Zobacz pełną wersję : Soczewki close-up
Wyjaśni mi ktoś różnice pomiędzy robieniem zdjęć z pierścieniami pośrednimi oraz soczewkami close-up?
podstawowa - przy pierścieniach nie ingerujesz w układ optyczny obiektywu, soczewki już są ingerencją, możliwy spadek ostrości poza centrum kadru
A jaki jest wpływ na ilość światła, dystorsje itp.?
pioter m
12-10-2011, 21:03
Koszmarna aberracja chromatyczna zje cala frajde z zabawy.
Obiektyw i tak trzeba domykac i stawiac sprzet na statywie. Pierscienie wychodza taniej niz markowe soczewki. Komfort pracy ten sam, ale jakosc lepsza z pierscieniami.
Ja mam taką tanią soczewkę HOYA, można się pobawić, ale tak jak napisał Pioter - bez szału. Do artystycznej zabawy na pewno, ale jak oczekujesz dobrej jakości obrazu, to lepiej kupić mieszek, pierścienie pośrednie, albo szkło makro (albo łączyć powyższe).
hijax_pl
12-10-2011, 22:25
Pierścienie spowodują ubytek światła. Soczewka nasadkowa - nie. Ale soczewka to ingerencja w tor optyczny (kolejny element), zatem od jej jakości bardzo zależy jakość finalnego obrazka. Soczewki za 15zł na pewno dadzą efekty typu "toy-camera", ale z drugiej strony taki np Raynox 250 praktycznie nie wnosi aberracji czy dystorsji.
możliwy spadek ostrości poza centrum kadru
Pewny,
Kupilem kiedys kilka sztuk - uzylem 2x :)
potem kupilem reynox - i calkiem byl w porzadku.
Potem kupilem pierscienie i kombinowalem
a potem kupilem 105vr + wspomniane pierscienie
Polecam zakupy w odwrotnej kolejnosci, potem pkt 2 i do pktu z soczewkami nigdy nie dojdziesz (byl kiedys w podobnym tonie dowcip nt usatysfakcjonowania kobiet i mezczyzn (taki co sie wchodzilo po pietrach :)))
hijax_pl,
W makro jest swiatla zawsze zbyt malo :) jak troche ubedzie to bez roznicy :D ale co racja to racja
hijax_pl
12-10-2011, 23:18
W makro jest swiatla zawsze zbyt malo True, ale to nie wynika z konstrukcji obiektywów, mieszków, soczewek nasadkowych ale z papierowych głębi ostrości ;)
marcin_G
15-10-2011, 11:51
Widzę, że nie zostawiacie suchej nitki na soczewkach close-up, a ręka do góry kto z was ma orginalne soczewki Nikona? Ja mam oryginalne soczewki "No 0" i "No 1" i ze stałkami między 50 mm i 200 mm pracują doskonale. Byle przymknąć stałkę o jedną działkę.
W skalach odwzrowoania rzędu 1:3 lub mniej, dobre soczewki są OK, bo działa AF, wszytkie tryby ekspozycji itp. Ale zaznaczam - podstawa to dobra soczewka, a nie tania.
pioter m
17-10-2011, 09:33
Watpie, zeby komus chcialo sie kupowac oryginalnego nikona/canona - CENA(!). Obiektyw typu nikkor 55/3.5 nie jest duzo drozszy.
Mozna zapolowac na szkla (achromaty) z obiektywów uszkodzonych lornetek lub lunet. Efekt rownie dobry. Soczewki powaznych producentow to sa wlasnie achromaty (w uproszczeniu - sklejone kilka soczewk w jedna). Raynox chyba tez jest tak skonstruowany.
hijax_pl
17-10-2011, 09:36
Widzę, że nie zostawiacie suchej nitki na soczewkach close-up, a ręka do góry kto z was ma orginalne soczewki Nikona? Mam Raynoxa :)
Ale zaznaczam - podstawa to dobra soczewka, a nie tania.Dokładnie tak.
To ja do ogółu rozważań podrzuciłbym jeszcze kolejną opcję czyli konwerter macro np. Raynox DCR-250. Czy jest ktoś w stanie podać zalety i wady wszystkich trzech rozwiązań tj. pierścienie pośrednie, soczewki close-up i konwertery macro?
hijax_pl
20-10-2011, 18:11
To ja do ogółu rozważań podrzuciłbym jeszcze kolejną opcję czyli konwerter macro np. Raynox DCR-250.To de facto to samo co soczewka Close-up tyle, że lepszej jakości...
Widzę, że nie zostawiacie suchej nitki na soczewkach close-up, a ręka do góry kto z was ma orginalne soczewki Nikona? Ja mam oryginalne soczewki "No 0" i "No 1" i ze stałkami między 50 mm i 200 mm pracują doskonale. Byle przymknąć stałkę o jedną działkę.
W skalach odwzrowoania rzędu 1:3 lub mniej, dobre soczewki są OK, bo działa AF, wszytkie tryby ekspozycji itp. Ale zaznaczam - podstawa to dobra soczewka, a nie tania.
ja mam soczewki No. 0 No. 1 No. 2 i 3T, 4T , 5T i 6T :)
jakby tego bylo malo to mam cos jeszcze lepszego niz soczewka Nikona 6T :)
pioter m
21-10-2011, 06:48
To ja do ogółu rozważań podrzuciłbym jeszcze kolejną opcję czyli konwerter macro np. Raynox DCR-250. Czy jest ktoś w stanie podać zalety i wady wszystkich trzech rozwiązań tj. pierścienie pośrednie, soczewki close-up i konwertery macro?
Kolega ma zablokowana wyszukiwarke?
Bylo wiele razy maglowane, bo wielu leniwcow woli czekac na 'sniadanie do lozka' zamiast kliknac w wyszukiwarke.
Dodam jeszcze, ze porownanie soczewki, raynoxa i odwroconego heliosa zostalo popelnione (z fotami pogladowymi) przez kolege na cyberfoto.pl. Efekty pracy z pierscieniami tez sie znajda (brak dodatkowej aberracji i dobra ostrosc nawet przy brzegu kadru).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.