PDA

Zobacz pełną wersję : Zakup analoga



Strony : 1 [2]

sorevell
03-02-2012, 12:48
Z tym wyższym ISO też trzeba uważać, bo jeśli będzie zbyt wysokie w stosunku do ilości światła, to zabraknie Ci krótkich czasów, żeby regulować GO przysłoną wedle uznania :P Słowem, na 1600 ISO nie zrobisz w pełnym słońcu foty na f/1.4 ;)
Są sposoby, żeby sobie z tym radzić, ale nie da się po prostu zmienić ISO, jak w cyfrze.

MariuszJ
03-02-2012, 13:13
AO skupia szalonych fotografów działających głównie na ekstremalnym manualu i z reguły na średnim i wielkim formacie... więc nie śmiałem nawet zapytać o TTL w małym obrazku, a i tak mi się dostało, że jestem cyfrowcem więc co ja wiem o analogu ;).

Prawda jest taka, że wszystko dla ludzi... więc jak można wykorzystać dobrodziejstwa jakie zaaplikował nikon do swoich zabawek, to czemu nie. Jeśli chciałbym w ostry extreem analogowy wchodzić od razu, to mam na półce lubitela :].

Pytam o lampę, bo jako pierwszą kliszę założyłem fuji kolorową o wartości ISO 200 i trochę poległem. W cyfrze jak potrzeba to daję ISO 1600 i jest ok.

Domyślnie chce używać analoga do fotografii B/W i nieco większych ISO, bo podoba mi się analogowe ziarno ;)
Ekstremalny manual jest ok z ekstremalnie manualnym sprzętem. Inaczej to zwykły masochizm, albo pompowanie ego.

Poza brakiem ekranika (aby ocenić co wyjszło) i możliwości kręcenia ISO masz taki sam aparat jak wcześniej, z cyfrą. Co Ci może więc nie wyjść?

Ograniczeniem jest rzeczywiście materiał światłoczuły i jego grymasy. Moje rady na początek (w którym również się znajduję), bardzo obrazoburcze i niegodne Prawdziwej Wiary:

1. używaj dobrych, negatywowych filmów kolorowych; optymalna ze względu na bezpieczeństwo czułość to iso400, noś jednak przy sobie rolkę 100 czy 160, jeżeli wiesz że ją wypstrykasz w całości

2. nie baw się w srebrówki, póki nie masz własnej ciemni i skanera; niestety, nie polecam również negatywów C41, efekt jest równie mizerny; do BW konwertuj cyfrowo z koloru w postprocesie

3. nie skanuj slajdów; jeżeli chcesz je robić, to tylko po to żeby je oglądać saute

4. C41 wywołuj i skanuj w labie, skany obrabiaj w LR czy czymś w tym stylu

5. dobieraj szkła minimalistycznie, używaj jasnych stałek, noś w torbie coś zaciemniającego, choćby polar

6. nawet jeżeli nie będziesz miał możliwości forsować filmu, nie bój się przeginać z ekspozycją - dobry negatyw dużo zniesie

Fraglesso
03-02-2012, 13:55
Ekstremalny manual jest ok z ekstremalnie manualnym sprzętem. Inaczej to zwykły masochizm, albo pompowanie ego.

Poza brakiem ekranika (aby ocenić co wyjszło) i możliwości kręcenia ISO masz taki sam aparat jak wcześniej, z cyfrą. Co Ci może więc nie wyjść?

Ograniczeniem jest rzeczywiście materiał światłoczuły i jego grymasy. Moje rady na początek (w którym również się znajduję), bardzo obrazoburcze i niegodne Prawdziwej Wiary:

1. używaj dobrych, negatywowych filmów kolorowych; optymalna ze względu na bezpieczeństwo czułość to iso400, noś jednak przy sobie rolkę 100 czy 160, jeżeli wiesz że ją wypstrykasz w całości

2. nie baw się w srebrówki, póki nie masz własnej ciemni i skanera; niestety, nie polecam również negatywów C41, efekt jest równie mizerny; do BW konwertuj cyfrowo z koloru w postprocesie

3. nie skanuj slajdów; jeżeli chcesz je robić, to tylko po to żeby je oglądać saute

4. C41 wywołuj i skanuj w labie, skany obrabiaj w LR czy czymś w tym stylu

5. dobieraj szkła minimalistycznie, używaj jasnych stałek, noś w torbie coś zaciemniającego, choćby polar

6. nawet jeżeli nie będziesz miał możliwości forsować filmu, nie bój się przeginać z ekspozycją - dobry negatyw dużo zniesie

Przedstawiłeś mi tyle terminów, że ja sam już nie wiem o co chodzi.

Po pierwsze - C41 to znakomita większość chyba.
Po drugie - jak nie C41, to co innego i gdzie to wywołać
Po trzecie - do etapu chemi jeszcze nie dotarłem
po czwarte - Co to są srebrówki i dlaczego nie bez własnej chemi i skanera

Ogólnie wydawało mi się, że robienie fot na B/W negatywie jest bardziej przychylne dla początkującego fotografa.
Kurde... nie wiem nic o negatywach na razie, dopiero zaczynam, a to co napisałeś nieco mnie zniechęca :/

MariuszJ
03-02-2012, 14:11
Ogólnie wydawało mi się, że robienie fot na B/W negatywie jest bardziej przychylne dla początkującego fotografa.
Kurde... nie wiem nic o negatywach na razie, dopiero zaczynam, a to co napisałeś nieco mnie zniechęca :/
Mi się też tak wydawało i mocno się rozczarowałem. Prawdopodobnie przy własnoręcznym wywołaniu srebrówki na zimno i przeskanowaniu niedolnopółkowym skanerem dostaniesz efekt zadowalający.

Żeby nie było tak na sucho - Ilford XP2 czyli negatyw BW do procesu C41, obróbka LR moim standardowym presetem.

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/6798154513_f9726a967c_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7164/6798154513_f9726a967c_b.jpg)

Porównaj to z tym, co Drogi Pastwisko wkleił z Superii po konwersji do BW
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2704642&postcount=3

zdyboo
03-02-2012, 14:15
Przedstawiłeś mi tyle terminów, że ja sam już nie wiem o co chodzi.

Po pierwsze - C41 to znakomita większość chyba.
Po drugie - jak nie C41, to co innego i gdzie to wywołać
Po trzecie - do etapu chemi jeszcze nie dotarłem
po czwarte - Co to są srebrówki i dlaczego nie bez własnej chemi i skanera

Ogólnie wydawało mi się, że robienie fot na B/W negatywie jest bardziej przychylne dla początkującego fotografa.
Kurde... nie wiem nic o negatywach na razie, dopiero zaczynam, a to co napisałeś nieco mnie zniechęca :/

Nie słuchaj go. ;)
Srebrówki, to filmy w czerni i bieli do procesu zimnego. O ile lab jest w stanie takie filmy poprawnie wywołać, to skanowanie na labmaszynie przynosi nieciekawe efekty. O ile zakup własnego skanera szybko się zwraca, o ile nie będziesz robił 5 filmów rocznie, to posiadania własnej ciemni jest mocno nieobowiązkowe.
MariuszJ się miesza w zeznaniach najpierw poleca Ci C-41, a potem odradza negatywy C-41, slajdów C-41 nie ma, zatem, nie wiem jakie filmy Ci ostatecznie poleca. ;)
Pewnie chodzi mu o b&w C-41, czyli całe dwa filmy, bo Neopan 400CN jest jak yeti, obecnie, jeszcze dwa lata temu można było kupić bez problemu. Te filmy są całkiem spoko. Daleko im do filmów srebrowych, ale nie są złe.

negatyw dużo znosi, ale głownie jeśli chodzi o przepał. Jak zbyt mocno niedoświetlisz, to dostaniesz czarną plamę której nie wyciągniesz nawet pod powiększalnikiem.

Reasumując kupuj filmy i rób zdjęcia. Wiedza przychodzi szybko i jest łatwa do opanowania.

sorevell
03-02-2012, 14:18
Hola, hola. MariuszJ, nie strasz kolegi. Dajesz przykład zdjęcia na filmie BW do wołania w C-41 naświetlonego przy bezcieniowej pogodzie i porównujesz do desaturowanej Superii Reali naświetlonej w zupełnie innych warunkach.
Na każdym filmie można zrobić zdjęcie zarówno bardzo dobre, jak i bardzo słabe.

Poza tym piszesz nieprecyzyjnie. Ze zdania "nie baw się w srebrówki, póki nie masz własnej ciemni i skanera; niestety, nie polecam również negatywów C41", można wywnioskować, że znośne jest tylko E-6, ale zaraz piszesz "nie skanuj slajdów"...

MariuszJ
03-02-2012, 14:24
MariuszJ się miesza w zeznaniach najpierw poleca Ci C-41, a potem odradza negatywy C-41, slajdów C-41 nie ma, zatem, nie wiem jakie filmy Ci ostatecznie poleca. ;)

Polecam nową Portrę 400 (C41 oczywiście, czyli najtańszy i najpowszechniejszy proces). Przepraszam modelkę za te ucięte ręce, nie mam chwilowo dostępu do innego materiału ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/6798157501_77fa432a7c_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7175/6798157501_77fa432a7c_b.jpg)
Konwersji do BW możesz sobie spróbować sam, ja niestety nie mam teraz dostępu do narzędzi.

Dla porównania srebrówka, bodajże Ilford FP4+ (ISO 125)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/6500619559_6b29b93b59_b-1.jpg
źródło (http://farm8.staticflickr.com/7012/6500619559_6b29b93b59_b.jpg)

Oba wywołane i przeskanowane w labie, na Noritsu QSS 3132.

spiritwood
03-02-2012, 14:29
To co lab zrobił z twarzą chłopaka woła o pomstę do nieba.
Noritsu skanuje mocno średnio. To nie jest Frontier.

gALL
03-02-2012, 14:33
Bosze ... alez szumu informacyjnego :D

sorevell
03-02-2012, 14:37
To co lab zrobił z twarzą chłopaka woła o pomstę do nieba.
Noritsu skanuje mocno średnio. To nie jest Frontier.

Do tego jeszcze jakąś unsharp mask rzuca z automatu - z ziarna zrobił się cyfrowy szum :P

pastwisko
03-02-2012, 14:39
A ja proponuję sprobować po kolei wszystkiego i samemu wybrać to co ci będzie leżało.

Ja np. nie polacałbym najtanszych filmów, a z drugiej strony wielu sobie je chwali. Więc moze i tobie by do gustu przypadły, a gdybyś mnie posłuchał to byś ich nie sprawdził :)

sorevell
03-02-2012, 14:52
A ja proponuję sprobować po kolei wszystkiego i samemu wybrać to co ci będzie leżało.

I to jest najlepszy pomysł.
Drugi, moim zdaniem niezły, to własny koreks i wyciemniona łazienka. Na początek FP4 lub HP5, D-76/ID-11, ocet, Fomafix, Ludwik i do dzieła ;)

Fraglesso
03-02-2012, 14:56
I to jest najlepszy pomysł.
Drugi, moim zdaniem niezły, to własny koreks i wyciemniona łazienka. Na początek FP4 lub HP5, D-76/ID-11, ocet, Fomafix, Ludwik i do dzieła ;)

To potem, na początek chce porobić zdjęć i zobaczyć co i jak. Myślałem, że C-41 będzie najlepszy na początek ze względu na możliwość wywołania i przeskanowania w labie.

Na chemię przyjdzie czas, ale jeszcze nie teraz :]


Jak mnie zrazicie, to Was obciążę zakupem analoga :P

sorevell
03-02-2012, 14:58
No i dobrze myślisz. Ale jeśli chcesz robić B/W na materiałach srebrowych, to raczej robota do domu. Można zlecać, ale jest dosyć drogo, a poza tym - jak to w labie...

Fraglesso
03-02-2012, 15:04
No i dobrze myślisz. Ale jeśli chcesz robić B/W na materiałach srebrowych, to raczej robota do domu. Można zlecać, ale jest dosyć drogo, a poza tym - jak to w labie...

OK, więc wyjaśnijcie mi w 3 zdaniach jakie są rodzaje klisz i procesy wywołania, które do czego i co oferują

Więm, że C-41 najpopularniejszy głównie kolorowy proces, ale jak zrozumieałem są też B/W (niszowe)
C-6 to chyba slajd?

A srebrowe to jakie??

sorevell
03-02-2012, 15:09
Z tych najpopularniejszych:
C-41 - proces gorący - generalnie negatywy kolorowe; są też bw przeznaczone do C-41
E-6 - proces pozytywowy, czyli slajdy;
zimny proces - do negatywów srebrowych (bw)

Więcej, ale po angielskiemu TU (http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_photographic_processes).

zdyboo
03-02-2012, 15:17
OK, więc wyjaśnijcie mi w 3 zdaniach jakie są rodzaje klisz i procesy wywołania, które do czego i co oferują

Filmy w czerni i bieli do procesu zimnego. Wołasz sam w koreksie, co zapewnia pełną kontrolę nad efektem ostatecznym. Negatywy i pozytywy.

Filmy kolorowe, negatywowe do procesu C-41. Proces został opracowany żeby zestandaryzować wywoływanie filmów kolorowych, żeby każdy lab wołał tak samo. Można w tym procesie wołać też filmy samodzielnie.
Istnieją też klisze w czerni i bieli do tego procesu, ale jest ich zaledwie kilka.

Filmy kolorowe, pozytywowe do procesu E-6. Po zaramkowaniu otrzymujesz slajdy. Diapozytyw ze względu na najmniejszą rozpiętość tonalną najmniej wybacza błędy naświetlania z drugiej strony oferuje najbardziej powtarzalny efekt. Materiał profesjonalistów ery przedcyfrowej.

Fraglesso
03-02-2012, 15:18
Z tych najpopularniejszych:
C-41 - proces gorący - generalnie negatywy kolorowe; są też bw przeznaczone do C-41
E-6 - proces pozytywowy, czyli slajdy;
zimny proces - do negatywów srebrowych (bw)

OK, ok... już mi lepiej. Z tego co rozumiem to C-41 na początek bez własnej chemii i skanera będzie OK.
E-6 - padło stwierdzenie, że tylko jak nie będę skanował... ale dlaczego?

zimny proces - czyli sam mogę wywoływać w koreksie i najlepiej samemu skanować.

To jeszcze dodatkowe pytania:
- zimnego procesu nie wywoła mi żaden lab?
- negatywy srebrowe dają mniejsze ziarno przy większych wartościach ISO niż C-41?
- klisze do srebrowe są dużo droższe?
- czy C-41 jest mniej wrażliwy na błędy naświetlania niż B/W srebrowe? Bo na pewno mniej niż C-6 :)

pastwisko
03-02-2012, 15:30
E-6 - padło stwierdzenie, że tylko jak nie będę skanował... ale dlaczego?

Cięzko się je skanuje, ale też bym tak nie dramatyzował, mozna zeskanować. Nie bedzie to co z rzutnika ale będzie. Ponizej sampelek z Velvii i E100G:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/5280437408_b38c41284c_o-1.jpg
źródło (http://farm6.staticflickr.com/5121/5280437408_b38c41284c_o.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/5840926270_f12a56eddd_o-1.jpg
źródło (http://farm6.staticflickr.com/5146/5840926270_f12a56eddd_o.jpg)

Fraglesso
03-02-2012, 15:33
Cięzko się je skanuje, ale też bym tak nie dramatyzował, mozna zeskanować. Nie bedzie to co z rzutnika ale będzie. Ponizej sampelek z Velvii i E100G:



A czego tym fotkom brakuje? Bo rozumiem, że to własnie E-6.

zdyboo
03-02-2012, 15:38
Slajdy się ciężko skanuje głownie dlatego, że widzisz efekt, nawet bez rzutnika. Doprowadzić skan do takiego samego efektu, to może trochę potrwać. Poza tym diapozytywy są gęste optycznie, nie każdy skaner sobie z tym radzi.

pastwisko
03-02-2012, 15:40
A czego tym fotkom brakuje? Bo rozumiem, że to własnie E-6.

No dla mnie niczego, dlatego mówię ze stwierdzenie ze slajdy tylko jak nie bedziesz skanował to przesada. To takie stwierdzenie typu ze jak obiektyw to tylko stałka, bo zoomy są kiepskie.

Po prostu nie oglądaj swoich slajdów z rzutnika, a będziesz spal spokojnie. Choć pewnie jak je obejżysz pod swiatło to już zwątpisz :)

Choć przy slajdach 4x5 135 to małe obrazeczki - natomiast jak mi znajomy pokazał slajdy 8x10 to ja już tego nie objąłem swoim umysłem :D

sorevell
03-02-2012, 15:42
OK, ok... już mi lepiej. Z tego co rozumiem to C-41 na początek bez własnej chemii i skanera będzie OK.
E-6 - padło stwierdzenie, że tylko jak nie będę skanował... ale dlaczego?

zimny proces - czyli sam mogę wywoływać w koreksie i najlepiej samemu skanować.

To jeszcze dodatkowe pytania:
- zimnego procesu nie wywoła mi żaden lab?
- negatywy srebrowe dają mniejsze ziarno przy większych wartościach ISO niż C-41?
- klisze do srebrowe są dużo droższe?
- czy C-41 jest mniej wrażliwy na błędy naświetlania niż B/W srebrowe? Bo na pewno mniej niż C-6 :)

C-41 na początek bez własnej chemii będzie raczej ok - proces jest standardowy, ale zawsze można coś schrzanić. Ze skanerem, to już zależy od potrzeb. Jednym labowe skany wystarczają, innym już nie; zależy też jak się trafi.

Stwierdzenie, że E-6 ok, jeśli slajdów nie skanujesz padło z ust gościa, którego miałeś nie słuchać :D Jak widać po skanach pastwiska, da się skanować i to z powodzeniem.

Filmy srebrowe w zimnym procesie wywołają Ci np. w czarno-białych w Warszawie, ale moim zdaniem lepiej od razu kupić sobie koreks i zestaw chemii. Koreks zawsze można sprzedać, a podstawowa chemia nie jest tak droga, żeby nie móc spróbować własnoręcznego wołania.

Co do ziarna - temat rzeka, mimo to na Twoje pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć opierając się na własnym doświadczeniu.

Klisze do bw zimnego są w cenach od 5 do 25 zł za 36 klatek, w zależności od tego co i gdzie kupujesz. Tak jak już pisałem, polecam na początek Ilforda FP4+ (ISO 125) i HP5+ (ISO 400) - kosztuje ok 18-20 zł.

Generalnie negatyw to negatyw, a pozytyw to pozytyw. Mam na myśli tyle, że zarówno zimny bw, jak gorący C-41 ma podobną tolerancję. E-6 trzeba naświetlać niemal perfekcyjnie.

klisza36
03-02-2012, 15:56
Dam dobrą rade .nie myśl ,tylko zapakuj film do aparatu i rób zdjęcia,potem w Zyrardowie w labie powiedzą gdzie wywołać,jeśli sami nie robią.Co do slajdów ,to f80 jest najlepszym aparatem w tej klasie(cenowo sprzętowej) ustawisz na P i na pewno będziesz zadowolony z rezultatów.Potem będziesz myślał, o wywoływaniu samodzielnym itp.

Fraglesso
03-02-2012, 16:22
Ufff, trochę mi ciśnienie opadło. Na razie próbuje zmęczyć moje pierwsze 36 klatek i jakoś przed każdą fotą mam stresa... Z D300/D700 jakoś jest inaczej - po prostu pstrykam :P.

Koreks mam ale jeszcze z czasów zenita - chyba powinien się nadawać??

pastwisko
03-02-2012, 16:32
Koreks mam ale jeszcze z czasów zenita - chyba powinien się nadawać??

sprawdź czy nie cieknie i czy jest drożny tam gdzie klisza wchodzi. Jesli to bedzie okej to się nada. Nowe lub lepsze koreksy to głównie wygoda obsługi.

gALL
03-02-2012, 17:21
W koreks Krokus nie wkrecisz filmu jak rolki sa mokre, lubi sie zacinac i wogole nie jest super. Wkrecanie w niego filmu 120 mozna juz nazwac masochizmem dla bardziej wtajemniczonych (czyt. koneserow). Ogolnie mozna sie zniechecic do wolania w domu. Uzywanego Patersona czy Kaisera mozna dorwac za 50zl.

pastwisko
03-02-2012, 17:30
[del]

pastwisko
03-02-2012, 17:31
Uzywanego Patersona czy Kaisera mozna dorwac za 50zl.

Nowe sa już za 80.

Dla mnie najgorszą męczarnią było wkręcanie filmu 220 :)

sorevell
03-02-2012, 18:05
Dla mnie najgorszą męczarnią było wkręcanie filmu 220 :)

Hmmm... 220 jest gorsze niż 2x 120 jeden za drugim?

Fraglesso
03-02-2012, 18:07
A powiedzcie mi jeszcze... jakie koszty są własnego wołania filmów w procesie zimnym i C41, znaczy co do tego potrzeba i ile to kosztuje - chociaż z grubsza

sorevell
03-02-2012, 18:18
C-41 w domu wychodzi ok. 4,5 zł za rolkę licząc samą chemię. BW można wywołać taniej, w zależności od tego jak to robisz (np. jakie rozcieńczenia), chociaż dokładnie tego nie liczyłem. Mimo wszystko, w cenie d700 można kupić i wywołać troszkę filmów ;)

pastwisko
03-02-2012, 18:40
Tylko trzeba liczyć co trzeba kupić na dzień dobry też. Za C41 zapłacisz ~80 zl za zestaw z wysyłką, a z BW roznie - zalezy jaki wołacz i utrwalacz..

sorevell
03-02-2012, 18:51
Z drugiej strony, jeśli się okaże, że koreks jest ok, to do zakupienia zostanie kilka menzurek i termometr, a to nie są raczej drogie rzeczy.

MariuszJ
03-02-2012, 18:53
Ja nie kupię Twojego F80, Fraglesso, od razu mówię.

wojteh
03-02-2012, 18:54
wystarczy tak naprawdę 1 menzurka i termometr - polecam bricomarche i termometr dla winiarzy z drewniana główka za 4,5 zł

w czarno-białe.pl jest d-76 za 25,70zł do tego utwalacz Fomy za 15,60zł - ocet -chyba cos za 2 zł i woda demi 3,99 zł za 5 l - i to chyba wszystko aaa Mirosol - za 14,30zł - end

pastwisko
03-02-2012, 18:57
Nie, mi chodzi o to ze chemii C41 trzeba na dzien dobry kupić za 80 zł, bo taki jest najtańszy zestaw.

sorevell
03-02-2012, 18:58
wystarczy tak naprawdę 1 menzurka i termometr - polecam bricomarche i termometr dla winiarzy z drewniana główka za 4,5 zł

Do C-41 też wystarczy jedna menzurka i taki termometr?


Nie, mi chodzi o to ze chemii C41 trzeba na dzien dobry kupić za 80 zł, bo taki jest najtańszy zestaw.

To prawda. Ja dzisiaj zapłaciłem 75 zł w fotonegatywie. Plus wysyłka.

pastwisko
03-02-2012, 19:09
Do C-41 też wystarczy jedna menzurka i taki termometr?

No jeszcze trzeba pojemniki na chemię - ja mam takie fajne plastikowe dzbanki z podziałką z Tesco po złotówce jeden wiec dość tanio :)

A termometr mam tanszy niz Wojtek bo akwarystyczny za 2,60 ;)

gALL
03-02-2012, 19:32
Nie, mi chodzi o to ze chemii C41 trzeba na dzien dobry kupić za 80 zł, bo taki jest najtańszy zestaw.

Tylko cena procesora Jobo go zabije oraz trwalosc chemii, ktorej jak nie uzywasz, trzeba dolewac regeneratora.

Chemia do cz-b, szczegolnie R-09/Rodinal, moze stac latami i nic jej nie bedzie.

zdyboo
03-02-2012, 19:37
Kuba i nie tylko on, woła C-41 w koreksie. Nie trzeba procesora.

sorevell
03-02-2012, 19:38
Tylko cena procesora Jobo go zabije oraz trwalosc chemii, ktorej jak nie uzywasz, trzeba dolewac regeneratora.

Chemia do cz-b, szczegolnie R-09/Rodinal, moze stac latami i nic jej nie bedzie.

Hmmm... czyżbym o czymś nie wiedział? Właśnie kupiłem zestaw Tetenala do C-41 i zamierzam wołać normalnie, jak b/w - w łazience, bez procesora, minilabu czy innych wynalazków.
W kwestii trwałości chemii, też nie jest tak źle, jak się okazuje. A przynajmniej nie wiele gorzej niż ze standardowymi wołaczami do srebra typu D-76.

pastwisko
03-02-2012, 19:41
Tylko cena procesora Jobo go zabije oraz trwalosc chemii, ktorej jak nie uzywasz, trzeba dolewac regeneratora.

Chemia do cz-b, szczegolnie R-09/Rodinal, moze stac latami i nic jej nie bedzie.

Da się bez - przy rozrabianiu 3 roztworów (koreks na 300ml) - trwalosc 18 tygodni :)

klisza36
03-02-2012, 20:48
A może ktoś zaproponuje Images for frontier minilab. (http://www.google.com/search?q=frontier+minilab&hl=en&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=XissT5u_BoSm0AXK-sStCA&ved=0CDsQsAQ&biw=1280&bih=836):wink:





tutaj tańszy sposób Samodzielne wołanie C-41 (w domu!) - FORUM UŻYTKOWNIKÓW SPRZĘTU MARKI NIKON (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=167928)

gALL
03-02-2012, 21:01
nie nie, Panowe bez jaj, mowie o prostym procesorku, ktorego w PL prawie ze swieca szukac, majac go wolanie E-6 nie jest straszne.

Fraglesso
03-02-2012, 21:12
Kurcze, znów mnie chcecie zniechęcić. O co chodzi z tym procesorem?

Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)

pastwisko
03-02-2012, 21:14
O nic, narazie o nic. Wołaj w labie poki co, a nie porywaj się przy swoim obecnym zaawansowaniu wiedzowym z motyką na słonce ;)

Fraglesso
03-02-2012, 21:15
Heh, też tak sądze :)

Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)

klisza36
03-02-2012, 21:16
Ale ten proc
nie nie, Panowe bez jaj, mowie o prostym procesorku, ktorego w PL prawie ze swieca szukac, majac go wolanie E-6 nie jest straszne.
ale ten procesorek kosztuje dobrych kilka F80siątek. Tutaj pokazujemy że z powodzeniem można też w zwykły sposób,co kilku czyni z tego grona.

E - 6 krok po kroku (http://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=e-6krokpokroku&source=web&cd=1&ved=0CCQQFjAA&url=http%3A%2F%2Fmarekmadej.com%2Fo%2520fotografii %2FE-6%2520krok%2520po%2520kroku.pdf&ei=UDIsT5W5Keei0QW49NytCA&usg=AFQjCNHqS6jTufCx3-8vlkOljHas5_8--A&cad=rja)

Fraglesso
03-02-2012, 21:18
No to już pokażcie o co chodzi z tym procesorkiem :)

Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)

klisza36
03-02-2012, 21:22
CPE 2 Colorprozessor von Jobo + Lift (http://www.ebay.de/itm/CPE-2-Colorprozessor-Jobo-Lift-/180806971862?pt=DE_Foto_Camcorder_Entwicklungsmasc hinen&hash=item2a18ef71d6)
Jobo Lift und CPE2plus - NEU - Entwicklungsmas​chine CPE... (http://www.ebay.de/itm/Jobo-Lift-CPE2plus-NEU-Entwicklungsmaschine-CPE2-Zubehor-/250947951241?pt=DE_Foto_Camcorder_Entwicklungsmasc hinen&hash=item3a6da9da89)
JOBO CPE (http://www.ebay.de/itm/JOBO-CPE-/140691280020?pt=DE_Foto_Camcorder_Entwicklungsmasc hinen&hash=item20c1da9094)

pastwisko
03-02-2012, 21:22
http://www.youtube.com/watch?v=rG6YN_62iCI

sorevell
03-02-2012, 21:25
Ja się strasznie cieszę, że da się C-41 przeprowadzić w zwykłym koreksie, do czego przekonał mnie znakomity, podlinkowany powyżej tutorial by pastwisko. Na procesor, nawet niewielki, zwyczajnie nie mam miejsca w mieszkaniu.

Fraglesso
04-02-2012, 12:18
Ja się strasznie cieszę, że da się C-41 przeprowadzić w zwykłym koreksie, do czego przekonał mnie znakomity, podlinkowany powyżej tutorial by pastwisko. Na procesor, nawet niewielki, zwyczajnie nie mam miejsca w mieszkaniu.

Taaaak, to nawet dobre podejście.
Swoją drogą prawdopodomnie skonstruowanie takiego dość prostego procesorka nie stanowiłoby jakiegoś ogromnego problemu, bo niby co tam jest skomplikowanego?
W dzisiejszych czasach 90% modułów do budowy czegoś takiego można by kupić w sklepach.
TU jest dość ciekawy koreks (http://allegro.pl/koreks-wywolywarka-morse-g3-16mm-16-mm-35mm-35-mm-i2086991079.html)

A tu film jak to banglało (http://www.youtube.com/watch?v=GLlBSB66DTI)

pastwisko
04-02-2012, 12:58
Taaaak, to nawet dobre podejście.
Swoją drogą prawdopodomnie skonstruowanie takiego dość prostego procesorka nie stanowiłoby jakiegoś ogromnego problemu, bo niby co tam jest skomplikowanego?
W dzisiejszych czasach 90% modułów do budowy czegoś takiego można by kupić w sklepach.
TU jest dość ciekawy koreks (http://allegro.pl/koreks-wywolywarka-morse-g3-16mm-16-mm-35mm-35-mm-i2086991079.html)

A tu film jak to banglało (http://www.youtube.com/watch?v=GLlBSB66DTI)

prosty procek musi jedynie:
- zagrzać i utrzymywać wodę w kapieli w odpowiedniej temperaturze
- obracać koreks w te i we wte w odpowiednim tempie
- mieć opcję szybkiego zlewania/wlewania chemii/wody

miron19j
04-02-2012, 16:47
prosty procek musi jedynie:
...
- mieć opcję szybkiego zlewania/wlewania chemii/wody

ale te proste, chyba CPE2, nie maja takiej opcji. Wlewa sie do/z koreksu, jak przy cz/b. Automat tylko kreci i utrzymuje temperature. I jeszcze jedno, do wanny Jobo mozna wstawic pojemniki z chemia. Beda podgrzewane do temperatury procesu.

pastwisko
04-02-2012, 16:51
ale te proste, chyba CPE2, nie maja takiej opcji. Wlewa sie do/z koreksu, jak przy cz/b. Automat tylko kreci i utrzymuje temperature. I jeszcze jedno, do wanny Jobo mozna wstawic pojemniki z chemia. Beda podgrzewane do temperatury procesu.

Mam na myśli to ze mocowanie koreksu nie moze tego utrudniac, czyli ze montaz/demontaz koreksu do procesora zeby zlać i nalać chemię (ręcznie) powinien byc sprawny i jak najkrotszy - w Jobo np. są magnesy

miron19j
04-02-2012, 18:28
a te bardziej wypasne maja dzwignie do pochylania koreksu i wylewania chemii. Koreks ma zebatke w korku

norbibxl
05-02-2012, 00:06
a co myslicie o takim podgrzewaczu do chemii: Durst Coterm (10x100ml) - znajomy ma do oddania za 400pln nowka sztuka

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/4053_2102832-1.jpg
źródło (http://www.paulpetterson.co.uk/cdata/4053/img/4053_2102832.jpg)

ps. troche dalko bo na wyspach, ale maja pare ciekawych pozycji w ofercie: secondhand (http://www.secondhanddarkroom.co.uk)

pastwisko
05-02-2012, 13:56
a te bardziej wypasne maja dzwignie do pochylania koreksu i wylewania chemii. Koreks ma zebatke w korku

są na zębatki lub na magnesy - to od 4:05 widać ze na pokrywce nic nie ma, a od spodu jest magnes. zresztą sam mam taki - http://www.youtube.com/watch?v=r5KDDmpDagw

Fraglesso
05-02-2012, 17:40
No ale jak dobrze rozumiem, to tank kręci się zanużony w dużej ilości podgrzewanej grzałkami wodzie (duża ilość wody daje stabilność temperatury chemi i takna).
Ciekawe jak zrobiony jest napęd, ma ktos pomysł?

Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)

norbibxl
05-02-2012, 18:00
w koreksie masz zebatke ktora zazebia sie z druga nalozona na walek napedowy silnika elektrycznego a ten sterowany jest procesorem

pastwisko
05-02-2012, 18:27
Ciekawe jak zrobiony jest napęd, ma ktos pomysł?

jak pisalem wyzej - zętbatki lub magnesy ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/483950146_tp-1.jpg
źródło (http://img.auctiva.com/imgdata/1/4/7/1/1/0/4/webimg/483950146_tp.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.addoway.com/items/3354/530438/3354_1_2f8de2.jpg)

miron19j
05-02-2012, 18:55
jak pisalem wyzej - zętbatki lub magnesy ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/02/483950146_tp-1.jpg
źródło (http://img.auctiva.com/imgdata/1/4/7/1/1/0/4/webimg/483950146_tp.jpg)

tego trzeba odczepić od napędu i wlać chemie ręcznie. Do procesora np. CPE2


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://images.addoway.com/items/3354/530438/3354_1_2f8de2.jpg)

ten jest przystosowany do wylewania chemii bez odczepiania koreksu od napędu. Pasuje do np. CPA2
Wylewanie może byś ręczne - wajchą, lub automatyczne.

Fraglesso
05-02-2012, 19:04
No to może wspólnymi siłami zrobimy taki procesorek? :)

Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)

miron19j
05-02-2012, 19:25
No to może wspólnymi siłami zrobimy taki procesorek? :)
jak dojdziesz do tego etapu, to Ci swojego pożyczę. ;-)

Fraglesso
05-02-2012, 19:30
jak dojdziesz do tego etapu, to Ci swojego pożyczę. ;-)

Eee, nie umiesz się bawić ;)

Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)

MariuszJ
05-02-2012, 19:37
Zróbmy swój film, te kupne to szajs...

Fraglesso
05-02-2012, 19:58
Zróbmy swój film, te kupne to szajs...

Ty przodem...

Tapnięte z MIUI na HTC Desire :)

MariuszJ
05-02-2012, 20:40
Ty przodem...
Przywracając nieco powagi do wątku: trochę z myślą o Tobie: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2709851&postcount=23

Fraglesso
05-02-2012, 23:56
Przywracając nieco powagi do wątku: trochę z myślą o Tobie: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2709851&postcount=23

Ciekawe. Ciekawe.
Ja jeszcze nie dotarłem do tego etapu, wczoraj zmęczyłem pierwszą rolkę filmu Fuji superia 200. Teraz muszę się rozejrzeć za labem który mi to wywoła i zeskanuje ;).

Fraglesso
08-02-2012, 14:01
Jako, że nie planuje chwilowo zamawiania negatywów przez net i chciałem zakupić coś na szybko, żeby echo w aparacie nie grało to co polecacie z ogólnodostępnych klisz. Pierwszą kliszę miałem firmy Fuji - Superia 200, ale powala nie brak możliwości zmiany czułości jak w DSLR :]. (jeszcze nie przywykłem)

Generalnie do wyboru mam niewiele, jakieś amatorskie Kodaki i Fuji. Jaką najbardziej uniwersalną czułość proponujecie?

sorevell
08-02-2012, 14:21
Jako, że nie planuje chwilowo zamawiania negatywów przez net i chciałem zakupić coś na szybko, żeby echo w aparacie nie grało to co polecacie z ogólnodostępnych klisz. Pierwszą kliszę miałem firmy Fuji - Superia 200, ale powala nie brak możliwości zmiany czułości jak w DSLR :]. (jeszcze nie przywykłem)

Generalnie do wyboru mam niewiele, jakieś amatorskie Kodaki i Fuji. Jaką najbardziej uniwersalną czułość proponujecie?

Zależy od warunków, w jakich robisz zdjęcia. Jeśli chcesz focić w południe w ostrym słońcu i w nocy przy słabym oświetleniu, z ręki, to jedyne wyjście - założyć coś z ISO 400 i w dzień bardzo mocno przymykać...
Co do amatorskich filmów, to trudno się po nich spodziewać super efektów...

pastwisko
08-02-2012, 14:28
Dla mnie uniwersalne jest 100-160, ale ja mam VR w rękach ;)

Fraglesso
08-02-2012, 14:28
Zależy od warunków, w jakich robisz zdjęcia. Jeśli chcesz focić w południe w ostrym słońcu i w nocy przy słabym oświetleniu, z ręki, to jedyne wyjście - założyć coś z ISO 400 i w dzień bardzo mocno przymykać...
Co do amatorskich filmów, to trudno się po nich spodziewać super efektów...

Po prostu nie spodziewam się, że uda mi się kupić coś lepszego w lokalnych sklepach foto/marketach.

klaudi
08-02-2012, 15:29
Za sorevell - też polecam iso 400 – moim skromnym zdaniem najbardziej uniwersalne - od świtu do zmierzchu

pastwisko
08-02-2012, 15:31
Przy 400 w jasny dzien mozna zapomniec o przesłonach od 2.8 w dół

gALL
08-02-2012, 15:33
Ale negatyw mozna spokojnie przeswietlic o 1EV i tak nie bedzie z tym problemu, bo lab wyciagnie.

Fraglesso
08-02-2012, 15:35
OK, też myślałem o ISO 400, a w takim razie co - Fuji?

pastwisko
08-02-2012, 15:36
1EV to czesto za mało.

zdyboo
08-02-2012, 15:39
Dlatego ja tak lubię body z migawką 1/8000. Do tego filtr czasem jakiś i da się.

klisza36
08-02-2012, 15:50
1EV to czesto za mało.No i na - lub +2 EV z powodzeniem np. taką Fujicolor Suprria X-TRA można naświetlać, tylko konsekwentnie cały film.

zdyboo
08-02-2012, 15:51
W zasadzie większość filmów można konsekwentnie, klatka po klatce, naświetlić +/- 2 EV. To się forsowanie nazywa. ;)

pastwisko
08-02-2012, 15:54
No ale rownie dobrze mozna założyc inny film, więc czemu by to miało służyć w sumie :)

zdyboo
08-02-2012, 15:55
Pytasz się czemu miałoby służyć forsowanie? Naprawdę o to pytasz?

klisza36
08-02-2012, 15:57
W zasadzie większość filmów można konsekwentnie, klatka po klatce, naświetlić +/- 2 EV. To się forsowanie nazywa. :wink:
Coś takiego, popatrz naprawdę?:roll:nie wiedziałem:-);-)

pastwisko
08-02-2012, 16:03
Pytasz się czemu miałoby służyć forsowanie? Naprawdę o to pytasz?

Co innego mieć w lodówce kilkanascie Acrosów 100 i sobie jeden sforsować lub forsować 400 na 1600, a co innego stać przed wyborem filmu i kupić kolorowy C41 o czułości 200 zeby go sforsować o 1 EV, zamiast kupić od razu film o iso 400.

zdyboo
08-02-2012, 16:11
Co innego mieć w lodówce kilkanascie Acrosów 100 i sobie jeden sforsować lub forsować 400 na 1600, a co innego stać przed wyborem filmu i kupić kolorowy C41 o czułości 200 zeby go sforsować o 1 EV, zamiast kupić od razu film o iso 400.

Uff, bo się już wystraszyłem, że pytasz o sens forsowania jako takiego. ;)

pastwisko
08-02-2012, 16:13
Wlasciwie chyba jedyne forsowania jakie robilem to z ciekawosci i przypadku (portra 160 na 500), nigdy nie miałem potrzeby robić tego normalnie.

zdyboo
08-02-2012, 16:27
A ja i owszem, dzięki Diafine, chociaż nie tylko z tego powodu.

gALL
08-02-2012, 16:31
Negatywy kolorowe mozna i jechac od -2EV do +2EV na jednym filmie. Niedowswietlenie spowoduje wzrost ziarna a przeswietlenie niewielki ma wplyw. Np ze slawetnego B&W XP2, ktory mial ISO 400, aby wycisnac ostatnie poty, nalezalo go przeswietlic o 1EV. Osobiscie nie lubilem tego filmu. Z kolei Kondaka ProFoto 400BW, nalezy naswietlac w punkt tak samo jak kolorowego ProFoto.

Przy procesie C41, wszystko w granicach rosadku daje podobne rezultaty, bo potem naswietlanie na papierze i tak wyrowna.

Fraglesso
08-02-2012, 16:31
Zastanawiam się jak taki lab z rossmana potraktuje film, który mają wywołać forsownie... jak im to zaznaczyć ;)

gALL
08-02-2012, 16:33
Nijak, C41 jest w wpelni zautomatyzowany, wrzuca w wywolywarke z kazdym innym filmem i wyjma gotowe.

Taka usluge jak chcesz, swiadcza tylko bardzo dobre laby a nie masowka.

pastwisko
08-02-2012, 16:40
Zanim zaczniesz coś forsować to się rozeznaj czy ci ktoś to zrobi i o ile drożej. Bo zostaniesz z rolką ktorej ci nikt w okolicy nie wywoła.

Laby nie lubią forsować, bo wtedy nie mozna takiego filmu wołać z innymi. Lub trzeba coś tam manualnie dłubać przy maszynie etc..

klisza36
08-02-2012, 16:42
No i na - lub +2 EV z powodzeniem np. taką Fujicolor Suprria X-TRA można naświetlać, tylko konsekwentnie cały film.
Nie wiem co mi przyszło do głowy że dopisałem -tylko konsekwentnie cały film.
Właśnie nie ,ten materiał jest niezwykle tolerancyjny na błędy ekspozycji ,rejestruje mnóstwo szczegółów w światłach i cieniach.Na papierze foto,ogranicza jego wąska pojemność tonalna, ale minilaby cyfrowe potrafią już wykorzystać zaletę tego filmu.


Zastanawiam się jak taki lab z rossmana potraktuje film, który mają wywołać forsownie... jak im to zaznaczyć :wink:

nie musisz forsować

najlepsze rezultaty otrzymasz na maszynach cyfrowych Fujifilm Frontier

miron19j
08-02-2012, 16:42
Zanim zaczniesz coś forsować to się rozeznaj czy ci ktoś to zrobi i o ile drożej. Bo zostaniesz z rolką ktorej ci nikt w okolicy nie wywoła.

w Wawie wołąją forsowane w labie koło Relaksu. W cenie normalnego wołania.
A cz/b to każdy w domu może. :-)

zdyboo
08-02-2012, 16:43
Mój lab chce o 50% więcej kasy za forsowanie. Rossmann prawdopodobnie oleje twoje notatki na kopercie.

Boryszuk
08-02-2012, 16:48
Negatywy kolorowe mozna i jechac od -2EV do +2EV na jednym filmie. Niedowswietlenie spowoduje wzrost ziarna a przeswietlenie niewielki ma wplyw.

Przy procesie C41, wszystko w granicach rosadku daje podobne rezultaty, bo potem naswietlanie na papierze i tak wyrowna.

Papier papierem ale to raczej mało kto robi spośród wypowiadających się tu.
Mówisz, że +/- 2 EV? No to bajer, ISO 400 jest wtedy chyba najbardziej uniwersalne bo daje nam zakres 100-1600.

pastwisko
08-02-2012, 16:48
Ja jakoś nie widzę wyciągania -2EV z C41 na tanim płaszczaku.. 9000ED owszem, widziałem jak sobie radzi z niedoświetleniem, ale zwykły entrylevelowy skaner to nie bardzo..

gALL
08-02-2012, 17:15
Hehehe, nie napalaj sie na te 400, ze bedzie od 100 do 1600. Jak jeszcze przeswietlenie zniesie calkiem sprawnie o tyle z niedoswietlenia o 2EV nie bedziesz zadowolony. Oglonie kolorek przy ISO 1600 mi sie nie widzi. Moim zdaniem, dwie czulosci sa potrzebne: 100/160 i 400, z tym ze 400 od razu ustawiam na 320 aby miec wiecej szczegolow w cieniach. Jak mam ochote na cos czulszego to HP5+ i wlasna lazienka.

Jedno ALE przy niedoswietlonych negatywach o 2EV ... myslacy i doswiadczony labolud jest potrzebny, a z tym moze juz byc problem. Panienka z labu w Miejskiej Macalni tego nie zrobi. Tak samo nie zrobi tego tani lab, bo jedzie na ustawieniach automatycznych z odbitkami po 10gr. Nie bede juz wspominal o skanowaniu, bo to bedzie katorga dla wiekszosci skanujacych.

Boryszuk
08-02-2012, 17:19
Hehehe, nie napalaj sie na te 400, ze bedzie od 100 do 1600..

Wiedziałem, że gdzieś jest haczyk ;)

pastwisko
08-02-2012, 17:25
nowa portra daje rade: http://www.flickr.com/photos/macktruckturner/5663738860/

Fraglesso
08-02-2012, 17:47
OK, ale wracając na ziemię, mowa tu o filmach amatorskich dla początkującego analogowca, który nie chce sie zrazić do fotografi analogowej, do złego wywołania w labach itp. itd.

Fuji superia 400
Kodak color

Coś amatorskiego, żebym to mógł kupić w niemalże biedronce :P

klaudi
08-02-2012, 17:53
Jako, że tytuł wątku brzmi „zakup analoga”, pozwolę się podłączyć:
- od jakiegoś czasu szukam FM2 ew. FE2 w „miłym dla oka stanie”. To, co znalazłem
-http://allegro.pl/jedna-z-legend-sprzetu-analogowego-nikon-fm2n-i2105523669.html
-http://allegro.pl/slynne-cacka-analogowe-nikon-fe2-i2105523652.html
pod względem wizualnym wydaje się być ok - tylko ta cena… warto?

Vall
08-02-2012, 18:00
Jeśli nie straszny Ci ebay to można tam taniej wyrwać sprzęt. Mi za 100 udało się kupić FMkę w dobrym stanie (poza jednym wgnieceniem). :-)

igg
08-02-2012, 20:45
Te ceny z linków są tak mniej więcej podwójne. Drogo.

gALL
08-02-2012, 23:47
http://www.ebay.co.uk/itm/Nikon-FE2-Black-Titanium-Shutter-35mm-SLR-Film-Camera-Body-Only-BOXED-Near-Mint-/180814342231?pt=Film_Cameras&hash=item2a195fe857 - hmmmmmmm korci

http://www.ebay.co.uk/itm/Nikon-FE-2-Spiegelreflexkamera-Objektiv-Nikkor-35-105-mm-1-3-5-4-5-/190635334824?pt=DE_Foto_Camcorder_Analogkameras&hash=item2c62c05ca8

Obecnie ceny FE2 poszybowaly w gore. Jakies 3-4 miesiace temu byly za ok 100 a teraz sa drozsze niz F3.

gALL
08-02-2012, 23:51
http://www.ebay.co.uk/itm/Nikon-Special-Copy-use-F3HP-Camera-Oxberry-Pro1-w-55mm-f2-8-Lens-PK13-F3-Mint-/300610776842?pt=Film_Cameras&hash=item45fdcc6f0a - hehe i cos ciekawego dla kolecjonerow

norbibxl
09-02-2012, 10:45
az przejde sie dzis do "skupu" aparatow i zobacze po ile ma F'ki - gALL, a ten co Cie korci zaiste pieknie sie prezentuje !!!

norbibxl
09-02-2012, 14:11
az przejde sie dzis do "skupu" aparatow i zobacze po ile ma F'ki - gALL, a ten co Cie korci zaiste pieknie sie prezentuje !!!

FI: bylem widzialem i oczy przecieram: FE2 275eur; FM2 325eur oba w stanie srednio-dobrym

gALL
09-02-2012, 20:32
Hehehe a mi sie wydawalo, ze dawien dawno 800zl (jakies 7 lat temu) za FE2 to zdzierstwo :D i zaluje sprzedanego F3, co prawda za przyzwoita cene ale aparatu i tak nadal zaluje.