajdzie.
Fraglesso
02-02-2012, 22:38
A dla czego akurat test na slajdzie? Chodzi o to, że slajd ma małą toletancje na błędy naświetlania?
Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)
ups - poczytaj mi mamo - to weź cyfrę, zrób 36 fotek bez podglądu na wyświetlaczu (zaklej go aby nie korciło), kieruj się tylko parametrami podawanymi przez aparat, później ich nie obrabiaj (nie oglądaj) idź do labu i poproś o wywołanie bez zmian (bezpośrednio z karty) otrzymasz efekt diapozytywu
pastwisko
02-02-2012, 22:48
ups - poczytaj mi mamo - to weź cyfrę, zrób 36 fotek bez podglądu na wyświetlaczu (zaklej go aby nie korciło), kieruj się tylko parametrami podawanymi przez aparat, później ich nie obrabiaj (nie oglądaj) idź do labu i poproś o wywołanie bez zmian (bezpośrednio z karty) otrzymasz efekt diapozytywu
Że jak? Gdzie tu efekt diapozytywu?
Że jak? Gdzie tu efekt diapozytywu?
a jak wytłumaczyć inaczej, iż klatkę trzeba naświetlić prawidłowo bez podglądu, możliwości korekcji i późniejszego "naprawiania" ?
MariuszJ
02-02-2012, 22:55
masz rację - bo dla TTL jest kolor szary, więc biały będzie niedoświetlony, czarny prześwietlony
A jaki ma być? Czarny ok a biały wyjarany całkiem? To chyba trochę nie o to chodzi, dopóki nie wymyślą lampy która doświetli Ci w kadrze jedynie cienie ;)
ups - poczytaj mi mamo - to weź cyfrę, zrób 36 fotek bez podglądu na wyświetlaczu (zaklej go aby nie korciło), kieruj się tylko parametrami podawanymi przez aparat, później ich nie obrabiaj (nie oglądaj) idź do labu i poproś o wywołanie bez zmian (bezpośrednio z karty) otrzymasz efekt diapozytywu
Któraś cyfra Nikona bangla w starym TTL-u?
Któraś cyfra Nikona bangla w starym TTL-u?
a kolega doczytał post wyżej, że chodzi o diapozytyw ? i czym się różni od negatywu ?, skoro takie pytanie to możliwa najprostsza i najdokładniejsza odpowiedź
klisza36
02-02-2012, 23:08
A dla czego akurat test na slajdzie? Chodzi o to, że slajd ma małą toletancje na błędy naświetlania?
Dokładnie.Jesteśmy w dziale <aparaty tradycyjne>
Na pewno można też przetestować na wiele innych sposobów.
MariuszJ
02-02-2012, 23:12
a kolega doczytał post wyżej, że chodzi o diapozytyw ? i czym się różni od negatywu ?, skoro takie pytanie to możliwa najprostsza i najdokładniejsza odpowiedź
Chodzi o to, że w diapozytywie dostajesz efekt finalny z najkrótszej ścieżki? Ok, jako tester automatów ustalających ekspozycję sprawdzi się lepiej niż negatyw. Ale co ma do tego cyfra, nie wiem - ale jest zimno i pewnie nie myślę.
W temacie: SB-800 na F100 (z F80 będzie identycznie) zachowuje się tak jak starsze lampy dedykowane do analogów z TTL, np. posiadana przeze mnie SB-23. Czyli prostym językiem: póki strzelasz na wprost, kadr jest naświetlony poprawnie z bardzo wysokim prawdopodobieństwem, jeżeli masz obiektyw D i robisz w matrycowym pomiarem jest też duża szansa że nie przejara pierwszego planu. Przy strzelaniu w sufit rezultat jest determinowany przez Twoje doświadczenie.
Boryszuk
02-02-2012, 23:13
któraś cyfra nikona bangla w starym ttl-u?
d60 ;)
MariuszJ
02-02-2012, 23:18
d60 ;)
No to to jest najlepszy tester, co dostaniesz z F80.
d- 100 to też stary TTL
nie wiem jaka różnica w ustawieniu palnika ?
TTL pomiar odbitego światła
D-TTL - plus zebranie odległości z obiektywu
iTTl - przed błysk pomiarowy
co ma do tego ustawienie głowicy w lampie ?
pastwisko
02-02-2012, 23:27
a jak wytłumaczyć inaczej, iż klatkę trzeba naświetlić prawidłowo bez podglądu, możliwości korekcji i późniejszego "naprawiania" ?
no ale to raczej efekt filmu jako takiego
jak by było efekt filmu, to bym dopisał, 'pozwól laborantowi" naprawić - pytam się jeszcze raz, to w jaki inny sposób wytłumaczyć obrazowo "cyfrowcowi", co to znaczy praca na dia i co to znaczy poprawne naświetlanie bez możliwości późniejszej obróbki i podglądu ? - wydaje mi się, że to właśnie najprostsza metoda, aby się przekonać co to znaczy założyć DIA do aparatu, przed jego założeniem, bo negatyw wybacza wiele (podobnie, a może nawet więcej niż RAW)
Boryszuk
02-02-2012, 23:47
No to to jest najlepszy tester, co dostaniesz z F80.
A teraz sie kajam bo zle przeczytalem. D60 NIE dziala ze starym TTL, tylko i TTL. Mea culpa.
klisza36
02-02-2012, 23:48
:smile::smile::smile:
D3,d2,d300,d80,f6-iTTL
D1,D100- DTTL
F5,F100,F80-3D Multi-Sensor Balancet Fill-Flash
A teraz sie kajam bo zle przeczytalem. D60 NIE dziala ze starym TTL, tylko i TTL. Mea culpa.
dlatego pisałem o D100
Fraglesso
03-02-2012, 00:07
No i tu wlasnie potwierdziles to o co zapytalem, ze diapozytyw ma mala tolerancje na naswietlanie, ale wczesniejszych wywodow nie rozumiem... to chyba oczywiste, ze nie zobacze efektow na analogu do ostatniej klatki... nie rozumiem
Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)
No i tu wlasnie potwierdziles to o co zapytalem, ze diapozytyw ma mala tolerancje na naswietlanie, ale wczesniejszych wywodow nie rozumiem... to chyba oczywiste, ze nie zobacze efektow na analogu do ostatniej klatki... nie rozumiem
Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)
zrozumiałeś bardzo dobrze, jeśli chcesz zobaczyć na czym to polega to zrób tak jak opisałem, czyli oddaj kartę pamięci do labu bez jej oglądania i każ wywołać wszystko bez korekcji, efekt dopiero zobaczysz pierwszy raz po otrzymaniu odbitek, czyli to samo co po wywoływaniu filmu
:smile::smile::smile:
D3,d2,d300,d80,f6-iTTL
D1,D100- DTTL
F5,F100,F80-3D Multi-Sensor Balancet Fill-Flash
dTTL - tylko pod warunkiem korzystania z obiektywów z funkcją "D", w przypadku obiektywów bez "D" pozostaje TTL,
lampa dedykowana to sb28 dx, później sb80dx
TTL pomiar odbitego światła
D-TTL - plus zebranie odległości z obiektywu
iTTl - przed błysk pomiarowy
co ma do tego ustawienie głowicy w lampie ?
Po pierwsze nie pisz bzdur. DTTL oraz iTTL, działa na tej samej zasadzie przedbłysków pomiarowych, to że są niekompatybilne ze sobą, to inna para kaloszy. Radze przejrzeć zawartość linków, które podałem wcześniej.
Ustawienie głowicy ma to, że w przypadku zwykłego TTLa, nie jest uwzględnione w mocy błysku, ewentualnie jest uwzględnione tylko w przybliżeniu.
klisza36
03-02-2012, 09:05
Kurcze zaraz dogonimy wątek AO:-) chyba wszystko już powiedziano:wink:.
Instrukcja PL - Nikon SB800 [scan] (http://www.scribd.com/doc/9439389/Instrukcja-PL-Nikon-SB800-scan)
https://nikoneurope-en.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/8443/~/guide-to-slr-ttl-flash-modes
http://wiki.nikonians.org/index.php/3D_Multi-Sensor_Balanced_Fill-Flash
http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/classics/NikonF5/Flash/SB80DX/index.htm
Wnioski? Wg. mnie F100/F5 i omawiany tu F80 Pracują z np. SB800 w trybie 3D Multi-Sensor Balanced Fill-Flash więc również przy świetle odbitym od sufitu(nie tylko przy palniku na wprost) będzie przedbłysk(seria przedbłysków) kontrolny w celu dobrania odpowiedniej mocy dla błysku głównego.
Dlatego np. zdyboo prawidłowo naświetlił filmy na weselu odbijając światło od sufitu.
Czyż nie?
Jeszcze przed chwilą czytałem manuala SB50 DX i potwierdza się to wszystko dla F100/F5/F80.
Fraglesso
03-02-2012, 12:37
Kurcze zaraz dogonimy wątek AO:-) chyba wszystko już powiedziano:wink:.
Instrukcja PL - Nikon SB800 [scan] (http://www.scribd.com/doc/9439389/Instrukcja-PL-Nikon-SB800-scan)
AO skupia szalonych fotografów działających głównie na ekstremalnym manualu i z reguły na średnim i wielkim formacie... więc nie śmiałem nawet zapytać o TTL w małym obrazku, a i tak mi się dostało, że jestem cyfrowcem więc co ja wiem o analogu ;).
Prawda jest taka, że wszystko dla ludzi... więc jak można wykorzystać dobrodziejstwa jakie zaaplikował nikon do swoich zabawek, to czemu nie. Jeśli chciałbym w ostry extreem analogowy wchodzić od razu, to mam na półce lubitela :].
Pytam o lampę, bo jako pierwszą kliszę założyłem fuji kolorową o wartości ISO 200 i trochę poległem. W cyfrze jak potrzeba to daję ISO 1600 i jest ok.
Domyślnie chce używać analoga do fotografii B/W i nieco większych ISO, bo podoba mi się analogowe ziarno ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.