PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor



JoannaJeszka
09-12-2011, 11:34
Co wybrac nikkora 50 mm ze swiatelkiem 1,4 czy 85 mm ze swiatelkiem 1.8

zaznaczę również że robię głównie portrety niekiedy zdarza sie fashion

wer
09-12-2011, 11:59
A to już zależy od twojego stylu fotografowania. Która ogniskowa Ci bardziej leży. Nawet nie wiadomo jakie masz body, czy DX czy FX.

JoannaJeszka
09-12-2011, 12:15
Nikon d200 dx

darkmajin
09-12-2011, 12:18
kolejny pro który nie wie jakie potrzebuje szkła ?

studio masz małe czy duże = ogniskowa
f/1.4 f/1.8 do mody ?
ja portrety lubię na 85 w wzwyż więc 85 - (FX)

TOP67
09-12-2011, 12:21
To bym stawiał na nowy 50/1.8G. Ostry od 1.8, AF najlepszy z tej trójki (przyda się na wybiegu). Do całych postaci 85 na DX chyba troszkę za długo. A podobna ma niedługo wyjść 85/1.8G.
Piszę tak, mimo, że mam dwa pozostałe szkła.

JoannaJeszka
09-12-2011, 12:22
studio mam dosc male . ale nowy obiektyw chcialabym wykorzystywac w plenerze. chwilowo do studyjnych wykorzystuje skromnie 50 mm 1,8

TOP67
09-12-2011, 12:24
Jak na plener, to zdecydowanie 85/1.8. Zawsze jest gdzie odejść, a ciasne portrety z 50mm trudniej zrobić.

darkmajin
09-12-2011, 12:26
dx sprawa prosta kup to z którym się zmieścisz tam gdzie fotografujesz jeżeli ma być do portretu i mody.W innym wypadku kupujesz stricte szkło na plener gdzie jest dużo miejsca.

karolt
10-12-2011, 10:23
Co wybrac nikkora 50 mm ze swiatelkiem 1,4 czy 85 mm ze swiatelkiem 1.8

Oba.

d90
11-12-2011, 14:09
portrety to tylko 85 i w gore, natomiast 50 f1.4 G uzywam w studio i plenerze do postacji, szczegolnie lubie z niej takie do pasa lub ciutke nizej. Na fx.
Na dx 50mm zalatwia mi niemal wszystko sama. Do niej dokup jakies uniwersalne 70-200 i pozamiatane :)

karolt
15-12-2011, 16:34
portrety to tylko 85 i w gore

Tak, jasne... dobrze, że tak wielu świetnych fotografów ma w czterech literach takie "zasady" :-)
Mój znajomy fotograf mody w studio używa np. prawie cały czas szerokiego kąta (24-35 w tych okolicach).
Też zaczynał od takich "zasad", dziś się z tego śmiejemy przy kawie.

Badyl81
20-12-2011, 11:15
Co wybrac nikkora 50 mm ze swiatelkiem 1,4 czy 85 mm ze swiatelkiem 1.8

zaznaczę również że robię głównie portrety niekiedy zdarza sie fashion


Oba.

Podpiszę się. Jeden nie zastąpi drugiego. Poza tym masz już 50mm i wiesz czego mniej więcej możesz się spodziewać po tej ogniskowej. Jak masz gdzie odejść to 85/1.8 jest bardzo fajnym wyborem. Zamień 50/1.8 na 50/1.4 i dokup 85/1.8.

d90
20-12-2011, 13:24
Tak, jasne... dobrze, że tak wielu świetnych fotografów ma w czterech literach takie "zasady" :-)
Mój znajomy fotograf mody w studio używa np. prawie cały czas szerokiego kąta (24-35 w tych okolicach).
Też zaczynał od takich "zasad", dziś się z tego śmiejemy przy kawie.

pytajacy deklaruje ze bedzie focil na dworzu. Dlatego mowie co powiedzialem :) W studio spokojnie robie 35-70 na efiksie.
No i moda o ktorej piszesz to nie zawsze cala sylwetka. Torebka, buty itp czyli rowniez detale.
Tak czy siak uwazam ze dla kogos kto nie wie czego chce od 85mm w gore i zumik jakis do tego. Choc ja bardzo lubie 50mm i te okolice.
Pzdr.

mus
23-12-2011, 19:04
Pomyliłem wątek :roll:

mOSAd
23-12-2011, 21:17
Na forum jest już tyle informacji o obu ogniskowych, że ciężko napisać coś innego. Ja jednak spróbuję i powiem coś radykalnego. W plenerze ogniskowa 85mm to *minimum*, ALE jeżeli nie wykorzystujemy szerokiego kąta lub nie robimy reporterki lub nie dysponujemy szokującym budżetem na szerokie i jednocześnie bardzo jasne obiektywy. Wystarczy spojrzeć na portrety plenerowe z obiektywów 135mm, 180mm by się przekonać, że to właśnie te ogniskowe zaczynają tu pokazywać pazurki. Podobnie 70-200 jest niesamowicie skutecznym obiektywem w takich warunkach (choć ciężkim, więc raczej nie dla kobiet).
Do fashion to niestety średnia ogniskowa i tu przydałoby się dokupić coś w okolicach 24mm. Niestety stosunek jakość/cena/możliwości raczej nie pozwoli na skorzystanie z jeszcze szerszego szkła (na DX, bo na FX 24mm jest akurat). Można by się przyjrzeć szerokokątnym zoomom Sigmy i Tokiny, a nawet Tamrona (pewnie zabraknie funduszy na Nikkora), ale jakoś mam wątpliwości, że lepiej się sprawdzą niż stałka. Nie chodzi o ostrość, ale o bokeh i rozkład ostrości w planie.
50-kę uważam za niezły obiektyw w małym studio oraz w domu i awaryjnie w kościele, na weselu, na imprezach. Niekoniecznie super w plenerze - albo szerzej, albo węziej wydaje się bardziej rozsądnie. Ale są obiektywy jak Canon 50/1.2 które obrazkiem rekompensują mniej przyjemną ogniskową. W Leice i wśród starych manualnych obiektywów też można znaleźć tu kilka perełek pod własne gusta. To jednak albo inne systemy, albo walka z manualnym ostrzeniem. Decydując się na manualne ostrzenie prawdopodobnie wybrałbym Zeissa 85/1.4 lub jeszcze dłuższą ogniskową. Jednak na DX raczej nie szedłbym w manualne obiektywy. Trochę szkoda oczu.