Zobacz pełną wersję : D300s i plaża...
Jestem w Łebie. Idzie tu fotografować dużo:)
Mam tylko dużo obaw że piasek może mnie zniszczyć...
Staram się uważać ale ktoś może ma patent na piasek na aparacie?
Chowam do torby a żeby zmienić szkło to idę z dala od plaży.
Kto był na plaży to wie że piach jest wszędzie i włazi gdzie popadnie...
Słyszałem że fajnym patentem jest ... skarpeta. Zaciagasz na szkło i i ile sie da na body.
Co wy na to?
Patent jest jeden.. trzeba być ostrożnym ;)
Byłem na plaży wiele razy. Nigdy nie zwracałem uwagi na piach, szkła przepinałem na stojąco plecami do wiatru, torba na ziemi. Komora lustra czysta, po strzepnięciu z obudowy innych drobin nie znajduję.
przecie to uszczelniana puszka............ idźcie i pstrykajcie................ albo postawcie na półce i podziwiajcie :-)
jackrabbit
15-08-2011, 14:42
jak wpadnie Ci w piach to umyj po prostu w morskiej wodzie, ona dezynfekuje przy okazji wiec bedzie spoko :)
sirdoniu
15-08-2011, 15:00
Ja też cykałem bez żadnych środków ostrożności tydzień temu - nawet stojąc po pas w wodzie, ale na fale uważałem, bo woda morska to raczej nie służy hehe:)
moja 300s-ka zwiedziła plaże i pustynie afryki, często zmieniam szkła, plecak/torba zawsze na piachu i nie ma kłopotu...trochę uwagi przy zmianie obiektywu i jest oki...a parę ziarenek piasku na puszce, to nie problem...
p.s.
robić zdjęcia i nie martwić się za bardzo o sprzęt...!
p.s.
robić zdjęcia i nie martwić się za bardzo o sprzęt...!
Jak bym slyszal przedstawiciela handlowego nikona... :P
Tak na prawde jedyny moment kiedy piach moze wleciec do srodka to zmiana obiektywow - a przy tym zawsze trzeba uwazac. Warto "przedmuchac" aparat gruszka po kazdej wycieczce na plaze i pilnowac czystosci torby. D300s jest szczelny i przez samo body dosrodka raczej nic nie wleci - chyba ze sie ma pootwierane klapki.
Mariusz888
15-08-2011, 19:38
D300s jest szczelny i przez samo body dosrodka raczej nic nie wleci - chyba ze sie ma pootwierane klapki.
Oj naprawdę różnie z tym bywa... znajomy ma D300 które mu wisi na lampce jako ozdoba bo... na imprezie ktoś oblał mu ją winem. I mimo że był z nią wiele razy w plenerze i nic się nie działo to raz gdzieś coś przeciekło i pucha totalnie spalona - to już jakiś czas temu było i nawet na forum tutaj pisałem o tym - naprawa w Nikonie "jedyne" 3800zł więc mu się nie opłaciło - zostawił na części bo ma drugą D300, ale jak widać wystarczy raz mieć tego pecha i mimo że ilość płynu niewielka to puszka padła... :roll:
...jak widać wystarczy raz mieć tego pecha i mimo że ilość płynu niewielka to puszka padła... :roll:
Jak człek ma pecha to i w kałuży się utopi.
Warto sprawdzać inne serwisy niż autoryzowane przez Nikon Polska ;)
Jak człek ma pecha to i w kałuży się utopi.
Dokładnie ;)
Ja rozlałem na swoje starusieńkie d200 puszkę coli i mimo, że się teraz trochę z wierzchu klei to sprzęt nie zająknął się ani na chwilę ;)
Pucha jak na swoje lata, mając zaliczonych kilka kontynentów, różne warunki, tropikalne ulewy i wilgotność, arktykę, pustynie, nigdy nie sprawiała żadnych, nawet najmniejszych problemów. A nie traktowałem jej łagodnie. Zresztą po co - to jest narzędzie a nie ozdoba :)
Nie ma problemu z tą puchą na plaży.
Wato natomiast zdjąć to gównianą plastikową osłonkę na lcd, aby wykluczyć, że jakaś mała drobina piasku dostanie się pomiędzy nią a lcd i porysuje to ostatnie.
he he - patent ze schodzeniem z plazy by zmienić szkło mnie zastrzelił. mam nadzieję ze kolega nie ma w planach zwiedzania Sahary - nachodziłby sie trochę :)
Rób foty, olej piasek.
Nie ma problemu z tą puchą na plaży.
Wato natomiast zdjąć to gównianą plastikową osłonkę na lcd, aby wykluczyć, że jakaś mała drobina piasku dostanie się pomiędzy nią a lcd i porysuje to ostatnie.
Ten plastik jest w ogóle o kant potłuc. W kilku swoich aparatach wymieniałem go od razu na hartowane szkło przyklejane do wyświetlacza.
Z mobila wysłane.
Racja.. Zawsze brałem starą puszkę d80 aby się nie martwić. Ale wiadomo ze to nie to. Czegoś brakuje.
Jeśli coś ma się stać to się stanie i w sterylnym pokoju:)
Lecę wiec po całości! W końcu to tylko sprzęt... Nie zrobię dobrej fotografii bez wchOdzenia do wody itd.
P.s.
Sesja się udała;)
Teraz obróbka.
Dzięki za "kopniaka" na otrzeźwienie.
Peace
Już widzę jak wychodzisz z plaży żeby zmienić obiektyw ;)
Używaj i bez paniki. Nic się nie stanie.
Już widzę jak wychodzisz z plaży żeby zmienić obiektyw ;)
Używaj i bez paniki. Nic się nie stanie.
hehe... zrobiłem Ci na złość:)
pozdr
stachmuszel
18-08-2011, 11:32
A ja na plaze nigdy nie biore lustrzanki. Do tego sluzy mi stary Canon A80, w warunkach slonecznych jakosc fotek nie do odroznienia.
jackrabbit
18-08-2011, 13:08
olej piasek.
mysle ze to mogloby sie sprawdzic :)
A ja na plaze nigdy nie biore lustrzanki. Do tego sluzy mi stary Canon A80, w warunkach slonecznych jakosc fotek nie do odroznienia.
Dyskusja toczy się między innymi o podwyższonym ryzyku, czyli sytuacji w której korzystamy dla przykładu przykład z UWA i portretowego tele. Wiadomo, tego kompakt nie zastąpi a szkła przepiąć trzeba.
Pozwolę sobie nieśmiało polecić film:
http://www.youtube.com/watch?v=D1tTBncIsm8&playnext=1&list=PL1DE1B15F7E7387AA
Jest jeszcze część 2 i 3 i 4 i ... i co tu dużo gadać o jakimś piasku ....
Pozwolę sobie nieśmiało polecić film:
http://www.youtube.com/watch?v=D1tTBncIsm8&playnext=1&list=PL1DE1B15F7E7387AA
Jest jeszcze część 2 i 3 i 4 i ... i co tu dużo gadać o jakimś piasku ....
nie mam pytań... :)
mariaczi666
23-08-2011, 14:15
Taka pucha dzielnie stawi opór piaskowi, ja bym się zbytnio nie przejmował. Na polskich plażach burze piaskowe to raczej rzadkość, więc i ze zmianą szkła śmiało :) W ubiegłe wakacje spędziłem praktycznie tydzień na plaży z Canonem 30d. Wisiał zawsze na szyi lub na ramieniu, zdjęcia nim cykały również dzieciaki z 6 kl podstawówki i nic mu się złego nie stało. A jak wiadomo w 30d uszczelkę jakaś spotkać niełatwo :D
Po zmianie systemu patrząc choćby na moje obecne D200 jestem pewien, że mogę być spokojny i dobrze, że przeszedłem na żółtą stronę Mocy (no nie pomyślcie że tylko dla uszczelek w dxxx hehe).
hostman22
25-08-2011, 12:12
ja bym pamiętał o jakimś wysokim filtrze 50(?) i dokładnie nasmarować, aby gumy nie odeszły na słońcu :D. Kiedy nasz ukochany nikon ma dość słońca pluje smarem na matrycę, w tedy należy szybko go ochłodzić w morskiej wodzie :).
Piasek nad bałtykiem to jeszcze nie problem, podobnie wybrzeża włoch, chorwacji, francji. Problem jest piach na wybrzeżu costa del sol, afryki. Tam piasek jest naprawdę mikroskopijny i dostaje się wszędzie :(. Rozwiązaniem może być plażowy namiot do rozkładania w 20 sec.
Pozwolę sobie nieśmiało polecić film:
http://www.youtube.com/watch?v=D1tTBncIsm8&playnext=1&list=PL1DE1B15F7E7387AA
Jest jeszcze część 2 i 3 i 4 i ... i co tu dużo gadać o jakimś piasku ....
Zwlaszcza, ze tytul filmiku to D90 vs 550D a na filmie pokazane D70. No ale coz ... ;)
*As it turned out, the budget of this video was limited, so a 400D was used and Kai's own Nikon D70.
Z opisu filmu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.