Zobacz pełną wersję : Lumino
Od jakiegoś czasu bawię się w luminografię. Nie mylić z LOMOgrafią:)
Polecam początkującym - daje dużo frajdy i uczy podstawowych ustawień aparatu. Trzeba się co prawda odrobinę napracować, nawet "fizycznie" - ale warto.
Polecam. Jak ktoś ma pytania chętnie poprowadzę.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/06/lumino-1.jpg
źródło (http://gery.kryptis.pl/fotolog/06.2011/lumino.jpg)
Michaelg
23-06-2011, 21:33
hm. fota fajna. Coś możesz napisać nakierować na temat jak robić tego typu zdjęcia i na czym to polega? W necie pusto- przynajmniej w moim.
Potrzebujesz statyw, latarke i modeli;)
Latarka najlepiej led lub zbliżona to tej. Chodzi o wąski strumień światła.
Aparat ustawiasz na czas ok 30s w ciemnościach. Im ciemniej tym lepiej.
Dodatkowo wysokie f jakieś 7-10 daje lepsza głębię.
Sekret tkwi aby modele/ki pozostali w bezruchu w momencie otwartcia migawki.
Naswietlanie w tym czasie odbywa się ręcznie. Masz tylko 30 s (lub mniej- próbuj) wiec aby doswietlić dobrze trzeba się spinać zwłaszcza większy obrazek;) staraj się nie świecić prosto w obiektyw lub w jego kierunku bo bedą widoczne ruchy latarki. Chyba że to zamierzony efekt "malowania" światłem.
Hmmmmm ty chyba tyle;)
A i fajnie próbować na nieruchomych, stałych obiektach.
Trochę buba moim zdaniem, takie niechciane dziecko fotografii. Efekt kompletnie bez sensu i dydaktycznych stron takiego przedsięwzięcia nie widzę.
Michaelg
24-06-2011, 22:11
Potrzebujesz statyw, latarke i modeli;)
Latarka najlepiej led lub zbliżona to tej. Chodzi o wąski strumień światła.
Aparat ustawiasz na czas ok 30s w ciemnościach. Im ciemniej tym lepiej.
Dodatkowo wysokie f jakieś 7-10 daje lepsza głębię.
Sekret tkwi aby modele/ki pozostali w bezruchu w momencie otwartcia migawki.
Naswietlanie w tym czasie odbywa się ręcznie. Masz tylko 30 s (lub mniej- próbuj) wiec aby doswietlić dobrze trzeba się spinać zwłaszcza większy obrazek;) staraj się nie świecić prosto w obiektyw lub w jego kierunku bo bedą widoczne ruchy latarki. Chyba że to zamierzony efekt "malowania" światłem.
Hmmmmm ty chyba tyle;)
A i fajnie próbować na nieruchomych, stałych obiektach.
Gery, ale jak to możliwe że MODELE nie rozmarzą się? Przy tak długim czasie? W bezruchu przez 20/30 sekund to "sporo" tym bardziej kilka osób .
pewex - mnie efekt ciekawi a zdjęcie podoba tylko dlatego pytam, jeśli pozwolisz :)
Dydaktycznie dla mnie to sporo jeśli chodzi o ustawienia aparatu. Eksperymenty z czasem i F to najlepsza szkoła.
Moim zdaniem.
Co do modeli.
Trzeba się trochę napracować. To już pisałem.
Naswietlanie modeli następuje kolejno- oznacza to tyle ze model nie może poruszyć się w momencie samego doświetlania ok. 2-4s. Da się to ogarnąć. Poza tym im ciemniej tym lepiej. Bo jeśli model jest doświetlany osobnym światłem np. Okno itp. To faktycznie poruszenie może być widoczne.
Faktem jest ze aby zrobić dobre foto trzeba probować. Nie zawsze wyjdzie nawet za 20 razem;) ale jak już siądzie to jest satysfakcja wynagrodzi pracę.
Sorry za literówki ale na telefonie cieżko pisać.
W sieci można znaleźć sporo przykładów zabawy ze światłem przy długim czasie naświetlania :
link 1 (http://lightpaintingphotography.com/flickr/)
link 2 (http://www.google.pl/search?q=light%20painting&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1191&bih=874)
filmik (http://vimeo.com/16351275)
Ogólnie fajna zabawa.
te przyklady mi sie podobaja :d
Możliwości jest mnóstwo. A zabawa przednia;)
Trochę buba moim zdaniem, takie niechciane dziecko fotografii. Efekt kompletnie bez sensu i dydaktycznych stron takiego przedsięwzięcia nie widzę.
Cóż dziecko i czy niechciane...:/ przypominam na jakich czasach robiono pierwsze fotografie. Dla mnie to kolejna próba czegoś nowego.
pewex z tego co dobrze pamiętam wczoraj był nocny plener w Katowicach ( nasze rejony ) z Katowickiej Grupy Fotograficznej pt. "Malowanie światłem", sam jestem ciekaw efektów i mam nadzieję że ktoś pochwali się zdjęciami na forum KGF a może nawet tutaj. Szkoda że mi nie pasował termin bo bym chętnie podjechał też.
Nawiasem mówiąc na wypad wakacyjny uzbroję się w zimne ognie, latarke i inne pierdoły świecące - czasu będę miał mnóstwo przez 2 tygodnie to się pobawię, a co mi tam.
Mam plan na luminonowy rekord guinessa ( tak to się pisze?)
Może polecimy na forum wątek i dużo ludzi na jednej fotce?
Byłoby mega!!! Teraz siedzę w Rybniku wiec może coś na Śląsku???
Ale byłby wypas;)
Ja się chyba źle wyraziłem bo skojarzyłem lumino z smiganiem latarka po oczach zastygnietych ludzi i to moim zdaniem jest troche bezsensowne bo wole już użyć lamp ( jako zapalony strobista ) ale malowanie gdzieś outdorowe światełkami i innymi szpejami jest ultrafajne.
gsh nawet nie wiedziałem, że istnieje taka grupa : D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.