Robert S.
14-12-2011, 22:19
Cześć,
mam problem z D200. Sprzęt po prostu zaczął odmawiać posłuszeństwa.
Objawy:
- wyświetlacz nie działa (menu, podgląd zdjęć). Jedynie na świeżo naładowanym akumulatorze można dwa razy wejść do menu, później kaplica, przy czym włącza się bardzo ospale i po chwili ciemnieje. Sprawdzane na dwóch oryginalnych akku, zarówno bezpośrednio w body jak i w obattery packu MB-D200, sprawdzałem też z eneloopami i jest to samo,
- czasami robi zdjęcia czasami nie, raz zdjęcia są całkowicie czarne, czasem białe, a czasem jest ok (choć to sporadyczne przypadki),
- z różnymi obiektywami nikkora aparat szaleje, coś w nim pstryka jakby robił serię zdjęć choć nie kłapie wtedy lustrem ani nie porusza popychaczem przysłony,
- po wpięciu SB900 w ogóle gaśnie wyświetlacz górny, czasem pojawiają się "krzaki" zamiast informacji o ustawieniach roboczych.
Próby reanimacji:
- udało mi się zrobić update softu do A/B 2.01 ale nic to nie zmieniło,
- czyszczenie styków bagnetu nie dało żadnej poprawy,
- czyszczenie styków wewnątrz komory baterii nic nie pomogło.
Aparat mam od nowości, bardzo szanowany, nigdy nie upadł, nie był zalany, zrobił zaledwie ok 40-50 tys. zdjęć.
Macie jakieś pomysły co mógłbym z nim zrobić? Serwis mi się nie uśmiecha, ewentualnie może znacie jakieś serwisy w okolicach Katowic które byłyby w stanie sprawdzić co mu dolega? Czy ktoś z Was spotkał się z takimi atrakcjami? Po prostu z dnia na dzień zaczęła się zabawa, może minął mu termin ważności? ;)
Help :)
Pozdrawiam
Robert
mam problem z D200. Sprzęt po prostu zaczął odmawiać posłuszeństwa.
Objawy:
- wyświetlacz nie działa (menu, podgląd zdjęć). Jedynie na świeżo naładowanym akumulatorze można dwa razy wejść do menu, później kaplica, przy czym włącza się bardzo ospale i po chwili ciemnieje. Sprawdzane na dwóch oryginalnych akku, zarówno bezpośrednio w body jak i w obattery packu MB-D200, sprawdzałem też z eneloopami i jest to samo,
- czasami robi zdjęcia czasami nie, raz zdjęcia są całkowicie czarne, czasem białe, a czasem jest ok (choć to sporadyczne przypadki),
- z różnymi obiektywami nikkora aparat szaleje, coś w nim pstryka jakby robił serię zdjęć choć nie kłapie wtedy lustrem ani nie porusza popychaczem przysłony,
- po wpięciu SB900 w ogóle gaśnie wyświetlacz górny, czasem pojawiają się "krzaki" zamiast informacji o ustawieniach roboczych.
Próby reanimacji:
- udało mi się zrobić update softu do A/B 2.01 ale nic to nie zmieniło,
- czyszczenie styków bagnetu nie dało żadnej poprawy,
- czyszczenie styków wewnątrz komory baterii nic nie pomogło.
Aparat mam od nowości, bardzo szanowany, nigdy nie upadł, nie był zalany, zrobił zaledwie ok 40-50 tys. zdjęć.
Macie jakieś pomysły co mógłbym z nim zrobić? Serwis mi się nie uśmiecha, ewentualnie może znacie jakieś serwisy w okolicach Katowic które byłyby w stanie sprawdzić co mu dolega? Czy ktoś z Was spotkał się z takimi atrakcjami? Po prostu z dnia na dzień zaczęła się zabawa, może minął mu termin ważności? ;)
Help :)
Pozdrawiam
Robert