Zobacz pełną wersję : Komunikator intranetowy
Wiem, że w zasadzie temat kwalifikuje się do innego działu forum, ale zaryzykuję tutaj, bo chyba zaglądalnośc większa, a mi troszku na czasie zależy. Gdyby moderatorzy doszli do wniosku, że jakoś drastycznie naruszyłem regulamin, to proszę o przeniesienie wątku. A karę zniosę dzielnie. ;-)
Ale do rzeczy. Rozglądam się za czymś w rodzaju prostego komunikatora w rodzaju GG, ale żeby działał w sieci lokalnej. W sensie stawiam sobie swój serwer w LANie, w każdym komputerze instaluję klienta itd. No takie GG, ale własne. I żeby klient nie był rozbudowany o pierdylion funkcji, których się nie używa. Tylko podstawowe rzeczy. Napisać wiadomość, puścić linka, może obrazek, i to wszystko. A, jakaś rozmowa grupowa, możliwośc puszczenia wiadomości do wszystkich użytkowników na raz, że np. za chwilę będę restartował serwer, nich każdy zakończy swoje sesje (teraz musze do każdego z osobna dzwonić albo leźć osobiście. Mam kilkanaście komputerów rozproszonych po firmie i czasem żeby ludzie mogli sobie jakąś wiadomość przesłać między sobą, to albo maile piszą, albo literują adres strony przez telefon. Tego rodzaju programów jest cała masa, ale trochę nie mam czasu po kolei ich instalować i testować. Więc może ktoś z Was czegoś takiego używa i mógłby coś polecić? Preferowałbym coś opartego o architekturę klient-serwer. Najlepiej jakiś freeware lub coś do kupienia za rozsądne pieniądze.
taxman77
05-10-2011, 13:54
Spróbuj "LANChat" stary, ale powinien dać radę.
Ok, znalazłem.
Openfire - serwer i Spark - klient. Opensource'owy progam, na protokole Jabbera, ma wszystko, czego mi było potrzeba, do tego klient w języku polskim. Jest pięknie.
Jak by ktoś kiedyś potrzebował takiego ustrojstwa, to do pobrania tutaj: http://www.igniterealtime.org/downloads/index.jsp
Temat można zamknąć i przenieść ewentualnie do komputrów, może się komuś kiedyś przyda.
michalus
05-10-2011, 20:40
Do sieci lokalnej nadawać się może także coś co nazywa się Bonjour (http://en.wikipedia.org/wiki/Bonjour_(software)) - czyli coś co działa bez serwera w sieci lokalnej, każdy kto podłączy komputer jest zalogowany i widzi innych. Jeden z klientów Pidgin (http://www.pidgin.im/about/) obsługuje także XMPP/Jabber. Jest to dosyć wygodne rozwiązanie, pozwala np. iść do kafejki internetowej i od razu mieć na komunikatorze wszystkich w około bez konieczności dodawania ich do jakiejkolwiek listy znajomych.
Jakby co to jeszcze dodaję listę komunikatorów (http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_instant_messaging_clients#Multiproto col_clients) obsługujących Bonjour, to pomysł makówkarzy - więc jest iChat, jest to także popularne pod Linuksem.
Do sieci lokalnej nadawać się może także coś co nazywa się Bonjour (http://en.wikipedia.org/wiki/Bonjour_(software)) - czyli coś co działa bez serwera w sieci lokalnej, każdy kto podłączy komputer jest zalogowany i widzi innych. Jeden z klientów Pidgin (http://www.pidgin.im/about/) obsługuje także XMPP/Jabber. Jest to dosyć wygodne rozwiązanie, pozwala np. iść do kafejki internetowej i od razu mieć na komunikatorze wszystkich w około bez konieczności dodawania ich do jakiejkolwiek listy znajomych.
Jakie to czasy nadeszły, że aby porozmawiać z kimś w kawiarence internetowej, to trzeba do tego komunikatora użyć. :>
Jakby co to jeszcze dodaję listę komunikatorów (http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_instant_messaging_clients#Multiproto col_clients) obsługujących Bonjour, to pomysł makówkarzy - więc jest iChat, jest to także popularne pod Linuksem.
Samo Bonjour Chat tak, Bonjour nie, bo to jest implementacja Apple protokołu Zeroconf. A czy popularne pod Linuksem to chyba też nie bardzo. :>
Hmm... O Bonjour nie pomyślałem jakoś. A faktyczne może być fajne. No ale póki co stoi ten Openfire, sam sobie założył bazę MS SQL, użytkowników stworzyłem ręcznie, bo jest ich raptem kilkunastu, wszyscy w jednej grupie dystrybucyjnej, ktokolwiek się zaloguje, dostaje z serwera listę znajomych i każdy każdego ma, nikt nie musi nikogo dodawać. Czyli generalnie jest nieźle. Jak się na dłuższą metę nie sprawdzi, a raczej nie sądzę (bo tu nie ma co się nie sprawdzać) to o wrócę do Bonjour. Dzięki.
EDIT:
Aaa, zapomniałem dodać, że ten mój wynalazek obsługuje też połączenia głosowe.
michalus
06-10-2011, 08:34
Samo Bonjour Chat tak, Bonjour nie, bo to jest implementacja Apple protokołu Zeroconf. A czy popularne pod Linuksem to chyba też nie bardzo. :>
Główny komunikator pod GNOME - Empathy ma to od startu, KDE i Kopete także. Więc chyba popularne jest. Co innego, że można nie wiedzieć, że to działa.
Empathy ma nawet (co zobaczyłem teraz) pełne wsparcie wraz z audio/wideo. Ale nie widziałem jak to działa.
Główny komunikator pod GNOME - Empathy ma to od startu, KDE i Kopete także. Więc chyba popularne jest. Co innego, że można nie wiedzieć, że to działa.
Mają także protokoły GG, MSN, yahoo, ICQ i parę innych. Nie wspominając już o XMPP.
Empathy ma nawet (co zobaczyłem teraz) pełne wsparcie wraz z audio/wideo. Ale nie widziałem jak to działa.
Tak samo jak z serwerem XMPP... bo Bonjour chat jest oparty o protokół XMPP. Wysyłane są komunikaty tak jak w połączeniach serwer - serwer protokołu XMPP, a do lokalizacji wykorzystuje Bonjour, czyli Zeroconf.
Rivchat (http://rivchat.prv.pl/)
Podobny wizualnie do irca, nie potrzebuje serwera, obsługuje jakieś skrypty,
szyfruje transfer i posiada całe stadko innych funkcjonalności, których
nie ma konieczności używać.
Działa wyłącznie w sieci LAN.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.