Zobacz pełną wersję : Problem z D80 ? :/
konfucjusz
03-01-2012, 22:08
witam,
jestem posiadaczem nikona D80 który podróżuje ze mną od głębin jaskiń po wysokie góry 6000 m n.p.m. do tej pory sprawował się świetnie od jakiegoś czasu szwankuje a mianowicie jak zabieram go w góry to się obraża i podczas naciskania spustu lustro się podnosi i zawiesza nie chce robić zdjęć a w domu robi normalnie coś jak by na niego ujemna temperatura źle działa:mad:
Czy toś spotkał się już z takim problemem ?
Markovianin
03-01-2012, 22:41
A zapytam. Aku oryginał, grip jest? Jeśli tak to jaki? I witamy nowego użytkownika :).
konfucjusz
03-01-2012, 22:46
w sumie robię na oryginalnym i na nie. Ale nie zwracałem uwagi na ten fakt muszę sprawdzić. A jaki może mieć akumulator na to wpływ ?
Dziękuje i witam :)
Markovianin
03-01-2012, 22:54
Body Nikona zdarza się wariować na nieoryginalnych aku. Zdarzają się takie przypadki jak Twój, ale mocno dziwi mnie fakt, że to dzieje się w niskich temperaturach. To może wskazywać na problem mechaniczny, albo tylko potwierdzać moją teorię dot. akumulatora - zamiennika, ponieważ może on nie być w stanie oddać takiego prądu, albo ma coś nie tak z zarządzaniem energią - ale tu już niech wypowiedzą się starsi Nikoniarze.
Potwierdzam. Nieoryginalny akumulator.
konfucjusz
03-01-2012, 23:12
no jutro sprawdzę go w górach.
Może gęstnieją smary w mechaniźmie lustra? Chociaż wtedy by się wcale nie chciało podnosić, ale taka możliwość też istnieje.
biniubak
04-01-2012, 09:59
Zobacz jak wyglądają styki baterii. Nawet jak dobrze to i tak przeczyść dokładnie. Mój D50 tak czasem wariuje. Doszedłem do tego, ze brakuje mu prądu z baterii jak kłapie lustrem. Na czystych stykach mu się nie zdarza.
W podrobionych aku /nie dotyczy porządnych zamienników/ jest problem z odpowiednim poborem mocy. W niskich temperaturach moc spada. Ot, przykład z samochodowego: zimą napięcie jest, tylko za nic nie zakręci. W ciepłym wszystko wraca do normy. Klemy /styki/ w body też warto przeczyścić.
astramus
04-01-2012, 12:54
Skoro zawsze było z nim w porządku no to raczej wina twardniejących smarów to nie jest. Tak jak poprzednicy, najprawdopodobniej jest to nieoryginalny akumulator który gdy jest nowy może działa świetnie lecz po czasie wiadomo ze traci na "jakości". Mogę się mylić.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.