PDA

Zobacz pełną wersję : moja pierwsza "cyfrówka"



bogdi64
26-10-2011, 20:42
no wiecie, no jesień nostalgia, deszcz za oknem, za dużo czasu, itp
więc mój pierwszy aparat cyfrowy (zachęcam do zwierzeń innych użytkowników, którzy w tak zamierzchłych czasach podchwycili "fotografię cyfrową" )
Sony Mavica, naprawdę wtedy to był APARAT, brało się do torby paczkę dyskietek (niektórzy z naszego forum mogą się zapytać co do dyskietka ;) ?) i od razu można było zobaczyć co się zrobiło, fakt zapis troszkę długi i głośny, ale efekt jaki - dla mnie był to 1999 rok, więc i wielkość zdjęcia odpowiednia do mocy przerobowych komputerów, a i wtedy pierwszy raz już został wykorzystany w celach komercyjnych i ten mega zoom x 10

ps: przepraszam moderatorów za zbyt wielkie foto, ale chciałem je zostawić w wersji oryginalnej (bez zmniejszania) czyli to co dawał ten aparat


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/521/mvc363f.jpg/)

stock
26-10-2011, 20:50
ja to nie jestem dzieckiem cyfry a analoga bardziej. Więc w temacie cyfry jakaś konica minolta 5Mpx - więc już niemalże współczesna.
A z resztą to normalnie - Zenit 12XP, Practica, Yashica 108MP, EOS50, EOS 5, Nikon cyfrowy :)

bogdi64
26-10-2011, 20:55
też nie jestem dzieckiem cyfry - tylko w pewnym momencie cyfra się spodobała, jako ciekawostka, wtedy jeszcze nie przewidywałem, że w tak krótkim czasie cyfra zdominuje rynek, a przecież to była tak nie dawno, jeszcze za czasów giełdy na dworcu (dla wrocławiaków)

zdyboo
26-10-2011, 21:03
Ricoh RDC-7 (http://www.ricoh.com/r_dc/past/rdc/7/), zoom 3x, 3 MPx. Karty SM - Smart Media czyli prawie jak dyskietka. ;)
Swoją drogą bardzo fajny to był aparat. Wizjer optyczny, wychylany i obracany ekran, dwa spusty migawki, górny wyświetlacz LCD, metalowa obudowa.

pilon
26-10-2011, 21:49
Kodak DC280 (http://www.dpreview.com/products/kodak/compacts/kodak_dc280) Od Cioci z Ameryki ;) Chyba jesienią bądź wczesną zimą 1999 roku... Co lepsze sprzęt bangla cały czas, bawi się nim siostrzeniec :)

robin102
26-10-2011, 21:57
Ja od razu zacząłem od profesjonalnego ;) aparatu cyfrowego w roku bodajże 2001/2002 kupiłem za ogromną kasę
Olympusa C4040, potem C5050.

bogdi64
26-10-2011, 22:02
miałem C2020 - to był naprawdę dobry aparat (foto poniżej)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/444/p8030003.jpg/)

m3
26-10-2011, 22:04
Ja pierwsze zdjęcia zrobiłem aparatem rodziców. Mój pierwszy własny to ten który posiadam teraz :]
Olympus CAMEDIA C-4000 ZOOM. (http://www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cyfrowe/6.85-olympus_camedia_c-4000_zoom)

Majek
26-10-2011, 22:15
HP Photosmart 850 (http://www.dpreview.com/reviews/hp850/). To było jakoś tak w okolicach 2002/2003, więc już w XXI wieku. Żałowałem później, że nie wziąłem Photosmarta 945. Był bardziej przystosowany pod kątem pracy w trybie manualnym. Aparat do dzisiaj działa i jak jest przyzwoite światło, to i zdjęcie potrafi nieźle zrobić. A zazwyczaj idzie mu lepiej niż np. Panasowi TZ-1, który był po nim.

rychu_cmg
26-10-2011, 22:36
Coolpix 5900 :) kupiony w bodaj 2006 roku.

Michał Jędrak
26-10-2011, 23:59
Ja tam zawsze lubiłem duże korpusy... Nikon E2s (http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/digitalSLRs/E2E2s/index.htm). Było to chyba gdzieś koło 1998-1999r.

Strus
27-10-2011, 00:18
Rok 2005, sklep nie dla idiotow, Nikon Coolpix 3700
Rok 2007, jessops, Fuji 6500
Rok 2008, jessops, Nikon 80
Rok 2009, jessops, Fuji S5

mpwt
27-10-2011, 01:11
O rany, to ja do 2007 siedziałem w analogu :D

Strus
27-10-2011, 02:07
Jak Ty sie tam zmiesciles ?? :) :)

Jacek_Z
27-10-2011, 02:16
Pierwsza cyfra jaką miałem to był Nikon Colpix 5000 - rok 2001 albo 2002, 5 Mpx, http://www.dpreview.com/products/nikon/compacts/nikon_cp5000 miałem do niego dysk microdrive 1 GB, dysk kosztował 1 tys :) a aparat - w końcu to tylko kompakt - 6 tys :)
następna to była juz lustrzanka D70, rok 2004. Po dziś dzień jest tak śmiesznie, że wszystkie cyfrówki jakie kupuje (potem D200 i D700) kosztują 6-7-8 tys :) a potem je sprzedaje po 1,5 tys :). Na razie nie sprzedaje D700 :)

Natomiast pamiętam, że pierwsza cyfra jaką miałem w reku to z nikoniowskim bagnetem Kodak - nie pamietam symbolu, jak patrze po wyglądzie to mógł być Kodak DCS 460 http://www.dpreview.com/products/kodak/slrs/kodak_dcs460 albo DCS 620 http://www.dpreview.com/products/kodak/slrs/kodak_dcs620 albo coś podobnego :)
to nie był mój, kolega przyszedł do studia z aparatem należącym do dyrektora jednej dużej firmy, jakiegoś austriaka prowadzącego tu Przedsiębiorstwo Zagraniczne. Koniec lat 90-tych. To miało cenę samochodu :)
Zrobiłem tym klika zdjęć, ale ... nie było jak tych zdjęć zgrać z body. Nie miałem czytnika kart :)

fotone
27-10-2011, 08:21
Moim Pierwszym cyfrakiem był Coolpix 995 (http://www.dpreview.com/reviews/nikoncp995/) ... Ehhhhh... cóż to była za maszyna (sarkazmu brak).
Kupiony za 2000 PLN i nikona f60 w rozliczeniu w 2003 r.
Pamiętam jak zapytany przeze mnie wykładowca od fotografii, co sądzi o cyfrze, odpowiedział, że nie toleruje, i nie ma takiej możliwości, żebym na zaliczenia przynosił zdjęcia wykonane tą piekielną maszyną - potem łykał odbitki z cyfry aż miło. Z tego co wiem to aparat ma się dobrze i dalej robi niezłe zdjęcia u mojej kumpeli w lublinie.

prz3mo
27-10-2011, 08:28
Moją pierwszą cyfrówką był Canon A40 :) Kosztował wtedy jakoś 1700pln. Wielu z moich znajomych nie wiedziało wtedy co znaczy pojęcie "aparat cyfrowy" ;) Bardzo miło wspominam, gdyby nie został dwa lata temu zalany wodą to działałby do dziś.
Potem była hybryda - świetny Panasonic FZ-20, od której wszystko się zaczęło :) TO wtedy połknąłem bakcyla fotograficznego. Późno, ale lepiej późno niż wcale :-P

pil74
27-10-2011, 08:38
Moja pierwsza cyfrówka to canon s50, kupiony chyba w 2004r. Mam go do dzisiaj i ciągle robi zdjęcia.

<| MICHAŁ |>
27-10-2011, 08:42
2003 - CP5700
2004 - d70 - bo nie moglem sie przyzwyczaic do obrazowania kompakta.....

admin
27-10-2011, 08:44
Widać ja najdłużej siedzę w cyfrze (1995) :) Casio, QV10 (320/240px). Cena 3900,00. To jest wynik :)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digital.pl/rozne/casio.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digital.pl/rozne/casio2.jpg)
żródło zdjęć: vherry.com


Zakupiony był w sieci Vobis. Wówczas to była absolutna rewelacja... Wróć, nowość.

robin102
27-10-2011, 09:39
Pierwsza cyfra jaką miałem to był Nikon Colpix 5000 - rok 2001 albo 2002, 5 Mpx, http://www.dpreview.com/products/nikon/compacts/nikon_cp5000
Pamiętam doskonale, to była bezpośrednia konkurencja dla Olympusów serii C4040, czy C5050. Nawet miałem go już kupić. Szkoda dłużej byłbym nikoniarzem :) ;) Wtedy tego nikona, te olympuski i minolty serii A1, A2 oraz canony G2 G3 określano w fachowych periodykach jako profesjonalne aparaty :mrgreen:

bogdi64
27-10-2011, 09:41
Ja tam zawsze lubiłem duże korpusy... Nikon E2s (http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/digitalSLRs/E2E2s/index.htm). Było to chyba gdzieś koło 1998-1999r.

czy masz jakieś fotki z tego aparatu ? - przeoczyłem go w historii i oglądam z ciekawością

bogdi64
27-10-2011, 09:44
Widać ja najdłużej siedzę w cyfrze (1995) :) Casio, QV10 (320/240px). Cena 3900,00. To jest wynik :)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digital.pl/rozne/casio.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digital.pl/rozne/casio2.jpg)
żródło zdjęć: vherry.com


Zakupiony był w sieci Vobis. Wówczas to była absolutna rewelacja... Wróć, nowość.



miałem po bardzo krótko, to był szok, czyli zdjęcia w TV o jakości vhs, dobijało mnie zżeranie baterii, aparat aż parzył

robin102
27-10-2011, 09:52
Ja tam zawsze lubiłem duże korpusy... Nikon E2s (http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/digitalSLRs/E2E2s/index.htm). Było to chyba gdzieś koło 1998-1999r.
Widzialem ostatnio ten aparat w jakimś filmie o modzie. W łepetynę się drapałem, że coś nie teges bo na jednym korpusie logo Fuji i Nikona było, a to takie buty :)

Badyl81
27-10-2011, 10:03
2005 - Canon A530 - ciągle działa, zdjęcia robi :)
2007 - Panasonic FZ-7
2008 - Nikon D40
2009 - Nikon D80

Wcześniej trochę bawiłem się Zenitem XP i jakimiś małpkami Practica i LOMO.

Matey3000
27-10-2011, 10:16
Olimpus c-2000

sinner
27-10-2011, 10:24
od około roku 1997 trochę tego było o jednym nawet napisałem arta do Magazynu AMIGA :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img267.imageshack.us/img267/4279/62420323.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img703.imageshack.us/img703/552/15332155.jpg)

jasin
27-10-2011, 11:33
Dla mnie cyfra była przepustką do fotografii. Pierwszą cyfrówką był jakiś Trust za śmieszne pieniądze, ogólnie bubel ale zdjęcia jakieś robił i dzięki niemu się zaraziłem.

Rycerz
27-10-2011, 11:44
mój pierwszy aparat cyfrowy to [ kupiony w dniu premiery w Polsce za koszmarną kasę :-P ]

http://a.img-dpreview.com/reviews/NikonCP8700/Images/frontview.jpg


ale używałem go tylko miesiąc czasu
jako totalny fanatyk analoga uważałem że cyfra to zło ;-) ;-)

robin102
27-10-2011, 21:54
jako totalny fanatyk analoga uważałem że cyfra to zło ;-) ;-)
Chyba większość wtedy tak uważała :) dziś już raczej tylko ci co w syfrze sobie słabo radzą.

Al Koholik
27-10-2011, 22:07
Olympus c-370 odmienił mój żywot. W pewnym momencie fotografia przestała mnie cieszyć. Praktycznie przestałem robić zdjęcia. Aż raz wędrując z plecakiem przez Beskid Sądecki zrobiłem zdjęcie. Zdjęcie było na tyle dobre, że dzięki niemu wygrałem konkurs fotograficzny, a przy okazji tego olympusa... no i się zaczęło :)

http://www.partner.olympus.pl/C-370.html

Rafał_Sz
27-10-2011, 22:18
Pierwsza, tylko moja cyfrówka. :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.megapixel.net/reviews/hp945/gfx/hp945-frontleft.jpg)

sote
28-10-2011, 08:45
ja zaczalem przygode z fotografia cyfrowa od olka c4000 :) chyba jakos w 2002/2003 roku, ale za to glowy nie dam...
musialbym wygrzebac jakies pierwsze fotki i sprawdzic

arecki
28-10-2011, 08:52
samsung digimax A400 :mrgreen:

kupiony jakoś w 2005 roku z pierwszej pensji na pełnym etacie :)

Tommy
28-10-2011, 09:49
Musetek MDC-800 około 2000roku
'wspaniałe' zdjęcia 1012x768 w TIFFach + "video" 320x240 które miało ok 3 klatek na sekundę i nagrywało zawsze ok 10 sekundowe filmy bez audio :)
zżeracz paluszków i miejsca na dysku ;)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/mustek20MDC20800-1.jpg
źródło (http://www.digicamhistory.com/mustek%20MDC%20800.jpg)

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/mustek4-1.jpg
źródło (http://pc.watch.impress.co.jp/docs/article/990917/mustek4.jpg)

coach_lodz
28-10-2011, 10:06
ja zacząłem z cyfrą jakoś chyba w 2003 od Olympusa:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/olympus_C220_front-1.jpg
źródło (http://www.letsgodigital.org/images/producten/17/specs/olympus_C220_front.jpg)
Później był krótko Fuji s6500fd...
...a teraz Nikoś D90

kondziu
28-10-2011, 10:55
Nr1. Canon S2is
Nr2. Nikon D200
W między czasie kilka przygód z kompaktami C,P,N oraz chwilka z D700 i kilka innych których nie bardzo pamiętam jak 50D itp.

!AGresT
28-10-2011, 11:59
Ja dośc długo opierałem się temu "dziecku szatana" jakim była cyfra. Pierwszy aparat cyfrowy, którego używałem, nie był mój. Współpracowałem z wydawnictwem Prit Shops Prego, dla którego pisałem katalogi Foto i Video Kamery Świata, oraz robiłem zdjęcia motoryzacyjne dla Samochodów Świata. Około roku 2000 szarpnęli się na nikona D1 (około 60000 zł) i często dostawałem go na sesje. Szał maksymalny - 2,7 mpx (o ile się nie mylę) sprawiał, że i tak woziłem równolegle średni format, jeśli jakieś zdjęcie miało zając więcej niż 1/2 strony. Pamiętam też dyski CF z ruchomym elementem w środku (jak to dyski, nie pamięci), które kosztowały fortunę a trzeba było się z nimi obchodzic jak z jajkiem (unikac wstrząsów itd).
Pierwszy własnybył Fuji s2 pro, kupiony bodaj w 2003 roku za 17500 zł (sprzedane po 3-4 latach za 1000 zł :) ). Zwrócił mi się po dwóch zleceniach :) Pamiętam też, że 1GB kartę (nie dysk) Preteca kupiłem za 800 zł.

Dostanę medal za kombatanctwo? :)

edit: - byłbym zapomniał, że około roku 2002 zacząłem używac (również nie własnych) przystawek cyfrowych - równolegle takiej skanującej (za cholerę nie pamiętam nazwy) używanej z sinarem (4x5' - pasowała do tylnego standardu) i można było ją stosowac wyłącznie ze światłem ciągłym (nie błyskowym), oraz PhaseOne z Linhofem 679 - i to była rewelacja! Nie pamiętam już rozdzielczości, ale przystawka kosztowała wtedy ponad 150 tys zł.

ku6i
28-10-2011, 15:09
Pamiętam też dyski CF z ruchomym elementem w środku (jak to dyski, nie pamięci), które kosztowały fortunę a trzeba było się z nimi obchodzic jak z jajkiem (unikac wstrząsów itd).

To nie były dyski CF tylko Microdrive. Złącze to samo, ale CF to to nie było. Szczęśliwie zniknęły w odmętach historii.

JK
28-10-2011, 15:37
Ja bawiłem się analogiem i świadomie czekałem, aż minie ta początkowa "magia", aż cyfra trochę okrzepnie, poprawi się jakość i zacznie to choć trochę dorównywać analogom. Zbyt dużo wiedziałem o cyfrowych obrazach i ich przetwarzaniu, żeby się zachwycać sprzętami po 1.5 Mpix. To nie miało prawa dawać dobrych zdjęć. Kiedyś, chyba w 2003, zrobiła się okazja żeby spróbować, bo Sony zrobiło dużą promocję na kompakty (taka weekendowa obniżka o 50%, ale może już czegoś dokładnie nie pamiętam ;-)) i tak na próbę, z marszu i trochę przez przypadek, kupiłem coś, co miało 5 Mpix i robiło w miarę sensowne zdjęcia. Poźniej był już D70, pożegnanie z analogiem, a Soniaka zaadoptowała żona. ;-)

Slon
28-10-2011, 15:52
Pierwsza uzywana przeze mnie cyfrowka nie byla moja, ale wrazenie robil niesamowite :D Okolice 2002 lub przełom 2002/2003.
Olympus C300:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.img-dpreview.com/news/0205/olyc300z.jpg)

Swojego pierwszego cyfraka kupilem na spolke z ojcem za nie male pieniadze, bo 2500zl :) Pamietam, ze karta 256MB kosztowala wtedy 250zl. Byl rok 2005.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/10/olympus_c5060-1.jpg
źródło (http://www.steves-digicams.com/images6/olympus_c5060.jpg)

Cudo! Szerokokatny obiektyw, magnezowa obudowa, odchylany ekran (!!!), 5 MPxiow... Swietny sprzecior. Ojciec uzywa do tej pory.

Pozniej za podobne pieniadze byl D70s ;)

Tommy
28-10-2011, 16:11
Cudo! Szerokokatny obiektyw, magnezowa obudowa, odchylany ekran (!!!), 5 MPxiow... Swietny sprzecior. Ojciec uzywa do tej pory.



ten olek to rewelacja - dorwałem go około rok temu i pomimo wieku trzyma poziom! z tego co kojarzę to wizjer optyczny i obiektyw chyba f1,8....jak to się mówi: "teraz takich dobrych rzeczy już nie robią"

Slon
28-10-2011, 16:19
ten olek to rewelacja - dorwałem go około rok temu i pomimo wieku trzyma poziom! z tego co kojarzę to wizjer optyczny i obiektyw chyba f1,8....jak to się mówi: "teraz takich dobrych rzeczy już nie robią"

wizjer optyczny jest, ale nie kryje 100% (sporo mniej, na oko jakies 80%). Ten ma niestety ciemniejszy obiektyw, bo 2.8-4.8, ale za to ogniskowa 27-110mm (ekwiwalent dla FX).
F1.8 mial poprzedni, czyli C-5050

Kenwood
29-10-2011, 12:47
Robienie zdjęć za czołem praktycznie od lustrzanek zaczynając od Zenita E porzez XP12, Praktica MLT 5B którą mam cały czas taki sentymentalny aparat zostanie zemną już do końca, a kończąc fotografie analogową na canonie EOS 500 N którego sprzedałem i postanowieniem kupić cyfrę. Był to rok 2005 kiedy to po raz pierwszy pokazał się w sprzedaży Nikon d40 ale niestety cena kosmos 3700 zł był oczywiście też D70 ale jego cena to już całkiem powalała. Zależało mi na lustrzance producent nie miał dla mnie żadnego znaczenia po za jednym canonem 300D, który wydał mi się tak plastikowy że mnie odepchną od siebie (potocznie nazywali go mydelniczką, dlaczego nie wiem). Wybrałem Olympusa E300 bo był najtańszy ;-) a co najważniejsze miał korpus magnezowy ale i on mnie zaskoczył swoja budową w poprzednich moich lustrzankach miałem pryzmat a tu proszę jakieś lustra i tak po 3 latach zmieniłem go na Nikona i tak jest do dnia dzisiejszego.