Close

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 48
  1. #1

    Domyślnie Nikon D2h, D2x i reporterka

    Witam czy body które wymieniłem nadają sie do reporterki ślubnej?

  2. #2
    Gaduła Awatar Art Erie
    Dołączył
    03 2008
    Miasto
    Prochowice/The Dark Side Of The Moon
    Posty
    4 182

    Domyślnie

    Pewnie z ISO nie poszalejesz

  3. #3

    Domyślnie

    W zeszłym tysiącleciu fotoreporterzy pracowali na Nikonach dajmy na to F3, F4, F5 i wkładali tam filmy o ISO 400 forsownie wywoływane wyżej, na ISO 800 czy nawet 1600, otrzymując wtedy kosmiczne ziarno. Pojawiały się materiały o ISO 800 czy 1600, ale - tylko do reporterki.
    Z tego wniosek, że D2 da sie robić reporterkę na tyle łatwo/trudno (niepotrzebne skreślić - wg upodobań ) jak robiło się ją kiedyś.
    Jesli jednak chcesz iść w pierwszym szeregu to musisz sięgnąc po body z nowymi matrycami CMOS. Top to D3s, ale jesli brak kasy to może być D700, który w ciemnościach daje radę. Ewentualnie coś z body DX - najtaniej to teraz chyba D90.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    W zeszłym tysiącleciu fotoreporterzy pracowali na Nikonach dajmy na to F3, F4, F5 i wkładali tam filmy o ISO 400 forsownie wywoływane wyżej, na ISO 800 czy nawet 1600, otrzymując wtedy kosmiczne ziarno. Pojawiały się materiały o ISO 800 czy 1600, ale - tylko do reporterki. .......
    ... ale to pamiętają już tylko nieliczne dinozaury, takie jak my. Dla obecnych kadr reporterskich, nawet ISO3200 musi być gładkie jak pupcia niemowlaka, bo inaczej puszka jest do niczego.
    Jacek

  5. #5

    Domyślnie

    JK dopiero gładki materiał zobaczyłem jak dostałem kawałek kliszy z dużego formatu oraz zdjęcie 100xileśtam, nie pamiętam dokładnie...

    Zbierałem szczękę przez tydzień...

  6. #6

    Domyślnie

    I było zrobione na ISO3200?
    Chyba coś polewasz. No, ale współczesna młodzież zna to głównie z opowiadań.
    Jacek

  7. #7
    Motorniczy
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    W zeszłym tysiącleciu fotoreporterzy pracowali na Nikonach dajmy na to F3, F4, F5 i wkładali tam filmy o ISO 400 forsownie wywoływane wyżej, na ISO 800 czy nawet 1600, otrzymując wtedy kosmiczne ziarno. Pojawiały się materiały o ISO 800 czy 1600, ale - tylko do reporterki.
    Z tego wniosek, że D2 da sie robić reporterkę na tyle łatwo/trudno (niepotrzebne skreślić - wg upodobań ) jak robiło się ją kiedyś.
    Jesli jednak chcesz iść w pierwszym szeregu to musisz sięgnąc po body z nowymi matrycami CMOS. Top to D3s, ale jesli brak kasy to może być D700, który w ciemnościach daje radę. Ewentualnie coś z body DX - najtaniej to teraz chyba D90.
    Jak sie wolalo forsownie w "zupce pomidorowej" , bez stripow kontrolnych , czyszczenia maszyny, chemii itd . to sie mialo sie duze ziarno Podstawa byl zaufany lab i laborant oraz dobrze naswietlony material . Termin wolania mialem zawsze w poniedzialek ( jesli cos bardzo waznego ) , poniewaz wtedy chemia byla freszsz Pozdro

  8. #8

    Domyślnie

    To ty chyba myślisz o kolorze, bo BW reporterzy wołali sami (termin). I o latach zdecydowanie późniejszych. Wcześniej nie było barwnych materiałów o ISO więcej niż 400, a tak czułe filmy BW to też były wyjątki.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  9. #9

    Domyślnie

    Panowie, ale offtopa tworzycie..

  10. #10

    Domyślnie

    D2h ma trochę mało pikseli. Trzeba bardzo dokładnie kadrować już w momencie fotografowania, bo potem nie z czego przycinać

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •