PDA

Zobacz pełną wersję : Le tour 2011



ranbir kapoor
21-07-2011, 15:41
no to zaczelo sie prawdziwe sciganie
dzis,jutro i pojutrze wszystko sie rostrzygnie
oglada ktos?


atak Schlecka!

gusi
21-07-2011, 16:09
Mam nadzieję,że na ostatnim podjeżdzie Contador go dojdzie.

Vavamaka
21-07-2011, 16:15
Oglądam codziennie! Allez Andy, allez! Jak dzisiaj Andy nie urwie solidnie Albierto, to go znajde i zepsuje mu rower :))

ranbir kapoor
21-07-2011, 16:19
kapitalna akcja Andyego i znakomity plan Leoparda
zyczye mu zeby na mecie mial min 2min nad alberto i evansem
jezeli ktos ma wygrac Tour to wlasnie po takich akcjach a nie czarowaniem jak bylo w pirenejach

Vavamaka
21-07-2011, 16:23
Nie ma co ukrywać, to bracia S. czarowali, ale dzisiejsza akcja jest mistrzowska. Ja lubie braci S. wiec za nich trzymam kciuki.

ranbir kapoor
21-07-2011, 16:25
z jednej strony czarowali ale z drugiej oni jedyni cokolwiek robili
2 ostatnie dni to glownie plusy dla Alberto
a Evans nuda, nuda, nuda

Vavamaka
21-07-2011, 16:35
Conta spływa w peletonie. Ciekawe czy to tak dla picu, czy może faktycznie nie ma dzisiaj dobrych nóg... Za 30 minut wszystko się wyjaśni.

Z tych nerwów otworzyłem piwo... :)

ranbir kapoor
21-07-2011, 16:57
4min - 15km!!
zaczyna sie podjazd wiec Alberto i reszta musza liczyc tylko na siebie a nie na peleton
najgorsze jest to za musze isc po mala do zlobka i jak wroce za chwile i wlacze tour to zuzka powie - nie tato, mysia

chlopaki w peletonie sie kłócą, kto ma prowadzic, rece opadaja
Alberto nie ma

krolewicz
21-07-2011, 20:09
tez ogladam, jestem wielkim fanem

juz zacząłem kibicować Voeckler, kiedy faworyci bawili się w ciuciubabke, ale dzisiaj schlekowie pokazali klase
ale spokojnie, jeszcze etap jutro i czasówka :)

Vavamaka
21-07-2011, 21:23
To był dla mnie etap marzeń: bracia na pierwszych dwóch miejscach+piękna akcja Andiego na 60km przed metą. Jeśli jutro Alberto nie zmartwychwstanie, będzie pozamiatane przez kolarzy z Luxemburga. Wątpię, aby Voeckler, Evans albo Basso coś jutro namieszali.

ranbir kapoor
21-07-2011, 21:50
Najlepsze jest to ze jutro na pierwszym podjezdzie moze zaatakowac Frank
Evans bedzie musial go gonic i na tak podmeczonego Cadela na drugim podjezdzie ruszy Frank dodajac minute do swojej przewagi

krzysztof jot
22-07-2011, 00:14
największe uznanie do dla "dzielnego francuza" - jak go zreanimują do jutra i nie da sie odjechać to będzie sensacja... choć to mało prawdopodobne :) Oglądam wszystko dwa razy :) - nie ma to jak recorder.

krolewicz
22-07-2011, 00:31
dzielny francuz był najlepszy jak wjechał komuś na podwórko :D

MadOnion
22-07-2011, 13:00
Andy miał wygrać już rok temu, kibicuję mu i życzę z całego serca wygranej.
: )))

ranbir kapoor
22-07-2011, 15:09
alez poczatek etapu!

Calme
22-07-2011, 15:14
Nagrywa mi się ;) niestety będę dopiero 16.30 w domu ale chętnie poczytam do tego czasu relację na żywo

ranbir kapoor
22-07-2011, 15:18
alberto z andym uciekaja!
zostaje veckler i evans
defekt cadela, zmienia rower

a to jeszcze 86km do mety!

Calme
22-07-2011, 15:33
Jakie były czasy podjazdu w poprzednich latach przy etapie ALPES-DE-HAUTE

Aras
22-07-2011, 16:14
Voeckler zaraz zsiądzie z roweru i padnie w rowie ;) Ujechany w trupa :) Ambicji i zawziętości odmówić mu nie można (i za to go szanuję), ale do wygrania Touru to mu daleko.

MadOnion
22-07-2011, 17:46
http://gaps.letour.fr/us.php

Calme
22-07-2011, 18:50
Jak wrażenia ? :)

ranbir kapoor
22-07-2011, 20:49
Z jednej strony brawa dla Alberto za walke
Choc gdyby nie zabral sievz nim Andy to mial by wiecej sily na ostatnim podjezdzie
I moglby kilka sek urwac Cadelowi
A tak to wszystko mozliwe i sek moga decydowac
Czasowka krotka, po gorkach no i podobno Andy ostro cwiczyl jazde na czas
Dodajac do tego fakt ze w zoltej koszulce jedzie sie na 110% mozliwosci to moze byc niespodzianka i jutro chlopaki moga dojechac w podobnym czasie i Andy wygra
Oby

Calme
23-07-2011, 19:27
http://xouted.com/2011/07/kolarstwo-jakiego-nie-znalem/