PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D2h, D2x i reporterka



fotow
17-08-2011, 21:06
Witam czy body które wymieniłem nadają sie do reporterki ślubnej?

Art Erie
17-08-2011, 21:23
Pewnie z ISO nie poszalejesz :(

Jacek_Z
17-08-2011, 21:44
W zeszłym tysiącleciu :mrgreen: fotoreporterzy pracowali na Nikonach dajmy na to F3, F4, F5 i wkładali tam filmy o ISO 400 forsownie wywoływane wyżej, na ISO 800 czy nawet 1600, otrzymując wtedy kosmiczne ziarno. Pojawiały się materiały o ISO 800 czy 1600, ale - tylko do reporterki.
Z tego wniosek, że D2 da sie robić reporterkę na tyle łatwo/trudno (niepotrzebne skreślić - wg upodobań :)) jak robiło się ją kiedyś.
Jesli jednak chcesz iść w pierwszym szeregu :) to musisz sięgnąc po body z nowymi matrycami CMOS. Top to D3s, ale jesli brak kasy to może być D700, który w ciemnościach daje radę. Ewentualnie coś z body DX - najtaniej to teraz chyba D90.

JK
17-08-2011, 21:52
W zeszłym tysiącleciu :mrgreen: fotoreporterzy pracowali na Nikonach dajmy na to F3, F4, F5 i wkładali tam filmy o ISO 400 forsownie wywoływane wyżej, na ISO 800 czy nawet 1600, otrzymując wtedy kosmiczne ziarno. Pojawiały się materiały o ISO 800 czy 1600, ale - tylko do reporterki. .......
... ale to pamiętają już tylko nieliczne dinozaury, takie jak my. :grin: Dla obecnych kadr reporterskich, nawet ISO3200 musi być gładkie jak pupcia niemowlaka, bo inaczej puszka jest do niczego. :wink:

Sapphiron
17-08-2011, 22:00
JK dopiero gładki materiał zobaczyłem jak dostałem kawałek kliszy z dużego formatu oraz zdjęcie 100xileśtam, nie pamiętam dokładnie...

Zbierałem szczękę przez tydzień...

JK
17-08-2011, 22:36
I było zrobione na ISO3200?
Chyba coś polewasz. No, ale współczesna młodzież zna to głównie z opowiadań. :wink:

Motorniczy
18-08-2011, 02:24
W zeszłym tysiącleciu :mrgreen: fotoreporterzy pracowali na Nikonach dajmy na to F3, F4, F5 i wkładali tam filmy o ISO 400 forsownie wywoływane wyżej, na ISO 800 czy nawet 1600, otrzymując wtedy kosmiczne ziarno. Pojawiały się materiały o ISO 800 czy 1600, ale - tylko do reporterki.
Z tego wniosek, że D2 da sie robić reporterkę na tyle łatwo/trudno (niepotrzebne skreślić - wg upodobań :)) jak robiło się ją kiedyś.
Jesli jednak chcesz iść w pierwszym szeregu :) to musisz sięgnąc po body z nowymi matrycami CMOS. Top to D3s, ale jesli brak kasy to może być D700, który w ciemnościach daje radę. Ewentualnie coś z body DX - najtaniej to teraz chyba D90.

Jak sie wolalo forsownie w "zupce pomidorowej" , bez stripow kontrolnych , czyszczenia maszyny, chemii itd . to sie mialo sie duze ziarno :) Podstawa byl zaufany lab i laborant oraz dobrze naswietlony material . Termin wolania mialem zawsze w poniedzialek ( jesli cos bardzo waznego ) , poniewaz wtedy chemia byla freszsz :) Pozdro

Jacek_Z
18-08-2011, 10:56
To ty chyba myślisz o kolorze, bo BW reporterzy wołali sami (termin). I o latach zdecydowanie późniejszych. Wcześniej nie było barwnych materiałów o ISO więcej niż 400, a tak czułe filmy BW to też były wyjątki.

Kartofelinder
18-08-2011, 11:19
Panowie, ale offtopa tworzycie..

silver56
18-08-2011, 12:47
D2h ma trochę mało pikseli. Trzeba bardzo dokładnie kadrować już w momencie fotografowania, bo potem nie z czego przycinać :(

JAP
18-08-2011, 12:56
Odpowiadając na pytanie w wątku: NIE
Chyba, że masz jasnostałkową szklarnię, bardzo dobrze operujesz błyskotką i rewelacyjnie wywołujesz i obrabiasz zdjęcia czyniąc z ziarna atut.
Znaleźliby się klienci na coś takiego.
Ale jeżeli stać się byłoby na te słoiki to pewnie na d90 też (: więc budżetowo od tego zacznij..
BTW znam fotografa, który ma d90+d50 i zlecenia ma, ale cenę i klientów odpowiadających im..

I to mówię ja: Onedigitlover... :mrgreen:

gregmarsden
18-08-2011, 13:20
Jak na moje potrzeby to H1 w d2xie obleci, co wiecej są duże szanse, że kadr będzie nie poruszony nawet przy 1/15.., do tego w miare jasny obiektyw i nawet wieczorkiem bez doświetlania można działać - wieczorem tzn szarówka itp, a nie nie ciemny pokój lub totalny mrok nocy bo wtedy szumy bardziej przeszkadzają, a poza tym na wysokim (jak dla D2) iso im ciemniej tym kolorki bardziej blekną - jeśli wysokiego używa się w lepszych warunkach są do bardziej do przyjęcia. Nie mam pojęcia jak jest naporawde ale czytałem niedawno test porównianie d2x i D3x w Foto Kurierze .. wyszło na to, że do 800 szumy mają na tym samym poziomie.

JK
18-08-2011, 13:22
Bo D3x nie jest puszką reporterską. Poszukaj sobie porównania z D3s/D3/D700, to zobaczysz różnicę - znaczną róznicę.

Motorniczy
18-08-2011, 15:45
To ty chyba myślisz o kolorze, bo BW reporterzy wołali sami (termin). I o latach zdecydowanie późniejszych. Wcześniej nie było barwnych materiałów o ISO więcej niż 400, a tak czułe filmy BW to też były wyjątki.

Tak, miałem na myśli kolor;)

JAP
18-08-2011, 22:11
Jak na moje potrzeby to H1 w d2xie obleci,...

Pytanie tylko czy Twoje potrzeby będą zbieżne z potrzebami młodych oglądających zdjęcia znajomych robione d700kami wzwyż...

elanek
19-08-2011, 08:26
co wiecej są duże szanse, że kadr będzie nie poruszony nawet przy 1/15..,

chyba jeden na pięćdziesiąt

Pawel Pawlak
19-08-2011, 13:58
Nie mam pojęcia jak jest naporawde ale czytałem niedawno test porównianie d2x i D3x w Foto Kurierze .. wyszło na to, że do 800 szumy mają na tym samym poziomie.

Kiedyś w FotoKurierze był test, który pokazał że na wysokich iso D200 jest lepszy niż 5D...
D3x zjada na śniadanie D2x-a - na każdej czułości. Czytając specyfikację D3x, bawiąc się nim kilka razy i obrabiając z niego NEFy uważam że D3x w wielu przypadkach może być bardziej reporterski niż D3 studyjny, a wysokie iso (RAW) jest w praktyce niewiele mniej użyteczne niż to z d700/d3


edit
Jeśli ktoś korzysta z Hi z d2x, to ze zdecydowanie większym komfortem będzie korzystał z Hi2 w d3x

gregmarsden
19-08-2011, 14:17
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fa/RC-135_Rivet_Joint_maintenance_2006-11-16.jpg

tu przykład ..szkoda, że nie mój :) D2x iso 800 1/15 s

silver56
19-08-2011, 15:08
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fa/RC-135_Rivet_Joint_maintenance_2006-11-16.jpg

tu przykład ..szkoda, że nie mój :) D2x iso 800 1/15 s

tylko, że ogniskowa 10 mm :lol:

Sapphiron
22-08-2011, 19:35
Kiedyś w FotoKurierze był test, który pokazał że na wysokich iso D200 jest lepszy niż 5D...

Zastanawiam się co za łoś robił ten test... Ostatnio robiłem test 5D w kościele na HI3200 i szczękę zgubiłem... Daje sobie radę spooooooooro lepiej niż d200, s5 i pochodne nawet na 1250 czy 1600...

elanek
23-08-2011, 08:46
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fa/RC-135_Rivet_Joint_maintenance_2006-11-16.jpg

tu przykład ..szkoda, że nie mój :) D2x iso 800 1/15 s

na czymś oparty bo z takiej wysokości nie da się utrzymać aparatu bez poruszenia - spróbuj wyciągnąć ręce do góry i zrobić fotę - udać się może jedno z serii

ryszkut
23-08-2011, 15:08
jeśli w ogóle ;)

JK
23-08-2011, 15:12
No przecież to zdjęcie było zrobione ogniskową 10.5 mm. Dlaczego dziwi was czas 1/15"? Toż to zgodne z regułami tej zabawy. :wink:

Rafał_Sz
23-08-2011, 18:07
Witam czy body które wymieniłem nadają sie do reporterki ślubnej?

Tak jak Polonez na taksówkę. Teoretycznie tak, ale po co się męczyć. Ceny używanego np. D300 spadły na tyle, że modele z zeszłego wieku zostawmy w spokoju na ich zasłużonej emeryturze.


http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fa/RC-135_Rivet_Joint_maintenance_2006-11-16.jpg


To wnętrze D2h? ;)

krzysztofz24
23-08-2011, 21:33
Tak jak Polonez na taksowke
Jeszcze niedawno bylo duzo Polonezow taksowek. Ba, nawet Policja uzywala z powodzeniem tego jakze zasluzonego dla polskiej motoryzacji automobila:-).
Pisze jako byly posiadacz Caro Plus z 97r. z silnikiem rovera...zlego slowa nie dam powiedziec o Poldku:-);-).

elanek
24-08-2011, 00:55
Jeszcze niedawno bylo duzo Polonezow taksowek. Ba, nawet Policja uzywala z powodzeniem tego jakze zasluzonego dla polskiej motoryzacji automobila:-).
Pisze jako byly posiadacz Caro Plus z 97r. z silnikiem rovera...zlego slowa nie dam powiedziec o Poldku:-);-).

Ha, ja trzy Poldki zdarłem :). Moje koleżanki, którym dawałem powozić moje bryczki dziwiły się, że ma takie miękkie zawieszenie i że się dobrze i miło prowadzi. Ale jak się przechodzi z autek typu Yaris, to Polonez jest jak Cadillac :)

Rafał_Sz
24-08-2011, 09:35
No i wszystko się zgadza. Jeszcze nie tak dawno D2x także był sprzętowym szczytem szczytów. :)

P.S. Też miałem okazję jeździć Poldkiem. :)

gregmarsden
26-08-2011, 10:16
[QUOTE=rsz;2503984]Tak jak Polonez na taksówkę. Teoretycznie tak, ale po co się męczyć. Ceny używanego np. D300 spadły na tyle, że modele z zeszłego wieku zostawmy w spokoju na ich zasłużonej emeryturze.



..jedyną przewagą D300 wydaje mi się iso powyżej 400, a nawet 800 i tylny wyświetlacz - jesli ktos na nim porównuje jakość zdjęć to D2X przegra nawet ze współczesnymi coolpixami :) Nie mam pojęcia o jaim męczeniu Piszesz :) .. chodzi o ciężar ? ;D

pozdrawiam

Rafał_Sz
28-08-2011, 12:35
O jakość obrazka. Przede wszystkim. Porównaj D2x z D7000. :)

fotow
30-08-2011, 08:47
a co powiecie o body d2xs ?

Pawel Pawlak
30-08-2011, 10:49
Praktycznie to samo co o d2x. Róznice są wręcz pomijalne.

fotow
30-08-2011, 10:58
czyli lepiej sie nie pchac w to body jesli chodzi o reporterke slubna?? lepiej wziac d300 tak?

Pawel Pawlak
30-08-2011, 11:05
MZ zdecydowanie TAK :)

docxxx
30-08-2011, 11:15
Na 6400 (H1) to i D300 daje rade ;)

Sapphiron
30-08-2011, 11:16
a najlepiej dołożyć i brać d700 ;)

Pawel Pawlak
30-08-2011, 11:18
a najlepiej dołożyć i brać d700 ;)

E tam... dołożyć trochęwięcej i brać D3s ;)

Sapphiron
30-08-2011, 11:31
hehe niby tak :) Ale raczej wątpię że ma z czego dołożyć na te d3s ;)

Ale tak po prawdzie to d700 bliżej do ergonomii i komfortu pracy d2x niż d300s :)

Grimes
31-08-2011, 11:04
Ze mnie dupa nie fotograf, niemniej robię czasem jakiś ślubik.
Teraz używam D300 i nawet fajnie sobie radzi, chociaż przy ISO powyżej 2000 gubi mi szczegóły mimo wyłączonego odszumiania. D5000 pod tym względem sprawdzał się ciut lepiej. Wiem, że 2000 to już dość spora czułość i ma prawo gubić szczegóły, zastanawia mnie tylko czemu D5000 sprawował się lepiej.
Fakt faktem- autofocus i ergonomia o niebo lepsza.
Rynek ślubny jest obecnie coraz bardziej wymagający i pełna klatka staje się standardem.

mateo912
01-09-2011, 18:02
Ze mnie dupa nie fotograf, niemniej robię czasem jakiś ślubik.
Teraz używam D300 i nawet fajnie sobie radzi, chociaż przy ISO powyżej 2000 gubi mi szczegóły mimo wyłączonego odszumiania. D5000 pod tym względem sprawdzał się ciut lepiej. Wiem, że 2000 to już dość spora czułość i ma prawo gubić szczegóły, zastanawia mnie tylko czemu D5000 sprawował się lepiej.
Fakt faktem- autofocus i ergonomia o niebo lepsza.
Rynek ślubny jest obecnie coraz bardziej wymagający i pełna klatka staje się standardem.

bo matryca z d5000 jest 2 razy lekko poprawiana w stosunku do d300?
d300 jako pierwszy miał ta matryce później d90(lekka modyfikacja prawdopodobnie oprogramowania) a później d5000 i kolejna lekka modyfikacja prawdopodobnie oprogramowania.
W ten sam sposób d300s jest ciut lepszy od d90 a niby ta sam matryca.

Pawel Pawlak
01-09-2011, 19:44
Było o tym wiele razy; nef-y d90 i d5000 są odszumiane przed zapisem. Cienie w tych aparatach są zauważalnie lepsze niż w d300

Grimes
01-09-2011, 20:05
Można by pomyśleć, że zamienił stryjek...
Nie jest tak źle i da się z tym żyć. Rekompensata jest w innych rzeczach.
Myślałem, że mi się zdaje, ale jak widzę inni też to zauważyli :)

Lagunman
05-09-2011, 18:23
D2h ma trochę mało pikseli. Trzeba bardzo dokładnie kadrować już w momencie fotografowania, bo potem nie z czego przycinać :(

jjaaa to co to za fotograf co przycina zdjecia ?? !! to mnie zafascynowało tak ze az musiałem 3 grosze wtrącić

JAP
05-09-2011, 19:22
jjaaa to co to za fotograf co przycina zdjecia ?? !! to mnie zafascynowało tak ze az musiałem 3 grosze wtrącić

No w repo (a do tego stworzono d2h) nie zawsze jest czas na idealną kompozycję, zdjęcia robi się również na wyciągniętej ręce bez podglądu itp. Często ktoś wejdzie Ci w kadr, a po przycięciu się nadaje.
Często niewielkie kadrowanie dodaje mocy zdjęciu i kieruje wzrok oglądającego tak jak my decydujemy.
Ty podczas robienia zdjęć jesteś w stanie nadążyć ze wszystkim??

Lagunman
05-09-2011, 19:41
No w repo (a do tego stworzono d2h) nie zawsze jest czas na idealną kompozycję, zdjęcia robi się również na wyciągniętej ręce bez podglądu itp. Często ktoś wejdzie Ci w kadr, a po przycięciu się nadaje.
Często niewielkie kadrowanie dodaje mocy zdjęciu i kieruje wzrok oglądającego tak jak my decydujemy.
Ty podczas robienia zdjęć jesteś w stanie nadążyć ze wszystkim??

zalezy chyba o jakies reporterce mowimy. Zdjecie reportażowe ma to do siebie że jest reportażowe ot taki paradoks. I na tym polega jego piękno. Jesli wszystkie kadry będa proste... wszystkie ostre tam gdzie trzeba to cały sens fotografii reportażowej straci sens. Jak robisz zdjecia z wyciągniętej ręki ( co ja również czynię ) to własnie to że czasem coś jest inaczej przekadrowane nawaet nie poprawnie to jest tergo urok. Fotografia cyfrowa daje nam np możliwośc zdjeć seryjnych w ilościach praktycznie nie ograniczonych. Spróbuj ustawić sobie serie i ruszaj ręką ktoreś na pewno trafisz a te do dupy do kosza. Po co mi FF skoro z założenia mam to CROPować ?? cała plastyka idzie się ... przynaję się szczerze - nigdy nie cropuje. jesli mi się ewidentnie nie podoba wywalam po prostu do kosza i nie pastwie sie nad jakimś zdjeciem bo akurat coś tam ... to musze wyciać.

krolewicz
05-09-2011, 20:49
coś mi się wydaję, że nigdy reportażu nie robiłeś :D

silver56
05-09-2011, 21:48
jjaaa to co to za fotograf co przycina zdjecia ?? !! to mnie zafascynowało tak ze az musiałem 3 grosze wtrącić

Jam jest mizernym amatorem, dopiero się uczę. Mam nadzieję,że za kilka lat osiągnę takie mistrzostwo. Na razie niestety, o zgrozo, zdarza mi się przycinać kadry, ale tylko leciutko :-(


Po co mi FF skoro z założenia mam to CROPować ?? cała plastyka idzie się ... przynaję się szczerze - nigdy nie cropuje. jesli mi się ewidentnie nie podoba wywalam po prostu do kosza i nie pastwie sie nad jakimś zdjeciem bo akurat coś tam ... to musze wyciać.

o ja!!!!! a może organizujesz jakieś warsztaty, chętnie bym się takiej techniki nauczył. serio...
Do Koronowa bliziutko.

Lagunman
05-09-2011, 23:41
Jam jest mizernym amatorem, dopiero się uczę. Mam nadzieję,że za kilka lat osiągnę takie mistrzostwo. Na razie niestety, o zgrozo, zdarza mi się przycinać kadry, ale tylko leciutko :-(



o ja!!!!! a może organizujesz jakieś warsztaty, chętnie bym się takiej techniki nauczył. serio...
Do Koronowa bliziutko.

jesli tylko uwazasz ze mam na tyle kompetencji żeby Cie czegos uczyć to nie widze problemu :) jesli mnie złapiesz w koronowie w ktorym nie mieszkam juz dwa lata to pewnie. Jestem co jakiś czas trzeba po porostu trafic także zapraszam :)

Frodo
07-09-2011, 11:19
D2xs używam od ponad roku.
Do reportaży, do zdjęć studyjnych, etc.

Ergonomia super, bardzo wytrzymały korpus, szczelny jak cholera - 15h reportażu w strugach padającego deszczu nie robi na nim żadnego wrażenia.
Bateria b,. dobra - po zrobieniu 2499 zdjęć pokazywała mi 50% (bez przeglądania).
To co mi się w nim podoba to b. mocny silnik - obiektywy bez AFs ostrzą bez porównania szybciej niż na d70s, które mam w zapasie.

Wady:

Słaba matryca - już od iso 400 pojawiają się szumy, zwłaszcza w cieniach.