PDA

Zobacz pełną wersję : Gazeta Fakt.



Kuba_
17-08-2011, 22:29
Dzisiaj u Babci czekając na obiad zacząłem przeglądać ową gazetę wymienioną w tytule i kiedy zobaczyłem to zdjęcie http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634491006371250810.jpg na prawie połowie strony to wpadłem z szał... Jak dla mnie za taką zniewagę powinni tego fotografa ehh sam nie wiem szkoda gadać na pewno jeśli to była by moja córka albo ktoś bliski to facetowi bym nogi powyrywał i nie powiem gdzie wsadził. A wy co o tym myślicie?

titus1
17-08-2011, 22:35
Ale w sensie jakim że co?

krokus66
17-08-2011, 22:39
One będą się cieszyć, że są w gazecie a sąsiedzi będą zazdroścdić, że są sławne. Najbardziej cieszyć się jednak powinien jej mąż, teraz to go już na pewno nie zdradzi - nikt takie harpii nie zechce. :):):)

Kuba_
17-08-2011, 22:40
Czy tylko ja uważam że zdjęcie pokazuje strefy że się tak wyrażę intymne ciała dziewczynki... wiem na tym zdjęciu nie widać tak dobrze za to w gazecie widać to naprawdę bardzo dobrze;)

jackrabbit
17-08-2011, 22:46
jestes pewien ze dobry link wkleiles? bo ja nie wiem o co biega

Kuba_
17-08-2011, 22:50
Owszem jestem. Klikam na niego i działa. Chodzi mi że jej ramiączko od sukienki jest tak nisko że widać sami wiecie co.

jackrabbit
17-08-2011, 22:54
oj tam, ja w reklamie widzialem gola pupe niemowlaka! wyobrazasz sobie to? a na okladce jakiejs tam plyty nirvany jest niemowlak z dyndajacym pisiorem!

masakra i pornografia, autorow powinni wsadzic na dozywocie :)

morzon
17-08-2011, 22:56
Też patrzyłem z 2min i się zastanawiałem ocb. Myślałem, że to jacyś znani ludzi czy coś...
W życiu bym nie wpadł na to co sugerujesz. Jak małe dzieci biegają na basenie nago to co? Rozstrzelać rodziców?

Kuba_
17-08-2011, 23:01
Owszem nie bo tutaj jest decyzja rodzica czy dziecko ma mieć coś na sobie czy też nie a na tym zdjęciu szczerze wątpię i uważam że po prostu mamusia dziewczynki nie dopatrzyła się takiego szczegółu a fotograf bezmyślnie strzelił fotkę i rozesłał ją na całą polskę... uważacie że dzieciaki z dajmy na to jej klasy w szkole albo z podwórka odpuszczą jej to zdjęcie od tak? patrząc na dzisiejszą młodzież raczej nie.

jackrabbit
17-08-2011, 23:07
sam fakt znalezienia sie w tej gazecie jest juz szczytem obciachu wiec mysle ze jeden sutek nie zrobi roznicy

morzon
17-08-2011, 23:07
Chyba robisz z igły widły.

Kuba_
17-08-2011, 23:12
Dlatego zapytałem co wy na to. Dla mnie osoba robiąca zdjęcie nie popisała się wyczuciem i inteligencją.


Chyba robisz z igły widły.

nie wiem może jestem przewrażliwiony po prostu dla mnie coś takiego jest niedopuszczalne:D

raddeli
17-08-2011, 23:22
Chyba robisz z igły widły.

Nawet nie "chyba" a na pewno.

siona
17-08-2011, 23:26
że widać sami wiecie co.

to się nazywa fragment brodawki sutkowej - po prostu ...

zdjęcie jest tragiczne powiedziałbym, że wpisuje się w miejsce publikacji ale pornografii trudno się tam doszukać.

jacek.gold
17-08-2011, 23:31
wybacz ale dla mnie jesteś kolejnym nawiedzonym który wszędzie widzi zło sensację oraz spisek żydomasonów
idź do specjalisty
może pomoże
byleś poszedł wnet
z czasem ten stan się może pogłębić

adolfik9501
17-08-2011, 23:34
to się nazywa fragment brodawki sutkowej - po prostu ...

zdjęcie jest tragiczne powiedziałbym, że wpisuje się w miejsce publikacji ale pornografii trudno się tam doszukać.

To zależy od szukającego...

krokus66
17-08-2011, 23:34
Sutka nie zauważyłem.

W przypadku małych dzieci podchodzimy do tego zupełnie inaczej.
Masz wątpliwości - to dobrze. Ale:
fotograf - nie oczekuj zbyt wiele, dla pieniędzy gotowi zrobić prawie wszystko.
Gazeta Fakt - patrz wyżej.
Matka - musiała wyrazić zgodę na publikację. Nie wiem czy wiesz ale są rodzice, którzy zmuszają małe dzieci żebrać, kraść a nawet prostytuować się? U nas w Polsce.

maki
18-08-2011, 01:08
Zmień gazete

stock
18-08-2011, 08:00
jesli twoja córka ma na zdjęciu odsłoniete ciało - wiedz, ze cos się dzieje :) :)

do autora watku - jestes przewrazliwiony i zluzuj troche. Jak masz reportaż z basenu lub relację z kolonii nad morzem - to składasz doniesienie do prokuratury ? Wrzuć na luz i i zacznij czytac gościa niedzielnego :)

Marek Urbanowski
18-08-2011, 08:19
jesli twoja córka ma na zdjęciu odsłoniete ciało - wiedz, ze cos się dzieje :) :)

do autora watku - jestes przewrazliwiony i zluzuj troche. Jak masz reportaż z basenu lub relację z kolonii nad morzem - to składasz doniesienie do prokuratury ? Wrzuć na luz i i zacznij czytac gościa niedzielnego :)

Dobre :)Masz u mnie piwo :)

andrzej_laskowski
18-08-2011, 16:48
Kolega z Częstochowy.
To wiele wyjaśnia. ;)

conik
18-08-2011, 18:03
autorze watku.....przesadzasz mocno zeby nie powiedziec inaczej;)

Shah
18-08-2011, 18:40
Ja również nie widzę w tym nic zdrożnego.

barracuda
18-08-2011, 19:39
Chyba jesteś jedyna osobą, która zwróciła na to uwagę. Dziwne nie...?

FX
18-08-2011, 19:48
jednym słowem ... przesadzasz

ozzy
18-08-2011, 20:09
Kolega z Częstochowy.
To wiele wyjaśnia. ;)

:mrgreen:

pil74
18-08-2011, 20:13
jesli twoja córka ma na zdjęciu odsłoniete ciało - wiedz, ze cos się dzieje :) :)

do autora watku - jestes przewrazliwiony i zluzuj troche. Jak masz reportaż z basenu lub relację z kolonii nad morzem - to składasz doniesienie do prokuratury ? Wrzuć na luz i i zacznij czytac gościa niedzielnego :)
Pojechane na maxa :)
Dobre :)

Kuba_
18-08-2011, 20:37
no spoko rozumiem jest ze mną coś nie tak...:D wiem to od dziecka więc nie jestem zaskoczony. Mogę tylko prosić o wytłumaczenie o co chodzi z tymi ludźmi z cze-wy? bo tego nie rozumiem:) A tak przy okazji to nie jestem z Cze-wy jestem z okolic dlatego widnieje pod avatarkiem;)

2pompony
18-08-2011, 20:41
TO nic dziwnego. Ludzie z Częstochowy tego ogólnopolskiego żartu nie rozumieją - taka przypadłość. ;)

Kuba_
18-08-2011, 20:43
Którego żartu?

ku6i
18-08-2011, 20:48
Kiedyś Czornyj wspomniał coś o ironii i kopaniu, poszukaj ;)

2pompony
18-08-2011, 20:54
Którego żartu?

O ludziach z Częstochowy. Skoro tego nie łapiesz, znaczy jesteś z Częstochowy.


:mrgreen:

Kuba_
18-08-2011, 21:01
Trochę tak jakbyście oceniali ludzi poprzez pryzmat tego gdzie mieszkają dla mnie to troszkę dziwne no ale róbcie sobie co chcecie myślę że wątek gotowy do zamknięcia. Pozdrawiam.

rooner
18-08-2011, 21:13
No golizna, golizną.
Lepsze to niż zdjęcie tej dziewczynki np. w artykule typu "kołdra chciała mnie zabić"
"nie może spać bo trzyma szafę" czy "zaatakowała ją deska klozetowa";)

Zolty
18-08-2011, 21:37
jesli twoja córka ma na zdjęciu odsłoniete ciało - wiedz, ze cos się dzieje :) :)

Nie powinienem, ale poplakalem sie ze smiechu - no ale ja czytam forum na czarnym tle. ;)

A co do tematu - przesada, nie znam artykulu ale to zdjecie chyba nie wzbudza i nie mialo wzbudzac u normalnych ludzi niezdrowego podniecenia.

A u tych nienormalnych to nawet zdjecie bochenka chleba moze wzbudzic...

stock
18-08-2011, 21:44
bochenka jak bochenka - ale bułki zwykłej - tej klasycznej z rowkiem :) to już w ogóle perwersja jest - takie rzeczy na legalu sprzedawać :)

nigel
18-08-2011, 21:46
Tiaaa druga Hameryka sie u nas robi. Tam jakis czas temu sadzili ojca, za pedofilie - bo w czasie kapieli corki, umyl jej "sami wiecie co" (hehe to sami wiecie co, brzmi jak cytat z Harrego Pottera o Volde... tzn sami wieci o kim :)) gola reka :-)

miron19j
18-08-2011, 22:06
Tiaaa druga Hameryka sie u nas robi. Tam jakis czas temu sadzili ojca, za pedofilie - bo w czasie kapieli corki, umyl jej "sami wiecie co" (hehe to sami wiecie co, brzmi jak cytat z Harrego Pottera o Volde... tzn sami wieci o kim :)) gola reka :-)
to niedokładnie tak było. To nie był ojciec, tylko partner matki dziewczynki. Byli ze sobą już długo, matka wyszła na noc do pracy i zostawiła córkę z "ojczymem". Ten jak już często bywało, umył dziecko i położył spać. "Sprawa" wyszła na jaw, gdy dziecko w rozmowie z babcią powiedziało, że wujek ją mył. I to babcia narobiła rabanu.
Nawiedzona babcia to całe zło.

krokus66
18-08-2011, 22:09
Pożartowaliście sobie, ok - Wasza sprawa. Nie zapominajmy jednak o zachowaniu pewnego umiaru oraz, że każdy ma prawo do własnego zdania. Tolerując cudze poglądy okazujemy szacunek naszemu Koledze.


O ludziach z Częstochowy. Skoro tego nie łapiesz, znaczy jesteś z Częstochowy.

:mrgreen:

Nie tak dawno w wątku "o mandacie" pisałeś, że nie można ludzi oceniać według przeszłości ich rodziców: znana gazeta GW - KPP + KPZU; lub zawodów ich bliskich - lekarze bądź mundurowi. Bądź tak uprzejmy i trzymaj linię - znaczy się bądź konsekwentny.

Przy okazji pragnę Ci zwrócić uwagę, iż to braciszkowie z klasztoru jasnogórskiego dali cały skarbiec na wojnę z najeźdzcą szwedzkim. Cała Polska została pokonana i zajęta przez wroga a król Kazimierz schronił się na Węgrzech. W takich okolicznościach jedynie klasztor stawił opór regularnej armii a swą bohaterską obroną spowodował przebudzenie narodu, czego efektem było wypędzenie Szwedów z Rzeczypospolitej.

Marek Urbanowski
18-08-2011, 22:14
krokus66
"Przy okazji pragnę Ci zwrócić uwagę, iż to braciszkowie z klasztoru jasnogórskiego dali cały skarbiec na wojnę z najeźdzcą szwedzkim."


I to był chyba ten ostani raz :)

Semati
18-08-2011, 22:14
Dzisiaj u Babci czekając na obiad zacząłem przeglądać ową gazetę wymienioną w tytule i kiedy zobaczyłem to zdjęcie http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634491006371250810.jpg na prawie połowie strony to wpadłem z szał... Jak dla mnie za taką zniewagę powinni tego fotografa ehh sam nie wiem szkoda gadać na pewno jeśli to była by moja córka albo ktoś bliski to facetowi bym nogi powyrywał i nie powiem gdzie wsadził. A wy co o tym myślicie?

Kolega z Częstochowy ;)

ku6i
18-08-2011, 22:18
A młodzi Niemcy powinni się kajać za naloty Luftwaffe! krokus66, czy mi się wydaje, czy Ty w ogóle nie złapałeś żartu. Synek, ty żeś sie we Sosnowcu urodził?! :-D

Przy okazji pragnę zwrócić uwagę, że każdy Polak (także ten z Częstochowy i, o zgrozo, Sosnowca) to pijak. I złodziej! Bo każdy pijak to złodziej!

miron19j
18-08-2011, 22:22
W takich okolicznościach jedynie klasztor stawił opór regularnej armii a swą bohaterską obroną spowodował przebudzenie narodu, czego efektem było wypędzenie Szwedów z Rzeczypospolitej.
a pomagał im Babinicz/Kmicic. Znamy tę historię.

2pompony
18-08-2011, 22:37
Jeśli ktoś wziął moje żarty związane z Częstochową na poważnie - wybaczcie, to ja odpadam. Sam pomysł, żeby kogoś dyskryminować, a jeszcze z powodów geograficznych jest mi wstrętny, ale żeby wziąć na poważnie te żarty, to mi się nie mieści w głowie. Przepraszam wszystkich (zwłaszcza zainteresowanego), ale z drugiej strony nie przypuszczałem, że tak straszliwie można nei mieć wyczucia żartu.

Wymiękam i odpadam. Dobrze, że nie widać mojej miny...

krokus66
18-08-2011, 22:52
krokus66
"Przy okazji pragnę Ci zwrócić uwagę, iż to braciszkowie z klasztoru jasnogórskiego dali cały skarbiec na wojnę z najeźdzcą szwedzkim."

I to był chyba ten ostani raz :)

Przypominam, że obrona klasztoru poderwała naród do walki i w konsekwencji doprowadziła do wypędzenia Szwedów. Najazd szwedzki 1655-1660 był przez potomnych nazwany "potopem" ze względu na niesamowite zniszczenia i bardzo ciężką okupację.

Szwedzi chcieli zabrać tylko skarb, braciszkom żadna krzywda nie groziła. Świadomie wybrali walkę z regularnym wojskiem i groźbę śmierci, po to tylko aby cały skarb przekazać królowi Janowi Kazimierzowi. Jeszcze Ci mało ???

Rozejrzyj się wokół. Zobacz jak bardzo dużo osób główkuje i kombinuje jak zaniżyć przychód, zarobki - oszukać Urząd Skarbowy, ZUS, odpisy na służbę zdrowia itd. Te same osoby psioczą jednak niemiłosiernie, że służba zdrowia niedoinwestowana, że tego i tamtego nie ma, że im się należy. Nie widzą jednak, iż sami do tego rękę przykładają.

Znajomość historii oraz umiejętność czynienia porównań jest bardzo cenna.

burz
18-08-2011, 23:10
Braciszkowie teraz też główkują, jeśli już mamy być dokładni. Oni, jak i cały Kościół w Polsce, nie płacą podatków.




... i pomyśleć, że cała ta dyskusja zaczęła się od kiepskiego zdjęcia w gazecie...

ALF
18-08-2011, 23:43
Przypominam, że obrona klasztoru poderwała naród do walki i w konsekwencji doprowadziła do wypędzenia Szwedów. Najazd szwedzki 1655-1660 był przez potomnych nazwany "potopem" ze względu na niesamowite zniszczenia i bardzo ciężką okupację. Szwedzi chcieli zabrać tylko skarb, braciszkom żadna krzywda nie groziła.

Bajki prawie tak dobre, jak szkolne podręczniki ;)
A prawda wygląda okrutnie banalnie. Blokada twierdzy trwała 48 dni, ale tylko 10-12 dni walki, resztę spędzono na rozmowach i pertraktacjach.
Straty po stronie obrońców to:
- 3 zabite konie
- 1 rozbite koło od armaty
- 16 wybitych szyb
- 1 zabity żołnierz
- 3 zabitych cywilów
Straty szwedzkie to kilkunastu ludzi. :D
Częstochowa nie była nigdy twierdzą, była umocnionym punktem oporu zdolnym odeprzeć atak kawalerii ( i tak się nota bene stało). Wśród ok 3000 wojsk szwedzkich było ok 1200 Polaków, a niektóre dane mówię, że większość stanowili Polacy :D
Ojcowie dali dobry okup, a że Szwedom nie opłacało się tracić czasu na Jasną Górę, to sobie poszli. Mit powstał już wówczas, dzięki królowej, która uruchomiła machinę propagandową i sprawiła, że Jasna Góra stała się symbolem.
Ale my bardzo lubimy mity :D

marszull
19-08-2011, 00:00
No i po poscie Alfa teraz niektorzy nie beda mogli sie otrzasnac co najmniej przez tydzien ;)

Zolty
19-08-2011, 00:29
Przyszedl ALF i pozamiatal.... jesli myslisz ze Kmicic to bajki....






... to wiedz ze cos sie dzieje.

ALF
19-08-2011, 00:35
I jeszcze ciekawostka, której próżno szukać w podręcznikach. Przeor Kordecki podpisał 7 listopada submisję, czyli akt poddańczy wobec Karola X Gustawa. W nagrodę Kordecki otrzymał od Szwedów list żelazny, czyli tzw. salwagwardię, gwarantujący bezpieczeństwo klasztoru jasnogórskiego. Cytat z listu:

„Ponieważ całe królestwo polskie posłuszne jest Najjaśniejszemu Królowi Szwecji i uznało Go za swego Pana, przeto i my wraz ze świętym miejscem, które dotąd królowie polscy mieli we czci i poszanowaniu, pokornie poddajemy się Jego Królewskiej Mości Panu Szwecji, zgodnie z listem z dnia 28 października, nadesłanym nam przez Wielmożnego Posła Wittenberga. Nasze poddanie się ponawiamy w liście do Warszawy (do króla Karola Gustawa), na który łaskawej obecnie czekamy odpowiedzi. Jako wierni poddani Jego Królewskiej Mości Króla Szwecji, a naszego Najmiłościwszego Pana, nie myślimy podnosić więcej oręża przeciwko wojsku Waszej Dostojności". (tj. Müllera). „Zanosimy ustawiczne modły do Boga i Najświętszej Bogarodzicy, czczonej w tym miejscu, o zdrowie i pomyślność Najjaśniejszego Pana, Króla Szwecji, Pana i Protektora naszego Królestwa...".
I na koniec. Nikt nie bronił cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, bo go w klasztorze wówczas nie było, sporo wcześniej został wywieziony na Śląsk do Głogówka. :D

swider
19-08-2011, 00:49
Przypominam, że obrona klasztoru poderwała naród do walki i w konsekwencji doprowadziła do wypędzenia Szwedów. Najazd szwedzki 1655-1660 był przez potomnych nazwany "potopem" ze względu na niesamowite zniszczenia i bardzo ciężką okupację.



Bajki prawie tak dobre, jak szkolne podręczniki ;)
A prawda wygląda okrutnie banalnie. Blokada twierdzy trwała 48 dni, ale tylko 10-12 dni walki, resztę spędzono na rozmowach i pertraktacjach.
Straty po stronie obrońców to:
- 3 zabite konie
- 1 rozbite koło od armaty
- 16 wybitych szyb
- 1 zabity żołnierz
- 3 zabitych cywili
Straty szwedzkie to kilkunastu ludzi. :D
Częstochowa nie była nigdy twierdzą, była umocnionym punktem oporu zdolnym odeprzeć atak kawalerii ( i tak się nota bene stało). Wśród ok 3000 wojsk szwedzkich było ok 1200 Polaków, a niektóre dane mówię, że większość stanowili Polacy :D
Ojcowie dali dobry okup, a że Szwedom nie opłacało się tracić czasu na Jasną Górę, to sobie poszli. Mit powstał już wówczas, dzięki królowej, która uruchomiła machinę propagandową i sprawiła, że Jasna Góra stała się symbolem.
Ale my bardzo lubimy mity :D

I jeszcze ciekawostka, której próżno szukać w podręcznikach. Przeor Kordecki podpisał 7 listopada submisję, czyli akt poddańczy wobec Karola X Gustawa. W nagrodę Kordecki otrzymał od Szwedów list żelazny, czyli tzw. salwagwardię, gwarantujący bezpieczeństwo klasztoru jasnogórskiego. Cytat z listu:

I na koniec. Nikt nie bronił cudownego obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, bo go w klasztorze wówczas nie było, sporo wcześniej został wywieziony na Śląsk do Głogówka. :D
Dodam tylko, że miasto miastem (w sensie Częstochowa), klasztor klasztorem — a tak naprawdę to były dwa różne byty. Większość jednak mylnie myśli, że Jasna Góra to Częstochowa (obecnie można przyznać, że prawie tak)…

Seeker
19-08-2011, 00:55
Dobre :)

Greg77
19-08-2011, 01:30
Hehe....ALF przypomniales mi piekne czasy przy tanim wini ei fajeczce z moim przyjacielem historykiem....uwielbialem jego opowiesci:D
Zwlaszcza o tym kogo wspieral Watykan w czasie II wojny swiatowej;)

ALF
19-08-2011, 01:35
A kogo watykańskie banki ;)

2pompony
19-08-2011, 02:03
I co w naszych czasach wyprawiał Marcinkus, i jak przed prokuraturą włoską bronił go Jan Paweł II. I jak ładnei skończył Calvi (ksywka 'bankier boga') w Londynie...

andrzej_laskowski
19-08-2011, 02:29
Audiofan, mimo ze malo kto tu trzyma Twoja strone, to wiedz ze podobnie jak Ty myslacych jest znacznie wiecej.
Sam calkiem niedawno bylem obiektem nagonki nieduzej w calkiem podobnym temacie.
Jako ze uwazam sie za osobnika bez dewiacji seksualnych ( bo nie licze pejczy, czy odrobiny bolu, to ma chyba kazdy),nad czym czasem ubolewa moja lepsza polowa, to dopiero ci o szerszym horyzoncie moralnym uswiadomili mi jak karyogne w swojej wymowie zdjecia zdarza mi sie wykonywac.
Co by nie byc goloslownym http://www.obiektywni.pl/galeria/fotografia-562110.php
Uswiadomilo mi to tylko jak punkt widzenia zalezy od punktu odniesienia. W tym wypadku do wlasnej podswiadomosci.
Mowiac wprost kazdy widzi to co chce.


ps sorki za brak ogonkow, ale nie mam akurat rodzimej klawiatury pod reka.

pietia79
19-08-2011, 08:48
Ja powiem szczerze myślałem, że chodzi o ten *******nik po lewej, jakieś druty, beton, etc.

Na bulwersujący wątkotwórcę szczegół po prostu nie zwróciłem uwagi. To chyba dobrze ;)

nowart
19-08-2011, 10:29
Bajki prawie tak dobre, jak szkolne podręczniki ;)
A prawda wygląda okrutnie banalnie. Blokada twierdzy trwała 48 dni, ale tylko 10-12 dni walki, resztę spędzono na rozmowach i pertraktacjach.
Straty po stronie obrońców to:
- 3 zabite konie
- 1 rozbite koło od armaty
- 16 wybitych szyb
- 1 zabity żołnierz
- 3 zabitych cywili
Straty szwedzkie to kilkunastu ludzi. :D
Częstochowa nie była nigdy twierdzą, była umocnionym punktem oporu zdolnym odeprzeć atak kawalerii ( i tak się nota bene stało). Wśród ok 3000 wojsk szwedzkich było ok 1200 Polaków, a niektóre dane mówię, że większość stanowili Polacy :D
Ojcowie dali dobry okup, a że Szwedom nie opłacało się tracić czasu na Jasną Górę, to sobie poszli. Mit powstał już wówczas, dzięki królowej, która uruchomiła machinę propagandową i sprawiła, że Jasna Góra stała się symbolem.
Ale my bardzo lubimy mity :D

Panie Psorze ;), to cóż to były za walki ? Na patyki, czy kamieniami się obrzucali? :D
Swoją drogą to o czym słyszymy na co dzień , czego dzieci uczą się w szkołach, jest tak odległe od prawdy, że człowiek się zastanawia po diabła ta cała szopka z nauczaniem? Przydaje się czemuś/komuś w obecnym ustroju takie koloryzowanie historii?

ALF
19-08-2011, 10:58
Walki jakieś były. Szwedzi, a raczej Polacy postrzelali trochę do klasztoru, a że nie mieli za dużo amunicji i nie bardzo czym strzelać, to i szkody niewielkie wynikły. Klasztor odpowiedział ogniem znacznie potężniejszym (był świetnie przygotowany do obrony), więc szkody po stronie szwedzko-polskiej większe. Natomiast mit zażartej obrony został świetnie wykorzystany propagandowo przez otoczenie króla polskiego, ale niestety przyczynił się znacznie do upadku tolerancji religijnej, z której Polska słynęła w Europie.

Historia szkolna ma budować patriotyzm. Historia w szkole to duże uproszczenie, a do tego bazuje często na wiedzy sprzed lat. Częste modyfikowanie szkolnych podręczników jest nieopłacalne. Ja otwarcie mówię dzieciakom, że to co uczę w szkole to tylko cześć prawdy. Jeżeli chcą wiedzieć więcej niech samodzielnie szukają, albo przychodzą na moje zajęcia popołudniowe.

ADAS
19-08-2011, 11:02
fakt to jedynie obioektywna gazeta, no może ustepuje ty;lko Naszemu Dziennikowi.

ALF
19-08-2011, 11:10
Nie ma czegoś takiego jak "obiektywna gazeta". Gazeta, jak każde przedsięwzięcie komercyjne nastawione jest na zysk. A z tego wynikają pewne fakty. ;)

ADAS
19-08-2011, 11:34
Nie ma czegoś takiego jak "obiektywna gazeta". Gazeta, jak każde przedsięwzięcie komercyjne nastawione jest na zysk. A z tego wynikają pewne fakty. ;)

i obiektywy:)

krokus66
19-08-2011, 12:06
@Alf (47)

Cieszę się, iż rozwijając temat potwierdziłeś moje słowa - przepraszam, fakty historyczne.

1. "Blokada twierdzy trwała 48 dni, ale tylko 10-12 dni walki, resztę spędzono na rozmowach i pertraktacjach."
Oblężenie rozpoczęto 18 listopada a zakończono nad ranem 27 grudnia 1655r.

2. Pisząc wojska "szwedzkie" mam na myśli wojska, ktore ślubowały wierność królowi Karolowi X. Szwedzi nie spodziewali się zamkniętych bram klasztoru. Wojska szwedzkie były niedostatecznie wyekwipowane oraz brak było jakichkolwiek przygotowań do oblężenia. Wówczas zaczął się opór chłopów, którzy odmówili gen. Mullerowi złożenia zapasów. Sądzę, że brak ekwipunku, zapasów, zima oraz narastający opór chłopów spowodował rezygnację z oblężenia.

3. Dysproporcja sił.
Wojska szwedzkie liczyły 3.500 (różnie podają źródła) a w klasztorze było 160 żołnierzy + 50 puszkarzy. Przy tak olbrzymiej dysproporcji sił jedynym ratunkiem były pertraktacje. Szwedom powinno zależeć na szybkim zajęciu klasztoru, jednak na rozmowy stracili aż 77% czasu. Uważam to za wielki sukces przeora Kordeckiego. Wg. opinii historyków, decyzje oraz umiejętności dyplomatyczne przeora są oceniane nadzwyczaj wysoko. Prowadzone rozmowy rozgrywał doskonale, wręcz mistrzowsko.

4. "Ojcowie dali okup."
I bardzo dobrze! Stokroć lepiej wykpić się okupem niż zginąć marnie a i tak wszystko stracić. Historia zna tysiące przykładów zapłaty okupu. Nikt im dzisiaj z tego powodu żadnego zarzutu nie czyni.

5. "Mit powstał juz wówczas, dzięki królowej, która uruchomiła machinę propagandową ..."
Wspaniale - była bardzo mądrą królową. Od zarania dziejów celowo tworzono propagandę, puszczano fałszywe informacje po to aby wroga wprowadzić w błąd. Symbole religijne jeszcze w zamierzchłych czasach pogańskich często wykorzystywano do buntowania ludności i zachęcania do walki z najeżdżcą. Żołnierza okłamywano, że wróg jest bity a zwycięstwo bliskie. Dodatkowo przed walką dawano wódkę aby stępić strach przed śmiercią. Również w czasach pokoju państwa celowo puszczają fałszywe informacje - nie tylko w okresie zimnej wojny.

6. "My bardzo lubimy mity."
A któż ich nie lubi. Każde państwo tworzy świadomie mity na własny użytek, przykładów znów są dziesiątki, setki. My tu jednak nie o mitach i bajkach prawimy ale o historii, o historii nam najbliższej, bo naszego kraju.
Miło się z Tobą gawędzi.

Nie zgubmy jednak sprawy najważniejszej.

Kolega audifan91 założył wątek. Ja w swoich postach 3 i 17 wyraźnie nie podzieliłem obaw Autora wątku. W ostatnim zdaniu postu 17 wskazałem na rzeczywiste i poważne anomalie oraz zagrożenia. Wszysto było OK dopóki niektórzy forumowicze nie zaczęli troszkę w żartach przesadzać.

Post 28 Autora powinien dać coś do myślenia i wyhamować. Tak się jednak niestety nie stało. audifan91 w poscie 33 bardzo grzecznie i wyraźnie prosi o zamknięcie wątku.

Jest jednak ciąg dalszy. Cyt: "A u tych nienormalnych to nawet zdjęcie bochenka chleba może wzbudzić ..." - post 35. Ja też lubię ostro żartować, nawet bardziej, ale tylko z kolegami, ktorych b. dobrze znam oraz wyłącznie wtedy gdy wiem, że mój żart ich nie urazi. Wiemy doskonale, że przy ocenie zdjęć nawet grzeczna opinia niektóre osoby bardzo irytuje.

W poscie 39 piszę otwartym tekstem: "Pożartowaliście sobie, ok - Wasza sprawa. Nie zapominajmy jednak o zachowaniu pewnego umiaru ..." Nie odnosi to również skutku.

Na wstępie zaznaczyłem, że nie podzielam obaw audifan91. Widząc jednak co się wyprawia na forum - zupełnie po ludzku podjąłem grzeczną i kulturalną obronę Kolegi, którego osobiście w ogóle nie znam.

Z dużą przykrością muszę powiedzieć, że jestem mocno zniesmaczony tą sytuacją.

zdyboo
19-08-2011, 12:18
Cieszę się, iż rozwijając temat potwierdziłeś moje słowa - przepraszam, fakty historyczne.

Ty faktycznie nie jesteś w stanie przyznać, że nie miałeś lub nie masz racji.
To wniosek z kilku dyskusji z Twoim udziałem, nie z tej jednej.

ekonet
19-08-2011, 12:21
Ty faktycznie nie jesteś w stanie przyznać, że nie miałeś lub nie masz racji.
To wniosek z kilku dyskusji z Twoim udziałem, nie z tej jednej.
Aż strach cokolwiek się odezwać - na jedno słowo dostaniesz około setki. ;)

stock
19-08-2011, 12:28
zaczęlo się od koszulki bogu ducha winnej dziewczynki - skonczymu chyba na hołdzie pruskim, bitwie pod Racławicami i oblężeniu Malborka - kocham to forum :)

morzon
19-08-2011, 12:32
Ej, ALF - proszę, kontynuuj. I nie zamykajcie wątku... To i tak cafe, więc nikomu chyba nie przeszkadza offtop (ew tym dla których ten konkretny offtop jest niewygodny).

Jak mnie nigdy historia nie interesowała (3 klase LO calutką przegrałem w tekkena na psp :roll: ), tak teraz z wielkim zainteresowaniem czytałem. Widać najważniejsze to to kto i jak opowiada...

coach_lodz
19-08-2011, 12:44
tak teraz z wielkim zainteresowaniem czytałem. Widać najważniejsze to to kto i jak opowiada...

przecież wiesz co masz zrobić... sam szukaj albo przyjdź na popołudniowe zajęcia do ALFa :)

krokus66
19-08-2011, 12:48
Ty faktycznie nie jesteś w stanie przyznać, że nie miałeś lub nie masz racji.
To wniosek z kilku dyskusji z Twoim udziałem, nie z tej jednej.

Znasz to powiedzenie: "Nie strzelaj bez prochu." Jeśli nie wiesz, to nie rzucaj słów na wiatr.

1. Kilkakrotnie w wątkach poza zdjęciowych napisałem wyrażnie: Masz rację. Nie przypominam sobie aby inni tak pisali, oczywiście nie wyłączając Ciebie. Pamiętam wiele dyskusji na forum, drobiazgowych, czepliwych i złośliwych, długich i nudnych aż do bólu.

2. Przy ocenie zdjęć parokrotnie wypowiedziałem się zdecydowanie, że zdjęcie bardzo mi się podoba. Takie jakie jest - pomimo wcześniejszych krytycznych uwag innych forumowiczów. Gdy autor pod wpływem tych uwag poprawil zdjęcie, napisalem: Teraz podoba mi sie dużo bardziej.

Obawiam się jednak, iż to Cię nie przekona. Wobec powyższego proponuję. Nie bądź gołosłowny, napisz gdzie mylę się z faktami historycznymi. Przy okazji napisz czy prawidłowo zachowałem się broniąc Kolegę audifan91, czy robiłem to taktownie i kulturalnie.

elanek
19-08-2011, 12:59
W takich okolicznościach jedynie klasztor stawił opór regularnej armii a swą bohaterską obroną spowodował przebudzenie narodu, czego efektem było wypędzenie Szwedów z Rzeczypospolitej.
W kontekście wypowiedzi ALFa to brzmi groteskowo.

zdyboo
19-08-2011, 13:10
Jak mnie nigdy historia nie interesowała (3 klase LO calutką przegrałem w tekkena na psp :roll: ), tak teraz z wielkim zainteresowaniem czytałem. Widać najważniejsze to to kto i jak opowiada...

Poszukaj sobie na YouTube filmików z Jędrkiem z zamku Chojnik.
Polecam tez książki Piekary, może nie tyle książki chyba, że lubisz fantastykę, co przypisy na końcu. Tam już normalnie wyjaśnia pewne zwyczaje jakie panowały w Rzeczpospolitej.


Nie bądź gołosłowny, napisz gdzie mylę się z faktami historycznymi.

Zestawiam Twój post o silnym wydźwięku patriotycznym zgodny z tym co Sienkiewicz przedstawił w "Potopie" z tym co napisał Jacek. Zresztą sądząc po reakcji innych osób, nie tylko ja to tak odebrałem.
To co napisałeś w odpowiedzi Jackowi odbieram jako desperacką próbę tego, żeby Twoje było na wierzchu i że w sumie to samo napisaliście. Wybacz ale jesteśmy z tak różnych bajek, że w życiu się nie dogadamy. Dlatego jak dla mnie EOT w dyskusji z Tobą. Gdyby nie, że w sumie się nudzę nie napisałbym nawet poprzedniego postu w tym wątku.


Przy okazji napisz czy prawidłowo zachowałem się broniąc Kolegę audifan91, czy robiłem to taktownie i kulturalnie.

Nie wydaje mi się, żeby kolega audifan91 wymagał jakiejś obrony. Ma inny punkt widzenia na pewne sprawy i tyle.

ekonet
19-08-2011, 13:45
Przy okazji napisz czy prawidłowo zachowałem się broniąc Kolegę audifan91, czy robiłem to taktownie i kulturalnie.
Chyba jesteś już dużym chłopcem i sam wiesz, co dobre, a co nie?

coach_lodz
19-08-2011, 13:51
wiem, że powinien to zrobić autor... choć niby mimo wszystko jest dość kulturalnie, ale wydaje mi się, że nadszedł czas na poproszenie o zamknięcie tej dyskusji...

krokus66
19-08-2011, 13:53
W kontekście wypowiedzi ALFa to brzmi groteskowo.

Dlaczego groteskowo? Powiedział bym raczej: wzniośle, patriotycznie. Ja jednak o sprawach mi bliskich tak mówię, czy to źle? Wszak jestem Polakiem i nie wstydzę się tego.

Uważam, iż moja wypowiedź nie jest sprzeczna a ALFEM. Trudno w dwóch zdaniach nie dokonać pewnych uogólnień i uproszczeń. Jednak w swej wypowiedzi podałem rzeczy powszechnie znane. Można sprawdzić, należy jednak pamiętać, że nawet historycy też się różnią w ocenach - normalne, są zgodni jednak w sprawach zasadniczych.

Jest wiele "drobiazgów", które można roztrzącać, np.

1. Ja mówię w uproszczeniu, że pod Częstochową byli Szwedzi - wojska szwedzkie. Rzeczywiście Szwedów było tam bardzooooo mało, głównie Polacy i Niemcy. Nie powiem jednak, że były tam wojska szwedzko-polskie, prędzej polsko-niemieckie. No i co, robi sie galimatias - czy to była wojna domowa i Polacy poprosili o pomoc Niemców? Bzdura, poza nieliczną partyzantką (jeszcze przed oblężeniem) nie było żadnych polskich oddziałów wiernych królowi. Cały kraj był podbity przez Szwedów, oddziały polskie ślubowały wierność krolowi szwedzkiemu. Dlatego mówię wojska szwedzkie.
W czasie I wojny setki tysięcy Polaków służyło w armiach państw zaborczych. Nigdzie się nie spotkałem z określeniem, że walki prowadziły wojska niemiecko-polskie, bądź rosyjsko-polskie.

2. Twierdza.
W swej wypowiedzi zawsze pisałem "klasztor". Warto jednak wiedzieć, że wielu historyków twierdzi, iż ten klasztor był dobrze ufortyfikowany, zgodnie z ówczesną najnowszą sztuką wojenną. Siłę ognia - armat mieliśmy dużo większą niż Szwedzi. Klasztorne armaty miały dużo większy zasięg niż szwedzkie. Uściślenie, połowa tych szwedzkich armat to były polskie, w tym najcięższe - przeszły na obcą służbę. Takich uściśleń to można pisać a pisać.

3. Mówimy: obrona Częstochowy.
Częstochowa była bez problemu zajęta przez wojska szwedzkie. To była obrona klasztoru jasnogórskiego.

Historia to jest piękna rzecz, nie tylko fotografia. Jest jeszcze wiele innych pięknych rzeczy. Tylko czasu brak.

2pompony
19-08-2011, 14:03
Tak mi się to kojarzy z niejakim Syfonem, ładnie opisanym w książce. Proponował, żeby się nie wyprzeć nigdy chłopięcia i orlęcia; uważal że Słowacki poetą wielkim był, i choć nikt tego nie powiedział wprost, pewnie też uczył się historii i patriotyzmu od Sienkiewicza...

Takie miał spojrzenie na świat, cóż poradzić...

krokus66
19-08-2011, 14:27
@zdyboo 971)

1. Książek fantastycznych nie czytam - nie mam czasu.

2. Jest wiele książek popularnonaukowych oraz naukowych, które opisują stosunki panujące w Rzeczypospolitej, jak również w starożytnym Rzymie, Grecji i Egipcie. Mam ich kilka od dawna.

3. Jacek, domyślam się ALF?
No cóż, nie zrozumiałeś intencji. Ja z dyskutantem szukam tego co łączy, nie dzieli. Unikam kłótni i łatwiej wtedy wypracować wspólne zdanie. Polecam książki o prowadzeniu rozmowy, o sztuce negocjacji, itd. Uwierz mi, warto je przeczytać.
W niczym nie podważyłem wypowiedzi ALFA. Napisałem, że nawet historycy mają różne zdania, kłócą się latami i zostają przy swoim. Widzę, że Ty tego nie tolerujesz.

4. Nie wiem czy audifan91 potrzebował pomocy, prawdopodobnie nie.
Jak kiedyś byłem małym chłopcem, to Rodzice nauczyli mnie udzielać tej pomocy bezinteresownie, nawet obcym. Nawet wtedy gdy o tę pomoc nie proszą. Tak mi to zostało na stare lata.

5. Nie pisz co inni myślą, to Ty postawiłeś mi zarzut. Nie wykręcaj się, bierz odpowiedzialność za swoje słowa, wszak jesteś dorosły, jesteś mężczyzną.

krokus66
19-08-2011, 14:31
Tak mi się to kojarzy z niejakim Syfonem, ładnie opisanym w książce. Proponował, żeby się nie wyprzeć nigdy chłopięcia i orlęcia; uważal że Słowacki poetą wielkim był, i choć nikt tego nie powiedział wprost, pewnie też uczył się historii i patriotyzmu od Sienkiewicza...

Takie miał spojrzenie na świat, cóż poradzić...

Cieszy mnie bardzo to co napisałeś. Jest to miód na moje zbolałe serce ... :lol::lol::lol:

2pompony
19-08-2011, 14:34
Może nie do końca mnie zrozumiałeś, więc wyjaśnię, że to właśnie ty mi się kojarzysz z Syfonem.

krokus66
19-08-2011, 14:39
Chyba jesteś już dużym chłopcem i sam wiesz, co dobre, a co nie?

Wiem.
Często wspominam lata dziecinne, chciałbym cofnąc czas, coś zmienić, poprawić ... Niestety nie da się. Jestem sam. :sad::sad::sad:


Może nie do końca mnie zrozumiałeś, więc wyjaśnię, że to właśnie ty mi się kojarzysz z Syfonem.

Nie zrozumiałem.
Syfon kojarzy mi się jedynie z częścią w zbiorniku wodnym w WC.

Wobec powyższego objaśnij mnie. Jeśli to niemiłe, to nie przejmuj się. Wal prosto z mostu. Nie obrażę się i nie będę polemizował.

2pompony
19-08-2011, 14:51
Syfon to jedna z postaci u Gombrowicza, symbolizujący ciasnotę umysłową zaściankowego patrioty, dla którego Polska polskością pogania, który wpatrzony jest w hagiograficzną wersję historii dla mas, spijający słowa ze świętych ust plebana. To tak w pigułce. Twierdzi, że w Polsce nie ma dziewczyn, są tylko dziewczęta. Znamienne, co?

marszull
19-08-2011, 14:56
Jakbys czytal nie tylko historyczne ksiazki
to pewnie bys wiedzial kto to Syfon ;)

EDIT 2pompony juz wyjasnil ;)

pil74
19-08-2011, 14:56
Uwielbiam to Forum :). Jaki piękny hardcore :)

krokus66
19-08-2011, 14:56
Dziękuję za szczerą odpowiedź.

Tak jak powiedziałem - nie komentuję.


Jakbys czytal nie tylko historyczne ksiazki
to pewnie bys wiedzial kto to Syfon ;)

EDIT 2pompony juz wyjasnil ;)

Czytam nie tylko historyczne, wszystkich nie dam rady. Wiele kupionych leży i czeka.

2pompony
19-08-2011, 15:03
Dawniej takich braków człowiek się musiał wstydzić, ale jak widać, dziś już to nie obwiązuje. Zresztą nawet Pylaszczkiewicz to wiedział :)

krokus66
19-08-2011, 18:00
Dawniej takich braków człowiek się musiał wstydzić, ale jak widać, dziś już to nie obwiązuje. Zresztą nawet Pylaszczkiewicz to wiedział :)

Zobowiązałem się Tobie, że nie będę komentował. Nie wykorzystuj sytuacji - to nieładnie. Nota bene w literaturze pięknej - również tej wyższych lotów - i nie tylko, też mógłbym się śmiało zmierzyć. Sądzę jednak, że nie będzie już okazji.

Ja ze swej strony zamykam dyskusję.

Do widzenia.

Zolty
19-08-2011, 23:38
@Alf (47)

Jest jednak ciąg dalszy. Cyt: "A u tych nienormalnych to nawet zdjęcie bochenka chleba może wzbudzić ..." - post 35. Ja też lubię ostro żartować, nawet bardziej, ale tylko z kolegami, ktorych b. dobrze znam oraz wyłącznie wtedy gdy wiem, że mój żart ich nie urazi. Wiemy doskonale, że przy ocenie zdjęć nawet grzeczna opinia niektóre osoby bardzo irytuje.



Krokus66 - posadzasz mnie o nieistniejace intencje.
Po pierwsze - to nie zart.
Ani nie napisalem o , ani nie mialem na mysli audiofana91.

Audiofan91 - jesli poczules sie urazony to niniejszym napisze to CAPS LOCKIEM: PRZEPRASZAM - nie o tobie to bylo (poczytaj nizej).


Po drugie - mam prawo uwazac, i mysle ze sporo osob sie zgodzi, ze to zdjecie nie powstalo i nie zostalo opublikowane w celu szerzenia dzieciecej pornografii, w celu epatowania odslonieta piersia dziewczynki, czy w celu wywolywania podniecenia. O tym pisalem w czesci ktorej nie zacytowales - zaraz przed "bochenkiem chleba".

Po trzecie - zapewne sa tacy u ktorych nawet to zdjecie moze wywolac podniecenie. To zdjecie, jaki wiele innych rzeczy ktore przecietnym wydaja sie niewinne (bochenek). I to tych nazwalem "nienormalnymi" - polityczna poprawnosc nigdy nie byla moja mocna strona, uwazam ze pedofilia nie jest normalna.

Po czwarte - zapewne nie wyslowilem sie jasno i zrozumiale, stad opacznie zrozumiales intencje.

Po piate - audiofan91 ma prawo uwazac ze to zdjecie jest bulwersujace, ze nie powinno byc opublikowane/zrobione. Inni maja prawo uwazac ze jest "niewinne". Mnie osobiscie bardziej przeszkadzaja 12-13 letnie modelki umalowane i wystrojone na Lolity pokazywane na pokazach. Roznica jest olbrzymia: cel, zupelnie inny niz w przypadku zdjecia z Faktu.

Z innej beczki - ciekawy watek historyczny sie zrobil.

Ymanuel
20-08-2011, 00:21
Kolega z Częstochowy.
To wiele wyjaśnia. ;)


Dobre :)Masz u mnie piwo :)


:mrgreen:


Pojechane na maxa :)
Dobre :)


TO nic dziwnego. Ludzie z Częstochowy tego ogólnopolskiego żartu nie rozumieją - taka przypadłość. ;)


O ludziach z Częstochowy. Skoro tego nie łapiesz, znaczy jesteś z Częstochowy.


:mrgreen:

...koledzy gorole - też wiele wyjaśnia? Przy czym dla mnie gorolstwo to nie pochodzenie, to stan umysłu. Nie jestem z Częstochowy. "Rozumiem" żart. hahaha :???:

Nie podzielam wątpliwości autora wątku odnośnie zdjęcia.

2pompony
20-08-2011, 00:26
No widzisz - o każdym rejonie się da coś powiedzieć do śmichu, trzeba to rozumieć i czuć - a nie być poważnym jak milion Chińczyków na raz. Na żart o Częstochowie trza było odpowiedzieć dowcipem o gorolach i byloby po sprawie. :)

ekonet
20-08-2011, 01:08
No widzisz - o każdym rejonie się da coś powiedzieć do śmichu, trzeba to rozumieć i czuć - a nie być poważnym jak milion Chińczyków na raz. Na żart o Częstochowie trza było odpowiedzieć dowcipem o gorolach i byloby po sprawie. :)
Np. że drut został wynaleziony przez dwóch krakusów. ;)

2pompony
20-08-2011, 01:13
To było wtedy, jak się kłócili o szynę i każdy ciągnął w swoją stronę? :mrgreen:

Boryszuk
20-08-2011, 01:14
To było wtedy, jak się kłócili o szynę i każdy ciągnął w swoją stronę? :)

O grosz się kłócili ;)

ekonet
20-08-2011, 01:14
To było wtedy, jak się kłócili o szynę i każdy ciągnął w swoją stronę? :mrgreen:
Ja znam, że o pięć złotych. ;)

2pompony
20-08-2011, 01:14
A, o grosz. To inna wersja. :) No proszę ile wersji!

Kłócili się kłócili - ale inwencji w ilości wersji nam odmówić nie można!!!

Boryszuk
20-08-2011, 01:17
ale inwencji w ilości wersji nam odmówić nie można!!!


Nie tylko nam. Na Wyspach o Szkotach opowiada się ten sam dowcip ;)

2pompony
20-08-2011, 01:19
A we Francji o Belgach. :)

Tak naprawdę wszędzie opowiada się te same dowcipy i wszędzie się ludzie z tego cieszą, jak są normalni. Ale jak są sieriozni jak - nie przymierzając - obrońcy krzyża, to byle co może urazić...

freefly
20-08-2011, 01:46
A we Francji o Belgach. :)

Tak naprawdę wszędzie opowiada się te same dowcipy i wszędzie się ludzie z tego cieszą, jak są normalni. Ale jak są sieriozni jak - nie przymierzając - obrońcy krzyża, to byle co może urazić...

Dlatego śmiejmy się z normalnych. Pozostałych zostawmy w spokoju.;)

ekonet
20-08-2011, 01:51
Dlatego śmiejmy się z normalnych. Pozostałych zostawmy w spokoju.;)
Jak to leciało?
Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych.
Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych.
:)

2pompony
20-08-2011, 01:54
Jak to leciało?
Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych.
Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych.
:)


Właśnie! :)

Słowa samego biskupa!

Greg77
20-08-2011, 10:30
Ale sie tutaj wesolo zrobilo....dodam, ze jako Pyrus rozumiem co to Gorol i czlek z Czestochowy;)

Kundzior
20-08-2011, 11:07
Tinki Łinki powinien być zakazany bo ma różową torebkę :P haha ale mnie ten wątek rozbawił.

sibelio
20-08-2011, 12:51
Tinki Łinki powinien być zakazany bo ma różową torebkę :P haha ale mnie ten wątek rozbawił.

Tinki Winki jest ukrytym przekazem gejów dla małych dzieci że to normalne i w ogóle :O

freefly
20-08-2011, 13:47
Tinki Winki jest ukrytym przekazem gejów dla małych dzieci że to normalne i w ogóle :O

A jakiej płci "było" Tinky Winky? Bo w tym przypadku nie było to określone w przeciwieństwie do pozostałych bohaterów?:-)

Kundzior
20-08-2011, 13:53
aaahahahhaa homofobia się udziela :P

Greg77
20-08-2011, 15:03
Tinki Linki to jest "Tajek", pochodzi z Tajlandii i jest ono.....powstal po to by uczyc dzieci tolerancji, ktorej wielu polskim rodzicom brakuje;)

Kundzior
20-08-2011, 15:08
Tinki Linki to jest "Tajek", pochodzi z Tajlandii i jest ono.....powstal po to by uczyc dzieci tolerancji, ktorej wielu polskim rodzicom brakuje;)

I nadgorliwcom :P

Greg77
20-08-2011, 15:11
I nadgorliwcom :P

:P

Kundzior
20-08-2011, 15:14
Normalnie Sala Samobójców:P

Greg77
20-08-2011, 15:18
Normalnie Sala Samobójców:P

Aaaa wlasnie wyszedl na DVD.....wczoraj moja polowica ogladala i mowila, ze film dobry i jak na kino polskie bardzo mocny....ech biore sie za ten film jak tylko bede mial wolny wieczor:D

Kundzior
20-08-2011, 15:25
Przedwczoraj obejrzałem też na DVD, polecam. Tak na spokojnie by nic nie rozpraszało, dobry kawałek Polskiego kina, poruszający lekko przekoloryzowany w tym filmie problem społeczny, rzecz jasna na potrzeby uświadomienia widza.