Zobacz pełną wersję : D300s czy D7000?
janek668
28-06-2011, 11:25
Witam po raz kolejny.
Wcześniej pytałem o porade w wyborze body i skończyło się na D90, jednak teraz ku mojemu zaskoczeniu wygrzebałem troche więcej kieszonkowego i znalazł się sponsor (w dzisiejszych czasach to już szał ;] ).
Do wyboru są tym razem D300s oraz D7000 - znam parametry obu jednak nie wiem tylko jednego który z nich ma mocniejszy silnik do napędu AF. Pytam ponieważ ma starszą sigmę 28-70 z którą np F4 robi sobie co chce, Fuji S3 też daje radę ale już np D50/D80 to ewidentnie słychać że silnik nie ma siły. Stąd moje pytanie odnośnie silników w tych dwóch modelach. Nie chciałbym przez przypadek ukręcić sobie motor.
Z góry dzięki wielkie za pomoc.
Osobiście polecam tobie D300s,z D7000 są problemy jak koledzy podają,nie wiem jak D7000 ale D300s ma mocny silnik i jest bardzo szybki.
agawytka
28-06-2011, 11:46
Stalam przed tym samym dylematem pod koniec zeszlego roku ale zdecydowalam sie na d300s i nie zaluje :):):)
stachmuszel
28-06-2011, 12:26
Obrazek lekko lepszy w D7000, natomiast cała reszta na korzyść D300/s.
nowe? kup jeśli już używane.. pakować 4,5 tys w d300s to jednak chyba nie bardzo pomysł...
Obrazek lekko lepszy w D7000, natomiast cała reszta na korzyść D300/s.
ta cała reszta to af.. i uszczelnienie.. bo rozmiar to kwestia preferencji...
a do tego d300 juz są w bardzo dobrej cenie..
zamkowski
28-06-2011, 12:57
Jest to porównanie 2 różnych aparatów. Jeśli mówimy o możliwościach natrycy to oczywiście D7000 (kontynuacja Nikona D90 z nową matrycą z ISO do ponad 12 tys.) ale jeśli o całej reszcie (af, ergonomia, prędkość) to bez dyskusji D300. Ja sam miałem taki dylemat bo przesiadłem się z D90 na D700. Słyszy się o wielu problemachz D7000 i powiem szczerze ze jesli bym mial sie wsciekac ze co chwile coś nie dziala a to AF albo coś jeszcze to chyba wole aparat z matrycą identyczną co w D90 co jest powaznych gabarytów i z grippem strzela jak kałach :D Na D90 mogę ponarzekać tyle, że AF pozostawia wiele do życzenia i kalibracja z obiejtywami to prawdziwa mordęga. Reasumując, zależy do czego ten sprzęt. Jak na powaznie to D300.
Pozdrawiam.
janek668
28-06-2011, 13:18
nowe? kup jeśli już używane.. pakować 4,5 tys w d300s to jednak chyba nie bardzo pomysł...
Jak już mówiłem jest sponsor a i sam mam troche złotych, a nowe to zawsze nowe
od wczoraj też jestem posiadaczem D300S, a miałem podobny dylemat co Ty
janek668
28-06-2011, 13:30
i jak pierwsze wrażenia?
wooow szybkostrzelny skubany, pojawił się tylko problem z otwieraniem nef w CS3, ale mam głęboką nadzieję, że jeden z forumowiczów pomoże mi to ogarnąć
wooow szybkostrzelny skubany, pojawił się tylko problem z otwieraniem nef w CS3, ale mam głęboką nadzieję, że jeden z forumowiczów pomoże mi to ogarnąć
Potrzebny będzie nowszy ACR
Potrzebny będzie nowszy ACR
skąd, jak, za ile, na zawsze ? ;-)
Wysłałem do Władcy pikseli PM-kę, więc jak odpisze to pewnie mi pomoże, chyba że Ty masz jekiś patent ?
Jeśli masz starszą sigmę, to zdecydowanie d300s. D7k potrafi grymasić albo i w ogóle obrazić się na niesystemowe szkła.
Jeśli masz starszą sigmę, to zdecydowanie d300s. D7k potrafi grymasić albo i w ogóle obrazić się na niesystemowe szkła.
i znów podana opinia na zasadzie gdzieś coś dzwoni ale nie wiadomo w którym kościele :) s 10-20 stary model nie ostrzy na lv poza tym działa wszystko jeśli ma się obiektyw na gwarancji a sigma dawała 3 lata to robią z tym porządek za free w serwisie. Nowe modele np z f 3,5 problemu nie mają. Cóż, taki to jest nikon, że na siłę chce sprzedawać swoje szkła i to jest zamierzone a nie niedoróbka...
i znów podana opinia na zasadzie gdzieś coś dzwoni ale nie wiadomo w którym kościele :) s 10-20 stary model nie ostrzy na lv poza tym działa wszystko jeśli ma się obiektyw na gwarancji a sigma dawała 3 lata to robią z tym porządek za free w serwisie. Nowe modele np z f 3,5 problemu nie mają. Cóż, taki to jest nikon, że na siłę chce sprzedawać swoje szkła i to jest zamierzone a nie niedoróbka...
No rzeczywiście, a jak nie masz gwarancji, to pozostaje Ci z tym faktem żyć. Nie ostrzy na lv a poza tym wszystko działa :mrgreen: Niezłe podejście, w końcu lv kiedyś nie było i też zdjęcia się robiło. Tylko ta drogą, to można dojść do tego, że grunt aby był pomiar światła ;)
Zatem dzwony w kościele dzwonią, że jak chcesz żeby wszystko działało, to kup d300s, jak masz jeszcze gwarancję na sigmę i ochotę na wysyłkę, to możesz kupić d7k.
janek668
29-06-2011, 22:10
Odnośnie zakupu D300s, jaki sklep polecacie? Zależy mi na możliwości przedłużenia gwarancji...
cervandes
29-06-2011, 22:13
mimo że temat się przewijał już z 10 razy to napiszę to po raz kolejny: sam wybierałem między dokładnie tymi dwoma aparatami, też kupowałem nową maszynę i wybrałem D300s.
somrozen
29-06-2011, 22:27
ja postawiłem na d300s, weź w rękę oba, i zobacz który leży lepiej, ja nie miałem problemu z wyborem po tym teście, a jeśli chodzi o sklep to jak masz FOTOJOKERa blisko to podjedź
D300S zdecydowanie - to profesjonalny korpus z docenionym sensorem - czy ciutke lepszy Ci potrzeby? układ AF multi cam 3500 spotkasz w D300s i w topowych lustrzankach N, aparat posiada świetny wizjer o dużej jasności i polu widzenia 100%(po przesiadce z D5000 byłem tak zaskoczony że nie mogłem uwierzyć, pentalustrzany wizjer jest jakby w oddali), korpus D300s jest wyprofilowany pod wszytko co kończy się w Twoich dłoniach (od uścisku po opuszki), obsługa intuicyjna. Jedyne czego brakuje to szybkostrzelności w RAW14 bit.
evilseed
30-06-2011, 08:39
A ja stojąc przed takim samym dylematem wybrałem d7k. I może zaskoczę wszystkich - nie żałuję :)
Za jakość obrazka, za filmy i natywne iso100. Minus dla mnie to bufor, tylko 10 zdjęć w serii.
to tak nawiasem :D http://www.youtube.com/user/DigitalRevCom#p/u/91/hk5IMmEDWH4
zamkowski
30-06-2011, 12:38
Przydała by sie matryca z D7000 w D300x ;P
Los_Pablos
30-06-2011, 12:46
Również w kwietniu czytałem wątki o D300s i D7000 z zamiarem zakupu. Jak wszedłem do sklepu to trzysetka nie chciała sie odkleić od ręki :)
skrzynka97
30-06-2011, 13:44
Przydała by sie matryca z D7000 w D300x ;P
coś takiego będzie w tzw. D400 w cenie?
D7000 - 3700 zł
D300s - 4300 zł
D400 - co najmniej 5000 zł
Grygolas
30-06-2011, 13:53
Również w kwietniu czytałem wątki o D300s i D7000 z zamiarem zakupu. Jak wszedłem do sklepu to trzysetka nie chciała sie odkleić od ręki :)
Podobnie D300s:)
Po przesiadce z D200 po prostu nie umiałem zasiąść za sterami D7000.
Faktycznie D7000 mniej szumi na iso3200, bardzo dobrze działa af podczas filmowania.
Lecz praktycznie nie wychodzę ponad 1600, a filmuję tylko hihrającego się dzieciaka na kocyku:)
AF w D300s jest po prostu bajerancki, naprawdę bardzo mało zdjęć mam nieostrych, nawet te trzaskane w cięższych warunkach oświetleniowych tańczącym osobom. I to wszystko z sigmą,a co by było jakbym używał N17-55?:)
avenarius
30-06-2011, 15:16
Dlatego ja zacząłem od D90, a teraz mam twarde postanowienie: jeśli się D400 okaże za drogi lub zanadto wysilony, to kupuję D300s z demobilu. Nie biorę D7k i już.
Też wybrałem D300s, chociaż mocno zastanawiałem się nad D7000. Ale po lekturze forum wolałem nie pakować się w dość kapryśną puchę.
Nie przypominam sobie, żeby wcześniej na forum były tak monstrualne wątki dotyczące, że coś tam nie tak jest z jakąś puchą.
Jak miałbym się przyczepić do czegoś w D300s to głownie do jego gabarytów i masy, bo trochę go bardziej jednak czuć niż wcześniejsze D90.
Ale żeby już dokładnie poczuć tą różnicę dokręciłem do niego N17-55. :)
janek668
30-06-2011, 23:04
jeśli się D400 okaże za drogi lub zanadto wysilony.
Coś wiadomo kiedy wyjdzie?
stachmuszel
01-07-2011, 07:22
Ken Rockwell jest innego zdania niż gremium naszego forum:
http://www.kenrockwell.com/tech/recommended-cameras.htm
W dziale "Droższe opcje" nie zaleca kupna D300s na rzecz zdecydowanie lepszego wg. niego D7000.
zamkowski
01-07-2011, 07:58
Dlatego ja zacząłem od D90, a teraz mam twarde postanowienie: jeśli się D400 okaże za drogi lub zanadto wysilony, to kupuję D300s z demobilu. Nie biorę D7k i już.
D90 nie jest takie złe powiem szczerze, ale korpus D300/D700 konkretniej leży i ma w sobie "mniej zabawy" a więcej profesjonalizmu.
skrzynka97
01-07-2011, 09:06
Ken Rockwell jest innego zdania niż gremium naszego forum:
http://www.kenrockwell.com/tech/recommended-cameras.htm
W dziale "Droższe opcje" nie zaleca kupna D300s na rzecz zdecydowanie lepszego wg. niego D7000.
nie kierowałbym się takimi opiniami, Jasio z działu foto też nie zaleca kupna D300s,
gazetka ABFoto na lipiec, brak D300s, wyprzedany? czas na następcę :)
http://www.abfoto.pl/pdf/ulotka.pdf
Ken Rockwell jest innego zdania niż gremium naszego forum:
http://www.kenrockwell.com/tech/recommended-cameras.htm
W dziale "Droższe opcje" nie zaleca kupna D300s na rzecz zdecydowanie lepszego wg. niego D7000.
Powiem tylko, że chyba Pan Rockwell nie był w formie jak to pisał.
stachmuszel
01-07-2011, 09:45
nie kierowałbym się takimi opiniami, Jasio z działu foto też nie zaleca kupna D300s,
gazetka ABFoto na lipiec, brak D300s, wyprzedany? czas na następcę :)
http://www.abfoto.pl/pdf/ulotka.pdf
Chyba się "machnęli" w tej ulotce, bo Nikkor 35/1.4G kosztuje u nich 749 pln. Ale to nie na temat :-)
Chyba się "machnęli" w tej ulotce, bo Nikkor 35/1.4G kosztuje u nich 749 pln. Ale to nie na temat :-)
W takiej cenie chyba dwie sztuki bym kupił :)
avenarius
01-07-2011, 10:32
D90 nie jest takie złe powiem szczerze, ale korpus D300/D700 konkretniej leży i ma w sobie "mniej zabawy" a więcej profesjonalizmu.
Ja wiem, że D90 nie jest złe. Gdyby właśnie nie to "lepsze leżenie", szczelność korpusu, niezawodność i 14-bitowe RAW-y, to bym pewnie ku D300s taką chęcią nie płonął.
Najbardziej się boję, że następca "trzysetki" będzie miał matrycę skiepszczoną przez napchane piksele. Wtedy może i się przeproszę z D7000. 18 Mpix to dla mnie górna akceptowalna granica. Chyba, że się jakiś skok technologiczny dokona i przetworniki radykalnie obniżą generowanie szumów przy wyższych ISO. D90 ma np. całkiem fajny poziom szumu przy 1600 - mimo, że to już czułość "podbijana" sygnałem.
mysiasty
01-07-2011, 13:06
Miałem podobny dylemat i wybrałem d7000,trafiłem uwaloną sztukę .Gdyby była możliwośc ponownego wyboru bez wątpienia d300s.
Co Ci po ładniejszym obrazku jeśli większośc fotek nie nadaje sie do niczego ?
avenarius
01-07-2011, 13:42
Ależ zgadzam się z Tobą! Zdecydowanie bardziej wolę niezawodność niż "parametry". Tylko nie wiem jak sam wybór będzie skonstruowany za trzy miesiące. Może będę musiał wybierać między niepewnym D7000, a równie niepewnym D400? Przy czym D400 będzie miało matrycę szumiącą jak Sony Alpha A580, bo takie są plotki?
Jak pisałem gdzieś chętnie bym wziął wówczas stare D300s, ale wycofują jednak toto powszechnie ze sklepów.
zamkowski
01-07-2011, 14:19
Ja wiem, że D90 nie jest złe. Gdyby właśnie nie to "lepsze leżenie", szczelność korpusu, niezawodność i 14-bitowe RAW-y, to bym pewnie ku D300s taką chęcią nie płonął.
Najbardziej się boję, że następca "trzysetki" będzie miał matrycę skiepszczoną przez napchane piksele. Wtedy może i się przeproszę z D7000. 18 Mpix to dla mnie górna akceptowalna granica. Chyba, że się jakiś skok technologiczny dokona i przetworniki radykalnie obniżą generowanie szumów przy wyższych ISO. D90 ma np. całkiem fajny poziom szumu przy 1600 - mimo, że to już czułość "podbijana" sygnałem.
Dokładnie. To ta sama matryca co w D300 wiec musi się sprawdzać :)
zamkowski
01-07-2011, 14:20
Miałem podobny dylemat i wybrałem d7000,trafiłem uwaloną sztukę .Gdyby była możliwośc ponownego wyboru bez wątpienia d300s.
Co Ci po ładniejszym obrazku jeśli większośc fotek nie nadaje sie do niczego ?
No własnie dramatem jest to, że wypuścili dobrze zapowiadający się aparat który w większości przypadków okazał się technologiczną klapą...:/
Ależ zgadzam się z Tobą! Zdecydowanie bardziej wolę niezawodność niż "parametry". Tylko nie wiem jak sam wybór będzie skonstruowany za trzy miesiące. Może będę musiał wybierać między niepewnym D7000, a równie niepewnym D400? Przy czym D400 będzie miało matrycę szumiącą jak Sony Alpha A580, bo takie są plotki?
Jak pisałem gdzieś chętnie bym wziął wówczas stare D300s, ale wycofują jednak toto powszechnie ze sklepów.
Dla mnie to był właśnie przeważający argument, że d300s jeśli miało jakieś wady na początku produkcji, to teraz na pewno ich nie ma. Trzeba by mieć po prostu pecha i trafić na felerną sztukę. To, że d300s zmierza do końca produkcji-sprzedaży, nie znaczy, że ten aparat jest kiepski, przestarzały, podobnie jak d90. On długo będzie świetną puszką, a jeśli chodzi o jego następcę, to pewnie go kupię ale właśnie wtedy kiedy będzie nadchodził jego kres, bo wtedy będzie kosztował rozsądne pieniądze, a ewentualne wady będą już wyeliminowane.
avenarius
01-07-2011, 15:56
No, aż tak dobrze to nie ma. Tzn. to, że aparat zmierza do końca produkcji nie znaczy, że jest kiepski, ale jednak znaczy, że jest przestarzały. Postęp trwa i nowe aparaty nieuchronnie będą miały lepsze osiągi. Rzecz polega na tym, żeby z tymi osiągami nie wyskakiwać przed szereg, jak mz. robi to Sony, na które mogą się połasić "łowcy pikseli", ale niekoniecznie już ci, którzy potem obrabiają zdjęcia i dzięki temu rozróżniają dobre matryce od matryc wysilonych.
Ja bym na miejscu Nikona schodził coraz niżej z pełną klatką zamiast inwestować w bajery. Chętnie powitałbym 16 Mpix FF, które robiłoby zdjęcia w tempie 3 fps, było pozbawione bajerów, Wifi, GPS-u, Live View i w ogóle filmów. Po prostu - tylko goły aparat, za to aparat robiący dobrej jakości.
Co do D400 to mam nadzieję, że nie powtórzy się wtopa z D7000. Raz, że nie ten segment, żeby sobie pozwolili na kichę. To nie dla amatorów. Ludzie będą na tym sprzęcie pracować. Ponadto może dadzą wiele rozwiązań z poprzednika - korpus czy AF. No i może to całe D7k ich czegoś nauczyło.
haha d7000 ich czegoś nauczyło? chyba tego, że to sukces finansowy i w tym kierunku podążać.. Firma ma generować zysk a ciekawym byłoby zestawienie zysków z poszczególnych modeli nikona. Herezja za herezją tu się pojawia...
haha d7000 ich czegoś nauczyło? chyba tego, że to sukces finansowy i w tym kierunku podążać.. Firma ma generować zysk a ciekawym byłoby zestawienie zysków z poszczególnych modeli nikona. Herezja za herezją tu się pojawia...
Niestety ale ja też się do tego skłaniam. Wolałbym się mylić ale wiadomo, że księgowy, czy specjalista od marketingu mają więcej do powiedzenia niż inżynier, czy ktoś odpowiedzialny za jakość i to nie tylko w tej dziedzinie.
to, że aparat zmierza do końca produkcji nie znaczy, że jest kiepski, ale jednak znaczy, że jest przestarzały.
Nie do końca się zgodzę, bo w czym jest przestarzały? W ilości pikseli, rozpiętości tonalnej, jakości obrazka? Tak, jest dla tych, którzy robią wydruki ponad A4. Jeśli chodzi o ergonomię, szybkość af, celność af, jakość wykonania i jeszcze parę cech, to długo będzie wzorcem. Zresztą wystarczy popatrzeć na mnóstwo świetnych zdjęć, tutaj w galerii również, zrobionych dużo starszymi modelami. Czy patrząc pod względem jakości obrazka odróżnimy gołym okiem, czy to pochodzi z d3, czy może z d40? Zazwyczaj autorzy tych zdjęć jeśli narzekają na coś w swoich puszkach (tych starszych), to ergonomia, szybkość af, czy użyteczne iso. Pod tymi względami d300s długo będzie b.d. puchą.
janek668
01-07-2011, 19:15
Pod tymi względami d300s długo będzie b.d. puchą.
Amen.
Wystarczy poczytać co ludzie piszą o używanych przez siebie D200. Pucha stara ale jara.
Nieco tylko matryca więcej szumi, jednym przeszkadza innym nie.
skrzynka97
01-07-2011, 19:47
Pod tymi względami d300s długo będzie b.d. puchą.
Tak, długo... max. kilka miesięcy :)
avenarius
01-07-2011, 19:49
D300 będzie coraz bardziej przestarzałą puchą. Bo na tym niestety polega sprawa, że nasze pojęcie tego, co "bardzo dobre" nieuchronnie zmienia się wraz z postępem.
Opel Kadett był bardzo dobrym i udanym modelem samochodu. Jeździł? Jeździł. A czego chcieć można więcej od samochodu?
Ale czy ktoś DZISIAJ się chwali, że jeździ Kadetem?
Rozumiem tych, którzy ostatnio kupili D300s, a teraz, po świeżo wydanym szmalu, niemiło im na myśl, że w ciągu kilku miesięcy z fotograficznego olimpu zeszli do kategorii posiadaczy sprzętu, którego już się nie produkuje. Ja nie ulegam gonitwie za tym co nowe i oświadczam wszem i wobec, że jeśli ocenię, iż D400 to jakiś upchany błyskotkami "shit", to postaram się skądś dostać przestarzałego D300s. Ale nie zamyka mi to oczu na fakty. Te mianowicie, że to JEST przestarzały aparat.
Rozumiem tych, którzy ostatnio kupili D300s, a teraz, po świeżo wydanym szmalu, niemiło im na myśl, że w ciągu kilku miesięcy z fotograficznego olimpu zeszli do kategorii posiadaczy sprzętu, którego już się nie produkuje. Te mianowicie, że to JEST przestarzały aparat.
Ale porąbane stwierdzenie lub wręcz brednie z tym olimpem.
Sprawa jest prosta, kupujemy starą, przestarzałą, g..... wartą, ale jednak pewna puchę, albo kupujemy D7000 i cieszymy się nowością z niezłą matrycą.
Natomiast gdyby trafiło się koledze jakieś ale z tą puchą to grupa wsparcia już jest :)
Gdzie te piękne czasy, kiedy kupowało się aparat, i przez 20-30 lat tylko zmieniało szkła... teraz się kupuje szkło/szkła, a co rok/dwa "trzeba" zmieniać aparat.
Co do D7k, moja skrócona recenzja: kolorami, obrazkiem "prosto z puszki" i ISO miażdży D300(s), co się bardzo przydaje przy robieniu zdjęć "po ciemku" i nie tylko. Ale AF nieco niedomaga, a bufor to jakaś pomyłka, w zasadzie mogli go sobie darować... Dla mnie lepiej by było, jakby ponownie odświeżyli D300(s), czyli pewnie będzie to D400 czy coś.
avenarius
01-07-2011, 20:11
Ale porąbane stwierdzenie lub wręcz brednie z tym olimpem.
Sprawa jest prosta, kupujemy starą, przestarzałą, g..... wartą, ale jednak pewna puchę, albo kupujemy D7000 i cieszymy się nowością z niezłą matrycą.
Natomiast gdyby trafiło się koledze jakieś ale z tą puchą to grupa wsparcia już jest :)
Nie ekscytuj się chłopie, bo złość piękności szkodzi! Jak widzę nerwy, to od razu sobie myślę, że trafiłem na kogoś, komu w tej materii już nic nie zaszkodzi.
Nie wiem po co te przesadne stwierdzenia o pewnym, ale g... wartym aparacie. Pisałem, że uważam go za wartościowy i to na tyle, że samemu jestem gotów go kupić. Natomiast przestarzały jest i już. I nie wierzę, że komuś, kto go świeżo kupił ten fakt jest obojętny. Tzn. może i komuś jest, ale nie dotyczy to większości.
W grupie wsparcia D7000 raczej się nie znajdę, bo kupienie tego modelu jest jednak bardzo mało prawdopodobne. Będę go miał tylko wówczas, gdy D400 ujawni jakąś poważną wadę w pierwszych miesiącach, a D300s będzie nieosiągalny. I nie zdecyduję się posprzedawać szkła i przesiąść na Canona lub Pentaxa.
D300 będzie coraz bardziej przestarzałą puchą. Bo na tym niestety polega sprawa, że nasze pojęcie tego, co "bardzo dobre" nieuchronnie zmienia się wraz z postępem.
Opel Kadett był bardzo dobrym i udanym modelem samochodu. Jeździł? Jeździł. A czego chcieć można więcej od samochodu?
Ale czy ktoś DZISIAJ się chwali, że jeździ Kadetem?
Rozumiem tych, którzy ostatnio kupili D300s, a teraz, po świeżo wydanym szmalu, niemiło im na myśl, że w ciągu kilku miesięcy z fotograficznego olimpu zeszli do kategorii posiadaczy sprzętu, którego już się nie produkuje. Ja nie ulegam gonitwie za tym co nowe i oświadczam wszem i wobec, że jeśli ocenię, iż D400 to jakiś upchany błyskotkami "shit", to postaram się skądś dostać przestarzałego D300s. Ale nie zamyka mi to oczu na fakty. Te mianowicie, że to JEST przestarzały aparat.
Z tym Kadetem to dałeś ciała, bo to było dobre ponad 30 lat temu i nawet biorąc pod uwagę, że czas w motoryzacji biegnie wolniej, to i tak się tego nie da porównać.
Poza tym mi naprawdę nie jest nie miło, a wręcz przeciwnie. Ja kupiłem d300s z pełną świadomością. Świadomością, że istnieje na rynku d7k i że za góra rok mógłbym kupić d400. Tylko, że ja nie kupię nowości d400, po tym, co dzieje się z d7k i za cenę, która będzie wyssana z palca. Mi nie są potrzebne nowości tylko porządny sprzęt do robienia zdjęć w bardzo dobrej jakości, a takie kryteria za rozsądną cenę spełnia d300s. Potem jest d700 ale to już dla mnie kwota zbyt wysoka. Teraz kompletuję szkła, bo przechodziłem z Pentaxa i jestem pewien, że d300s posłuży mi długo i da mi zadowolenie z uzyskanych efektów. Oczywiście masz prawo uważać, że każda rzecz jest przestarzała już w momencie kiedy wiemy, że niebawem wyjdzie jego następca. Obrazowo jednak tego nie stwierdzisz i mówię tutaj konkretnie o fotografii, nie porównuj motoryzacji.
avenarius
01-07-2011, 20:28
Przykład ma to do siebie, że jego zadaniem jest zilustrować ZASADĘ. Niekoniecznie SKALĘ obu zjawisk. Uwierz, że odróżniam 3 lata od 30-tu i lustrzankę od samochodu.
Rację masz w tym, co piszesz o chorobach wieku dziecięcego. Dlatego na pewno nie pognam do sklepu ZARAZ po tym jak się D400 pojawi. Tzn. jeśli się pojawi z matrycą 24 Mpix, to pognam - żeby zobaczyć czy nie wyprzedają przypadkiem jeszcze starych "trzysetek". I to mimo tego, że faktycznie - kiedy pojawia się w tej samej klasie rzecz nowa, to ta, która zajmowała dotąd ów segment ROBI SIĘ przestarzała. Nie rozumiem, skąd taki opór przed uznaniem tego słowa? Przecież to są fakty. I wcale nie zmieniają one tego, że owa przestarzała rzecz może być pozbawiona dyskwalifikujących wad, które ma nowość.
Chciałbym wiedzieć, w czym D300S będzie "przestarzałą" puszką (niczym kadett) za te kilka miesięcy (znowu udzielający się innym wyścig pikseli?). Słowo przestarzała to nie to samo co starsza, poprzednik, model wcześniejszy. To negatywne określenie starego sprzętu, czegoś co odeszło do lamusa. Pewnie D400 dostanie układ AF czytający w myślach, HDR z jednek klatki i Bóg wie ile fps. - Bo to przecież teraz potrzebuje przwdziwy fotograf, zwolennik DX nad FX.
hostman22
01-07-2011, 21:36
Czekać rok na d400 i kolejny rok na spadek cen i nowy firmware (Oo).., jak chcesz ;)
Sprawa jest prosta pracujesz sporo na iso2000+ bierz d7000 -nie wierze że wszystkie mają uwalony AF, pytanie tylko czy sprawny dorównuje d300/s.
Tylko ja nie oglądam zdjęć w skali 1:1 :mrgreen:
Chciałbym wiedzieć, w czym D300S będzie "przestarzałą" puszką
Przestarzały to już jest, standardem zaczyna się robić używalne ISO 3200-6400. Jakością obrazka D7k miażdży D300(s) na "dzień dobry". Nowy D5100 jeszcze bardziej. W zasadzie każde cyfrowe urządzenie jest przestarzałe w momencie ogłoszenia jego sprzedaży... Tyle że mówię tutaj tylko o matrycy. Jeśli oceniamy puszki abstrahując od matrycy i softu, to D300(s) jest oczywiście lepszy.
Dlatego ja cały czas postuluję, żeby w aparatach można było wymieniać matrycę i soft, tak jak w analogach się wymienia tylko film... Nikony F4, F100 czy F6 nie będą przestarzałe za 10 i za 20 lat... (w F4 bym tylko AF wymienił).
Tylko że żaden z producentów mnie nie słucha, zamiast tego każą wszystkim wymieniać puszki, bo to im się najbardziej opłaca.
Jakością obrazka D7k miażdży D300(s) na "dzień dobry". Nowy D5100 jeszcze bardziej.
Ja cię kręcę, ci wszyscy użytkownicy d300, 200 i innych niższych - starszych modeli powinni na kolanach iść do muzeum techniki, żeby łaskawie ich zabytki umieścili w muzealne gabloty. Wiem, ze pisałeś to w dwuznaczny sposób ale jednak takie stwierdzenie padło, więc pokaż mi ten obrazek, który tak miażdży i ja to zobaczę gołym okiem, bo jeśli to widać jedynie pod mikroskopem, to jakoś nie przemawia do mnie takie porównanie.
Osobiście też jestem ciekaw tej różnicy. Dwa obrazki - te same ustawienia, te samo szkło, to samo miejsce?
Zastanawiam się nad d300s o d7000 raczej nie myślę - czy ze mną więc coś nie tak?
Ja osobiście też odrzuciłem D7k. Na razie mam puszkę która robi jeszcze fotki więc w przyszłości może zagości u mnie D400 a może D300s. Też nie widzę tej miazgi D7k nad D300s. Fatman pokazał nawet na swoich fotkach.że jeżeli chodzi o ostrość obrazka to starszy i większy brat jest lepszy. Pożyjemy zobaczymy czym Nikon nas uraczy w D400.
Wysłane GT-I9000
Ja cię kręcę, ci wszyscy użytkownicy d300, 200 i innych niższych - starszych modeli powinni na kolanach iść do muzeum techniki, żeby łaskawie ich zabytki umieścili w muzealne gabloty. Wiem, ze pisałeś to w dwuznaczny sposób ale jednak takie stwierdzenie padło, więc pokaż mi ten obrazek, który tak miażdży i ja to zobaczę gołym okiem, bo jeśli to widać jedynie pod mikroskopem, to jakoś nie przemawia do mnie takie porównanie.
Zrób zdjęcia na Iso 3200-6400 w ciemnym pokoju, gdzie jedynym źródłem światła jest świeczka na torcie mojej córci i porównamy kolory, szum, i przestaniesz się puszyć :) Podkreślam: mówimy o matrycy. Jak się chcesz upierać, że D300 ma lepszą, to nie ma sensu z Tobą dyskutować. I nie mam na myśli patrzenia na ciemne rogi na powiększeniu 100%.
O to właśnie mi chodzi: że dobre aparaty stają się przestarzałe w chwili pojawienia się w sklepie, bo nie da się w nich wymienić matrycy. I nie oceniam, czy da się czy nie da robić tym świetnych zdjęć, bo się da. Stwierdzam tylko oczywisty techniczny fakt, że D300 w konkurencji szumu i kolorów na wysokich iso nie podskoczy amatorskiemu 5100. I to mnie smuci. Ja się domagam wymiennych matryc.
karolt - nie tłumacz im, muszą jakos sobie wytłumaczyć wydanie 4,4tys na schodzącą puszkę. tylko zastanawiam się po co starają się to robić zamiast robić zdjęcia.
Kto robi dużo na iso 3200-6400 nich bierze D7k inaczej to tylko D300/s
AR zapomniałeś dodać [... w ciemnym pokoju, gdzie jedynym źródłem światła jest świeczka na torcie córci karolt].
Można klepać jeszcze 1000 postów a i tak nic nie zmieni faktu, że najlepszą niezawodną puszką DX w stajni Nikona jest d300s.
Jest wiele sytuacji, kiedy d7k może pokazać pazur; sport- odpada (szybkostrzelność w parze z buforem to śmiech na sali), af- wiadomo.
Za to znakomicie nadaje się do fotografowania świeczek na torcie przy 0,2 luksa :D
jarvik- wejdź proszę na podforum d3/s i ogloś swoją prawdę. Te puchy są schodzące. (Jakoś musisz sobie wytłumaczyć wydanie 1,5 średniej krajowej na półplastikową puchę dla amatora teaser) :D Peace!
BTW. Zrób ankietę- ile osób pluje sobie w brodę po zakupie d300s a ile adresuje paczki na Postępu z d7k w środku.
janek668
02-07-2011, 10:54
ale żeście się rozkręcili Chłopaki :)
hostman22
02-07-2011, 13:51
d7000 iso3200
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/07/45146_d7000_sc2_6-1.png
źródło (http://www.optyczne.pl/upload2/45146_d7000_sc2_6.png) d300 iso3200
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/07/4583_d300_scena3200_02-1.png
źródło (http://www.optyczne.pl/upload2/4583_d300_scena3200_02.png)
moje ulubione źródło optyczne.pl
:mrgreen:
Jak słusznie zauważył karolt, d7000 ma lepszą matrycę, szczególnie widać po zachowaniu ziarna w ciemnych partiach. Sporą różnicę widać przy iso6400 i to jest bezdyskusyjne. Jednak gdy całe dnie nie spędzamy w ciemnych katedrach to i z d300 iso3200 plus NX można wiele zdziałać :).
W sumie nie ma o co strzępić kopii.
Fakt jest taki iż d7000 bliżej do d300s niż do d90, lepiej dla nowych klientów.
jarvik - oni pewnie czują się zaskakująco dobrze, gdyż nie należą do tych co porównują cropy przez cały dzień ;)
AR zapomniałeś dodać [... w ciemnym pokoju, gdzie jedynym źródłem światła jest świeczka na torcie córci karolt].
Można klepać jeszcze 1000 postów a i tak nic nie zmieni faktu, że najlepszą niezawodną puszką DX w stajni Nikona jest d300s.
Jest wiele sytuacji, kiedy d7k może pokazać pazur; sport- odpada (szybkostrzelność w parze z buforem to śmiech na sali), af- wiadomo.
Za to znakomicie nadaje się do fotografowania świeczek na torcie przy 0,2 luksa :D
jarvik- wejdź proszę na podforum d3/s i ogloś swoją prawdę. Te puchy są schodzące. (Jakoś musisz sobie wytłumaczyć wydanie 1,5 średniej krajowej na półplastikową puchę dla amatora teaser) :D Peace!
BTW. Zrób ankietę- ile osób pluje sobie w brodę po zakupie d300s a ile adresuje paczki na Postępu z d7k w środku.
:mrgreen:
karolt - nie tłumacz im, muszą jakos sobie wytłumaczyć wydanie 4,4tys na schodzącą puszkę. tylko zastanawiam się po co starają się to robić zamiast robić zdjęcia.
Jakbyś czytał uważnie, to byś wiedział, ze ja nic nie muszę sobie tłumaczyć, bo d300s wybrałem świadmie, a skąd Twoje przekonanie, że nie robię zdjęć, to nie wiem. Robię i nawet nie muszę robić tysiąca testów na bateryjkach żeby stwierdzić jaki mam duży BF :p
Zrób zdjęcia na Iso 3200-6400 w ciemnym pokoju, gdzie jedynym źródłem światła jest świeczka na torcie mojej córci i porównamy kolory, szum, i przestaniesz się puszyć :) Podkreślam: mówimy o matrycy. Jak się chcesz upierać, że D300 ma lepszą, to nie ma sensu z Tobą dyskutować. I nie mam na myśli patrzenia na ciemne rogi na powiększeniu 100%.
O to właśnie mi chodzi: że dobre aparaty stają się przestarzałe w chwili pojawienia się w sklepie, bo nie da się w nich wymienić matrycy. I nie oceniam, czy da się czy nie da robić tym świetnych zdjęć, bo się da. Stwierdzam tylko oczywisty techniczny fakt, że D300 w konkurencji szumu i kolorów na wysokich iso nie podskoczy amatorskiemu 5100. I to mnie smuci. Ja się domagam wymiennych matryc.
Jeśli piszesz wcześniej, że obrazek z d7k miażdży z d300s na starcie, a przytaczasz mi przykład świeczki w ciemnym pokoju, to mam tylko jeszcze jedno pytanie? Fotografujesz tylko świeczki na tortach w ciemnych pokojach, czy w tzw normalnych warunkach również?
Powiedz mi jeszcze gdzie ja napisałem, że d300s ma lepszą matrycę? Napisałem tylko, że gołym okiem tej różnicy nie zobaczysz, więc nie ma mowy o jakimś miażdżeniu. W 99% zdjęć nie będzie różnicy, ten jeden procent, to zdjęcia świeczek.
Może ja się puszę, a Ty chyba rwiesz sobie pióra :mrgreen:;-)
SlaWasII
03-07-2011, 10:48
Zrób zdjęcia na Iso 3200-6400 w ciemnym pokoju, gdzie jedynym źródłem światła jest świeczka na torcie mojej córci i porównamy kolory, szum, i przestaniesz się puszyć :)
Genialne! Przekonałeś mnie, klapa zapadła, zbieram kasę na... D300. :mrgreen:
Na pewno będziesz zadowolony...ja niedawno zakupiłem d300s i do czasu jak fx będą w strefie mojej kieszeni, będzie spełniał swoje zadanie znakomicie. Życzę Ci wiele udanych kadrów 300-tką:)
Mnie to by nawet matryca z D40 wystarczyła. Wydaje mi się, że jak jest ciemno, to brzydkie ziarno będzie tak czy siak. Nie wiem, o co to całe bicie piany. Ktoś chciał D7000, to kupił. Ktoś inny chciał D300, to też kupił. No i w czym problem? :P
pawelpiotrm
04-07-2011, 16:58
Panie i Panowie
Poczekajmy więc na D400, gdzie będzie i matryca z D7K i sprawność D300. Ja sobie właśnie na coś takiego czekam ;-)
cz4rnuch
04-07-2011, 17:18
Ktoś chciał D7000, to kupił. Ktoś inny chciał D300, to też kupił. No i w czym problem? :P
Pewnie w tym, że nie każdy wie czego chce więc szuka rady i zadaje pytanie :)
avenarius
04-07-2011, 17:27
Panie i Panowie
Poczekajmy więc na D400, gdzie będzie i matryca z D7K i sprawność D300. Ja sobie właśnie na coś takiego czekam ;-)
Jejku, skąd się biorą fani matrycy z D7000? Jest większa od tej z D90/300, ale jakie to ma praktyczne znaczenie? Przy rozdzielczości 300 DPI to różnica między obrazkiem o rozmiarach 36x24 cm, a obrazkiem 42x28. Czy klika centymetrów robi różnicę? Tzn. może i robi, ale nie przy oglądaniu obrazków. Na monitorze ogląda się w 72 DPI więc to nie ma znaczenia, a oba wydruki i tak są za małe, żeby z nich zrobić plakat o jakości fotograficznej.
Rozpiętość tonalna obu matryc jest praktycznie identyczna. A szumy wyglądają nieco lepiej dla D300s. (Za optyczne.pl)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/img43/250/skalaporwnawcza.jpg)
Oczywiście w większej puszce lepiej się matrycę chłodzi, więc może w D400 poradzi sobie ona lepiej niż w D7000. Ale i tak mierny byłby to awans technologiczny, jak sądzę.
Tabelka za tabelkę: http://www.tinyurl.pl?tC1ZhmZ2 :)
avenarius
04-07-2011, 18:45
Tabelka za tabelkę: http://www.tinyurl.pl?tC1ZhmZ2 :)
No proszę! To może i zmienię zdanie o tym produkcie i jeśli tylko w D400 nie będzie mi na niego nic chlapać, to kupię z przyjemnością. :-) Wszelakoż zauważam w Twojej tabelce brak szumu dla RAW-ów, a interesuje mnie właśnie porównanie matryc, a nie kompresującego softu.
samson09
04-07-2011, 18:55
Tabelki tabelkami, a w praktyce d300s wygrywa przede wszystkim szybkością i celnością af, szumami, uszczelnieniem. Chociaż Ken Rockwell radzi kupować d7000 http://www.kenrockwell.com/nikon/d7000.htm
cz4rnuch
04-07-2011, 19:29
Wszelakoż zauważam w Twojej tabelce brak szumu dla RAW-ów, a interesuje mnie właśnie porównanie matryc, a nie kompresującego softu.
Jeśli chodzi o porównanie matryc to na tej stronie znajduje się całościowa nota, myślę że najbardziej miarodajna. W kwestii szumów jest pozycja sport (Low-Light ISO), która mówi przy jakiej maksymalnej wartości iso obraz zachowuje wysoką jakość w tym niski poziom szumu(dokładne wyjaśnienie znajdziesz w rankingu sensorów). Nie wiem co masz na myśli pisząc o sofcie, ale oceny redaktorzy tej stronki podejmują w oparciu o RAWy( choć na 1000% nie jestem pewny, gdzieś to wyczytałem).
Jejku, skąd się biorą fani matrycy z D7000? Jest większa od tej z D90/300,.Proszę o większą precyzję wypowiedzi, bo takie skróty myślowe mogą wprowadzać w błąd.
Ma więcej megapikseli, jest bardziej upakowana. Nie jest większa. Jest taka sama.
wydruki i tak są za małe, żeby z nich zrobić plakat o jakości fotograficznej..Tu bym polemizował, z kilkunastu megapikseli zrobisz plakat blisko metrowej wielkości z bardzo dobra jakością. O ile plik będzie dobry.
avenarius
04-07-2011, 20:45
Proszę o większą precyzję wypowiedzi, bo takie skróty myślowe mogą wprowadzać w błąd.
Ma więcej megapikseli, jest bardziej upakowana. Nie jest większa. Jest taka sama.Precyzja jest mi miła, dlatego przyjmuję uwagę z pokorą. Jest to typowa nikonowska APS-C, tyle, że w D7000 pikseli więcej.
Tu bym polemizował, z kilkunastu megapikseli zrobisz plakat blisko metrowej wielkości z bardzo dobra jakością. O ile plik będzie dobry.
"Kilkanaście" obejmuje zarówno 16 jak i 12, więc z grubsza sens mojej wypowiedzi jest zachowany. Ale zaciekawiłes mnie tym metrowym wydrukiem. Co masz na myśli?
Mam na myśli plakat o wysokości 1 m wydrukowany z wykadrowanego! pliku z D200 (10 MPx), wiszący u mnie w studiu :)
W kwestii szumów jest pozycja sport (Low-Light ISO), która mówi przy jakiej maksymalnej wartości iso obraz zachowuje wysoką jakość w tym niski poziom szumu
Low-Light-ISO wg tej strony:
D300s - 787
D80 - 524
Mam obie te puszki i powiem Ci, że jeżeli D80 przy ISO 524 zachowuje wysoką jakość przy niskim szumie, a różnica pomiędzy D80 a D300s jest nawet nie 1EV, to to jest wielki guzik, a nie prawda.
avenarius
04-07-2011, 21:05
Mam na myśli plakat o wysokości 1 m wydrukowany z wykadrowanego! pliku z D200 (10 MPx), wiszący u mnie w studiu :)
Wrzuciłbyś go na forum...
Bo ja mam właśnie zamiar trochę swoich zdjęć w plakaty pozamieniać i ściany ozdobić. Dlatego mnie ciekawi.
Wrzuciłbyś go na forum....Ale wtedy on nie będzie miał 1 m :)
Zapraszam do siebie do naocznych oględzin. Masz chyba blisko.
cz4rnuch
04-07-2011, 22:25
Low-Light-ISO wg tej strony:
D300s - 787
D80 - 524
Mam obie te puszki i powiem Ci, że jeżeli D80 przy ISO 524 zachowuje wysoką jakość przy niskim szumie, a różnica pomiędzy D80 a D300s jest nawet nie 1EV, to to jest wielki guzik, a nie prawda.
Z wypowiedzi wnioskuję, że do wyniku D300s nie masz zastrzeżeń :) D80 nie mam i może rzeczywiście jest tak jak piszesz, ale nie o nim jest ten wątek. Co do samej interpretacji wyniku to nie wiem, może masz naprawdę wysokie wymagania co do jakości obrazka. Co się zaś tyczy samej strony to mój post dotyczył sposobu czytania wyników nie zaś zawartej w nim treści. Twój głos jest tak samo ważny jak każdy inny, ale jak dla mnie mało miarodajny dlatego przy porównaniu dwóch sensorów wole się kierować wynikami serwisu należącego do uznanego producenta oprogramowania, gdzie mam wszystko podane jak na tacy. Co nie znaczy, że nie mogli się pomylić.
Nie, pisze tylko tyle, że nie moge przyjąć wyników L-L-ISO za mariodajne, bo to co napisałem powyżej nie zgadza się z tym co widzę w praniu. Jeżeli zestawię obrazek D80 ISO500 i D300s ISO800 to wg tej strony wynik powinien być podobny, a jest gigantyczna różnica, jak chcesz wyślę Ci sample, lub wstawię. Dlatego ja podchodzę z dużą rezerwą do testów, w których ocena nie wynika bezpośrednio z pomiaru, i nie są porównywalne.
EDIT:
No dobra, przesadziłem, chłopaki mierzą to i owo, ale tym bardziej dziwnie to wygląda w zestawieniu z realnym obrazkiem.
stachmuszel
05-07-2011, 11:00
Realnie między D80/200 a D300/s jest ok 1EV różnicy. D300/s ma dosyć mocno zaniżone wartości ISO. Także ustawiając w D300/s ISO800 tak naprawdę jest ok. ISO500 (wg. DXomark). Analogicznie ISO1600 to ok. 1200 etc. D80/200 trzymają wartości ISO bardzo prawidłowo.
W takim razie jakie ISO podawane jest w teście DXomark L-L-ISO, to realne zmierzone, czy nominalne? Tak czy siak ten test mnie nie przekonuje, coś tam nie gra.
janek668
05-07-2011, 12:28
Czyli warto w końcu kupić D300s?
avenarius
05-07-2011, 12:50
Czyli warto w końcu kupić D300s?
No, teraz to już chyba lepiej poczekać. Zostało z grubsza półtora miesiąca do premiery D400. Warto się skonfrontować choćby w celach "edukacyjnych" - żeby człowiek wiedział, co robi. następny model dopiero za 4 lata, jeśli się Nikon będzie trzymał dotychczasowego harmonogramu. Jeśli D400 będzie CAŁKIEM nowy, to chyba kupię D300s. Ale jeśli będą w nim zachowane te części, które rozsławiły poprzednika - mocna puszka, uszczelnienia i autofokus, to pewnie się rzucę na następcę. D7000 bym nie kupował.
janek668
05-07-2011, 14:13
No, teraz to już chyba lepiej poczekać. Zostało z grubsza półtora miesiąca do premiery D400.
Skąd masz te informacje?
camaxtli85
05-07-2011, 14:19
Skąd masz te informacje?
choćby stąd (http://nikonrumors.com/2011/06/27/nikon-d4-and-d400-in-august-d700-replacement-still-in-the-air.aspx/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+NikonRumors+%28NikonRumors.co m%29)
stachmuszel
05-07-2011, 14:22
Lepiej nie polegaj na info z tej strony.
camaxtli85
05-07-2011, 14:42
Sony wypuszcza w sierpniu a55 (rzekomo ma być rewolucją w branży), więc nie sądzę, żeby Nikon czekał z odpowiedzią, czyli d400. Dodatkowy sygnał to powolne wycofywanie d300s z rynku, niby d7k byłoby w stanie go tymczasowo zastąpić, ale nie wierzę, że taką logiką Nikon by się wspierał. Tym bardziej, że matryca a55 i d400 ma być tą samą.
cz4rnuch
05-07-2011, 14:56
Sony wypuszcza w sierpniu a55 (rzekomo ma być rewolucją w branży), więc nie sądzę, żeby Nikon czekał z odpowiedzią, czyli d400.
A55 już jest na rynku od jakiegoś czasu. Pewnie chodzi o A77.
avenarius
05-07-2011, 15:26
Mnie właśnie najbardziej niepokoi ta matryca z Sony. (Rzeczywiście chodzi o A77). Miałem nadzieję, że zobaczę ją wcześniej, bo już w lipcu. Taka była pierwsza zapowiadana data prezentacji nowego modelu Sony Alpha. Ale Sony przesunął ją o miesiąc. Natomiast Nikon zapowiedział, że premiera D4 (i chyba D400) pozostaje "on schedule" i tsunami nie przeszkodzi. Planowany rozkład zaś przewidywał właśnie sierpień jako termin. W styczniu pojawiły się informacje, że Nikon zablokował niektórym urzędnikom możliwość brania urlopów w ostatnich dwóch tygodniach sierpnia. Stąd też wnoszę, że możeny nowe aparaty oglądać wkrótce.
Nie mam nic przeciwko temu, żeby nie szaleć z zakupem nowego cacka, ale nie brać w ogóle pod uwagę czym będzie, to inna para kaloszy. To byłby już brak rozwagi.
Natomiast zachodzę w głowę jak to możliwe, żeby Nikon planował premiery na koniec okresu wakacyjnego. Wydaje mi się to idiotyczne. Aparat kupuje się najchętniej PRZED wyjazdem (ja tak kupiłem mój pierwszy). Po wakacjach ludzie są spłukani. Zobaczcie, ile wtedy rzeczy tanieje. Chyba, że to świadome celowanie w szał "gwiazdkowy". Najpierw promocja, potem prezentacja, potem testy w poważnych magazynach. Potem ustalenie się opinii, a potem kolejki Świętych Mikołajów...
camaxtli85
05-07-2011, 16:58
A55 już jest na rynku od jakiegoś czasu. Pewnie chodzi o A77.
Dzięki za zwrócenie uwagi, o tego gagatka mi chodziło;) taki chochlik nie ze swojego systemu.
Natomiast zachodzę w głowę jak to możliwe, żeby Nikon planował premiery na koniec okresu wakacyjnego. Wydaje mi się to idiotyczne. Aparat kupuje się najchętniej PRZED wyjazdem (ja tak kupiłem mój pierwszy). Po wakacjach ludzie są spłukani. Zobaczcie, ile wtedy rzeczy tanieje. Chyba, że to świadome celowanie w szał "gwiazdkowy". Najpierw promocja, potem prezentacja, potem testy w poważnych magazynach. Potem ustalenie się opinii, a potem kolejki Świętych Mikołajów...
Dokładanie tak. Jeżeli nawet po koniec sierpnia Nikon zaprezentuje następcę d300s, to pewnie będzie to tylko prezentacja. Taki zabieg jest dobry, bo Ci co mieli kupić d300s nie będą już zwlekać z obawy o braki na rynku (cena zatem nie musi spadać), a Ci co czekali na następce będą już ciułać kasę. D400 wejdzie do sprzedaży jesienią w USA i Japonii, a w europie, czy konkretnie w Polsce późną jesienią, czyli przełom października i listopada. Cena oczywiście z kosmosu ale za pasem święta, więc szybko nie spadnie. Tutaj powrót do pytania, czy jeszcze warto kupić d300s? Zależy od cierpliwości i zasobności portfela. Zakładając, że d400 rzeczywiście wejdzie do sprzedaży pod koniec tego roku, to jego cena zacznie spadać do jakiegoś normalnego poziomu gdzieś na wiosnę 2012r. Nie wiadomo jeszcze, czy nie przytrafią mu się jakieś choroby wieku dziecięcego. Jeśli ktoś nie ma takich obaw, ma kasę i chcę czekać, to oczywiście d300s nie warto kupować.
...Natomiast zachodzę w głowę jak to możliwe, żeby Nikon planował premiery na koniec okresu wakacyjnego. Wydaje mi się to idiotyczne. Aparat kupuje się najchętniej PRZED wyjazdem (ja tak kupiłem mój pierwszy). Po wakacjach ludzie są spłukani. Zobaczcie, ile wtedy rzeczy tanieje. Chyba, że to świadome celowanie w szał "gwiazdkowy". Najpierw promocja, potem prezentacja, potem testy w poważnych magazynach. Potem ustalenie się opinii, a potem kolejki Świętych Mikołajów...Przecież zawsze tak jest (w każdym razie bardzo często). Oficjalne info o body jest w okresie wakacyjnym, ale dostępność w sklepach w listopadzie.
cz4rnuch
05-07-2011, 21:17
Przecież zawsze tak jest (w każdym razie bardzo często). Oficjalne info o body jest w okresie wakacyjnym, ale dostępność w sklepach w listopadzie.
I nie ma w tym nic dziwnego. Okres wakacyjny to żniwa w segmencie entry level, bo spora część ludzi kupuje sprzęt by dokumentować swoje wakacje, choć nie tylko. A taki D400 to sprzęt do "wyższych celów".
Tak przeglądając historie to w sierpniu 2007 roku Nikon zaprezentował d3 i d300. D200 w listopadzie, d2x też na jesień.
Tak tylko gdybam.
Tak przeglądając historie to w sierpniu 2007 roku Nikon zaprezentował d3 i d300. ...Od momentu prezentacji do pojawienia sie w sklepach mija 2-3 miesiące. W momencie prezentacji jest to niespodzianka, nie leżą body na magazynach w każdym kraju, bo wtedy nie idzie zrobić "niespodzianki", byłby wcześniej wiele przecieków.
samson09
06-07-2011, 15:05
Na optycznych też już pisali o tym D4 i D400 http://www.optyczne.pl/4080-nowo%C5%9B%C4%87-O_tym_si%C4%99_m%C3%B3wi__czyli_plotki_i_ploteczki _z_ostatniego_tygodnia.htmlgdyby to była prawda to zapowiada się kusząco. Ciekawe tylko jakie ceny dowalą.
cz4rnuch
06-07-2011, 17:26
Mnie nie skusiłeś. O specyfikacji D400 nic tam nie napisali(czy raczej naplotkowali :)).
Na optycznych pisali, tylko w cotygodniowych ploteczkach. To ma byc wyrocznia? Czy nikonrumors ?
Ja nie wiem co kiedy wyjdzie, ale podawanie plotek jako źródła to jak na mnie przesada.
Na optycznych też już pisali o tym D4 i D400 http://www.optyczne.pl/4080-nowo%C5%9B%C4%87-O_tym_si%C4%99_m%C3%B3wi__czyli_plotki_i_ploteczki _z_ostatniego_tygodnia.htmlgdyby to była prawda to zapowiada się kusząco. Ciekawe tylko jakie ceny dowalą.
Na optycznych piszą to co znajdą na forum, więc koło się zamyka :)
Bierz d7000, bo na dxomark nawet lepszy jest od Canona 1DmarkaIII, a D3-ka tylko troszeczkę lepsza, więc po co przepłacać....A tak na poważnie, to bierz to co ci najbardziej pasuje. weź w łapki i zobacz różnicę...i tak ostateczna decyzja jest po Twojej stronie.
http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-sensors/(appareil1)/680|0/(appareil2)/614|0/(appareil3)/434|0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon/(brand3)/Canon
http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-sensors/(appareil1)/680|0/(appareil2)/614|0/(appareil3)/438|0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon/(brand3)/Nikon
samson09
08-07-2011, 13:59
Na optycznych pisali, tylko w cotygodniowych ploteczkach. To ma byc wyrocznia? Czy nikonrumors ?
Ja nie wiem co kiedy wyjdzie, ale podawanie plotek jako źródła to jak na mnie przesada.
Wcale nie twierdzę, że to musi być wyrocznia czy prawda. Napisałem tylko, że "gdyby to była prawda" to dla mnie akurat byłaby to kusząca propozycja.
Ale wiadomo, że nie ma się czym podniecać. Nieraz ogłaszano już różne rzeczy, a potem z tego nic nie wychodziło. Chociażby następca d700, o którym głośno praktycznie od momentu pojawienia się pierwszego. Pożyjemy zobaczymy :)
to i ja dorzucę parę groszy od siebie :)
Około pół roku temu stałem przed dylematem - brać d7000 czy d300s?
Co ciekawe w moim przypadku istotne okazało się to jak aparat leży mi w rękach.
Po obmacaniu obu puszek zdecydowałem się na kupno d300s (mam duże łapska).
Ale to nie koniec :)
W trakcie zbierania środków na kupno - dowiedziałem się, że kolega sprzedaje d300 z przebiegiem ok 8tys.
Po sprzedaniu d70s, praktycznie nowa puszka z zaufanego żródła kosztowała mnie 2000zł :)
janek668
10-07-2011, 15:35
Dodatkowe pytanie ode mnie czy D300s bedzie dzialał ze starszymi lampami Metz'a tj. 40MZ-3(i) a dokładniej chodzi mi o diodę wspomagającą AF
Bierz d7000, bo na dxomark nawet lepszy jest od Canona 1DmarkaIII
Zawsze mnie, to strasznie zastanawiało, że canon ma tak kiepską rozpiętość tonalną. Sprawdziłem swój model i powiem szczerze, że nie wygląda to (wg Dx0) kusząco :( (większość C nie przekracza nawet 12EVs).
D7k wypada najlepiej, a D300s bardzo dobrze leży w dłoni bez gripa ;) (jak dla mnie).
Jedyne, czego obawiają się kupujący, to ten AF w d7k:(
Od dawna miałem zaplanowany zakup D300s. Dziś pobawiłem się dwoma w sklepie, teraz poczytałem troche w internecie i wątpliwości na temat D7000 wróciły.
Jestem hobbystą, czasami wstaję na wschód słońca następnie tracąc pół dnia w Photoshopie, ale zdecydowanie częściej nie mam czasu bawić się setką zdjęć z wakacji. Mam pytanie, za które wyśmieje mnie pół forum, ale co mi tam. Ktoś wspomniał w tym temacie, że D7k miażdy D300s jeśli chodzi o tryby automatyczne - czy to prawda? Jak wygląda automatyka D300s? Jest dobrze? Głównie chodzi o balans bieli. (wiem, że D300s nie ma AUTO)
Spodziewam się, że po takim pytaniu napiszecie "kup D7k" - ale jestem świadomym fotografem i często grzebie, D300s ma wszystko na wierzchu. Jest też niezawodny i większy (ciągle się waham czy to lepiej - fajniej do robienia zdjęć, ale gorzej do noszenia)
W tej chwili:
D300s
- ergonomia
- niezawodnosc
D7k
- cena
- (minimalnie) lepsza jakość dla wysokiego ISO
- filmiki (miły bonus)
Edit: raz jeszcze podkreśle - pytam o auto, bo mam czas na Photoshopowanie pewnie z 5% zdjęć, tyle robie w NEFach - reszta ma być jak najwyższej jakości bez mojej ingerencji
Edit2: na D400 nie będę czekał, bo D300s to absolutny limit cenowy dla mnie, nie przeszkadza mi też kupowanie "starego" sprzętu
Henio Jawa
11-07-2011, 20:05
(wiem, że D300s nie ma AUTO)
Ma Auto wszystko. WB też.
Nie wiem czy tu są tacy co mieli te dwa korpusy przez jakiś czas i podzielą się własnymi przemyśleniami który WB jest lepszy.
Pisząc, że nie ma, miałem na myśli typowy "zielony" tryb.
Domyślam się, że mało jest takich - zastanawiam się jedynie, czy są tacy, którzy strzelają zdjęcia w JPEGach na P przy użyciu D300s i są w stanie go porównać z jakimkolwiek innym :)
Henio Jawa
11-07-2011, 22:07
Pisząc, że nie ma, miałem na myśli typowy "zielony" tryb.
Czym specjalnie różni się program "zielony" od P z autoiso?
Tutaj pomału ludzie się wstydzą, że robią cokolwiek D300.
Bo teraz tylko D700 nadaje się do byle wypocin:-(
Fatman używał tych dwóch korpusów. To skory do pomocy człowiek więc zagai go co myśli o WB.
Fatman opowiedział się już na temat WB w wątku o D7000, według jego opinii:
Kolory, WB
Wydaje się, że tym razem inżynierowie Nikona wprowadzili pewne zmiany w sposobie oddawania kolorów przez matrycę. Kolory są jakby bardziej zbliżone do naturalnych, prosto z puszki łatwiej uzyskać przyjemny dla oka odcień skóry. Oczywiście jest to bardzo subiektywne odczucie, każdy może postrzegać to inaczej, jednak porównuję to co widzę z wcześniej posiadanymi Nikonami oraz D3, którego mam nadal.
Na 100% znacznie lepiej działa Auto WB zarówno w świetle naturalnym jak i sztucznym, co mnie bardzo cieszy.
cervandes
12-07-2011, 09:21
Ma Auto wszystko. WB też.
Nie wiem czy tu są tacy co mieli te dwa korpusy przez jakiś czas i podzielą się własnymi przemyśleniami który WB jest lepszy.
Nie ma AUTO na wybieraku trybu preselekcji - tylko PSAM. I tu D7000 ma przewagę dla laika.
Nie chciałbym nic sugerować ale na optycznych w rankingu http://optyczne.pl/ranking_czytelnik%C3%B3w-ranking_lustrzanek.html d300s wypada lepiej niż D7000 a nawet lepiej niż D3x więc nie ma co się zastanawiać ;)
D7k wypada najlepiej, a D300s bardzo dobrze leży w dłoni bez gripa (jak dla mnie).
O d300 wszyscy tak mówią, ale co lepsze obrazek d7k vs jakaś tam wygoda d300 ?
Ci co teraz wzięli d300/s, z czasem zrozumieją co stracili ;)
Posiadam obydwa body i różnicę widać na zdjęciach podczas pracy na korzyść d7k.
D7k lepszy ma lepszy dobór WB, mniejszy szum i wyciąganie detali itd..
A wątek o AF już umiera, komuś już działa d7k i kurz opadł.
Gdybania czegoś nad czymś zawsze będzie!
marcus777
12-07-2011, 10:02
Nie chciałbym nic sugerować ale na optycznych w rankingu http://optyczne.pl/ranking_czytelnik%C3%B3w-ranking_lustrzanek.html d300s wypada lepiej niż D7000 a nawet lepiej niż D3x więc
nawet można i olać te optyczne
A z ciekawości ostatnio też w salonie firmowym Nikona popstrykałem Nikonem D7000 i co? Obudowa fajna, funkcjonalność i ergonomia też OK ale obraz na wyższych ISO.............no nie urzekł mnie ale legenda w necie już jest i na DXO też :D
Pozdrawiam!
a moze kupcie sony?
Tam wszystko dziala jak trzeba,
nie to co w nikonach...problemy same jakies i tak dalej...
Tylko sony for life :)
cz4rnuch
12-07-2011, 11:34
A z ciekawości ostatnio też w salonie firmowym Nikona popstrykałem Nikonem D7000 i co? Obudowa fajna, funkcjonalność i ergonomia też OK ale obraz na wyższych ISO.............no nie urzekł mnie ale legenda w necie już jest i na DXO też :D
Nie ma co, świetny test nam zapodałeś :) . A tak na serio to nie dajmy się ponieść. Kilka fotek sklepowych witryn to trochę za mało na wyrobienie sobie opinii(przynajmniej dla mnie).
P.s Gdybyś zrobił w tych samych warunkach, na tym samym iso foty D300s pewnie wyniki też by Cię nie urzekły.
Obrazek lekko lepszy w D7000, natomiast cała reszta na korzyść D300/s.
od kiedy to aparat robi obrazki? no chyba, że ten d7000 tak ma, niech tak będzie w takim razie!, natomiast jakość zdjęć przemawia za d300s.
Gdybyś zrobił w tych samych warunkach, na tym samym iso foty D300s pewnie wyniki też by Cię nie urzekły.
żaden aparat z formatem matrycy APS-C nie daję dobrych zdjęć na wysokich iso typu 3200 w dość słabym świetle, nie dajmy się zwariować od tego są "pełno-klatkowce", różnice w tych APS-C są minimalne, chyba, że ktoś bierze lustro sprzed 4 lat i porównuje je z nowym aparatem.
Don_Sulco
12-07-2011, 21:34
Witam forumowiczów.
Ciekawa dyskusja bo i ja mam dylemat nad przesiadką z D90. Chciałbym żeby następne body było bardziej funkcjonalne, większe dla wygody (mój D90 z Sigmą 50 1.4 kiepsko leży w dłoni).
Już miałem kupować D300s ale coraz więcej zapowiedzi na jesień nowych body, więc jeszcze poczekam - może wyjdzie następca D300s w miarę umiarkowanej cenie a jak nie to kupię D700 - będzie musiał choć trochę stanieć:)
janek668
12-07-2011, 22:00
Jeszcze raz zapytam czy D300s bedzie dzialał ze starszymi lampami Metz'a tj. 40MZ-3(i) a dokładniej chodzi mi o diodę wspomagającą AF?
Pawel Pawlak
18-07-2011, 13:15
IQ na wysoki iso to nie tylko ilość szumu, ale także jego charakterystyka, DR, tonalność, głębokość koloru. Uwzględniając wszystkie te czynniki, D7000 daje zauważalnie lepsze rezultaty niż D300 na wysokich iso (przy odpowiedniej obróbce, nawet 1EV) Oczywiście do D3s mu daleko - gdzieś widziałem test: przy dobrym świetle d7000 na iso1600 jest porównywalny z D3s na iso10000 :D, przy słabym oświetleni pewnie różnica byłaby trochę większa ;)
Sam mam D200, bawiłem się ostatnio D7000 i D300. Jako, że jestem amatorem chętnie wróciłbym do mniejszego gabarytowo i lżejszego korpusu, mam dość dźwigania D200. Zresztą w D200 wkurzają mnie odklejające gumy, a D7000 jest zbudowany tak jak moje stare poczciwe D70s, w którym to problemów z gumą nie było. Dodatkowo kręcenie filmów i już nie muszę dźwigać dodatkowo kamery.
Pozdrawiam
Sam mam D200, bawiłem się ostatnio D7000 i D300. Jako, że jestem amatorem chętnie wróciłbym do mniejszego gabarytowo i lżejszego korpusu, mam dość dźwigania D200. Zresztą w D200 wkurzają mnie odklejające gumy, a D7000 jest zbudowany tak jak moje stare poczciwe D70s.
Może i D7000 jest mniejsze od D300/D200, ale z tym związana jest inna niedogodność - D7000 ma IMHO za płytki uchwyt jak na swoją wagę, co dla niektórych może być problemem, więc dokupują gripa i zaleta mniejszego body znika..
Jeszcze raz zapytam czy D300s bedzie dzialał ze starszymi lampami Metz'a tj. 40MZ-3(i) a dokładniej chodzi mi o diodę wspomagającą AF?
Ja mam 32MZ-3 (to znaczy miałem bo w niedziele ją spaliłem) i nie ma do niej stopki SCA do połączenia z D300s. Tylko standardowa SCA301. Według Metza w przypadku 40MZ-3 jest ta sama sytuacja.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/824/metzbe.jpg/)
stachmuszel
19-07-2011, 12:40
Sam mam D200, bawiłem się ostatnio D7000 i D300. Jako, że jestem amatorem chętnie wróciłbym do mniejszego gabarytowo i lżejszego korpusu, mam dość dźwigania D200. Zresztą w D200 wkurzają mnie odklejające gumy, a D7000 jest zbudowany tak jak moje stare poczciwe D70s, w którym to problemów z gumą nie było. Dodatkowo kręcenie filmów i już nie muszę dźwigać dodatkowo kamery.
Pozdrawiam
Jeśli myślisz, że zmieniając D200/300/s na coś "mniejszego" typu D7000/90 etc. poprawisz sobie "mobilność" to się rozczarujesz. D7000 jest oczywiście mniejsze, ale różnice w rozmiarach i wadze są minimalne. Dopiero zamiana na kompakta daje odczuwalną różnicę. Przechodziłem to i ... powróciłem do D200 :-) Jakość fotem z kompakta nie przemawiała do mnie, a D200 obdarte z gripów, osłon etc. jest wręcz stworzone do turystyki.
Pozdr.
p.s. sorki, bo to chyba nie na temat wątku.
janek668
13-08-2011, 22:38
Kupione D300s - czekam na dostawe ;) Dziekuje za wsparcie
Pisząc, że nie ma, miałem na myśli typowy "zielony" tryb.
Domyślam się, że mało jest takich - zastanawiam się jedynie, czy są tacy, którzy strzelają zdjęcia w JPEGach na P przy użyciu D300s i są w stanie go porównać z jakimkolwiek innym :)
A ja od pięciu lat używam D50 i bardzo sobie chwalę, chociaż nie ukrywam, że marzy mi się D300s i chyba powoli dojrzałem do zmiany... Na P też czasem robię, ale nigdy z ISO auto - no bo P też przecież można modyfikować.
Natomiast mam teścia - strasznego "lansiarza" ;), który, jak tylko zobaczył, że kupiłem D50, szybciutko pobiegł do sklepu po D80 - no bo przecież musi być lepszy :mrgreen:
Tłumaczył przy tym, że "ten aparat robi świetne zdjęcia" :lol: Próbowałem zasugerować, że zdjęcia to robi jednak fotografujący, a aparat to tylko uwiecznia ;) Problem w tym, że od początku teść robi zdjęcia wyłącznie w trybie "zielonym", co powoduje, że są strasznie kiepskie i naprawdę lepsze można zrobić kompaktem, więc nie wiem po co mu ta "osiemdziesiątka" (tzn. wiem, ale celem nie jest fotografia sama w sobie).
Ostatnio wziąłem ten aparat do ręki i zrobiłem trochę zdjęć moim dzieciom. Powiedziałem teściowi, że ma naprawdę super sprzęt w porównaniu z moim D50 ;) (co, obiektywnie rzecz ujmując, jest rzeczywiście prawdą).
Kiedy zrzuciłem te zdjęcia na kompa i zrobiłem wieczorem rodzinny pokaz wszystkich zdjęć z kilku dni ("teściowych" i moich), teściowa w pewnym momencie stwierdziła, że te moje są takie ładne i zapytała teścia, dlaczego on takich nie robi :twisted: Teść się do mnie później nie odzywał cały następny dzień :lol:
Obawiam się, że jak kupię D300s, to zamilknie na kilka dni - szczególnie jak zobaczy, że "trzysetka" nie ma trybu "zielonego" :mrgreen:
Nie wiem, o co to całe bicie piany. Ktoś chciał D7000, to kupił. Ktoś inny chciał D300, to też kupił. No i w czym problem? :P
Ano o to ... co maja zrobic tacy jak ja ? Mam D90 i chce zrobić krok do przodu tylko nie w przepaść ...
skrzynka97
31-08-2011, 21:58
Ano o to ... co maja zrobic tacy jak ja ? Mam D90 i chce zrobić krok do przodu tylko nie w przepaść ...
a nad czym się zastanawiasz...
najpierw konkretnie określ swoje potrzeby, potem poczytaj na forum, to naprawdę świątynia wiedzy :), zweryfikujesz swój wybór i do sklepu,
D7000? podobno Af bez problemu już naprawiają w serwisie i jest bezbłędny,
D300s, aparat legenda, jak D90, tylko inna klasa,
D700, jw.
wiesz, czasami trzeba zaryzykować i się sparzyć,
poza tym uważam, że znając takie body jak D90 na wylot, każdy poradzi sobie z każdą inną puszką,
wybór body "na zapas" nie jest problemem, pozostaje kwestia budżetu,
potrzeby są nie ograniczone, kasa w portfelu jest ograniczona
PS. ja przy ostatniej zmianie przeskoczyłem o dwa oczka do góry,
po D5000 wybrałem D300s, pomijając D7000,
ale wiem, że nie każdy potrzebuje takiego ciężkiego body :)
To ze forum to kopalnia wiedzy to wiadomo , to ze mam swoje okreslone i sprecyzowane potrzeby po 2 letniej współpracy z D90 też , dlatego zastanawiam sie nad nowym body , bo własnie , D90 jest nie wystarczający a na drogie obiektywy mnie nie stac , zatem pomyslałem ze body z dobrym wysokim iso przynajmniej na razie rowiaże moje problemy . Focę tylko koty na wystawach , w halach wysokich , z swiatłem zarowym , swietlówkami , malutkimi oknami , jednym słowem światło misz masz . W każdym miejscu jest inne , a ja musze ciągle sie przemieszczać .Nie moge nie miec zoomu , bo nie zawsze moge podejść blisko kota itd .. Dlatego pomyslałem o nowym body. Mam pytanie . Mam takie dwie opcje i na tyle mnie stać . zatem zapytam choc to nie w temacie czy lepszy zestaw bedzie
D7000/D300s obiektyw dotychczasowy kit 17-105 VR i nissin DI622
D90 obiektyw 24-120 mm f/4 G ED VR SB900
Na więcej mnie nie stac więc... ?
24-120, lampę olać, odkładać na d700
Psycholog
01-09-2011, 15:23
A ja od pięciu lat używam D50 i bardzo sobie chwalę, chociaż nie ukrywam, że marzy mi się D300s i chyba powoli dojrzałem do zmiany... Na P też czasem robię, ale nigdy z ISO auto - no bo P też przecież można modyfikować.
Natomiast mam teścia - strasznego "lansiarza" ;), który, jak tylko zobaczył, że kupiłem D50, szybciutko pobiegł do sklepu po D80 - no bo przecież musi być lepszy :mrgreen:
Tłumaczył przy tym, że "ten aparat robi świetne zdjęcia" :lol: Próbowałem zasugerować, że zdjęcia to robi jednak fotografujący, a aparat to tylko uwiecznia ;) Problem w tym, że od początku teść robi zdjęcia wyłącznie w trybie "zielonym", co powoduje, że są strasznie kiepskie i naprawdę lepsze można zrobić kompaktem, więc nie wiem po co mu ta "osiemdziesiątka" (tzn. wiem, ale celem nie jest fotografia sama w sobie).
Ostatnio wziąłem ten aparat do ręki i zrobiłem trochę zdjęć moim dzieciom. Powiedziałem teściowi, że ma naprawdę super sprzęt w porównaniu z moim D50 ;) (co, obiektywnie rzecz ujmując, jest rzeczywiście prawdą).
Kiedy zrzuciłem te zdjęcia na kompa i zrobiłem wieczorem rodzinny pokaz wszystkich zdjęć z kilku dni ("teściowych" i moich), teściowa w pewnym momencie stwierdziła, że te moje są takie ładne i zapytała teścia, dlaczego on takich nie robi :twisted: Teść się do mnie później nie odzywał cały następny dzień :lol:
Obawiam się, że jak kupię D300s, to zamilknie na kilka dni - szczególnie jak zobaczy, że "trzysetka" nie ma trybu "zielonego" :mrgreen:
Hehe dobre :). Teść zobaczy u Ciebie D300s i pobiegnie po D700 ;P
Z D40 przesiadałem się na D90. Z D90 na D300s. Z D300s na razie przesiadał się nie będę. Jak się przesiądę, to dopiero na D800 czy jak go tam nazwą (mowa o nowym FXie klasy D700). D300s ma kilka sporych przewag nad D7000:
Sprawdzony
Ergonomia (wszystko, co potrzebne, jest pod ręką, idealnie umiejscowione)
Tańsze gripy i baterie (w tym zamienniki)
AF (piekielnie szybki i celny, nie sprawiający problemów, 51 punktów)
Budowa (pełne magnezowe body i full uszczelnienie, nie wersja demo jak w D7k)
Karty CF (a właściwie 2 różne sloty - pracuję na takim typie kart, na jakim mi wygodnie, na szybkich CFach zapisuję NEFy, na wygodnych SDHC równocześnie JPGi)
Nie chlapie olejem
Rozmiar i waga (lepiej równoważy się z cięższymi szkłami, jak 14-24 czy 24-70)
Przewag D7000 nad D300s dopatruję się tylko w 3 aspektach
Matryca (większa i nowsza, nieco czulsza na tych samych wartościach ISO)
Pomiar (dokładniejszy)
Wideo (1080p 30FPS)
z mojego punktu widzenia:
matryca lepsza z tym się nie sprzeczam, ale te dodatkowe 4mpx by mnie nie zbawiły, z D300s nawet przy ostrym cięciu wywołuję ostre A4
pomiar lepszy by się przydał, choć nie mam na co narzekać
filmy kręcę tylko backstage, a i to nie zawsze
Rozrachunek był prosty. Dodam, że gdy kupowałem puchę, D300s był tylko 100zł droższy od D7000
cz4rnuch
02-09-2011, 09:16
Przewag D7000 nad D300s dopatruję się tylko w 3 aspektach
Matryca (większa i nowsza, nieco czulsza na tych samych wartościach ISO)...
Na twoim miejscu nie pisałbym, że jest większa. Wiadomo o co chodzi, ale i tak znajdzie się wielu chętnych którzy Ci chętnie wytkną te małe przejęzyczenie(na przykład podając za nikon polska, że matryca d300s fizycznie jest o całe 0,2 mm wyższa ;))
Rozrachunek był prosty. Dodam, że gdy kupowałem puchę, D300s był tylko 100zł droższy od D7000
Był, ale już nie jest. Na tą chwilę ze 100 zrobiło się już 700, więc to raczej żaden argument, a jeśli już to po stronie D7000.
coroner napisał:
"Budowa (pełne magnezowe body i full uszczelnienie, nie wersja demo jak w D7k)"
Zarówno klapka pokrywy slotów kart jaki i ta część body wokół niej jest z plastiku, wbudowana lampa błyskowa też plastikowa jest :)
P.S. kupiłem D300s ponieważ trzymając go w ręku ma się (słuszne) wrażenie że to prawdziwy wół roboczy, jest sprawdzony i bardzo solidny. A i na stronie nikon.pl D300S rozpoczyna kategorię lustrzanek profesjonalnych, D7000 jest dalej w "popularnych" :p
http://www.nikon.pl/pl_PL/products/category_pages/digital_cameras/category_SLR.page?sParamValueLbl=Digital%20Cameras&sParam1ValueLbl=SLR&ParamValue=Digital%20Cameras&Subnav1Param=SLR&Subnav2Param=0&Subnav3Param=0&RunQuery=0&ID=0
coroner napisał:
"Budowa (pełne magnezowe body i full uszczelnienie, nie wersja demo jak w D7k)"
Zarówno klapka pokrywy slotów kart jaki i ta część body wokół niej jest z plastiku, wbudowana lampa błyskowa też plastikowa jest :)
Już nie łapmy się za słowa. Wiadomo, że chodzi o magnezowy szkielet.
Absolutnie nie łapię za słowa. Chodzi mi jedynie o to, że Niektórzy mogą tego poprostu nie wiedzieć - przyszli posiadacze D300s czytający ten wątek.
Na twoim miejscu nie pisałbym, że jest większa. Wiadomo o co chodzi, ale i tak znajdzie się wielu chętnych którzy Ci chętnie wytkną te małe przejęzyczenie(na przykład podając za nikon polska, że matryca d300s fizycznie jest o całe 0,2 mm wyższa ;))
OK. Żeby być precyzyjnym - matryca D7k ma wyższą efektywną rozdzielczość. Co i tak nie zmienia faktu, że nie był to dla mnie argument decydujący :)
Był, ale już nie jest. Na tą chwilę ze 100 zrobiło się już 700, więc to raczej żaden argument, a jeśli już to po stronie D7000.
tak jak napisałem - był, gdy ja go kupowałem (marzec b.r.). Jeśli teraz różnica jest większa, to tylko moim zdaniem ustala to miejsce w szeregu - do lepszego trzeba dopłacić :)
Już nie łapmy się za słowa. Wiadomo, że chodzi o magnezowy szkielet.
Zgadzam się, wszyscy wiedzą, o co chodzi, ale jeśli komuś ma to zaważyć na zakupie - owszem, klapka karty i kukułka są plastikowe (w D7000 jest tak samo, więc nie ma co się raczej nad tym rozczulać)
cz4rnuch
02-09-2011, 11:43
tak jak napisałem - był, gdy ja go kupowałem (marzec b.r.). Jeśli teraz różnica jest większa, to tylko moim zdaniem ustala to miejsce w szeregu - do lepszego trzeba dopłacić :)
Sprytne. Gdy różnica w cenie była niewielka, użyłeś tego jako argument za D300s, zaś gdy zrobiła się spora, użyłeś tego jako argument za....D300s :)
skrzynka97
02-09-2011, 13:09
Sprytne. Gdy różnica w cenie była niewielka, użyłeś tego jako argument za D300s, zaś gdy zrobiła się spora, użyłeś tego jako argument za....D300s :)
D300s 4400 zł
D7000 3700 zł
jeśli przyjąć kryterium ceny D300s wypada gorzej,
i co z tego, dziś też bym kupił D300s
cz4rnuch
02-09-2011, 13:17
jeśli przyjąć kryterium ceny D300s wypada gorzej,
i co z tego, dziś też bym kupił D300s
Widać dla Ciebie cena nie jest najważniejsza. Dla innych może to być ważne kryterium, bo za zaoszczędzone pieniążki mogą sobie kupić np. obiektyw lub po prostu wykładają na sprzęt ostatnie pieniądze. Ja zaś nie pisałem, czy jest argument ważny czy nie, odniosłem się jedynie do niekonsekwencji w argumentacji kolegi, którego cytowałem.
Sprytne. Gdy różnica w cenie była niewielka, użyłeś tego jako argument za D300s, zaś gdy zrobiła się spora, użyłeś tego jako argument za....D300s :)
Gdyby różnica w chwili zakupu była większa, na pewno miałbym zgryz. Na dziś dzień nie mając kilkumiesięcznej praktyki z D300s, a za to mając miłe wspomnienia po D90, pewnie skłoniłbym się ku D7k (choć pamiętam, że zniechęcały mnie doniesienia o wadliwym AFie i chlapaniu olejem, a wtedy jeszcze serwis Nikona albo nie widział problemu, albo nie wiedział jak naprawić)
Jeśli dla kogoś cena jest wyznacznikiem, albo przynajmniej ważnym elementem do przemyślenia zakupu, kupi aparat nowszy, z bardziej zaawansowanymi algorytmami i lepszą matrycą.
Jeśli jednak ktoś potrzebuje aparatu do pracy, gdzie szybkość i niezawodność są priorytetami - myślę, że dla takich właśnie ludzi są puszki D300s i wyżej.
Ja mimo wystawienia D90 na sprzedaż (jakby co to już NIEAKTUALNE) - ochłonąłem z tego owczego pędu, masturbatorskich zachwytów nad kolejnymi modelami super/hiper Nikona i ... fotografuję D 90 bez napinania się. Praktycznie od tego modelu w górę nic wielkiego się nie dzieje, nic co przeszkadzało by robić świetne zdjęcia. Czy to będzie D 90, czy D 5100, D 7000 ... kto z Was tak naprawdę robi foty na papierze w formacie minimum A 4 ??? łapki w górę ?! Znakomita większość foci sama dla siebie i kisi fotki na twardzielu. Który byście model kupili to i tak najwięcej (moim zdaniem 95%) zależy od obiektywu czyli jak nie wyciągniesz z kieszeni te 6000zł to nie licz na seryjnie doskonałą jakość obrazu.
Czekam spokojnie na następcę D 700 bo to zupełnie inna liga, a jeśli wcześniej wpadnie jakaś kasa to nabędę D 700 z tymi "marnymi" 12 mpx i będę baaaardzo długo szczęśliwy :D
Powtarzam - czego byście nie kupili od D 90 w górę - wszystko jest zaje***te. Tym co chcą pancerny aparat, wodoodporny i wogóle sprzęt do pustynnych szachów wodnych z przeszkodami to proszę pofocić Pentaxem K 5, K 7. Miałem w łapkach, fociłem. Normalnie czołg :D Pamiętajcie, że aparat to narzędzie, a nie cel sam w sobie !
Pozdrawiam.
To ja pierwszy, łapa w górę. Robię wydruki A4, bo lubię duże zdjęcia, jestem wychowany na papierowych zdjęciach. Większych nie robię, bo moja drukarka nie obsługuje większych formatów :mrgreen:
Miałem Pentaxa k10D ale d300s to jest to, na co czekałem. Nawet kitem 18-105 można robić fajne fotki ale przy 50mm 1,8G to jest bajka. Skompletowałem już trochę szkieł i puszki prędko nie zmienię. Na d700 i nawet następcę nie zamienię, bo mi pasuje format DX.
Jeszcze tylko dodam, że z jakości odbitek na A4 jestem mega zadowolony. Pewnie też duża w tym zasługa Epsona.
przepraszam za offtop :)
Jaki model Epsona?
Pawel Pawlak
02-09-2011, 19:58
A4 to chyba max format "albumowy". Wydaje mi się, że na jakoś druku w tym formacie większy wpływ ma obiektyw niż matryca, bo nawet zdjęcia z d2h i dobrego szkła wyglądają na a4 fantastycznie :)
przepraszam za offtop :)
Jaki model Epsona?
Epson Stylus Photo PX710W + oryginalne tusze Claria i papier Premium Glossy Photo. Żaden lab do pięt nie dorasta. Mam mnóstwo zdjęć z czasów analogów, to co teraz mogę sobie wydrukować dzięki d300s + dobre szkło + dobra drukarka w ogóle nie ma porównania.
Sapphiron
02-09-2011, 20:34
Długi, a podczep to dobre szkło pod d700 i porównaj efekty ;)
Długi, a podczep to dobre szkło pod d700 i porównaj efekty ;)
Wiem, ale jak napisałem mi DX odpowiada.
A4 to chyba max format "albumowy". Wydaje mi się, że na jakoś druku w tym formacie większy wpływ ma obiektyw niż matryca, bo nawet zdjęcia z d2h i dobrego szkła wyglądają na a4 fantastycznie :)
Of kors, naturliś ! Format zarzuciłem przykładowo na wypadek gdyby podniósł rękę ktoś, kto robi format pocztówkowy dla cioci po imieninach :D
Sapphiron
03-09-2011, 08:39
Wiem, ale jak napisałem mi DX odpowiada.
Wiem wiem. Tylko się droczę :)
mateo912
03-09-2011, 09:02
Ja mimo wystawienia D90 na sprzedaż (jakby co to już NIEAKTUALNE) - ochłonąłem z tego owczego pędu, masturbatorskich zachwytów nad kolejnymi modelami super/hiper Nikona i ... fotografuję D 90 bez napinania się. Praktycznie od tego modelu w górę nic wielkiego się nie dzieje, nic co przeszkadzało by robić świetne zdjęcia. Czy to będzie D 90, czy D 5100, D 7000 ... kto z Was tak naprawdę robi foty na papierze w formacie minimum A 4 ??? łapki w górę ?! Znakomita większość foci sama dla siebie i kisi fotki na twardzielu. Który byście model kupili to i tak najwięcej (moim zdaniem 95%) zależy od obiektywu czyli jak nie wyciągniesz z kieszeni te 6000zł to nie licz na seryjnie doskonałą jakość obrazu.
Czekam spokojnie na następcę D 700 bo to zupełnie inna liga, a jeśli wcześniej wpadnie jakaś kasa to nabędę D 700 z tymi "marnymi" 12 mpx i będę baaaardzo długo szczęśliwy :D
Powtarzam - czego byście nie kupili od D 90 w górę - wszystko jest zaje***te. Tym co chcą pancerny aparat, wodoodporny i wogóle sprzęt do pustynnych szachów wodnych z przeszkodami to proszę pofocić Pentaxem K 5, K 7. Miałem w łapkach, fociłem. Normalnie czołg :D Pamiętajcie, że aparat to narzędzie, a nie cel sam w sobie !
Pozdrawiam.
A wydruki 40x60, 60x90 i 60x200 tez sie liczą? ;)
Wszystko z d80/90/700
Dzień dobry :]
Odświeżę kotleta...
Ponieważ jako że przesiadam się dopiero co na Nikona też mam dylemat odnośnie wyboru puszki :/
Nie interesuje mnie kwestia trzymania aparatu bo do tego można się przyzwyczaić, jeśli D7k będzie za mały kupię gripa.
Również nie ma znaczenia problem finansowy... jeśli mam dylemat odnośnie D7k a D300s to wiadomo, że stać mnie na to lub na to, na D400 jakoś nie bardzo mi się chce czekać, nie sądzę że wyjdzie jeszcze w tym roku, obym się mylił.
Przeczytałem już wiele wątków odnośnie tych dwóch aparatów, niestety jednak cały czas nie widzę prostej obiektywnej opinii... Ktoś kto dopiero co kupił D7k broni go jak "lew", to samo tyczy się "starych wyjadaczy D300s".
Nie interesują mnie filmy gdyż uważam że w cyfrówce jest to całkowicie zbędny gadżet, którego równie dobrze mogłoby nie być, a i sprzęt przy okazji był by bardziej dostępniejszy pewnie, wysokie iso też nie stanowi dla mnie problemu, z racji moich zainteresowań pewnie będzie rzadko używane.
Osobiście najchętniej przeczytałbym opinię kogoś kto posiada, do pracy, oba te body. wtedy też byłoby miło, żeby się tym z nami podzielił. Jeśli już gdzieś na forum pojawił się takowy wątek, proszę o wybaczenie. Ale studiowanie na temat tych dwóch sprzętów już mi szczerze powoli wychodzi bokiem i mogłem coś przeoczyć :] a jak dotąd nie znalazłem właśnie opinii kogoś kto pracuje dwoma takimi sprzętami.
mateo912
13-11-2011, 23:08
Dzień dobry :]
Odświeżę kotleta...
Ponieważ jako że przesiadam się dopiero co na Nikona też mam dylemat odnośnie wyboru puszki :/
Nie interesuje mnie kwestia trzymania aparatu bo do tego można się przyzwyczaić, jeśli D7k będzie za mały kupię gripa.
Również nie ma znaczenia problem finansowy... jeśli mam dylemat odnośnie D7k a D300s to wiadomo, że stać mnie na to lub na to, na D400 jakoś nie bardzo mi się chce czekać, nie sądzę że wyjdzie jeszcze w tym roku, obym się mylił.
Przeczytałem już wiele wątków odnośnie tych dwóch aparatów, niestety jednak cały czas nie widzę prostej obiektywnej opinii... Ktoś kto dopiero co kupił D7k broni go jak "lew", to samo tyczy się "starych wyjadaczy D300s".
Nie interesują mnie filmy gdyż uważam że w cyfrówce jest to całkowicie zbędny gadżet, którego równie dobrze mogłoby nie być, a i sprzęt przy okazji był by bardziej dostępniejszy pewnie, wysokie iso też nie stanowi dla mnie problemu, z racji moich zainteresowań pewnie będzie rzadko używane.
Osobiście najchętniej przeczytałbym opinię kogoś kto posiada, do pracy, oba te body. wtedy też byłoby miło, żeby się tym z nami podzielił. Jeśli już gdzieś na forum pojawił się takowy wątek, proszę o wybaczenie. Ale studiowanie na temat tych dwóch sprzętów już mi szczerze powoli wychodzi bokiem i mogłem coś przeoczyć :] a jak dotąd nie znalazłem właśnie opinii kogoś kto pracuje dwoma takimi sprzętami.
a do czego będziesz go potrzebował?
Mam kilka pomysłów na ciekawe sesje, posiadam małe amatorskie studio, oraz ogólna fotografia hobbystyczna, waga nie stanowi dla mnie problemu - biegać po górach czy łapać kadry z perspektywy podłogi, to nie ma znaczenia :).
Pieniądze, chcę ulokować w dobry sprzęt, powiem szczerze że wszystko wskazuje na D300s, niezawodność, jednak tak jak pisałem, najlepiej byłoby usłyszeć, tu dzież, przeczytać opinię kogoś kto posiada dwie te puchy.
mateo912
13-11-2011, 23:22
Mam kilka pomysłów na ciekawe sesje, posiadam małe amatorskie studio, oraz ogólna fotografia hobbystyczna, waga nie stanowi dla mnie problemu - biegać po górach czy łapać kadry z perspektywy podłogi, to nie ma znaczenia :).
Pieniądze, chcę ulokować w dobry sprzęt, powiem szczerze że wszystko wskazuje na D300s, niezawodność, jednak tak jak pisałem, najlepiej byłoby usłyszeć, tu dzież, przeczytać opinię kogoś kto posiada dwie te puchy.
a po co miałby ktoś mieć obie te puchy na raz?
Znam takich co mają d700 i d7k (do filmów) ale d300s i d7k?
d300s na pewno jest solidniejszy cięższy i lepiej trzyma się w ręce ;)
...jednak tak jak pisałem, najlepiej byłoby usłyszeć, tu dzież, przeczytać opinię kogoś kto posiada dwie te puchy.
Ciężko będzie znaleźć posiadacza obu body. Ale użytkownicy forum potrafią zaskoczyć.
Miałem D300 i tego mogę polecić.
a ktos ma moze zdjecia wysokie iso ale nie bateryjek kresek ,tabelek tylko zdjecia normalne:?) chodzi mi o iso 1600 w gore jak te dwie matryce wypadaja
Pawel Pawlak
14-11-2011, 01:02
im wyższe iso, tym D7000 wypada lepiej. Szumy to jedno, ale ich charakterystyka w połączeniu z mniej spadającym DR i tonalnością 16mpix matrycy zauważalnie wygrywają.
Do studia raczej D7000. Natywne ISO 100, wyższy DR, więcej pikseli. Na ulicę, do reportażu D300s (lepszy AF, lepsze uszczelnienia).
Wtrącę swoje 3 grosze...
na d90 zrobiłem ok. 40000 fotek. Wymieniłem za dopłatą na d7000. Chyba miałem pecha, bo AF świrował od początku, a olej pojawił się po 5000 fot. Dopłaciłem i wymieniłem na d300s.
Mam spokój.
Jednak patrząc na wszystkie 3 body mogę powiedzieć tak: d7000 o ile złapał ostrość dawał obraz znacznie lepszy niż d 300s. Tu jednak AF działa szybciej i pewniej.
Reasumując - Jesli jest kaska d300s, jeśli nie d7000, ale z opcją loterii ;-)
Pozdrawiam
D7000 jest nowszy. D300s - pewniejszy. Sam musisz sobie odpowiedzieć, na czym Ci zależy.
Gregor174
18-11-2011, 14:47
D7000 moze Ci zapewnic poznanie wszelakich procedur naprawczo -reklamacyjnych ,pomoze usunac zlogi cholesterolu z zyl oraz zapewni wzrost poziomu adrenaliny we krwi - wszystko w cenie body :)
skrzynka97
18-11-2011, 15:15
bierz D7000 będziemy mieli o czym tu czytać :),
bo jak kupisz D300s nie będziesz miał czasu pisać na forum :) :)
W uzupełnieniu powyższych dwóch postów dodam tylko: chcesz robić zdjęcia kup d300s, chcesz robić testy i przesiadywać na forum w wątku o d7k, kup własnie ten model ;-)
8) No nie do końca..... Czasu na testy nie będzie miał..../ wiem z autopsji/ będzie siedział non stop w aptece i łykał piguły na spokojność czekając na kolejny powrót sprzętu z NP Service....
pzdr. wojtek były niby user d7k, obecny user d300s:-D
Witam ponownie.
Ku mojej radości wybór padł na d300s, miałem okazję wcześniej przetestować obie te puszki, d7k dzięki szwagrowi, d300s dzięki koleżance :)
D300s wypada dużo bardziej profesjonalne, D7k jest jednak puszką dla typowego fotografa-amatora, który rozpoczyna swoją przygodę, albo pół profesjonalisty, ma mniej opcji w menu, tryby fotografii w różnych sceneriach również mnie odrzucił... wobec mnie jest on typowo amatorski co mówi już wiele o segmencie aparatu.
Tak więc stałem się szczęśliwym posiadaczem D300s i mogę go z czystym sumieniem polecić ludziom którzy również mają taki dylemat jak ja miałem.
Witam ponownie.
Tak więc stałem się szczęśliwym posiadaczem D300s i mogę go z czystym sumieniem polecić ludziom którzy również mają taki dylemat jak ja miałem.
Gdzie i za ile kupiłeś?:wink:
Gdzie i za ile kupiłeś?:wink:
Kupiłem przez allegro od człowieka z Krakowa, przebieg niecałe 10k pstryknięć, aparat roczny w idealnym stanie, D300s + Sigma 17-50/2.8 EX HMS, zapłaciłem 5,500zł :)
D300s wypada dużo bardziej profesjonalne, D7k jest jednak puszką dla typowego fotografa-amatora, który rozpoczyna swoją przygodę, albo pół profesjonalisty (...)
Dokup jeszcze grip :) http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2634370&postcount=12079 :)
Grip z czasem dokupię :) W zestawie dostałem jeszcze battery packa :) Opis aukcji niezły :D
Opis aukcji niezły? Ja się k.... spłakałem ze śmiechu, żona mnie musiała uspokajać. Dawno nie miałem okazji się tak pośmiać. Dzięki.
A tak bardziej poważnie, to w tym poście http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2626443&postcount=44 Fatman podał przykład porównania szumów D7000 i D300. trochę dalej pisałem, że niepokoi mnie spadek kolorów ławek na pierwszym planie. Czy to samo jest w D300s. Pytam, bo będę zmieniał aparat i chcę coś na dłużej niż dwa lata. Tzn. podobają mi się kolory i szumy z d7000, ale nie podobają mi się doniesienia o "losowości" AF.
trochę dalej pisałem, że niepokoi mnie spadek kolorów ławek na pierwszym planie. Czy to samo jest w D300s. Pytam, bo będę zmieniał aparat i chcę coś na dłużej niż dwa lata. Tzn. podobają mi się kolory i szumy z d7000, ale nie podobają mi się doniesienia o "losowości" AF.
Rozumiem, że nie podobają Ci się kolory ławek z D300?
Jest tu gdzieś wątek o kolorach w D300 i D300s (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=195791).
Generalnie - zdania są podzielone.
Tu http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2635427#post2635427 dokładnie pisałem o spadku nasycenia(wręcz zaniku ) koloru. Tak jakby D7000 potrafił bezbłędnie rejestrować kolory przy słabym oświetleniu. Popatrz na to zdjęcie z linka. Im wyższe ISO tym mniej kolorów na zdjęciu z D300. Chciałbym D300s z matrycą z D7000 :wink: Niby mam SB900 i pewnie kupię drugą, ale może zdarzy mi się robić zdjęcia w gorszych warunkach bez możliwości wykorzystania lampy i chciałbym mieć takie możliwości jak z D7k. W obecnej sytuacji, przy wyborze tych dwóch body wygrywa pewny AF D300s. ...ale czemu nie można by mieć więcej, ot taka czysto ludzka zachłanność. Jestem otwarty na każda sugestię. Słucham i czytam, co tylko znajdę na forum. Nie chcę się śpieszyć, bo D60 mam już ponad dwa lata i daje radę mimo jego ograniczeń.
Słucham i czytam, co tylko znajdę na forum.
Te tasiemcowe wątki o "wadach" D7000 włączyłem do ignorowanych. :) Mam w związku z tym niezachwiana wiarę w D7k i jestem przekonany, że będzie to mój następny Nikon. Nie spieszy mi się także - zwłaszcza, że ceny wariują. Ponadto gdzieś pojawiały się plotki o D7100 - ktoś nawet napisał iż na mieć ruchomy wyświetlacz (coś jak D5100). Na taka wersję właśnie czekam.
Te tasiemcowe wątki o "wadach" D7000 włączyłem do ignorowanych. :) Mam w związku z tym niezachwiana wiarę w D7k i jestem przekonany, że będzie to mój następny Nikon. Nie spieszy mi się także - zwłaszcza, że ceny wariują. Ponadto gdzieś pojawiały się plotki o D7100 - ktoś nawet napisał iż na mieć ruchomy wyświetlacz (coś jak D5100). Na taka wersję właśnie czekam.
Dokładnie tak jak piszesz. Stary już jestem i nie chce mi się schylać. Te wizjery kątowe z powiększeniem kosztują majątek a chińskie są podobno kiepskie. Kiedyś mówiłem,że LV to "samo zło" ale człowiek się starzeje. A prócz tego czemu mam mieć gorszy aparat niż ci co mają Sony:lol: Wątków o D7k nie ignoruje, ponieważ wieżę w tumiwisizm niektórych firm, tym bardziej, że Ci co chwalili i bronili też padli ofiarą tej "przypadłości". Moje D60 od jakiegoś czasu szaleje z ostrością i dopiero po kupieniu 50/1,8 stwierdziłem, że ma FF ze wszystkimi szkłami. Wcześniej zakładałem, ze to mój błąd, zbieg okoliczności. Ale za tą cenę 2lata satysfakcji - spłaciło się. Teraz szukam czegoś pewnego. Nie koniecznie nowego( w sensie nowość). Trzy pola AF i upierdliwe czerwone w moim starym Nikosiu, każdy inny będzie lepszy. Zrobiłem kilka zdjęć D90 od kolegi- kolory miód, AF szału nie ma, ale wiem, że trzeba iść do przodu, tylko rozważnie nie po omacku. Na razie czekam i czytam. Mam czas :wink:
lara_perkins
10-12-2012, 19:23
napiszę wprost o co mi chodzi..
obecnie mam D90 z 3 szkłami: 18-55 VR, 18-200 VR i 70-300 VR.
na co dzień używam tylko 18-200 VR (czasem do fotek na aukcje 18-55 bo jest lepsze 18mm i funkcja macro zauwazylam), ale gdy wyjeżdzam na koncerty potrzebuje zakresów 18mm jak i większe do 200mm a czasem i 300mm.. ostatnio podczas robienia zdjęć na koncertach 18-200mm wiadomo w trudnych warunkach oświetleniowych (światła ze sceny, wieczór, noc) z wyłączoną lampą słabo i wolno mi ostrzy.. zauważyłam, że na 70-300 VR było wiele lepiej., zdjęcia bardziej ostre. ale.. potrzebuję częściej szkła uniwersalnego z uwagi na fotki z bliska i daleka, do 200mm starczy już wtedy przeboleje brak tych 100mm.. (z braku miejsca w plecaku w wyprawach w Polskę pociągiem ;-).. z tąd moje pytanie czy warto sprzedać obecne szkiełka i nazbierać na jeden uniwersalny 18-300VR Nikkor czy może zmienić puszkę na lepszą do obecnego 18-200VR? zależy mi na szybkim w miarę ostrzeniu na koncertach. ktoś coś poradzi sensownego?
już rozmyślałam nawet o D300s, D7000 a nawet D700... może po 2,5 roku czas na zmianę D90, nie wiem :/ jestem raczej amatorką.. laikiem.. ale lubię gdy fotki "wychodzą" ładnie ostre a nie wielkie rozmazane plamy z ludzi bądź gdy wychodzi jedna fotka na powiedzmy 8 zrobionych ;-)
mateo912
10-12-2012, 19:30
napiszę wprost o co mi chodzi..
obecnie mam D90 z 3 szkłami: 18-55 VR, 18-200 VR i 70-300 VR.
na co dzień używam tylko 18-200 VR (czasem do fotek na aukcje 18-55 bo jest lepsze 18mm i funkcja macro zauwazylam), ale gdy wyjeżdzam na koncerty potrzebuje zakresów 18mm jak i większe do 200mm a czasem i 300mm.. ostatnio podczas robienia zdjęć na koncertach 18-200mm wiadomo w trudnych warunkach oświetleniowych (światła ze sceny, wieczór, noc) z wyłączoną lampą słabo i wolno mi ostrzy.. zauważyłam, że na 70-300 VR było wiele lepiej., zdjęcia bardziej ostre. ale.. potrzebuję częściej szkła uniwersalnego z uwagi na fotki z bliska i daleka, do 200mm starczy już wtedy przeboleje brak tych 100mm.. (z braku miejsca w plecaku w wyprawach w Polskę pociągiem ;-).. z tąd moje pytanie czy warto sprzedać obecne szkiełka i nazbierać na jeden uniwersalny 18-300VR Nikkor czy może zmienić puszkę na lepszą do obecnego 18-200VR? zależy mi na szybkim w miarę ostrzeniu na koncertach. ktoś coś poradzi sensownego?
już rozmyślałam nawet o D300s, D7000 a nawet D700... może po 2,5 roku czas na zmianę D90, nie wiem :/ jestem raczej amatorką.. laikiem.. ale lubię gdy fotki "wychodzą" ładnie ostre a nie wielkie rozmazane plamy z ludzi ;-)
jak chcesz żeby wychodziły ładnie sprzedaj 18-55 i 18-200 i kup 17-55 lub chociaż 18-70 nie unikniesz przepinania szkieł jeśli chcesz mieć jakość (a nie jakoś), poza tym na jakie koncerty Ty chodzisz że musisz co chwile przepinać? robiłem już kilkadziesiąt i nigdy nie miałem z tym problemów ;)
pawelpiotrm
11-12-2012, 18:00
Mam podobnie jak Kali_69, czyli kupiłbym D300s jeśliby miał matrycę z D7000. A tak D90 jeszcze chyba długo pobędzie w torbie. Nie śpieszy mi się. A jak będzie tak dalej, czyli nic dobrego w dx co by zabijało jakością, to pewnie się przesiądę na olympusa lub panasa i będzie lżej nosić klamoty. Szkoda bo przyzwyczaiłem się do d90 i chciałbym czegoś więcej. Tak z przekory napiszę, że może kupię sobie D200, który miał ostrość, barwy i to coś ;-).
Już wybrałem i kupiłem - zresztą wszystko co mam jest w podpisie ;)
Kolejna osoba z podobnym dylematem, użytkownik D90 od prawie 3 lat.
Szklarnia: 35/1.8, T17-50, T12-24, T100/2.8, poluję na jasne tele ( starsze z racji budżetu ) plus stado manuali ( Nikkory i M42 ).
Główne zarzuty do D90:
-AF działa mi zadowalająco tylko z Tamronem, aż się boję, co byłoby ze starszą np. Sigmą
-brak współpracy z manualami Nikkora, brak danych w exif-ach
-WB bardzo często do poprawki
Potrzebuję najbardziej:
-dobrego AF, współpracującego też ze szkłami nie-Nikona
-lepszej współpracy z manualami
-wiarygodnego potwierdzenia ostrości
Nie zależy mi na filmach (nie nakręciłam jeszcze ani jednego), nie używam bardzo wysokich ISO, nie drukuję zdjęć w dużych formatach, nie zarabiam robieniem zdjęć.
Po przejrzeniu specyfikacji i wątków o D7000 oraz tego mam dylemat: nowy D7000 kosztuje tyle, co lekko używany D300s. D300 trafiają się taniej. Czy warto polować na 300s, czy raczej nie zauważę różnicy w jakości zdjęć przy moich wymaganiach? Czy wagowo w rękach D300s będzie dużo cięższy od mojego D90? I czy obydwa sloty kart w D300s muszą być używane?
Help!
Zdecydowanie brałbym D300s. To aparat bardziej "pewny", aniżeli D7k.... Moim zdaniem od modelu D7k w tej firmie dzieje się coś złego, bo każda kolejna puszka Nikona, po D7k ma "coś". D300s jest lekko zmodernizowanym "wołem roboczym" D300. Puszki naprawdę rewelacyjnej w momencie gdy ją pokazano.
A warto dać kilkaset zł więcej za używane D300s niż D300?
kostek-brasil
28-12-2012, 23:31
Również polecam D300s. Nie zamieniłbym go nawet na 2xD7000. Co nie znaczy, że neguję D7000, czy jakikolwiek inny model aparatu. Kwestia priorytetu, a widzę, że masz nieco zbliżone preferencje do moich. ;)
Jeszcze jedno ważne pytanie - czy wagowo w stosunku do D90 jest odczuwalnie cięższy? Jak podpinam manuale, raczej szybko ze spacerów z aparatem nie wracam...
kostek-brasil
29-12-2012, 00:15
Jest troszkę bardziej masywny, ale tym się w ogóle nie przejmuj. :D
Tańszy D300 zamiast D300s - być może warto. Najważniejsze zalety D300s względem D300, to drugie gniazdo na kartę pamięci i opcja filmowania ( ponoć Cię nie interesuje ). Są jeszcze inne, drobne różnice. Jeśli Cię bardzo wszystkie interesują, poszukaj stosownych porównań, wiele ich w internecie i na tym forum. ;)
lukaszD1x
29-12-2012, 11:37
Ją bym brał zwykła 300 a resztę w optyke zainwestował o ile filmy cię nie interesują
robertG7
29-12-2012, 12:19
Ją bym brał zwykła 300 a resztę w optyke zainwestował o ile filmy cię nie interesują
200-300 zł w optykę to żadna inwestycja, bo takie są różnice na allegro między tymi puszkami. A jak widzę to są nawet i w tej samej cenie.
lukaszD1x
29-12-2012, 13:01
Ale z tymi samymi przebiegają?? Jeśli tak to masz rację lepiej brać młodszego D300s
robertG7
29-12-2012, 14:22
Przebiegi podobne. Różnica 10tys klatek to żadna różnica.
Polecam również D300 (S) to taki wół że jako amator ciężko będzie go zajechać, ja kupiłem jakiś czas temu używany i nie żałuje chociaż czasem biorę D90 ze względu na wagę i jeszcze jedno af jest bardzo dobry 50 punktów z czego 15 krzyżowych takiego pokrycia nie mają nawet puszki FX ,musisz zdecydować co jest priorytetem dla Ciebie.
Jakub365
28-11-2013, 08:37
Przepraszam za odkopanie tematu po takim czasie, ale nie chce zakladac nowego. Minelo juz troche od premiery d7k, wiec byl czas na poznanie bardziej tej puszki, uwazacie ze nadal lepiej wybrac d300s? Sa osoby, ktorr uzytkowaly oba aparaty i moga wypowiedziec sie odnosnie szumow? Spotkalem sie opiniami na forum, ze d300s szumi mniej od d7k spokojnie mozna uzywac iso 1600raw i nie zobaczyny szumu, z powodzeniem idzie zastosowac 3200, a wasze opinie sa jakie? Zalezy mi wlasnie na obrazku i szumach, mozliwosci wyciagniecia ze zdjecia jak najwiecej. Ponizej test na ktorym pokazane jest ze d300 szumi mniej od d7k. Gdzie "s" ma jeszcze mniejsze szumu od starszego brata.
www.kenrockwell.com/tech/comparisons/2010-11-08-d7000-d300-5dmarkii-d3-iso/index.htm#3200
siwyozzman
28-11-2013, 09:45
Nie wierz w bajki :) Napisałeś że zależy Ci najbardziej na obrazie więc wybór jest jeden D7000... Jest znacznie lepszy na wysokich czułościach... iso 3200 z D300s tylko czasami do czegoś się nadaje... Tak sensowna graniczna czułość to iso 2000 - oczywiście dużo zależy od sceny i Twojego podejścia do szumu na zdjęciach...
Dla mnie równie ważna jest powtarzalność i dokładność AF. Jestem byłym użytkownikiem D7000, właśnie zamieniłem go na D300s Obraz zauważalnie gorszy ale AF mi to wynagradza...W zakresie do iso 200-1600 jest porównywalnie ze wskazaniem na D7000 powyżej iso1600 przewaga rośnie...nie tylko chodzi o szum ale tez kolory... D7000 rejestruje je dokładniej. Iso 100 w D7000 to już mistrzostwo - plik jest z gumy :)
Miałem D7000 - sprzedałem przez AF. Kupiłem D300s i następnym razem zrobiłbym to samo. Idealne body dla mnie. do ISO1600 przy dobrze naświetlonych scenach i delikatnym przesunięciu suwaczków w LR nie zobaczysz różnicy - chyba, że zrobisz odbitki A4 albo będziesz oglądał na 100%. Powyżej ISO1600 D7000 ma przewagę - wiadomo nowsza matryca.
Jakub365
28-11-2013, 12:29
Siwy piszesz, ze obraz zdecydowanie lepszy w d7k, a jak uzyje LR z d300s to nie uzyskam takiego obrazka jak w d7000?
siwyozzman
28-11-2013, 13:07
To odpowiem pytaniem: a jak użyjesz LR z D7000 to co wtedy? :)
Nie uzyskasz takiego samego obrazka.... przewaga jest na wielu płaszczyznach - ludzie ograniczają się do pisania o szumie a to tylko jedna składowa oceny generowanego obrazu... Z D7000 są ładniejsze w odbiorze kolory a pliki wymagają mniejszej ingerencji... oczywiście jak ktoś jest dobry w obróbce to doprowadzi do zbliżonego efektu...warunkiem jest iso max1600 a raczej niższe... Na wyższym zawsze będzie zauważalna różnica. Mam teraz D300s i jestem tego świadom że zrezygnowałem ze znacznie lepszej matrycy... nie oszukuję siebie - Ty też się nie oszukuj... Zrobiłem zmianę bo mam swoje wymagania i wg moich kryteriów dla mnie lepszym wyborem jest D300s. Nie oznacza to że jest we wszystkim lepszy od D7000 bo zdecydowanie nie jest...
Wg. moich bezpośrednich porównań między puchami na szumach D7000 wychodził nie więcej, niż o 1EV lepiej od D300s. DR pewnie trochę większy, ale dla amatora jest to chyba różnica nie mająca wielkiego znaczenia. Kolor to natomiast rzecz bardzo względna i zależna od gustów.
Wielkie znaczenie ma natomiast AF. Biorąc pod uwagę, że D7000 z 24-70 (a jest to fakt, kolega tak ma) potrafi spudłować przy portrecie w studio, to niestety, ale w życiu bym się nie zdecydował na to body. O północy na Krakowskim Rynku z 200 zdjęć przywieźliśmy 20 ostrych.
D300s to rewelacyjny aparat i trzeba mu przyznać, że niechętnie się starzeje. AF i ergonomia z D700 mówią same za siebie. I nawet względem tego FXa ma kilka ciekawych udogodnień, których mi brakuje (cicha migawka, dwa sloty kart).
Ja aktualnie swojego sprzedaję, ale tylko i wyłącznie z powodów finansowych, gdybym mógł sobie na to pozwolić, na pewno zostałby ze mną.
siwyozzman
28-11-2013, 13:36
Wielkie znaczenie ma natomiast AF. Biorąc pod uwagę, że D7000 z 24-70 (a jest to fakt, kolega tak ma) potrafi spudłować przy portrecie w studio, to niestety,
Niestety mój egzemplarz D7000 też potrafił w idealnych warunkach nie trafić nikkorem 17-55 co mnie strasznie denerwowało... delikatne rozproszone światło, centralny punkt AF, kontrastowy element do celowania i.... pudło :)
O problemach z kalibracją, serwisem, świetle żarowym nie będę się rozpisywał...zaryzykowałem egzemplarz z niby "dobrej" serii/ takich nie ma/ i niestety na własnej skórze przekonałem się że to aparat nie dla mnie... Zrobiłem nim sporo fajnych ostrych zdjęć ale musiałem z nim walczyć - była zadra pomiędzy nami :) Pogoniłem go :)
D300(s) daje radość fotografowania - D7000 czasem mi tą radość zabijało....
Jakub365
28-11-2013, 13:42
Bardzo dobrze odpowiedziales:-D co racja to racja, tylko zastanawia mnie w takim razie jak ludzie robia dobra zdjecia starymi korpusami jak posiadaja stare matryce hehe a mimo tego mnostwo jest takich zdjec, a nie wierze ze kazdy uzywa FF, albo jest taki super z obrobki raw. Moze mi odpowiesz jeszcze czy ta nowa matryca dorownuje obrazkowi, kolorom z canona?( tak wiem, ze nikt nie lubi tego porownania i nie chce nikogo denerwowac, bo niby wszytsko mozna osiagnac w LR) niby mozna, ale i tak te kolory canona sa inne;-) wiec tak pytam profilaktycznie
siwyozzman
28-11-2013, 13:52
Pewnie nie jest to samo ale wg mnie D7000 dużo bliżej do canona jeżeli chodzi o kolorystykę, odcień skóry...zdecydowanie lepiej niż w starszych korpusach działa AWB. Nieraz byłem w szoku jak przy żarówkach zdjęcia miały przyjemny niezażółcony odcień... teoretycznie nie musimy tego wymagać od aparatu bo taka temperatura barwowa wykracza poza jego automatyczne działanie... jednak D7000 to w wielu sytuacjach potrafi. Nie umiem tego opisać ale już na wyświetlaczu aparatu widać różnice na korzyść D7000. Przetwarzanie obrazu poszło w Nikonie bardzo do przodu i to jest fakt szkoda tylko że mechanika się "uwstecznia" Znak czasu - wszystko łata się softem - jak w telewizorach z podłymi matrycami LCD... kup jeden z tych dwóch korpusów i sam się przekonaj... nie będziesz zadowolony - sprzedasz i kupisz ten drugi... najlepiej samemu się przekonać...
Jakub365
28-11-2013, 14:43
Oj cos czuje, ze jak nie kupie d7k to chyba nie uwierze, ze takir problemy sa faktycznie z tym AF:/ dlaczego nie pisza o tym w zadnych testach, artykulach, filmikach na youtube z japonczykami testujacymi te puszki? Nieuwazacie, ze byloby glosno o tym? A puszki caly czas sa sprzedawane i maja duze branie.
Bo od tego mamy to forum, multum wypowiedzi za i przeciw. Każdy może sobie sam wnioski wysunąć co dla niego jest ważniejsze czy postęp obarczony błędami czy sprawdzone konstrukcje z "dawnej" epoki.
Żaden producent nigdy takich statystyk Ci nie zrobi, bo bym musiał business zwijać, liczy się dziś tylko sprzedaż.
siwyozzman
28-11-2013, 14:53
Docxx napisał o tym ze nie ma zdrowych tylko nieumiejętnie przebadani :)
Nie miałem problemów jak Fatman - czyli całkowicie nieprzewidywalne zachowanie na przemian z działaniem perfekcyjnym. Mój D7000 działał przewidywalnie - wiedziałem że przy żarówkach trzeba regulować AF /juź po kalibracji w serwisie.../ producenci zastrzegają że takie kłopoty mogą się zdarzać, tak samo pojedyncze nietrafienia - tak jakby aparat miał zaszyte w sofcie że czasem ma nie trafić niezależnie od warunków... Jakoś w D70s i D300s nie zauważyłem podobnych zjawisk... Jeszcze jedno - wysyłałem body do serwisu dwa razy... nie zamierzam Cię zniechęcać do zakupu - może będziesz miał więcej szczęścia albo nie będzie Ci to przeszkadzało, albo nie będziesz tego zauważał...Z całym szacunkiem - ludzie mają coraz mniejsza wiedzę techniczną żeby nie powiedzieć wprost - są głupsi - można im wcisnąć wszystko... i tak za rok dwa kupią następny aparat...
Też mi się wydawało niemożliwe żeby takie fajne "wszystkomające" body na dodatek w dobrej cenie było tak niedopracowane... przynajmniej w kwestii AF. Przekonałem się na swojej skórze...
Chyba wpiszę sobie stopce: "Nikon skończył się na D3s" :)
Chyba wpiszę sobie stopce: "Nikon skończył się na D3s" :)
Dopisz jeszcze D300s.
Jakub365
28-11-2013, 15:45
A moze to jest normalny objaw w tym modelu? W Canonie AF tez zawodzi i to bardzo, nikon mogl zmienic swoja technologie i pojsc w innym kierunku przez co pogorszyl sie AF. Jak to sie mawia "Canona cenimy za kolory, nikona za AF" a teraz powiedzenie bedzie trzeba zmienic:-D tak nawiasem mowiac, bylem cholernie juz napalony na ta puszke:-(
Archibald6803
28-11-2013, 17:57
Jakub 365 ;
napisz do jakiego typu fotografii Ci potrzebna jest pucha ; jak nie do sportu to kupuj d7k ;
A moze to jest normalny objaw w tym modelu? W Canonie AF tez zawodzi i to bardzo, nikon mogl zmienic swoja technologie i pojsc w innym kierunku przez co pogorszyl sie AF. Jak to sie mawia "Canona cenimy za kolory, nikona za AF" a teraz powiedzenie bedzie trzeba zmienic:-D tak nawiasem mowiac, bylem cholernie juz napalony na ta puszke:-(
Zgadzam się z tym powiedzeniem, teraz będzie "Canona cenimy za kolory, nikona już nie cenimy." ;)
Jakub365
28-11-2013, 23:57
Aparatu potrzebuje glownie do zdjec w plenerze(portrety), studio, fotografia dzieci i slub.
siwyozzman
29-11-2013, 11:18
Przy takiej tematyce zdjęć to D7000 będzie ok. To nie jest tak że tym modelem nie idzie zrobić zdjęć... Można zrobić bardzo ostre świetne zdjęcia. Do reportażu bym nie polecał ale przy takich zastosowaniach jak podałeś zawsze robi się więcej ujęć... Jeżeli chodzi o śluby to jako główne body to bym się nie odważył... mój egzemplarz w zależności od barwy światła ostrzył różnie... Na spokojnie szło to jakoś ogarnąć ale w trakcie ślubu to trochę nerwowo by było :) Inna sprawa że moje body odkupił kolega - ślubniak właśnie :) ma pełną informację jaka jest "uroda" tego egzemplarza -czy mu się sprawdzi czas pokaże... Używa D700 więc w razie fanaberii D7000 da sobie radę...
Przy takiej tematyce zdjęć to D7000 będzie ok. To nie jest tak że tym modelem nie idzie zrobić zdjęć... Można zrobić bardzo ostre świetne zdjęcia. Do reportażu bym nie polecał ale przy takich zastosowaniach jak podałeś zawsze robi się więcej ujęć... Jeżeli chodzi o śluby to jako główne body to bym się nie odważył... mój egzemplarz w zależności od barwy światła ostrzył różnie... Na spokojnie szło to jakoś ogarnąć ale w trakcie ślubu to trochę nerwowo by było :) Inna sprawa że moje body odkupił kolega - ślubniak właśnie :) ma pełną informację jaka jest "uroda" tego egzemplarza -czy mu się sprawdzi czas pokaże... Używa D700 więc w razie fanaberii D7000 da sobie radę...
Pełna zgoda. O ile dzieci, studio, portret, gdzie jest czas sobie wszystko sprawdzic i ustawić OK, o tyle jednak nie odważyłbym się iść na ślub z myślą, że na zdjęciu z przysięgi mogę mieć 100% bokehu w kadrze. Oczywiście nie musi tak być, ale z taką opcją trzeba się liczyć, jeśli tej model potrafi chybić w warunkach studyjnych z najlepszymi zoomami reporterskimi dostępnymi w systemie.
D7000 to w założeniach (podobnie jak socjalizm) dobry aparat, jednak z uwagi na praktyczne problemy, zdecydowałbym się na niego tylko fotografując takie rzeczy jak krajobraz, architektura, makro itp, raczej "stałe" tematy.
Inną rozmową jest z kolei D7100, który na chwilę obecną jest DXem idealnym, jednak jest to kwestia +50% ceny.
siwyozzman
29-11-2013, 15:28
D7100 może jest DXem idealnym ale dołożyłem te 300PLN i wybrałem D300s. Może jestem dziwakiem ale zapłaciłem kilka dni temu 4k PLN za nowe D300s i wiem ze nie będę żałował... pracowałem na D300 i wiem czego się spodziewać... jakoś po pół roku użytkowania D7000 nie chcę już żadnej nowinki Nikona... oczywiście rozumiem osoby które wybierają D7000 i zwłaszcza D7100 - być może tez byłbym zadowolony ale wolałem postawić na coś sprawdzonego tym razem. Także kolego Jakub365 kup nowe D7000 albo jeżeli Cię stać D7100. D300s jest w tym momencie sensownym zakupem tylko dla osoby która sama wie czego chce i kupuje z pełna premedytacją.
D300s to dobry sprzęt, przewidywalny i szybki, decyzja jest więc w pełni zrozumiała.
D7100 broni się jakością obrazu, ale obudowa i obsługa już nie taka fajna. Z kolei D7000 nie poleciłbym nikomu... Szkoda że wypuścili toto na światło dzienne.
krzysiekn
29-11-2013, 22:01
siwyoozman.nie jesteś dziwakiem,ewentualnie jestem takim samym dziwakiem jak Ty.Zamiast pchać się w D7....coś tam kupiłem D300s (vat odzyskałem) i wiem,że nie spotka mnie żadna niespodzianka.Pixeli nie za dużo,nie za mało.iso 125oooo mnie nie interesuje.Po prostu cudo.Pozdrawiam;-)
Jakub365
30-11-2013, 12:17
A gdzie bedzie lepsza kolorostyka, obrazek w d300s czy 50d? Nie interesuje mnie budowa ergonomia itd. Sam obrazek.
A gdzie bedzie lepsza kolorostyka, obrazek w d300s czy 50d? Nie interesuje mnie budowa ergonomia itd. Sam obrazek.
to Ja wybrałbym 50D obejrzyj sobie galerię TEGO (http://www.flickr.com/photos/58023343@N00/sets/) autora, zdjęcia oczywiście z Canona
to Ja wybrałbym 50D obejrzyj sobie galerię TEGO (http://www.flickr.com/photos/58023343@N00/sets/) autora, zdjęcia oczywiście z Canona
Nie widzę tutaj niczego, czego D300s nie dałoby się zrobić.
Absolutnie się zgadzam. Ważniejsza ręka i oko, możliwości sprzętu - wnioskując z galerii - porównywalne.
Jakub365
30-11-2013, 19:19
Zdjecia dobre, ale pewne wiele zdzialala tu obrobka;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.