Zobacz pełną wersję : D5000 + 50 1.8d
stoklos1990
24-12-2011, 13:14
Witam, z góry przepraszam za dość głupie pytanie, ale nie mogę nigdzie tego znaleźć.
W body D5000 nie ma silniczka AF i moje pytanie brzmi, czy jest jakiś konwerter który wspomagałby AF w obiektywie?
hijax_pl
24-12-2011, 13:31
Nie. Ale jest 50/1.8G z silniczkiem.
stoklos1990
24-12-2011, 13:35
no tak ale już 2x więcej kosztuje. Skoro już nie będę miał AF to jest sens kupować 1.8D? czy może jest jakiś inny tańszy obiektyw manualny?
hijax_pl
24-12-2011, 13:38
2x więcej? mówisz o używkach?
Inny manualny? No są, ale w zasadzie nie będziesz miał pomiaru światła (D5000 potrzebuje obiektywu z CPU, tzn ze stykami)
Matówka d5000 nie pomaga w manualnym ostrzeniu ale spróbować można.
Możesz spróbować z manualną 50 1.4, 1.8 czy 2.0 za 200zł kupisz, ale tu nie będzie działał też pomiar światła, ale są tacy co sobie z tym radzą i nie narzekają :)
stoklos1990
24-12-2011, 13:44
2x więcej? mówisz o używkach?
Tak o używkach, w takim razie zostaje mi 1.8D. Jak kiedyś fundusze mi pozwolą to zakupie 1.8G AF-S.
W sumie później wiele nie stracisz sprzedając 50D, ale ja bym jednak odradzał.
Wersja AF-D 50 1.8 ma też dość nieprecyzyjny pierścień ostrości. Przerabiałem ten temat i wolę nie wracać. Już lepiej będzie działał stary manual.
stoklos1990
24-12-2011, 14:42
Stary, czyli ten co nie ma pomiaru światła? Ja jestem amatorem, fotografia to moje hobby więc nie muszę mieć nie wiadomo jakiego sprzętu:)
wasilewk
24-12-2011, 14:55
Stary, czyli ten co nie ma pomiaru światła? Ja jestem amatorem, fotografia to moje hobby więc nie muszę mieć nie wiadomo jakiego sprzętu:)
Włączę się: stary - czyli taki mechanizm ostrzenia tylko ręcznego. Dlatego, że przy ostrzeniu przez śrubokręt częściej powstają luzy w mechanice ostrzenia, z której potem korzysta też pierścień manualnego ostrzenia. O ile aparatowi taki luz podczas ostrzenia nie przeszkadza o tyle człowiekowi, który ręką kręci - już tak: ostrzysz, przeleciałeś, próbujesz wrócić a tu reaguje z opóźnieniem - nic, nic, a potem przeleci za bardzo.
Poza tym dawny mechanizm ręcznego ostrzenia ma pomyślany taki skok kręcenia pierścieniem, żeby było jak najłatwiej wyostrzyć i jak najdokładniej.
Ja mam taki obiektyw: Nikkor AF 80-200/2,8ED NEW, Kupiłem go używany (nie wiem gdzie i przez kogo, ale domyślam się, że w fotoreporterce) i AF ostrzy poprawnie, ale ręczne ostrzenie jest wręcz nie możliwe, bo po przełączeniu pierścienia na obiektywie na manual, na pierścieniu ostrzenia pojawia się taki ogromny luz, że ostrzenie jest praktycznie nie możliwe.
Pzdr.
Dozbieraj do wersji G i będziesz zadowolony. :)
stoklos1990
24-12-2011, 15:49
Pewnie kiedyś uzbieram na G ;-) A możecie podać nazwy tych całkowicie manualnych? Nie musi być koniecznie 1.4 ;-)
Włączę się: stary - czyli taki mechanizm ostrzenia tylko ręcznego. Dlatego, że przy ostrzeniu przez śrubokręt częściej powstają luzy w mechanice ostrzenia, z której potem korzysta też pierścień manualnego ostrzenia. O ile aparatowi taki luz podczas ostrzenia nie przeszkadza o tyle człowiekowi, który ręką kręci - już tak: ostrzysz, przeleciałeś, próbujesz wrócić a tu reaguje z opóźnieniem - nic, nic, a potem przeleci za bardzo.
Poza tym dawny mechanizm ręcznego ostrzenia ma pomyślany taki skok kręcenia pierścieniem, żeby było jak najłatwiej wyostrzyć i jak najdokładniej.
Ja mam taki obiektyw: Nikkor AF 80-200/2,8ED NEW, Kupiłem go używany (nie wiem gdzie i przez kogo, ale domyślam się, że w fotoreporterce) i AF ostrzy poprawnie, ale ręczne ostrzenie jest wręcz nie możliwe, bo po przełączeniu pierścienia na obiektywie na manual, na pierścieniu ostrzenia pojawia się taki ogromny luz, że ostrzenie jest praktycznie nie możliwe.
Pzdr.
Dokładnie tak. Ja to samo przerabiałem z 24 AF-D i 50 AF-D i puszkami D40 i D60. Ma się wrażenie, że skok pierścienia ostrości jest dopasowany do aparatu, a nie do człowieka przez co nie jest precyzyjny. Na ten przykład moja 55 micro (manual) ma kąt obrotu pierścienie ostrości niemalże 360 stopni i do tego chodzi bardzo płynnie ale z jednostajnym oporem. To w ogóle inna bajka jest.
Natomiast w nowych nikkorach z AF-S nie zaobserwowałem tego problemu, skok jest inny i pierścień podczas pracy mechanizmu AF jest nieruchomy, a ustawianie manualne jest o wiele bardziej precyzyjne niż w starszych AF-D, które miałem przyjemność użytkować.
Pewnie kiedyś uzbieram na G ;-) A możecie podać nazwy tych całkowicie manualnych? Nie musi być koniecznie 1.4 ;-)
Odpowiednikiem bezpośrednim będzie nikkor 50 1.8 AI lub AI-S, dla Ciebie bez różnicy. Wersje 1.4 też możesz kupić bo i tak tanie są. Choć osobiście nie znam, ale w wątku http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=98734&page=227 sporo jest zdjęć z tego szkła.
Jeśli mogę polecić coś koło 50 mm to 55 micro 2.8 lub 3.5, wielkiej różnicy niema. Stoją na allegro w cenie koło 300zł, dają super ostrość, kontrast i skalę odwzorowania 1:2 standardowo. Co prawda to zdecydowanie inne szkło to jednak moim zdaniem warte uwagi. Wielu to potwierdza.
stoklos1990
25-12-2011, 03:07
Dziękuję za wszystkie rady, z tego co zrozumiałem w moim przypadku 1.8D jest najgorszym wyborem. Pewnie najlepiej zrobiłbym jak bym się wstrzymał z zakupem i nazbierał na "G" ;-) A co powiecie na HELIOS 44M-4 1:2 58mm + Adapter na Nikona? tak na początek, można go za grosze kupić.
Ale adapter z soczewką czy bez? Z heliosem nie będziesz miał pomiaru światła, przy adapterze bez soczewki nie wyostrzysz na nieskończoność, a przy tym z soczewką będziesz miał ostry obraz dopiero od otworu f:4
http://allegro.pl/listing.php/search?category=50605&sg=0&string=nikkor
ja jednak polecę wybrać coś z tego powyżej (oprócz wersji non-AI, które bez przerabiania mogą uszkodzić aparat). Chyba, że rozumiesz niedoskonałości przejściówki m42 -> F czyli brak nieskończoności, ostrzenie na przymkniętej przysłonie, lub ręczne domykanie przed spustem migawki. Nie to, że jakoś specjalnie odstraszam, ale do tego trzeba mieć cierpliwość, ja osobiście nie mam aż tylei kupuję tylko z bagnetem F.
A jakiś konkretny powód zakupu konkretnie 50?
stoklos1990
25-12-2011, 13:18
Co to tej nieskończoności to czytałem o jakiś możliwościach przerabiania.
A jakiś konkretny powód zakupu konkretnie 50?
Hmm konkretny powód? Chciałbym porobić jakieś ładne, ostre portretowe zdjęcia młodszemu rodzeństwu, dziewczynie.
Tak jak wspominałem wcześniej to tylko moje hobby nie muszę mieś sprzętu nie wiadomo jak dobrego. Oczywiście im lepszy sprzęt tym przyjemniejsza praca, ale jestem cierpliwy ;-)
Wtrącę jeszcze jedno pytanie. Jakie są koszty naprawy AF w 35 1.8 AF-S G? Tak orientacyjnie.
Nie każdy obiektyw da się wyjustować, przede wszystkim. Jest na forum wątek o tych co się da. Można stosować adapter z soczewką ale po pierwsze koszt większy, a po drugie pogarsza jakość obrazu jak pisał Puciek
Jak nie chcesz drogo to szukaj 50 1.8 AI czasem bywają nawet poniżej 200zł. Jak chcesz dłużej to jest 85 f/2 100 f/2.8 i 135 f/3.5 ew 2.8 (dwa ostatnie też można trafić w cenie koło 200-250, swoją kupiłem za 199) No i 55 która jest wybitnie ostra od pełnego otworu :) Ja ją osobiście lubię do pewnego rodzaju portretów.
stoklos1990
25-12-2011, 14:28
ta 50 1.8 AI strasznie słabo dostępna jest z tego co tak przeglądam. Dzięki wielkie za propozycję na pewno wszystkie oglądnę i może coś wybiorę. Na razie będę się co jakiś czas bawił 1.8D, bo dziewczyna ma tylko, że z D90 to ma ułatwioną sprawę ;)
Poproś rodziców albo dozbieraj. Nie ma sensu się męczyć.
ta 50 1.8 AI strasznie słabo dostępna jest z tego co tak przeglądam. Dzięki wielkie za propozycję na pewno wszystkie oglądnę i może coś wybiorę. Na razie będę się co jakiś czas bawił 1.8D, bo dziewczyna ma tylko, że z D90 to ma ułatwioną sprawę ;)
Trafiają się tylko trzeba być w miarę na bieżąco. Tu na forumowej giełdzie też bywały.
stoklos1990
25-12-2011, 16:39
Jeszcze raz dzięki, na pewno będę na bieżąco na giełdzie. Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę.
Hmm konkretny powód? Chciałbym porobić jakieś ładne, ostre portretowe zdjęcia młodszemu rodzeństwu, dziewczynie.
Jak ostre, to polecam kitem który masz.
Wałkowane to obiektywy to do zabaw w (kontrolowaną lub nie - helios) nieostrość.
A jeszcze bardziej polecam coś z książęk.
stoklos1990
26-12-2011, 01:17
Jak ostre, to polecam kitem który masz.
mam 18-105, poza tym zawsze jakiś jasny obiektyw się przyda
LordRamzes
26-12-2011, 10:19
Dziękuję za wszystkie rady, z tego co zrozumiałem w moim przypadku 1.8D jest najgorszym wyborem. Pewnie najlepiej zrobiłbym jak bym się wstrzymał z zakupem i nazbierał na "G" ;-) A co powiecie na HELIOS 44M-4 1:2 58mm + Adapter na Nikona? tak na początek, można go za grosze kupić.
Nie baw się w manualne obiektywy bo z Twoim bodym średnio to wyjdzie i będziesz się denerwował ,że wydałeś nawet 100 zł a przecież miałbym 100zł mniej do pełnej kwoty 50 1,8g kup z AF na prawdę warto przyjdziesz i podziękujesz zbieraj i dąż konsekwentnie do celu
stoklos1990
26-12-2011, 18:06
Pewnie takie zbieranie długo mi zejdzie, na razie mam inne priorytety, ale na pewno kiedyś zakupię.
Daruj sobie manuale w połączeniu z D5k. Mam wyjustowanego heliosa, ale od dłuższego czasu go nie zapinam - szkoda nerwów. Na ekranie body niby wszystko wydaje się być ok, a w rzeczywistości zdjęcie jest nieostre - taki urok ekraniku w D5k. Na wizjerze mało co widać, a kropeczka... kropeczka niestety ma dużą tolerancję i nie gwarantuje złapania ostrości w oczekiwanej płaszczyźnie. W praktyce tylko 1/10 zdjęć złapie przyzwoitą ostrość. Piszę tu oczywiście o kadrach statycznych, bo w akcji manuale w połączeniu z D5k to już całkowita pomyłka.
Z tego co zrozumiałem, to masz 18-105. Pobaw się tym obiektywem, bo i tym szkiełkiem możesz strzelić ciekawy portrecik. Jednocześnie zbieraj kaskę na "portretówkę z prawdziwego zdarzenia", a i może nikon w końcu wypuści 85'ę z silniczkiem ;)
stoklos1990
26-12-2011, 22:03
W sumie jak już tak kalkulując to zamiast dokładać do obiektywu z silniczkiem, to może w przyszłości(niedalekiej) sprzedam d5000 i kupie D90, która ma silniczek w body, tym samym zaoszczędzę na obiektywach. Co prawda moja D5k się nie narobiła, bo ma na liczniku 700 zdjęć, ale jak mam dokładać do obiektywów to lepiej body zmienić.
W sumie jak już tak kalkulując to zamiast dokładać do obiektywu z silniczkiem, to może w przyszłości(niedalekiej) sprzedam d5000 i kupie D90, która ma silniczek w body, tym samym zaoszczędzę na obiektywach. Co prawda moja D5k się nie narobiła, bo ma na liczniku 700 zdjęć, ale jak mam dokładać do obiektywów to lepiej body zmienić.
To może być dobra strategia (dla pasjonatów starych AF), ale to może być zła strategia dla kogoś kto nie planuje całej torby obiektywów. To co dołożysz do wymiany korpusów, obawiam się nie zwróci ci się w szkłach.
a moim zdaniem jak już zmieniać to na co najmniej d200 bo ma pomiar i silnik, a najlepiej d300 bo ma jeszcze mikrokorektę AF. Choć D90 to już inna matówka i mnie się bardzo dobrze ostrzy nawet bez kropki.
adolfik9501
27-12-2011, 13:16
W sumie jak już tak kalkulując to zamiast dokładać do obiektywu z silniczkiem, to może w przyszłości(niedalekiej) sprzedam d5000 i kupie D90, która ma silniczek w body, tym samym zaoszczędzę na obiektywach. Co prawda moja D5k się nie narobiła, bo ma na liczniku 700 zdjęć, ale jak mam dokładać do obiektywów to lepiej body zmienić.
Błędne podejście. Obiektywy "przeżywają" wiele puszek, które u całkiem sporej ilości użytkowników przestają robić zdjęcia z chwilą wyjścia następcy ;) Dziś dołożysz kilka stówek do obiektywu i będziesz go miał tak długo jak Ci się nie znudzi, a korpus zawsze się okazuje słabszy niż można kupić, pomimo tego, że nie zawsze jest wykorzystany... Poza tym wcale bym się nie zdziwił jakby Nikon powoli wycofywał się z montowania silników w coraz to wyższych korpusach.
stoklos1990
28-12-2011, 00:30
Z złego punktu patrzycie, fotografia to jest moje hobby, dla mnie nikon D90 to już jest bardzo profesjonalny sprzęt którego w pełnie nie wykorzystam. Rozumiem, że im nowszy obiektyw ty lepszy, ale dla mojej amatorskiej fotografii w zupełności wystarczy z D90 1,8D. Jeśli bym już się zdecydował na zmianę body to myślę, że to już byłaby moja ostatnia zmiana(poprzednio miałem Sony).
Rozumiem, że im nowszy obiektyw ty lepszy
Myślę, że wielu się z tym nie zgodzi. Proponuję porównać np 28 2.8 AI do następcy z AF :)
Starsze obiektywy wymagają troszkę więcej umiejętności i cierpliwości, ale wcale nie dają gorszych rezultatów.
stoklos1990
29-12-2011, 00:28
No szczerze mówiąc to i ja do końca nie zgadzam się z tym co napisałem. Ale mogę powiedzieć, że nowsze ułatwiają obsługę użytkownikowi ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.