PDA

Zobacz pełną wersję : Dylemat polarkowy



nikoniarz70s
10-11-2011, 19:59
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Nadszedł w moim życiu taki czas że wsparcie innego Nikoniarza staje się nieodzowne. Toteż zarejestrowałem się pośród Waszej społeczności ;p

Po wielu przygodach z aparatami (na co wskazuje stopka) postanowiłem zainwestować trochę w jeden ze starszych modeli obiektywów (oczywiście po lekturze Waszych zachwalających postów tutaj). Ale do rzeczy.

Jestem na etapie ubogacania kolorystyki i w ogóle jakości wykonywanych fotek, jednak do tej pory ograniczało się to zaledwie do...filtra UV (nie śmiejcie się ;p). Chciałbym teraz (za pośrednictwem popularnego serwisu aukcyjnego) zakupić adapter, filtr połówkowy szary i polaryzacyjny. I właśnie w kwestii polaryzacyjnego mam dylemat.

Naczytałem się tego: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1727802&postcount=8 i http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=131357 i http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=2343

i dalej nie wiem czy wybrać Marumi MC, Hoya HMC, czy może Akira CPL (wszystkie 52mm).

Możliwe że za mało poczytałem. A Wy jakbyście sklasyfikowali powyższe trzy modele? Pstrykam w 60% pejzaże, 30% budynki/ludzie, w 10% makro.

Będę wdzięczny za jakiekolwiek reakcje i proszę o wyrozumiałość jeśli coś sknociłem w zakresie technicznym.

Art Erie
10-11-2011, 20:27
[...] Pstrykam w 60% pejzaże, 30% budynki/ludzie, w 10% makro.[...]

W takim razie polar jest Ci zbędny, poczytaj o szarych połówkach w systemie Cokin.
Co do firm, to:
Akira - chyba jakieś szkło okienne ;)
Hoya - te z górnej półki sa dobre optycznie, ale podobno ciężko się czyszczą
Marumi - bardzo przyzwoite filtry w dobrej cenie.

nikoniarz70s
10-11-2011, 20:32
Dzięki wielkie za odpowiedź :-) Niechże sie jeszcze kto ustosunkuje, będę naprawdę zobowiązany.

Marek
10-11-2011, 21:55
Miałem różne polary, ale odkąd przesiadłem się na Nikona nie szukam niczego innego. Moim zdaniem to świetne filtry, jeżeli chodzi o optykę i super rozwiązane projektowo. Już tłumaczę: filtry nikona C-PL mają przód (szkło polaryzujące) znacznie większe od średnicy gwintu. Winietowanie nie grozi, łatwość obsługi super. Ze swej strony polecam.

nikoniarz70s
10-11-2011, 22:00
Hmmm...no właśnie, jedni polecają wyłącznie polary, kolega wcześniej pisał żeby zostać przy połówkowych. To może zapytam jeszcze jak wygląda stosowanie obu rodzajów na raz? Jak wspominałem dopiero zaczynam przygodę z filtrami barwnymi.

wasilewk
10-11-2011, 22:05
Dzięki wielkie za odpowiedź :-) Niechże sie jeszcze kto ustosunkuje, będę naprawdę zobowiązany.

Ja już kiedyś tu na Forum pisałem o stosowaniu filtra w obiektywie N24-70/2.8G.

Wyszło na to, że dopiero W+B nie zaniża wartości optycznej tego obiektywu. Tak więc jego zastosowanie nawet przy 52mm nie powinno popsuć tego, co daje obiektyw (choć nadal uważam, że jakiekolwiek filtry - to zło konieczne --> stosuję je jak muszę). Dodatkowo B+W robi filtry z takiego stopu, który pozwala potem na lekkie odkręcenie a dodatkowo łatwo się czyści te wielopowłokowe szkła w filtrze.

Pzdr.

Marek
10-11-2011, 22:08
Szara polówka to zupełnie coś innego niż polar. Powiem szczerze, że nie próbowałem łączyć. Poleciłem Ci niezły polar, moim zdaniem.

Art Erie
10-11-2011, 22:11
Filtr polaryzacyjny przepuszcza światło w jednej płaszczyżnie ( szczegóły w necie ), jest przydatny w usuwaniu odbić od płaszczyzn metalicznych, szkła, wody etc.
Poprawia też kontrast, "wyciąga" niebo i zieleń; ale jednocześnie przy użyciu ze szkłami szerokokątnymi ( często używanymi w fotografi krajobrazowej ) występuje "błąd polaryzacji" ( nierównomierna polaryzacja, najczęściej widoczna na niebie http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=188559&page=2).
Dlatego napisałem wcześniej, żebyś zrezygnował z zakupu tego typu filtra, gdyż nie będzie Ci potrzebny do zastosowań, o których pisałeś.
Jak napisałem wcześniej, szukaj szarych połówek w systemie Cokin i ewentualnie "pełnych"; zwracając uwagę na "zafarb" w przypadku filtrów do wydłużenia ekspozycji.

EDIT


Szara polówka to zupełnie coś innego niż polar. Powiem szczerze, że nie próbowałem łączyć. Poleciłem Ci niezły polar, moim zdaniem.
Ale do czego?


[...] Pstrykam w 60% pejzaże, 30% budynki/ludzie, w 10% makro.[...]

nikoniarz70s
10-11-2011, 23:25
Czyli chcąc-niechcąc wywołałem ciekawą moim skromnym zdaniem dyskusję (bo taka się w tym wątku wydaje rozkręcać).

Powiem szczerze, że nie zdecyduję się prawdopodobnie na wersję B+W, gdyż dowiedziałem się o nim dopiero czytając wypowiedź Forumowicza. Co do pozostałych filtrów, nadal nie wiem czy nie łączyć polara z szarym. Bardzo bardzo zależy mi na większym kontraście i braku flar a nie jestem pewien czy połówkowy się tym zajmie.

(natomiast mniejsza o płaszczyzny lustrzane, przeżyję te niedociągnięcia na zdjęciach)

Póki co, po powyższych wypowiedziach skłaniam się ku temu: http://allegro.pl/cokin-filtr-polowkowy-szary-systemu-cokin-p-i1923912735.html

a co autor miał tu na myśli
(...)ewentualnie "pełnych"; zwracając uwagę na "zafarb" w przypadku filtrów do wydłużenia ekspozycji.
(...)
... nie zrozumiałem.

No i zastanawiam się czy odrzucić ostatecznie polaryzacyjny.

Art Erie
10-11-2011, 23:36
[...] Bardzo bardzo zależy mi na większym kontraście i braku flar a nie jestem pewien czy połówkowy się tym zajmie.[..].

Nie.
Szara połówka służy do przyciemnienia nieba w zdjęciach krajobrazowych. Natomiast "pełne" filtry szare do wydłużenia ekspozycji ( czasem wykorzystuje się je do rozmycia wody w strumieniach, wodospadach, rozmycia przemieszczających się chmur itd http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=195056).
Co do flar, to kiepskiej jakości filtry mogą je jedynie zwielokrotnić.
Może wstrzymaj się jeszce z zakupem filtrów, czytaj forum i rób zdjęcia; nie wydawaj pieniędzy bez sensu do momentu, gdy będziesz wiedział co jest Ci naprawdę potrzebne.

nikoniarz70s
10-11-2011, 23:43
Z tym że na chwilę obecną wygląda to tak, że wiem czego oczekuję od filtra/filtrów (odpowiedni kolor nieba: nie szarobury, ale i nie blady, większy kontrast natury lub "efekt przyciemnienia" w rogach zdjęcia). Pytanie tylko jaki zestaw nabyć by spełnił te oczekiwania. Co i jak często focę już podałem, a te zdjęcia to już trochę robię, ale tak jak pisałem, używałem samej Hoy'i UV 52 ;p

Art Erie
10-11-2011, 23:56
Z tym że na chwilę obecną wygląda to tak, że wiem czego oczekuję od filtra/filtrów (odpowiedni kolor nieba: nie szarobury, ale i nie blady, większy kontrast natury lub "efekt przyciemnienia" w rogach zdjęcia). Pytanie tylko jaki zestaw nabyć by spełnił te oczekiwania. Co i jak często focę już podałem, a te zdjęcia to już trochę robię, ale tak jak pisałem, używałem samej Hoy'i UV 52 ;p

Kontrast w dużej mierze zależy od samego obiektywu, nie wiem jakiej Hoya używasz, ale ta firma produkuje filtry w różnych klasach jakościowych i sama UV-ka może być odpowiedzialna za spadek kontrastu ( osobiście mam UV-ki Heliopan i one raczej podbijają kontrast i usuwają zamglenia); co do szarej połówki, to służą one jak już pisałem do "wyciągania" nieba ( co małej rozpiętości przy tonalnej D70 da odczuwalny efekt ).
Jednak filtr jako element optyki musi być wysokiej jakości (czyli często drogi). Jest dużo tematów na forum odnośnie filtrów szarych i ich jakości ( mogą powodować nieporządany zafarb, dominatę), ale to nie moja działka. Tutaj musisz poszukać wypowiedzi kolegów od krajobrazu.

nikoniarz70s
11-11-2011, 00:16
Kontrast w dużej mierze zależy od samego obiektywu, nie wiem jakiej Hoya używasz, ale ta firma produkuje filtry w różnych klasach jakościowych i sama UV-ka może być odpowiedzialna za spadek kontrastu ( osobiście mam UV-ki Heliopan i one raczej podbijają kontrast i usuwają zamglenia); co do szarej połówki, to służą one jak już pisałem do "wyciągania" nieba ( co małej rozpiętości przy tonalnej D70 da odczuwalny efekt ).
Jednak filtr jako element optyki musi być wysokiej jakości (czyli często drogi). Jest dużo tematów na forum odnośnie filtrów szarych i ich jakości ( mogą powodować nieporządany zafarb, dominatę), ale to nie moja działka. Tutaj musisz poszukać wypowiedzi kolegów od krajobrazu.

Dotychczas korzystałem z takiego filtru Hoya http://imageshack.us/f/713/hoya52mmcirpol.jpg/

Obecnie (po nabyciu nowego obiektywu, a sprzedaży starego) od jakiegoś miesiąca nie posiadam w domu żadnych filtrów i tu upatruję szansy na zakup czegoś dobrego.

Będę więc czytał forum, dziękuję za dotychczasową pomoc :)

nikoniarz70s
11-11-2011, 00:51
Jeszcze a propos UV (więc może niech zostanie post pod postem). Czy taki Heliopan warto kupić? To jest Slim.

http://www.digital24.pl/product_info.php?products_id=3900

Skoro dobrej jakości UV-ki oprócz pochłaniania dają zauważalne efekty w postaci znaczącej korekty, to zainwestuję w produkt z powyższej strony i w coś szarego ale dopiero gdy poczytam jak te szare szkiełka działają.

Art Erie
11-11-2011, 11:11
Widzę, że masz duże parcie na filtry i koniecznie chcesz coś do swojego obiektywu "przykręcić" :)
Co do Twojej UV Hoya, to zdaje się jest to seria zielona - czyli najniższa, może powodować spadek ostrości i flary ( ale ja Hoya nie używam, więc sa to opinie przeczytane i nie wynikają z mojego doświadczenia).
Najlepsza Hoya to (chyba) czarna seria.
Kolega wasilewk pisał w tym watku o filtrach B+W: "Wyszło na to, że dopiero W+B nie zaniża wartości optycznej tego obiektywu".
I ma całkowitą rację, dopiero filtry klasy B+W i Heliopan ( używam obu firm ) nie obniżają jakości szkieł, co jest bardzo ważne jeśli musimy zastosować filtr do obiektywów najwyższej jakości.
Niestety sa to filtry drogie (zwłaszcza polaryzacyjne) i najlepiej kupić sobie taki o średnicy 77mm ( typowa średnica większości obiektywów z górnej półki ).
Jeśli masz szkła niższej klasy, możesz kupić UV Samyang http://allegro.pl/listing.php/search?string=samyang&category=19949
Mają bardzo dobre szkło i rewelacyjną cenę, spokojnie możesz go używać jako filtra ochronnego i w ten sposób zabezpieczać przednią soczewkę. Co do polepszenia jakości obrazowania, to UV-ki mają zastosowanie przy fotografowaniu na dużych wysokościach i wtedy eliminują niebieską dominatę, na codzień chronią obiektyw i jeśli nie obniżają jakości zdjęcia, to można powiedzieć że to dobry filtr.
Wracając do polara, to jeśli będziesz chciał się pobawić w redukowanie odblasków to polecę Ci Marumi - dobra jakość i umiarkowana cena, jednak tego typu filtry zabierają dużo światła, a to przy użytecznym ISO w D70 i ciemnym szkle, do którego doda 1,5-2 działki przesłony mocno Cię ograniczy.
I jeszcze na koniec: nie ma filtrów dających cudowne efekty i w znaczący sposób polepszających zdjęcia; nawet te najdroższe są tak dobre dlatego, że nie szkodzą i nie degradują obrazka, czyli w przypadku UV-ki - dobra to taka, której działania nie widać na zdjęciu :)

nikoniarz70s
11-11-2011, 11:27
Dobrze że mnie uświadomiłeś (wraz z kolegą na "w"), bo już byłem gotów brać tego Heliopana :)

Na pierwszy ogień idzie rzecz jasna zakup UV-ki, ale wybór modelu na tę chwilę przestał być sprawą oczywistą. Skoro do szkieł niższej klasy bardziej opłaca się wziąć Samyanga, to jak się ma jakość/użyteczność tego filtru w porównaniu z taką Hoyą (to chyba jest ten egzemplarz black) http://allegro.pl/foto-ivy-filtr-hoya-hd-52mm-cpl-slim-top-model-i1903010893.html. Różnica cen wynika z marki?

to z odnośnika to chyba w ogóle nie jest UV nawiasem mówiąc... Tu jest czarna uv, też dwa razy droższa http://allegro.pl/filtr-hoya-uv-pro1-digital-slim-52mm-52-mm-lublin-i1903293335.html

wasilewk
11-11-2011, 11:27
I jeszcze na koniec: nie ma filtrów dających cudowne efekty i w znaczący sposób polepszających zdjęcia; nawet te najdroższe są tak dobre dlatego, że nie szkodzą i nie degradują obrazka, czyli w przypadku UV-ki - dobra to taka, której działania nie widać na zdjęciu :)

I to by było na tyle !

Pzdr.

Art Erie
11-11-2011, 11:47
Dobrze że mnie uświadomiłeś (wraz z kolegą na "w"), bo już byłem gotów brać tego Heliopana :)

Na pierwszy ogień idzie rzecz jasna zakup UV-ki, ale wybór modelu na tę chwilę przestał być sprawą oczywistą. Skoro do szkieł niższej klasy bardziej opłaca się wziąć Samyanga, to jak się ma jakość/użyteczność tego filtru w porównaniu z taką Hoyą (to chyba jest ten egzemplarz black) http://allegro.pl/foto-ivy-filtr-hoya-hd-52mm-cpl-slim-top-model-i1903010893.html. Różnica cen wynika z marki?

to z odnośnika to chyba w ogóle nie jest UV nawiasem mówiąc... Tu jest czarna uv, też dwa razy droższa http://allegro.pl/filtr-hoya-uv-pro1-digital-slim-52mm-52-mm-lublin-i1903293335.html

Filtr z pierwszego linka to polar (CPL oznacza filtr polaryzacyjny kołowy, sa jeszcze liniowe ale do cyfrówek lepiej kupować "kołowe").
Drugi to UV, oba filtry "slim", czyli z "cieńkim" pierścieniem - maja zastosowanie do obiektywów szerokokątnych ( nie wienietuja - czyli ramka filtra nie jest widoczna na zdjęciu w postaci winiety wokół zdjęcia); zwykle slim sa droższe od "zwykłych".
Polar slim, jest bez sensu gdyż tego typu filtrów nie używa się na szerokim kącie, na dodatek nie maja drugiego gwintu, wskutek czego nie można założyć standardowego dekielka na obiektyw ( B+W dodaje w komplecie "nakładane" dekielki, ale szybko się gubią :mrgreen:)
Co do Hoya, jak pisałem wcześniej - nie mam i nie znam się, ale to chyba najwyższa seria (czarna).
Do D70 i kita, jeśli już musisz kup UV Samyang'a za 30zł i będziesz zadowolony, wpływ filtra na zdjęcie nie będzie zauważalny, a przednia soczewka będzie zabezpieczona.

nikoniarz70s
11-11-2011, 12:01
Tak więc niniejszym kwestia UV-ki zamknięta, co do polaryzacyjnego ciężki orzech do zgryzienia bo kuszą strasznie te piękne zdjęcia internautów z uwypuklonymi chmurami. Co do szarej połówki/całości jeszcze muszę się poedukować. Spodobał mi się też filtr gwiazdkowy Marumi, ale to już inna bajka.

Bóg zapłać za pomoc :)

Art Erie
11-11-2011, 12:22
Tak więc niniejszym kwestia UV-ki zamknięta, co do polaryzacyjnego ciężki orzech do zgryzienia bo kuszą strasznie te piękne zdjęcia internautów z uwypuklonymi chmurami. Co do szarej połówki/całości jeszcze muszę się poedukować. Spodobał mi się też filtr gwiazdkowy Marumi, ale to już inna bajka.

Bóg zapłać za pomoc :)

Z tymi chmurami, to może być różnie. Polar da radę, ale nie na szerokim kącie, a na dodatek ważny jest też kąt osi obiektywu względem słońca. Stawiam więc na szarą połówkę, najlepiej zapytaj autora zdięcia, które Ci się podoba.
"Gwiazdkę" sobie też odpuść, wystarczy mocno przymknąć przesłonę i gwiazdki będziesz miał gratis :)

HYPER
11-11-2011, 12:29
Filtr polaryzacyjny przepuszcza światło w jednej płaszczyżnie ( szczegóły w necie ), jest przydatny w usuwaniu odbić od płaszczyzn metalicznych

wlasnie od metalicznych nie usuwa.

Art Erie
11-11-2011, 12:50
Niby dlaczego miałby nie usuwać odbicia światła od powierzchni metalicznych?
Tu chodzi o światło, które przez filtr polaryzacyjny przechodzi jedynie w jednej płaszczyżnie (chyba nie ma takiego filtra, który by się zachowywał w 100% tak jak to można zobaczyć na teoretycznym schemacie, ale załóżmy...).
Powierzchnia od której się światło odbija nie ma tutaj znaczenia, mogą to być liście, krople wody (mgła), szkło, czy metal.
Polar to mój podstawowy filtr, używany codziennie, ale sprawdziłem przed chwilą na nożu kuchennym....
Inna sprawa, że metal odbija światło bardzo mocno i nawet po spolaryzowaniu światła blask ten jest bardzo intensywny, może to masz na myśli?

nikoniarz70s
11-11-2011, 12:59
Spoko, dam wkrótce znać co nabyłem. Wygląda na to że skończy się na dwóch filtrach :-)

markB
15-11-2011, 03:04
"Na szczęście, jeśli oto chodzi, większość odbicia bez pośredniego od szkła jest spolaryzowana, to też możemy je wyeliminować, zakładając filtr polaryzacyjny na obiektyw; rezultat zastosowania takiego filtru widać na zdjęciu 6.26. Szkło jest teraz czarne. Pamiętamy także o tym, że odbicie bezpośrednie od metalu nie jest nigdy spolaryzowane, o ile nie było spolaryzowane źródło światła. To też filtr polaryzacyjny nie blokuje odbicia bezpośredniego od metalu." Jest to fragment książki Huntera, Bivera i Fuqua'y "Światło w fotografii", str. 165.

look
15-11-2011, 08:29
żebyś był świadomy co to takiego błąd polaryzacji


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img851.imageshack.us/img851/2356/dsc0258u.jpg)

a co do szarych to nie będę oryginalny B+W polecam, pierścień jest zrobiony z mosiądzu, co zwłaszcza w bardzo niskich temperaturach ułatwia zdejmowanie filtra z obiektywu

Art Erie
15-11-2011, 10:38
"Na szczęście, jeśli oto chodzi, większość odbicia bez pośredniego od szkła jest spolaryzowana, to też możemy je wyeliminować, zakładając filtr polaryzacyjny na obiektyw; rezultat zastosowania takiego filtru widać na zdjęciu 6.26. Szkło jest teraz czarne. Pamiętamy także o tym, że odbicie bezpośrednie od metalu nie jest nigdy spolaryzowane, o ile nie było spolaryzowane źródło światła. To też filtr polaryzacyjny nie blokuje odbicia bezpośredniego od metalu." Jest to fragment książki Huntera, Bivera i Fuqua'y "Światło w fotografii", str. 165.

To co zacytowałeś jest bardzo ciekawe, a wobec tego co ja napisałem wcześniej nie dawało mi spokoju ;)
Jak już powiedziałem filtrów polaryzacyjnych używam na codzień i wprawdzie zauważyłem, że światło odbite od metalu jest trudniej "wyciąć" niż światło od innych powierzchni, ale nie zagłębiałem się w szczegóły.
Przed napisaniem poprzedniego postu sprawdziłem to co mi się wydawało z wcześniejszego doświadczenia w pracy z takimi filtrami i szybko stwierdziłem, że filtr polaryzacyjny owszem polaryzuje światło odbite od metalu, ale jak zauważyłem wcześniej w mniejszym stopniu.
Czyli to co widzę nie zgadza się z tym co jest napisane w mądrych książkach o fotografii...
Aby rozwikłać ten problem w spoób rozstrzygający skorzystałem z bardziej naukowych opracowań niż moje amatorskie obserwacje i książki o fotografii.
Tutaj http://www.google.pl/search?q=%C5%9Bwiat%C5%82o+odbite+od+metalu+w%C5%8 2asciwo%C5%9Bci&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl-PL:unofficial&client=firefox-a
ćwiczenie z fizyki opisujące własciwości światła odbitego:
"[...] Ogólnie rzecz biorąc, współczynnik odbicia dla metali zależy od długości fali oraz od rodzaju materiału, jednak ogólną cechą metali jest to, że odbijając nie dają całkowitej polaryzacji[...]"
Zainteresowancyh odsyłam do pobrania pdf. gdzie można się zapoznać z całym ćwiczeniem, obliczeniami matematycznymi i wykresem.

Teraz już wiem, dlaczego mój polarek wycina część światła odbitego od powierzchni metalicznych, jednak robi to słabiej niż od wody i szkła :)

hellix
19-11-2011, 23:22
Też stoję przed zakupem kolejnego polara. Do tej pory jechałem na MARUMI ale niestety ostatnio jeden mi upadł na beton i złapał "oczka" po czym daje się zauważyć inne zachowanie niż przed uszkodzeniem. Myślę o B+W 77mm POL-CIR KSM MRC NANO XS-PRO. One faktycznie warte sa swojej ceny?

Art Erie
19-11-2011, 23:32
Kupisz raz i na zawsze; MZ warto.

hellix
19-11-2011, 23:44
Kupisz raz i na zawsze; MZ warto.

:) Przyznam, że ubawiła mnie Twoja odpowiedz. Jak w czerwcu kupowałem kolejne MARUMI do nowego szkła , zastanawiałem się właśnie nad czymś "wyżej". Z braku laku , w FJ było tylko MARUMI , nabyłem. Jak mi się odkręcił i odpadł od aparatu pomyślałem, dobrze że to B+W nie było , bo tylko 300 w plecy a nie 500 ;) Więc z tym na całe życie może być jednak różnie.

Art Erie
19-11-2011, 23:52
Przynajmniej będziesz się z nim obchodził jak ze "śmierdzącym jajkiem" :)

nikoniarz70s
11-12-2011, 11:32
Ostatecznie zdecydowałem się na Hoya HRT CIR-PL UV 52mm. Jak na początek eksperymentów z polaryzacją myślę że w sam raz.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img01.allegroimg.pl/photos/oryginal/19/63/03/23/1963032335)