PDA

Zobacz pełną wersję : Z D3000 na D90?



Kantel
14-08-2011, 01:26
Witam,

Od półtora roku żyje przyjemnie z D3000. Kupiłem kilka szkiełek, doskonale znam jego wady jak i zalety.

Wiem, że po przesiadce dostane drugi ekranik, silnik w korpusie, 2 megapiksele więcej, niższe szumy, większa ergonomie, filmy.

Jednak zamiane rozważam jeśli przekonają mnie dwie rzeczy. A więc wizjer i jakość zdjęć.

I tu pytania: Jak wyczuwalnie większy jest wizjer w D90 od D3000?

I drugie: widziałem post chłopaka na jakiejś stronie, że po przesiadce bodajże z D60 na D90 tydzień łaził z otwartą szczeką po obejrzeniu jakości zdjęć na nowszym dziecku.

Więc: robię dobrą stałką zdjęcie D3000 i D90 na tych samych paramaterach. Jak duży jest skok jakościowy, jest jakieś porównanie na internecie tych samych zdjęć różnymi lustrzankami? Czy warto sprzedac D3000 i dolozyc ponad tysiak do D90?

D3000 jest teoretycznie nowszym aparatem. Czy stracił bym coś na rzecz zamiany, czy tylko zyskał?

coms
14-08-2011, 11:56
Zupełnie niedawno sam przesiadłem się z D3000 na D90.

Jeśli wszystko to co wymieniłeś to jeszcze za mało żeby podjąć decyzję to chyba nie masz innej opcji jak tymczasowo skołować D90 i sprawdzić samemu jak wrażenia.

A jeśli chodzi o Twoje pytania to:
1. Bardzo subiektywna sprawa, moja odpowiedź brzmi: wyraźnie,
2. Moim zdaniem skok jakości widoczny jest głównie dzięki ZNACZNIE niższym szumom, czyli zależy jakie i w jakich warunkach zdjęcia robisz. Ale niższe szumy = krótsze czasy = mniej poruszeń itp. Poza tym po doświadczeniach z D3000 w fotografowaniu sportu błogosławię szybkostrzelność D90 (no dobra... szybciejstrzelność ;))

Co zyskasz to już wiesz, co stracisz... trochę bardziej kompaktowe gabaryty i masę... ale nie po to kupujesz lustrzankę żeby nosić ją w kieszeni.

D3000 -> D90 to jedyna słuszna droga :)

ps. Na zamianie straciłem tylko jedną rzecz: 35 f/1.8. Stałka z D90 zaczęła wykazywać silny front focus, czego nie było w ogóle z D3000. Zdaje się, że temat wałkowany również tu na forum. Podobno szczęśliwe zestawy się zdarzają. Ale nawet jakbym się tego spodziewał przed zakupem D90 to i tak bym go wziął :)

krzysiozboj
14-08-2011, 12:20
masz jakieś manuale po zenitach (lub czymś podobnym) widzę, jak nie jedziesz na samym automacie, jak lubisz mieć kontrolę nad aparatem to po zmianie czeka Cię szeeeeroki uśmiech. Lepszy wizjer i lepsza matryca to nie jedyne "poprawki" przy tej zamianie.

stracisz tylko jedno (o ile 3000 to ma, 3100 ma), drabinkę przy ręcznym ostrzeniu, jest tylko potwierdzenie kropką.

Lerain
14-08-2011, 12:32
Nie straci bo w D3000 w trybie A, S, P i tak się nie da zrobić zdjęcia z powodu braku możności ustawienia przysłony, no chyba, że ma dandeliona.

Kantel
14-08-2011, 12:32
Dokładnie, głównie fotografuje manualami, gdzie w D3000 jest mały wizjer, o ile przy jasnym Heliosie nie ma problemów, o tyle przy długim ciemnym Vivitarze posługuje się magiczną zieloną kropką potwierdzenia ostrości. Rozumiem, że w D90 też tak jest?

I właśnie większy wizjer był by piękną sprawą, tylko zależy o ile on jest większy.

Głównie robię zdjęcia przy sprzyjających warunkach, boję się po prostu tego, że zrobię portret D3000 na iso200, potem D90 na iso200 i stwierdzę że zdjęcia są prawie takie same :)

Chociaż wiadomo, zajdzie słońce, przyjdą chmury, wyższe iso wita - D90 zbawienie
Bateria na niskim poziomie, jest drugi ekranik - D90 zbawienie
Gówno widać bo ciemne szkło - D90 zbawienie

I tu CCD a tam CMOS, który mniej szumi, ale mówią, że CCD ma lepsze odwzorowanie barw :)

LordRamzes
14-08-2011, 12:43
hmmm więc tak obcowałem z d3000 jakieś 5 godz z d90 dłużej :) bo mam :)
z tego co widziałem szumy na d3000 znacznie wyższe nie oszukujmy się , barwy wolę jednak z ccd choć i do smosa się przekonywuje , 2 ekranik nie zastąpiony jak dla mnie , nie trzeba wchodzić cały czas do menu i tracić czas , 2 koła przysłona czas też nie zastąpione , co do manualnych mam tylko rybke samcianga ale spisuje się b dobrze na d90 :) , nie wiem czy coś pomogłem ale jednak warto się przesiadać

Staff
14-08-2011, 15:34
Jak Ci CCD nie przeszkadza to może rozejrzyj się za używanym Fuji S5Pro. Ja przesiadłem się na niego właśnie z D90 i NIGDY bym nie wrócił na 90-tkę. I będziesz miał pomiar światła z manualami :). I to odwzorowanie barwy skóry i zakres tonalny... miodzio...

-bob-
14-08-2011, 17:36
a może tak : D3000............. D300S.............. tyle, że dokładka jakieś 2tys

drdln
14-08-2011, 17:51
Co do wizjera - miałem D5000, teraz mam D90 i widać różnicę w wielkości wizjera, na korzyść D90. Jednak mimo wszystko manualne ostrzenie jasną stałką z D90 jest dosyć trudne i raczej ciężko o powtarzalne rezultaty.

coroner
14-08-2011, 18:04
Miałem D40, mam D90. Różnica jest dosłownie pod każdym względem. Pominę tu samo obrazowanie, bo D40 to inna matryca
- wizjer jest wyraźnie większy i jaśniejszy (w D90 jest lekko podświetlany)
- dwa kółka - bardzo ułatwia pracę
- przyciski - wszystko na body, wciskasz tylko odpowiedni guzik i kręcisz kółkiem, nie wchodzisz w menu, nie świecisz lcd, nie marnujesz baterii
- żywotność baterii - na D90 z palcem robiłem na weselu przeszło 1000 zdjęć
- możliwość podpięcia normalnego gripa - niebagatelna różnica w wygodzie trzymania aparatu

To tylko niektóre zalety.
Jeśli Twoje ambicje fotograficzne nie ograniczają się do zdjęć wycieczkowych, z pewnością będziesz zadowolony z przesiadki na D90.

unicode
14-08-2011, 19:01
A może lepiej byłoby zainwestować w d7000 wydaje mi się, że to będzie lepszy wybór niż d90, niestety też droższy.

coroner
14-08-2011, 21:26
A może lepiej byłoby zainwestować w d7000 wydaje mi się, że to będzie lepszy wybór niż d90, niestety też droższy.

Wydaje mi się, że D3s będzie jeszcze lepszym wyborem.

LordRamzes
14-08-2011, 21:32
Wydaje mi się, że D3s będzie jeszcze lepszym wyborem.

i tak można gonić króliczka bez końca , nie wiem czemu niektórzy Koledzy nie mogą zrozumieć ,że nie każdemu są potrzebne szkła ze światłem f1,4 pełne klatki itd , dla amatora jeszcze nie zarabiającego na fotografii d90 w zupełności wystarczy wiem wiem liczy się prestiż id 90 zdjęć już nie robi zdjęcia robi się tylko na d300,s, d7000 d700 d3 itd eh trochę zdrowego rozsądku

krzysiozboj
14-08-2011, 21:48
Ale faceci tak mają że nie zawsze chcą złapać tego króliczka ;)

Umbra
14-08-2011, 22:15
Ja mam D5000 i też czasami mnie kusi D90 albo D300, ale z drugiej strony mam szkła z silnikiem, a z innymi wadami D5000 mogę żyć. :P
D300 na allegro jakieś 3200-3500 zł używany. D90 - 2300 zł nowe.

Sam nie wiem. W zasadzie przy D300 kusi wizjer, uszczelnienia i przede wszystkim bardzo dobry AF. Z drugiej strony strzeliłem może z 3000 fotek, z czego z niewielu jestem zadowolony, więc może lepiej doszlifować się na D5000. :P A D90 kusi tylko lepszym wizjerem.

ambro
14-08-2011, 22:59
Mam D90 kilka miesięcy i zrobiłem nim tylko koło 300 fotek. Równolegle zachowałem stary system Olympusa. Może szumy mniejsze ale kolory skóry z jpga po prostu mi się nie podobają. Muszę korzystać z softu do wywoływania RAWów ostatnio głównie DxO Optics Pro 6. Jako amator nigdy wcześniej tego nie robiłem, bo szkoda mi czasu. Z tego powodu nadal więcej foce Olympusem niż Nikonem. Wgrane profile kolorów do puszki pomagają ale to jeszcze nadal nie jest to co bym chciał osiągnąć. Jak pytam starych wyjadaczy z Nikona jak to ustawić, to każdy odpowiada że foci w RAWAch. W sumie się nie dziwię. Chyba inaczej się nie da. Szumy w puszcze są mi coraz bardziej obojętne. Jak jest ciemno to i tak trzeba użyć lampy żeby uzyskać dobra jakość. Podstawa to jednak obiektyw. Jak nie narysuje dobrze to najlepsza puszka nie wyczaruje obrazu. Wszystko wskazuje na to, że D90 niedługo trafi na aledrogo z 18-70 i SB400.