Zobacz pełną wersję : 35/f1.8G jak winietuje na FX?
--Richie--
09-12-2011, 12:15
na f2 w centrum jest dobrej jakości ? Cos więcej niż akceptowalny?
W centrum jakościowo jest świetnie po prostu.Robiłem porównanie i naprawdę trzeba oglądać per pixel by znaleźć poważną przewagę 35/1,8 nad 35/2.
35ki nie używam tylko na ślubnych reportażach ale często na spacerach i przymykanie tylko do f4 mnie wnerwia.
co wam ta winieta tak przeszkadza ja właśnie dla niej trzymam to szkło i nie zamienił bym na 35/2 ... nawet ostrą ;)
kiedyś dokładnie tak samo myślałem dopóki przy entym tysięcznym zdjęciu, które obrobiłem stwierdziłem że ta winieta nie dodaje uroku a w większości przypadków lepiej mieć klarowne zdjęcia bez winiety. tylko trzeba wybrać ostra sztukę 35/2.
Miałem kiedyś 35/2, naprawdę ostrą sztuk, ale sprzedałem bo jakoś rzadko używałem... potem jednak mi brakowało takiej ogniskowej i światła. Więc znów musiałem kupić 35mm. Jak wielu z Was bałem się winiety (mam FX), ale.. zaryzykowałem. Powiem tak - to szkiełko jest rewelacyjne, kupujcie je na moją odpowiedzialność :-P
Oczywiście nie do krajobrazu, ale do reporterki - miód za małą kasę.
Jedyny minus to wykonanie - jak wydmuszka :)
Gyby trafić ostrą sztukę 35/2 to różnica światła w obu szkłach rzeczywiście jest znikoma.
Gyby trafić ostrą sztukę 35/2 to różnica światła w obu szkłach rzeczywiście jest znikoma.
Owszem, ale 35/1.8 jest niesamowicie kontrastowa w por. do 35/2 i dokładniejszy (ale wolniejszy) AF.
Mam pytanie.. czy osłona przeciwsłoneczna z tego szkła zwiększa winietę? (na fx)
Jeśli tak, to zakładając, że nie chcemy powiększenia tego efektu i chcąc zabezpieczyć przednią soczewkę, zamiast owej osłony(wydaje się dość/za krótka) trzeba dokupić jakieś szkiełko na przód np filtr uv
Wtedy to jest to dodatkowy minus.
Ja zmieniłem niedawno na 35/2. Miałem dość winiety, ale trochę tęsknię:)
Imo też przesada. Spokojnie da się tego używać i żyć z tym, ale zaletą toto na pewno nie jest.
O ile na sali tanecznej gdzie jest średnio jasno to nie przeszkadza, to jednak na plenerze przy jasnych miejscach potrafi ta winieta strasznie do bani wyglądać.
Co do af to zrobić tym reportaż z wesela to sztuka której nie potrafię
Według mnie af jest bardzo wolny.
AF z D700 zapiepsza dość żwawo. Musi być bardzo ciemno żeby zaczął jeździć po zakresie. Jak jest dość jasno (a przeważnie jest wystarczająco) to żadna polka mu nie straszna.
U mnie 35/1,8 to podstawowe szkło do tańców jak i całej reszty repo:) 65 % 35mm | 35 % 14-24 i 85mm
U mnie to samo. Uwielbiam tą ogniskową na sali tanecznej, bardzo uniwersalny kąt, zarówno do szerszych kadrów jak i węższych, nie trzeba przepinać. Do kościoła bardziej lubię 50tkę, a i czaję się na 85/1.8 bo jeszcze nie mam, ale 35 w kościele również jest super, szczególnie jak jest ciasno i nie ma miejsca na 50mm.
Ja zmieniłem niedawno na 35/2. Miałem dość winiety, ale trochę tęsknię:)
Też jej mam dość :D tak jak pisałem, na sali jest jeszcze ok, ale plener... Troche paskudzi zdjęcie. Jesteś Himi zadowolony z wymiany? Jest dużo mniej ostro na 2.0 niż 2.0 w wersji G?
Pisałem ci na pm-a. Winieta zniknęła. Odwzorowanie kolorów jest bardzo dobre, mam to, co widzę. Szybkość - lepsza niż 35/1,8 to dla mnie ważne w reportażu. Brakuje mi kontrastu nieco, ale to w obróbce do nadrobienia. Do winiety dx już nie chcę wracać, uciążliwa. Lubię też, bo to szkło jest malutkie. Dx też jest małe, ale plastikowe, a 35/2 na dużej puszce siedzi idealnie. Tak mnie rozpieściło w tym względzie, że 24-70 napawa obrzydzeniem (jedyny zoom - świetny, ale wielki)
Jest panowie wyjście: mieć 1.8G i 2.0D :)
Mam te same rozterki co himi, ale szkoda mi sprzedawać. Ostre to, to i małe. Jednak czasem winieta mnie drażni.
Trzymanie dwóch nie ma sensu, ja nawet się łudziłem - mam Panasa GH2 do filmów i myślałem, że zostawię 35/1,8 pod adapter, ale zrezygnowałem. Na 2 zleceniach przeleżał w torbie. Różnica po dłuższej pracy z DX-owym - brak winiety, jest bardzo pozytywna.
LordYoghurt
24-05-2012, 23:30
Mam 35/2 (bez D) i po porównaniu z 35/1.8 wybrałem staruszka. Mimo że winietę lubię, mimo że w przypadku tej ogniskowej często wybieram maksymalną przysłonę, mimo że dużo fotografuję ze słońcem w kadrze, które 35/2 znosi gorzej jak 35/1.8. Usuwanie winiety, przynajmniej w LR, nie odbywa się bezszkodowo dla obrazka. Bonusem są kolory z 35/2 przypominające dobre analogowe czasy. Ze wszystkich moich szkieł (nie jest to w prawdzie oszałamiająca kolekcja ;-) ) właśnie 35/2 lubię najbardziej.
Czy ma ktoś z Was problem z osłoną przeciwsłoneczną. Konkretnie u mnie klik sie wytarł czy coś po prostu nie trzyma. A praktycznie cały czas była założona.
Miałem kiedyś 35 1.8G i był ten sam problem z osłoną, w ogóle się nie trzymała więc siedziała schowana gdzieś głęboko w szufladzie :D a co do tematu, używałem 1.8g na dx, według mnie chyba najlepsze szkiełko za taką cenę no ale tylko na dx, po przesiadce na fx zamierzam kupić wersję 2.0D
można podkleić taśmą izolacyjną miejsce styku osłony z obiektywem (cieniutki paseczek), żeby ciasno wchodziła - powinna trzymać się sztywno, chociaż mój ma 3,5 roku, a osłona siedzi sztywno, raczej przełącznik M - A lubi w torbie przeskoczyć w pozycję M :/
hostman22
23-11-2012, 17:48
osłona w g wchodzi z wyraźnym 'klikiem', czasami tylko odpinam do transportu, tak to cały czas na szkle. (fakt jedno i drugie tworzywo sztuczne i może się wypracować)
Panowie, czy kupno 35/1.8 jak szkło streetowe do F100 to dobry pomysł ?
partyman
03-12-2012, 12:57
Panowie, czy kupno 35/1.8 jak szkło streetowe do F100 to dobry pomysł ?
Wg. mnie nie. Na cyfrze w postprocesie winietę można wyeliminować, na analogu nie bardzo.
O ile ja na D700 jestem zadowolony, to na film bym tego szkła nie zapiął.
Panowie, czy kupno 35/1.8 jak szkło streetowe do F100 to dobry pomysł ?
Dobry. Jesli robisz pod odbitki to i tak stracisz rogi. Uzywam na F90 i F80 i nie mam problemow.
MariuszJ
03-12-2012, 13:15
Metody usuwania winiety są takie same zarówno w cyfrze, jak i analogu. Nawet w takim analogu, którego prowadzi się do odbitkowego końca. Hasło-klucz: maskownica.
Pozostaje oczywiście pytanie, czy różnice na analogowym małym obrazku między 35/1.8DX a 35/2 - na cyfrze wyraźne na korzyść tego pierwszego (oczywiście w obszarze krycia) - będą w ogóle zauważalne.
Mam 35/1,8 którą będę sprzedawał bo kupiłem 35/2 i leję na winietki.Zrobiłem porównanie ostrości i różnice są dla mnie marginalne.Tą stratę światła 0,33 ev pracując na D700 pomijam a mogę bez stresu o winietę używać szkiełka w całym zakresie przysłon.Na dodatek mam szybszy AF :)
Czyli mająć np. FX- i zależy mi na szybkim AF-e, to lepiej 35/2 ?
co wam ta winieta tak przeszkadza ja właśnie dla niej trzymam to szkło i nie zamienił bym na 35/2 ... nawet ostrą ;)
Ale jak widać nie tylko chodzi w tym szkle o winietę, ale i o szybkość AF.
ostrzone na komin domu
1.8 przed korektą
http://www.fotomasz.pl/35-001.jpg
źródło (http://www.fotomasz.pl/35-001.jpg)
1.8 po korekcie
http://www.fotomasz.pl/35-002.jpg
źródło (http://www.fotomasz.pl/35-002.jpg)
2.8 przed korektą
http://www.fotomasz.pl/35-003.jpg
źródło (http://www.fotomasz.pl/35-003.jpg)
2.8 po korekcie
http://www.fotomasz.pl/35-004.jpg
źródło (http://www.fotomasz.pl/35-004.jpg)
4.0 przed korektą
http://www.fotomasz.pl/35-005.jpg
źródło (http://www.fotomasz.pl/35-005.jpg)
4.0 po korekcie
http://www.fotomasz.pl/35-006.jpg
źródło (http://www.fotomasz.pl/35-006.jpg)
8.0 przed korektą
http://www.fotomasz.pl/35-007.jpg
źródło (http://www.fotomasz.pl/35-007.jpg)
8.0 po korekcie
http://www.fotomasz.pl/35-008.jpg
źródło (http://www.fotomasz.pl/35-008.jpg)
jak widać, do f4 winieta ulega zmniejszeniu, łatwiej ją skorygować, potem zostaje tylko stemplowanie, albo po prostu wg zasady - nie wychodzić ponad f4
to co pokazujecie to ta winieta zalezy nie tylko od przesłony ale róznież od odległosci obiektu który fotgrafujemy, i tak nawet na 1,8 czy 2.0 winieta potrafi dac okragły tunel.
tunel to może jest ale z S10-20, tu jest naprawdę nieźle i tak jak pokazałem do F4 można o winiecie zapomnieć - przynajmniej w tematach reportażowych
ale jak ktoś mi zaproponuje pełnosprawną 35/1.8 dedykowaną do FX w cenie nie wyższej niż koszt 2 x 35/1.8DX - biorę z miejsca
35/1.8DX pozostaje półśrodkiem w szkłach do FX, ale w 90% zastosowań i przy zastosowaniu postprocessingu - spełnia swoje zadanie
ja również miałem kilka 35DX na ff i na 1,8 rzeczywiscie potrafił wyskoczyć "tunel" którego w post procesie nijak sie nie dało usunąć. Rzadko bo rzadko ale było to ta k upierdliwe , ze pozbyłem się tego szkła już kilka razy.
Powiem szczerze, że nie wiem co fotografujecie, ze 35/2,0 jest zbyt wolna i mało ostra. Gloryfikowanie 35/1,8 na ff jest dla mnie niezrozumiałe.
100% 1/80 f2,0, 2500K, iso 200
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/341/dsc5178kopia.jpg/)
Miałem kiedyś 35/2D, używałem z D700. Było szybkie, ostre, ale mało kontrastowe w pewnych warunkach oświetleniownych
Teraz mam 35/1.8, używam także z D700 i jestem bardziej zadowolony. Bardzo ostre, trochę wolniejsze niż 35/2, duuuużo bardziej kontrastowe. 35/2 zachowuje się jak 50/1.8D, gdy fotografujemy pod światło obrazek jest mdły, wyprany z kolorów itp. Zdecydowanie lepiej w takich warunkach zachowuje się 35/1.8.
Też kiedyś nie chciałem w to wierzyć, ale tak właśnie jest...
Jednakże to szkło na FX ma sens głównie wtedy gdy pracuje tylko na maxa otwarte.
...Jednakże to szkło na FX ma sens głównie wtedy gdy pracuje tylko na maxa otwarte.
No właśnie... Nie chcę być tak ograniczony. Jeżeli potrzebuję, to używam 5,6, 8,0 a nawet 16. A według trendów panujących to 2,8 max. Więcej domknąć nie można, bo???
Śmiem twierdzić, że tylko cena jest hamulcem do powszechnego używania 1,4. Jeżeli byłyby bardziej przyjazne cenowo to 2,0 byłoby już bardzo ciemno.
To moje zdanie.
No właśnie... Nie chcę być tak ograniczony. Jeżeli potrzebuję, to używam 5,6, 8,0 a nawet 16. A według trendów panujących to 2,8 max. Więcej domknąć nie można, bo???
Śmiem twierdzić, że tylko cena jest hamulcem do powszechnego używania 1,4. Jeżeli byłyby bardziej przyjazne cenowo to 2,0 byłoby już bardzo ciemno.
To moje zdanie.
Bardziej różnica w cenie, między 1.8, a 1.4. To oczywiste. Dlatego kupując to szkło pod FX trzeba mieć świadomość jego ograniczeń. I albo się na to godzimy, albo nie. Proste.
...dlatego kupując to szkło pod fx trzeba mieć świadomość jego ograniczeń. I albo się na to godzimy, albo nie. Proste.
amen.
Marcin Borkowski
24-02-2013, 18:12
to szkielko to bajka na FX
a ja i tak kupie pomimo winietki , a co tam
aikidudi
27-02-2013, 17:55
a ja i tak kupie pomimo winietki , a co tam
warto, szkiełko naprawdę daje rady. trochę wolny, ale optycznie jak najbardziej.
meshsmoth
09-04-2013, 20:55
Wg. mnie nie. Na cyfrze w postprocesie winietę można wyeliminować, na analogu nie bardzo.
O ile ja na D700 jestem zadowolony, to na film bym tego szkła nie zapiął.
D700 + 35mm 1.8 DX ?
Pytam bo jestem niedoinformowany... wiem, że D700 to aparat FX? Proszę o krótkie wyjaśnienie. ;)
darkmajin
09-04-2013, 21:29
D700 + 35mm 1.8 DX ?
Pytam bo jestem niedoinformowany... wiem, że D700 to aparat FX? Proszę o krótkie wyjaśnienie. ;)
W ogole ten watek dotyczy tego polaczenia... Co tu robisz?
Polaczenie 35 i fx daje tylko minimalną winiete więc jest w pełni używalne.. Nie każdy to lubi mnie się podoba nawet jej nie korguje...
D700 + 35mm 1.8 DX ?
Pytam bo jestem niedoinformowany... wiem, że D700 to aparat FX? Proszę o krótkie wyjaśnienie. ;)
Ten obiektyw można używać na FX. Ma jednak pewne ograniczenia. Do poczytania na forum.
Polaczenie 35 i fx daje tylko minimalną winiete więc jest w pełni używalne.. .
Sprecyzujmy. W pełni otwarty, czyli na f1.8 daje niedużą winietę. W miarę przymykania winieta niestety się powiększa.
Sprecyzujmy. W pełni otwarty, czyli na f1.8 daje niedużą winietę. W miarę przymykania winieta niestety się powiększa.
I wygląda to tragicznie potem ;)
MariuszJ
09-04-2013, 21:45
Sprecyzujmy. W pełni otwarty, czyli na f1.8 daje niedużą winietę. W miarę przymykania winieta niestety się powiększa.
Jeżeli mamy być precyzyjni to winieta a raczej brak krycia rośnie również na f1.8 wraz ze zwiększaniem odległości ostrzenia.
I wygląda to tragicznie potem ;)
tragicznie potem to mozna co najwyzej "klepac"...
obiektyw jest genialny.
Jeżeli mamy być precyzyjni to winieta a raczej brak krycia rośnie również na f1.8 wraz ze zwiększaniem odległości ostrzenia.
Owszem, ale da się to jeszcze jakoś korygować.
MariuszJ
09-04-2013, 22:07
Owszem, ale da się to jeszcze jakoś korygować.
Tak. Przez kadrowanie do 4:3 :)
tragicznie potem to mozna co najwyzej "klepac"...
Co masz na myśli pisząc "klepać"?
I tak, świetnie wyglądają fotki na FX z tym szkłem przy f/11. Nie ma co :mrgreen:
Co masz na myśli pisząc "klepać"?
I tak, świetnie wyglądają fotki na FX z tym szkłem przy f/11. Nie ma co :mrgreen:
a po jakiego gdzyba kupowac jasne szklo, zeby robic foty na f11? poza tym co to jest f11?
to szklo jest dla normalnych fotografow ;) , ktorzy nie uzywaja przyslon powyzej 2.8
a po jakiego gdzyba kupowac jasne szklo, zeby robic foty na f11? poza tym co to jest f11?
to szklo jest dla normalnych fotografow ;) , ktorzy nie uzywaja przyslon powyzej 2.8
To widać mamy inną definicję normalności ;) Zawsze można kupić samochód i jeździć nim tylko na trójce ;)
To widać mamy inną definicję normalności ;) Zawsze można kupić samochód i jeździć nim tylko na trójce ;)
inaczej... mozna kupic ferrari i jezdzic nim po wydmach, albo uzywac zgodnie z przeznaczeniem, w sposob do jakiego jest stworzony.
jesli jest potrzeba f11, to mozna zrobic czymkolwiek, roznic pomiedzy poszczegolnymi szklami czy za 300 zl czy za 6 tys zl nie bedzie
Ciekawe.
To może w szkłach nie powinno się montować ruchomej przysłony, skoro domykanie jej nie ma sensu? :<
militarius
10-04-2013, 20:25
może inaczej - nie po to kupujesz szkło 1.8/1.4/1.2, żeby je przymykać do np. f/4* :) mz ma być używalne od pełnej dziury i na takiej głównie pracuję ;)
*chyba, że w studio :)
może inaczej - nie po to kupujesz szkło 1.8/1.4/1.2, żeby je przymykać do np. f/4* :) mz ma być używalne od pełnej dziury i na takiej głównie pracuję ;)
o to to to...
inaczej... mozna kupic ferrari i jezdzic nim po wydmach, albo uzywac zgodnie z przeznaczeniem, w sposob do jakiego jest stworzony.
Stworzony jest z możliwością domknięcia do f/16, o ile pamiętam. Czyli tak jak ferrari i jazda tylko na trójce ;) Tak czy siak właściciel ferrari może jeździć tylko na wstecznym. Stać go ;-)
Ferrari używane najwyżej na trójce to straszne ograniczenie jego możliwości. A dla kogoś to, że nie może korzystać z przysłon od f5 w górę nie musi być żadnym ograniczeniem jeśli tego po prostu nie potrzebuje.
Myślę, że trafniejsze porównanie to sytuacja kiedy ktoś ma samochód który może się rozpędzić do 350km/h a ma opony z indeksem prędkości do 270 a właściciel ma takie a nie inne, bo szybciej nie jeździ.
Jakby nie pisać używanie tego szkła na FX jest obarczone ograniczeniami. Czy komuś to pasuje, czy nie nie zmienia faktu, że domknięty robi bardzo brzydkie "kółko". EOT.
jesli nie zauwazyliście to nawet przy 1,8 szkło potrafi na dalszą odległosc dać winiete w postaci tunelu.
jesli nie zauwazyliście to nawet przy 1,8 szkło potrafi na dalszą odległosc dać winiete w postaci tunelu.
Nooo, ale to akurat nic nowego. Praktycznie każde szło maksymalnie otwarte winietuje.
Nooo, ale to akurat nic nowego. Praktycznie każde szło maksymalnie otwarte winietuje.
ale normalne szkło nie winietuje jak tunel
etam, coś co można jednym klikiem usunąć nie jest dla mnie żadnym tunelem
tunel to może jest w sigmie 10-20 pod FX
uzywałem 35/1,8 dwa lata na FF i powiadam wam, że nawet przy 1,8 szkło potrafi pokazać głęboki nieusuwalny tunel no ale narzekac nie ma co ponieważ to szkło nie jest przeznaczone na FF
nie uwierzę, jeśli nie zobaczę :) mam go od premiery
ja w przeciagu tych 2 lat z powodu winiety która przy 1,8 potrafi wystepowac nieprzewidywalnie miałem z 3-4 szkła- kupiłem -obraziłem sie -sprzedałem-znowu nabyłem-przeprosiłem sie- sprzedałem i tak kilka razy ;-)
niestety brak alternatywy (tańszej niż N 35) wymuszał wykorzystywanie nieprofesionalnego szkła na ff do profesionalnych zastosoawań. dzis problemu nie ma bo pojawiła sie Sigma
no gdyby Sigma była drastycznie szybsza, nie kupowałbym już kolejnej sztuki 35/1.8, a tak - odpalam AF-C, albo wspomagam się 24-70, ale najważniejsze, że do f4 nie ma tematu fx/dx/winieta/niewinieta, dla mnie problem nie istnieje
musiałem zrobić ze 2-3 razy w życiu z dość bliska foto grupy ludzi (spory rozstrzał odległości), no cóż - f8, kadrowanie z nadmiarem i po sprawie :)
ale co kto lubi... jednak jakbym wiedział, że nowa sigma 35 - zapier....la z AF - sprzedaję wydmuszkę i przepraszam się z Sigmą... no jak na razie chyba nie zanosi się na to :(
ale normalne szkło nie winietuje jak tunel
No jasne, miałem jednak na myśli winietę na szkłach używanych zgodnie z przeznaczeniem. W sensie, DX na DX, FX na FX a nie na LF, bo wtedy też pojawi się tunel.
Ja mam 35/2 nikkora, który jest zupełnie ok. 35/1.8 miałem od kolegi na testy, ale to nie jest szkło dla mnie właśnie z powodu ogromnego winietowania ;)
Mój egzemplarz 35ki na D800 na przysłonie 3.2 nie winietuje nic. Ani grama. Schodząc do 1.8 jest coraz gorzej, wchodząc powyżej 5.6 właściwie można przejść na format DX.
...co nie zmienia faktu, że wciąż myślę czy szkła nie wymienić na coś sensowniejszego na FX.
Aby rozwiać wszelkie wątpliwości. Korpus FX + 35/1.8 DX. Najtrudniejsza kombinacja, czyli ostrość na nieskończoność:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img526.imageshack.us/img526/1691/dsc2680q.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img441.imageshack.us/img441/5902/dsc2681w.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img845.imageshack.us/img845/3702/dsc2682e.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img46.imageshack.us/img46/3898/dsc2683m.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img842.imageshack.us/img842/6489/dsc2684f.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img849.imageshack.us/img849/4618/dsc2685x.jpg)
Więcej nie ma sensu, bo jest coraz gorzej.
to teraz powtorz test dla 3-4m czyli doleglosci z jakiej robi sie 99% zdjec 35mm
Schowałem już aparat do plecaka, plecak do szafy, szafę zamknąłem na klucz, który zamknąłem w sejfie o 14-to cyfrowym kodze (niestety mam za mały sejf, albo za duży plecak, by uprościć procedurę ;) ).
Kto chce, to sobie sprawdzi. Pokazałem sytuację ekstremalną, czyli najgorszą, jaka może się przytrafić.
takie ekstremalne sytuacje sa do bani w warunkach stworzonych sztucznie.
jak wygrzebie cos z czego wam szczęki odpadną to wstawię.
to teraz powtorz test dla 3-4m czyli doleglosci z jakiej robi sie 99% zdjec 35mm
tu są 3-4m.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/7791/dsc15562.jpg)
Szkło traktuję jako półśrodek i docelowo będzie sigma 35 1.4 ale demonizowanie tego "tunelu" to moim zdaniem przesadyzm.
LordYoghurt
12-04-2013, 16:49
Serio satysfakcjonują Was te czarne narożniki?
aikidudi
12-04-2013, 20:56
Serio satysfakcjonują Was te czarne narożniki?
nie wiem jak reszte, ale mnie bardzo podniecają ;)
tak na prawdę to nie ma kasi na inny słoik dlatego 35 1.8 zostaje tymczasem ze mną.
Hamarama
12-04-2013, 21:37
Serio satysfakcjonują Was te czarne narożniki?
A w N 28 1.8 masz beż czarnych narożników? ;)
nawet gdybym mial trotyliard to 35 1.8 G zostanie ze mna...
LordYoghurt
15-04-2013, 18:23
A w N 28 1.8 masz beż czarnych narożników? ;)
Czarnych? Nie, nie mam. Winieta to nie to samo, co nie krycie klatki ;-)
Czarnych? Nie, nie mam. Winieta to nie to samo, co nie krycie klatki ;-)
Jaka jest roznica? :)
Rossi_PL
15-04-2013, 19:54
Cokolwiek połączenie FX+35 1.8g wyprodukuje w tych nieszczęsnych rogach... przypomnę cyferki:
N35 1.8G - 734zł
N35 f/2.0D - 1276zł
S35 f/1.4 - 3400zł
N35 f/1.4G - 6273zł
Myślę, że te cyferki najszybciej usuną tunele, narożniki czy tam winiety;)
N35 1.8g nie dość, że kontrastowy, ostry od pełnej dziury, dobry pod światło to jeszcze... tani:)
Wszystko pięknie dopóki nie chce się go użyć do szerszych kadrów. Miałem, kochałem jak swoje, zarzekałem się, że nie sprzedam - sprzedałem. Mam nadzieję, że nowy właściciel jest bardziej niż zadowolony. Na FX do bliskich ujęć - tak, nawet po korekcie ciemne narożniki można traktować jak monstrualną winietę. Ja się poddałem, wolałem dopłacić do N28.
monstrualnie to przesadzasz :) po korekcie <f4 praktycznie śladu nie ma po winiecie - prosty preset w LR, linkuję moje wrzutki testowe: http://vbtest.nikoniarze.pl/showthread.php?196555-35-f1-8G-jak-winietuje-na-FX&p=2628182&viewfull=1#post2628182
pastwisko
15-04-2013, 21:25
Jaka jest roznica? :)
nie krycie to brak informacji, a winieta to sciemnienie obrazu.
ergo winietę mozna od biedy rozjaśnić, a brak obrazu to najwyżej dokleić..
LordYoghurt
15-04-2013, 21:25
Nie chcę otwierać tej dyskusji kolejny raz, wystarczy przeczytać poprzednie strony i obejrzeć zdjęcia. Dla mnie zakup tego szkła pozorna oszczędność.
Nie chcę otwierać tej dyskusji kolejny raz, wystarczy przeczytać poprzednie strony i obejrzeć zdjęcia. Dla mnie zakup tego szkła pozorna oszczędność.
to nie jest kwestia oszczednosci... to brak alterentywy... niech 35 pod pelna klatke kosztuje 4-5 tys, ale niech daje taki obraz ja ten za 700zl...
Nie rozumiem napinki tych co nie używają i na siłę przekonać chcą mnie i innych czytających do otworzenia klapy w koszy i ciśnięciu tam N35 1.8...
Nie masz po co komentujesz? Mam i korzystam bo mi pasuje.
Chcę zamkąć do f8 mam 24-70 i założę tego klocka na puszkę.
romek257
17-04-2013, 23:46
a ja używam 35-tki na fx bo nie stać mnie na nic innego w tej chwili -to tak dla rozładowania emocji chociaż z kasa rzeczywiście krucho :)
LordYoghurt
18-04-2013, 17:09
Nie rozumiem napinki tych co nie używają i na siłę przekonać chcą mnie i innych czytających do otworzenia klapy w koszy i ciśnięciu tam N35 1.8...
Nie masz po co komentujesz? Mam i korzystam bo mi pasuje.
Chcę zamkąć do f8 mam 24-70 i założę tego klocka na puszkę.
nie rozumiem napinki tych co używają i na siłę chcą przekonać mnie i innych czytających do otworzenia portfela i wyciągnięcia ręki po to szkło. Masz, to korzystaj jak Ci pasuje. Po co komentujesz? Chcę mieć czarne rogi na każdym zdjęciu, to sobie dodam max winietę m LR.
A teraz serio - sprawa ze szkłem nie jest jednoznaczna. Niech każdy zainteresowany spróbuje, czy mu odpowiada. Czytanie forum nie rozwiąże jego dylematów, bo szkło zachowuje się na tyle niestandardowo, że trzeba samemu to ocenić. Ja byłem wstępnie bardzo na tak. Spróbowałem szkiełka i zupełnie mi nie podeszło. W tej cenie można kupić używkę 35/2D - to jest alternatywa, która ja wybrałem i nigdy nie żałowałem. Ma wady, ale dla mnie bardziej strawne od wad 35/1.8. Ktoś inny powie odwrotnie, jego prawo. W każdym razie, przy tym zatrzęsieniu 35/1.8G w rekach nikoniarzy i ogólnej dostępności w sklepach, wypróbowanie go nie jest problemem, a pozwala wyrobić sobie zdanie.
świetny głos rozsądku, czy można zamknąć dyskusję ? ;)
Po co zamykać, więcej zdjęć dawać. I to zarówno zwolenników jak i przeciwników używania tego szkiełka na fx.
Nikon powinien zastosować jakiś bolec uniemożliwiający podpięcie do FX :-P (jak w akumulatorach).
trzcionek
22-06-2013, 14:00
a zdjęcia tą 35 1.8 na FX trzeba robić na cropie i winietuje czy "normalnie" i tylko winietuje? może głupie pytanie... ale zastanawiam się nad przejściem na FX i planuje budżet... i nie wiem czy zostawić sobie tą 35 czy sprzedać i wziąć 28 1.8:D
Normalnie - wtedy przy szeroko otwartej przysłonie i bliższych odległościach winietuje, a im bardziej przymykasz i dalej ostrzysz tym gorzej kryje matrycę.
Jak ustawisz tryb crop'a to będzie Ci działać dokładnie jak na dx
Rossi_PL
23-06-2013, 12:19
Z moich obserwacji wynika:
- im jaśniejsza cała scena tym winieta wyraźniejsza się robi,
- im ciemniejsza tym bardziej ona ginie (ale nikt jej nie usunął, ona tam jest;)),
- im bliżej wyostrzysz tym mniej ją widać,
- im dalej wyostrzysz, staje się wyraźniejsza,
- jeżeli masz ciśnienie na pozbycie się tego "czegoś" i możesz to przymykasz do 2.8 - widać sporą różnicę, potem ew. do f4 - dalej nie ma sensu;)
trzcionek
23-06-2013, 18:09
- jeżeli masz ciśnienie na pozbycie się tego "czegoś" i możesz to przymykasz do 2.8 - widać sporą różnicę, potem ew. do f4 - dalej nie ma sensu;)
Tego "czegoś" czyli czego? Winiety czy 35? :D dzięki za odpowiedź. Chyba trzeba będzie zostawić 35 i samemu się przekonać "z czym to się je". Zawsze mogę sprzedać :D
Rossi_PL
23-06-2013, 21:25
Dokładnie chodzi o winietę...bo i określenia "tunel" tu padały dlatego tak się rozpędziłem z nazewnictwem winietowniczotunelowym;-)Zrób tak jak piszesz, polatasz trochę z nim, będzie ohydny to sprzedasz... potem pewnie kupisz znowu, to wszystko zależy od preferencji osobistych. Możesz docelowo pracować na 28-50-85 albo 35-85-180, oh ilu nas na forum tyle różnych wizji na zestaw doskonały:-)Ale 28 może być już za szeroko trochę-sprawdź zanim go kupisz.
trzcionek
24-06-2013, 16:47
Hmmm czy ja wiem czy 28 za szeroka? przeca to tylko 7mm ogniskowej różnicy :D ale mniejsza z tym... bo to nie wątek o 28 a o 35! Jeszcze raz dziękuje za odp. Pozdrawiam!
Im krótsze ogniskowe, tym każdy milimetr bardziej wpływa na kąt widzenia obiektywu.
A co do tunelu, to chodzi pewnie o to że na dalsze odległości po przymknięciu poniżej f/4 robi się coś, czego już nie nazwiemy winietą a brakiem krycia matrycy - czyli w rogach mamy po prostu czarno.
Ja po jest zadowolony z 35 na D600, w ciemnej sali śledzenie 3d i 95% trafionych zdjęć. Na D90 2/3 nie trafionych nawet w lepszych warunkach. Jak przeglądałem NEF'y z sali to mi się tak spodobały, ze chciałem je eksportować bez obróbki. 35 mi bardziej pasuje na fx. Przydało by się jeszcze coś co można bardziej domknąć i ostrzyć na większe odległości, ale na kotlecie nie czułem potrzeby czegoś szerszego. Czekam na dostępność T16-28, ale jak się nie doczekam to kupie 180 (bo kusi strasznie).
Najpierw kup FX potem sprawdź 35. Jak ci szerokość nie wystarczy i winieta nie przypasuje zmień na 28, albo w tej samej cenie dokup tamrona 28-75 w tym samym budżecie i zawsze będziesz miał zapas z pokryciem wielu ogniskowych.
trzcionek
26-06-2013, 10:51
No właśnie obawiam się że 35 jest za wolna na szybki reportaż... przy D90 to połowa zdjęć przestrzelona:/ ale przekonam się dopiero jak kupie FX i podepne;) A co do tamronów to boje się je kupować... zazwyczaj mają BF a po co się jeszcze gramolić z serwisami? Prędzej sigmę bo w krk bardziej dostępna:D
W FX masz mikro regulacje. Też myślałem, że za wolna, ale na D600 jest o wiele szybsza i cichsza.
trzcionek
26-06-2013, 11:25
W FX masz mikro regulacje. Też myślałem, że za wolna, ale na D600 jest o wiele szybsza i cichsza.
No też fakt, jest - nie pomyślałęm o tym. tak czy siak najpierw trzeba kupić FX żeby się przekonać. A potem jakby co kombinować. Budżet i tak ustalam na 28. Lepiej żeby zostało niż miałoby braknąć :D
stachmuszel
14-09-2013, 13:47
Panowie, czy w konfiguracji 35+d700 mozna pracowac z oslona przeciwsloneczna, czy pogorszy ona winetę?
Można śmiało pracować,moim zdaniem osłona nie ma żadnego wpływu.
przem426
14-09-2013, 20:58
Panowie, czy w konfiguracji 35+d700 mozna pracowac z oslona przeciwsloneczna, czy pogorszy ona winetę?
osłona w niczym nie przeszkadza. śmiało można używać.
Ja tam się nawet nie zastanawiałem czy jest sens ją ściągać :)
stachmuszel
15-09-2013, 11:54
Tak zapytałem z ciekawości, bo zgodzicie się ze mną, że obiektyw zaprojektowany pod dx pracując na fx, ma sporo szerszy kąt widzenia.
Pozwolę sobie zapytać jeszcze użytkowników minimalistycznego zestawu szkieł do D700 tj. 35/1.8 i 85/1.8 czy nie odczuwacie jednak parcia, aby 35/1.8 wymienic na cos innego, nie wnoszacego w prezencie lubianej poniekąd przeze mnie, winety? Myslę o takim zwykłym codziennym fotografowaniu.
Tak zapytałem z ciekawości, bo zgodzicie się ze mną, że obiektyw zaprojektowany pod dx pracując na fx, ma sporo szerszy kąt widzenia.
Pozwolę sobie zapytać jeszcze użytkowników minimalistycznego zestawu szkieł do D700 tj. 35/1.8 i 85/1.8 czy nie odczuwacie jednak parcia, aby 35/1.8 wymienic na cos innego, nie wnoszacego w prezencie lubianej poniekąd przeze mnie, winety? Myslę o takim zwykłym codziennym fotografowaniu.
Ja noszę się z takim zamiarem. Mam już dość tunelu i korygowania tego w ps. Poza tym na brzegach ff, pod względem ostrości, to szkło jest nieakceptowalne. Ale ja obrabiam wiele setek zdjęć w miesiącu z tego szkła.
Myślę, że zamienię je na N28/1.8. Jednak czasem brakuje mi szerokości, a N16-35, jest zbyt ciemny, do moich zastosowań.
Ja właśnie tak zrobiłem - po przesiadce z D300 na D700 zostało mi 35mm 1.8, ale po miesiącu (w tym czasie zrobiłem m.in. jeden ślub) sprzedałem je i kupiłem tu na forum 35mm 2.0. Od tego czasu minął rok (i kilka ślubów) i jestem zadowolony ze zmiany. Mam ostrą sztukę, prędkość AF mnie zadowala, ze słabszym kontrastem i pracą pod światło się po prostu pogodziłem. Jedyna drażniąca kwestia której nie mogę strawić, to głośność autofocusu (bzzzt-bzzzt), za to 35mm 2.0 nie ma tak mocnej beczki jak 35mm 1.8. Poza tym obiektywem w tej chwili mam jeszcze 85mm 1.8 G.
Generalnie dla mnie 35mm to taki wół roboczy, który jest zapięty przez 80% czasu, fotografuję nim w zasadzie wszystko, a 85mm zapinam tylko, gdy robię portret, czy po prostu potrzebuję większego zasięgu. Przykładowo - byłem w sierpniu w Wielkiej Fatrze przez 5 dni i nosiłem ten zestaw w kaburze LowePro przypiętej do plecaka z przodu (tak, że torbę miałem na piersi, jeden obiektyw zapięty, drugi schowany na dnie kabury, przykryty miękką wkładką) i w zasadzie przez całą wycieczkę nie brakowało mi niczego - gdy chciałem zrobić coś szerzej, to po prostu panoramowałem trzydziestkąpiątką kilka(naście) pionowych kadrów i połączyłem w PSie po powrocie. Generalnie przykładów mógłbym przytoczyć dużo, ale nie chcę się rozwlekać ;)
W mojej opinii mając 35mm 2.0 nie martwisz się o to, czy winieta Ci nie zmarnuje zdjęcia, lub nie zmusi do mocnego cropowania, gdy masz ze sobą tylko jeden obiektyw na spacerze i będziesz mieć fantazję na to, żeby sfotografować coś położonego ponad 10m od Ciebie. Bo z krótkiego użytkowania 35mm 1.8 na D700 zauważyłem, że winieta rośnie nie tylko wraz z przymykaniem przysłony, ale także ze wzrostem odległości od obiektu, na który ustawiasz ostrość. Gdybym fotografował tylko śluby i miał jakieś szersze szkło z zakresu 17-24, którym mógłbym robić szerokie plany, kościół z chóru etc. to wtedy 35mm 1.8 pewnie by mi wystarczyła - bo podczas przygotowań, czy zabawy na sali robiąc zdjęcia z niewielkich odległości i na małych wartościach przysłony winieta w zasadzie nie przeszkadza, a beczkę koryguje się w postprocesie.
stachmuszel
15-09-2013, 19:48
Dziękuję koledzy. Po analizie Waszych wypowiedzi i analizie zdjęć, oraz faktu posiadania Tamrona 28-75, anulowałem zamówienie N35/1.8G. Aby była jasność, nie focę ślubniaków :-)
Hamarama
15-09-2013, 20:40
Moja sugestia: Gdybyś kiedyś miał zamiar kupować Nikkora 28 1.8G. Ja mam i uważam, to za bardzo dobre szkło. Jednak... okazuje się, że ciężko jest nim zastąpić ogniskową 35mm - którą uważam, za bardzo uniwersalną w reportażu.
stachmuszel
15-09-2013, 20:45
No właśnie ogniskowa 35mm. Dla mnie wiodąca. Wersja 1.4 cena kosmos, wersja 1.8 fajna, ale ta wineta. Stara wersja 2.0 nic nie wnosi ponad to co mam w T28-75. I bądź tu mądry :-)
Hamarama
15-09-2013, 21:50
No właśnie ogniskowa 35mm. Dla mnie wiodąca. Wersja 1.4 cena kosmos, wersja 1.8 fajna, ale ta wineta. Stara wersja 2.0 nic nie wnosi ponad to co mam w T28-75. I bądź tu mądry :-)
Ja miałem tamrona i uważam, że 35 wnosi dużo. Różnica między f2 a f2.8 jest spora, no i celność i szybkość AF jest o niebo lepsza. Poza tym 35 f.2.0 D ma MZ bardzo fajny obrazek. No i kolejny, bardzo ważny plus to: gabaryty. Uwielbiam to szkiełko.
O tak, rozmiar 35mm jest bardzo poręczny i nierzucający się w oczy (zresztą to cecha również wersji DX), lubię to :) Co prawda wiąże się to w moim przypadku z wymuszeniem dość specyficznego trzymania aparatu (mam bardzo długie palce), bo przy tak małym obiektywie w zasadzie nie ma za co złapać lewą dłonią ;) ale to kwestia indywidualna oczywiście.
stachmuszel
16-09-2013, 09:52
Ja miałem tamrona i uważam, że 35 wnosi dużo. Różnica między f2 a f2.8 jest spora, no i celność i szybkość AF jest o niebo lepsza. Poza tym 35 f.2.0 D ma MZ bardzo fajny obrazek. No i kolejny, bardzo ważny plus to: gabaryty. Uwielbiam to szkiełko.
Hamarama, zapewne masz rację. Ale różnica między 2.0 a 2.8 to 1EV. Ani dużo ani mało. Tylko, ze moj Tamron jest używalny od 2.8, a Nikkorka trzeba lekko przymknąć. Także rożnica staje sie bardzo mala, wręcz pomijalna. W mojej ocenie obrazek jest podobny, moze z Nikkora bardziej "analogowy". Napewno duzą zaleta jest rozmiar Nikkorka. Tu zgoda. AF wole troszkę wolniejszy niz bzzzyt, bzzzyt:-) Zdecydowanie bardziej podoba mi sie obrazek z wersji 1.8G, ale ta wineta ...
MariuszJ
16-09-2013, 10:15
Największy problem z 35/2 jest taki, że po obrazkach z centralnej części kadrów z 35DX widzimy na własne oczy, co Nikon mógłby zrobić w dziedzinie 35-tki na FX. I czego albo nie zrobi w ogóle w najbliższych latach, albo zrobi za ciężkie pieniądze.
Stachu, jeżeli nie potrzebujesz kompaktowości zestawu, daruj sobie 35/2.
stachmuszel
16-09-2013, 10:26
Dzięki Mariusz za Twoją opinię (z którymi notabene bardzo się liczę). Tak też uczyniłem, odpuściłem sobie. Kompaktowosc mam w Nex-ie :-)
Pozdr.
Jak dla mnie ta 35mm DX na pełnej klatce jest rewelacyjna - i tak nigdy nie przekraczam f/4 dla zastosowań, do których ją mam - czyli do ludzi. Jak już Nikon odświeży 35 f/2 to zapewne ciężko mi będzie uzasadnić różnicę w cenie jakością obrazka.
Jak dla mnie nie ma w Nikonie idealnej 35-tki dla FX.
- N 35 2.0D - taka sobie optycznie, ale lekka, mała, celna i cena OK,
- N 35 1.8G DX na FX - winieta/tunel, ale fajna optycznie, lekka, mała, celna na body FX, cena bardziej niż OK,
- N35 1.4G - za droga i duża, ale fajna optycznie i (z tego co czytałem) celny, choć wolny AF,
- S35 1.4 DG - za duża i czasem wymaga kalibracji w serwisie, ale optycznie bajka, dobra cena (jak na 1.4), solidna budowa.
- SY 1.4 - za duży i brak AF, ale świetny optycznie, dobrze wykonany (m/z lepiej od Sigmy) i świetne ceny (jak za 1.4) używek.
Niedawno kupiłem Sigmę i sprzedaję N35 1.8G, ale muszę przyznać, że pomimo tego, że Sigma lepsza od Nikkora to stosunek Jakości(obrazka) do ceny zdecydowanie lepszy, a rozmiary i waga Nikkora są świetne... Gdyby tylko nie ta winieta...
Lena&TheShadow
01-04-2014, 20:27
Ja preferuję 35f2D właśnie ze względu na wymiary i przewidywalność AF.
tutaj kilka fotek z szuflady
[email protected]
https://public.bn1303.livefilestore.com/y2pDA6O7x3mwJbaPmq9r1oJzbIGnjnGplib7nMiRAYtzR-iCxuC765O3OIv2myPQa6xamc7pqpjomr7luIOxzDE67tLodsFY CHvg2KEbm2M4_c/DSC_7841%20-1.jpg?psid=1
https://public.bn1303.livefilestore.com/y2pkmPinPLB4Zvf7uetg6csxn-OwgPTOw7NxXd2_TrFYdT5U5tdwoJVZryyaIhPf5TKVMuyqdZRM 1RBm9pD9_l2KYR7n_Jkmevl2CCqcf8NBu4/DSC_7843%20-1.jpg?psid=1
https://public.bn1303.livefilestore.com/y2pSOD5bcDBH9bUPlsKvmJ8NqcX5rs99sJGtvnT570-sJLmwTs-l0yhD_XdsZemsKftDD8x9v6t5XpcGxaWbcEei-e15_cDZ-KScH2PFwbCNks/DSC_7846%20-1.jpg?psid=1
https://public.bn1303.livefilestore.com/y2pLC0L9LNMn9FB1MkkGhurmu2R9unaPS2sWIxiavMRJ6wgJ5q JpqsFmczFxD589xWnah4la1Wzh0YOICbGbX4mYaJ3og7dWOAF2 gI7BtWKAkU/DSC_7849%20-1.jpg?psid=1
35f2D
https://public.bn1302.livefilestore.com/y2p6LuU468-RtRMR7V0eOfxpz5pYdKtVTf45BtkGK5CBZs7Bpt9WAE3tzJQlg udqzeQdUx5U7nNKerP7RO1iymVdmg4R9styhoHN4rFhnJS_0Q/DSC_7853%20-1.jpg?psid=1
stanseba
02-04-2014, 11:18
Gdyby 35/2 na rogach przy otwartej przysłonie nie była by tak mydlasta, była by super. Zostaje przy 35/1.8 dx.
Zrobiliśmy porównanie 35/2 i 35/1.8DX na FX. Może to trochę rozwieje wątpliwości: http://lenspro.pl/konfrontacja-nikkorow-af351-8g-dx-vs-af352-na-fx/
deep - świetna robota, dobry artykuł!
Może jak zbiorę jeszcze trochę energii to sprawdzę skuteczność AFu w ruchu
Muszę przyznać, że świetnie zrobiony test. Optyczne powinny się uczyć na tym wzorze, a nie tylko robić swoje bezsensowne testy z porównywaniem cyferek, no ale cóż można chcieć od astronomów ;-)
stanseba
06-04-2014, 17:27
@deep
Dzięki za bardzo dobry test, tak jak i 35DX na FX jest świetna.
Zgadza się, kwestia tylko umiejętnego stosowania. DX nie jest szkłem uniwersalnym i tyle. Sam miałem jedną i drugą wersję dość długo, teraz nie mam żadnej bo z powodzeniem zastąpił je AF20-35/2.8. Ma szybszy AF, ładniejszy bokech a ostrością jest na równi ze stałkami, a na dodatek to zoom. Jak widać, wszystko zależy od potrzeb. Taki test pokazuje ograniczenia szkieł i dzięki temu możemy je lepiej wykorzystać.
test bardzo dobry. Ciesze sie, ze testujecie szkła w praktyce i konfrontujecie to co inne portale by nie zestawiły bo np: nie wypada zestawiać szkła dX-owego ze szkłem na FF bo np "producent nie przeznaczył szkła pod FF" Wy przełamujecie te stereotypy i chwała wam za to. W teście brakuje mi troszkę zdjęć ludzi z bliższa i dalsza, po czytaniu różnych testów na portalach foto miśki i tablice testowe bardzo się opatrzyły.
Przy konfrontacji ważne jest by scena była dość stabilna, a miśki cierpliwe :) Dużo ludzi mam na zdjęciach z tych szkieł, ale to nie te same kadry, więc...przykładowych zdjęć jest pełno w sieci. Myślimy nad działem, gdzie będą zdjęcia z danego szkła i do tego rawy, zobaczymy.
Mam na myśli to ze mi jako laikowi łatwiej ocenić zdjęcie z ludźmi niż miśki i tablice testowe.
avatarr, niebawem udostępnimy zdjęcia ludzi wykonane tymi (i nie tylko) obiektywami -będą oczywiście RAWy do pobrania :)
kurczeblade
07-04-2014, 10:32
Tutaj znajdziecie zdjęcia ludzi zrobione 35 z kategorii ludzie/klub/koncert :
1https://www.facebook.com/media/set/?set=a.746098755442777.1073741990.129377190448273&type=1
2https://www.facebook.com/media/set/?set=a.731538526898800.1073741977.129377190448273&type=1
a tutaj portrety popełnione tym szkłem:
1)https://www.facebook.com/photo.php?fbid=666442003408453&set=a.640765509309436.1073741913.129377190448273&type=1&relevant_count=1
2)https://www.facebook.com/photo.php?fbid=626776447375009&set=a.640765509309436.1073741913.129377190448273&type=1&permPage=1
Jakiś bs: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=740097619376224&set=a.652494744803179.1073741924.129377190448273&type=1&theater
Fakt jest taki, że ten obiektyw jest dobry na FX ale tylko przejściowo, w niektórych momentach winieta zabija, poza tym używanie tej 35 jest mocno ograniczone, a 35 to uniwersalny obiektyw i fajnie jak jest używalny w każdych warunkach. Dlatego powolutku nastawiam się na wymianę.
Tutaj kilka zdjęć z mega winietą na otwartej dziurze: https://www.dropbox.com/sh/ald4677fk1a3x8x/NtQrb1k71T - zdjęcia lipne ale pokazują winietę
stanseba
07-04-2014, 14:37
Jeżeli nowa 35 na FX będzie tak dobra jak na DX plus brak winiety i dobra cena do 2 tys, to już ją kupuje ;-)
hejka, również posiadam to szkiełko i zastanawiam się co zmienić w adobe lightroom, aby winetki było jak najmniej? Przepraszam, że odświeżam stary temat, ale nie ma sensu zakładać nowego;)
hostman22
03-02-2016, 21:23
LR nie załatwi problemu pomoże, ale głównie nie przymykać szkła i nie robić zdjęć z większej odległości niż 3m ;)
staram się robić na 1.8-2.0 i głównie do 3m:) Ale wiem, że można jeszcze skorygować w LR, tylko jakie są sposoby? Ja troche kadruje z każdej strony po 0.5cm i jest mniej widoczna:) dobry sposób?
Zastanawiałam się jeszcze czy nie sprzedać wersji G dołożyć 300zł i kupić 35/2? Tylko nie wiem jak z ostrością tego szkła i plastyką, miałam kiedyś 50/1.8 i ostry był dopiero od 2.2-2.4, boję się że tu będzie podobnie:/
hostman22
04-02-2016, 22:42
kup po prostu 35/1.8 FX . (35 f/2 czasami może być mało ostry na f/2, wersja dx inaczej rysuje, ale czy jest funkcjonalny... ja go sprzedałem ;) )
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.