no to zaczelo sie prawdziwe sciganie
dzis,jutro i pojutrze wszystko sie rostrzygnie
oglada ktos?
atak Schlecka!
Szukaj
no to zaczelo sie prawdziwe sciganie
dzis,jutro i pojutrze wszystko sie rostrzygnie
oglada ktos?
atak Schlecka!
Road to Manila
Mam nadzieję,że na ostatnim podjeżdzie Contador go dojdzie.
Oglądam codziennie! Allez Andy, allez! Jak dzisiaj Andy nie urwie solidnie Albierto, to go znajde i zepsuje mu rower)
kapitalna akcja Andyego i znakomity plan Leoparda
zyczye mu zeby na mecie mial min 2min nad alberto i evansem
jezeli ktos ma wygrac Tour to wlasnie po takich akcjach a nie czarowaniem jak bylo w pirenejach
Road to Manila
Nie ma co ukrywać, to bracia S. czarowali, ale dzisiejsza akcja jest mistrzowska. Ja lubie braci S. wiec za nich trzymam kciuki.
z jednej strony czarowali ale z drugiej oni jedyni cokolwiek robili
2 ostatnie dni to glownie plusy dla Alberto
a Evans nuda, nuda, nuda
Road to Manila
Conta spływa w peletonie. Ciekawe czy to tak dla picu, czy może faktycznie nie ma dzisiaj dobrych nóg... Za 30 minut wszystko się wyjaśni.
Z tych nerwów otworzyłem piwo...![]()
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 22-07-2011 o 00:40 Powód: łączymy, nie mnożymy.
4min - 15km!!
zaczyna sie podjazd wiec Alberto i reszta musza liczyc tylko na siebie a nie na peleton
najgorsze jest to za musze isc po mala do zlobka i jak wroce za chwile i wlacze tour to zuzka powie - nie tato, mysia
chlopaki w peletonie sie kłócą, kto ma prowadzic, rece opadaja
Alberto nie ma
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 22-07-2011 o 00:41 Powód: orto. ("kluca")
Road to Manila
tez ogladam, jestem wielkim fanem
juz zacząłem kibicować Voeckler, kiedy faworyci bawili się w ciuciubabke, ale dzisiaj schlekowie pokazali klase
ale spokojnie, jeszcze etap jutro i czasówka![]()
To był dla mnie etap marzeń: bracia na pierwszych dwóch miejscach+piękna akcja Andiego na 60km przed metą. Jeśli jutro Alberto nie zmartwychwstanie, będzie pozamiatane przez kolarzy z Luxemburga. Wątpię, aby Voeckler, Evans albo Basso coś jutro namieszali.
Skontaktuj się z nami