Zobacz pełną wersję : AF-S a ceny?
borysek01
30-08-2011, 02:23
Witam ponownie, nikoniarze.pl
Tym razem wracam z następnym pytaniem. Wcześniej w tym temacie poniżej pisałem o przesiadce z D5K na D90 - co prawda, byłbym nie mądry robiąc taką przesiadkę - racja. Już jakiekolwiek przesiadki odpadają - ale ceny dalej mnie martwią.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=188817
Dokładnie chodzi o to - że czytam sobię spokojnie tematy w tym dziale - i widzę same złe opinię na temat D5K - co sprawia że sam zaczynam mieć wstręt do tego aparatu - a przecież sprzedaż była by głupia gdyż nie dostanę więcej niż połowy oryginalnej ceny (mimo że mam perfekcyjny stan aparatu).
Porażka! W przyszłości na pewno będę rozważał coś szerokiego oraz lampę , a wersje z AF-S są strasznie drogię. I teraz pytanie - czy rzeczywiście tak jest? Czy da radę znaleść dobre obiektywy z AF'em bez kosmicznej ceny?
I jak to jest z D5K i lampami?
Dobra pucha, nie baręcz ;) Sam miałem go ponad rok i też doszedłem do wniosku, że przesiadka na D90 ma mały sens. Jak już jest parcie na pójście "wyżej" to tylko D7000, D300 i tak dalej.
Brak śrubokręta nie jest już tragedią.
Z szerokich szkieł masz do wyboru właściwie Nikkory 10-24, Sigmy 10-20 i Tokinę 11-16. I tylko Tokina ma śrubokręt. A Sigma 10-20/4-5.6 wydaje się najrozsądniejszym wyborem do D5000 - moja Sigma z moim byłym D5000 współpracowała pięknie. I jest tania (jak na ultraszerokie zoomy).
Nigdy nie słyszałem, żeby D5000 miał problemy przy współpracy z lampami zewnętrznymi - poza oczywiście brakiem CLSa (którego osobiście poza testami nie używałem - a z lektury forum wynika, że nie jestem w tym odosobniony).
Zoomy średniego zakresu (17-50) nawet trzecich producentów mają już silniki. Z dłuższych szkieł masz świetną Sigmę 50-150/2.8. Są świetne stałki 35 i 50 o f/1.8 z silnikiem. Brakuje co prawda taniej stałki 85 z silnikiem. Długie zoomy amatorskie 55-300 i 70-300 są tanie, z AF-Sem, stabilizowane i ostre (i ciemne ;) ).
Także tracenie ~1000 zł na wymianie puszki tylko dla śrubokręta, odrobiny ergonomii i paru funkcji więcej (i mniej - D90 bodajże nie ma interwałometru), mija się z celem. Lepiej za to dołożyć do szkła z AF-Sem ;)
velaskez
31-08-2011, 01:45
Porażka! W przyszłości na pewno będę rozważał coś szerokiego oraz lampę , a wersje z AF-S są strasznie drogię. I teraz pytanie - czy rzeczywiście tak jest? Czy da radę znaleść dobre obiektywy z AF'em bez kosmicznej ceny?
Co dla Ciebie znaczy strasznie drogie? Bo to, że w miarę tani, dobry obiektyw kosztuje do 1500zł to normalne i nie ma co tu płakać.
pioter m
31-08-2011, 07:09
Pewnie znowu ktos napisze, ze 70-300g jest 1000zl tanszy niz 70-300VR...
A moze ktos cos nowego napisze?
Caly temat to lekka zenada, bo pisze sie o tanich dobrych szklach AF-D, ktore wcale duzo tansze nie sa, jesli sa naprawde dobre. Nawet stare manuale trzymaja cene.
Ten i podobne watki sa produkowane przez ludzi, ktorzy sie 'naczytali' i sa swiecie przekonani, ze slowo pisane jest prawdziwe. A pofatygowal sie ktos, zeby naprawde przejrzec oferte pod katem realnych cen i mozliwosci?
Jedynym rodzajem obiektywu, który jest znacząco droższy są klasyczne portretówki. Nikkor 85/1.8D kosztuje 1400zł a najtańsza Sigma z silnikiem 3500zł (nie wspominając o Nikkorze). Co prawda zyskujemy troszkę na świetle, ale kasę trzeba wybulić. Tanio z silnikiem do portretu pozostają Nikkory 50/1.8G i 50/1.4G lub Tamron 90/2.8.
Też mam D5k i o ile 3-4 lata temu rzeczywiście było trochę biednie z obiektywami, tak teraz nie ma już takiego problemu. Sigma 10-20 ma też chyba nową wersję z silnikiem i światłem 3.5.
joker333
31-08-2011, 09:58
często obiektywy z silnikiem są też poprostu lepsze od odpowiedników bez silnika. Masz tanią 35, tanią 50 w zasadzie nawet dwie. Nikon dawno już nie wypuścił szkła bez silnika więc myślę że to raczej pójdzie w stronę kastracji coraz to nowych body z napędu AF niż odwrotnie
Sam powiem tak na chwilę obecną mam 2 body z napędem AF i wszystkie szkła AF-S :D
Kiedyś miałem D5000 i miałem żal że nie ma silnika, bo bym sobie kupił jakieś szkiełko i by było fajnie (miałem 18-105).
Teraz mam D300 i używam szkła ....z silnikiem :P (Sigma 18-50 f/2,8). Fakt, że podpinałem pożyczoną 50 f1,8, ale co z tego jak musiałem ją domknąć do f/2,8 żeby ostrością dorównała Sigmie. W ten sposób mam cały czas 1 szkło, jak będzie fundusz, to dokupię Sigmę 70-200 też z silnikiem i 35 f,8 (oczywiście znów z silnikiem), więc śrubokręt ma sens jeśli chce się używać starych szkieł, nie ma się na 85 f1,4, używa się Fisha lub chce się używać szkła 135mm. Większość szkieł ma juz silnik i pewnie w ciągu roku zostaną o niego uzupełnione niedobitki.
W D300 za to cenię w porównaniu do D5000 ergonomię i czas 1/8000 plus obsługa HSS w lampie :)
joker333
31-08-2011, 10:12
z fishem to przesada tam w zasadzie wszystko w kadrze jest ostre więc śmiało można kupić MF ;)
Też prawda, ale jak ktoś by chciał AF, no to niestety tylko śrubokręt
Jeśli ktoś wreszcie wypuści łaskawie AF-S 85/1.8, to problem z brakiem silnika przejdzie praktycznie do historii.
Bo są:
- szerokie kąty (N10-24, S10-20, T12-24)
- dobre standardowe zoomy amatorskie (N18-105, S17-70)
- profesjonalne zoomy standardowe (N17-55, S17-50OS)
- jasne stałki (S30/1.4, 35/1.8, 50/1.8, 50/1.4, 85/1.4)
- szkła macro (40/2.8, 60/2.8, 85/3.5VR, 105/2.8VR)
- amatorskie tele (55-200VR, 55-300VR, 70-300VR)
- jasne profesjonalne tele (S50-150, S70-200, N70-200VR)
Do wyboru do koloru, co komu potrzeba.
I właściwie w wielu wypadkach lepiej jest dołożyć trochę do AF-S, bo to nie tylko silnik. To przede wszystkim nowsza konstrukcja, bardziej zaawansowana technicznie i optycznie, dostosowana do pracy na cyfrze.
Problemem jednak są ograniczenia niższych body, przede wszystkim słabe moduły AF. Sam tego doświadczyłem - wziąłem na żużel D40 z 70-300VR. Ledwo za Gollobem nadążał :)
Innym razem poszedłem już z D90 - zupełnie inna bajka, ten sam obiektyw ustawiał ostrość 2x szybciej. Obecnie na D300s było by na pewno jeszcze szybciej.
Michaelius
06-09-2011, 18:30
Problemem jednak są ograniczenia niższych body, przede wszystkim słabe moduły AF. Sam tego doświadczyłem - wziąłem na żużel D40 z 70-300VR. Ledwo za Gollobem nadążał :)
Innym razem poszedłem już z D90 - zupełnie inna bajka, ten sam obiektyw ustawiał ostrość 2x szybciej. Obecnie na D300s było by na pewno jeszcze szybciej.
D40 to najnizsza polka byla, teraz w D5100 montuja uklad autofocusa z D90 z tego co wiem.
D40 to najnizsza polka byla, teraz w D5100 montuja uklad autofocusa z D90 z tego co wiem.
Biorąc pod uwagę, ile się czyta o FF/BF w D90 to średnio jest się z czego cieszyć :| Choć do szybkości działania dla większości sytuacji z jakimi się spotkałem pracując na tym body raczej nie miałem zastrzeżeń. Z jakimś topowym szkłem jak 17-55, 24-70 pewnie było by jeszcze lepiej.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.