Zobacz pełną wersję : Jaka drukarka do A4
hoobertoos
07-09-2011, 13:42
Witam. Niedawno kupiłem sobie zestawik makro pod mojego nikonka, narobiłem fajnych fotek i zbieram się na kupno drukarki. Mam nadzieję, że wspomożecie mnie w wyborze, bo już zgłupiałem od czytania dziesiątek for ;]. Interesuje mnie wydruk fot A4 w dobrej jakości, lecz w głównej mierze zależy mi na dobrej wydajności. Zastanawiam się nad kupnem Canona PIXMA ip4850. Piszą o niej dobrze, ale nie jestem pewny czy to 300 zł które kosztuje mnie zaspokoi. Optymalna rozdzielczość w jakiej chciałbym drukować to 1500x1000. No i jeszcze za bardzo nie orientuje się ile kosztowałoby mnie druknięcie takiej jednej A4. Dałoby radę zejść do 3zł ;] ? Mój budżet wynosi 800zł . Proszę o rady i pozdrawiam.
epson P50 z cissem. lepszej opcji raczej nie znajdziesz.
jak bardzo solidnie poszukasz to kupisz papier taniej niz w sklepie i tusze tak samo. ja znalazlem okazje jakis czas temu i kupilem ( od goscia, ktory sobie nie radzil z drukowaniem) papier i oryginalne tusze do R2880.
drukuje sobie teraz oryginalnymi tuszami na Fine Artach Hahnemuhle i Tetenala. Kosztuje mnie to jakies 1zl za wydruk A4 :)
Art Erie
07-09-2011, 18:16
Tu jeszcze dostaniesz http://allegro.pl/hit-epson-p50-stale-zasilanie-max-600ml-tuszu-i1800364874.html bo podobno coś ciężko z dostępnością.
hoobertoos
07-09-2011, 20:34
A powiedzcie mi jedną rzecz. Dlaczego te systemy stałego zasilania są lepsze od wiecznych kartridżów takich jak tutaj (http://allegro.pl/epson-px660-p50-skan-6-x-wieczne-kartridze-fv-gw-i1799831372.html), bo nie mogę tego pojąć ? xD W poprzednim poście zapomniałem dodać, że nie będę zbyt dużo drukował. Powiedzmy 3-4x miesięcznie po jakieś 10 fot . A co do tuszy to dlaczego te będą dobre ??? (http://allegro.pl/tusz-epson-6x100ml-p50-px-r-t0801-806-ink-mate-i1809191304.html)? Jakoś podejrzanie tanie :D
Art Erie
07-09-2011, 20:53
Które pojemniki sa gorsze, a które lepsze to już Twoja ocena. Miałem jedne i drugie i powiem tak:
- w "wiecznych" drażniła mnie pojemność, pomimo tego że drukuję raczej niewiele to co chwile kończył mi się któryś z kolorów i to na tyle perfidnie, że gdy napełniłem pusty; to kolejny kończył się w połowie następnej odbitki :mrgreen:
i ta ciągła zabawa ze strzykawkami ;)
- w CISS mam tak zwany święty spokój; w pojemnikach obok drukarki mam po pół wiaderka z koloru, gdy kończy się tusz ( według licznika drukarki oczywiście ) resetuję całość jednym przyciskiem i mam spokój z wszystkimi kolorami :)
Tusze (zamienniki) są śmiesznie tanie, a wydruk raczej koszmarny ;)
Sytuacje ratuje profilowanie i wtedy jakość wydruku jest zadowalająca ( piszę o najtańszych tuszach Lyson, jak mi się skończą, sprawdzę tusze Lyson Foto).
Tu pojawia się kolejna zaleta CISS, otóż zamienniki mogą mieć kiepską powtarzalność ale jeśli zalewasz większa ilościa tuszu (CISS) za profile płacisz raz ;)
hoobertoos
07-09-2011, 21:25
A można wiedzieć jakiego tuszu Ty używasz ? Z tego co obczaiłem na allegro najdroższe z zamienników dla p50 są TrigonInk'i . Cissa i 1.5 litra znalazłem w cenie 270 zł .
lodzermensch
07-09-2011, 21:27
(...) Interesuje mnie wydruk fot A4 w dobrej jakości, lecz w głównej mierze zależy mi na dobrej wydajności. (...) Proszę o rady i pozdrawiam.
Epson P50
Tylko oryginalny papier
Sprawdzone
Art Erie
07-09-2011, 21:33
A można wiedzieć jakiego tuszu Ty używasz ? Z tego co obczaiłem na allegro najdroższe z zamienników dla p50 są TrigonInk'i . Cissa i 1.5 litra znalazłem w cenie 270 zł .
Jak pisałem wyżej LYSON ( najtańszy ), jak skończę spróbuję FOTONIC XG http://www.inks.pl/52,lyson-fotonic-xg
Mam ip 4600 z jakości wydrukowanych zdjęć jestem bardzo zadowolony. Z czystym sumieniem mogę polecić nowszy model drukarki canona. Widziałem wynalazek proponowany przez Art Erie zamontowany na epsonie. Taniość zwykłych wydruków - tylko tyle w temacie. Taka jest moja subiektywna ocena.
hoobertoos
08-09-2011, 10:53
No to już zgłupiałem całkowicie :D No to może zadam pytanie z innej beczki. Ile zdjęć A4 mogę przeciętnie wydrukować z zestawu dajmy na to 6x250ml . Coś gdzieś czytałem, że żółty zużywa się szybciej, ale załóżmy, że ze wszystkich pojemników leci równo ;]
Jeszcze jedna sugestia. Z jakością zamienników jest różnie i nawet profilowanie nie zawsze, a raczej rzadko daje efekt porównywalny do oryginalnych atramentów. Epson robi naprawdę wysokiej jakości atrament i ciężko mu dorównać. Dobrym natomiast wyjściem jest kupowanie atramentów do dużych maszyn, konfekcjonowanych w znacznie większych pojemnikach niż typowe "naparstki" w sprzęcie konsumenckim. Wychodzi znacznie drożej od zamienników ale i znacznie taniej od dedykowanych zbiorników.
Art Erie
08-09-2011, 12:53
Jeszcze jedna sugestia. Z jakością zamienników jest różnie i nawet profilowanie nie zawsze, a raczej rzadko daje efekt porównywalny do oryginalnych atramentów. Epson robi naprawdę wysokiej jakości atrament i ciężko mu dorównać. Dobrym natomiast wyjściem jest kupowanie atramentów do dużych maszyn, konfekcjonowanych w znacznie większych pojemnikach niż typowe "naparstki" w sprzęcie konsumenckim. Wychodzi znacznie drożej od zamienników ale i znacznie taniej od dedykowanych zbiorników.
No tak, ale kto jest w stanie przepuścić te litry przez domową drukareczkę? Trzeba by się zebrać w większe grono i podziałkować taką ilością.
No tak, ale kto jest w stanie przepuścić te litry przez domową drukareczkę? Trzeba by się zebrać w większe grono i podziałkować taką ilością.
Przecież to nie jest sprzedawane w wiadrach, tylko np 80/110/250 ml. A poza tym przy CFS/CISS atrament idzie, oj idzie...
Art Erie
08-09-2011, 12:59
Przecież to nie jest sprzedawane w wiadrach, tylko np 80/110/250 ml.
A to nie wiedziałem :) Sądziłem, że w grę wchodza ilości 500cm³ i więcej...
Możesz coś podlinkować, żeby zerknąć na ceny?
Tylko jak skutecznie napełniać te oryginalne naparstki? Skutecznie, mam na myśli to żeby później czasem nie zasychało no i żeby elektronika poprawnie działała.
A to nie wiedziałem :) Sądziłem, że w grę wchodza ilości 500cm³ i więcej...
Możesz coś podlinkować, żeby zerknąć na ceny?
Przykładowo 80ml do Epsona 3880 kosztuje ok 200 zł. Czyli 2,5 zł za ml. Oryginały do P50 i podobnych conajmniej 4,5 zł za ml. Pojemniki do jeszcze większych maszyn, np serii 4000/7000/9000 jeszcze korzystniej.
Tylko jak skutecznie napełniać te oryginalne naparstki? Skutecznie, mam na myśli to żeby później czasem nie zasychało no i żeby elektronika poprawnie działała.
No właśnie ich napełnianie to koszmar. Ciągle któryś się kończy i wszystko upierdzielone. Lepiej już pojemniki z wężykami i butelki poza drukarką. Taki układ w wykonaniu amatorskim też ma wady bo nie jest hermetyzowany, powietrze ma wolny dostęp i trzeba uważać na grawitację bo jak poziom jest wyższy niż karetka, atrament potrafi spłynąć do pochłaniacza.
Art Erie
08-09-2011, 13:27
Przykładowo 80ml do Epsona 3880 kosztuje ok 200 zł. Czyli 2,5 zł za ml. Oryginały do P50 i podobnych conajmniej 4,5 zł za ml. Pojemniki do jeszcze większych maszyn, np serii 4000/7000/9000 jeszcze korzystniej.[...]
Czyli największy ból przy zakupie zestawu kolorów, póżniej znośnie. Z CISS jestem zadowolony, "wiecznych" kardridży i strzykawek mam dość.
Czyli największy ból przy zakupie zestawu kolorów
Dokładnie tak. Jak zwykle przy zakupie większych zapasów.
Czyli kupić zestaw do CISS + lać oryginalne tusze EPSONa... to jest dobry pomysł. O ile z CISSem to nie problem, co z tuszem do P50/PX650/PX660 w większych 'baniaczkach'? Gdzie to kupić? ;)
To chyba nie jest dobry pomysł. Atramenty Epsona są napchane tak kosmiczną technologią, że drukarkę z tuszem temu, kto przewidzi jak taki atrament zachowa się po rozhermetyzowaniu pojemnika. Modele od 3880 w górę, wymieniane tu jako dawcy tanich atramentów to pigmenty! Jakim cudem chcecie tym drukować w zwykłej drukarce barwnikowej??? Chcecie mieszać te kolory samodzielnie?? Przecież nawet ilość kolorów się różni.
Jak rozumiem założyciel wątku mówi o jednostkowych wydrukach - po kiego licha zatem pchać się w jakieś cisy-pisy i paćkać łapy i otoczenie zatykającym atramentem żeby drukować 30 zdjęć miesięcznie jakimiś półśrodkami zamiast oryginałów dających wierność kolorów nie do podrobienia.
DonAlberto
09-09-2011, 00:03
zgada się tusze epsona sa super niedoścignione pod względem jakości, ale wg mnie taki CISS nawet na Trigonie z allegro po oprofilowaniu drukuje całkiem nieźle, nie zapominajmy że większość CISSow jest sprzedawana z Drukarkami a4 które mają4-6 oddzielnych tuszów, porownanie ich do epsona 3880 jest nie na miejscu, drukarki 9-11 tuszowe wymiatają jakościowo i chylę czoła oglądając wydruki z tych maszyn, zarówno pod względem jakości jak i trwałości. Tylko że osób które kupują takie drukarki jest mało, można zlecić wydruk zdalny - i to się chyba bardziej opłaca. Większość chyba jednak korzysta z tanich drukarek i zamienników tuszy - co jest tanie i takie ma być. A już z jakością druków i kolorami - no cóż profilowanie pomaga, choć jakości epsona pewno nigdy nie osiągniemy.
bo chcial tanio!!
Tylko wśród tych tanich rad pojawiły się odpowiedzi rozwiązań niemożliwych - pigment z dużej drukarki do zasilania p50. Wprowadzający w błąd bełkot.
Z mobila wysłane.
Art Erie
09-09-2011, 10:08
Tylko wśród tych tanich rad pojawiły się odpowiedzi rozwiązań niemożliwych - pigment z dużej drukarki do zasilania p50. Wprowadzający w błąd bełkot.
Z mobila wysłane.
Chyba niedokladnie odczytałeś post (16) Tom01
Przykładowo 80ml do Epsona 3880 kosztuje ok 200 zł. Czyli 2,5 zł za ml. Oryginały do P50 i podobnych conajmniej 4,5 zł za ml.[...]
Nie jestem pewien czy atrament z kaset dużych Epsonek sprawdzi się w mniejszych, bardzo być może że jednak różnią się między sobą w niuansach. SPR2880, SPR3000 a nawet SP3880 mają*mimo wszystko deczko inne głowice niż SP7880/9880.
Oczywiście dochodzi do tego rozhermetyzowanie układu - czynnikiem powodującym największe problemy z cloggingiem są pęchcerzyki powietrza dostające się do głowicy, więc sam oryginalny atrament nie poprawi sytuacji w znaczący sposób.
Profile nigdy nie dadzą równie dobrych efektów co oryginały, bo drukarki są linearyzowane pod oryginał, dzięki czemu dają się w prosty sposób charakteryzować profilem. Nieliniowe zachowanie wymaga profili o większej ilości próbek, a większe ilości próbek obarczone są szumem spektrofotometru itd., aby to faktycznie ogarnąć trzeba by mieć RIP-a z możliwością linearyzacji (osiągalne tylko dla B&W). A tak czy owak dochodzą*do tego inne aspekty jakości, których profil nie jest w stanie poprawić.
samson09
09-09-2011, 10:52
A czy używa ktoś canon ip4850 i mógłby się wypowiedzieć o jakości drukowanych zdjęć?
Jakikolwiek Canon PIXMA czy Epson PHOTO oferuje b. wysoką jakość, cena nie gra większej roli.
samson09
09-09-2011, 11:57
Czyli rozumiem, że wydruki z obu drukarek będą porównywalne?
Nie doktoryzowałem się z drobiazgowych porównań jakości - bo moją miłością i pasją są pigmentówki - ale to co widziałem jest (na oko) porównywalne.
Chyba niedokladnie odczytałeś post (16) Tom01
cytat: "Dobrym natomiast wyjściem jest kupowanie atramentów do dużych maszyn, konfekcjonowanych w znacznie większych pojemnikach niż typowe "naparstki" w sprzęcie konsumenckim. Wychodzi znacznie drożej od zamienników ale i znacznie taniej od dedykowanych zbiorników."
Czornyj potwierdził powyżej że to fikcja.
Art Erie
09-09-2011, 13:33
cytat: "Dobrym natomiast wyjściem jest kupowanie atramentów do dużych maszyn, konfekcjonowanych w znacznie większych pojemnikach niż typowe "naparstki" w sprzęcie konsumenckim. Wychodzi znacznie drożej od zamienników ale i znacznie taniej od dedykowanych zbiorników."
Nie mam zamiaru nadinterpretować tekstów napisanych przez Tom'a, ale ja tego typu wypowiedzi odbieram nieco inaczej niż Ty. W tym fragmencie chyba nieco odbiegł od tematu i wypowiedż dotyczy pigmentówek, a nie drukarek typu P50 (barwnikowych). Chodzi tu o różnice cen w zależności od wielokości zakupionego opakowania tuszy w ogóle, bez rozgraniczeń na konkretne modele.
Dla mnie cenną informacją było to, że oryginalne "pigmenty" w opakowaniach nazwijmy to "zbiorczych" są duzo tańsze "barwników" do drukarek biurkowo-amatorskich.
Dlatego póki co wstrzymam się z zakupem Epsonowskich tuszy do mojej P50, a z czasem gdy moje potrzeby w tym zakresie wzrosną, przejdę na jakąś większą maszynę i oryginalne tusze.
Zależy jak rozumieć tą radę - zalewać P50 tuszem pigmentowym bym nie radził, natomiast jest to jakaś opcja w przypadku SPR2880, SPR3000 a nawet SPR3880. Kaseta 220ml kosztuje teraz 321PLN, co daje 1,46PLN za 1ml - a nawet trochę mniej, bo z uwagi na to, że w technologii piezo nie można dopuścić do całkowitego opróżnienia atrament do kaset leją z czubem mającym to zrekompensować. W SPR2880 1lm kosztuje 3,95PLN, w SPR3000 - 3,89PLN, w SP3800 - 2,5PLN - więc potencjalne oszczędności są zauważalne. O ile oczywiście nie trafią one w pampers podczas udrażniania głowic przytkanych na skutek zapowietrzenia.
DonAlberto
09-09-2011, 14:31
A ja muszę dodać, że jeśli chodzi o kolory to w przypadku TrigonInk chyba nie jest tak źle, bawię się już tak dla przyjemności z profilami i udało mi się uzyskać bardzo zbliżony efekt wydruku w porównaniu z tuszem epsona. Teraz tylko muszę protestować jak trwałość na słońcu. Zastanawiam sie czy tuszy Lysona są dużo lepsze i czy warto w nie zainwestować bo cena jest już niestety nie tak atrakcyjna.
Dla mnie cenną informacją było to, że oryginalne "pigmenty" w opakowaniach nazwijmy to "zbiorczych" są duzo tańsze "barwników" do drukarek biurkowo-amatorskich.
Tylko dlatego, że nie ma drukarek barwnikowych z takimi pojemnościami atramentów. Gdyby były to też by kosztowały mniej w przeliczeniu na mililitr.
Zależy jak rozumieć tą radę - zalewać P50 tuszem pigmentowym bym nie radził, natomiast jest to jakaś opcja w przypadku SPR2880, SPR3000 a nawet SPR3880. Kaseta 220ml kosztuje teraz 321PLN, co daje 1,46PLN za 1ml - a nawet trochę mniej, bo z uwagi na to, że w technologii piezo nie można dopuścić do całkowitego opróżnienia atrament do kaset leją z czubem mającym to zrekompensować. W SPR2880 1lm kosztuje 3,95PLN, w SPR3000 - 3,89PLN, w SP3800 - 2,5PLN - więc potencjalne oszczędności są zauważalne. O ile oczywiście nie trafią one w pampers podczas udrażniania głowic przytkanych na skutek zapowietrzenia.
Tylko jak dokonać transfuzji z wiaderka od serii 7xxx do 3xxx?:-) I pewnie elektronika 'licznikowa' jakaś tam siedzi.
DonAlberto
09-09-2011, 16:08
Tylko jak dokonać transfuzji z wiaderka od serii 7xxx do 3xxx?:-) I pewnie elektronika 'licznikowa' jakaś tam siedzi.
Chyba Tom01 miał na myśli żeby używać CISS-a ale z tym atramentem Epsona z dużych zbiorniczków.
Art Erie
09-09-2011, 16:26
[...] O ile oczywiście nie trafią one w pampers podczas udrażniania głowic przytkanych na skutek zapowietrzenia.
A własnie, czy CISS zachowuje się podobnie z barwnikami i pigmentami, czy też są jakieś różnice wykające z innych lepkości tych tuszy, innych głowic itd. ( nie znam się na tym zupełnie, choć znam pojęcie fizycznych różnic pomiędzy barwnikiem i pigmentem ).
Dodam tylko, że mój CISS zamontowany do P50 zachowuje się wzorcowo.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.