Zobacz pełną wersję : [ Glamour/Beauty ] Black [Tomasz Pluszczyk]
ThomasVoland
16-09-2011, 13:11
Tytuł taki, bo weny brak. Do portfolio. W oczach soczewki.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img52.imageshack.us/img52/9827/dsc5480r.jpg)
Hubert Adamczyk
16-09-2011, 13:22
Ładna obróbka :)
Podoba mi się
Kurcze jakbyś kiedyś robił warsztaty z obróbki to jestem chętny!! I bardzo cieszy mnie, że olałeś regulamin i wstawiłeś takie duże zdjęcie :) No a samo zdjęcie, jedynie brakuje mi trochę większego błysku w oku :)
Z uporem maniaka będę powtarzał, że jedno oko nieostre po prostu szpeci zdjęcie. Ciągle widać manierę która polega na zachłyśnięciu się małą głębią ostrości. Byle duża dziura i strzelamy wszystko na jedno kopyto. Zbliżenie i kadr nieistotny, kąt, płaszczyzna ostrości jeszcze mniej. Nikt nawet nie pomyśli, żeby wycelować w dalsze oko! Ilość zdjęć które bronią się zabiegiem nieostrości to zaledwie kilka procent a może i mniej. Przy odpowiednich kątach różnica pomiędzy f/1.4 a f/2.8 jest niemal niezauważalna przy odpowiedniej ogniskowej, ale wydaje się często, że nikt nie ma ochoty nawet tego sprawdzić, bo zapisana w exif minimalna wartość sama dodaje zdjęciu blasku.
Zdaję sobie sprawę z ostrej krytyki, ale jest to dokładnie to co myślę. Chętnie o tym podyskutuję, ale doprawdy nie wiem jak można obronić podobne ułożenie płaszczyzny ostrości - ostre włosy kosztem oczu...
Czy na prawdę mało kto myśli przed naciśnięciem spustu: "Hmm, będę strzelał pod sporym kątem, ustawię więc na początek f/2, wyceluję w nos i zobaczymy jak się ułoży..."? Ciężko mi uwierzyć, że na większości podobnych zdjęć jedno oko ma być z premedytacją nieostre.
Tytuł taki, bo weny brak. Do portfolio.
Weny zabrakło, faktycznie. Pomysłu tutaj nie wiadomo jakiego nie ma, jest za to bardzo dokładna obróka, której nie sposób nie zauważyć. ;) Do portfolio jak najbardziej, warto mieć takie zdjęcie aczkolwiek nie ma co się nad nim rozczulać. Mi się podoba, tyle. ;) Pozdrawiam!
Obróbka cool
Modelka cool
Oko lekko plastikowe ;)
bardzo cieszy mnie, że olałeś regulamin i wstawiłeś takie duże zdjęcie :)
Buntownik? Nawoływanie do niesubordynacji niekoniecznie może się opłacić... ;)
aikidudi
16-09-2011, 17:13
mnie tez sie podoba obróbka. Może jakiś tutorialik ? :)
Z uporem maniaka będę powtarzał, że jedno oko nieostre po prostu szpeci zdjęcie. Ciągle widać manierę która polega na zachłyśnięciu się małą głębią ostrości. Byle duża dziura i strzelamy wszystko na jedno kopyto. Zbliżenie i kadr nieistotny, kąt, płaszczyzna ostrości jeszcze mniej. Nikt nawet nie pomyśli, żeby wycelować w dalsze oko! Ilość zdjęć które bronią się zabiegiem nieostrości to zaledwie kilka procent a może i mniej. Przy odpowiednich kątach różnica pomiędzy f/1.4 a f/2.8 jest niemal niezauważalna przy odpowiedniej ogniskowej, ale wydaje się często, że nikt nie ma ochoty nawet tego sprawdzić, bo zapisana w exif minimalna wartość sama dodaje zdjęciu blasku.
Zdaję sobie sprawę z ostrej krytyki, ale jest to dokładnie to co myślę. Chętnie o tym podyskutuję, ale doprawdy nie wiem jak można obronić podobne ułożenie płaszczyzny ostrości - ostre włosy kosztem oczu...
Czy na prawdę mało kto myśli przed naciśnięciem spustu: "Hmm, będę strzelał pod sporym kątem, ustawię więc na początek f/2, wyceluję w nos i zobaczymy jak się ułoży..."? Ciężko mi uwierzyć, że na większości podobnych zdjęć jedno oko ma być z premedytacją nieostre.
Święte słowa, nie mam ochoty komentować tak robionych zdjęć. Na dodatek jeszcze przywalone logo na 10-15% powierzchni zdjęcia i podpis "portret". Dla mnie dwie rzęsy ostre i podpis to jeszcze nie portret ale to już szczegół.
Hubert Adamczyk
16-09-2011, 22:37
Święte słowa, nie mam ochoty komentować tak robionych zdjęć. Na dodatek jeszcze przywalone logo na 10-15% powierzchni zdjęcia i podpis "portret". Dla mnie dwie rzęsy ostre i podpis to jeszcze nie portret ale to już szczegół.
Nie masz ochoty, nie komentuj. Po co się zmuszać?
ThomasVoland
17-09-2011, 15:51
mnie tez sie podoba obróbka. Może jakiś tutorialik ? :)
Jak o retusz chodzi to całość można zrobić stamplem i dodge&burn (plus trochę zabawy kolorami) wystarczy wiedzieć co się chce poprawić i tyle (do tej pory tak robiłem), kwestia czasu. Inna sprawa, że zanim się zacznie zauważać te wszystkie szczegóły, które trzeba poprawić, to trochę czasu minie. A jak zdjęcie jest źle oświetlone, to lepiej dać sobie spokój i zrobić kolejne, niż męczyć się w photoshopie bo szkoda czasu. Lepiej sobie przez godzinę albo i dwie rozstawiać lampy, a później przez kolejne pół godziny komponować kadr i ustawiać modelkę, na pewno efekty będą lepsze. Nie wiem po co wszyscy się tak śpieszą przy robieniu zdjęć, przecież i tak nie chodzi o zrobienie 200 zdjęć w tej samej stylizacji, pozie itd., tylko o jedno albo dwa.
No ale wracając do retuszu, to w skrócie wygląda to tak (dopiero zaczynam robić w ten sposób, wcześniej robiłem całkowicie ręcznie więc za dwa miesiące mogę uznać to za głupotę. Jestem pewien że można to jeszcze BARDZO ulepszyć):
Liquify, później taka metoda jak tu (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2482936&postcount=31) do pozbycia się wszystkiego, czego normalnie się pozbywa stemplem albo healing toolem/łatką. Tylko nie sugerujcie się efektem osiągniętym na w/w filmiku, jest słaby, ale autor nawet sam pisał na nikoniarzach o tym. Metoda jest dobra. Później dodge&burn, póki co bez wnikania w szczegóły, tylko to co najważniejsze. Teraz stamp tool na czarno-białym zdjęciu najlepiej ze zwiększonym kontrastem żeby było widać co trzeba poprawić (wcześniejszy d&b tak samo). Później filtr dust&scratches tylko bez przeginania! (do tego momentu mija 15-30 minut) i później szczegóły – dodge&burn i stamp tool przede wszystkim (teraz mija już więcej czasu). Po wszystkim skóry się nie wyostrza po zmniejszeniu zdjęcia. Jedynie oczy, włosy itd. (no chyba że to zdjęcie całej postaci, a nie tylko twarzy, to wyostrzenie skóry może być ok ale to już zależy od zdjęcia).
Taki sam efekt można uzyskać samym stamplem i dodge&burn, tyle że powyżej opisane skraca czas przy zachowaniu takiej samej jakości.
Z uporem maniaka będę powtarzał, że jedno oko nieostre po prostu szpeci zdjęcie. Ciągle widać manierę która polega na zachłyśnięciu się małą głębią ostrości. Byle duża dziura i strzelamy wszystko na jedno kopyto. Zbliżenie i kadr nieistotny, kąt, płaszczyzna ostrości jeszcze mniej. Nikt nawet nie pomyśli, żeby wycelować w dalsze oko! Ilość zdjęć które bronią się zabiegiem nieostrości to zaledwie kilka procent a może i mniej. Przy odpowiednich kątach różnica pomiędzy f/1.4 a f/2.8 jest niemal niezauważalna przy odpowiedniej ogniskowej, ale wydaje się często, że nikt nie ma ochoty nawet tego sprawdzić, bo zapisana w exif minimalna wartość sama dodaje zdjęciu blasku.
Zdaję sobie sprawę z ostrej krytyki, ale jest to dokładnie to co myślę. Chętnie o tym podyskutuję, ale doprawdy nie wiem jak można obronić podobne ułożenie płaszczyzny ostrości - ostre włosy kosztem oczu...
Czy na prawdę mało kto myśli przed naciśnięciem spustu: "Hmm, będę strzelał pod sporym kątem, ustawię więc na początek f/2, wyceluję w nos i zobaczymy jak się ułoży..."? Ciężko mi uwierzyć, że na większości podobnych zdjęć jedno oko ma być z premedytacją nieostre.
Pomyślę nad tym, ale póki co mi drugie oko nigdy nie przeszkadzało. Może masz rację, jeszcze zobaczę. Na pewno nigdy nie wezmę pod uwagę zmiany kadru tylko po to by było ostre drugie oko, albo nie zmienię rozkładu głębi ostrości z tego względu, jeśli miało by to być np. kosztem fryzury w tle która CHCIAŁBYM mieć rozmytą. Gdybym użył przysłon o jakich piszesz, to ostre było by oko i nic poza nim. Końcówki rzęs byłyby już nieostre o nosie i reszcie nie wspominając, a drugie oko to była by jedna wielka plama. Mógłbym się bawić DC, ale przy takich przysłonach jakich używam to ono i tak niewiele daje (a na skali i tak jest max 5,6).
Kurcze jakbyś kiedyś robił warsztaty z obróbki to jestem chętny!! I bardzo cieszy mnie, że olałeś regulamin i wstawiłeś takie duże zdjęcie :) No a samo zdjęcie, jedynie brakuje mi trochę większego błysku w oku :)
Jak opanuję temat, to czemu nie.
EDIT:
Pod tym linkiem (http://img101.imageshack.us/img101/692/dsc5480.jpg)jest zdjęcie w większym rozmiarze, bo to z pierwszego postu zostało zmniejszone do regulaminowego rozmiaru.
Pomyślę nad tym, ale póki co mi drugie oko nigdy nie przeszkadzało. Może masz rację, jeszcze zobaczę. Na pewno nigdy nie wezmę pod uwagę zmiany kadru tylko po to by było ostre drugie oko, albo nie zmienię rozkładu głębi ostrości z tego względu, jeśli miało by to być np. kosztem fryzury w tle która CHCIAŁBYM mieć rozmytą. Gdybym użył przysłon o jakich piszesz, to ostre było by oko i nic poza nim. Końcówki rzęs byłyby już nieostre o nosie i reszcie nie wspominając, a drugie oko to była by jedna wielka plama. Mógłbym się bawić DC, ale przy takich przysłonach jakich używam to ono i tak niewiele daje (a na skali i tak jest max 5,6).
Warsztat to twoja sprawa. Rób jak uważasz, byleby dobrze wszystko ostatecznie wyglądało. Ja podałem tylko przykłady. Wartości przysłon są nieistotne, liczy się efekt. Kadru zmieniać nie musisz, masz różne punkty AF. Rozłożenie GO o którym pisałem da się uzyskać bez problemu. Narzędzia należą do ciebie, ty jesteś fotografem.
jaMarika
17-09-2011, 18:29
Wszystko byłoby super gdyby nie te czarne brwi i dziwne ułożenie ręki. Poza tym ładny portret :)
tbogdanowicz
17-09-2011, 19:07
Nie jestem fachowcem od portretów, ale mnie rażą białka oczu. Wyglądają jak sztuczne. Ogólnie całość jest dla mnie minimalnie zbyt "plastikowa", ale to podejrzewam że celowo i nie razi tak bardzo (kwestia co kto lubi).
Jednak obróbka oczu psują mi całe zdjęcie.
Odnośnie czarnych brwi i jasnych oczu to w średniej szkole miałem koleżankę, która zniewalała spojrzeniem szaro niebieskich oczu w czarnej oprawie, także kolory dla mnie są w pełni akceptowalne.
jaMarika
18-09-2011, 00:37
Odnośnie czarnych brwi i jasnych oczu to w średniej szkole miałem koleżankę, która zniewalała spojrzeniem szaro niebieskich oczu w czarnej oprawie, także kolory dla mnie są w pełni akceptowalne.
Ale zapewne była brunetką? ;) Kolor brwi i kolor włosów powinien do siebie pasować, w innym wypadku wygląda to sztucznie.
ThomasVoland
18-09-2011, 12:42
Czyli jakie brwi powinny być bo chyba jestem nie w temacie
jaMarika
19-09-2011, 01:45
Czyli jakie brwi powinny być bo chyba jestem nie w temacie
U modelki ze zdjęcia najlepiej jakby były blond lub w kolorze jasnego brązu (takie zapewne ma naturalnie), wtedy nie rzucały by się tak w oczy i nie wyglądałyby sztucznie. Tutaj są zbyt przyciemnione przez makijażystkę ;)
tbogdanowicz
21-09-2011, 20:44
Ale zapewne była brunetką? ;) Kolor brwi i kolor włosów powinien do siebie pasować, w innym wypadku wygląda to sztucznie.
Zdjęć nie mam, ale koleżanka miała czarne kręcone włosy i tak samo ciemne brwi i rzęsy. Oczy zaś bardzo jasne. W pierwszej chwili miało się wrażenie że to nie jest naturalne.
Tutaj faktycznie kolor brwi trochę razi w połączeniu z kolorem włosów.
Niemniej jednak, najbardziej rażą mnie białka oczu.
Oj chyba jednak pomimo soczewek oczy były dodatkowo tuningowane.
ThomasVoland
27-09-2011, 16:36
Nie. Saturacja zdjęta nieco, bo kolor był znacznie bardziej intensywny, bardzo nienaturalny.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.