PDA

Zobacz pełną wersję : Już nie odwołacie się do wikipedii :) - SOPA, ACTA



Strony : 1 [2]

Sendilkelm
23-01-2012, 23:39
na każdym serwisie z plikami, muzyką, filmami są pliki powiedzmy "legalne inaczej", są zwalczane przed administratorów i doskonale wiedzieli o tym USmani jak zamykali MU, ale trzeba było zrobić medialną szopkę, jak to się starają
Może i nie trzeba było robić. Tego też nie wiem, ale trzeba było pisać, że nie wiedzą, że ktoś tam przechowuje nielegalne pliki ? :) Ja się odniosłem tylko i wyłącznie do tego. Na prawie każdym serwisie są, ale są serwisy na których królują nielegalne. Statystyk nie znam, ale szukając w google po domenie łatwo można określić przybliżony procent legalnych do nielegalnych. Problemem nie jest jeden trzymający kokę w magazynie, a magazyn wypchnięty koką, aż się przed wejściem do niego pod butami plącze. Oczywiście właściciel wchodzący do swojego magazynu widzi tylko to, że ktoś tam trzyma buty na sprzedaż do swojego sklepu. TU pozostaje kwestia zwalczania i usuwania plików. Jeśli będziemy mieli jakieś przybliżone dane jak to szybko zwalczają i ile tego było, to można dyskutować na temat tego czy dobrze, że zamknęli czy nie. Teraz to są opinie wyssane z palca. Zupełnie nie mające się adekwatnie do rzeczywistości, bo nikt z nas nie wie jak szybko interweniowali administratorzy z usuwaniem plików lub/i jak dużo tego było.



Żaden znający się na rzeczy prawnik nie wyda interpretacji bez sprawdzenia ze źródłami, jak ma wątpliwości (i na pewno nie zajmie mu to paru godzin). My jako użytkownicy nie musimy sprawdzać czy nasze wątpliwości są słuszne czy nie, wyrażamy tylko nasze uzasadnione obawy, a rząd powinien pokazać w sposób calkowicie transparentny, że ACTA jest czysta od podtekstów. Tylko że sam jej sposób wprowadzania jest cokolwiek nieelegancki (jak myślisz zaufałbyś komuś kto się cichaczem po nocy do Twojego domu skrada, że ma dobre zamiary?). Notabene skoro PE dwukrotnie miał negatywną opinię o ACTA to chyba coś jest na rzeczy (tam pracują politycy ze sztabem prawników).

Dżizassss ;)
Z tego co zdążyłem przeczytać, to prace nad ACTA trwają już kilka lat, więc udowodnij, że prawnicy po 1 dniu zdecydowali :)

Erie
23-01-2012, 23:43
Z tego co zdążyłem przeczytać, to prace nad ACTA trwają już kilka lat, więc udowodnij, że prawnicy po 1 dniu zdecydowali :)

Sendilkelm - rano Boni mówi, że będzie dyskusja publiczna i ża na razie ni ebędzie podpisywania, wieczorem już (po ochrzanie jak mniemam) już wszystko jest ok, prawnicy sprawdzili, można podpisywać. Czyli nawet nie jeden dzień, tylko pare godzin i zmiana zdania ministra. O tym mowa.

Sendilkelm
23-01-2012, 23:50
Sendilkelm - rano Boni mówi, że będzie dyskusja publiczna i ża na razie ni ebędzie podpisywania, wieczorem już (po ochrzanie jak mniemam) już wszystko jest ok, prawnicy sprawdzili, można podpisywać. Czyli nawet nie jeden dzień, tylko pare godzin i zmiana zdania ministra. O tym mowa.

No jak o tym mowa to ok. No ale z drugiej strony, tak jak i my już wiedzieliśmy wczoraj i przedwczoraj, to oni też już musieli wcześniej mieć to ogarnięte. Może nie chodziło o przeczytanie i dowiedzenie się, a o podjęcie decyzji, co do decyzji :wink: :P

Generalnie, ja jestem na razie nastawiony neutralnie. Jak zwykle pożyjemy, zobaczymy, ale bańka pewnie wkrótce pęknie i ludność nie wytrzyma...

RomanZWrocławia
24-01-2012, 01:38
Przepraszam jeśli było Nie podołam przedzieraniu się przez tyle stron tego wątku:
http://di.com.pl/news/32312,0,ACTA_krytyka_ekspertow_i_kolejny_przeciek. html

Erie
24-01-2012, 01:43
Przepraszam jeśli było Nie podołam przedzieraniu się przez tyle stron tego wątku:
http://di.com.pl/news/32312,0,ACTA_krytyka_ekspertow_i_kolejny_przeciek. html

uhm, ja akurat nie popieram ACTA, ale to są stare informacje i w dodatku bzdury

RomanZWrocławia
24-01-2012, 02:01
http://www.wcl.american.edu/pijip/go/acta-communique
link z artykułu.
Być może bzdury.
musiałbym być specjalistą w wielu dziedzinach prawa żeby pozwolić sobie na takie osądy.
Jak każdy z nas muszę wybrać jakieś źródło w otaczającej mnie sieczce informacyjnej.

hellbike
24-01-2012, 02:07
http://antyweb.pl/nie-dla-acta-jutro-protestujemy-kulturalnie-czyli-blackout/#

moze nikoniarze sie przylacza (w poscie opis tego, jak uzyskac efekt "zaciemnienia")

marszull
24-01-2012, 03:02
Mnie najbardziej rozbawily komentarze i wypowiedzi Holdysa dotyczace piratow
jak ktos by chcial wiedziec dlaczego, to prosze poszukac o wynikach kontroli BSA
w jego firmie

Siepacz
24-01-2012, 12:43
Tak mi się przypomniało w temacie :D

http://www.youtube.com/watch?v=ALZZx1xmAzg

RomanZWrocławia
24-01-2012, 13:08
W tej chwili godzinna audycja na ten temat w radiowej Trójce

Agraf
24-01-2012, 14:17
Ciekawe co o ACTA myślą ci koledzy, którzy okazują święte oburzenie jak ktoś doda ich zdjęcie na facebooka bez pytania się ich o zdanie? Mi sie nie podoba kilka "drobiazgów" w ACTAale póki co spokojnie obserwuje, zobaczymy co z tego wyjdzie.

mpwt
24-01-2012, 14:40
zobaczymy co z tego wyjdzie.

Wyjdzie jak zawsze ;)

Peter
24-01-2012, 14:44
Niezgodne z ustawą o ochronie danych osobowych i konstytucją raczej. Zresztą RPO i GIODO się już zajęły.
Zwłaszcza pkt 4. Tak bez zgody sądu obcy podmiot ma otrzymać dane? Oj, coś tu pachnie...

ARTYKUŁ 27

„ Dochodzenie i egzekwowanie w środowisku cyfrowym
1. Każda strona zapewnia w swoim prawie, w stopniu określonym w sekcji 2 (Dochodzenie i egzekwowanie praw w postępowaniu cywilnym) i sekcji 4 (Dochodzenie i egzekwowanie praw w postępowaniu karnym) dostępność procedur dochodzenia i egzekwowania, tak aby umożliwić skuteczne działania przeciwko naruszaniu praw własności intelektualnej, które odbywa się w środowisku cyfrowym, w tym doraźne środki zapobiegające naruszeniom i środki odstraszające od dalszych naruszeń.
2. Poza postanowieniami ust. 1, procedury dochodzenia i egzekwowania każdej Strony mają zastosowanie do naruszenia prawa autorskiego lub praw pokrewnych za pośrednictwem sieci cyfrowych, które może obejmować bezprawne wykorzystanie środków powszechnego rozpowszechniania w celu dokonania naruszenia. Procedury są stosowane w sposób, który pozwala uniknąć tworzenia barier dla zgodnej z prawem działalności, w tym handlu elektronicznego, oraz, zgodnie z prawem Strony, przy zachowaniu podstawowych zasad, takich jak wolność słowa, prawo do sprawiedliwego procesu i prywatności .
3. Każda Strona dąży do wspierania wspólnych wysiłków przedsiębiorców na rzecz skutecznego zwalczania naruszeń praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich lub praw pokrewnych, przy jednoczesnym zachowaniu zgodnej z prawem konkurencji oraz, zgodnie z prawem Strony, przy zachowaniu podstawowych zasad, takich jak wolność słowa, prawo do sprawiedliwego procesu i prywatności.
4. Strona może, zgodnie ze swoimi przepisami ustawodawczymi i wykonawczymi, przewidzieć możliwość wydania przez swoje właściwe organy dostawcy usług internetowych nakazu niezwłocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, co do którego istnieje podejrzenie, że jego konto zostało użyte do naruszenia, jeśli ten posiadacz praw zgłosił w sposób wystarczający pod względem prawnym żądanie dotyczące naruszenia praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich lub praw pokrewnych i informacje te mają służyć do celów ochrony lub dochodzenia i egzekwowania tych praw. Procedury są stosowane w sposób, który pozwala uniknąć tworzenia barier dla zgodnej z prawem działalności, w tym handlu elektronicznego, oraz, zgodnie z prawem Strony, przy zachowaniu podstawowych zasad, takich jak wolność słowa, prawo do sprawiedliwego procesu i prywatności. „

Erie
24-01-2012, 14:46
Ciekawe co o ACTA myślą ci koledzy, którzy okazują święte oburzenie jak ktoś doda ich zdjęcie na facebooka bez pytania się ich o zdanie? Mi sie nie podoba kilka "drobiazgów" w ACTAale póki co spokojnie obserwuje, zobaczymy co z tego wyjdzie.

myślą to samo co Kali w "Pustyni się puszcza" czy jak to tam było (mam nadzieję, że pastisz tytułu chronionego prawem autorskim jest dozwolony ;), chociaż w tym przypadku moge być chyba spokojny - prawa autorskie wygasły)

Agraf
24-01-2012, 14:51
Wyjdzie jak zawsze ;)

kupa ::mrgreen:

costi
24-01-2012, 14:57
myślą to samo co Kali w "Pustyni się puszcza" czy jak to tam było (mam nadzieję, że pastiż tytułu chronionego prawem autorskim jest dozwolony ;), chociaż w tym przypadku moge być chyba spokojny - prawa autorskie wygasły)

Pastisz ;)

Erie
24-01-2012, 15:06
Pastisz ;)

:oops: Ekonet na pomoc :oops:,

ale wstyd :(

doktor
24-01-2012, 17:52
Wszyscy martwią się skopiowanym zdjęciem, ale proszę mnie wyprowadzić z błędu jeśli się*mylę, czy ACTA nie oznacza to rozszerzenia egzekucji amerykańskiego prawa patentowego na cały świat? Nie dalej jak w listopadzie 2011 sąd najwyższy USA wyraził zgodę na objęcie ochroną patentową na wniosek prywatnej firmy sekwencji genu korelującego w wysokim stopniu z rakiem piersi. Nie metody badania, ale sekwencji kodu DNA. Oznacza to, że jeśli ktokolwiek wymyśli inną metodę oznaczania obecności genu będzie to złamanie prawa. W tej chwili wykonanie testu skłonności do raka piersi kosztuje (oferowane przez ową firmę) ponad 3000 dolarów USA. I nie ma innej opcji.
Zdrowia życzę

jatoja2
24-01-2012, 20:05
a jak jest z kopiami leków które kosztują 1/10 ceny "oryginałów"?

Strus
24-01-2012, 20:32
Nie czytalem watku ale zakladam ze nawet jak sie zaczna ludziom za piractwo do tylkow dobierac to Ci ludzie cos wymysla. Z duza doza prawdopodobienstwa mozna zalozyc ze grubo ponad polowa materialow w sieci, jak i na prywatnych dyskach jest nielegalna.
Ale kto w takim pieknym kraju jak Polandia na ten przyklad moze sobie pozwolic na kupno kilka fimow Blu Ray miesiecznie czy kilkudziesieciu utworow roznych wykonawcow? Jak w USA maja muze po kilka centow czy filmy po kilka lub kilkanascie baksow to piractwo coraz trudniej uzasadnic. Ale my nawet kolo USA nie lezelismy :) :)

miron19j
24-01-2012, 20:56
Ale kto w takim pieknym kraju jak Polandia na ten przyklad moze sobie pozwolic na kupno kilka fimow Blu Ray miesiecznie czy kilkudziesieciu utworow roznych wykonawców? J
na przykład mnie.:-)
Może to wynika z wieku, może z "poziomu zamożności" :-). Filmów oglądam bardzo mało. Muzyka - cóż, mam kilku ulubionych wykonawców/kapel. Jeżeli mój ulubiony zespół wyda nową płytę, idę do sklepu i ją kupuję. Jeżeli dotrze do mnie informacja, że jakiś film jest wart obejrzenia, idę i go wypożyczę w wypożyczalni. Jeżeli stwierdzę, że warto go mieć, to go kupię. Pojawia się ostatnio wiele wznowień starych płyt, dzięki temu skompletowałem sobie całą legalną dyskografię Budki Suflera i SBB. Na prawdę za niewielkie pieniądze.
Ale jeżeli ktoś musi mieć wszystkie płyty i filmy, które ukazują się na rynku...

Strus
24-01-2012, 21:17
Nie przesadzajmy.... Ja np w życiu nie kupię płyty bo mi się z niej jedna piosenka podoba.... Jak jest singiel który w UK kosztuje mnie mniej niż 10 minut pracy to kupuję. Ale w PL już nie kupię bo musiałbym za niego zapłacić relatywnie kilka lub kilkanaście razy więcej.

miron19j
24-01-2012, 21:31
Nie przesadzajmy.... Ja np w życiu nie kupię płyty bo mi się z niej jedna piosenka podoba.... Jak jest singiel który w UK kosztuje mnie mniej niż 10 minut pracy to kupuję. Ale w PL już nie kupię bo musiałbym za niego zapłacić relatywnie kilka lub kilkanaście razy więcej.
no dobrze, ale co z tego wynika? Samochody są droższe, AGD jest droższe, RTV jest droższe. Czy w związku z tym kupujsz pralkę od złodzieja? Ja jestem legalny, z wyboru. Nie dla jakiegoś ACTA czy innego ZAIKSu.

marszull
24-01-2012, 21:46
Ale wiecie ze wg badan polskich internautow
ci ktorzy sciagaja z sieci tresci, sa tymi samymi ktorzy te tresci nabywaja w "normalnym" życiu tzn. kupuja ksiazki, plyty z muzyka i filmami, chodza do kina i na koncerty
i roznica miedzy nimi, a reszta spoleczenstwa (w nabywaniu tych tresci) jest ogromna
czyli wychodzi na to ze ci zli, z drugie strony sa wlasnie tymi dobrymi
jak znajde raport w formie infografiki z tych badan to wkleje linka, bo gdzies mi sie zapodzial (chyba ze ktos to ma)

PS znalazlem polecam przeczytac/przejrzec http://www.obiegikultury.centrumcyfrowe.pl/

Nikelbak
24-01-2012, 21:52
Jesli chodzi o SOPA and PIPA to polecam obejzec ten filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=tzqMoOk9NWc

Amerykanie zabieraja sie bardzo powaznie do problemu piractwa w sieci i pole egzekucji tego prawa nie wymaga nawet udowodnienia nikomu winy - wystarczy podejzenie. To tak jakby np. zamknac Biedronke bo ktos podejzewa ze sprzedaja lewa wodke. Co sie dzieje na tym swiecie - apokalipsa :)

Erie
24-01-2012, 23:09
Jesli chodzi o SOPA and PIPA to polecam obejzec ten filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=tzqMoOk9NWc

Amerykanie zabieraja sie bardzo powaznie do problemu piractwa w sieci i pole egzekucji tego prawa nie wymaga nawet udowodnienia nikomu winy - wystarczy podejzenie. To tak jakby np. zamknac Biedronke bo ktos podejzewa ze sprzedaja lewa wodke. Co sie dzieje na tym swiecie - apokalipsa :)

Amerykanie mają doświadczenie w polowaniu na czarownice, a wszystko w marne 200 lat z hakiem. Najpierw polowanie na czarownice - wystarczyło oskarżenie o czary i sruu człowiek się budził w płomieniach, potem wystarczyło podejrzenie że jest się komunistą... i bye bye praca, przyjaciele, domek. Następnie było że się jest rasistą, potem pedofilem, antysemitą, a teraz wystaczy oskarżenie, że się jest piratem i sruuu jesteś drogi człowieku pariasem na marginesie.

elanek
24-01-2012, 23:15
Amerykanie zabieraja sie bardzo powaznie do problemu piractwa w sieci i pole egzekucji tego prawa nie wymaga nawet udowodnienia nikomu winy - wystarczy podejzenie.

Już to robią. Łapią ludzi w Afganistanie, wywożą na Kubę. Torturują, niektórych mordują. A reszta świata milczy, mimo, że jakieś konwencje obowiązują.

d80
25-01-2012, 00:20
W ACTA nie chodzi o ochronę praw autorskich chociaż do wiary w to przekonują politycy,a o szerszą i skuteczniejszą kontrolę "biomasy".

Majek
25-01-2012, 01:13
Ale wiecie ze wg badan polskich internautow
ci ktorzy sciagaja z sieci tresci, sa tymi samymi ktorzy te tresci nabywaja w "normalnym" życiu tzn. kupuja ksiazki, plyty z muzyka i filmami, chodza do kina i na koncerty
i roznica miedzy nimi, a reszta spoleczenstwa (w nabywaniu tych tresci) jest ogromna
czyli wychodzi na to ze ci zli, z drugie strony sa wlasnie tymi dobrymi
jak znajde raport w formie infografiki z tych badan to wkleje linka, bo gdzies mi sie zapodzial (chyba ze ktos to ma)

PS znalazlem polecam przeczytac/przejrzec http://www.obiegikultury.centrumcyfrowe.pl/Dobre...

freefly
25-01-2012, 01:39
Ale wiecie ze wg badan polskich internautow
ci ktorzy sciagaja z sieci tresci, sa tymi samymi ktorzy te tresci nabywaja w "normalnym" życiu tzn. kupuja ksiazki, plyty z muzyka i filmami, chodza do kina i na koncerty
i roznica miedzy nimi, a reszta spoleczenstwa (w nabywaniu tych tresci) jest ogromna
czyli wychodzi na to ze ci zli, z drugie strony sa wlasnie tymi dobrymi
jak znajde raport w formie infografiki z tych badan to wkleje linka, bo gdzies mi sie zapodzial (chyba ze ktos to ma)

PS znalazlem polecam przeczytac/przejrzec http://www.obiegikultury.centrumcyfrowe.pl/

Ale nie chodzi o tych co ściągają, bo gdyby tylko o nich chodziło to byłby mały pikuś.
Chodzi w tych, którym serwisy typu Megauplaud, Filesonic, Chomik itp. za udostępnianie plików i po prostu trzepią kasę na tym procederze.
Z tego co zauważyłem, lament w sieci nakręcają Ci, którym urwie lub urwało się źródło zarobku.

Polikon
25-01-2012, 01:42
Jak sądzicie czy po wejściu ACTA w życie, (a że wejdzie to pewne nasz „kochany” premier o to już zadba) będzie można legalnie umieszczać fotografie i filmy zrobione naszymi puszkami na stronach internetowych?
A chodzi mi o prawa autorskie do różnych kodeków wykorzystywanych w naszych puszkach.
Kiedyś czytałem, że trzeba mieć wykupioną licencję, aby pochwalić się filmikami z Nikona w necie

freefly
25-01-2012, 01:48
Jak sądzicie czy po wejściu ACTA w życie, (a że wejdzie to pewne nasz „kochany” premier o to już zadba) będzie można legalnie umieszczać fotografie i filmy zrobione naszymi puszkami na stronach internetowych?
A chodzi mi o prawa autorskie do różnych kodeków wykorzystywanych w naszych puszkach.
Kiedyś czytałem, że trzeba mieć wykupioną licencję, aby pochwalić się filmikami z Nikona w necie

Widzę, że niektórzy zaczynają popadać w paranoję.:wink:

costi
25-01-2012, 01:48
Ale wiecie ze wg badan polskich internautow
ci ktorzy sciagaja z sieci tresci, sa tymi samymi ktorzy te tresci nabywaja w "normalnym" życiu tzn. kupuja ksiazki, plyty z muzyka i filmami, chodza do kina i na koncerty
i roznica miedzy nimi, a reszta spoleczenstwa (w nabywaniu tych tresci) jest ogromna
czyli wychodzi na to ze ci zli, z drugie strony sa wlasnie tymi dobrymi
jak znajde raport w formie infografiki z tych badan to wkleje linka, bo gdzies mi sie zapodzial (chyba ze ktos to ma)

PS znalazlem polecam przeczytac/przejrzec http://www.obiegikultury.centrumcyfrowe.pl/

Tak właśnie podeszli do tematu Szwajcarzy i Kanadyjczycy, którzy zalegalizowali ściąganie na własny użytek, ścigają natomiast za czerpanie zysków z piractwa.

Ja zawsze najpierw ściągam, oglądam i potem ew. kupuję do kolekcji. Nie mam zamiaru kupować w ciemno, trailery można sobie wsadzić, a poza tym:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://main.makeuseoflimited.netdna-cdn.com/tech-fun/wp-content/uploads/2010/02/pirateddvd1.png)

Z tego samego powodu nie chodzę do kina.

mpwt
25-01-2012, 02:07
Od dawna się mówi, że zabezpieczenia antypirackie uderzają w "legalnych" odbiorców a nie w piratów ;)
Zawsze byłem i będę przeciwnikiem DRM i innych wynalazków. Jutro pokaże wam jak łamie się zabezpieczenia na płytach CD. Nota bene, jak kupiłem płytę Coldplay X&Y to stwierdziłem, że po prostu oddam ją do sklepu. Na okładce pisze, że płyta zgodna z CD-Audio a to nie była prawda. Nie mogłem słuchać muzy na odtwarzaczu CD, który wspierał płyty CD-Audio i nagrania w formacie MP3.

marszull
25-01-2012, 02:11
Ale nie chodzi o tych co ściągają, bo gdyby tylko o nich chodziło to byłby mały pikuś.
Chodzi w tych, którym serwisy typu Megauplaud, Filesonic, Chomik itp. za udostępnianie plików i po prostu trzepią kasę na tym procederze.
Z tego co zauważyłem, lament w sieci nakręcają Ci, którym urwie lub urwało się źródło zarobku.

Wrzucilem ten link, bo mimo ze nie szukam, to ciagle trafiam na wypowiedzi polskich "super" artystow o zlodziejskich piratach,
a niektorzy z tych artystow nie mieli by co do garnka wlozyc, gdyby nie ci piraci, ktorzy jednak ksiazke czy plyte kupia, a i na koncert pojda ;)

a tak apropos serwisow a szczegolnie jednego niedawno zamnkietego, to mam nastepny ciekawy link ;)
http://www.digitalmusicnews.com/permalink/2011/111221airvinyl

freefly
25-01-2012, 02:15
Wrzucilem ten link, bo mimo ze nie szukam, to ciagle trafiam na wypowiedzi polskich "super" artystow o zlodziejskich piratach,
a niektorzy z tych artystow nie mieli by co do garnka wlozyc, gdyby nie ci piraci, ktorzy jednak ksiazke czy plyte kupia, a i na koncert pojda ;)

a tak apropos serwisow a szczegolnie jednego niedawno zamnkietego, to mam nastepny ciekawy link ;)
http://www.digitalmusicnews.com/permalink/2011/111221airvinyl

Polscy "artyści" żyją przede wszystkim z tantiem i opłat reprodukcyjnych, odprowadzanych do ZAIKSu.:wink: Nie za sprzedaży płyt.

marszull
25-01-2012, 02:19
"artysci" to wiekszosci zyja z chaltur, a artysci z koncertow ;)
zaiksy to nastepna kasa
wiec niech sie nie zapieniaja ze internauci ich okradaja
bo jak sa dobrzy to czesc ludzi i tak kupi plyte i pozniej pojdzie na koncert

ps tylko fakt, ze chyba najwiecej nie krzycza wcale ci dobrzy

Kurtz
25-01-2012, 03:20
Jutro pokaże wam jak łamie się zabezpieczenia na płytach CD.
Lepiej pokaz jak z rootkitow, ktore sony gratis dodawal do swoich plyt, zdolni ludzie zrobili botnety, kradli tozsamosc, etc ^^

Władca Pixeli
25-01-2012, 04:16
Najważniejsze jest to, że społeczeństwo powoli się budzi i zaczyna widzieć co się dzieje.
Budujące jest również, że ludzie młodzi przejrzeli na oczy. Tego procesu nie da się już zatrzymać.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pol-miliona-internautow-protestuje-ws-acta-dobry-z,1,5007430,wiadomosc.html

"Około pół miliona polskich internautów wyraża sprzeciw wobec zamiaru przystąpienia Polski do międzynarodowego porozumienia ACTA. Taka aktywność nie miała dotychczas precedensu, to dobry znak dla społeczeństwa obywatelskiego w Polsce - ocenia socjolog dr Dominik Batorski."

Przykładów wpływania polskich obywateli na politykę za pomocą internetu było już sporo, ale żaden z nich nie miał takiej skali - podkreślił Batorski. "Żadne inne wydarzenie w historii Facebooka w Polsce nie wywołało takiego zainteresowania i takiej aktywności użytkowników"

http://www.facebook.com/nieACTA

Polikon
25-01-2012, 09:28
Te przepisy są tylko dla malutkich, wielcy i tak będą kradli.
Podam autentyczny przykład. Gościu kupił autko sprowadzone z Niemiec, oczywiście kazał sprawdzić czy autko nie jest kradzione. Niemiecka policja wystawiła zaświadczenie, że autko nie jest kradzione. Autko zostało legalnie zarejestrowane w Polce. Po pewnym krótkim czasie, do gościa zawitała policja i zabrała autko twierdząc, że jest kradzione i będzie miał sprawę za kupno kradzionego auta, czyli o paserkę. Bo okazało się, że pewna firma zauważyła, że znikną jej samochód z parkingu dopiero po tym jak został sprzedany i zarejestrowany w Polsce.
A teraz przykład ty wielkich.
Microsoft umieścił w pakiecie Office 2007 skradzione innej firmie kody programowe. Sąd w stanach ukarał Microsoft karą ponad 450 milionów dolców i nakazał usunięcie tego pakietu z rynku. Ale według Polskiego prawa każdy nawet legalny posiadacz tego pakietu jest paserem. Bo posiada kradzione oprogramowanie. Nie ważne, że nieświadomie. I dlaczego Polska policja nie konfiskuje tego oprogramowania. A z tego, co czytałem to firma, której Microsoft ukradł kody nie zgodziła się na ich odsprzedaż Microsoftowi. Jak widać jedni mogą kraść a inni nie. Bo co z tego, że Microsoft zapłacił taką kasę w postaci kary jak zyskał na tym z dziesięć razy więcej.

Kurtz
25-01-2012, 11:12
tiaaa, bo caly pakiet office to ukradziony przez MS soft...

Agraf
25-01-2012, 11:43
Tak właśnie podeszli do tematu Szwajcarzy i Kanadyjczycy, którzy zalegalizowali ściąganie na własny użytek, ścigają natomiast za czerpanie zysków z piractwa.

Ja zawsze najpierw ściągam, oglądam i potem ew. kupuję do kolekcji. Nie mam zamiaru kupować w ciemno, trailery można sobie wsadzić

Z tym się zgadzam, robię podobnie, mam w domu całą masę oryginalnych DVD i CD ale w ciemno nie kupuję.


Najważniejsze jest to, że społeczeństwo powoli się budzi i zaczyna widzieć co się dzieje.
Budujące jest również, że ludzie młodzi przejrzeli na oczy. Tego procesu nie da się już zatrzymać.


Kompletnie się nie zgadzam, to co się dzieje w necie to histeria. Gówniarzeria to protestuje przeciw "darmowemu korzystaniu z zasobów nieoryginalnych" a nie ograniczeniem wolności słowa. Pożyjemy zobaczymy.

kisio
25-01-2012, 11:48
Też mi się wydaje, że fenomenem jest właśnie naiwność, owczy pęd i łatwość w manipulowaniu..

Erie
25-01-2012, 12:00
Kompletnie się nie zgadzam, to co się dzieje w necie to histeria. Gówniarzeria to protestuje przeciw "darmowemu korzystaniu z zasobów nieoryginalnych" a nie ograniczeniem wolności słowa. Pożyjemy zobaczymy.

Agraf, tak jestem zatem "gówniarzem" wg Ciebie, wywrotowcem wg rządu i pana premiera. Prawie jak kurde za komuny - jak komus się nie podobało coś co robił rząd to się najpierw ośmieszało go, potem wyzywało, a na koniec pałowało i olewano jego postulaty. Zarąbista perspektywa, tylko wówczas to było złe bo komuchym, a teraz jest dobre bo... no właśnie bo co?

Podobno wywalczyliśmy w Polsce demokrację, a z tego co wiem oznacza to że nalezy liczyć się z tym co uważają ludzie. I te pół miliona ludzi to nie "gówniarzeria" tylko wyborcy. Jak pasowało "babci dowód zabrać" to wówczas byli obywatele, którzy troszczą się o przyszłość państwa, a teraz jak nie chcą być przez rząd w bambuko robieni to motłoch i "gówniarzeria".

Agraf
25-01-2012, 12:07
Erie nie wmówisz mi, że ludzie którzy: nie chodzą na wybory, nie interesują się polityką, nie znają historii własnego kraju, ogólnie nie korzystają z wolności słowa są przerażeni jej ograniczeniem. Jeśli dla ciebie najważniejszy jest fakt, że trzeba będzie płacić za filmy, muzykę itd. to taką postawę uważam za gówniarzowatość.
Żeby nie było nie jestem fanem ACTA, uważam, że jest przygotowana beznadziejnie ale to co się dzieje w internecie to histeria.

Erie
25-01-2012, 12:13
Erie nie wmówisz mi, że ludzie którzy: nie chodzą na wybory, nie interesują się polityką, nie znają historii własnego kraju, ogólnie nie korzystają z wolności słowa są przerażeni jej ograniczeniem. Jeśli dla ciebie najważniejszy jest fakt, że trzeba będzie płacić za filmy, muzykę itd. to taką postawę uważam za gówniarzowatość.

kurde, a czy Ty wiesz czy ja chodzę na wybory? czy dla mnie wazny jest fakt tego, że trzeba będzie płacić za filmy? ja pierniczę - chłopie akurat trafiłeś baaaaaaaaardzo, źle bo na półce stoi kilkaset oryginalnych filmów i to mnie nie boli, chodzę do kina jak mam ochotę (nawet o dziwo bez kamery do rejestrowania tychże filmów)

boli mnie to co się przemyca w tej durnej ustawie (umowie właściwie), a nie to że będę płacił lub nie za filmy


PS nazwij mnie jeszcze raz gówniarzem publicznie to zgodnie z prawem otrzymasz pozew ;) - skoro tak bardzo pilnujesz tego prawa to się do niego stosuj :D (chyba że tylko wybiórczo je uznajesz)

kisio
25-01-2012, 12:15
Jakie pół miliona.. Jak tam było 10tyś to jest dużo.. Jarek też pod krzyżem widział setki tysięcy..

Agraf
25-01-2012, 12:17
Erie jesteś osobą mało inteligentną. Przeczytaj dziesięć razy to co napisałem, przemyśl, jeśli nie rozumiesz, co wynika z twoich wypowiedzi zapytaj się starszych i odpisz. Jeśli chcesz przegrać sprawę sądową to daj znać, na pw użyczę Ci danych osobowych.

miron19j
25-01-2012, 12:22
Żeby nie było nie jestem fanem ACTA, uważam, że jest przygotowana beznadziejnie ale to co się dzieje w internecie to histeria.

ale przecież już jesteśmy inwigilowani na wszelkie sposoby. Dlaczego nikt nie podniósł takiego rabanu, gdy ogłoszono pomysł stworzenia centralnej bazy chorych, czy jak to się będzie nazywać. To dopiero będzie inwigilacja.
Ludzie się przyzwyczaili, że w internecie wszystko jest za darmo. A jak teraz próbuje się ucywilizować trochę zasady przesyłania plików, to jest wielki krzyk. Że będą do więzień zamykać.
Ludzie, pomyślcie trochę.
A tak w ogóle, to nie jestem do końca przekonany do ACTA. Zwłaszcza sposób jej/jego wprowadzenia mi się nie podoba.

Agraf
25-01-2012, 12:24
Mi też się nie podoba ale to co się dzieje to histeria.

Erie
25-01-2012, 12:28
Erie jesteś osobą mało inteligentną. Przeczytaj dziesięć razy to co napisałem, przemyśl, jeśli nie rozumiesz, co wynika z twoich wypowiedzi zapytaj się starszych i odpisz. Jeśli chcesz przegrać sprawę sądową to daj znać, na pw użyczę Ci danych osobowych.

Agraf weź sobie na wstrzymanie dobrze? I nie traktuj mnie protekcjonalnie bo tego nie lubię. Moderatorów poprosiłbym o wstrzymanie wycieczek osobistych Pana Agrafa.



Jakie pół miliona.. Jak tam było 10tyś to jest dużo.. Jarek też pod krzyżem widział setki tysięcy..

Pół miliona osób wypowiadających się przez internet, uczestniczących w róznych akcjach przeciwko - nie rób ze mnie Jarka, dobrze? A żeby odpowiedzieć Ci w podobnym stylu - władza za czasów byłego ustroju też widziała tylko grupki chuliganów i stare babcie jak np. papież na pielgrzymki przyjeżdżał do Polski. Takie samo zakłamanie.

kisio
25-01-2012, 12:29
Tak tak, i znowu bolszewicy, komuniści, miniony ustrój, deptanie wolności słowa.. Histeria wywołana sloganami, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczonej ustawie..

pil74
25-01-2012, 12:30
Jakie pół miliona.. Jak tam było 10tyś to jest dużo.. Jarek też pod krzyżem widział setki tysięcy..
Dziwna retoryka. Gratuluje.
Ten akt to póki co podstawa, platforma która daje duże możliwości dopisania sobie rożnych ciekawych rzeczy.
Powoli pojawiają się komentarze prawników, którzy wskazują na luki, nieścisłości i możliwość czym to może skutkować.

Erie
25-01-2012, 12:31
Tak tak, i znowu bolszewicy, komuniści, miniony ustrój, deptanie wolności słowa.. Histeria wywołana sloganami, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczonej ustawie..

Ja nie mówię teraz o ACTA, tylko o Twoim i Agrafa sposobie prowadzenia retoryki. Ech żalosne...

kisio
25-01-2012, 12:31
Na tej zasadzie to każda umowa międzynarodowa ogranicza wolności obywateli, daje możliwości dopisania różnych ciekawych rzeczy i jest podstawą do dalszej współpracy..

miron19j
25-01-2012, 12:32
Dziwna retoryka. Gratuluje.
Ten akt to póki co podstawa, platforma która daje duże możliwości dopisania sobie rożnych ciekawych rzeczy.
Powoli pojawiają się komentarze prawników, którzy wskazują na luki, nieścisłości i możliwość czym to może skutkować.

nie jestem prawnikiem, ale podejrzewam, teraz też można kogoś dokładnie ud..ić. W świetle obowiązującego prawa.

Agraf
25-01-2012, 12:33
Kolego pierwszy post napisałem nie do Ciebie, ale akurat ty się oburzyłeś. W drugiej wypowiedzi rozwinąłem myśl(która znowu nie dotyczyła Ciebie) poza końcówką która była formą pytania i jak się okazało również nie odnosiła się do Ciebie. Za kolejny post przepraszam nerwy mnie poniosły. Konkretnie na facebooku wielu moich znajomych, często dużo młodszych ostro protestuje i ja poddaje w wątpliwość powody ich protestu.

kisio
25-01-2012, 12:34
Ale czekaj, dlaczego promil społeczeństwa ma decydować za całe społeczeństwo? Czy głos tych 20tys. na manifestacji albo nawet pół miliona nieświadomych internautów jest ważniejszy od całej reszty społeczeństwa (czyli od 37,7mln ludzi) albo przynajmniej od tych 39,5% które wybrało w sposób demokratyczny rząd dając mu demokratyczny mandat do podejmowania decyzji w swoim imieniu?

Mówisz o powrocie do praktyk dawnego systemu a najwyraźniej przeszkadza Ci właśnie demokracja.

Agraf
25-01-2012, 12:36
Dodam jeszcze, że na inwigilację narzekają na facebooku i innych portalach społecznościowych - trochę farsa.

kisio
25-01-2012, 12:38
Na facebooku, który gromadzi dosłownie wszystko czy się to użytkownikom podoba czy nie i jakimś cudem wymyka się regulacjom prawnym dotyczącym prywatności, bo np. polskie prawo gwarantuje Ci możliwość usunięcia wszystkich o Tobie informacji z bazy danych a face wszystko magazynuje. TO nie depcze wolności obywatelskich?

Ale nie.. bo jak ACTA wejdzie to będzie inwigilacja i kontrola wszystkiego co robisz w internecie.. tylko jakoś dziwnym trafem nikt nie potrafi wskazać, który zapis miałby to sprawić..

Kurtz
25-01-2012, 12:56
bo np. polskie prawo gwarantuje Ci możliwość usunięcia wszystkich o Tobie informacji z bazy danych a face wszystko magazynuje.
Kolega chyba nie rozumie roznicy miedzy tym ze ktos cos magazynuje a tym ze mamy prawo zażądać, aby nasze dane z takowej bazy usunal...

jatoja2
25-01-2012, 13:01
Ale nie.. bo jak ACTA wejdzie to będzie inwigilacja i kontrola wszystkiego co robisz w internecie.. tylko jakoś dziwnym trafem nikt nie potrafi wskazać, który zapis miałby to sprawić..

Jedną z najważniejszych zmian, przeciw jakim protestują przeciwnicy ACTA, jest zobowiązanie dostawców internetu i właścicieli serwisów do monitorowania zachowań internautów (art. 27). To przede wszystkim tego boją się eksperci - podkreślają, że zmiana ta nie tylko zwiększy koszty działalności w sieci (dodatkowe koszty monitoringu), ale przede wszystkim naruszy wolność internautów.


Za TOK.FM


A tu sensowne stanowisko DIGART (http://www.digart.pl/aktualnosci/13426/ACTA_-_po_co_jak_i_dlaczego.html#.Tx9RrW_j6s0)

kisio
25-01-2012, 13:08
Kolega chyba nie rozumie roznicy miedzy tym ze ktos cos magazynuje a tym ze mamy prawo zarzadac aby nasze dane z takowej bazy usunal...

Doskonale rozumiem. Tyle, że z fejsa informacji o sobie usunąć się nie da.

jatoja2> proszę Cię, weź wreszcie przeczytaj ten cholerny artykuł 27. co?

Bo nie ma tam nic o monitorowaniu ani o inwigilowaniu. Jest za to fragment: "zachowuje podstawowe zasady, takie jak wolność słowa, sprawiedliwy proces i prywatność"

Jeśli chodzi o to, że prokuratura może nakazać dostawcy internetowemu ujawnienie danych abonenta to działa to od wielu lat, nie wymaga gromadzenia żadnych nowych danych. Informacje o tym, że pod danym adresem IP kryje się w konkretnym momencie akurat Jan Kowalski są przez dostawców internetu przechowywane od wielu lat. (zaryzykowałbym, że od początków Internetu)

jatoja2
25-01-2012, 13:14
byl juz cytowany z wyszczegolnieniem fragmentow spornych! nie moja wina ze interpretujesz go jak Ci się podoba!

kisio
25-01-2012, 13:16
ja czy Ty? Przytocz konkretne zdanie, które mówi o inwigilowaniu i monitorowaniu poczynań internautów. Potrafisz?

pil74
25-01-2012, 13:17
Kisio rozumiem że jesteś prawnikiem, i Twoje rozeznanie jest nieco szersze i nie czytasz na "sucho" tego dokumentu kropka w kropkę.
pzdr :)

kisio
25-01-2012, 13:19
Jeśli to mnie odróżnia od histeryzującego tłumu, który dla odmiany potrafi przeczytać dużo więcej niż w rzeczywistości zostało napisane..

Erie
25-01-2012, 13:21
Kisio rozumiem że jesteś prawnikiem, i Twoje rozeznanie jest nieco szersze i nie czytasz na "sucho" tego dokumentu kropka w kropkę.
pzdr :)

nie, on jest tylko najwyraźniej studentem prawa, który slucha co mu powiedzą na uczelni panowie z tytułami przed nazwiskiem, ale bez żadnej mocy prawnej

kisio
25-01-2012, 13:28
Będę powtarzał aż uzyskam odpowiedź: Przytocz konkretne zdanie, które mówi o inwigilowaniu i monitorowaniu poczynań internautów

Agraf
25-01-2012, 13:29
Co nie zmienia faktu, że dziwne są protesty ludzi, którzy na naszej klasie czy innych facebookach pozwalają się inwigilować, a w sprawie ACTA sprzeciwiają się inwigilacji.

kisio
25-01-2012, 13:34
Nie jestem ani studentem prawa ani prawnikiem. Ale nie jedną ustawę już w życiu przeczytałem i wiem jak prawo w formie spisanej wygląda oraz jak to się przekłada na jego egzekowanie. Część dokumentów studiowałem, bo w pewnym sensie musiałem (głównie podatkowe, ale też np. ustawa prawo pocztowe) ale część dlatego, że staram się być świadomym obywatelem i człowiekiem a nie bezmyślną owieczką. Może Ci się to wydać dziwne ale czytałem teksty ustaw i omówień takich jak: Konstytucja, Ustawa o ochronie danych osobowych, Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, obszerne fragmenty KC i KK. Jeśli chcesz aby przestrzegano Twoich praw najpierw je poznaj. Jak ktoś w życiu na oczy nie widział ustawy to nic dziwnego, że i tej (ACTA) nie potrafi zrozumieć. Ale sorry, jeśli nie wiesz co Ci gwarantuje prawo Twojego kraju to jakim prawem protestujesz?

miron19j
25-01-2012, 13:39
Będę powtarzał aż uzyskam odpowiedź: Przytocz konkretne zdanie, które mówi o inwigilowaniu i monitorowaniu poczynań internautów

aż sobie przeczytałem ten art. 27.
Nie ma tam nic o inwigilowaniu. Strona (czyli np. nasza policja) może zażądać informacji od dostawcy netu, kto ukrywa się pod konkretnym IP. Ale, o ile mnie pamięć nie myli, teraz też może tego zażądać.

edyta podpowiada: im więcej się wczytuję w tą/ten ACTA, tym bardziej dochodzę do wniosku, że jest to burza w szklance wody. Bo nie będzie można bezkarnie ściągać pirata z netu.

edyta znowu podpowiada

Gwoli ścisłości: Stronami są kraje, które podpisały, a o ujawnienie informacji może wystąpić uprawniony przez Stronę organ, czyli np. prokuratura.
oczywiście. To był taki skrót myślowy

kisio
25-01-2012, 13:41
Dokładnie tak!

Gwoli ścisłości: Stronami są kraje, które podpisały, a o ujawnienie informacji może wystąpić uprawniony przez Stronę organ, czyli np. prokuratura.

Agraf
25-01-2012, 13:56
Złamię ACTA i wrzucę cytat z netu:
Twoja wypowiedz jest bez sensu, rozumiesz że już nie sciągniesz sobie antwira za darmo? nie zainstalujesz windowsa z CD-key z pierwszego lepszego forum? za te 2 podstawowe badziestwa zapłacisz 200zł~ już nie mówie gdzie obejrzysz powtórki np. KSW lub pośmiejesz się z pijaczyn jak nie na YouTube...
Wydaje mi się, że duża część ludzi młodych widzi to dokładnie tak.

kisio
25-01-2012, 13:59
No.... Lament świętokrzyski się chowa..

Kurtz
25-01-2012, 14:01
Tyle, że z fejsa informacji o sobie usunąć się nie da.
Skad wiesz ze sie nie da? Pisales w tej sprawie do FB ? Zarzadales usuniecia swoich danych?

Agraf
25-01-2012, 14:03
Kurtz, powiedz mi, kto z młodych protestujących pisał do FB aby jego dane usunęli. Sądzę, że głębszą niechęć do ACTA mają ci trochę bardziej świadomi, częściej wygląda to jednak tak jak przedstawiłem wyżej.

ALF
25-01-2012, 14:07
Ale czekaj, dlaczego promil społeczeństwa ma decydować za całe społeczeństwo? ...od tych 39,5% które wybrało w sposób demokratyczny rząd dając mu demokratyczny mandat do podejmowania decyzji w swoim imieniu?

Mówisz o powrocie do praktyk dawnego systemu a najwyraźniej przeszkadza Ci właśnie demokracja.

Kolego, masz jakiś dziwny system liczenia. Od kiedy to 39% jest większością? 61% nie głosowało na ten rząd. A demokracja, to w tłumaczeniu z greckiego - sprawowanie władzy przez lud (demos - lud; kratos - sprawować władzę), nie przez przedstawicieli. Dzisiaj jest tylko jeden kraj, który choć minimalnie zbliża się do ustroju demokratycznego - Szwajcaria (referenda). Cała reszta to systemy republikańskie w różnych odmianach. Do demokracji może kiedyś dorośniemy, ale raczej nie za mojego życia ;)

miron19j
25-01-2012, 14:07
Skad wiesz ze sie nie da? Pisales w tej sprawie do FB ? Zarzadales usuniecia swoich danych?

ja tak, Po kilku miesiącach założyłem profil na nowo i wszystkie dane wróciły, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki. :-D
Ale to było jakiś czas temu. Może coś się w międzyczasie zmieniło?

Agraf
25-01-2012, 14:09
Kolego, masz jakiś dziwny system liczenia. Od kiedy to 39% jest większością? 61% nie głosowało na ten rząd.

Od momentu, kiedy ok 50 % zrezygnowało z prawa głosu.
Wchodzimy jednak chyba za bardzo w politykę, a to zabronione ponoć:).

miron19j
25-01-2012, 14:09
Kolego, masz jakiś dziwny system liczenia. Od kiedy to 39% jest większością? 61% nie głosowało na ten rząd.

ale około 50% nie głosowało w ogóle. Czyli zdali się na głosujących. ;-)

ALF
25-01-2012, 14:25
ale około 50% nie głosowało w ogóle. Czyli zdali się na głosujących. ;-)

Nie zdali, stwierdzili, że nie ufają politykom, więc żadnego nie popierają. Tylko rządzący jakoś chętnie się łapią na ten "czyjś" kawałek chleba ;)
Jestem jak najdalszy od polityki. Jeden mój znajomy został politykiem i zaszedł nawet do szczebla centralnego... tylko wiesz co? Przestał być człowiekiem :(

Erie
25-01-2012, 14:30
Od momentu, kiedy ok 50 % zrezygnowało z prawa głosu.
Wchodzimy jednak chyba za bardzo w politykę, a to zabronione ponoć:).

cały ten watek jest polityczny, a że dotyczy nas jako użytkowników i nas jako autorów to dlatego jeszcze jest

to, że ktoś zrezygnował z prawa głosu nie oznacza, że większość zagłosowała za rządem, równie dobrze mogę powiedzieć, że te 20 000 protestujących wyraża wolę całego narodu, bo reszta zrezygnowała z tego prawa

rząd został zgodnie z ordynacją wyborczą wybrany i tyle, ale proszę nie nadinterpretowywać i twierdzić, że został wybrany przez cały naród czy też przez większość :)

jatoja2
25-01-2012, 14:31
Może mi ktoś jeszcze odpowiedzieć bo widzę domorosłych prawników którzy nie wierzę sztabom ludzi po studiach wypowiadających się w internecie, pracujących dla gazet, digartów, allegro i innych! Jak będzie z chińskimi zamiennikami części samochodowych, tańszymi lekami o takim samym składzie jak 10 razy droższe "oryginały"!?

miron19j
25-01-2012, 14:32
Nie zdali, stwierdzili, że nie ufają politykom, więc żadnego nie popierają. Tylko rządzący jakoś chętnie się łapią na ten "czyjś" kawałek chleba ;)

a ja w następnych wyborach zagłosuję na Korwina. Głos będzie się liczył, a mam nadzieję, nikt nie zdobędzie większości. I będą musieli zawiązywać koalicje. A to już trochę wiąże rączki :-)


Jak będzie z chińskimi zamiennikami części samochodowych, tańszymi lekami o takim samym składzie jak 10 razy droższe "oryginały"!?
jeżeli nie będą sygnowane oryginalnymi znakami, czyli nie będą podróbkami a zamiennikami, to nic im nie grozi.
Zagrożone są różnorakie Panasonixy, Boshe, Sanio ;-)

Agraf
25-01-2012, 14:35
cały ten watek jest polityczny, a że dotyczy nas jako użytkowników i nas jako autorów to dlatego jeszcze jest

to, że ktoś zrezygnował z prawa głosu nie oznacza, że większość zagłosowała za rządem, równie dobrze mogę powiedzieć, że te 20 000 protestujących wyraża wolę całego narodu, bo reszta zrezygnowała z tego prawa

rząd został zgodnie z ordynacją wyborczą wybrany i tyle, ale proszę nie nadinterpretowywać i twierdzić, że został wybrany przez cały naród czy też przez większość :)

Tak ale zgodnie z prawem ok. 50 % polaków skorzystało z czynnego prawa wyborczego. Dlatego ja wolę głosować i mieć jakiś wpływ niż się go pozbawiać.

Calme
25-01-2012, 15:02
Hipotetyczna sytuacja, że Windy zbierają dane o użytkownikach i operacjach to wiadomo, no załóżmy naiwnie, iż w celach marketingowych ;) do personalizowanych reklam.
Teraz po coraz nowszych pomysłach, zakładamy hipotetycznie, że ściąga się przy okazji jakiś tam update kolejna niby poprawka, po zmianach w prawie nikt nie musi nas o tym informować oficjalnie bo jest to przyjęte globalnie.
Czyli np po zmianach nie będzie tego w klauzuli czytanej przy instalacji systemu.
Popraweczka zbiera i gromadzi np. dane wyspecjalizowane info na powiedzmy temat tego jakie pliki multimedialne ogląda i słucha user. Na tej podstawie np. potem jest przygotowywany akt oskarżenia - totalna utopia czy jednak widzicie choć nikłe możliwości takiego działania w najbliższych latach ?

ALF
25-01-2012, 15:03
Dlatego ja wolę głosować i mieć jakiś wpływ niż się go pozbawiać.

Jesteś święcie przekonany, że jakkolwiek partia polityczna rządzi w Twoim imieniu? ;)

kisio
25-01-2012, 15:12
Hipotetyczna sytuacja, że Windy zbierają dane o użytkownikach i operacjach to wiadomo, no załóżmy naiwnie, iż w celach marketingowych ;) do personalizowanych reklam.
Teraz po coraz nowszych pomysłach, zakładamy hipotetycznie, że ściąga się przy okazji jakiś tam update kolejna niby poprawka, po zmianach w prawie nikt nie musi nas o tym informować oficjalnie bo jest to przyjęte globalnie.
Czyli np po zmianach nie będzie tego w klauzuli czytanej przy instalacji systemu.
Popraweczka zbiera i gromadzi np. dane wyspecjalizowane info na powiedzmy temat tego jakie pliki multimedialne ogląda i słucha user. Na tej podstawie np. potem jest przygotowywany akt oskarżenia - totalna utopia czy jednak widzicie choć nikłe możliwości takiego działania w najbliższych latach ?

Przecież to jakieś czarne sajens fikszyn. Jakakolwiek zmiana warunków umowy wymaga powiadomienia obu stron. Dlatego przy każdej aktualizacji jakiegokolwiek programu wyświetla Ci się okienko z przeczytaniem i zaakceptowaniem regulaminu, EULA czy co tam jeszcze.. A i tak nikt nie czyta czego najlepszym dowodem był żart primaaprilisowy dużego sklepu internetowego, który na jeden dzień umieścił w regulaminie zapis, że dokonanie zakupu oznacza oddanie duszy szatanowi. Gdyby nie komunikat samego sklepu nikt by tego nie zauważył..

ALF to jakieś demagogiczne argumenty... czyli co, skoro tylko 40% głosowało to znaczy, że 60% nie chce żyć w państwie rządzonym przez sejm, senat i prezydenta? Skoro tylko 40% głosowało to władza nie ma mandatu społeczeństwa (choć Konstytucja mówi co innego).
System polityczny daleki jest od doskonałości ale póki co lepszego nie wymyślono, więc skoro sam siebie pozbawiasz głosu to rób to konsekwentnie.

jatoja2> nadal czekam na wskazanie fragmentu art. 27 który mówi o inwigilacji i monitorowaniu działań internautów.

Erie
25-01-2012, 15:13
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/odwolano-protest-przeciw-acta-przed-palacem-prezyd,1,5008156,region-wiadomosc.html

cytując:
Ze względu na problemy w BBiZK (Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego - przyp. red.) zgromadzenie zostało zarejestrowane na piątek 27.01.2012 w godzinach 17:00-19:30 – czytamy na facebookowym profilu akcji.

Jak jednak informują urzędnicy, zgłoszenie jeszcze do nich nie dotarło i ostrzegają. Zgodnie z prawem zgłoszenie musi wpłynąć na trzy dni przed terminem zgromadzenia. Jeśli tak się nie stało, a protest się odbędzie i przyjdzie na niego więcej niż 15 osób, będzie nielegalne. Służby porządkowe mogą je rozwiązać.

no i teraz: czy to nie świadczy przypadkiem o tym gdzie nasza władza nas ma? "przypadkiem" nie dotrą papiery, "przypadkiem" będzie 10 minut za późno, "przypadkiem" ktoś odpowiedzialny będzie nieobecny, "przypadkiem" okaże się, że wniosek nie został na odpowiednim blankiecie wypisany - kurde, urzędy są dla ludzi czy ludzie dla urzędów?

a Orwell się ludziom nie podobał ;)





Przecież to jakieś czarne sajens fikszyn. Jakakolwiek zmiana warunków umowy wymaga powiadomienia obu stron. Dlatego przy każdej aktualizacji jakiegokolwiek programu wyświetla Ci się okienko z przeczytaniem i zaakceptowaniem regulaminu, EULA czy co tam jeszcze.. A i tak nikt nie czyta czego najlepszym dowodem był żart primaaprilisowy dużego sklepu internetowego, który na jeden dzień umieścił w regulaminie zapis, że dokonanie zakupu oznacza oddanie duszy szatanowi. Gdyby nie komunikat samego sklepu nikt by tego nie zauważył..


Regulamin sklepu internetowego nie może być zmieniony bez powiadomienia, tak więc durny był to żart i mógł się skończyć w sądzie.

Rafał_Sz
25-01-2012, 15:21
W d. mam patriotyczny obowiązek i nie pójdę nigdy więcej na wybory. Dlaczego? Bo mnie już wszyscy oszukali. :D

Agraf
25-01-2012, 15:22
Jesteś święcie przekonany, że jakkolwiek partia polityczna rządzi w Twoim imieniu? ;)

Nie, nie jestem o tym przekonany ale interesując się polityką i pracą tych na których glosowałem, w następnej kadencji moim głosem ich pracę oceniam. W partię idealną nie wierzę.

miron19j
25-01-2012, 15:23
Regulamin sklepu internetowego nie może być zmieniony bez powiadomienia, tak więc durny był to żart i mógł się skończyć w sądzie.

weź przestań. I co napiszą w pozwie? Sklep podstępnie wyłudził ode mnie duszę? Bezprawnie przekazał ją diabłu? :mrgreen:

Erie
25-01-2012, 15:27
weź przestań. I co napiszą w pozwie? Sklep podstępnie wyłudził ode mnie duszę? Bezprawnie przekazał ją diabłu? :mrgreen:

ech... weź poczytaj jaki jazgot był jak jakiś prawnik-geniusz z Tarnowa pozwał tysiące sklepów internetowych za klauzule niedozwolone, jak to był poważny sklep to bardzo niepoważnie jakiś pracownik zagrał i tyle... a już wygłup z szatanem w regulaminie to szczyt dziecinady (czy też jak to było... aaa... mam "gówniarzerii")

kisio
25-01-2012, 15:28
Sęk w tym, że informacja o zmianie w regulaminie była. Jak ktoś chce:
http://gadzetomania.pl/2010/04/18/75-tys-klientow-oddalo-swoje-dusze

Moim zdaniem sposób zwrócenia uwagi na problem nie czytanie tego co się akceptuje przez naiwne owieczki bardzo dobry..

mariaczi666
25-01-2012, 15:43
Proszę, Sikorski sam miałby złamać prawa autorskie:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11029383,Pudlo_internautow__Sikorski_nie_ zlamal_praw_autorskich.html

Szkoda, że nie okazało się to prawdą :p

Erie
25-01-2012, 15:44
Sęk w tym, że informacja o zmianie w regulaminie była. Jak ktoś chce:
http://gadzetomania.pl/2010/04/18/75-tys-klientow-oddalo-swoje-dusze

Moim zdaniem sposób zwrócenia uwagi na problem nie czytanie tego co się akceptuje przez naiwne owieczki bardzo dobry..

uhm... brytyjski sklep nie podpada pod nasze ustawy, więc nie wiem jak z informowaniem o zmianie regulaminu - myślałem, że to polski sklep zrobił ten żart, notabene nie wiem czy była informacja o zmianie regulaminu (to nie tak, że zmieniasz i informujesz post factum, tylko o zmianie musisz poinformowac wcześniej, ustalić od kiedy w życie zmiana wchodzi itd itp - trochę jest okreslonych rzeczy)

pil74
25-01-2012, 15:46
Proszę, Sikorski sam miałby złamać prawa autorskie:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11029383,Pudlo_internautow__Sikorski_nie_ zlamal_praw_autorskich.html

Szkoda, że nie okazało się to prawdą :p
Ale zrobił się szum bo musiał się z tłumaczyć. I za chwile wszyscy wszystkim będą się tłumaczyć :)

kisio
25-01-2012, 15:47
Ta relacja jest dość okrojona, ale kiedy sprawę opisywano 'na świeżo' była informacja, że zmieniona treść regulaminu wyświetlała się tego dnia każdemu użytkownikowi logującemu się do sklepu, z prośbą o akceptację.

miron19j
25-01-2012, 15:49
uhm... brytyjski sklep nie podpada pod nasze ustawy, więc nie wiem jak z informowaniem o zmianie regulaminu - myślałem, że to polski sklep zrobił ten żart, notabene nie wiem czy była informacja o zmianie regulaminu (to nie tak, że zmieniasz i informujesz post factum, tylko o zmianie musisz poinformowac wcześniej, ustalić od kiedy w życie zmiana wchodzi itd itp - trochę jest okreslonych rzeczy)

a doczytałeś, kiedy to było? "Pierwszego dnia czwartego miesiąca" to chyba wszystko wyjaśnia? :-)

ALF
25-01-2012, 15:51
Nie, nie jestem o tym przekonany ale interesując się polityką i pracą tych na których glosowałem, w następnej kadencji moim głosem ich pracę oceniam. W partię idealną nie wierzę.

Oceniasz? Czyli głosujesz na kolejnych oszukańców? ;) Za dobrze znam historię żeby jeszcze wierzyć w cokolwiek mówionego przez polityka. To jest lepszy biznes niż sobie możesz wyobrazić. Sparafrazuję pewien amerykański dowcip - 100 polityków na dnie morza - wiesz co to jest? ;)

Erie
25-01-2012, 15:56
Ta relacja jest dość okrojona, ale kiedy sprawę opisywano 'na świeżo' była informacja, że zmieniona treść regulaminu wyświetlała się tego dnia każdemu użytkownikowi logującemu się do sklepu, z prośbą o akceptację.

nie wiem jak było, nie znałem tej sprawy wcześniej - napisałem jak w Polsce wygląda zmiana regulaminu



a doczytałeś, kiedy to było? "Pierwszego dnia czwartego miesiąca" to chyba wszystko wyjaśnia? :-)

oczywiście, że doczytałem (po zalinkowaniu przez kisio opisu na gadzetomanii) - nie zmienia to faktu, że 1.04. dowolnego roku prawo dalej obowiązuje i że głupawe żarty są... po prostu głupawe

miron19j
25-01-2012, 15:57
oczywiście, że doczytałem (po zalinkowaniu przez kisio opisu na gadzetomanii) - nie zmienia to faktu, że 1.04. dowolnego roku prawo dalej obowiązuje i że głupawe żarty są... po prostu głupawe

żart, jak żart. A niektórym może otworzył oczy.

mateo912
25-01-2012, 16:03
Na facebooku, który gromadzi dosłownie wszystko czy się to użytkownikom podoba czy nie i jakimś cudem wymyka się regulacjom prawnym dotyczącym prywatności, bo np. polskie prawo gwarantuje Ci możliwość usunięcia wszystkich o Tobie informacji z bazy danych a face wszystko magazynuje. TO nie depcze wolności obywatelskich?




ja tak, Po kilku miesiącach założyłem profil na nowo i wszystkie dane wróciły, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki. :-D
Ale to było jakiś czas temu. Może coś się w międzyczasie zmieniło?

Bredzicie, konto z fb usunąć się da bez żadnego problemu, razem z wszystkimi danymi. Miron Ty zdeaktywowałeś konto a nie usunoles. Czytanie że zrozumieniem się kłania bo db kilka razy o tym mówi przy tej czynności.
Jak wrócę do domu to podesle linka.

miron19j
25-01-2012, 16:06
Bredzicie, konto z fb usunąć się da bez żadnego problemu, razem z wszystkimi danymi. Miron Ty zdeaktywowałeś konto a nie usunoles.

a znasz bajkę o Tymie i Tunie?
Usunąłem konto. Trzeba było wypełnić specjalny wniosek, nie ten "usuń konto". Jak pisałem, było to dawno i nie pamiętam szczegółów.

Sendilkelm
25-01-2012, 16:10
Miron Ty zdeaktywowałeś konto a nie usunąles. Czytanie że zrozumieniem się kłania bo db kilka razy o tym mówi przy tej czynności.

A teraz czytaj ze zrozumieniem. Przeczytaj pytanie Kurtza i odp. Mirona. Dla mnie jest odpowiedź oczywista, że:
"Tak pisałem w tej sprawie do FB i zażądałem usunięcia swoich danych"


Skad wiesz ze sie nie da? Pisales w tej sprawie do FB ? Zarzadales usuniecia swoich danych?


ja tak, Po kilku miesiącach założyłem profil na nowo i wszystkie dane wróciły, jak za sprawą czarodziejskiej różdżki. :-D
Ale to było jakiś czas temu. Może coś się w międzyczasie zmieniło?

A.n.d.r.e.V
25-01-2012, 16:12
Bredzicie, konto z fb usunąć się da bez żadnego problemu, razem z wszystkimi danymi. Miron Ty zdeaktywowałeś konto a nie usunoles. Czytanie że zrozumieniem się kłania bo db kilka razy o tym mówi przy tej czynności.
Jak wrócę do domu to podesle linka.

I tu się mylisz. Na samym początku popularności facebooka, założyłem konto, a że wtedy jeszcze nikt ze znajomych tam nie był to USUNĄŁEM (a nie deaktywowałem) konto. Jakoś po roku zajerestrowałem się ponownie i dziwnym trafem były wszyskie dane+2osoby w znajomych które podałem za pierwszym razem

Agraf
25-01-2012, 16:33
Oceniasz? Czyli głosujesz na kolejnych oszukańców? ;) Za dobrze znam historię żeby jeszcze wierzyć w cokolwiek mówionego przez polityka. To jest lepszy biznes niż sobie możesz wyobrazić. Sparafrazuję pewien amerykański dowcip - 100 polityków na dnie morza - wiesz co to jest? ;)

Dowcipu nie znam ale na niektórych polityków głosowałem ponownie, nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów. Znam całkiem przyzwoicie historie II RP, więc dzisiejsza polityka niczym specjalnym mnie nie zaskakuje.

Sendilkelm
25-01-2012, 16:43
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bi.gazeta.pl/im/0/11021/z11021610X,Za-60-lat.jpg)

Kurtz
25-01-2012, 17:34
I tu się mylisz. Na samym początku popularności facebooka, założyłem konto, a że wtedy jeszcze nikt ze znajomych tam nie był to USUNĄŁEM (a nie deaktywowałem) konto. Jakoś po roku zajerestrowałem się ponownie i dziwnym trafem były wszyskie dane+2osoby w znajomych które podałem za pierwszym razem
Tylko ze usuneicie konta nie zobowiazuje jeszcze facebooka do usuniecia Twoich danych, bo niby czemu? Kasujesz konto to kasujesz konto. Chcesz usuniecia danych? To trzeba to formalnie zalatwic.

mateo912
25-01-2012, 17:48
a znasz bajkę o Tymie i Tunie?
Usunąłem konto. Trzeba było wypełnić specjalny wniosek, nie ten "usuń konto". Jak pisałem, było to dawno i nie pamiętam szczegółów.


A teraz czytaj ze zrozumieniem. Przeczytaj pytanie Kurtza i odp. Mirona. Dla mnie jest odpowiedź oczywista, że:
"Tak pisałem w tej sprawie do FB i zażądałem usunięcia swoich danych"


I tu się mylisz. Na samym początku popularności facebooka, założyłem konto, a że wtedy jeszcze nikt ze znajomych tam nie był to USUNĄŁEM (a nie deaktywowałem) konto. Jakoś po roku zajerestrowałem się ponownie i dziwnym trafem były wszyskie dane+2osoby w znajomych które podałem za pierwszym razem

http://www.facebook.com/help/contact.php?show_form=delete_account tym linkiem usuwa się konto na FB.
Trzeba wpisać swoje hasło + tekst z obrazka i poczekać 14 dni.
Konto będzie usunięte i nei będzie można się na niego zalogować.
Wskazówka, najpierw trzeba pousuwać wszelkie powiązania FB z innymi stronami ponieważ zalogowanie na stronę powiązaną z kontem na FB skutkuje zatrzymaniem usuwania (ruch w profilu).

jatoja2
25-01-2012, 18:22
ładny offtop ;)

kisio
25-01-2012, 18:24
jatoja2> znalazłeś ten fragment art. 27?

miron19j
25-01-2012, 19:30
http://www.facebook.com/help/contact.php?show_form=delete_account tym linkiem usuwa się konto na FB.

mateo


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/33/ojezu.jpg/)

czy Ty rozumiesz, co się do Ciebie mówi/pisze? Czy jesteś jednym z tych, co zawsze wiedzą najlepiej?
Skoro dwie osoby Ci napisały, że nie udało im się kiedyś, dawno temu, usunąć konta, to czemu z uporem maniaka powtarzasz swoje?
Może ostatnio coś się zmieniło, nie wiem,.

mateo912
25-01-2012, 19:40
mateo


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/33/ojezu.jpg/)

czy Ty rozumiesz, co się do Ciebie mówi/pisze? Czy jesteś jednym z tych, co zawsze wiedzą najlepiej?
Skoro dwie osoby Ci napisały, że nie udało im się kiedyś, dawno temu, usunąć konta, to czemu z uporem maniaka powtarzasz swoje?
Może ostatnio coś się zmieniło, nie wiem,.

Świetnie! To że "kiedyś, dawno temu," się nie dało nie znaczy że się teraz nie da. Sprawdzałeś? Podejrzewam że nie a ja tak ( usuwałem stare konto siostrze 17 dni temu i wczoraj ani dzisiaj nie można było wejść na nie" e-mail nie jest powiązany z żadnym kontem")

Napisałem że się da bo wiem że się da, a Ty "uporem maniaka powtarzasz swoje" choć nie jesteś pewien czy to prawda.
Kiedyś faktycznie nie było możliwości usunąć konta (pod usuń była właśnie dezaktywacja konta)
A teraz te 2 rzeczy są rozdzielone.

mpwt
25-01-2012, 20:43
Ale czekaj, dlaczego promil społeczeństwa ma decydować za całe społeczeństwo?

Ale przecież tak to działa w demokracji, nie? :D

Jaką mieliśmy frekwencję? ;)


Jeśli to mnie odróżnia od histeryzującego tłumu, który dla odmiany potrafi przeczytać dużo więcej niż w rzeczywistości zostało napisane..

LOL. A kto potem będzie pisał ustawy uzupełniające do ACTA? Przecie politycy.. Oni są tak mądrzy jak ty? Wątpię. ACTA jest mega nieprecyzyjnym dokumentem, dającym wręcz nieograniczone możliwości interpretacyjne. Gdybyś ty tworzył kolejne ustawy to byłbym spokojny. Ale tam siedzą trochę inne osoby. Więc wybacz...

Nemeth
25-01-2012, 22:20
http://www.facebook.com/pages/Ewa-Kopacz/213282625349772?sk=wall

Profil na fb Ewy Kopacz - drugiej osoby w państwie przejęty ;)

Erie
25-01-2012, 22:31
http://www.facebook.com/pages/Ewa-Kopacz/213282625349772?sk=wall

Profil na fb Ewy Kopacz - drugiej osoby w państwie przejęty ;)

trzeciej, ale i tak babie sie należało (za te wszystkie kłamstwa którymi mamiła)

velaskez
25-01-2012, 22:38
mateo


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/33/ojezu.jpg/)

czy Ty rozumiesz, co się do Ciebie mówi/pisze? Czy jesteś jednym z tych, co zawsze wiedzą najlepiej?
Skoro dwie osoby Ci napisały, że nie udało im się kiedyś, dawno temu, usunąć konta, to czemu z uporem maniaka powtarzasz swoje?
Może ostatnio coś się zmieniło, nie wiem,.

Potwierdzę za mateo. Konto usunąć można, podał Ci link do tego. Żeby się usunęło, nie można na nie wchodzić, logować się, przez 14 dni. Jeśli to zrobisz, normalnie się zalogujesz a procedura zostanie anulowana. Kasowałem konto na fb. I potem ponownie zakładałem, i nie przywróciły mi się kontakty, zdjęcia, ani nic ze starych rzeczy, które miałem wcześniej.

sea21
25-01-2012, 22:41
http://www.facebook.com/pages/Ewa-Kopacz/213282625349772?sk=wall

Profil na fb Ewy Kopacz - drugiej osoby w państwie przejęty ;)
Ciekawe jakie miała hasło :mrgreen:

Erie
25-01-2012, 22:43
Ciekawe jakie miała hasło :mrgreen:

Ewa1 z tego co przeczytałem w żartach, które juz zaczęły po GG płynąć ;)

Nemeth
25-01-2012, 22:43
trzeciej, ale i tak babie sie należało (za te wszystkie kłamstwa którymi mamiła)

Trzecią jest Marszałek Senatu. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej się w pas kłania. ;)

Sendilkelm
25-01-2012, 22:48
Wszyscy niby tutaj jesteście praworządni, a popieracie kradzież kont? To jest dopiero żenujące, że manifestująca część musi kraść w internecie. Wolałbym, aby ludzie byli przeciw, ale postępowali z szacunkiem i godnością. Tak tylko potwierdzają, że potrzebne są tego typu przepisy, żeby wyciągać konsekwencje po takich działaniach jak kradzież prywatnego konta na portalu.


trzeciej, ale i tak babie sie należało (za te wszystkie kłamstwa którymi mamiła)
Rozumiem, że popierasz takie działanie, że jeśli ktoś kłamie to można go okraść? Ładnie.

Erie
25-01-2012, 22:54
Wszyscy niby tutaj jesteście praworządni, a popieracie kradzież kont? To jest dopiero żenujące, że manifestująca część musi kraść w internecie. Wolałbym, aby ludzie byli przeciw, ale postępowali z szacunkiem i godnością. Tak tylko potwierdzają, że potrzebne są tego typu przepisy, żeby wyciągać konsekwencje po takich działaniach jak kradzież prywatnego konta na portalu.


Rozumiem, że popierasz takie działanie, że jeśli ktoś kłamie to można go okraść? Ładnie.

okradł ją ktoś? nie, tylko ośmieszył... a fakt - zrobił jej w tym konkurencję (gdyż sama sobie z tym doskonale radzi), więc okradł ;)

kisio
25-01-2012, 22:55
A potem zdziwienie jak od gówniarzy wyzywają..

sea21
25-01-2012, 22:56
Wszyscy niby tutaj jesteście praworządni, a popieracie kradzież kont? To jest dopiero żenujące, że manifestująca część musi kraść w internecie. Wolałbym, aby ludzie byli przeciw, ale postępowali z szacunkiem i godnością. Tak tylko potwierdzają, że potrzebne są tego typu przepisy, żeby wyciągać konsekwencje po takich działaniach jak kradzież prywatnego konta na portalu.

A jaki protest w historii odbywał się w majestacie prawa? Czy np. Solidarność zgodnie ówczesnym prawem? Jeżeli rząd nie traktuje narodu z godnością i szacunkiem to w imię czego manifestujący mają ich nie traktować tak samo?

Erie
25-01-2012, 23:04
A potem zdziwienie jak od gówniarzy wyzywają..

Kisio daruj sobie przytyki, boś sam tak dorosły jak dziecko w piaskownicy. Nie podoba Ci się to wyraź poparcie dla Pani Kopacz, jaka to biedna, mi ta baba działa na nerwy przez swoje zakłamanie i tak, bawi mnie to, że ktoś jej dokuczył. Może to i małostkowe, dziecinne, ale wielce oburzonym, świętoszkowatym przypominam, aby nie byli przynajmniej hipokrytami. Weszliście na ten profil i sami się uśmiechnęliście, a teraz udajecie świętych i oburzonych. Tak samo jak z tym piractwem które ma zwalczać ACTA, niech Ci bez grzechu rzucą kamień ;).

Sendilkelm
25-01-2012, 23:06
A jaki protest w historii odbywał się w majestacie prawa? Czy np. Solidarność zgodnie ówczesnym prawem? Jeżeli rząd nie traktuje narodu z godnością i szacunkiem to w imię czego manifestujący mają ich nie traktować tak samo?

Czyli jeśli uważam, że rząd nie traktuje mnie z godnością to mam jeździć po mieście 70 km/h? No ludzie, przestańcie.


okradł ją ktoś? nie, tylko ośmieszył... a fakt - zrobił jej w tym konkurencję (gdyż sama sobie z tym doskonale radzi), więc okradł :wink:

No dobrze, czyli popierasz sytuacje, że jeśli ktoś kłamie to można mu się włamać... np do domu i nic nie ukraść? To tylko włamanie.


Weszliście na ten profil i sami się uśmiechnęliście,
Taaa jsane, a Ty się włamałeś do mojego domu .... Wszedłeś popatrzyłeś i wyszedłeś... Heh, niezłe oskarżenie. Ja się wcale nie uśmiechałem, więc nie pisz co ktoś zrobił, skoro tego nie widzisz.

kisio
25-01-2012, 23:07
Ale nad czym tu się uśmiechnąć... chyba, że z politowaniem..

wielki sukces w walce z nieistniejącymi zapisami, zmienione zdjęcie na fejsie. Tłum ryczy.

miron19j
25-01-2012, 23:11
Tak samo jak z tym piractwem które ma zwalczać ACTA, niech Ci bez grzechu rzucą kamień ;).
to ja rzucam.
I wcale nie jestem przekonany, że ta/ten ACTA to takie zło. Coraz mniej jestem przekonany. A te wszystkie akcje nie robią na mnie wrażenia.
Ale może ja za stary jestem, albo za poważny?

kisio
25-01-2012, 23:12
Taaa... pewnie nam dobrobyt w dupach poprzewracał a tak w ogóle to sami jesteśmy częścią tego zgniłego systemu :D

Erie
25-01-2012, 23:13
Czyli jeśli uważam, że rząd nie traktuje mnie z godnością to mam jeździć po mieście 70 km/h? No ludzie, przestańcie.

Nie, jezeli uważasz, że rząd źle działa to starasz się to zmienić, jeżeli nie da się poprzez Twoich przedstawicieli w rządze, sejmie, senacie to robisz to za pomocą protestów społecznych.


No dobrze, czyli popierasz sytuacje, że jeśli ktoś kłamie to można mu się włamać... np do domu i nic nie ukraść? To tylko włamanie.

I to są Ci co żądają aby nie porównywać forum z MU? Włamanie na konto Kopacz w facebooku to wg Ciebie to samo co włamanie do domu? No proszę :)


Taaa jsane, a Ty się włamałeś do mojego domu .... Wszedłeś popatrzyłeś i wyszedłeś... Heh, niezłe oskarżenie. Ja się wcale nie uśmiechałem, więc nie pisz co ktoś zrobił, skoro tego nie widzisz.

tia, nie weszliście, ale wiecie co jest na profilu :) - nie dość, że pozyteczne bezwolne trybiki, to jeszcze jasnowidze ;)

kisio
25-01-2012, 23:15
ale nikt nie napisał, że nie wszedł, znowu sobie coś wymyśliłeś na potrzeby dyskusji..

Sendilkelm
25-01-2012, 23:16
I to są Ci co żądają aby nie porównywać forum z MU? Włamanie na konto Kopacz w facebooku to wg Ciebie to samo co włamanie do domu? No proszę :)
Czyli mówisz, że ściągnięcie filmu to nie to samo co zwinięcie DVD ze sklepu? Analogia.




tia, nie weszliście, ale wiecie co jest na profilu :) - nie dość, że pozyteczne bezwolne trybiki, to jeszcze jasnowidze ;)
Nikt nie mówił, że nie weszliśmy, a że się nie uśmiechaliśmy... to chyba różnica, przyznasz?

Erie
25-01-2012, 23:16
to ja rzucam.
I wcale nie jestem przekonany, że ta/ten ACTA to takie zło. Coraz mniej jestem przekonany. A te wszystkie akcje nie robią na mnie wrażenia.
Ale może ja za stary jestem, albo za poważny?

zmienisz zdanie jak to wprowadzą, gwarantuję niestety

a co do akcji - to są jakie są, społeczeństwo nie zorgranizowało się jeszcze, ale jeszcze trochę olewactwa ze strony rządu i wyjdą ludzie na ulice




Kisio i Sendikelm nie róbcie z siebie świętych, bo Wam nie wychodzi. Ciekawe czy jak wyladuje to jako demotywator w humorze to też nikt z Was nie będzie się śmiał.

Sendilkelm
25-01-2012, 23:17
zmienisz zdanie jak to wprowadzą, gwarantuję niestety

A ja gwarantuję, że wyjdzie d500.

kisio
25-01-2012, 23:18
chyba sobie zrobię koszulkę z 'wyjdą ludzie na ulice' :D

bastek73
25-01-2012, 23:20
Dano ludziom ,,wolność" aby mogli mówić to co myślą , daną ja w internecie....

Niestety ponad 50% społeczeństwa nie jest wolna.Jest w rękach kredytodawców, uzależnieni od banków ..bo kupili auto, mieszkanie itd...i muszą na to urobić.Uzależnieni tym samym od pracodawców ...
Jak nie teraz, to za 20 lat tych którzy nie mają kredytów załatwią odwróconą hipoteką :) bo na emerytury raczej nie będzie ...a ci którzy sumiennie płacili ratki też w to wpadną.
Tak naprawdę system który jest teraz, jest niewolnictwem.
Jest to niewolnictwo w białych rękawiczkach
Biorąc pod uwagę powyższe, ludzie musieli mieć upust swej frustracji więc dostali ,,wolność " w necie .
Teraz jak im to zabiorą ( wolność w necie ) może być ciekawie...
Czy bardzo się mylę?

Erie
25-01-2012, 23:21
A ja gwarantuję, że wyjdzie d500.

kiedyś zapewne tak



dobra - ja sie z wątku wypisuje, bo mi ciśnienie się podnosi niepotrzebnie, ja jestem przeciw ACTA w tej formie, jaka jest proponowana - nie dlatego bynajmniej (wbrew oskarżeniom niektórych), że chcę kraść, kopiować i piracić filmy

kisio
25-01-2012, 23:21
ale co 'zabiorom'? którym przepisem? literalnie.

miron19j
25-01-2012, 23:23
zmienisz zdanie jak to wprowadzą, gwarantuję niestety
może masz rację, nie przeczę. Ale wyjaśnij mi jedną rzecz. Nie ściągam pirackich filmów, wszystkie programy mam legalnie kupione, nie mam na dysku czyichś zdjęć. To co mogą mi zrobić wszystkie służby świata? Bo ja nie wiem.

Sendilkelm
25-01-2012, 23:24
kiedyś zapewne tak

Zapewne, to już nie gwarancja. Lepiej nie gwarantować czegoś co nie jest pewne :wink:

kisio
25-01-2012, 23:24
Nie wiesz? jak komuś podpadniesz do Cię dopadną ;)

RobertMiernik
25-01-2012, 23:25
Zablokować serwer na którym hostujesz swoją stronę bo ktoś inny mający na nim stronę udostępniał pliki...

kisio
25-01-2012, 23:25
Pokaż zapis.

doktor
25-01-2012, 23:26
Ale nad czym tu się uśmiechnąć... chyba, że z politowaniem..
wielki sukces w walce z nieistniejącymi zapisami, zmienione zdjęcie na fejsie. Tłum ryczy.

Zapisy są w testamencie. W prawie są przepisy.

Po całej sprawie z włamaniami na strony, zamiast posypania przez tzw. służby głowy popiołem z powodu nieudolności i niekompetencji, okazuje się, że nastąpiło Zagrożenie Bezpieczeństwa Państwa. Jakoś nikt nie zastanawia się czemu goście weszli na strony rządowych serwisów jak do knajpy z wyszynkiem. Zamiast naprawiania błędów rząd spuszcza psy ze smyczy. Łatwiej zrobić szum ze ścigania hakerów niż przyznać się*do niekompetencji. Czemu ABW, CBŚ i cholera wie jakie jeszcze inne służby przez rok z okładem nie zdołały ustalić Strategii Bezpieczeństwa? A bez Strategii nic nie można zrobić? Czemu odpowiedzialny za to urzędnik nie podał się dziś do dymisji?

miron19j
25-01-2012, 23:31
Czemu odpowiedzialny za to urzędnik nie podał się dziś do dymisji?
w jakim ty świecie żyjesz? :-D

pil74
25-01-2012, 23:33
Pokaż zapis.
Założysz się, że znajdzie się bardzo szybko prawnik, który coś wymyśli żeby tak się stało?

kisio
25-01-2012, 23:37
W jaki sposób włamanie na stronę ministerstwa dowodzi niekompetencji ministra? czy to on zabezpiecza? czy włamano się na serwer zawierający ważne dane czy na stronę, która jest niczym więcej jak wizytówką w sieci?

Włamać da się wszędzie, myślę, że raczej niekompetencją byłoby wydawanie przesadnych sum na zabezpieczanie czegoś tak mało ważnego z punktu widzenia Państwa jak strona ministra.

kisio
25-01-2012, 23:38
Założysz się, że znajdzie się bardzo szybko prawnik, który coś wymyśli żeby tak się stało?

I co? Dopisze do ustawy po fakcie?

Nemeth
25-01-2012, 23:39
(...)

Po całej sprawie z włamaniami na strony, zamiast posypania przez tzw. służby głowy popiołem z powodu nieudolności i niekompetencji, okazuje się, że nastąpiło Zagrożenie Bezpieczeństwa Państwa. Jakoś nikt nie zastanawia się czemu goście weszli na strony rządowych serwisów jak do knajpy z wyszynkiem. Zamiast naprawiania błędów rząd spuszcza psy ze smyczy. Łatwiej zrobić szum ze ścigania hakerów niż przyznać się*do niekompetencji. Czemu ABW, CBŚ i cholera wie jakie jeszcze inne służby przez rok z okładem nie zdołały ustalić Strategii Bezpieczeństwa? A bez Strategii nic nie można zrobić? Czemu odpowiedzialny za to urzędnik nie podał się dziś do dymisji?

Może właśnie o to chodzi? Już przebąkiwali z BBN o możliwości wprowadzenia stanu wyjątkowego.

Ilu urzędników zostało pociągniętych do odpowiedzialności w ostatnich latach? A działy się rzeczy poważniejsze od włamania na konta internetowe. Że o Casie i Tupolewie tylko napomknę, że o skrajnie niekorzystnych umowach gazowych nie będę już wspominał.

Ale może w końcu czas indolencji się powoli kończy...

kronos28
25-01-2012, 23:44
może masz rację, nie przeczę. Ale wyjaśnij mi jedną rzecz. Nie ściągam pirackich filmów, wszystkie programy mam legalnie kupione, nie mam na dysku czyichś zdjęć. To co mogą mi zrobić wszystkie służby świata? Bo ja nie wiem.

może jeszcze nie ma przepisu ale nie daj boże kiedyś właściciel marki Photoshop tudzież Lightroom albo innej postanowi, że warto by było aby każdy kto chce np. zarabiać na zdjęciach "obrobionych" ich softem, płacił od każdej foty wykorzystanej, dajmy na to, komercyjnie czy choćby opublikowanej w necie taką malutką skromną tantiemkę. Najpierw skasować za program, dać tam niby jakiś "serwis" do tego itp. itd. a jak będziesz chciał publikować swoje foty, sprzedać na stockach czy choćby parce na ślubie - "bach" od każdej kwoty procencik... niewielki... tak 1% od kwoty zarobionej na danym zdjęciu. I teraz ile byś nie wziął - tantiemke za to, że obrobiłeś fotę PS będziesz musiał odpalić... I w takiej sytuacji zapomnij odpalić tą tantiemkę dla Adobe i zacznij wystawiać fotki tak jak zawsze, tutaj, na forum... Kim wtedy jesteś? :D

Niemożliwe? Możliwe! Z ACTA i innymi tego typu ustrojstwami o wieeeele łatwiejsze do realizacji! W końcu mechanizmy, filtry, algorytmy itp. dlaczego od "efektów" ich pracy (czyli po części efektów pracy ich autorów) też nie pobierać opłat?

A pamiętajmy - to wszystko są korporacje istniejące w jednym tylko celu - maksymalizacji zysku. Reszta pierdół typu dbanie o klienta, jakość, takość, owakość to tylko bełkot wymyślony przez marketingowców. Ma być zysk, liczy się sprzedaż a reszta to już sprawy drugorzędne.

RobertMiernik
25-01-2012, 23:46
ACTA to nie jest ustawa...
To tylko zbiór zaleceń, do których część wykonawczą będą uchwalały Unia i polski sejm, dopiero ustawy czy rozporządzenia będą interpretowały wykonawczo ACTE.

pil74
25-01-2012, 23:47
I co? Dopisze do ustawy po fakcie?
Mocno zastanawiający jest Twój entuzjazm. Szczególnie pewność tej umowy i co ze sobą w przyszłości przyniesie.

Nemeth
25-01-2012, 23:51
Głos w dyskusji - http://www.facebook.com/Wojciech.Cejrowski/posts/319413244770241

kronos28
25-01-2012, 23:53
I co? Dopisze do ustawy po fakcie?

ustawy jeszcze nie ma to raz ale po ACTA szybko się może pojawić i nawet jak się szybko nie ogarną w temacie to robią taką magiczną rzecz co się nowelizacją nazywa i "dopiszą do ustawy po fakcie". Do czasu nowelizacji przykładowy serwer będzie mógł sobie działać ale po nowelizacji - blokada... :D a wszystko to tak w pół roku jak się sprężą i "firmy" dobrze posmarują komu trza...

kisio
25-01-2012, 23:54
A mnie mocno zastanawia Wasz fatalizm i czarnowidztwo..

doktor
25-01-2012, 23:56
W jaki sposób włamanie na stronę ministerstwa dowodzi niekompetencji ministra? czy to on zabezpiecza? czy włamano się na serwer zawierający ważne dane czy na stronę, która jest niczym więcej jak wizytówką w sieci? Włamać da się wszędzie, myślę, że raczej niekompetencją byłoby wydawanie przesadnych sum na zabezpieczanie czegoś tak mało ważnego z punktu widzenia Państwa jak strona ministra.
Jeśli nie skradziono żadnych poważnych danych to czemu:

Rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski powiedział, że do KGP nie wpłynęło dotąd jakiekolwiek zawiadomienie o zagrożeniu atakami hakerskimi, a sprawą ataku na stronę rządową zajmuje się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Rozumiem, że ABW zajmuje się ganianiem gówniarzy, co po ścianach piszą? To jest dopiero farsa.


W marcu ubiegłego roku (zespół CERT) przygotował nawet specjalną informację skierowaną do wszystkich resortów na temat zabezpieczeń stron internetowych. – Jeden z wniosków był taki, iż domeny te są niedostatecznie zabezpieczone – przyznaje ppłk Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska – rzecznik prasowy ABW


Rządowy Program Ochrony Cyberprzestrzeni RP na lata 2011 – 2016, który miał pomóc w ochronie krytycznej infrastruktury, opracowano jeszcze w 2009 roku, a wejść w życie miał w styczniu 2011 roku, pozostał zupełnie zapomniany. Zainicjowany i opracowany był przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która jednak zapytana o losy programu odpowiada, że to już odpowiedzialność MSWiA. – Dalsze prace prowadzone przez MSWiA nad pełnym oprogramowaniem strategicznym nie zostały ukończone. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych twierdzi, że odkąd powstało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, to ten resort odpowiada za dbanie o infrastrukturę i powinien zająć się wdrażaniem programu. MAiC nie umiało odpowiedzieć, czy i kiedy tym się zajmie. – przyznała jednak Koniecpolska-Wróblewska.

Włamanie na stronę*kancelarii premiera nie świadczy o niekompetencji informatycznej premiera. Być może włamać można się wszędzie. Skoro coś jest kompletnie nieistotne z punktu widzenia państwa, to czemu zajmuje się tym ABW? Albo jest to kompletnie nieistotne i ktoś strzela do wróbla z armaty, albo tak nie jest i rzecznik łże jak pies.

Erie
26-01-2012, 00:02
A mnie mocno zastanawia Wasz fatalizm i czarnowidztwo..

sorry, jeszcze raz się odezwę bo jak widzę taki hurraoptymizm to mnie skręca - wiesz czemu jest fatalizm i czarnowidztwo - bo to się niestety w naszym kochanym Państwie sprawdza - czego rząd (dowolny) nie dotknie to spieprzy, od reform ZUSu, przez reformę szkolnictwa po najnowsze problemy z lekami i teraz z ACTA

nie jestem zwolennikiem PIS, ale za ich czasów trochę w Polsce się polepszyło w zakresie tego, że zajęty pierdołami rząd przynajmniej nie wsadzał paluchów po omacku tam gdzie nie powinien (do spraw ważnych) i nie poprawiał czegoś co jakoś działalo (a jak wiemy lepsze wrogiem... i dobrego i złego) - teraz PO czego nie dotknie to aż żal patrzeć, a co jeden u nich to większy specjalista :(

kisio
26-01-2012, 00:03
Rząd nic nie robił i dlatego był dobry :D

RobertMiernik
26-01-2012, 00:07
ABW się tym zajmuje, bo jest od tego, żeby wykrywać wszystkie zagrożenia, ich stopniowanie i reakcja mniej lub bardziej drastyczna zależy już od właśnie określenia krytyczności takiego problemu.

A strona www kancelarii to zdecydowanie moim zdaniem NIE jest "krytyczna infrastruktura".

(Co oczywiście nie znaczy, że podmiana strony nie jest potwarzą dla administratora. Ale dla administratora a nie dla klienta!)

Erie
26-01-2012, 00:07
Rząd nic nie robił i dlatego był dobry :D

nie powiedziałem, że był dobry, tylko że nie psuł tak bardzo jak obecny - napisałem przy tym również, że dowolny rząd czego nie dotknie to spieprzy - więc nauczy się czytać zew zrozumieniem (jesli tak czytasz te kodeksy to tylko pożałować)

ale jak widać to za trudne dla Ciebie

swider
26-01-2012, 00:10
Panowie mili, wystarczy tego dobrego. Politykowanie, wzajemne przepychanki i gęstniejąca atmosfera, nie sprzyjają refleksyjnej dyskusji. Zamykam.