Zobacz pełną wersję : gumowy kapturek
witam,
czy ktorys z szanownych Forumowiczow mial moze kontakt z czyms takim (http://www.amazon.com/Camera-Armor-Protection-System-Black/dp/B000MCLNKW/sr=8-23/qid=1171146424/ref=sr_1_23/002-0733166-4735227?ie=UTF8&s=electronics)?
jestem zainteresowany kupnem takiego kapturka (jak tylko po PMA nabede d200 :D), ale niestety nie mam gdzie tego sobie pomacac. jakies doswiadczenia? opinie?
Art.
Robert S.
15-02-2007, 18:35
Nie bardzo kumam do czego to ma służyć?? :)
http://www.foto-net.pl/sklep/pokaz_karte.php?PHPSESSID=8e64a37b6690d0df0c07fa24 3c3d31d1&idt=16401&PHPSESSID=8e64a37b6690d0df0c07fa243c3d31d1
a znalazłem te ustrojstwo :D
Nie bardzo kumam do czego to ma służyć?? :)
sluzy do ochrony body i czesciowo obiektywu przed obiciami, zadrapaniami. amortyzuje tez upadki z niewielkich wysokosci.
generalnie do ochrony naszych zabawek przed uszkodzeniem.
sluzy do ochrony body i czesciowo obiektywu przed obiciami, zadrapaniami. amortyzuje tez upadki z niewielkich wysokosci.
generalnie do ochrony naszych zabawek przed uszkodzeniem.
ale masz glupiego nicka : )
ale masz glupiego nicka : )
a dlaczego ? :)
Było już o tej osłonie na forum.Jak dla mnie to jest przerost formy nad treścią.Masz zamiar szorować nim po skałach?
Zresztą za taką cenę chyba wolałbym kupić porządny pokrowiec.Nie chce myśleć jak będzie aparat wyglądał po tym gdy dostanie sie miedzy tą osłonę a body ziarenko piasku.Pewnie jak masa telefonów po użyciu pokrowców silikonowych.Ja jestem na NIE.No ale może masz jakieś specyficzne środowisko pracy twojego sprzętu.
Było już o tej osłonie na forum
nie znalazlem w wyszukiwarce, ani 'recznie' w dziale innych akcesoriow. mozliwe ze faktycznie bylo, ale przy okazji jakiegos watku.
Jak dla mnie to jest przerost formy nad treścią.Masz zamiar szorować nim po skałach?
Nie, ale bedzie ze mna na pustyni w turkmenistanie, gdzie jest wiecej drobinek pylu w powietrzu niz czasteczek tlenu, na koniu w kirgizji, na trekach w hindukuszu i himalajach nepalskich, moze nawet w tybecie, w tajlandii, potem w nowej zelandii i sam nie wiem dokladnie gdzie jeszcze.
Bynajmniej, nie planuje tego zakladac w studio ani na spacerku po miescie.
Zresztą za taką cenę chyba wolałbym kupić porządny pokrowiec.
A ja wole wydac ta wlasnie kwote na owa gume (w US jak widac jest to duzo tansze), ktora (obok pokrowca) zapewni mi dodatkowa ochrone dla aparatu. Nie mowie ze uratuje upadek na skaly z 3 metrow, ale zawsze costam zamortyzuje czy ochroni od otarcia, czy przypadkowego przylozenia brzegiem szkla w kaloryfer.
Nie chce myśleć jak będzie aparat wyglądał po tym gdy dostanie sie miedzy tą osłonę a body ziarenko piasku.
Niech wyglada jak chce, byle dzialal niezawodnie przez dwa lata w roznych warunkach :) To jest priorytetem.
Ja jestem na NIE.No ale może masz jakieś specyficzne środowisko pracy twojego sprzętu.
j.w.
dzieki za opinie :)
zapytam raz jeszcze, czy ktos posiada? uzywa? widzial na oczy czy tylko zna z obrazka na aukcjach?
Art.
No własnie pustynia.Ta osłona cie od pyłu raczej nie osłoni.Tu moim skromnym zdaniem predzej przyda sie pokrowiec KATY albo cos w tym stylu.Ochroni również obiektyw przed złowieszczyn działaniem piasku i innych pyłów.Dzeszczem i sniegiem.A jak poleci na glebe to ci nawet ta osłona nie pomoże.
Ale to obleśne jest z pierwszego linku :P
masz na mysli cos takiego (http://cgi.ebay.com/All-Weather-Camera-Photo-Protection-Bag-Nikon-Canon_W0QQitemZ130081569436QQihZ003QQcategoryZ1521 5QQrdZ1QQcmdZViewItem) albo takiego (http://cgi.ebay.com/2-Optech-RAINSLEEVE-New-Product-Camera-Rain-Protection_W0QQitemZ330089924689QQihZ014QQcategory Z79000QQrdZ1QQcmdZViewItem)?
Właśnie coś tego typu.Podgumowany ortalion,ściągany gumkami z jakimś dojściem do wizjera.A ten worek z 1 linka to wygląda jednorazowo.Od biedy można reklamówkę i taśmę klejącą.
Na alledrogo były kiedyś takie całkiem spoko pokrowce pod nazwą osłona przeciwdeszczowa za 50zł.
Byłem troszkę czasu tuż obok pustyni w egipcie - i jedno jest pewne - woda i drobinki piasku dotra wszędzie gdzie nie jest szczelnie.
Kiedy kolo okna po jednodniowej lekkiej burzy piaskowej miałem 1mm bardzo delikatnego piaseczku pod oknami na podłodze, a w powietrzu było go czuć zarówno nosem jak w ustach.
Możesz zastosować różne dziwactwa które podlinkowałeś, jak coś są jeszcze obudowy Ewa-Marine (http://www.digideep.com/english/underwater/photo/housing/ewa-marine/10) choć one są raczej do snorkelingu, ale w czasie zamieci piaskowej prawddopodobnie tylko takie coś Cie uratuje. Jest szczelne do kilku metrów więc z piaskiem sobie poradzi.
Jest to dziwne rozwiązanie ale jedno z możliwych.
Nigdy w takim kondonie nie wziąłbym mojej puszki ze szkłem pod wodę, ale na piach czemu nie.
Pozdrawiam
Paweł
Ewa marine jest za sztywne, żeby swobodnie manipulować aparatem. Dostęp jest praktycznie tylko do spustu i kilku guzików obok LCD.
Te wcześniejsze worki zdają się być jedynym dobrym rozwiązaniem na pył. A jak się boisz skał, to gumowy kaptur też załóż.
Ewa marine jest za sztywne, żeby swobodnie manipulować aparatem. Dostęp jest praktycznie tylko do spustu i kilku guzików obok LCD.
Te wcześniejsze worki zdają się być jedynym dobrym rozwiązaniem na pył. A jak się boisz skał, to gumowy kaptur też załóż.
tak pewnie zrobie, gumowy kapturek + dodatkowo taki foliowy rekaw na wilgoc czy pyl.
Dzieki za sugestie :)
Art.
Bacz jednak, żeby się nie skończyło tak, jak z telefonami w silikonie..
Bacz jednak, żeby się nie skończyło tak, jak z telefonami w silikonie..
to chyba nie jest takie superszczelne i superciasne, zeby sie srodek ugotowal (rysy jeszcze przeboleje, byle nie na szkle). z reszta nie wiem - dlatego pytam czy ktos tego dotykal : )
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.