Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Domke - F-6, F-4, F-3X ?



Yanek
01-09-2011, 20:27
Potrzebuję lekkiej, miękkiej torby do mojego zestawu mini: D300s (czasami z gripem), 70-200,18-105, SB-900. Stawiam na Domke.Wydaje mi się że jedna z tych trzech toreb: F-6, F-4, F-3X będzie pasować. NIe chciałbym dopychać sprzętu kolanem.

Motorniczy
02-09-2011, 01:25
Kup ale tylko wersje z nylonu balistycznego - http://www.tiffen.com/displayproduct.html?tablename=domke&itemnum=700-F2B , to jest wersja F 2 i jest tak samo miekka jak ze szmaty. W tym modelu upchasz co potrzeba bez problemu , zreszta zawsze mozesz zmienic wklady wewnetrzne dokupujac oczywiscie w opcji.

+

http://www.cambags.com/bag-type/shoulder-bags-menu/domke-shoulder-bags.html

Yanek
02-09-2011, 08:23
Kup ale tylko wersje z nylonu balistycznego

Tak prawdę mówiąc szukam czegoś mniejszego, ale czemu z nylonu a nie z kanwasu?

himi
02-09-2011, 12:16
Oba materiały są spoko. Canvas jest miękki, ballistic nieco sztywniejszy. Canvas też nie przemaka więc spokojnie. F6 jest fajna, ale nie do długich szkieł. Jeśli masz np 70-200 to torba z tym szkłem w pionie nie jest bardzo stabilna, ale za to super lekka. Nie wywali się, że nosząc jeszcze kiedyś 70-200 IS Canona miałem wrażenie, że po wyjęciu body, gdy w torbie było tylko 70-200 to przy np. biegu torba mogłaby lekko stracić stabilność. Ale nigdy nie straciła:)

W f3x sprzęt jest niestety wrzucony na kupę i wali w siebie. Tam nie ma klasycznego insertu. Ja lubię bardzo f6. Mała, leciutka i dyskretna, a bardzo pakowna. Klasyka to jednak F2 przewaga na F6 to boczne kieszenie.

Yanek
02-09-2011, 12:30
Klasyka to jednak F2 przewaga na F6 to boczne kieszenie.

A jak wielkościowo i wagowo ma się F-2 do F-6.

Motorniczy
02-09-2011, 15:53
Canvas trzeba pastowac specjalna pasta , wiec jesli ktos nie lubi lub zapomina to mozna latwo zaniedbac taka torebeczke:) Waga nylonu jest podobna do canvasu w zaleznosci jakich jest gabarytow. Nylon jest nie do zdarcia .

GL
09-09-2011, 00:11
Z wymienionych przez Ciebie toreb najlepsza będzie F-6, mając doświadczenie w postaci jej codziennego używanie przez rok daleki jestem od zachwytów.
Torba ma powolne i irytujące klamry, które mocno spowalniają wyciąganie sprzętu (porównuję z Lowepro stealth reporter). W dodatku klamry te dzwonią niemiłosiernie i człowiek czyje się jak owca na pastwisku, a o jakiejkolwiek dyskrecji można zapomnieć. Materiał canvas jest słaby, przez rok zdążył się poprzecierać w kilku miejscach, a przytwierdzony do torby pasek parciany miejscami postrzępił się na brzegach. Najgorsze są jednak sprzączki służące do regulacji długości paska, są one wykonane z marnego plastiku, który ma tendencje do pękania przy byle naprężeniu (jedna pękła mi 3 razy, zawsze w innym miejscu).
Torba ma też oczywiście zalety, ale z perspektywy czasu z pewnością drugi raz bym jej nie kupił, dlatego nie widzę sensu o nich pisać.
Aha, no i mit że mając tę torbę zyskuje się transparentność, jest niestety nieprawdziwy. Pomijając zwracające uwagę dzwonienie i tak każdy widzi że to torba foto...

Motorniczy
09-09-2011, 15:40
Miales pecha z pekajacymi klamrami , nikt z moich znajomych nie mial takiego problemu i ja takze nie. Co do dzwonienia to trzeba miec cos w tej torbie, zeby byla wypchana ku gorze :) ale z drugiej strony widzialem zapiecia metalowe obszyte materialem . Dodam, ze i Domke podrabiaja ... moze kupiles "kiszke" ?

Mcarto
09-09-2011, 21:00
Mam F-6 i jestem zadowolony bo jest lekka, bardzo pakowna i wg mnie dość dyskretna. Słabszą stroną tej torby są właśnie dzwoniące klamry (w wolnym czasie spróbuję koszulkę termokurczliwą założyć na nie żeby nie dzwoniły).
Nie jestem pewien tego pastowania? - producent zapewnia, że torba jest impregnowana i chyba tylko do niektórych modeli dodaje pastę.

Motorniczy
09-09-2011, 22:27
Mam F-6 i jestem zadowolony bo jest lekka, bardzo pakowna i wg mnie dość dyskretna. Słabszą stroną tej torby są właśnie dzwoniące klamry (w wolnym czasie spróbuję koszulkę termokurczliwą założyć na nie żeby nie dzwoniły).
Nie jestem pewien tego pastowania? - producent zapewnia, że torba jest impregnowana i chyba tylko do niektórych modeli dodaje pastę.
Trzeba pastowac ale paste kupujesz osobno . Tak jak buty :)

Keek
09-09-2011, 23:06
"Pastuje" sie tylko torby z dopiskiem "waxwear". Dokladnie - nie jest to pasta a parafina, ktora naklada sie na przetarte miejsca i rozciera podgrzewajac suszarka. Pudelko "pasty" jest wtedy w komplecie. Normalnych - canvasowych czy baslistycznych ( :D ) - nie.

Motorniczy
10-09-2011, 02:55
"Pastuje" sie tylko torby z dopiskiem "waxwear". Dokladnie - nie jest to pasta a parafina, ktora naklada sie na przetarte miejsca i rozciera podgrzewajac suszarka. Pudelko "pasty" jest wtedy w komplecie. Normalnych - canvasowych czy baslistycznych ( :D ) - nie.

Balistycznych to wiadomo, ze nie . Pasta potocznie napisalem;)

Keek
10-09-2011, 08:11
Balistycznych to wiadomo, ze nie . Pasta potocznie napisalem;)

Pisales, ze canvasowych. A tych tez nie. Tylko "waxwear", ktore sa brazowe i wygladaja staro i pogieto.

GL
10-09-2011, 16:32
Miales pecha z pekajacymi klamrami , nikt z moich znajomych nie mial takiego problemu i ja takze nie. Co do dzwonienia to trzeba miec cos w tej torbie, zeby byla wypchana ku gorze :) ale z drugiej strony widzialem zapiecia metalowe obszyte materialem . Dodam, ze i Domke podrabiaja ... moze kupiles "kiszke" ?

Miałem też pecha ze strzępiącym się paskiem i przecierającym materiałem... Coś podejrzanie dużo tego pecha.
Torbę kupiłem z pewnego źródła, nie ma mowy o tym żeby była podrabiana. Może to kwestia intensywności użytkowania, jednak to marne usprawiedliwienie dla toreb powszechnie uważanych za legendarne.

Keek
10-09-2011, 22:07
Miałem też pecha ze strzępiącym się paskiem i przecierającym materiałem... Coś podejrzanie dużo tego pecha.
Torbę kupiłem z pewnego źródła, nie ma mowy o tym żeby była podrabiana. Może to kwestia intensywności użytkowania, jednak to marne usprawiedliwienie dla toreb powszechnie uważanych za legendarne.

Pekajaca klamra to raczej pech, aczkolwiek ja zawsze robie sobie zabezpieczenie z kawalka linki kiedy widze plastik. Co do strzepiacego sie paska i przecierajacego materialu, to wlasnie taka uroda canvasowych wersji. Po prostu co jakis czas (2-6 lat), w zaleznosci od uzytkowania wyrzucasz stara i kupujesz nowa. W zamian dosyc szybko dostajesz zuzyty wyglad, ktory nie razi w oczy nowoscia. Jesli nie podoba Ci sie takie podejscie kupujesz Ballistic. To przecieranie, to "tak ma byc" i dla mnie to zaleta.

GL
13-09-2011, 23:32
Pekajaca klamra to raczej pech, aczkolwiek ja zawsze robie sobie zabezpieczenie z kawalka linki kiedy widze plastik.

To nie pech tylko doprowadzona do granic absurdu oszczędność producenta, który poskąpił na klamrę z metalu. W tej klasie toreb to nieakceptowalne.



Co do strzepiacego sie paska i przecierajacego materialu, to wlasnie taka uroda canvasowych wersji. Po prostu co jakis czas (2-6 lat), w zaleznosci od uzytkowania wyrzucasz stara i kupujesz nowa. W zamian dosyc szybko dostajesz zuzyty wyglad, ktory nie razi w oczy nowoscia.

Zupełnie jak w torbach za 100 zł.



Jesli nie podoba Ci sie takie podejscie kupujesz Ballistic.

Tam są inne paski?



To przecieranie, to "tak ma byc" i dla mnie to zaleta.

:)