Zobacz pełną wersję : Fotoksiążka
A ktoś wie jak w Anglii z cenami i jakością fotoksiążek? Opłaca się tam robić będąc na miejscu czy lepiej w Polsce? Pytam bo kuzynka mieszka w Anglii i chciałaby fotoksiążkę ze swojego ślubu, zwróciła się z tym do mnie...
Witam serdecznie, ja z kolei chcialbym z apytac doswiadczonych kolegów na jakim papierze zdjecia do fotoksiazki najlepiej wychodza i lepiej mat czy błysk?
Wszystko zależy od założenia, koncepcji. Czasem uzasadniony jest błysk, ale najczęściej mat wychodzi elegancko i łanie. Ale ładnie to strawa względna...
Dj_Direct
22-08-2011, 16:47
matowy jedwabisty, mat zwykly jakos srednio mi sie widzial, blysku w ogole nie akceptuje. Oferty producentów są zwykle na jedwabiu. Choć trafiają sie i opcje na metalicu, ale to raczej jako gadżet ;)
endrju22
25-08-2011, 08:28
Mam pytanie do osób które zlecają wykonanie fotoalbumów w "Najlepszefoto". Czy przy stałej współpracy udzielają rabatów na fotoalbumy i odbitki?
Mam pytanie do osób które zlecają wykonanie fotoalbumów w "Najlepszefoto". Czy przy stałej współpracy udzielają rabatów na fotoalbumy i odbitki?
podac Ci numer do nich, czy sam znajdziesz? ;)
chyba najlatwiej ustalic u zrodla, prawda?
endrju22
29-08-2011, 18:33
Sprawdzam, może ktoś wytargował lepsze warunki.Oficjalnie dają 10 procent po zamówieniu sześciu fotalbumów.
arturherda
23-09-2011, 10:51
Ja polecam KD Albumy. Rewelacyjna jakość. Byłem naprawdę zaskoczony jak otrzymałem od nich pierwszy egzemplarz, klienci byli wprost zachwyceni, więc polecam.
michal.dobinski
14-02-2012, 17:02
Właśnie skończyłem spotkanie z panną młodą, która stwierdziła, że album zrobi sobie sama - żebym tylko zdjęcia dał... więc pytam się gdzie zrobi - a ona na to, że znalazła na pewnym blogu informację o firmie, która tanio robi książki...
Poprosiłem ją o pokazanie tej strony ... http://www.prettywedding.pl/fotoksiazki/ i co widzę - najlepszefoto podkopem wchodzi na rynek, stara się jak może by ominąć fotografów. Scyzoryk się w kieszeni otwiera. Czy ich już totalnie pogięło? Dlaczego mają w d..e swoich najważniejszych klientów-fotografów i za wszelką cenę starają się pokazać, że można sprzedawać albumy poza nimi?
Ja rozumiem sprzedaż - niech sobie sprzedają i oferują - ale cholera jasna - niech nie promują się w taki sposób udowadniając, że fotoksiążki są tanie i nie trzeba zamawiać ich u fotografów!!!
Właśnie skończyłem spotkanie z panną młodą, która stwierdziła, że album zrobi sobie sama - żebym tylko zdjęcia dał... więc pytam się gdzie zrobi - a ona na to, że znalazła na pewnym blogu informację o firmie, która tanio robi książki...
Poprosiłem ją o pokazanie tej strony ... http://www.prettywedding.pl/fotoksiazki/ i co widzę - najlepszefoto podkopem wchodzi na rynek, stara się jak może by ominąć fotografów. Scyzoryk się w kieszeni otwiera. Czy ich już totalnie pogięło? Dlaczego mają w d..e swoich najważniejszych klientów-fotografów i za wszelką cenę starają się pokazać, że można sprzedawać albumy poza nimi?
Ja rozumiem sprzedaż - niech sobie sprzedają i oferują - ale cholera jasna - niech nie promują się w taki sposób udowadniając, że fotoksiążki są tanie i nie trzeba zamawiać ich u fotografów!!!taka praktyka jest już od dawna i m. in dlatego wielu fotografów omija firmę szerokim łukiem. W zeszłym roku zapewniano iż się to zmieni, jak widać nie do końca
hej,
mam pytanie odnośnie wielkości zdjęć przy projektowaniu rozkładówek.
Właśnie w PS projektuję sobie fotoksiążkę, która po rozłożeniu ma 30x45cm, chcę dać zdjęcie 12mpx na całą powierzchnie rozkładówki ( 2strony) i fotka jest za mała :) muszę ją powiększyć... czy tak się robi? po prostu się powiększa/rozciąga zdjęcia do fotoksiążek by miały odpowiednią wielkość?
wiele razy wywoływałem w labie format 30x45cm i zdjęcia 12mpx w tym rozmiarze dla mnie nie tracą jakości ale jak patrze w PS na powiększoną fotkę to jednak coś ta jakość trochę spada :)
jak wy to robicie?
najpierw uściślij, jaki format ma ta fotoksiążka przed i po rozłożeniu, bo coś mieszasz. Na format 30x45cm 12mpx spokojnie wystarczy (jak zauważyłeś), ale po rozłożeniu 30x90cm ?? to o taką chodzi książkę?
Oj kolega pisał posta chyba przed poranną kawką :) wyraźnie pytający napisał 30x45 po rozłożeniu. Fakt dziwne że 12 mpx nie starcza, może pytający zapomniał że "trochę"poobcinał te 12 mpx.
nie obcinałem ;)
fotoksiążka po rozłożeniu ma 30x45 cm. Może ja to źle od podstaw robię? - robię w PS plik o rozmiarze 30cmx45cm i do niego po prostu wklejam zdjęcie 12 mpx.
wygląda to tak:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2012/03/fotoksiazka-1.jpg
źródło (http://i612.photobucket.com/albums/tt206/Tworas/fotoksiazka.jpg)
nie no, nie ma wyjścia, musi wystarczyć 12mpx, może gdzies jest błąd "po drodze", np.konwertujesz z RAW do jpg w ViewNX i masz ustawiona inną wielkość pliku wynikowego, niż maksymalna i masz po prostu za mały plik w PSie
wszytko OK. 12mp ma mniejszy wymiar niż 30x45 w takiej samej rozdzielczości. Trzeba go poprostu rozciągnąć, nie będzie widać ubytku jakości na papierze, szczególnie na macie jedwabistym, na nim to w ogóle mało co widać ;)
obraz-> wielkość obrazu i sprawdź rozdzielczość tła i zdjęcia, powinny być takie same
rozdzielczość mam taką samą 300dpi. fotki jpg 12mpx po obróbce mają u mnie wymiar 4288x2848 więc też chyba normalnie? :)
RomanZWrocławia
08-03-2012, 20:13
Zabrzmi głupio, ale sprawdź czy w obu plikach rozdzielczość wyrażona jest tymi samymi jednostkami: pix/inch, czy przypadkiem w jednym z nich nie masz pix/cm.
w obu jest pixels/inch
PS pokazuje, że moje zdjęcie 12mpx ma po prostu 24x36cm a rozkładówka, którą robię 30x45cm
Jak jest u was? :)
Musisz przeskalować zdjęcie do pożądanego wymiaru, ponieważ aby pokryć format 30x45 w rozdzielczości
300 dpi,tych piksli potrzeba znacznie więcej niż 12mil.Takie przeskalowanie nie pogorszy znacząco jakości
zdjęcia, ewentualnie po przeskalowaniu możesz lekko wyostrzyć.
w obu jest pixels/inch
PS pokazuje, że moje zdjęcie 12mpx ma po prostu 24x36cm a rozkładówka, którą robię 30x45cm
Jak jest u was? :)
Nie może być inaczej. Ty masz plik o rozdzielczości 12Mp a na 30x45 byłoby potrzeba około 18.8Mp przy 300dpi. Musisz go rozciągnąć.
czyli podsumowując wszystko jest ok.
w takim razie powiększam fotkę i się nie przejmuje ;)
dzięki
Tak właśnie, nie przejmuj się, nie takie rozciąganie odchodzi w komputerach przed drukiem :-)
dla spokojnisci zrob 240dpi i wtedy rozmiar bedzie ok;)
Witam!
Spółka KD (KD Albumy) przestała istnieć - powstała nowa marka: krukbook - ta sama technologia wykonania - a może nawet lepsza ;)
Na targach premiera nowych papierów, nowe okładki płócienne oraz folia odporna na zarysowania w okładce fotograficznej - tyle spamu - więcej nie będę ;)
Przy okazji - będę prowadzić szkolenia sprzedażowe dla fotografów (marketing, sprzedaż) na targach FVF w Łodzi (30 i 31 marca)
witam
najnowsza technologia druku dostępna w książkach fotograficznych (druk HP INDIGO 6 kolorów CMYK + Lc + Lm).
zapraszam do zapoznania się z możliwościami
http://www.albumfotograficzny.com.pl/index.php/pl/produkty/97
jedne z naszych albumów dla nikoniarzy można zobaczyć tu
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=204986
pozdrawiam
yetik, mam składać fotoksiążkę dla szwagierki z chrztu.
Napisz, jak jakościowo to wygląda w porównaniu do np. najlepszefoto.
Jaka gramatura papieru? Interesuje mnie Exclusive Album, to ma być prezent, ale jako osoba, która nie zarabia na fotografii, pewnie nie mam szans? Zarabiać mam zamiar, ale za chwilę... ;)
yetik, mam składać fotoksiążkę dla szwagierki z chrztu.
Napisz, jak jakościowo to wygląda w porównaniu do np. najlepszefoto.
Jaka gramatura papieru? Interesuje mnie Exclusive Album, to ma być prezent, ale jako osoba, która nie zarabia na fotografii, pewnie nie mam szans? Zarabiać mam zamiar, ale za chwilę... ;)
witaj
Exclusiv Album to inny produkt - to jest album fotograficzny a nie książka fotograficzna - różnica pomiędzy tymi produktami:
exclusiv album - projektujesz rozkładówkami prawa i lewa strona razem - na środku jest składanie
książka fotograficzna - projektujesz poszczególne strony (jak w klasycznej książce)
exclusiv album to materiał drukowany epsonem 10 kolorowym
książka - druk na HP INDIGO 6 kolorów (druk offsetowy)
album - od 8 do około 30 rozkładówek ( 16 - 60 stron)
książka od 20 do 200 stron
album jest dużo droższy - bardziej "wypasiony"
książka bardzo ładna - tańsza...
jak chcesz więcej informacji - to pytaj - odpowiem na konkrety
pozdrawiam
Dla mnie nie problem złożyć fotoalbum. Składałem bez problemu fotoksiążkę PRO z najlepsze... - 800 g/m2, sztywne karty, projektowanie identyczne - projekt rozkładówki - dwie strony na rozkładówce. Ma to być prezent, więc musi być w oprawie skóropodobnej, twarde strony matowe itp., więc raczej nie książka fotograficzna. Rozumiem, że koszt większy, ale też zapewne adekwatny do jakości. Chciałbym też zobaczyć jak wygląda taki fotoalbum profesjonalny u was i mam okazję taki zaprojektować (chrzest).
OK, postaram się zarejestrować i zobaczę co tam proponujecie. ;)
...
ale o co chodzi :) ??
nic, nic :) napisałem post w niewłaściwym wątku :). ale skoro już to w końcu ktoś napisał różnice między fotoalbumem, fotoksiążką, a albumem tradycyjnym ;)
nic, nic :) napisałem post w niewłaściwym wątku :). ale skoro już to w końcu ktoś napisał różnice między fotoalbumem, fotoksiążką, a albumem tradycyjnym ;)
ok
trzy zupełnie różne produkty - albumy
trzeci - tradycja - album do wklejania zdjęć
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.albumfotograficzny.com.pl/index.php/pl/thumb/650x99999/f89693ca5128523984e63cde59247c45.jpg)
np z spersonalizowaną okładką :)
pozdrawiam
ale mnie nie tłumacz bo ja temat znam doskonale ;)
Hej!
KrukBook to HP Indigo, czy jakaś insza cyfra? Indigo jest spoko, tylko ten raster.. Nie ma szans, żeby to wyglądało jak książki Steidla.
KrukBook to nie jest INDIGO ...
a co to książki Steidla - jaka różnica ?
raster z HPINDIGO jest taki jak z offsetu - wygląd materiału bardzo dobry i profesjonalny.
KrukBook to nie jest INDIGO ...
a co to książki Steidla - jaka różnica ?
raster z HPINDIGO jest taki jak z offsetu - wygląd materiału bardzo dobry i profesjonalny.
Stiedl to jeden z najbardziej znanych wydawców specjalizujących się w książkach (nie albumach) fotograficznych. Jest jeszcze wielu, wielu innych np. J&L Books, Hatje Cantz, Kehrer Verlag, Aperture itd.
Książki tych wydawców najczęściej są perfekcyjnie opracowane. Książka to całościowy koncept artystyczny, który jest czymś więcej niż zbiorem dobrych zdjęć, typografii i grafiki. Druk offsetowy, bo nakłady są od 100 szt. w górę. Mam dwie książki z HP Indigo z dwóch różnych źródeł i pod względem jakości druku nie mają żadnego startu w porównaniu z książkami wydawców których wymieniłem.
W HP Indigo farba nie wnika w papier. To najlepsza cyfra, ale wciąż jest daleka od tradycyjnej technologii, którą daje penetrująca farba i szlachetny niepowlekany papier. Dlatego nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę produkt KrookBook. Bo dla zwykłego zjadacza wyjścia nie ma - musi szukać najlepszych rozwiązań niskonakładowych :)
Stiedl to jeden z najbardziej znanych wydawców specjalizujących się w książkach (nie albumach) fotograficznych. Jest jeszcze wielu, wielu innych np. J&L Books, Hatje Cantz, Kehrer Verlag, Aperture itd.
Książki tych wydawców najczęściej są perfekcyjnie opracowane. Książka to całościowy koncept artystyczny, który jest czymś więcej niż zbiorem dobrych zdjęć, typografii i grafiki. Druk offsetowy, bo nakłady są od 100 szt. w górę. Mam dwie książki z HP Indigo z dwóch różnych źródeł i pod względem jakości druku nie mają żadnego startu w porównaniu z książkami wydawców których wymieniłem.
W HP Indigo farba nie wnika w papier. To najlepsza cyfra, ale wciąż jest daleka od tradycyjnej technologii, którą daje penetrująca farba i szlachetny niepowlekany papier. Dlatego nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę produkt KrookBook. Bo dla zwykłego zjadacza wyjścia nie ma - musi szukać najlepszych rozwiązań niskonakładowych :)
witaj
farba z indygo na materiałach nie powlekanych wnika "penetruje" podłoże - wszystko zleży od użytego podłoża. Druk HP jest wykonywany z użyciem płynnej farby w przeciwieństwie do innych urządzeń "cyfrowych". Technologia HP ma tyle samo wspólnego z technologią cyfrową co i offsetową (tłoczenie farby na arkusz jest takie jak w offsecie).
A przykłady które przytoczyłeś to wydawnictwa trudniące się niskonakładowymi produkcjami - a nie producenci książek fotograficznych "dla każdego". Książka to nie tylko druk - ale przede wszystkim treść, projekt. Technika druku jest tu tylko dopełnieniem całości.
Zobacz proszę przykład naszej produkcji http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=205336
w porównaniu do technik "klasycznego" druku cyfrowego - czyli proszkowego..... nie ma o czym pisać.
zapytaj ludzi z AO - jak ocenili druk i oprawę albumu - to jest bliskie temu co cytujesz jako wzór - nakład 70 egz - twarda oprawa - druk HP.
pozdrawiam
W drukarni, w której zamawiałem książkę na Indigo, nie robią w ogóle na papierach niepowlekanych. Tłumaczono to tym, że electroink nie penetruje papieru, tylko trzyma się na jego powierzchni. I z tego powodu na papierze niepowlekanym jest bardzo delikatny, łatwy do uszkodzenia. I jeśli w ogóle papier niepowlekany do Indigo, to musi być ze specjalnym gruntem chemicznym, który zwiększa odporność wydruków na uszkodzenia. Oni takiego papieru w ofercie nie posiadają, wszystko robią na powlekanych.
Wydawnictwa, które przytoczyłem, są dla mnie punktem odniesienia, jeśli chodzi o jakość. To nie znaczy, że mam zamiar u nich drukować ;) Chodzi o to, że zawsze warto mieć punkt odniesienia, znać możliwości. Książki z Indigo są bardzo przyjemne, ale chciałoby się więcej. Te same foty np. z Epsona wyglądają lepiej. Tylko robienie książki z wydruków z Epsona jest jednak mocno problematyczne. Aha - w jednym z tych małych wydawnictw wydanie książki kosztuje 10 tyś € za nakład 100 szt. Projekt musi być gotowy i oczywiście bardzo dobry, żeby chcieli to firmować swoją marką. Taka ciekawostka ;)
Albumy AO bardzo ładne na zdjęciach, może jakiś znajomy ma, to obejrzę sobie na żywca.
A tak w ogóle to fajnie, że nareszcie są pasjonaci, którzy mają odpowiednie podejście do tematu i fotografowie mają coraz lepsze możliwości.
raster z HPINDIGO jest taki jak z offsetu - wygląd materiału bardzo dobry i profesjonalny.
tzn jaki?
liniatura 90 ? ;)
mówienie o sprzęcie jest bez sensu - to tak jakby fotografa oceniać po zawartości torby a nie zdjęciach
liczy się operator - osoba która kontroluje proces druku
liczy się proces tworzenia profilu, dbałość o szczegóły
porównywałem Waszą książke z Krukbooka i raster u Was podobnie jak u BLurba, a u Kruka, stety, niestety mniejszy.
podzieliłem się moim wrażeniem, mimo iż za kilka dni to będzie pośrednio moja konkurencja;)
Te same foty np. z Epsona wyglądają lepiej. Tylko robienie książki z wydruków z Epsona jest jednak mocno problematyczne. A
dpl - czemu "mocno problematyczne"? Sporo eksperymentowałem z fotoksiążką drukowaną z Canona iPF i mz. problematyczne są głównie koszty (tusz pigmentowy jest droższy od sztucznej krwi).
No jest problem z obustronnym zadrukiem - żeby było równo i bez pizza marks czy jak im tam.
tzn jaki?
liniatura 90 ? ;)
mówienie o sprzęcie jest bez sensu - to tak jakby fotografa oceniać po zawartości torby a nie zdjęciach
liczy się operator - osoba która kontroluje proces druku
liczy się proces tworzenia profilu, dbałość o szczegóły
porównywałem Waszą książke z Krukbooka i raster u Was podobnie jak u BLurba, a u Kruka, stety, niestety mniejszy.
podzieliłem się moim wrażeniem, mimo iż za kilka dni to będzie pośrednio moja konkurencja;)
OK
liniatura standardowo 180 lpi - max 230 lpi:)
standard 800 dpi max 1200 dpi
kolor 8 bitów
druk 6 kolorami CMYK + LC + LM
operatorzy mocno wyszkoleni - obowiązek certyfikacji HP dla obsługi
co do porównania to napisz mi proszę jaką książkę widziałeś 1:1 czyli te same pliki wydrukowane u nas i w KrukBook ?
ja widziałem takie coś ... widział też "CZORNYJ" i powiem tyle nasza była kolorowa - z kruka - raczej prawie czarno biała :)
A co do rastra - to jest domena profesjonalnych KSIĄŻEK FOTOGRAFICZNYCH ( albumów książkowych ) zobacz w księgarni najlepsze wydania - też mają raster - druk na offsecie :).
"Brak" (mała widoczność gołym okiem) rastra w "tradycyjnym" druku cyfrowym - wynika z techniki nakładania toneru proszkowego ....
pozdrawiam
ja widziałem takie coś ... widział też "CZORNYJ" i powiem tyle nasza była kolorowa - z kruka - raczej prawie czarno biała
jeśli mówimy o zdjęciach cz-b to się zgadza - moje były prawie cz-b, pana kolorowe....
widzę, że pan się troszeczkę rozpędził, proponuję wyłączyć tryb jechania po bandzie i włączyć tryb "odrobina kultury osobistej"
co do reszty - nie chce mi się wchodzić w dyskusję na tym poziomie :/
nie jest to ani miejsce - ani sposób na zdrową konkurencję - chyba, że będzie dalej pan bajki opowiadać - co widzę, że ma miejsce powyżej
p.s. z regulaminu forum można wyczytać, że nie można zamieszczać reklamy na forum - ja to uczyniłem, przeczytałem regulamin i poprosiłem moderatora o edycję postu z zamieszczonym linkiem - panu proponuję to samo
jeśli mówimy o zdjęciach cz-b to się zgadza - moje były prawie cz-b, pana kolorowe....
widzę, że pan się troszeczkę rozpędził, proponuję wyłączyć tryb jechania po bandzie i włączyć tryb "odrobina kultury osobistej"
co do reszty - nie chce mi się wchodzić w dyskusję na tym poziomie :/
nie jest to ani miejsce - ani sposób na zdrową konkurencję - chyba, że będzie dalej pan bajki opowiadać - co widzę, że ma miejsce powyżej
p.s. z regulaminu forum można wyczytać, że nie można zamieszczać reklamy na forum - ja to uczyniłem, przeczytałem regulamin i poprosiłem moderatora o edycję postu z zamieszczonym linkiem - panu proponuję to samo
witam Pana
co do zdrowej konkurencji i " chyba, że będzie dalej pan bajki opowiadać - co widzę, że ma miejsce powyżej" to jest tak:
- pytałem o zgodę na podawanie informacji ADMINA Pana Piotra M.
- a co do książek
jeśli widział Pan książkę o której myślę ( to wie Pan jakich kolorów nie udało się odtworzyć w Pana druku)
A jeśli chodzi o "opowiadanie bajek itd.... "
proponuje grę w otwarte karty :
przygotowujemy projekt książki - na forum otwartym
drukujemy po 3 - 5 egzemplarzy
podajemy osobą wiarygodnym do oceny i recenzji
publikujemy opinie na otwartym forum
czy to jest fer ??
pozdrawiam
No jest problem z obustronnym zadrukiem - żeby było równo i bez pizza marks czy jak im tam.
Można drukować jednostronnie, bigować i kleić termicznie - bardzo ładnie wychodzi ;)
2pompony
09-04-2012, 23:47
przygotowujemy projekt książki - na forum otwartym
drukujemy po 3 - 5 egzemplarzy
podajemy osobą wiarygodnym do oceny i recenzji
publikujemy opinie na otwartym forum
czy to jest fer ??
To jest jak najbardziej fair i prawdę mówiąc powitałbym takie porównanie z najwyższą przyjemnością. Jeśli coś się wykluje i urodzi, a będę w związku z tym mógł jakoś pomóc - proszę mnie wezwać.
(...)
A jeśli chodzi o "opowiadanie bajek itd.... "
proponuje grę w otwarte karty :
przygotowujemy projekt książki - na forum otwartym
drukujemy po 3 - 5 egzemplarzy
podajemy osobom wiarygodnym do oceny i recenzji
publikujemy opinie na otwartym forum
czy to jest fer ??
pozdrawiam
Ja też jestem za! Chętnie zapoznam się z obiektywnymi ocenami na temat konkurencyjnych produktów.
Mam małe doświadczenia, z jednym producentem fotoalbumów, chcę coś zaprojektować i dla odmiany wysłać do yetika, więc jak już dotrze produkt finalny, to małe porównanie z nf mogę napisać.
"Ja też jestem za! Chętnie zapoznam się z obiektywnymi ocenami na temat konkurencyjnych produktów.
Mam małe doświadczenia, z jednym producentem fotoalbumów, chcę coś zaprojektować i dla odmiany wysłać do yetika, więc jak już dotrze produkt finalny, to małe porównanie z nf mogę napisać."
zapraszam do wykonania albumu
Właśnie pracuję nad zdjęciami, myślę, że za ok. tydzień, półtora będę miał materiał na fotoalbum. Wówczas się odezwę. Na razie zarejestrowałem się przez formularz na waszej stronie. :)
Ja też jestem za! Chętnie zapoznam się z obiektywnymi ocenami na temat konkurencyjnych produktów.
Mam małe doświadczenia, z jednym producentem fotoalbumów, chcę coś zaprojektować i dla odmiany wysłać do yetika, więc jak już dotrze produkt finalny, to małe porównanie z nf mogę napisać.myślę, że do końca przyszłego tygodnia ruszymy na całego z produkcją fotoalbumów więc jeśli ktoś chętny do testów porównawczych, zapraszam.
2pompony
10-04-2012, 13:25
Chwileczkę, a co nam przyjdzie z tego, że w jednej bądź drugiej firmie każdy zamówi sobie po fotoalbumie? Co to będzie za porównanie? CHyba tylko introligatorki - rozpadnei się po miesiącu, czy nie!
Myślałem, że weźmiemy kilka trudnych zdjeć (B&W, B&W z zafarbem, kolory, ale trudne kolory, delikatne Hi keye, porządnie zrobione Low Keye, i tak dalej), umieścimy to na kilku trudnych do druku tłach i tak przygotowany plik - nie musi być gruby, niechby to miało 20-30 stron - damy obu firmom. Jeśli każda zrobi po dwa, trzy egzemplarze - dostaniemy coś, co będzie można w pełni porównać, jeśłi idzie o druk i możliwości maszyn. Myślałem, ze taka była propozycja yetika.
Jeśli porównanie ma polegać na tym, ze każdy sobie zrobi swój album, a potem opisze wrażenia i powie, że mu się podoba - to ja za taki test serdecznei dziękuje.
Chwileczkę, a co nam przyjdzie z tego, że w jednej bądź drugiej firmie każdy zamówi sobie po fotoalbumie? Co to będzie za porównanie? CHyba tylko introligatorki - rozpadnei się po miesiącu, czy nie!
Myślałem, że weźmiemy kilka trudnych zdjeć (B&W, B&W z zafarbem, kolory, ale trudne kolory, delikatne Hi keye, porządnie zrobione Low Keye, i tak dalej), umieścimy to na kilku trudnych do druku tłach i tak przygotowany plik - nie musi być gruby, niechby to miało 20-30 stron - damy obu firmom. Jeśli każda zrobi po dwa, trzy egzemplarze - dostaniemy coś, co będzie można w pełni porównać, jeśłi idzie o druk i możliwości maszyn. Myślałem, ze taka była propozycja yetika.
Jeśli porównanie ma polegać na tym, ze każdy sobie zrobi swój album, a potem opisze wrażenia i powie, że mu się podoba - to ja za taki test serdecznei dziękuje.
dokładnie o tym myślałem
przygotowaniu projektu "książki" zawierającej zdjęcia czarno-białe, kolorowe z "trudnymi" kolorami itp i z jednego pliku drukują wszyscy chętni - oprawiają i to jest podstawa do oceny.
Introligatorka to kolejne wyzwanie...
papiery stosowane do druku....
mogę pokazać KSIĄŻKĘ FOTOGRAFICZNĄ która otwiera się idealnie na płasko - to jest coś :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.albumfotograficzny.com.pl/index.php/pl/thumb/650x99999/8ffe11f7e8d336196ae263c79951e146.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.albumfotograficzny.com.pl/index.php/pl/thumb/650x99999/31c4e5eb9e3f8ffbd54d162f65a8c92b.jpg)
z tego co wiem nikt więcej czegoś takiego u nas nie robi :)
pozdrawiam
to jest ten "patent" o ktorym wspominales?
Ja myślałem o jednej rozkładowe do fotoalbumu lub wysłaniu całego fotoalbumu lecz gdzie? komu? kiedy? fotoksiazek nie robię.
to jest ten "patent" o ktorym wspominales?
TAK - to jeden z "patentów" o których wspominałem :)
Ja myślałem o jednej rozkładowe do fotoalbumu lub wysłaniu całego fotoalbumu lecz gdzie? komu? kiedy? fotoksiazek nie robię.
wcześniej się przedstawiałem :)
www.albumfotograficzny.com.pl
a to coś powyżej to książka fotograficzna PRO
http://www.albumfotograficzny.com.pl/index.php/pl/produkt/62
pozdrawiam
Że niby tobie mam wysłać? Myślałem, że ma być obiektywnie?
Że niby tobie mam wysłać? Myślałem, że ma być obiektywnie?
że niby my to drukujemy i oprawiamy :)
to gdzie chcesz wysłać pliki do druku :)
propozycja jest aktualna - plik do druku - a ocena to nie my tylko ktoś kto się na tym zna - a jest na forum kilka wiarygodnych postaci.
pozdrawiam
że niby my to drukujemy i oprawiamy :)
to gdzie chcesz wysłać pliki do druku :)
propozycja jest aktualna - plik do druku - a ocena to nie my tylko ktoś kto się na tym zna - a jest na forum kilka wiarygodnych postaci.
pozdrawiam
no to ja czegoś nie rozumiem.. pisałem że książek (dokładnie tych drukowanych na miękkich papierach i druku cyfrowym ) nie robię. Fotoalbumy tak. Myślałem iż porównamy np twoje z naszymi fotoalbumami zarówno pod względem introligatorki jak i jakości wydruków odbitek?? Co to za porównanie jak ty wszystko wydrukujesz?
no to ja czegoś nie rozumiem.. pisałem że książek (dokładnie tych drukowanych na miękkich papierach i druku cyfrowym ) nie robię. Fotoalbumy tak. Myślałem iż porównamy np twoje z naszymi fotoalbumami zarówno pod względem introligatorki jak i jakości wydruków odbitek?? Co to za porównanie jak ty wszystko wydrukujesz?
teraz czegoś nie kumam ??
zaproponowałem porównanie książki fotograficznej - drukowanej przez nas i inną firmę (obie drukują z tego samego pliku efekty pod ocenę).
Oprócz książek wykonujemy też albumy fotograficzne oraz albumy tradycyjne z spersonalizowaną oprawą.
Jeśli chcesz zrobić test porównawczy albumów lub albumów tradycyjnych - nie widzę problemy - zasada ta sama czyli wspólny projekt - potem wykonawstwo i ktoś zewnętrzny ocenia - poziom druku i introligatorki.
chyba wyjaśniłem.
pozdrawiam
d
mogę pokazać KSIĄŻKĘ FOTOGRAFICZNĄ która otwiera się idealnie na płasko - to jest coś :)
z tego co wiem nikt więcej czegoś takiego u nas nie robi :)
Od dawna wykonuję albumy otwierane na płasko. Coraz częściej dla zawodowców, którym ostatnio trudniej jest zawalczyć o dofinansowanie publikacji bo budżety są łatane poza wydawnictwami (fundusze, biznes, stowarzyszenia). Pisałem o tym już wcześniej, że nasze albumy są identyczne z tymi produkowanymi masowo, z kapitałką, kartkami w składkach, i leżą rzeczywiście na płasko. Na zbliżeniu Waszej foto-książki widać: grzbiet typu praca dyplomowa i karty przełamane. Wystarczy przyjrzeć się każdej grubszej książce z półki i od razu widać różnicę.
Nie wiem czy top nie opus sprzedaję takie gotowce?
Od dawna wykonuję albumy otwierane na płasko. Coraz częściej dla zawodowców, którym ostatnio trudniej jest zawalczyć o dofinansowanie publikacji bo budżety są łatane poza wydawnictwami (fundusze, biznes, stowarzyszenia). Pisałem o tym już wcześniej, że nasze albumy są identyczne z tymi produkowanymi masowo, z kapitałką, kartkami w składkach, i leżą rzeczywiście na płasko. Na zbliżeniu Waszej foto-książki widać: grzbiet typu praca dyplomowa i karty przełamane. Wystarczy przyjrzeć się każdej grubszej książce z półki i od razu widać różnicę.
witam
to nie jest tak
po pierwsze - to co jest pokazane na zdjęciach to specjalny papier z tworzywem zapewniającym otwieranie idealnie na płasko - na tworzywie można drukować :)
nie jest to grzbiet typu "praca dyplomowa" :)
co do książek z użyciem "normalnego" papieru - to też nie ma problemu otwierają się na bez problemu - przykładem album AO objętość 180 stron i album otwiera się
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://digifoto.pl/forum/aolicytacja/6.jpg)
druk an kredzie 170 g.
pozdrawiam
Nie wiem czy top nie opus sprzedaję takie gotowce?
no.....
całkiem podobne :)
ale to nie to
pozdrawiam
witam
to nie jest tak
po pierwsze - to co jest pokazane na zdjęciach to specjalny papier z tworzywem zapewniającym otwieranie idealnie na płasko - na tworzywie można drukować :)
nie jest to grzbiet typu "praca dyplomowa" :)
co do książek z użyciem "normalnego" papieru - to też nie ma problemu otwierają się na bez problemu - przykładem album AO objętość 180 stron i album otwiera się
druk an kredzie 170 g.
pozdrawiam
Zbyt skrótowo chciałem odpisać i wpadłem w niezrozumienie.
OK, widać jest, że książki te otwierają się na płasko. Sam takie wykonuję (zlecam) na życzenie klienta jeśli format albumu jest tak duży, że trzeba go drukować na pojedynczych kartach. Niestety mały format arkusza to aktualnie największa bolączka cyfrowego druku.
Pisząc grzbiet typu praca dyplomowa, wpadłem w introligatorski żargon, bo normalnie książka szyta jest ze składek. A każda oprawa gdzie kierunek ułożenia kart idzie tak jak widać to na waszych zdjęciach - określana jest skrótowo "typu praca dyplomowa" bo jest złożona z kart formatu równego formatowi książki. Dyplom A4 szyje się z kart A4. Natomiast normalną książkę A4, szyje się z dwukrotnie większego A3. Karta przechodzi przez grzbiet a nie kończy się w grzebiecie. Szycie takie wygląda zupełnie inaczej od dołu i góry książki. Inaczej też wygląda otwarty środek szczególnie przy fotografiach rozkładówkowych, rozłożonych na strony widzące. Wystarczy porównać z dowolną książką z półki i spojrzeć od strony kapitałki. Co nie znaczy, że Wasza fotoksiążka wygląda, zużywa i otwiera się gorzej. Napisałem tylko, że nie jesteście jedyni, nie jest to jedyna technika. A ja wolę pracować na tej starej, sprawdzonej przez wieki.
Pracujemy czasem z ortodoksami, którzy wydawali już w latach 50 i 60, a do tego cenią wielowiekowe doświadczenie twórców książek. Cenią książkę jako klasyczny produkt szlachetnego rzemiosła. Zwracają uwagę na to jak uginają się otwierane i upuszczane kartki. Przez te setki lat już wszystko było przerobione. Teraz powstają techniki, które na przykład pozwalają jednym prostym ruchem ścisnąć blok kart A4 w twardą dyplomową okładkę. Są też inne, bardzo eleganckie i praktyczne sposoby z których chętnie czerpię, jeśli tylko klient pozwala, bo nie jest ortodoksem. Natomiast jakiś czas temu trafiłem na wymagającego - rozmiłowanego w książkach - klienta. Tacy wymagający są najtrudniejsi, ale dają najwięcej satysfakcji. Najpierw doprowadził mnie do szału a potem do takich możliwości, że możemy zrobić wydawnictwo w kilku egzemplarzach identycznych jak klasyczna, szanująca się książka. Opcja jest w twardej lub miękkiej oprawie. A miękka ze skrzydełkami lub bez. Druk zalany i cyfrowo gęsty lub lekki rastrowy jak offset, wszystko pod gust klienta. Ale nie śmiem pisać "nikt więcej czegoś takiego nie robi" bo mam szacunek do wiekowej tradycji i niechybnie wychyli się zaraz jakiś książkorób, który skromnym gestem położy mi przed nosem taką książkę, że będzie mi głupio :-)
Zbyt skrótowo chciałem odpisać i wpadłem w niezrozumienie.
OK, widać jest, że książki te otwierają się na płasko. Sam takie wykonuję (zlecam) na życzenie klienta jeśli format albumu jest tak duży, że trzeba go drukować na pojedynczych kartach. Niestety mały format arkusza to aktualnie największa bolączka cyfrowego druku.
Pisząc grzbiet typu praca dyplomowa, wpadłem w introligatorski żargon, bo normalnie książka szyta jest ze składek. A każda oprawa gdzie kierunek ułożenia kart idzie tak jak widać to na waszych zdjęciach - określana jest skrótowo "typu praca dyplomowa" bo jest złożona z kart formatu równego formatowi książki. Dyplom A4 szyje się z kart A4. Natomiast normalną książkę A4, szyje się z dwukrotnie większego A3. Karta przechodzi przez grzbiet a nie kończy się w grzebiecie. Szycie takie wygląda zupełnie inaczej od dołu i góry książki. Inaczej też wygląda otwarty środek szczególnie przy fotografiach rozkładówkowych, rozłożonych na strony widzące. Wystarczy porównać z dowolną książką z półki i spojrzeć od strony kapitałki. Co nie znaczy, że Wasza fotoksiążka wygląda, zużywa i otwiera się gorzej. Napisałem tylko, że nie jesteście jedyni, nie jest to jedyna technika. A ja wolę pracować na tej starej, sprawdzonej przez wieki.
Pracujemy czasem z ortodoksami, którzy wydawali już w latach 50 i 60, a do tego cenią wielowiekowe doświadczenie twórców książek. Cenią książkę jako klasyczny produkt szlachetnego rzemiosła. Zwracają uwagę na to jak uginają się otwierane i upuszczane kartki. Przez te setki lat już wszystko było przerobione. Teraz powstają techniki, które na przykład pozwalają jednym prostym ruchem ścisnąć blok kart A4 w twardą dyplomową okładkę. Są też inne, bardzo eleganckie i praktyczne sposoby z których chętnie czerpię, jeśli tylko klient pozwala, bo nie jest ortodoksem. Natomiast jakiś czas temu trafiłem na wymagającego - rozmiłowanego w książkach - klienta. Tacy wymagający są najtrudniejsi, ale dają najwięcej satysfakcji. Najpierw doprowadził mnie do szału a potem do takich możliwości, że możemy zrobić wydawnictwo w kilku egzemplarzach identycznych jak klasyczna, szanująca się książka. Opcja jest w twardej lub miękkiej oprawie. A miękka ze skrzydełkami lub bez. Druk zalany i cyfrowo gęsty lub lekki rastrowy jak offset, wszystko pod gust klienta. Ale nie śmiem pisać "nikt więcej czegoś takiego nie robi" bo mam szacunek do wiekowej tradycji i niechybnie wychyli się zaraz jakiś książkorób, który skromnym gestem położy mi przed nosem taką książkę, że będzie mi głupio :-)
witam
zgadzam się że obecna "produkcja" książki fotograficznej zmierza do najłatwiejszej produkcji. Można jednak w tej łatwiźnie przygotować produkt za rozsądną cenę i dobra jakość.
Jeśli jest taka potrzeba możemy wykonać książkę w jak najbardziej "klasycznym" stylu - szytą, w oprawie twardej czy to broszurowej, z obwolutą itp ... możliwości bardzo dużo.
wszystko rozbija się jak zwykle o Klienta, nakład i ceną produktu.
W książkach o których piszę druk jest jak najbardziej zbliżony do druku offsetowego z wykorzystaniem dodatkowych barw LC i LM poprawiających tonalność drukowanych materiałów.
Co do hasła "nikt więcej czegoś takiego nie robi" chodziło mi bardziej o to że żaden ze znanych mi krajowych producentów "książki fotograficznej" nie wykonuje druku na takim materiale.
pozdrawiam
2pompony
25-04-2012, 12:47
No i jak z tą fotoksiazką, albumem, czy jakkolwiek tego nei nazwać - przygotowywanym dla dwóch drukarni? Pomysł upadł, drukarnie straciły zapał do próby, czy po prostu nie ma chętnych żeby to pociągnąć?
No i jak z tą fotoksiazką, albumem, czy jakkolwiek tego nei nazwać - przygotowywanym dla dwóch drukarni? Pomysł upadł, drukarnie straciły zapał do próby, czy po prostu nie ma chętnych żeby to pociągnąć?
Zapał wykazała jakby tylko jedna strona. W razie czego służę wrednym zleconkiem, sprzętem pomiarowym i neutralnym gruntem, gdzie można będzie dokonać konfrontacji (jeśli to kogoś naprawdę zainteresuje).
Mogę też dla porównania wydrukować to gdzieś jeszcze poza konkursem - jako color manager zdarzało mi się zaglądać do najlepszefoto.pl (Xerox 800) i w digitalalbum.pl (Xerox 700), widziałem też w akcji wspomniane Indigo. Co do maszyny używanej w Krukbooku to jest okryta wielką tajemnicą (podobnie jak wcześniej KD Album), ale już sam druk jakoś wielce tajemniczo ani zagadkowo nie wygląda.
ja mogę w dziedzinie albumów tradycyjnych konkurować i fotoalbumów (i tutaj myslę, ze jeśli się wszystko powiedzie będzie niezła konkurencja w stosunku jakość - cena ) lecz to wszystko najbliżej za 2 tyg bo w tej chwili nie wiem w co łapy wsadzić... Czornyj, może faktycznie na twoim gruncie będzie najoptymalniej?
2pompony
25-04-2012, 14:11
No dobrze - nie chodzi o to, żeby pobijać rekordy pośpiechu. Może po prostu wyznaczmy sobie jakiś czasowy horyzont i umówmy się po dżentelmeńsku, że przystąpimy do realizacji powiedzmy do miesiąca, sześciu tygodni? To chyba wystarczający czas na znalezienie wolnej chwili i wolnych mocy.
Ze swojej strony - jeśli nie będzie innych chętnych - służę pomocą przy DTP oraz zdjęciami, jeśli się znajdą jakieś 'trudne do druku', bo przecież takie mamy porównywać.
Nie widzę problemu - wprawdzie teraz jadę do Chorwacji a potem lecę do Düsseldorfu na Drupę, ale po 8. będę w PL i zapraszam do testów.
Wprawdzie jak ktoś jest chętny, to i bez testów mogę powiedzieć o co kaman, ale bez wydruków w ręce będzie to tylko przysłowiowa rozmowa ślepego z głuchym o kolorach.
No i jak z tą fotoksiazką, albumem, czy jakkolwiek tego nei nazwać - przygotowywanym dla dwóch drukarni? Pomysł upadł, drukarnie straciły zapał do próby, czy po prostu nie ma chętnych żeby to pociągnąć?
Jestem gotowy i zainteresowany :)
Wysłałem projekt do Kserkopa, zobaczymy jak fotoalbum wygląda u nich.
Może zrobię małe porównanie z NF. Zobaczę.
Jakiś czas temu dostałem gotowy fotoalbum od Kserkopa.
Podsumowując: naprawdę dobra robota. Kolory takie, jaki powinny być, ostrość odpowiednia.
Porównując do NF: wydaje mi się, że ostrość jest lepsza, kolory żywsze. Jakość okładek też jest lepsza.
Kontakt z firmą jest bardzo dobry.
Jednym słowem: polecam i pewnie niedługo złożę sobie u nich dla odmiany fotoksiążkę. :)
19.06. w Krakowie (Bunkier Sztuki) będzie okazja do spotkania i porozmawiania o różnych technikach wykonywania książek. Zapraszam serdecznie:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2845034#post2845034
przymierzam się do pierwszego wakacyjnego przygotowywania fotoksiążki w najlepszefoto.pl. I dwa krótkie pytania:
1. Każdą fotę przerabiać na CMYK i ustawiać kolory od nowa ? :(
2. rozdziałka mam rozumieć maxymalna jaką fabryka dała ? :)
Pewnie będą tacy, którzy się z tym nie zgodzą, ale radzę Ci z własnego doświadczenia:
- CMYK bezwzględnie
- rozdzielczość musi być ściśle dopasowana z parametrami maszyny - mniejsza (to normalne), ale również większa rozdzielczość znacznie wpływa na spadek jakości wydruków!
większej mieć nie będę - wszystko zrobię z 12Mpx
A NF chce CMYKa? Jak kiedyś do nich wysyłałem, to chcieli w sRGB.
1. Każdą fotę przerabiać na CMYK i ustawiać kolory od nowa ? :(
2. rozdziałka mam rozumieć maxymalna jaką fabryka dała ? :)
1. Nie
2. zmniejszyć do 300dpi i podostrzyć
1. Nie
2. zmniejszyć do 300dpi i podostrzyć
dzięki :) Się robi...
Stock - jestes pewien tego CMYK'a? Robilem juz u nich calkiem sporo fotoksiazek (zdjecia naswietlane na papierze fotograficznym) i zawsze rozkladowki szly w sRGB...
NajlepszeFoto robi dwa rodzaje produktów - fotoalbumy ze sklejanych odbitek fotograficznych z Noritsu QSS37HD, oraz fotoksiążki drukowane na Xeroxie 800.
W jednym i w drugim przypadku najlepiej wysłać zlecenie w przestrzeni sRGB (dla fotolabumów) lub w AdobeRGB (dla fotoksiążek), zapinając w PS/LR symulację urządzenia wyjściowego.
Teoretycznie można skonwertować do przestrzeni CMYK ukręconej na pomiarach Fogra 39 przygotowując fotoksiążkę drukowaną na Xeroxie, ale jest to działanie bezsensowne - Xerox tak czy owak będzie konwertował F39 do swojego natywnego CMYKa (który z arkuszowym offsetem na papierach kl. I-II ma cholernie niewiele wspólnego), więc tylko przytniemy sobie jego dostępną paletę barw, pogorszymy jakość tonalną dodatkową konwersją do profilu tablicowego i zwiększymy ciężar przesyłanych pliczorów.
Been there, done that, got a T-shirt ;)
Stock - jestes pewien tego CMYK'a? Robilem juz u nich calkiem sporo fotoksiazek (zdjecia naswietlane na papierze fotograficznym) i zawsze rozkladowki szly w sRGB...
nie - po opiniach Czornego robie normalnie w RGB. Cos kurde nie ogarniam tylko PSa do składania takich rzeczy, no ale pomału sobie rzeźbie w temacie jakoś :)
No to chyba mamy trzeciego gracza na rynku topowych książek foto:
http://empresseart.com
O technologii druku ciężko coś się dowiedzieć. Czyżby to był epson na którym drukowane są arkusze plano tak jak na maszynach offsetowych, które później są bigowane i szyte w knige? To byłoby COŚ! Bo jednak Epsonowi nic nie podskoczy (chyba..).
Adam Trzcionka
06-07-2012, 19:03
Hehe widzę, że Adam sam będzie książki robił :D
A wypłynie szerzej na targach w Łodzi :))
NIezły pijar ta tajemnica
sporo wody w Wiśle.. sam nie będę robił, jak zapowiadałem - stanowczo wolę fotografować, a inna sprawa, że robić dobre fotoalbumy to jest bardzo trudna sprawa. ponieważ od czasu kiedy wypowiedziałem się w tym wątku bardzo wiele osób mnie pytało gdzie to i gdzie to, a producent kilka m-cy temu wreszcie sprawił sobie stronę z prawdziwego zdarzenia, chętnie podzielę się namiarami: http://www.dobryalbum.pl/
producent to facet, który introligatorstwem zajmuje się w kolejnym pokoleniu, zna swój fach od podszewki, używa wyłącznie skór naturalnych, mimo tego ceny są bardzo atrakcyjne. te arcystaranie wykonane, ale z walorami ręcznej roboty oprawy i klejenia pagin są dla mnie największą zaletą tych albumów - są eleganckie, szlachetne, nie przekombinowane a piękne.
zrobiłem tam albumy liczone w setkach, ani jeden nie wrócił od klientów. wiele rozwiązań z oprawami lub etui było dopasowywane do moich sugestii, więc tym goręcej mogę polecać. pozdrowienia
Radek Radziszewski
06-07-2012, 19:54
Potwierdzam słowa Adama - jeśli ktoś szuka bdb jakości to polecam.
nie do końca tak jest jak opisujecie ale niech będzie-każdy sprawdzi sam i wyrobi własną opinię.
no więc sobie dłubię dalej w temacie i chciałbym Was zapytać czy znacie jakies przykłądy fotoksiążek podróżniczych. Chciałbym podpatrzeć (w zadnym razie skopiować) pewne rozwiązania, układy, kolorystykę, może układ zdjęć. Widzieliście coś takiego może gdzieś w necie.
Znalazłem ale to mało jak dla mnie http://www.odbitkomat.pl/cewe-fotoksiazka-przykladowe-fotoksiazki.html
no więc sobie dłubię dalej w temacie i chciałbym Was zapytać czy znacie jakies przykłądy fotoksiążek podróżniczych. Chciałbym podpatrzeć (w zadnym razie skopiować) pewne rozwiązania, układy, kolorystykę, może układ zdjęć. Widzieliście coś takiego może gdzieś w necie.
Znalazłem ale to mało jak dla mnie http://www.odbitkomat.pl/cewe-fotoksiazka-przykladowe-fotoksiazki.html
http://www.blurb.com/bookstore
Każdą wystawioną pozycję można przeglądnąć po kilkanaście stron.
http://www.blurb.com/bookstore
Każdą wystawioną pozycję można przeglądnąć po kilkanaście stron.
dzięki :)
Faktycznie sprytnie - zabieram się za podglądactwo :)
Bardzo wysokiej jakości fotoksiążki produkuje digitalalbum z Mielca. Mają bardzo wysokiej klasy xeroxa do tańszych fotoksiążek i zaawansowaną linię technologiczną na papierze światłoczułym do fotoksiążek ślubnych i ekskluzywnych. Stosują najdroższe ale zarazem najwyższej jakości materiały eksploatacyjne. Ich oferta dedykowana jest głównie dla najbardziej wymagających ...
Stosują najdroższe ale zarazem najwyższej jakości materiały eksploatacyjne. skąd wiesz?;)
po prostu znam wiele firm. Warto dodać, że inną firmą również godną polecenia jest najlepszefoto.pl z Rzeszowa
pisałeś gdzieś o oryginalnych przekładkach a nie zamiennikach, jako świeży producent fotoalbumów chciałbym poznać które to są oryginalne a które zamienniki...?? a z tego co mi wiadomo (choć pewien nie jestem ) NF ma przekładki papierowe - czy się mylę?
Jak wrócę z wyjazdu to sprawdzę te przekładki z NF (mam nadzieję, że coś zostanie z albumiku (:
Co do przekładek to ciekawy jestem jak robią to różne firmy; np. p. Zbyszek Barański przekonywał mnie, że najprawdopodobniej tylko on pomiędzy przekładkę a wydruk wstawia jeszcze jedną warstwę (materiału/papieru?), tak żeby książka była solidniejsza i nie trzymała się tylko na papierze foto.
Myślicie, że to potrzebne?
J
np. p. Zbyszek Barański przekonywał mnie, że najprawdopodobniej tylko on pomiędzy przekładkę a wydruk wstawia jeszcze jedną warstwę (materiału/papieru?), tak żeby książka była solidniejsza i nie trzymała się tylko na papierze foto.
nie tylko on :)
Mam pytanko, liczę na szybką pomoc. Co polecacie pryz moich oczekiwaniach:
1. Fotoksiążka w rozmiarze ok.: wys. - 30, szer. - 20 (40 po rozłożeniu), ok. 10 rozkładówek
2. Projekt w jakimś programie dedykowanym (nie umiem składać), lub składany przez wykonawcę z moimi krótkimi uwagami
3. Okładka zdjęciowa z napisem,
4. Jakość może być średnia
5. Wykonanie ok. 7 dni.
6. Cena - oczywiście jak najniższa, choć nie najważniejsza
moonrage
27-08-2012, 15:02
Najlepszefoto.pl tylko i wyłącznie
elanek - chodzi Ci o druk cyfrowy czy rozkladowki na papierze foto?
Jesli to drugie to (napisze to kolejny raz) najlepszefoto, digitalalbum, labpolska - robia to wszystko rownie dobrze,
robilem w kazdej z tych firm wiec moge sie wypowiedziec ;)
Sprawdz ceny i czas realizacji i wybierz sobie to co Ci przypasuje.
Dwie pierwsze firmy maja swoj soft, nie pamietam jak z labpolska...
Najlepszefoto.pl tylko i wyłącznie
a to niby dlaczego?
... dlatego ze posiadają banalnie prosty program (nKreator) , dzięki któremu nie trzeba znać się na składzie, jakościowo nic im nie można zarzucić , termin realizacji 4 dni
przyznaje ze to moze byc jakistam plus ;)
ichniego programu nie uzywalem nigdy, wiec na ten temat sie nie wypowiem
moonrage
27-08-2012, 22:37
elanek - chodzi Ci o druk cyfrowy czy rozkladowki na papierze foto?
Jesli to drugie to (napisze to kolejny raz) najlepszefoto, digitalalbum, labpolska - robia to wszystko rownie dobrze,
robilem w kazdej z tych firm wiec moge sie wypowiedziec ;)
Sprawdz ceny i czas realizacji i wybierz sobie to co Ci przypasuje.
Dwie pierwsze firmy maja swoj soft, nie pamietam jak z labpolska...
a to niby dlaczego?
a to niby dlatego, ponieważ tak powiedziałem, a takie jest moje zdanie na podstawie własnych doświadczeń i już
elanek - chodzi Ci o druk cyfrowy czy rozkladowki na papierze foto?
Jesli to drugie to (napisze to kolejny raz) najlepszefoto, digitalalbum, labpolska - robia to wszystko rownie dobrze,
robilem w kazdej z tych firm wiec moge sie wypowiedziec ;)
nie wiem na czym robi labpolska, ale NF i DA nie robią równie dobrze, bo NF robi na kodaku, który niby najdroższy lecz efekty nieco gorsze niż w DA na Fuji. Co do samego wykonania i stosowanych materiałów się nie wypowiem, bo to przecież już nasza konkurencja i byłoby nie ładnie porównywać jedno z drugim. NF jest na pewno najtańsze, ale wystarczy może pomyśleć dlaczego inne firmy jak np. Pan B. jest droższy, choć równie dobrze mógłby z nimi konkurować, sam kiedyś z nim rozmawiałem i sam pokazał mi różnice i dlaczego u innych to kosztuje więcej...??
zamówienie do najlepszefoto się właśnie wysyła, opiszę jak przyślą
jestem fotograf z doskoku, tzn. jak mnie rodzina czy znajomi poproszą, ew. rzadko jakaś fuszka
i dziwię się sobie, że mi się chciało tyle lat albumy kleić,
jeszcze dwa mi zostały do wyklejenia w tym jeden od Barańskiego, reszta fotoksiążki będę robił
Wysłałem do nalepszefoto w nocy zamówienie, dziś (28.06) napisali, że planują wysłać 03.09.
moonrage
28-08-2012, 15:46
Wysłałem do nalepszefoto w nocy zamówienie, dziś (28.06) napisali, że planują wysłać 03.09.
będziesz Pan zadowolony :)
i dziwię się sobie, że mi się chciało tyle lat albumy kleić,
.. reszta fotoksiążki będę robił
nie wiem, jak u Ciebie będzie, ale z początku też tak myślałem i teraz po zrobieniu paru fotoksiążek, chce mi się album kleić :) (co zresztą się dobrze składa, bo najbliższe zamówienie mam na tradycyjny), po prostu przy składaniu fotoksiążki cały czas na album poświęcasz pracy przy kompie, a przy zwykłym albumie ten czas rozdzielasz pomiędzy kompa i normalną "fizyczną" pracę.
nie wiem, jak u Ciebie będzie, ale z początku też tak myślałem i teraz po zrobieniu paru fotoksiążek, chce mi się album kleić :) (co zresztą się dobrze składa, bo najbliższe zamówienie mam na tradycyjny), po prostu przy składaniu fotoksiążki cały czas na album poświęcasz pracy przy kompie, a przy zwykłym albumie ten czas rozdzielasz pomiędzy kompa i normalną "fizyczną" pracę.
Ano może być i tak.
Ale wyklejenie 120 zdjęć w albumie, wcześniej ich wybranie, itp., męczyło mnie niezmiernie.
Niektórym się kleić nie chce, my kleimy i na 50-60 albumów w sezonie, 7-8 to fotoalbumy, reszta tradycyjne. Niektórzy nie mają w ofercie tradycyjnych i kropka:). Jest natomiast trochę osób którzy wybierają opcję darmowego wklejania przez nas zakupionych u nas albumów i wydruków i kilka osób wraca do tradycji;). Żeby ktoś nie pomyślał, nie piszę tego jako reklamę bo już na mnie tu klną za promocję i chyba niebawem będę musiał ustąpić, albo sam usługe wykonywać ;). Wklejanie przy pewnej wprawie to chwila moment, zwłaszcza jeśli jest stosowane jedno zdjęcie na stronie.
Niektórym się kleić nie chce, my kleimy i na 50-60 albumów w sezonie, 7-8 to fotoalbumy, reszta tradycyjne. Niektórzy nie mają w ofercie tradycyjnych i kropka:). Jest natomiast trochę osób którzy wybierają opcję darmowego wklejania przez nas zakupionych u nas albumów i wydruków i kilka osób wraca do tradycji;). Żeby ktoś nie pomyślał, nie piszę tego jako reklamę bo już na mnie tu klną za promocję i chyba niebawem będę musiał ustąpić, albo sam usługe wykonywać ;). Wklejanie przy pewnej wprawie to chwila moment, zwłaszcza jeśli jest stosowane jedno zdjęcie na stronie.
No to lux. Mi wklejanie wychodzi bardzo długo, wklejam po dwa zdjęcia na stronę. Mam pistolet Henzo, używam też tych małych taśm Henzo z podajnikiem. Nalepek nie chce mi się przylepiać :)
Zamówię sobie u Was coś we wrześniu. Klejenie mi zajmuje wystarczająco dużo czasu, aby nie spróbować innej opcji.
elanek, zapraszamy, tylko żeby jasność była wklejanie gratisowe dotyczy pigmentu i albumu u nas zamówionego i po jednym zdjęciu na stronę, jeśli drugie to koszt wklajenia (w sumie symboliczny ) 0.35zł/ zdjęcie. Oczywiście pierwsze zdjęcie na stronie jest wklejane gratis:).
no to przy takich kosztach to mi się nie opłaca wyklejać w domu, lepiej poleżeć i książkę poczytać niż robić coś co profesjonalistom schodzi szybko i sprawnie
michalconic
03-09-2012, 11:31
Wracając do tematu.... Szukam pożądanej fotoksiążki.... Zależy mi na jakości.
fotoksiążki czy fotoalbumu...?
fotoksiążki czy fotoalbumu...?
A gdzie można poczytać o różnicach? Bo już się gubię trochę.
edit. - znalazłem
A gdzie można poczytać o różnicach? Bo już się gubię trochę.
edit. - znalazłem
witaj
różnice KSIĄŻKA FOTOGRAFICZNA - ALBUM:
1. UKŁAD
KSIĄŻKA - drukowana na pojedynczych stronach - ALBUM - rozkładówka lewa i prawa strona to jeden wydruk/naświetlenie.
2. PROJEKT
KSIĄŻKĘ - projektuje się od prawej strony ... itd... , ALBUM od LEWEJ - pełna rozkładówka (lewa i prawa)
3. STRONY (KARTY)
Książki drukowane na papierach, kredowych, offsetowych, fotograficznych itp w gramaturach 115 do 350 g strony nie są niczym usztywniane dodatkowo (jak taki prawdziwy album z księgarni :) )
Albumy - naświetlane w tradycyjnych metodach fotograficznych - czasami drukowane na ploterach fotograficznych (droższe wersje) w obróbce introligatorskiej pomiędzy rozkładówki wklejane są karty usztywniające zwiększające "gramaturę" stron i ich sztywność.
4. DRUK
Książki fotograficzne - 99% druk cyfrowy w tym 80% druk cyfrowy proszkowy (XEROX, MINOLTA) druk CMYK 20% druk HP INDYGO 6 kolorów CMYK + LM + LC - druk jak z offsetu - lepsza kolorystyka itp... (w razie pytań - się polecam:)
Album fotograficzny: 80% tradycyjne naświetlanie fotograficzne na papierach KODAK lub FUJI, 20% druk na ploterach fotograficznych EPSON CANON - lepsze odwzorowanie barw, nasycenie, itp... więcej papierów do wyboru.
5.PRZEZNACZENIE I MOŻLIWOŚCI
Książki - dają możliwości zamieszczenia wielu stron (do 300 rozsądnie) co pozwala na umieszczenie w materiale dużej ilości zdjęć w dużym formacie (przykładowo książka fotograficzna z reportażu ślubnego o formacie 28x33 - 56x33 cm po otwarciu o objętości 120 stron daje możliwość zaprezentowania 140 - 160 bardzo dużych zdjęć) przy cenie podobnej do ALBUMU 20 - 25 rozkładówkowego (50 stronnego) gdzie można zmieścić 80 zdjęć "mniejszych".
Albumy - dużo sztywniejsze karty ( dla jednych to plus dla innych nie.... gusta) duża grubość kart pozwala na wykonanie optycznie "grubego albumu" już przy 10 kartach - robi wrażenie. Albumy maja "lepszą" reputacje na naszym rynku fotograficznym - są po prostu bardziej znane.
Łatwiej jest wyprodukować "dobry" album fotograficzny niż profesjonalną książkę fotograficzną :)
Pozdrawiam
Marek
Album Fotograficzny com pl
ad 3. dodam iż ów karty (przekładki ) nie muszą być kartami i nie muszą być papierowe. My, odeszliśmy już całkiem od przekładek papierowych na rzecz płyt PP, mimo iż są dokładnie 11x droższe. Nie ma problemu z brudzeniem się ów kart, zółknięciem, falowaniem, nie ma problemu z rozwarstwieniem samej przekładki.
ad 3. dodam iż ów karty (przekładki ) nie muszą być kartami i nie muszą być papierowe. My, odeszliśmy już całkiem od przekładek papierowych na rzecz płyt PP, mimo iż są dokładnie 11x droższe. Nie ma problemu z brudzeniem się ów kart, zółknięciem, falowaniem, nie ma problemu z rozwarstwieniem samej przekładki.
Wszystko OK, poza tym 11X i nie ma to nic wspólnego z "brudzeniem kart"
A nowe systemy klejenia termicznego eliminują efekt "falowania" :)
11X...?? hehe, nie chodzi o brudzenie kart lecz rantów papierowych przekładek, które nie dość że są higroskopijne, to również ich porowatość sprawia że się brudzą, ciemnieją. Widziałem również właśnie klejone na gorąco i pofalowane (owszem musiały przez jakiś czas znajdować się w pomieszczeniu o zwiększonej wilgotności ). Było to pofalowanie wtórne wiem bo widziałem album wcześniej. Co do możliwości rozwarstwienia to proszę bardzo, a grzbiet był zabezpieczony merlą samoprzylepną:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bodzioch.pl/SN_138.jpg)
u góry fotoalbum zrobiony w zeszłym roku, pokazowy, przekładki papierowe, technika klejenia kart z przekładkami na gorąco i owszem były kiedyś białe lecz krótko i owszem klej wytrzymał lecz papier przekładki się rozwarstwił, zabezpieczenie grzbietu samoprzylepny wynalazek, ale on by jeszcze wytrzymał gdyby blok z okładką był sklejony solidnym klejem, a nie znów samoprzylepnymi taśmami, które po prostu puszczają. Owszem album był wielokrotnie pokazywany, nie dbało się o niego jak o świętą krowę, ale mimo wszystko... jeśli u nas wytrzymał powiedzmy rok, to u klienta ile 5 - 10 lat i kosz?? no w sumie można zanieść i zregenerować lecz po co?
Tu jest całkiem mało fajnie - ale to coś jest nie tak z okładką i z samym klejeniem, takie sytuacje dzieją się nagminnie przy klejeniu na zimno. W technologi klejenia na ciepło - klej podczas procesu "sklejania" penetruje "przekładkę" przez co rozwarstwienie tego typu (to na zdjęciu jest bardzo "idealnie" rozklejone- praktycznie bez śladów zniszczeń karty doklejonej) z ogólnego widoku stawiam na klejenie na zimno. Wstaw większe zbliżenie tego rozklejenia - będzie wiadomo czy klej połączył się z arkuszem.
Pozdrawiam
piszesz waść delikatnie mówiąc i bez urazy bzdury , to jest klejone na gorąco. Gdyby klej penetrował przekładkę to by nie było problemu bo przekładka byłaby nim nasiąknięta i wzmocniona i by się nie rozwarstwiła. poniżej jest blok ( bez okładki ) z przekładkami z płyt PP i klejone ( nasza mieszanką ) na zimno gdzie żadne paprochy, czy też kurz się nie zbiera jak przy zastosowaniu wiecznie żywych. Technologia droga i upierdliwa ale coś za coś ;)
mówisz i masz:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bodzioch.pl/BWPS03333.jpg) klejenie na gorąco i owszem trzyma lecz papier nie wytrzymał :)
yetik, myślę więc iż nie za bardzo orientujesz się technikach klejenia i nie miałeś bezpośredniego udziału w temacie. Mamy również małą praktykę w wykonywaniu przekładek na gorąco lecz temat zaniechany właśnie przez takie efekty. Nie chciałbym by po 5-ciu 10-ciu latach zaczęły pojawiać się prośby o naprawę. Jakby się to miało do albumów babci, które do tej pory często oglądamy i nic tam się nie dzieje ;)
Super
to jeszcze jeden problem widoczny na tym zdjęcie -źle zrobiona okładka :)
Źle przygotowany grzbiet - który po otwarciu "ciągnie" blok co powoduje rozrywanie kart .
A co do penetrowania kleju przez przekładki - to jak najbardziej penetruje na "dobrych" przekładkach, na tanich wersjach jest z tym problem.
pozdrawiam
Tu grzbiet okładki jest mięciutki ia nic nie ciągnie:) poza tym tylko dyspersja wodna ci spenetuje wgłąb a przy tych metodach na gorąco to czysta chemia jest, adhezja następuje powierzchniowo. Z resztą po co gadać po proznicy, spotykamy się i robimy test:)
witam
co to spotkajmy się - i test - jak najbardziej TAK
pozdrawiam
jak najbardziej koniec listopada, grudzień. najlepiej przy obecności obiektywnych gości. Proponuję wziąć też jakiś sam blok do rozrywania no i kompletny album, najlepiej taki co ma choć pół roku, chociaż pobrudzić możemy i na miejscu ;)
Pozwólcie, ze podbiję.
Szukam firm, które drukują fotoksiążki w formacie 20x25. Widzę, że krakowski Kserkop ma taki wymiar, z czego bardzo się cieszę, bo mam do nich blisko:) ale z ciekawości czy ktoś jeszcze? Blurb'a znam, ale chodzi mi o coś 'polskiego'.
Dzięki
najlepszefoto.pl nie mają tego rozmiaru ?
Zastanawiam się tylko czy to akurat taki chodliwy rozmiar ( że taki mały) przy i tak ekonomicznym rodzaju? Może się jednak mylę.
To jest dobry rozmiar, żeby zrobić fotoksiążkę, która nie zabija rozmiarem, a jednocześnie oferuje na tyle duży rozmiar, że zdjęcie nie musi być wielkości etykiety od piwa.
20x25 to malutkie, ale fakt do torebki w sam raz :)
Fakt, jest to małe, ale z większymi książkami jest problem, nie mieszczą się w tradycyjnych biblioteczkach. Trzeba osobnej torby, żeby komuś ją na przykład pożyczyć.
Pod koniec zeszłego roku zrobiłem sobie pamiątkę, z wyjazdów. 100 stron właśnie w formacie 20 x 25 cm w poziomie, ale bez rozkładówek. Większe zdjęcia to moim zdaniem na ścianę, duże książki są tak mało praktyczne, że zwykle lądują na dnie szafy i poza początkowym okresem podniety z nowości, tam pozostają.
Nie wiem jakie masz półki ale u nas spokojnie mieszczą się albumy 30x30, poza tym są etui, pokrowce, pudełka, ale fakt etui będzie droższe od albumu. To przecie opcja ekonomiczna :)
30x30 chyba też by weszło, ale nie jestem pewien czy półka nie byłaby zbyt płytka. Mnie jednak format kwadratu nie pasował. Poza tym piszę o tradycyjnych półkach gdzie trzymam książki do czytania. Jak się kolekcjonuje same fotoalbumy to można zrobić biblioteczkę odpowiednią do nich. Wtedy nawet te wielkie to nie problem. :)
paparazzi89
03-06-2013, 10:43
też zależy z jakiej okazji taka książka.... bo jeśli miał bym mieć prywatną książkę 30x30 to ciężko ale ślubna to już inna sprawa... a wydaje mi się że koledze chodzi właśnie o album z prywatnymi zdjęciami :)
Dokładnie, chodzi o poręczny album na zdjęcia rodzinne - fotoksiążkę, nie żaden duży fotoalbum 30x30 w skorze i z wlasnym etui..
Format popatrzylam na blurb'ie i bardzo mi przypasowal. Co wiecej Lightroom 4 w zakladce book ma wlasnie taki rozmiar kart, i z łatwością można złożyć przyjemną fotoksiążkę..
W lr4 z tego co pamiętam to mozna sobie zrobić dowolny format.
Jak pisałem, w zeszłym roku taką fotoksiążkę w twardej oprawie poskładałem sobie na blurbie właśnie. Jestem bardzo zadowolony, szybko, sprawnie, jakość na wypasie. Cenowo są konkurencyjni wobec rodzimych firm.
ja własnie jestem na etapie robienia sobie fotoksiążki z blurba. Sposób w jaki się ją składa jest dla mnie genialny - prostota i klasa.
A i po tym egzemplarzu kolegi wyżej w kasku co to ja go kiedys obejrzałem - sądzę, ze będę bardziej niż zadowolony.
Mnie ten program od blurba też pasował, ale to tylko dlatego, że miałem mało tekstu. Narzędzie do obróbki tekstu jest mocno takie sobie. Jeżeli mają być tylko fotki, to luz. W dwa wieczory poskładałem książkę 100 stron.
Panowie, blurb to druk cyfrowy?
Jaki gruby jest papier?
Raczej cyfrowy, w tej cenie offsetu bym się nie spodziewał.
Papier premium, na którym zamówiłem książkę, to OIDP 170 g/m2
W lr4 z tego co pamiętam to mozna sobie zrobić dowolny format.
marekb jeżeli faktycznie jest tak jak mówisz to jestem zachwycona :) tylko wskaż mi proszę jak to zrobić..
dziękuję!
marekb jeżeli faktycznie jest tak jak mówisz to jestem zachwycona :) tylko wskaż mi proszę jak to zrobić..
dziękuję!nie wiem czy ja coś nie pochrzaniłem... ? wydawało się dentyście, że go po kiełbasie czyści... obudził się no i ... rzeczywiście ;) kiedyś komuś radziłem by album poskładał bo jest format 30x30... jest też 20x25 lecz w pionie
tak, jest format 30x30, jest tez 20x25 zarowno w pionie i poziomie, jednak u nas ten format nie jest popularny, stad moje zapytanie..
w KrukBook jest format 26x22 oraz 28x21 - oba bardzo poręczne - a powiększone specjalnie by były trochę większe
do tego jeszcze 22x22 cm - też większy niż u konkurencji :)
Fotoalbumy ( z najlepszefoto) mają grubość 800 g/m2 z możliwością rozszerzenia do 1200 g/m2. Ogólnie rozkładówki są dość elastyczne jak na tą grubość i tekturową ( nie plexi ) przekładkę. Ważną sprawą jest to że jest to naświetlenie a nie wydruk cyfrowy. Kserkop posiada HP Indigo i Oni rzeczywiście robią wydruki fotograficzne na najwyższym poziomie. Jeśli miałby ktoś dylemat czy zamówić wydruk z nf czy Kserkopu ta druga firma zawsze zrobi lepszy wydruk.
To nie takie oczywiste jak piszesz. Podstawowa wadą ,pomijając już jakość obrazka mamy《 bo tutaj w pewnych zakresach wydruk cyfrowy bije chemię w innych jest odwrotnie) nie znam maszyny ktora wykona wydruk ccyfrowy o dlugosci 60cm a to najpopularniejsza dlugosc w fotoalbumach . Długo się zastanawialiśmy jak to ominąć ale gra nie warta świeczki. Jeśli zaś najlepsza jakość to tylko pigment, ale tutaj cena :P
My natomiast oprócz albumów i fotoalbumów (nie mylić z fotoksiążkami ) produkujemy coś innego: fotoalbumy lecz bez przekładek, gramatura 550g/m2 jest ciut mniej sztywne od popularnych fotoalbumów jednak mamy do czynienia z klasyczną odbitką chemiczną ( również i pigment ), a cenowo wychodzi fajnie. Jedyną "wadą" jest minimalna ilość rozkładówek - 20. Owszem możemy robić i 10 lecz w tym przypadku chodzi o fizyczną grubość bloku. 10 rozkł. bez przekładek wygląda dość cienko ;).
wyrzykus
01-03-2014, 12:19
Podpowiecie jak/czym skleić taką skuchę?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.piotrwyrzykowski.pl/gallery/albums/Odbitki/_DSF1407%20700px.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.piotrwyrzykowski.pl/gallery/albums/Odbitki/_DSF1406%20700px.jpg)
Dodam że to duży album z najlepszefoto i dość mocno mnie to rozklejenie rozczarowało, bo oglądany był może z 20 razy i to raczej delikatnie. Przechowywany też w dobrych warunkach. W sumie teraz po fakcie widzę dopiero, że jak na tak dużą wagę rozkładówek, powierzchnia trzymająca na klej jest bardzo mała. Co nie zmienia faktu że chyba klientom takiego albumu już nie zaproponuję...
zły pomysł na łączenie bloku z okładką... najprościej reklamować.
Pierwszy raz w życiu zabrałam się za zrobienie fotoksiążki.
Znalazłam już miejsce, z którego ją zamówię. Książkę stworzyłam w Lightroomie.
W Lightroomie nie mogę sama nadać formatu, tylko muszę go wybrać z kilku, które są do wyboru.
Wybrałam 25x20 i wyeksportowałam książę do pdf.
Chciałabym zrobić książkę w formacie 15x21. Czy nie będzie z tym problemu, że mam inny format? Liczę się z ewentualnymi ucięciami.
Chciałam napisać maila do firmy, ale zależy mi na czasie i chcę już wiedzieć, czy będę musiała książkę robić od nowa, w jakimś innym programie z poprawnym formatem, czy nie ;)
To zalezy od firmy, ale jestes pewna ze po przycieciu nie stracisz zadnego zdjecia i ze bedzie to wyglądać? No i sama sprawa druku. Firma ma to wydrukować w formacie w jakim to zrobilas i przyciąć do 15x21 ?
Ja w projekcie nie mam zdjęć na całych stronach, są wyśrodkowane na białym tle, więc po przycięciu za dużo nie stracę ze zdjęć.
Właśnie nie wiem jak to mają zrobić i czy się da ... Po prostu ja z Lightrooma mam 25x20, a potrzebuję 15x21 ...
qg mnie to kwestia ceny, wszystko się da. Zawsze może ciut drożej kosztować, bo trzeba pod Twoje potrzeby format robić, poza tym pewnie policzą jak za ten większy. Ile masz tych kart, rozkładówek ?
Robię 3 różne fotoksiążki. Ta jedna ma 48 stron. Reszta będzia miała podobnie.
Czyli da się :)
No nic, to jutro do nich zadzwonię ;)
Mam już u siebie fotoksiążki.
Zrobiłam zupełnie inaczej, niż przypuszczałam - książkę stworzyłam w Lightroomie, ale wyeksportowałam każde strony do jpg, a potem w programie graficznym przycięłam je do formatu A4. A dlaczego do A4? O tym niżej.
Zamówiłam na Allegro na próbę bardzo tanią fotoksiążkę. Stwierdziłam, że jeśli będzie bardzo źle, to dużo pieniędzy nie stracę (a sama nie liczyłam na to, że będzie bardzo dobrze).
Po kliknięciu KUP TERAZ nadszedł czas wysłania fotoksiążki do wydruku. I tu pojawił się problem - można było to zrobić tylko przez program firmy, od której zamówiłam wydruk książki. Napisałam do firmy maila z pytaniem jak mogę przesłać im plik w jpg/pdf. Dostałam odpowiedź, że przyjmują tylko przez program. Cóż, nie poddałam się i zadzwoniłam do firmy. Odpowiedź taka sama. Zmienił się tok rozmowy gdy powiedziałam, że jestem fotografem. Miałam czekać na odpowiedź, bo pani z infolinii skonsultuje się z osobami decydującymi. Na drugi dzień odebrałam telefon z innej firmy, która w tym samym budynku drukuje swoje fotoksiążki i którą o pomoc poprosiła pierwsza firma. Firma skierowana typowo dla fotografów, nie "zwykłych" allegrowiczów. Miła pani przedstawiła mi ich ofertę, która okazała się baaardzo atrakcyjna (zupełnie inne ceny niż na stronie). Nawet się nie zastanawiałam. Zamówiłam 3 egzemplarze. Czwarty, który kupiłam w pierwszej firmie również zamówiłam, przez ich program - i tu znalazłam wyjście z sytuacji (dzięki naszej forumowej agape). Każdą stronę, którą miałam w jpg umieściłam na stronie w programie, bo program jest na tyle fajny, że można w nim zrobić wszystko. Nie narzuca szablonów, rozmieszczenia zdjęć. Rewelacja.
To teraz czas na ujawnienie jakie to firmy i ile mnie kosztowały zamówione fotoksiążki.
Pierwsza firma to Pixbook: http://www.pixbook.pl/. Fotoksiążka A4 40 stron kosztowała mnie ... 27 zł, przesyłka kurierem 0 zł.
A druga firma to ... Najlepsze Foto: http://www.najlepszefoto.pl/. Fotoksiążka A4 40 stron kosztowała mnie 29 zł, a fotoksiążka 60 stron 44 zł + przesyłka kurierem 9,90 zł.
Wypada jeszcze coś napisać o otrzymanych fotoksiążkach. Tak jak napisałam, nie spodziewałam się cudów po książce z pierwszej, nieznanej mi firmy, która kosztowała mnie 27 zł za wszystko. I tu miła niespodzianka - książka jest świetna. Bałam się trochę o kolory - na niektórych zdjęciach miałam je nietypowe, jednak wszystkie zdjęcia mają prawidłowe kolory, są kontrastowe - nie wyblakłe, są ostre. Nie są ani za ciemne, ani za jasne (są takie jakie mam na monitorze). Sama książka jest dobrze złożona, w kolejności, w jakiej chciałam.
To samo mogę napisać o Najlepsze Foto (aczkolwiek myślę, że każdy, kto interesował się tematem fotoksiążek zna tę firmę i wie, że byle czego nie robi).
Kontakt z firmami był wzorcowy. Każdy telefon został odebrany, na każdego maila (a trochę ich wysłałam) otrzymałam szybką, rzeczową odpowiedź. Książki otrzymałam bardzo szybko. Od wysłania projektu do przysłania mi książek nie minął tydzień. Książki zostały dostarczone kurierem, solidnie zapakowane.
Zdjęcia (z prawej fotoksiążka 40 stron z Pixbook, z lewej fotoksiążka 60 stron z Najlepsze Foto):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/DSC_6308_zpsb6f335e4-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/DSC_6308_zpsb6f335e4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/DSC_6315_zpse3b7dd74-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/DSC_6315_zpse3b7dd74.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/DSC_6310_zpse68a43cf-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/DSC_6310_zpse68a43cf.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/DSC_6319_zpsbe0a9f7f-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/DSC_6319_zpsbe0a9f7f.jpg)
Pixbook w programie daje opcję napisu w tym miejscu.
Pixbook:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/DSC_6314_zpsb0b9048e-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/DSC_6314_zpsb0b9048e.jpg)
Najlepsze Foto:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/DSC_6313_zpsb54af3cb-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/DSC_6313_zpsb54af3cb.jpg)
Pixbook:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/px_zps58e7b937-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/px_zps58e7b937.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/px2_zps3c5428c4-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/px2_zps3c5428c4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/px3_zps8ad68e1e-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/px3_zps8ad68e1e.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/px4_zpsae5bc980-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/px4_zpsae5bc980.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/px5_zps8a6a12a4-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/px5_zps8a6a12a4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/px6_zps67520bfc-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/px6_zps67520bfc.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/px7_zpsf416e0af-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/px7_zpsf416e0af.jpg)
Najlepsze Foto:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/nf_zpsd3f12203-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/nf_zpsd3f12203.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/nf2_zps5b74cdf2-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/nf2_zps5b74cdf2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/nf3_zpsc730e4dc-1.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/nf3_zpsc730e4dc.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/nf4_zpsef22a9c5-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/nf4_zpsef22a9c5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/nf5_zps901bbf97-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/nf5_zps901bbf97.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/nf6_zps37860f69-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/nf6_zps37860f69.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/09/nf7_zpsedfd1955-2.jpg
źródło (http://i1269.photobucket.com/albums/jj597/bognik/Fotoksiazki/nf7_zpsedfd1955.jpg)
Oczywiście książki na żywo wyglądają znacznie lepiej.
Ja jestem bardzo zadowolona, Jak widać nie trzeba wydać fortuny na fajną pamiątkę. Wiadomo, że do zdjęć ślubnych lepiej wybrać fotoksiążkę z lepszej oferty, ale taka podstawowa książka do zdjęć np. z wakacji uważam, że jest idealna. Wystarczy mieć dobrze obrobione zdjęcia w dużej rozdzielczości i można tworzyć.
Z czystym sumieniem polecam Pixbook i Najlepsze Foto. Już szykuję się na kolejne zamówienie.
A gdyby ktoś chciał mieć podobną okładkę, to nasza forumowa agape takie cuda tworzy: https://www.facebook.com/AgaAugustynek
Pixbook i NF to ta sama firma ;)
REWELACJA :)
Pixbook i NF to ta sama firma ;)dokładnie :)
Pixbook i NF to ta sama firma ;)
No właśnie podejrzewałam to, ale nie byłam pewna, więc wolałam nie pisać ;)
Książki są identyczne, strony internetowe te firmy mają bardzo podobne, adres jest ten sam. Tylko nazwy firm inne ;)
Zamawiając książkę przez Allegro w ogóle nie znałam Pixbook. Dopiero po rozmowie z Najlepsze Foto zaczęłam coś podejrzewać :D
Zamawiam u nich często takie właśnie fotoksiążki. Co do kolorów i powtarzalności to jest dobrze. ( Dużo gorzej z odbitkami bo przy domawianiu dostaje się za każdym razem coś innego). Taka mała uwaga. Kiedyś dawali na stronie łączącej książkę z okładką bardzo gruby żółty papier i było to jeszcze przyklejone do grzbietu. Teraz dają cieniutki biały. U mnie często te książki przeglądają klienci i bardzo szybko przedziera się papier na łączeniu z okładką. Jeśli chcesz mieć to na dłużej to musisz wzmocnić łączenie.
Taka mała uwaga. Kiedyś dawali na stronie łączącej książkę z okładką bardzo gruby żółty papier i było to jeszcze przyklejone do grzbietu. Teraz dają cieniutki biały. U mnie często te książki przeglądają klienci i bardzo szybko przedziera się papier na łączeniu z okładką. Jeśli chcesz mieć to na dłużej to musisz wzmocnić łączenie.
Dzięki za podpowiedź ;)
A odbitki też chciałam zamówić i teraz nie wiem czy zamawiać, skoro z tym jest u nich gorzej ...
Dzięki za podpowiedź ;)
A odbitki też chciałam zamówić i teraz nie wiem czy zamawiać, skoro z tym jest u nich gorzej ...
Wyślij w AdobeRGB i poproś o zrobienie ich na QSS3701HD ;)
Wyślij w AdobeRGB i poproś o zrobienie ich na QSS3701HD ;)myślę że z tym adobeRGB to może nie być najlepszy pomysł ale pewnie nie wiem czegoś co Ty Marcin wiesz ;) ?
Dzięki za podpowiedź ;)
A odbitki też chciałam zamówić i teraz nie wiem czy zamawiać, skoro z tym jest u nich gorzej ...
Ja zamawiam dużo odbitek u nich . ( nie oszukujmy się - jest tanio) Jakość nie jest powalająca ale też nie jest źle. Natomiast potrafią skaszanić cały materiał. Najgorzej jak się domawia odbitki. Wtedy na 100% będą się różniły od poprzednich. Natomiast obsługa , kontakt, jak i załatwienie ewentualnych reklamacji jest na wysokim poziomie.
Ja wczoraj odebrałem fotoalbum pro z linii classic od najlepszefoto i jest bardzo fajny. Podoba mi się. Chciałem jednak podpytać - czy w ich przypadku jest duża różnica pomiędzy fotoalbumem a fotoksiążką ? Robiłem album ślubny dla klientów i zastanawiałem się ostro - album Vs książka. Albumy widziałem na żywo i chyba zdecydowała pewność że wiem co dostanę. Ma ktoś porównanie czy książka np na ślubniaka też się nada ?
powinieneś sobie na to pytanie sam odpowiedzieć... czy chciałbyś fotoksiążkę, która nie będzie najbardziej trwała i nie oszukujmy się wcześniej czy później się rozleci ( wskazywałbym na to pierwsze ). Fotoksiążka dla mnie to taki dodatek do zdjęć z wakacji. Osobiście wybrałbym fotoalbum.
jest też coś pośredniego jeśli chcesz umieścić więcej zdjęć, fotoalbum bez przekładek pogrubiających, nie spotkałem się u innych producentów, ale u nas jest to fotoalbum slim z gramaturą rozkładówki 600g/m2 rozkładany na płask i na papierze fotograficznym Kodak Endura Premier w super skórze eko lub płótnie cena dla pro za 20 rozkładówek (40 stron ) to 319zł za format 30x30. Zaletą przy zachowaniu sztywności kart i przyzwoitej grubości albumu jest możliwość upakowania dużej ilości rozkładówek obecnie do 50, a niebawem do 100. Cena kolejnych rozkładówek przy tym formacie to 11.90/szt. To oczywiście ceny dla profesjonalistów.
josephebeloki
18-09-2014, 14:23
Pytanie. Mam Lightrooma , tam jest moduł foto książki => jak przygotuje w takim formacie to też takie cuda pobierają do wydruku fotoksiążki?
Czy trzeba tylko i wyłącznie korzystać z ich modułów?
Ja z Lightrooma eksportowałam strony do jpg, a potem każdą stronę kadrowałam do A4 . Wysyłałam każdą stronę osobno jako jpg ;)
josephebeloki
19-09-2014, 08:24
Hmm, jest tam jeszcze opcja do .pdf-a z tego co wczoraj kombinowałem.
Dzięki za info :)
A macie coś w miarę taniego i dobrego , ewentualnie średnio taniego i pewnego?
Do pdf też możesz. Tylko zwróć uwagę jaki format nadaje Lightroom (nietypowy).
Może wyeksportuj do jpg, przytnij do Twojego formatu i połącz do pdf?
josephebeloki
19-09-2014, 14:01
Do pdf też możesz. Tylko zwróć uwagę jaki format nadaje Lightroom (nietypowy).
Może wyeksportuj do jpg, przytnij do Twojego formatu i połącz do pdf?
Ewentualnie może jakiś inny program do tego? Chcę uniknąć sytuacji, co firma to inny programik.
Ja robię w Lightroomie, ale każda firma powinna mieć swój program do tego (Pixbook i Najlepsze Foto mają).
Innych programów do tego nie znam, ale też chętnie poznam ;)
konradzik
05-01-2015, 15:20
jest mozliwosc w LR zmiany wielkosci fotoksiazki na A4? kazda ksiazke robilem obrabiajac foty a pozniej skladajac w dedykownaym programi tym firmowym.... ale monotonia straszna, czym najlepiej skladac ksiazki? LR czy moze InDesign?
poszukaj zalamo, mają obecnie betę kreatora albumów szybki i prawie darmowe a możliwości podobne do fundy
czym najlepiej skladac ksiazki? LR czy moze InDesign?
Jak zadajesz takie pytanie, to wnioskuję, że nie masz pojęcia o składzie w żadnym z tych programów.
Ostatni album (http://tomzych.com/files/pdf/album_2014s.pdf) roczny, który trzeci raz drukowałem w blurb składałem w LR. Dwa poprzednie w dedykowanym programie blurba. Chyba ten dedykowany program się jednak lepiej nadaje, ale że akurat mam ostatnią wersję LRa, to chciałem spróbować w nim. Jest taki se, na przykład nie ma możliwości ustawienia zdjęć na jednej wysokości dwóch stron rozkładówki, o ile ta wysokość jest różna od krawędzi pola przeznaczonego na zdjęcie. Skład tekstu w LR, to gorsza mordęga niż Corelu i pierwszych PSach.
Mógłbym oczywiście ściągnąć triala indyka i złożyć w nim album, co pewnie zajęłoby mi 1/4 czasu, który potrzebowałem na skład w LR, ale za rok bym chyba oszalał z nerwów, na wspomnienie jaką bajką jest skład w InD. Zakup wychodzi trochę za drogo jak na skład jednego albumu w roku.
Reasumując i odpowiadając na Twoje pytanie, to najlepiej składać w InDesign, ale ten program to kobyła i trzeba się go naumieć. Skład w LR jest na tyle intuicyjny, że godzinę załapiesz o co chodzi.
konradzik
05-01-2015, 19:54
gdybym w ktoryms robil to bym nie pytal ;) zawsze obrobione foty wrzucalem do dedykowanego ale wielu mozliwosci mi brakuje w nich. Robie fotoksiazki dla siebie z podrozy i sa male od 24-72 str. W LR nie moge zmienic wielkosci stron a standard wydruku to A4 tam jest kadrowanie do 20x25 przy wydruku znowu bedzie kadrowane do A4 wiec mija sie z celem
Reasumując i odpowiadając na Twoje pytanie, to najlepiej składać w InDesign, ale ten program to kobyła i trzeba się go naumieć. Skład w LR jest na tyle intuicyjny, że godzinę załapiesz o co chodzi.Skład w ID też jest bardzo intuicyjny. Bardziej intuicyjny chyba nie może być, bo robi się to prawie jak w fizycznym albumie – układa zdjęcia na widocznych stronach. Wszystko inne co powoduje, że InDesign jest kobyłą, nie jest potrzebne w składzie takiego albumu. Nie trzeba tutaj stylów, niepotrzebna jest umiejętność pisania formuł GREP, etc. Dla kogoś kto ma InDesigna i potrafi go obsłużyć nawet tylko w podstawowym zakresie, chyba nie istnieje lepszy program do składu.
konradzik
07-01-2015, 12:21
tym razem zamowilem z PixBook, ktore wszyscy polecali ale z tego co widze to jest ta sama firma co colorland, uwolnijkolory od ktorych juz zamawialem... jak przyjdzie o takiej jakosci jak jeszcze 2lata temu to kupa :/ moze ktos napisac jak wygladaja teraz ich ksiazki? czy ten papier jest z takim satynowym blyskiem czy powlekany i ladnie blyszczacy? Czy kolory sa zywe i kontrastowe czy mdle i czern slabej jakosci? bo u nich kiedys byl sredni papier i jakosc druku, pozniej gdy weszla konkurencja piekny polyskujacy gruby papier i pozniej znow srednio dlatego caly czas drukowalem u konkurencji gdzie 2firmy w podobnej cenie bily ich na glowe jakoscia... ostatnio odebralem 5ksiazek a teraz wzielo mnie na testy ech.
tym razem zamowilem z PixBook, ktore wszyscy polecali ale z tego co widze to jest ta sama firma co colorland, uwolnijkolory od ktorych juz zamawialem... jak przyjdzie o takiej jakosci jak jeszcze 2lata temu to kupa :/ moze ktos napisac jak wygladaja teraz ich ksiazki? czy ten papier jest z takim satynowym blyskiem czy powlekany i ladnie blyszczacy? Czy kolory sa zywe i kontrastowe czy mdle i czern slabej jakosci? bo u nich kiedys byl sredni papier i jakosc druku, pozniej gdy weszla konkurencja piekny polyskujacy gruby papier i pozniej znow srednio dlatego caly czas drukowalem u konkurencji gdzie 2firmy w podobnej cenie bily ich na glowe jakoscia... ostatnio odebralem 5ksiazek a teraz wzielo mnie na testy ech.
Dwie strony wcześniej masz moją recenzję zamówionej fotoksiążki w Pixbook: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3425345&postcount=412.
U mnie kolory zdjęć są takie, jakie powinny być. Kontrastu i ostrości im też nie brakuje.
Tylko, że ja je dobrze wywołałam w Lightroomie, a mój monitor do obróbki zdjęć spisuje się bardzo dobrze ;)
konradzik
10-01-2015, 20:19
ja zamawialem kilkanascie ksiazek juz u nich ale pod innymi nazwami tj colorland uwlonik kolory najlepsefoto itp itd co jakis czas pod inna nazwa wystawiali na allegro. 3lata temu ich papier byl tragiczny matowy, cienki i wydruk wygladal jak z atramentowki w domu.... Pozniej weszla konkurencja zfoto i wtedy te 2 firmy rzadzily na allegro i rywalizowaly... zfoto mialo swietny powlekany papier 200g ktory wygladal jakby byla nalozona na niego wartwa lakieru... Ostatnio zamawialem w nfoto z bialegostoku wiec moglem podjechac i odebrac osobiscice. Jakosc wykonania b fajna ale kolory delikatnie ciemniejsze wiec probuje dalej. Zamowilem jedna w pixbook ale mam jeszcze dwie do zrobienia i szukam innych firm do porownania :) szkoda ze nikt nie przyjmuje projektow z zewnetrznych programow tylko trzeba konwertowac do ich programu
szkoda ze nikt nie przyjmuje projektow z zewnetrznych programow tylko trzeba konwertowac do ich programu
Do Najlepsze Foto wysyłałam książkę w jpg/pdf ;)
konradzik
11-01-2015, 14:16
pixbook powinien dojsc do mnie we wtorek/srode a zamowie teraz z tej firmy:
http://allegro.pl/fotoksiazka-a4-96str-twarda-oprawa-klasa-premium-i4957631412.html
otwiera sie na plasko i szyte nicmi zobaczymy jakiej jakosci papier i wydruk. W lutym stestuje jeszcze 1-2 firmy i bede mial juz ksiazki z wszystkich firm na allegro drukujacych na papierze 200g i stare ksiazki sprzed 3lat na slabym papierze i slabej jakosci druku ale to tylko pamiatki :)
najlepszefoto
26-02-2015, 09:39
Witam,
Bognik słusznie zauważyłaś, że u nas można zrobić projekt w innym programie graficznym (np. Photoshop) na podstawie makiet dostępnych w dziale do pobrania www.najlepszefoto.pl/do-pobrania (http://www.najlepszefoto.pl/do-pobrania)
pliki przesyła się po zalogowaniu przez nasz system na stronie. Pozdrawiam
GaijinPawel
28-02-2015, 19:39
A czym ogólnie różni się foto książka od foto albumu. Widzę że cena prawie 3 krotna.
najlepszefoto
01-03-2015, 12:00
Witam,
przeczytaj nasz artykuł, który w prosty sposób pokazuje różnice: www.blog.najlepszefoto.pl/a/201502/jakie-sa-roznice-pomiedzy-fotoalbumem-a-fotoksiazka (http://blog.najlepszefoto.pl/a/201502/jakie-sa-roznice-pomiedzy-fotoalbumem-a-fotoksiazka)
pozdrawiam
Potwierdzam jakość PIXBOOK. Zamawiałem dwie książki na ślub i niczym nie różnią się od cewe. Najlepiej jednak na próbę zamówić sobie jakiś mały format (30zł) i ocenić kolory.
Szukam fotoksiążki, która rozkłada się na płasko. Nie fotoalbumu, tylko fotoksiążki, bo zależy mi na większej ilości stron. Jedyne co udało mi się znaleźć to aukcja z poprzedniej strony tego tematu:
http://allegro.pl/fotoksiazka-a4-96str-twarda-oprawa-klasa-premium-i4957631412.html
Problem w tym, że oferują jedynie fotoksiążki w pionie, a mnie zależałoby na formacie poziomym. Czy ktoś się spotkał z czymś takim? Może ktoś robił fotoksiążkę z powyższej aukcji i mógłby się wypowiedzieć na jej temat?
W Kserkopie mieli taki patent - kartki z przegubem, który umożliwiał rozłożenie sąsiadujących stron na płasko. Przedzwoń i zapytaj czy nadal mają to w ofercie ;)
RomanZWrocławia
02-07-2015, 21:32
ricinus robiłem rozkładaną na płasko fotoksiążkę w drukarni Empresse z Łodzi. Proponuję jednak, żebyś zanim zamówisz książę wysłał do nich plik z prośbą o próbny wydruk. Jeśli wiesz jak wyglądają Twoje pliki w formie ODBITEK możesz by zaskoczony o ile różnią się od tych wykonanych w technologii druku cyfrowego. Kontakt z panem odpowiedzialnym za sprawy techniczne i jednoczenie właścicielem jest więcej niż wzorowy. Doradzi, wytłumaczy, pomoże.
Album Kserokopu, o którym wspomina Czornyj widziałem rok temu na targach w Łodzi. Egzemplarz który mieli na stoisku rozklejał z się w grzbiecie ... Poza tym o ile dobrze pamiętam , ponieważ nie był robiony tradycyjną techniką introligatorską ( łamane wydruki stron i składki zszywane nićmi) to mimo, że po rozłożeniu faktycznie był płaski to po środku była niewielka szparka. I tak na każdej stronie. Jeśli więc planujesz rozkładówkę z obrazem przechodzącym z karty lewej na prawą musisz się z taki zonkiem pogodzić
A może skontaktuj się też z naszym kolegą z Forum Markiemb www.albumy.bodzioch.pl i zapoznaj się z ofertą albumów robionych techniką fotograficzną ( karty są odbitkami) natomiast sklejane są bez plastikowych przekładek.
Szukam fotoksiążki, która rozkłada się na płasko. Nie fotoalbumu, tylko fotoksiążki, bo zależy mi na większej ilości stron. Jedyne co udało mi się znaleźć to aukcja z poprzedniej strony tego tematu:
http://allegro.pl/fotoksiazka-a4-96str-twarda-oprawa-klasa-premium-i4957631412.html
Problem w tym, że oferują jedynie fotoksiążki w pionie, a mnie zależałoby na formacie poziomym. Czy ktoś się spotkał z czymś takim? Może ktoś robił fotoksiążkę z powyższej aukcji i mógłby się wypowiedzieć na jej temat?
Zagladales na najlepszefoto.pl ?
Wysłane z mojego Lenovo B8000-H przy użyciu Tapatalka
a ile tych zdjęć, stron, czy kart chcesz mieć ?
najlepszefoto
10-07-2015, 08:21
Zagladales na najlepszefoto.pl ?
Wysłane z mojego Lenovo B8000-H przy użyciu Tapatalka
Zapraszamy, mamy duży wybór fotoksiążek, np.: http://www.najlepszefoto.pl/produkty/fotoksiazka?qt-101=t395#qt-101
Janek1977
26-07-2015, 23:28
Najlepszefoto nie ma w ofercie fotoksiążki rozkładanej na płasko. Z czystym sumieniem polecam Krukbook - mają formaty poziome, a i ceny nie są zaporowe.
Andrzej1974
28-07-2015, 09:16
Najlepszefoto nie ma w ofercie fotoksiążki rozkładanej na płasko. Z czystym sumieniem polecam Krukbook - mają formaty poziome, a i ceny nie są zaporowe.
Czy realizują też zamówienia dla zwykłego Kowalskiego? Na ich stronie w trakcie rejestracji jest info:
Konta bez strony www lub nr NIP nie będą przechodziły weryfikacji.
O co kaman? Na przykład student może założyć konto a zwykły Kowalski, który nie jest studentem?
Janek1977
28-07-2015, 13:56
To jest oferta dla profesjonalistów prowadzących działalność gospodarczą.
Andrzej1974
29-07-2015, 05:29
To jest oferta dla profesjonalistów prowadzących działalność gospodarczą.
Dziękuję za info. Choć wystarczyło napisać "dla prowadzących działalność gospodarczą" bo z tymi profesjonalistami to już różnie bywa.;-)
fotoksiega
26-10-2015, 11:14
Wszystkich Nikoniarzy zapraszamy do współpracy. Jesteśmy producentem fotoksiąg i albumów tradycyjnych. Z chęcią odpowiemy na wszystkie Wasze pytania i wątpliwości :)
Wszystkich Nikoniarzy zapraszamy do współpracy. Jesteśmy producentem fotoksiąg i albumów tradycyjnych. Z chęcią odpowiemy na wszystkie Wasze pytania i wątpliwości :)
To ja poproszę o informację jaki jest koszt i termin realizacji książki o parametrach:
- format 25 x 20 cm, układ poziomy,
- 100 stron na kredowym błyszczącym papierze 150 g/m2,
- zadruk kart dwustronny, barwny,
- oprawa twarda z nadrukiem, ale niewielkim,
- nadruk na grzbiecie,
- wewnętrzne strony okładek wyklejone czarnym, matowym papierem, który stanowi też przekładki przed pierwszą i po ostatniej stronie,
- strony klejone, nie muszą się rozkładać na płask,
- projekt dostarczam w postaci PDFa złożonego za pomocą Lightrooma,
- profil barwny zdjęć zostawiam jak jest, czyli sRGB.
- nakład 1 egz.
Dziękuję z góry za informacje.
fotoksiega
27-10-2015, 16:55
To ja poproszę o informację jaki jest koszt i termin realizacji książki o parametrach:
- format 25 x 20 cm, układ poziomy,
- 100 stron na kredowym błyszczącym papierze 150 g/m2,
- zadruk kart dwustronny, barwny,
- oprawa twarda z nadrukiem, ale niewielkim,
- nadruk na grzbiecie,
- wewnętrzne strony okładek wyklejone czarnym, matowym papierem, który stanowi też przekładki przed pierwszą i po ostatniej stronie,
- strony klejone, nie muszą się rozkładać na płask,
- projekt dostarczam w postaci PDFa złożonego za pomocą Lightrooma,
- profil barwny zdjęć zostawiam jak jest, czyli sRGB.
- nakład 1 egz.
Dziękuję z góry za informacje.
Zdyboo, odpisaliśmy na PW :)
Dziękuję, przeczytałem. Szkoda, że kolejna firma z ofertą skierowaną niemal wyłącznie do kotleciarzy. Plus taki macie, że cennik jest stosunkowo przejrzysty i ogólnie dostępny, bo z tym też różnie bywa.
Kolejny raz album roczny wydrukuję w blurbie.
Ponad dwa tygodnie temu zamówiłem fotoksiążkę w PixBook z moimi zdjęciami z wycieczki do Paryża.
Umieszczę tutaj małą recenzję.
1. Dlaczego PixBook?
Opinie na ich temat są stosunkowo dobre (czytając chociażby ten wątek).
Nie byłem pewien, czy wydrukowanie fotoksiążki jako pamiątki z wycieczki to dobry pomysł. Fotoksiążki praktycznie oglądałem tylko w fotojokerze i wiedziałem, że są to złe przykłady.
Dlatego też starałem się wybrać jak najtańszą opcję.
Dodatkowym atutem PixBook była dostępna aplikacja do projektowania fotoksiążki - chciałem jak najmniej poświęcić czasu przy projektowaniu fotoksiążki, bo mogło się okazać, że był to czas stracony (w przypadku jakby fotoksiążka mnie nie satysfakcjonowała).
Bognik w swojej recenzji (post 412) pisała, że w edytorze PixBook można umieścić napis na grzbiecie fotoksiążki - był to dla mnie duży plus.
Minusem PixBooka było logo na tylniej okładce.
Wybrałem fotoksiążkę 20x30cm poziomą. Kwadratowa 30x30 dla mnie była już za droga. Z kolei miałem stanowczą większość zdjęć poziomych, dlatego format 30x20cm pionowy odpadł.
Zdecydowałem się na okładkę velvet touch matową.
2. Edytor PixBook
Projektowałem fotoksiążkę w aplikacji webowej dostępnej przez przeglądarkę. Ogólnie poszło w miarę szybko.
Największe minusy aplikacji:
- brak precyzyjnego określenia odstępów między zdjęciami oraz pozycjonowania zdjęć. Jeśli korzystamy z gotowych szablonów nie będzie z tym problemu. Gorzej jak już chciałem umieścić trzy zdjęcia pionowe na jednej stronie - nie było takiego gotowego szablonu. O ile zdjęcia między sobą można wyrównać w kierunku - góra, dół (aplikacja sama wyrównuje do 'linijki'). O tyle nie wyrównuje ani nie można ustawić samemu określonej odległości między zdjęciami w kierunku prawo, lewo. Skończyło się na ustawieniu zdjęć na 'oko'.
- brak precyzyjnego pozycjonowania tektów - tekst na grzbiecie fotoksiążki musiałem również ustawiać na oko.
3. Realizacja.
Szybko, bez problemów.
4. Ocena fotoksiążki.
Na pierwszy rzut oka: wow. Fotoksiążka jest świetną pamiątką z wycieczek. Piękna okładka, miękka, miła w dotyku :)
Podczas zamawiania skusiłem się na usunięcie loga z tyłu okładki, czyli największy minus fotoksiążki został wyeliminowany... niestety nie. Pozostał paskudny kod kreskowy i co więcej napis pod kodem kreskowym o treści: "PIX_743856 x1_12". Cokolwiek znaczą te krzaczki bardzo brzydko wyglądają. Czyli 10zł (na usunięcie loga) wydałem niepotrzebnie.
Podobno nie są w stanie usunąć tego kodu kreskowego.
Otwieram fotoksiążkę.... i ujrzałem pofalowaną pierwszą stronę (przekładka między okładką, a pierwszą stroną ze zdjęciem). Niestety ostatnia strona (przekładka) również jest pofalowana.
Wewnętrzna strona okładki również pofalowana - miejscami klej nie trzyma.
Zdjęcia wydają się ok. Widać, że na wydruku jest większy kontrast niż na moim Eizo.
Niestety na ostatniej stronie ze zdjęciem jest też widoczny kod kreskowy. Podobno nie da się go usunąć. Co więcej w aplikacji PixBook nie było go widać (w przeciwieństwie do kodu kreskowego na okładce).
Ocena po dwóch tygodniach.
Strony się rozklejają od góry. Szacuję, że fotoksiążka było 20 razy przeglądana. Trochę słabo... Pewnie długo nie wytrzyma.
Parę zdjęć fotoksiążki:
1. Okładka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://7swwkq.bn1303.livefilestore.com/y3pzaYYQtTfSQ44dqD9AmtZ5P-qbjEUN1q0a55LPPEOkfBywt6LDqv9C-LhfXtFN8sVg5qmnW-HTdXcTTlwhsQjJSLMLLeMoxzC5j1o1ic9ODdy3HNdaxIuaKfP3 l4iACF4mFCu7oFk6Ee9wyTDXWRtN-MLiwFCRkdunrJQfRLD_J4/DSC_0192.JPG?psid=1)
2. Tylnia okładka i widoczny kod kreskowy z 'krzakami'. Wiem, że słońce jest przepalone.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://7swwkq.bn1303.livefilestore.com/y3p5CVPK_NiCyxY6AzyHdlLrjqPs7F9TieyTMKAXYSpiC3bmzB kUVexot9tAGWTo1fpKejCyvrV3ivxxpWjqlup45_w5VWioIb54 MoKBj_RSwsMAcSZ_9X5TuMasVJ2OY9y2tDx6K1b2TUdI1dOzYO-KplpTL9Eh_9U6c8q4yLFOFA/DSC_0194.JPG?psid=1)
3. Środek
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://7swwkq.bn1303.livefilestore.com/y3pJa3guDAD0CbCIlFUz-sYMzXKZAUNAheCbxu-1l9QW2eQozXIZjEm9BJBgD8JU1ppcULTQiGl-6IWOwK7ZIrYlsVTEeApV8w6Tgvkow5BEjAoV9e0Ui6dBNsbCPL 5FlVx8_zAwRMMcCZqFNnJKvNLpOnpX1_s4uovBTOQIHtup2Y/DSC_0193.JPG?psid=1)
4. Srodek, przykład trzech zdjęć w pionie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://7swwkq.bn1303.livefilestore.com/y3pUpP2cdzkdtsRHSfIp7q_jvO0HzH-UYuEWA_09bHIgCQwaG8P2eih2ckAzGm5kinh-iMaZkaG0EdkoIhHg7dA19TrB-MD7mOcO4O-Pk0K2H2_VS-8VbHUatC6YvfwLzq91u93SaNFMUrkiRRPPMgd0UJe9R042gjyH rY9u18QBIw/DSC_0199.JPG?psid=1)
5. Ostatnia strona ze zdjęciem i widoczny kod kreskowy + krzaczki
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://7swwkq.bn1303.livefilestore.com/y3pqsMMt3Xji-m_5oGt-V7V1yjlveTJAWeCY9AYLvvDlJD_fPO4Eyw2GUOKq3wpJG2rBuf 6jWV12thP3BO-EfVywKmizWOfzwJpo8YEjUhTJcXK9bMeDPHyBYqmRd-uNbNQVuCYFlW-9AnQwf2QJFxzqDV95yJZhGHw0C0MdhyO46Q/DSC_0195.JPG?psid=1)
6. Fotoksiążka już się rozkleja :(
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://7swwkq.bn1303.livefilestore.com/y3pxRUfHuJibqGO53P9Dj9MvNYH5nBSdhBx_yM_oq7pPlNK6nW l4-9t2NHSRPZkUhragHA0gPHIRcOltZ0Cq7z7EfXJv-csoco0Mb7uUgt-7TNHsaRepv0peH-pTsj9WT_IyA_JIbT2DLOCS_nrhVsxtL70RDm79BEaG2PNiwlGs iA/DSC_0198.JPG?psid=1)
Reasumując.
PixBook jest dobry dla osób, które chcą spróbować pierwszej fotoksiążki - łatwiej wyrzuć do kosza 50zł niż np. 150zł.
Już nie skorzystam z usług PixBook.
Fotoksiążka kosztowała mnie bodajże 63zł z przesyłką (A4 poziom 40stron, okładka velvet touch matowa, usunięcie loga)
zbyszekD7000
31-10-2015, 21:53
Z tym logiem i kodem kreskowym to jakiś żart?
Nie wyobrażam sobie takich atrakcji na swojej prywatnej pamiątce.
Za umieszczanie reklam się płaci więc jakby miało być logo firmy to cena powinna być znacząco niższa, a tu trzeba dopłacić żeby nie było, dobre ;)
Wojteksw
02-11-2015, 11:22
Zurkow nie widzę fotek, może tylko ja mam jakiś babol.
Ja też nie widzę. Wieczorem (po pracy) poprawię.
Proszę moderatora o podmianę:
Parę zdjęć fotoksiążki:
1. Okładka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/106757394/fotoksiazka%20Paryz/DSC_0192.JPG)
2. Tylnia okładka i widoczny kod kreskowy z 'krzakami'. Wiem, że słońce jest przepalone.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/106757394/fotoksiazka%20Paryz/DSC_0194.JPG)
3. Środek
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/106757394/fotoksiazka%20Paryz/DSC_0193.JPG)
4. Srodek, przykład trzech zdjęć w pionie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/106757394/fotoksiazka%20Paryz/DSC_0199.JPG)
5. Ostatnia strona ze zdjęciem i widoczny kod kreskowy + krzaczki
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/106757394/fotoksiazka%20Paryz/DSC_0195.JPG)
6. Fotoksiążka już się rozkleja :sad:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/106757394/fotoksiazka%20Paryz/DSC_0198.JPG)
pioterkow
03-11-2015, 19:13
Szkoda, że kolejna firma z ofertą skierowaną niemal wyłącznie do kotleciarzy.
Tak z ciekawości zapytam czy jest w Polsce PROFESJONALNA firma drukująca fotoksiążki na bardzo wysokim poziomie?
Nie mówię o poziomie "kotletów" tylko o firmie która zapewnia najwyższą jakość - zakładając że cena nie jest istotna.
Czy poważne prace drukujecie jednak za granicą?
Ja od czterech lat jestem wierny blurb.com. Co prawda są takie firmy w Polsce, zapewne zostały w tym wątku wymienione, ale albo trzeba mieć działalność, żeby w ogóle dostać cennik i potem zrealizować zamówienie (krukbook), albo ich profesjonalizm jest mocno dyskusyjny (kserkop).
Jeżeli chodzi o to co blurb dodaje od siebie, to w zeszłym roku na ostatniej stronie jest mały szary logotyp i podpis, że zaprojektowana za pomocą LR. Jak wcześniejsze albumy składałem za pomocą ich aplikacji, to logotypy były dwa: na początki i na końcu, oraz mały kod QR na tylnej okładce. Uznałem, że nie przeszkadza mi to tak bardzo, żebym za usunięcie tego miał zapłacić 10 $ lub 10 euro.
konradzik
04-11-2015, 02:30
PixBook, colorland, NajlepszeFoto to jedna firma. Drukowalem u nich pamiatkowych ksiazek z wyjazdow okolo 15tu z zadna nie bylo problemu jesli chodzi o sama ksiazke ale kazda ksiazka to rozbieznosci w papierach, profilach, tuszach jedynie albo "az" ale bylo to dawno temu gdzie nie bylo duzej konkurencji, ostatnio sprobowalem PixBook i jesli ich papier to 200g to ja jestem swiety... papier 170g na ktorym drukuje moja firma jest wyczuwalnie grubszy. Ogolnie jako ksiazka przez 6lat chyba juz dziala bez najmniejszego uszczerbku, ale jesli chodzi o fotoksiazki pamiatkowe dla siebie to tylko:
*zfoto z inowroclawia, ksiazki szyte drutem, piekne grzbiety piekny powlekany papier, jedynie mocny kontrast i przekonwertowanie do profilu poprzez nasycenie, jednak metoda percepcyjna mniej odbiega od oryginalu chociaz to zalezy od foto dlatego warto wziac od nich profil, ale papier i jakosc druku rewelacja bez porownania do powyzej wymienionych firm. Na stronie kasuja 150zl czesto robia promo na allegro w cenie ok 40zl ale na wybrany rozmiar jedynie.
*Kolejna firma to nFoto z Bialegostoku, jakosc bardzo podobna do zFoto jedynie inny papier ale rowniez powlekany. Za ta cene przebija popularnego molocha.
Przemekkk666
11-11-2015, 21:35
Jeśli jest ktoś z Warszawy, kto robił fotoksiążkę w nfoto lub zfoto to poprosiłbym o info, jednak dobrze jest zobaczyć na żywo zanim się zamówi ;)
Jeśli jest ktoś z Warszawy, kto robił fotoksiążkę w nfoto lub zfoto to poprosiłbym o info, jednak dobrze jest zobaczyć na żywo zanim się zamówi ;)
Zamawiając mały format, nie wyjdzie drogo, a będzie możliwość oceny produktu. Polecam takie rozwiązanie.
...książkę stworzyłam w Lightroomie, ale wyeksportowałam każde strony do jpg, a potem w programie graficznym przycięłam je do formatu A4...
Każdą stronę, którą miałam w jpg umieściłam na stronie w programie, bo program jest na tyle fajny, że można w nim zrobić wszystko. Nie narzuca szablonów, rozmieszczenia zdjęć. Rewelacja.
...
Z ciekawości przyjrzałem się modułowi Book. Dużo zaletą byłaby możliwość korzystania z LR do generowanai książek, bez konieczności decydowania się na soft konkretnej firmy.
Nie mogę sie jednak doszukać kilku funkcji:
1. czy można o obracać ramki zdjęć i tekstu
2. czy można przesuwać, zmieniać położenie ramek zdjęć i teksu, albo chociaż stworzyć własny template
Funkcje te dostępne są w programach firm oferujących fotoksiążki.
Lookas_c
01-12-2015, 21:18
a czy korzystał ktoś z was z usług saal-digital.pl
Ja korzystałem jak mieszkałem w DE. Problem jest taki, że nie wysyłają do Polski. Może coś się zmieniło przez ostatnie 2 lata. Sprawdź.
pioterkow
21-01-2016, 12:07
Podpowiedzcie w której firmie w Polsce warto OBECNIE drukować fotoksiązki/albumy?
Przejrzałem cały wątek i widzę że polecany bardzo jest ten krukbook.
Przejrzałem ich www i widzę że główni ich klienci to ślubopstryki.
Czy ktos z was drukował u nich albumy typu podróże, przyroda itp. i może podzielić się opinią? Może być na priv.
Z tego co się zorientowałem to dużo firm w Polsce oferuje takie usługi. Cenne są dla mnie opinie praktyków bo na www to każda z ich jest "najlepsza" ;)
Priorytetem jest najwyższa jakość i trwałość, cena mniej istotna.
Będę bardzo wdzięczny za wszystkie sugestie.
Pozdrawiam.
Jak cena nie jest dla Ciebie tak istotna, to nie ma co szukać w kraju. Szybciej, lepiej i wygodniej będzie to zlecić w blurb.com.
Może być drożej przez nieciekawy kurs waluty.
Kojocisko
21-01-2016, 13:59
Kolega drukował w Kruku album z podróży po Kubie. Absolutna ekstraklasa jeżeli chodzi o poligrafię i jakość zdjęć. Podobnie jak zlecony tam album ze zdjęciami ze ślubu. Jeżeli chodzi o zakres formatów, papierów i wariantów introligatorni, to mam wrażenie, że są bezkonkurencyjni.
2pompony
21-01-2016, 15:27
Jak cena nie jest dla Ciebie tak istotna, to nie ma co szukać w kraju. Szybciej, lepiej i wygodniej będzie to zlecić w blurb.com.
Może być drożej przez nieciekawy kurs waluty.
Zdyboo, a masz jakieś porównania osobiste? Wszystkie książki jakie sobie robiłem zlecałem w blurbie, ale się rozbuchałem i teraz z wakacyjnych wyjazdów robię po dwie (dwa tomy, brzmi dumnie! :) ), ale właśnei kurs mnie lekko zniechęca.
Pomyślałem sobie, że może poszukam czegoś w kraju, w końcu to nie jest technika rodem z NASA, żeby zwykłą fotoksiążkę zrobić, ale... No właśnie - blurba już znam, już wiem na co go stać. Ale krajowego rynku nie znam. A Ty mówisz, że LEPIEJ będzie w blurbie - może po prostu nie warto szukać, tylko trza zagryźć zęby i zostać przy nich?
Zdyboo, a masz jakieś porównania osobiste?
W zasadzie tak, od czterech lat robię albumy podsumowujące dany rok w blurbie. Zawsze jestem zadowolony. Kiedyś bardzo się starałem znaleźć firmę, która podobne rzeczy robi w Polsce i znalazłem kilka, tylko przy każdej było coś nie tak.
Kserkop - obsługa klienta jest tak zła, że w języku ludzi kulturalnych nie ma słów, aby opisać jak jest zła.
Krukbook - brak cennika dla ludka z ulicy, oferta skierowana do kotleciarzy i pro. Brak możliwości sprawdzenia na stronie co, jak i za ile. Za to dużo bzdur o tym jak to super dobrze mi zrobią. Jak się w końcu udało zdobyć ów cennik, to bez zniżek jest drożej niż w blurb, a poza tym musiałbym korzystać z uprzejmości pośredników lub im płacić. Do wydruku nie ma się co przyczepić, widziałem co prawda tylko jeden album, ale znowu sprawa się rozbija o obsługę klienta.
Empresse - jw.
cewe - jakby nie ta liga.
2pompony
21-01-2016, 21:15
Zrozumiałem przekaz, dziękuję za odpowiedź.
Zagryzam zęby.
W Kserkopie sporo się pozmieniało od czasu niesławnej afery z Aortą.
Ostatnio ogarniałem też profile w najlepszefoto.pl, mają naprawdę imponujący park maszynowy (Xeroxy 2x iGen, 5x 1000/800):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/najlepszefoto.jpg)
W Kserkopie sporo się pozmieniało od czasu niesławnej afery z Aortą.
Ostatnio ogarniałem też profile w najlepszefoto.pl
To fajnie, że coś się pozmieniało, ale nie zamierzam sprawdzać co i jak bardzo. Dla mnie ta firma nie istnieje.
O najlepszefoto zapomniałem w sumie. Jedni chwalą, inni narzekają, ale mają profil działalności najbardziej zbliżony do blurba.
To fajnie, że coś się pozmieniało, ale nie zamierzam sprawdzać co i jak bardzo. Dla mnie ta firma nie istnieje.
O najlepszefoto zapomniałem w sumie. Jedni chwalą, inni narzekają, ale mają profil działalności najbardziej zbliżony do blurba.
Osoba odpowiedzialna za Twój kejsik została za niego zwolniona.
W najlepszefoto również powinna być poprawa.
Osoba odpowiedzialna za Twój kejsik została za niego zwolniona.
W najlepszefoto również powinna być poprawa.
Nie wierzę, że tylko za moją sprawę, ale jeżeli nawet to należało się. Z takim traktowaniem nie spotkałem się nigdy wcześniej ani nigdy później.
Najlepszefoto niewykluczone, że coś testowo zlecę. Będę wtedy miał bezpośrednie porównanie.
a czy korzystał ktoś z was z usług saal-digital.pl
Dzisiaj dostałem od nich swoją pierwszą fotoksiążkę; Mają jakąś akcję promocyjną na Facebooku i jeśli masz popularny profil lub/i bloga - dostajesz kod rabatowy na 200 zł. Ja, dokładnie za 175 pln +20 kurier DHL (wszystko pokrył kod rabatowy) złożyłem zamówienie prosto z ich aplikacji we wtorek, 19.01.2016, o godzinie 19:12, a dzisiaj, w piątek 22.01.2016, o godzinie 14:17 kurier stukał w drzwi z przesyłką.
To moja pierwsza fotoksiążka, więc nie mam żadnego porównania, ale - generalnie bardzo mi się podoba. Twarde okładki, błyszczący papier, 26 stron. Jedyny ich znaczek to kod kreskowy (5x8mm) na tylnej stronie okładki.
pioterkow
22-01-2016, 22:46
złożyłem zamówienie prosto z ich aplikacji we wtorek, 19.01.2016, o godzinie 19:12, a dzisiaj, w piątek 22.01.2016, o godzinie 14:17 kurier stukał w drzwi z przesyłką.
Dzięki za info - szybkość działania naprawdę znakomita. Prawie tak jakbyś puścił na swoją drukarkę... ;)
najlepszefoto
23-01-2016, 09:58
W Kserkopie sporo się pozmieniało od czasu niesławnej afery z Aortą.
Ostatnio ogarniałem też profile w najlepszefoto.pl, mają naprawdę imponujący park maszynowy (Xeroxy 2x iGen, 5x 1000/800):
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/19059944/najlepszefoto.jpg)
Dziękujemy za fotorelację :) Park niedługo się powiększy, a wraz z nim zaoferujemy nowy rodzaj fotoksiążki.
Pozdrawiam serdecznie,
Monika
pioterkow
23-01-2016, 11:32
Dziękujemy za fotorelację :) Park niedługo się powiększy, a wraz z nim zaoferujemy nowy rodzaj fotoksiążki.
Tylko pamiętajcie żeby obsługa klienta była co najmniej na takim poziomie jak maszyny... ;)
Maszyny to nie wszystko. Ja np. szukając profesjonalnej firmy w Polsce po przeczytaniu opinii nt. waszej firmy w sieci i na forum zdecydowanie was ominąłem. :/
Złą opinie baaaardzo ciężko naprawić...
Dziękujemy za fotorelację :) Park niedługo się powiększy, a wraz z nim zaoferujemy nowy rodzaj fotoksiążki. Pozdrawiam serdecznie,
Monika
Tych nowych nie mogę się doczekać - widziałem je kilka lat temu na Drupie i Photokinie, jakością zamiatały pod dywan wszystko, co istnieje ;)
najlepszefoto
23-01-2016, 12:51
Tylko pamiętajcie żeby obsługa klienta była co najmniej na takim poziomie jak maszyny... ;)
Maszyny to nie wszystko. Ja np. szukając profesjonalnej firmy w Polsce po przeczytaniu opinii nt. waszej firmy w sieci i na forum zdecydowanie was ominąłem. :/
Złą opinie baaaardzo ciężko naprawić...
Staramy się aby obsługa była równie profesjonalna jak maszyny. Proszę pamiętać, że wpadki zdarzają się najlepszym :) Polecam paczkę demo, gdzie można zobaczyć, co oferujemy.
Pozdrawiam serdecznie,
Monika
Andrzej1974
23-01-2016, 12:53
Staramy się aby obsługa była równie profesjonalna jak maszyny. Proszę pamiętać, że wpadki zdarzają się najlepszym :) Polecam paczkę demo, gdzie można zobaczyć, co oferujemy.
Pozdrawiam serdecznie,
Monika
Odnosnie paczki demo... gdzie mozna o niej wiecej poczytac? Bylbym zainteresowany.
najlepszefoto
23-01-2016, 12:56
Tych nowych nie mogę się doczekać - widziałem je kilka lat temu na Drupie i Photokinie, jakością zamiatały pod dywan wszystko, co istnieje ;)
Skoro Pan tak mówi, to musi coś w tym być :) Czekamy zatem na pierwsze fotoksiążki :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Odnosnie paczki demo... gdzie mozna o niej wiecej poczytac? Bylbym zainteresowany.
Szczegóły tu: http://www.najlepszefoto.pl/produkty/produkty-demonstracyjne?qt-519=t520#qt-519
Polecam kontakt z kolegą pod adresem:
[email protected]
adalbertus44
24-01-2016, 01:04
Trzy dni temu dostałem z Krukbook album z mojej wyprawy do Peru i Boliwii. Przekoszone zdjęcie na okładce. Zwróciłem na to uwagę w mailu. Brak odpowiedzi. Co z tego, że druk rzeczywiście niezły, skoro olewają klienta, który zapłacił z góry.
Andrzej1974
24-01-2016, 08:44
U wielu sprzedawców zauważyłem pewną praktykę, polegającą na tym, że klienta szanuje się do momentu zrobienia zakupu. Później jest on już intruzem i się go olewa.
W przypadku firmy Kruk...skreslilem ją po tym jak nie odpisała na mojego @. Nie chcą zarobić to ich sprawa. Jest tyle firm, że dam zarobić innym.
pioterkow
24-01-2016, 11:29
Trzy dni temu dostałem z Krukbook album z mojej wyprawy do Peru i Boliwii. Przekoszone zdjęcie na okładce. Zwróciłem na to uwagę w mailu. Brak odpowiedzi. Co z tego, że druk rzeczywiście niezły, skoro olewają klienta, który zapłacił z góry.
- - - - kolejny post - - - - - -
U wielu sprzedawców zauważyłem pewną praktykę, polegającą na tym, że klienta szanuje się do momentu zrobienia zakupu. Później jest on już intruzem i się go olewa.
W przypadku firmy Kruk...skreslilem ją po tym jak nie odpisała na mojego @. Nie chcą zarobić to ich sprawa. Jest tyle firm, że dam zarobić innym.
To wszyto co napisaliście utwierdza mnie w przekonaniu żę warto drukować poza Polską.
W profesjonalnych firmach które traktują klienta poważnie.
Ostatnio miałem drobny problem z blurb (zafarb na kilku zdjęciach) - na mail odpowiedzieli w ciągu godziny, przeprosili, wysłali nowy album na swój koszt i dostałem jeszcze 100USD rabatu na nowy album. Zdecydowanie polecam tę firmę. Wszystko jasne, proste i bezproblemowe.
Nie trzeba się wszytkiego dowiadywać telefonicznie i prosić się o cennik słuchając pierdoł jacy to oni są najlepsi.
Maszyny to nie wszystko - bardzo ważna jest też obsługa klienta. Ja troche za stary jestem i za długo siedzę w tym temacie żeby łapać się na teksty polskich firm typu „drukarnia artystyczna”, „tylko dla twórców sztuki” itp. Dużo obietnic i pierd...…enia głupot, zadęcie ogromne - a efekty jak widać są jakie są...
Nie lubie czuć się jak petent u „wielkich artystów”.
P.S.
przy okazji dziękuję bardzo Koledze zdyboo za pomoc i informację :)
Andrzej1974
24-01-2016, 12:21
Widzę, że na prowadzenie wychodzi... blurb. ;-)
Muszę skoczyć na ich www i popatrzyć, co oferują.
Znalazłem cuś takiego: Blurb.com – recenzja drukarni fotoksiążek (http://dg.art.pl/blurb/)
Blurb rozsyla co pewien czas do klientow, ktorzy juz raz u nich zamawiali (moze tez i do tych, ktorzy prenumeruja newsletter - nie wiem) kody promocyjne. Mozna w ten sposob zaoszczedzic do 50% regularnej ceny. Ostatnia taka promocja byla przed swietami. Zamawialem u nich kilka razy. Bez zarzutu. Jest jednak - przynajmniej niemieckich - sporo alternatywnych adresow nie absolutnie porownywalnej jakosci..
Mialo byc "na absolutnie porownywalnej.."
Znalazłem cuś takiego: Blurb.com â recenzja drukarni fotoksiążek (http://dg.art.pl/blurb/)
W kwestii czasu dostawy. Cztery lata z rzędu zamawiam przesyłkę ekonomiczną i za każdym razem album po 8-10 dniach mam w rękach. Zwykle zamówienie składam pod koniec listopada. Za każdym razem przesyłka przychodzi z Holandii. Aha, żeby nie było, wszystkie albumy mam wydrukowane na papierze premium. Zatem recenzent albo miał pecha, albo trafił na okres wzmożonej pracy drukarni i jednak otrzymał paczkę tak jak w regulaminie stało. Ewentualnie to może być bardzo stara recenzja, bo od jakiegoś już czasu blurb umożliwia skład także w LR o czym nie wspomina. Wysyła się knigę bezpośrednio z modułu Book. Na stronie realizuje się wtedy tylko płatność i wybiera jeszcze kilka opcji. Ich program nie umożliwia ukręcenia PDFa, a można go osobno kupić za 5 $, zatem jeżeli komuś zależy na elektronicznej wersji, to warto to zrobić w LR lub InD. Jak ktoś zamierza dać dużo tekstu, to już właściwie zostaje tylko InD, bo obsługa tekstu w LR jest jeszcze gorsza niż w PS. W dedykowanej aplikacji też szału nie ma.
Mialo byc "na absolutnie porownywalnej.."
A powinno być: "o absolutnie porównywalnej...". :-P
Taa, pewnie mozna tez by bylo bez o i bez na czyli "absolutnie porownywalnej" [emoji6]
pioterkow
24-01-2016, 14:47
Jest jednak - przynajmniej niemieckich - sporo alternatywnych adresow nie absolutnie porownywalnej jakosci..
Podziel się sprawdzonymi namiarami firm niemieckich które mają wysoką*jakość druku i dobrą obsługę.
Myślę że każdy będzie Ci wdzięczny. Nie wszyscy lubią dorabiać nadętych polskich pseudo "artystów" którzy wszystkie rozumy pozjadali i mają w d... klienta ... :(
Moje obecne dwa faworyty to:
1. pixellfoto-express.de
2. calumet.fotobook.de
przy czym ten drugi to faworyt faworytow zwlaszcza w wersji z blyszczaca powloka uszlachetniajaca (hochglanzveredelt). Ksiazki mozna zarowno dac sobie przyslac do domu, jak i odebrac w sklepie (sa w kilku miastach). Ja mam akurat pod nosem, wiec odbieram..
Ja mam dane pozytywne doświadczenia z najlepszefoto.pl :) zrobiłem u nich trochę fotoksiazek (żeby była jasność, mam na myśli te naświetlane na papierze foto, z grubymi kartami). Nigdy nie było problemu. Album pokazowy zaczął mi się rozklejac, zgłosiłem im, kazali odesłać i zaproponowali zrobienie nowego. Nie miałem niestety projektu tamtego, pozwolili mi zrobić drugi... Z różnych powodów ten nowy wysłałem im niemal rok później i mimo mojego poślizgu bez problemu zrobili nowy :)
josephebeloki
25-01-2016, 17:15
Ja jestem wręcz zachwycony najlepszefoto.pl. Jak na razie się nie zawiodłem... !!!!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.