Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : 50/1.8 dylemat



Siupes
01-02-2007, 16:22
robie porzadki w szklarni i zaczalem sie zastanawiac czy powinienem sprzedac moje 50. uzywam ja raz na rok jak sobie przypomne, ale z drugiej strony kasa za nia wcale mnie nie wzbogaci, a 1.8 przy iso 1600 w d200 nadaje sie do fotografowania awarii pradu w kopalni. wiem ze pewnie polowa ludzi ma to szklo i podejrzewam ze pewnie 1/4 uzywa je bardzo sporadycznie.
przezywam teraz maly kryzys "braku checi do zmieniania obiektywu co 60 sekund", czyli planuje kupic 18-200vr.
moja s24-70/2.8, 100-300/4 i kit szukaja dobrego domu, wiec zostane ewentualnie z 50, t90sp, s10-20 i 18-200.
co sadzicie?

sprocket
01-02-2007, 18:17
Ja po kupnie 18-200VR swoja 50-siatke przypielem do analoga i juz tak sobie jest:)
50-siatka z cyfra daje 75mm i to jest powod odstawki, do niczego taki zakres nie pasuje.

arturjb
01-02-2007, 18:33
pasuje :
-do kościoła
-na plener
- na sali też sie nada
;-)

Jakubas
01-02-2007, 18:38
Ja uzywam stosunkowo czesto, do fotografii ogolnej ukierunkowanej na portret, albo wszedzie tam, gdzie jest potencjalnie ciemno, a ja zabieram tylko aparat, bez lampy i innych zbednych *******. Teraz to sie moze nieco zmienic, bo dokupuje Sigme 30/1.4. Ale 50 pewnie i tak zostanie...

m_cudny
01-02-2007, 18:43
ja też uważam, że z przydatnościa nie jest tak źle. choć wiadomo, że fotografowanie stałka, i jeszcze z taką (w cyfrze 75 mm) ogniskową jest bardziej wymagające. ale w przypadku tej 50-tki warto czasem sie pomęczyć z wymiana obiektywu, no i mamy rekompensatę w postaci baaardzo przyzwoitej jakości optycznej. Ja go kupiłem i używam m.in dla jakości obrazu. Też wtedy, kiedy chcę rzeczywiście pobawić się głębia ostrości, albo światełkiem zastanym, chętniie poświęcam chwilke na wymianę 18-70 na 50-tkę. ups, ciut sie rozpisałem. moim zdaniem nie warto pozbywać sie takiego szkiełka, chyba że ma sie kasę na stałki z półki wyżej;-)
pozdrawiam, MC

Niedzwiedz
01-02-2007, 19:33
moj tez najrzadziej uzywany obiektyw (obok sigmy 150) , sprzedam go zapewne przy zakupie zooma 2,8 dla dx (np tokiny1650)

sprzedam glownie za bokhej

Siupes
01-02-2007, 23:50
bokeh to faktycznie niezly powod zeby go spakowac w pudelko na amen, zobacze jak mi niewygodne szkla beda schodzily, na razie 50 zostaje na koniec. od kiedy mam d200 stwierdzam ze mam wieksza ochote na pare nikkorow niz duzo wiecej sigm itp.
z drugiej strony troche szkoda by mi bylo wymieniac 10-20 na 12-24 za dwa razy wiecej kasy...
oby do wiosny, wiecej zdjec mniej siedzenia przy kompie i szukania dziury w calym.

Norbs
02-02-2007, 00:13
Nigdy nie sprzedawaj tego szkła. Pięknie rysuje w zakresie 4 do 8. Dużo kasy nie zarobisz a pożądny obiektyw będziesz posiadał. Żaden zmiennoogniskowy mu nie dorówna. Pozdrawiam

fIlek
02-02-2007, 00:17
Dla mnie najbardziej oczywiste zastosowanie - koncerty - w poprzednim systemie miałem odpowiednik takiego obiektywu, więc teraz mi tego brakuje... ale już niebawem...

Locter
02-02-2007, 02:08
W sumie mało używam, ale czasem bardzo się przydaje np. tak jak wyżej kolega wspomniał - koncerty. NIedawno fociłem Myslovitz i nie wiem co bym zrobił bez tego szkła, gdyby nie te światełko za pewne bym poległ. Lubie też od czasu do czasu strzelić jakiś portret - po przymknięciu staje się ostre jak brzytwa. Generalnie mało uzywam, ale przydaje się.

ALF
02-02-2007, 03:39
a może warto wymienić na manuala 50/1,4

arturjb
02-02-2007, 13:24
jeżeli lubisz MF to mysle e tak ;-)

JK
02-02-2007, 13:28
a może warto wymienić na manuala 50/1,4

A czy AF 50/1,4 nie jest dobry? AF 50/1,4 ma tę przewagę nad MF 50/1,4, że można AF wyłączyć i mieć MF. W drugą stronę niestety się nie da. :wink:

Sebastiann
02-02-2007, 13:40
u mnie 50 praktycznie non stop podpieta, kit tylko w przypadku jak potrzebuje szerokiego kąta, moim zdaniem kase dostaniesz mala w porownaniu do jakości optycznej 50, wiec na twoim miejscu bym ją zostawil:)

ALF
02-02-2007, 14:19
A czy AF 50/1,4 nie jest dobry? AF 50/1,4 ma tę przewagę nad MF 50/1,4, że można AF wyłączyć i mieć MF. W drugą stronę niestety się nie da. :wink:

ale trzeba za tą przyjemność zapłacić :D

JK
02-02-2007, 14:33
Ostatnio pstryk.pl miał na wyprzedaży MF 50/1,4 i był nawet nieco droższy niż AF 50/1,4. :D

ALF
02-02-2007, 14:38
i o czym to świadczy?

JK
02-02-2007, 14:42
O tym, że jednak mamy wolny rynek.

ALF
02-02-2007, 14:49
a w stosunku do szkiełek? :)

JK
02-02-2007, 14:52
No pewnie. Każdy może zawołać za szkiełko ile chce. Tylko jest ciągle problem, żeby ktoś mu właśnie tyle chciał dać za to szkiełko. :D

ALF
02-02-2007, 15:16
no właśnie...a 50/1,4MF chodzą u nas za 500-600zł

JK
02-02-2007, 15:19
Dlatego tamten jest na wyprzedaży - już od jakiegoś czasu.

wojjan
02-02-2007, 15:42
To, czy warto trzymać Nikkora 50/1.8D zależy od stanu posiadania innych szkiełek. Przykładowo, parę tygodni po zakupie AF 50/1.8D kupiłem Nikkora AF 35-70/2.8D. I od tego czasu 50-tki nie podpiąłem do aparatu ani razu... No bo i po co, skoro 35-70/2.8D - chociaż to zoom - pod względem jakości właściwie od stałej 50-tki specjalnie nie odbiega...

Chyba też ją sprzedam i kupie sobie 24/2.8D :?

JK
02-02-2007, 15:57
I na prawdę nie widzisz żadnej różnicy w możliwościach zastosowania 50/1,8 zamiast 35-70/2,8?

wojjan
02-02-2007, 16:11
I na prawdę nie widzisz żadnej różnicy w możliwościach zastosowania 50/1,8 zamiast 35-70/2,8?

Szczerze? No nie bardzo. Jakość optyczna - zbliżona. Zakres ogniskowych - jakby z wyraźną przewagą dla 35-70 ;) Faktem jest, że 50-tka + pierścienie daje niczego sobie zestaw makro. Ale osobiście do makro to poszukam czegoś o ogniskowej w okolicach 100.

OK - światło. W pewnych okolicznościach 2.8 to może być za mało. Poza tym nie widze powodu to trzymania obu tych szkieł... Jesli jest coś o czym nie wiem - prosze o podpowiedź.

Adam Trzcionka
02-02-2007, 16:18
Jesli jest coś o czym nie wiem - prosze o podpowiedź.

GO

wojjan
02-02-2007, 16:34
Yyy. Ale czy z głębią ostrości w 35-70/2.8 jest coś nie tak? Ja rozumiem, że 50/1.8 ma większe mozliwości co do kontroli nad GO, niż 35-70/2.8, ale czy różnica jest aż tak istotna? Moim zdaniem nie jest...

JK
02-02-2007, 16:39
Jak widzę, nie tak, to jest z Twoja wiedzą na temat głębi ostrości. Ale to już chyba temat nie do dyskusji, lecz do uważnej lektury jakiegoś podręcznika i wielu prób praktycznych.

wojjan
02-02-2007, 17:15
Jak widzę, nie tak, to jest z Twoja wiedzą na temat głębi ostrości. Ale to już chyba temat nie do dyskusji, lecz do uważnej lektury jakiegoś podręcznika i wielu prób praktycznych.

Widzisz, moja wiedza - zarówno praktyczna, jak i teoretyczna na temat GO jest co najmniej wystarczająca. Nie mam zamiaru Ciebie do tego przekonywać, bo jak zresztą sam zauważyłeś nie jest to temat tej dyskusji. Fotografią zajmuję się od wielu lat. W Systemie Nikona jestem od niedawna, ale z tego co wiem, GO jest w każdym Systemie taka sama. Nie jest odkryciem stwierdzenie, że przy ogniskowej 50 mm Nikkor 35-70/2.8 da mniejszy zakres kontroli nad GO, niż obiektyw 50 o świetle 1.8. Ale z tego co zauważyłem, ta dyskusja nie dotyczy problemu głębi ostrości, a tego czy warto trzymać stałą 50-tkę w sytuacji, w której nie ma potrzeby jej częstego używania.

Powtórzę zatem jeszcze raz, MOIM zdaniem, przy MOICH potrzebach, różnica pomiędzy zastosowaniem 50/1.8D i 35-70/2.8D jest na tyle nieistotna, że wolę zaopatrzyć się w inne szkło, które na pewno wykorzystam - np. 24/2.8D.

I to tyle.

Michal Puchacz
02-02-2007, 17:25
Ja po kupnie 18-200VR swoja 50-siatke przypielem do analoga i juz tak sobie jest:)
50-siatka z cyfra daje 75mm i to jest powod odstawki, do niczego taki zakres nie pasuje.

Mam 18-200 VR oraz 50 f 1.8 D i przyznać muszę, że nie wyobrażam sobie, abym mógł się 50-tki pozbyć. To świetne uzupełnienie do 18-200. Przydaje się w wielu sytuacjach zdjęciowych, o których już w tym wątku pisano. O różnicy w jakości optycznej między tymi obiektywami nie ma co mówić, bo jest oczywista. Kiedy zależy mi na ostrości, odwzorowaniu kolorów, kontroli nad GO - zakładam 50 f 1.8 D i robię to bardzo często. Nawet na spacer z rodziną wolę czasem zapiąć 50-tkę niż "spacerzooma".
Moim zdaniem otrzymana ze sprzedaży 50-tki kwota, na pewno nie zrekompensuje braku wszystkich zalet tego szkła. Chyba, że sprzedać i kupić 85 mm 1.8 D - to też może być rozwiązanie.
Pozdrawiam.

gALL
02-02-2007, 17:28
Mam 55/3.5 micro i 50/1.8 ... wlasnie jestem na etapie pozbywania sie 50/1.8

JK
02-02-2007, 17:29
wojjan, jeśli Ci jakieś szkło nie jest potrzebne, to nie ma sensu go trzymać. Sprzedaj i tyle. Jeśli nie przesadzisz z ceną, to chętnych znajdziesz na pewno. Ale być może kiedyś nie zrobisz ważnego zdjęcia tylko dlatego, że nie będziesz miał tego obiektywu. To taka luźna refleksja i wcale Ci tego nie życzę.

wojjan
02-02-2007, 17:47
Cieszę się, że wreszcie się zrozumieliśmy. Ponieważ rzeczywiście trochę się obawiam, że któregoś dnia może mi zabraknąć tego 1.8 - stąd moje wahania i mój udział w tym wątku...

Siupes
03-02-2007, 05:03
przyznam sie ze mi tez GO za duzej roznicy nie robi, szczegolnie ze bokeh z 50/1.8 do najladniejszych nie nalezy.
mam tamrona 90sp, wiec 85/1.8 nie dla mnie (wiem ze to inna klasa, ale PS zalatwia sporo roznic).
nie zrozumcie mnie zle, ale wydaje mi sie czasami ze robienie zdjeci 50mm jest troche snobistyczne (nie mowie o przypadkach gdzie 1.4-1.8 jest wymagane lub gdy reszta szkiel jest tragiczna).

SHOX!
21-02-2007, 11:59
Snobizm za 499zł? nie spotykane:mrgreen:

zielin
21-02-2007, 17:39
50 jest tania jak barszcz, jasna i ostra - ok bokeh jest niepowalający ale
przy tylu zaletach jedna wada.... :D

robin102
21-02-2007, 20:06
Ja mam na stałe 50mm w jedym body i tak zostanie he he he he
W końcu stałka się nazywa.

Piotreks
22-02-2007, 17:21
Przyznam, ze moją 50-tkę rzadko podpinam do cyfrowego body, ale jak już tutaj było pisane, jeśli trafi się koncert, kościół, tańce w dużej, przyciemnionej sali - będzie wtedy bardzo dobra.
Drugi powód rzadkiego używania 50-tki z cyfrakiem jest taki, że wyjątkowo trudno zdejmuje mi się ten obiektyw z analoga :) Mam ogromną przyjemność z robienia nim czarno-białych zdjęć.
Natomiast, jeśli go nie potrzebujesz - cóż, sprzedać można. Osobiście, gdybym miał sprzedać taki obiektyw, natychmiast kupiłbym inny, dokładając pieniądze ze sprzedaży do nowego. Nie miałbym wtedy poczucia, że pozbywam się czegoś, tylko że po prostu kupuję coś nowego :)
pozdrawiam.

Jacek Wrzesińsk
22-02-2007, 22:41
Ja mojej prawie nie zdejmuję,bo nic lepszego nie mam:mrgreen: .A tak poważnie to jak mało światła to się przydaje:) .Pozdrawiam!

KDZ
23-02-2007, 14:18
Może test pomoże w dylemacie :) http://www.optyczne.pl//index.php?test=obiektywu&test_ob=66

jarek76
23-02-2007, 19:42
A ja nigdy tego szkła nie kupię bo ma okropny bokeh
Zdecydowanie wolę 55/3,5 nawet jeśli jest dużo ciemniejsza