Zobacz pełną wersję : Wyzwalanie lamp
Witam,
jestem początkującym fotografem. Do tej pory robiłam zdjęcia moim Nikonem D80 jedynie z użyciem lampy błyskowej. Teraz chciałabym powoli kompletować swoje małe, domowe studio. Zdecydowałam się na początek kupić i przetestować lampę Quantuum R+300. Mam tylko problem jaki wybrać system wyzwalania lamp? Przy założeniu, że w przyszłości będę studio rozbudowywać? W co warto zainwestować, jaki rodzaj i jaka firma? Będę wdzięczna za porady.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=113738
Początek wątku to rok 2009. Kup coś proponowanego pod koniec.
Tak naprawdę to wszystko się nadaje.
Tak naprawdę to wszystko się nadaje
I to jest najważniejsze z tej dyskusji.
Co do najtańszych wyzwalaczy, uwaga z praktyki: odbiorniki mają mieć baterie w dobrym stanie (baterie, nie akumulatorki), mogą głupieć jak w pobliżu nich jest aktywna komórka, jak przy normalnym czasie (1/160-1/125) pojawia Ci się czarny pasek to trzeba zmienić baterię w nadajniku a tymczasowo zmienić czas np. na 1/60 ;).
Poza tym na małych odległościach (studio) pewność praktycznie 100%.
Mała rada ode mnie,
wybrać zestaw który jest w całości na ogólnodostępne baterie.
Niektóre nadajniki zasilane są małodostępnymi wynalazkami.
jackrabbit
05-01-2012, 07:52
Co do najtańszych wyzwalaczy, uwaga z praktyki: odbiorniki mają mieć baterie w dobrym stanie (baterie, nie akumulatorki),
ja mam akumulatorki i jest ok
Najczęściej tanie odbiorniki są wrażliwe na napięcie zasilania. Akumulator ma 1.2V, bateria 1.5V, gdy w miarę rozładowania zaczyna spadać mogą (ale nie muszą) pojawiać się problemy
netim.pl
05-01-2012, 14:13
Potwierdzam wypowiedź poprzednika, także miałem z tym problemy.
Wyzwalacz radiowy to koszt min 100zł a przeciez w zestwie z lampa powiniien byc kabel do wyzwalania lamp.
Na poczatek jest to rozwiazanie, ktore sie sprawdza a w szczegolnosci jesli bedzie to tylko 1 lampa.
Po rozbudowie mozna myslec o wyzwalaczu ale sterowanie moze byc nadal z kabla
Jednak docelowo warto zaopatrzyc sie w wyzwalacz radiowy - mniej uciazliwy a jaki wybierzesz to juz kwestia zasobnosci portfele.
.Po rozbudowie mozna myslec o wyzwalaczu ale sterowanie moze byc nadal z kabla.Co masz na myśli?
Wielkie dzięki za wszystkie rady - pomogły mi podjąć decyzję. Na początek zdecyduję się rzeczywiście na kabel żeby opanować lampę i technikę. Dopiero przy zakupie kolejnej lampy - wyzwalacz (wnioskuję, że radiowy i na zwykłe baterie).
Kabel jest fajny do pierwszego potknięcia o niego. Potem jest mniej fajny. Poza tym często stoi się dalej niż te 5 metrów od lampy. Paczka z 2 rf-603 kosztuje 160 zł. Wystarczą Ci w zupełności.
Kabel jest fajny do pierwszego potknięcia
Polać mu, dobrze gada :smile:
Lumena, piszesz że robiłaś zdjęcia z użyciem lampy błyskowej, rozumiem że posiadasz jakąś systemową.
Większość lamp studyjnch posiada fotocelę, Quantuum R+300 również.
Do wyzwolenia błysku w pomieszczeniu, nawet jasnym, nie potrzeba wyzwalaczy ani kabli,
wystarczy lampa systemowa, najlepiej z obracanym palnikiem, ustawiona na minimalną moc.
Nie ma problemu z synchro na 1/250s jak przy radiówkach, ani plątaniem kabla.
Różnica w mocy jest na tyle duża, że błysk systemowej nie zarejestruje się.
grzegorzant
07-01-2012, 16:15
Co masz na myśli?
Kol. grafos prawdopodobnie ma na myśli odbiornik, będący częścią kabla zasilającego lampę (nadajnik na sankach). Jest to wygodne rozwiązanie (zasilanie), co nie zmienia faktu że nadal mówimy o wyzwalaniu błysku przez radio.
jackrabbit
07-01-2012, 16:45
Do wyzwolenia błysku w pomieszczeniu, nawet jasnym, nie potrzeba wyzwalaczy ani kabli,
wystarczy lampa systemowa, najlepiej z obracanym palnikiem, ustawiona na minimalną moc.
no tak, nie trzeba kupowac wyzwalacza za 200zl, wystarczy lampa systemowa za 1500 :)
ThomasVoland
07-01-2012, 17:11
no tak, nie trzeba kupowac wyzwalacza za 200zl, wystarczy lampa systemowa za 1500 :)
Lumena, piszesz że robiłaś zdjęcia z użyciem lampy błyskowej, rozumiem że posiadasz jakąś systemową.
.
Kabel jest fajny do pierwszego potknięcia o niego. Potem jest mniej fajny. Poza tym często stoi się dalej niż te 5 metrów od lampy. Paczka z 2 rf-603 kosztuje 160 zł. Wystarczą Ci w zupełności.
Polać mu, dobrze gada :smile:.
bardzo dobrze gada. Też tak twierdzę. Kabel jest dobry do czasu pierwszej naprawy zniszczonego sprzetu, gdy modelka potykając się o kabel przewróci lampę. Koszt naprawy (nie gwarancyjnej) to kilkaset zł gdy sie zbije palnik. Mniej gdy się tylko pognie softbox. Gorzej jak spadnie aparat z obiektywem.
Kol. grafos prawdopodobnie ma na myśli odbiornik, będący częścią kabla zasilającego lampę (nadajnik na sankach). Jest to wygodne rozwiązanie (zasilanie), co nie zmienia faktu że nadal mówimy o wyzwalaniu błysku przez radio.Ale on napisał sterowanie. To co ty piszesz to normalne odpalenie lamy, żadne sterowanie. Przez sterowanie to ja rozumiem - zmiana mocy lampy itd.
grzegorzant
07-01-2012, 23:59
Ale on napisał sterowanie. To co ty piszesz to normalne odpalenie lamy, żadne sterowanie. Przez sterowanie to ja rozumiem - zmiana mocy lampy itd.
Coś jednak myślę, że kol. chodziło jednak o sterowanie odpalaniem :) przy czym mogę się mylić . Poczekajmy, jeśli to istotne aż się wypowie ;)
Mam lampę SB 600. Hm - ale powiem szczerze, że dyskusja jest dla mnie zbyt zaawansowana :) - czy ktoś może mi krótko napisać jak działa wyzwalanie lampy studyjnej za pomocą lampy systemowej (czy w ogóle dobrze zrozumiałam) ?? Przyznam, że dzięki Wam znowu się waham co w końcu kupić :). Rozumiem, że RF 603 są szczególnie warte zastanowienia?
czy ktoś może mi krótko napisać jak działa wyzwalanie lampy studyjnej za pomocą lampy systemowej (czy w ogóle dobrze zrozumiałam) ??Nasuwasz lampę systemową na sanki w body Dxxx - co tam masz. Ustawiasz lampę w tryb M, moc 1/32 albo 1/64 (nieistotne), palnik lampy kierujesz na biały sufit.
Lampa studyjna ma mieć nie wyłączoną fotocelę (ma ją, jest wbudowana).
Wszystko.
Lepiej kup rf 603, szkoda drogiej lampy systemowej na takie błyskanie.
Mam lampę SB 600. Hm - ale powiem szczerze, że dyskusja jest dla mnie zbyt zaawansowana :) - czy ktoś może mi krótko napisać jak działa wyzwalanie lampy studyjnej za pomocą lampy systemowej (czy w ogóle dobrze zrozumiałam) ?? Przyznam, że dzięki Wam znowu się waham co w końcu kupić :). Rozumiem, że RF 603 są szczególnie warte zastanowienia?
rf 603 są tanie i przyzwoite. Nie miałem z nimi nigdy problemu. Dodatkowo mogą służyć do wyzwalania migawki aparatu, lepsze to niż wężyk czy pilot podczerwieni. Można stosować też przy streecie. Idziesz z aparatem na szyi, nie trzymasz ręki na spuście, w kieszeni ręka z wyzwalaczem i pstrykasz mniej zauważenie :). Odkąd mam te wyzwalacze pilot poszedł do szuflady.
Nie wpadłam na tą funkcjonalność street. Dobre :). Ale w opisie rf603, nie ma wymienionego mojego modelu D80 jako działającego z funkcją pilota. Orientujecie się - czy to znaczy, że nie będę mogła wyzwolić migawki tym wyzwalaczem? To znaczy, że musiałabym dokupić wężyk spustowy?
Orientujecie się - czy to znaczy, że nie będę mogła wyzwolić migawki tym wyzwalaczem? To znaczy, że musiałabym dokupić wężyk spustowy?
Tu masz na ebayu (http://www.ebay.pl/sch/i.html?_nkw=RF-603++N2&LH_AvailTo=163&_arm=1&_armm=63&_ruu=http%3A%2F%2Fwww.ebay.pl%2Fsch%2Fi.html%3F_nk w%3DRF-603%2B%2BN2%26_arr%3D1&_rdc=1). Wpisujemy RF-603 N2
Nie wpadłam na tą funkcjonalność street. Dobre :). Ale w opisie rf603, nie ma wymienionego mojego modelu D80 jako działającego z funkcją pilota. Orientujecie się - czy to znaczy, że nie będę mogła wyzwolić migawki tym wyzwalaczem? To znaczy, że musiałabym dokupić wężyk spustowy?
Wężyk jest w komplecie. Podłączany pod port GPS. W D90 to działa. Tylko musisz kupić wersję RF 603 do Nikona.
Nikon w zalezności od serii ma różne wejścia na wężyki. Zależy z jakiej półki jest body.
Producent RF by sie mógł wysilić i dać o 1 kabelek więcej.
W D90 masz wtyczkę N3, koleżanka do D80 potrzebuje wtyczkę N2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/01/530273763_o-2.jpg?nc=131
źródło (http://img.auctiva.com/imgdata/8/6/8/4/6/5/webimg/530273763_o.jpg?nc=131)
kacperek
10-01-2012, 13:41
Czy RF zadziała, gdy aparat niema gniazdka? Czy po prostu wtedy nie działa tylko funkcja pilota?
Jak nie jest podpięty do gniazdka, to nie pełni roli pilota.
Jak to aparat nie ma gniazdka? jaki to model?
by pełnił rolę nadajnika (wyzwalacza lamp) potrzeba sanek w body. Większość aparatów ma sanki ;)
kacperek
11-01-2012, 12:38
Jacek_Z dzięki za pomoc, też mi się tak wydawało, ale wolałem się upewnić. Aparat to staruszek D70.
Nie jestem pewien, ale takie gniazdo to dopiero w D70s się pojawiło.
Zdalnie to chyba tylko przez pilot IR.
Więc, wyzwalacz nie wyzwoli aparatu.
Nasuwasz lampę systemową na sanki w body Dxxx - co tam masz. Ustawiasz lampę w tryb M, moc 1/32 albo 1/64 (nieistotne), palnik lampy kierujesz na biały sufit.
Możesz to samo zrobić lampą wbudowaną tylko, że nie skierujesz jej na sufit, ale światła ustawionego na 1/64 z lampy wbudowanej nie zobaczysz. Z D80 i Quantuumem to działa. Jeżeli chcesz mieć większą pewność, proponuję sprawdzony tani zestaw radiowy http://fripers.pl/product_info.php/info/p166_Wyzwalacz-radiowy-sieciowy-4-kanalowy-FreePower.html
Na plus że odbiornik nie potrzebuje baterii po podłaczysz go do lampy.
Wielkie dzięki za kolejną sugestię. Swoją drogą (czy to tylko moje wrażenie?), że o wyzwalaniu lamp studyjnych przy wykorzystaniu lampy wbudowanej mało się pisze? Czy to wynika z niewiedzy czy z jednak awaryjności tego rozwiązania?
. o wyzwalaniu lamp studyjnych przy wykorzystaniu lampy wbudowanej mało się pisze? Czy to wynika z niewiedzy czy z jednak awaryjności tego rozwiązania?Ja myslę, że wszyscy o tym wiedzą, ale nie używa sie tego bo ma to wady. Szkoda lampki, a świecenie nią na wprost daje cienie wokoło obiektu. Naklejanie kartonika nie wygląda poważnie. Co prawda nikon proponuje do tego specjalny panel o symbolu SG3-IR czy jakos tak.
Wolę wydać nieco ponad 100 zł na wyzwalanie radiowe i mieć rozwiązanie wiele lepsze.
Moim zdaniem Nikon sobie z tym nieźle radzi. Sporo też zależy od czułości fotoceli (czasami trzeba zwiększyć siłę błysku lampy wbudowanej). W warunkach studyjnych (gdzie nie ma światła dziennego) i jak lampy się widzą wbudowana lampka powinna wystarczyć. Jak chcesz ustawić lampę za sobą to wbudowana lampa już się nie sprawdzi.
Krzysiek B
31-01-2012, 14:36
rogerk piszesz "W warunkach studyjnych (gdzie nie ma światła dziennego) i jak lampy się widzą wbudowana lampka powinna wystarczyć."
A ja ci dam słowo, ze jak ściany w studio będą ciemnoszare/czarne to fotocelą będzie trudno wyzwolić, a co dopiero przy użyciu wbudowanej lampy.
Poza tym zgadzam się w pełni z wypowiedzią Jacka Z
Nie warto debatować nad wydaniem stówki czy dwóch na tani wyzwalacz do studia.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.