Zobacz pełną wersję : Fomei Panther 600 Mini
Niedawno pojawił się na rynku arcyciekawy zestaw od Fomei - Panther 600 Mini. Przypominająca w niemal każdym aspekcie seksowną Elinchromowską Quadrę, a ponadto będąca od niej mocniejszą i parę razy tańszą, od razu namieszała mi w głowie. W dodatku, po skończonej dziś osiemnastce i dzięki nielichej dotacji z nią związanej, jestem niebezpiecznie bliski ulegnięcia jej czarowi :)
Słyszał ktoś jakieś opinie o tym sprzęcie? Wiem, że to trochę za wcześnie, ale może już ktoś coś działał. Na papierze Pantera wydaje się być czymś, o czym w zasadzie zawsze marzyłem (filigranowym 600Ws bez wygórowanych wymagań finansowych), ale brzmi trochę zbyt pięknie...
Wszystko wygląda pięknie poza regulacją mocy - niestety moc minimalna jest dość duża na pewne potrzeby. (150 Ws)
Jeśli tak duża minimalna moc nie jest dla Ciebie problemem to pozostaje brać i cieszyć się zdjęciami :)
Sam byłem bardzo zainteresowany tą lampą ale niestety często potrzebuję mocy w okolicy okolicach maxa systemówek sb900, a ta moc jest zdecydowanie większa.
marszull
01-06-2011, 00:19
Z tego co pamietam to ma bardzo krotki kabel (okolo 1,5m), chyba ze cos sie zmienilo
jeśli 1,5m to jakiś żart. w dodatku nie ma jak zrobić przedłużacza:( sam szukam czegoś mobilnego 600-1000Ws w dobrej cenie, a ten Fomei jest dość tanim rozwiązaniem.
Na plenerze w ten piatek będziemy mieli te lampy do zabawy. Będzie sporo twoich kolegów z Gdańska :)
Cos potem napiszę. Co najbardziej cie interesuje?
jacek_wozniak
01-06-2011, 11:38
ja bym np chciał się dowiedzieć, jak wygląda solidność wykonania i czy nie złamie się nic jak się założy na to jakiś większy softbox albo wielgachną octę...
i moglibyście na plenerze popróbować trochę poświecić nią próbując przebić słońce, żeby można było zobaczyć na zdjęciach pełen potencjał :)
Jacku, mnie natomiast interesuje faktyczna wydajność na pełnej mocy, faktyczny czas przeładowania i faktyczny czas ładowania rozładowanego akumulatora
To ostatnie będzie strasznie cięzkie do stwierdzenia, należy polegac na danych fabrycznych, bo ja tego nie sprawdzę.
Czas ładowania zależy pewnie od naładowania akku, spróbuję ocenić to na oko.
dzwoniłem do dystrybutora tego zestawu. kabel ma 1,7m, nie ma możliwości przedłużenia, natomiast twierdzą, że generator nie jest bardzo ciężki i można go podwiesić na statywie
marszull
01-06-2011, 14:22
I tak zawsze generator idzie na statyw zeby go dociazyc, ale gorzej jak potrzeba np. z booma z wysoka zaswiecic, wtedy robi sie troche niewygodnie ;(
oczywiscie da sie tylko czy nie mozna bylo od razu dac dluzszych kabli?, albo przedluzek?
ciekawe czy nie można by zrobić jakiegoś przedłużacza samemu. czy ktoś wie, jak wygląda wtyczka w tym generatorze?
No z tym kablem to co najmniej lipa. W sumie dziwię się Fomei, że podjęli taką decyzję - mogli dać te 2,5-3m, a ludzie brali by to nawet za 2500zł. Jasne, można wieszać, ale np. mój statyw w806 nie ma takiego haka (choć zrobienie go to nie problem).
Przyszedł mi do głowy pomysł samodzielnej wymiany kabla (pewne zboczenie po paru tygodniach przebywania na forum hifi, gdzie ludzie namiętnie rekablują słuchawki), ale nie zamierzam być pierwszą osobą na świecie, która to zrobi ;)
obawiam się zmiana kabla w słuchawkach jest nieco łatwiejsza:)
TEST: http://www.canon-board.info/showthread.php?p=974246#post974246
też czekałem na ten test od Cichego, ale nie wiedziałem, że tak szybko go zrobi.
szkoda tylko, że tyle plastiku dali do tej lampy - chodzi o przegub/mocowanie przy stopce.
No to test cichego opisuje chyba wszystko o co pytaliście. Na plenerze i tak więcej nie będe w stanie sprawdzić.
pozostaje pytanie czy lepszy panther czy quantuum dual power.
Jeszcze jedna refleksja: Cichy w swoim teście opisał, że mocuje lampę na uchwycie BK-3. Ale w ten sposób palnik lampy chowa się dość istotnie, co nie jest fajne:(
Jeszcze jedna refleksja: Cichy w swoim teście opisał, że mocuje lampę na uchwycie BK-3. Ale w ten sposób palnik lampy chowa się dość istotnie, co nie jest fajne:(
Teoretycznie mozna przecież bezpośrednio, ale tak jak napisałem, nic ciężkiego bym nie przyczepiał. Jakieś beauty dishe czy softa 60x60 spokojnie można.
Ten mój patent z bk3 byłby kiepski, gdyby nie ta "przelotka" zrobiona z dekielka ochronnego. Od środka wykleiłem go srebrną folią i po sprawdzeniu na sofcie 120x80 nie ma zbyt wielkiej różnicy jak zamocowany bezpośrednio.
Kuba, czy w tym dekielku tylko obciąłeś dno, czy też go skracałeś? Kiedy porównanie z quantuumem?
Kuba, czy w tym dekielku tylko obciąłeś dno, czy też go skracałeś?
Z tego oryginalnego to nie ma co skracać, bo jest nawet deko za krótki, kupiłem drugi dłuższy i dociąłem według potrzeb.
Kiedy porównanie z quantuumem?
Jak mi w końcu przyślą działającego Quantuuma to zrobię test :)
Lukasfot
06-06-2011, 09:48
Z przedłużaniem kabli to nie jest taki łatwy temat. Im dłuższy kapel tym większa utrata mocy. W generatorach prąd pod wysokim napięciem "biegnie" sobie bezpośrednio na palnik w główce. Podejrzewam że tym mogła być pokierowana decyzja producenta. Poza tym mówicie o wieszaniu główki na boomie, to jest przecież generator plenerowy(akumulatorowy) ciągacie ze sobą statywy typu boom w plener? Mnie się nigdy nie chciało no ale ja to leniwy jestem ;)
Cichy super teścik odpowiedział na wszystkie moje pytania.
shaddixx
10-06-2011, 21:30
Zanabyłem, po sesji coś napiszę od siebie i może pokoszę się o teścik.
shaddixx napisz coś wreszcie o tych lampkach, bo mnie bardzo ciekawią:)
shaddixx
25-06-2011, 10:10
dajcie mi się nacieszyć;)
Walne po weekendzie sesjona to dam troche od siebie newsów.
Jak tam shadixx z tym opisem?
shaddixx
08-07-2011, 16:40
dłubać jakiś pełny test czy tylko nawiązać do tego co już się pojawiło wyżej?
jeśli o mnie chodzi to im więcej info tym lepiej. ale to zależy ile masz czasu
Krzysiek B
10-07-2011, 17:06
A ja dodatkowo proszę o zdjęcia świecone tą lampą w plenerze jeśli to nie problem.
Sapphiron
10-07-2011, 17:11
Pełny test zapodaj! bardzo ciekawy jestem tej lampki...
Ten mój patent z bk3 oj Kuba, twój..??:D
tutaj nieco opisałem: http://blog.bodzioch.pl/2011/06/generator-fomei-panther-600-mini-maly-test/
niestety chroniczny brak czasu nie pozwala mi go skończyć. W tym tygodniu jednak postaram się test skończyć i wrzucić zdjęcia. Zanim jednak to zrobię napiszę wam, że po kilku sesjach jestem z niego zadowolony na okcie 150 trochę trzeszczy;) lecz nic się nie łamie. Używam też z BD 50 i softem 60x60 i tutaj luz. Wszystko na mocowaniu bowensa. Problem małej regulacji w dół załatwiłem swoim patentem czyli filtrami, których założenie wymaga co prawda zdjęcia modyfikatora lecz założenie to sprawa kilku sekund, a koszt łączny ok 50zł. Co do trwałości baterii przy stosowaniu mocy od połowy do maksimum kończy mi się zawsze pod jej koniec. Mam dwie i to w zupełności wystarcza. Powoli zapominam o systemówkach;)
Sapphiron
10-07-2011, 19:00
Czyli warte swojej ceny?
I jak mniej więcej wypadają na tle Quantuum 600ws Dual Power?
dla mnie warte i w zupełności 2 aku wystarczają na mocną sesję. ostatnio na statku robiłem z oktą 150 i pomagier trzymał r rękach z uwagi na problem ustawienia statywu i niebezpieczeństwo wodowania sprzętu i chłop preciętnej budowy nie narzekał na ból mięśni tylko na obawy że go ten żagiel na wietrze wywróci. Co do stabilności mocy i temperatury to na moje potrzeby jest super. Nie mam porównania do quantuuma lecz widziałem sam generator i wygląda on przy Fomei dość tandetnie, choć wiadomo to nie musi być piękne. Jedyne co zauważam to wysuwający się kabel z gniazda synchro (jack) i czasem przy przenoszeniu lubi błysnąć bo traci łączność. Kable z koncówkami jack mam od skyporta więc nie przypuszczam jakiejś ich wady, zwłaszcza, że z innymi lampami nie ma tego problemu.
Ktoś powie, że moc idzie w cholerę przy stosowaniu filtrów, że lepiej gdy mam regulację z lampy. Owszem lecz jest plus mojego pomysłu: mogę zjechać z mocą do wartości jaka mi się wymarzy;)
oj Kuba, twój..??:D
No a czyj ?
No a czyj ?
zobacz do archiwum gg, jak nie masz mogę ci podesłać;P
shaddixx
14-07-2011, 19:07
Sorki że długo ale zalatany jestem jak pewnie większość nikoniarzy;)
Warunki testu trochę spartańskie ale chyba każdy co chce, to wyniesie z tych kilku zdań. Niestety nie mam za bardzo kiedy zrobić zdjęcia w studio.
Zestawik ze sklepu wygląda tak. Wszystko upakowane jest ładnie w walizce która jest obita w środku miękką pianką.
Zestaw mam zbyt krótko żeby miarodajnie ocenić zawiasy i klipsy zamykające. W zestawie jest kluczyk do zamykania zamków ale bardziej umowny bo większego bezpieczeństwa raczej nie zapewnia.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img215.imageshack.us/img215/4489/dsc9017q.jpg)
A tak wygląda w środku:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img804.imageshack.us/img804/5546/dsc9018.jpg)
Jak powyciągamy wszystko ze środka to zobaczymy (od lewej): Pokrowiec na BP, głowica z przykręconą rączką, osłona na żarnik, zasilacz do ładowania + dwa kable w tym do gniazda zapalniczki, dyfuzor na klosz lampy i zestaw wyzwalaczy.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img228.imageshack.us/img228/8610/dsc9021w.jpg)
BP: Mamy wyświetlacz z podziałką mocy. Tu się nie rozpisuje, podział mocy był opisany wyżej. Mamy diodę "Power" Świeci na czerwono kiedy lampa ładuje kondensatory, na zielono kiedy jest gotowa do strzału. Obok wyświetlacza jest sterownik mocy i włącznik/wyłącznik "bipacza". Warto nadmienić że BP nie włączy się dopóki nie podłączy się kabla z lampą do niego. Chyba ukłon dla tych co zapominają wyłączyć sprzęt, dzięki temu bateria nam się nie rozładuje gdy zestaw jest rozmontowany. Druga uwaga to fotocela która jest obok czerwonego przycisku "Test". Jest ona cały czak aktywna i wyłącza się w momencie włożenia kabla od wyzwalacza radiowego. W Quantuumach jest przycisk do wyłączenia/włączenia fotoceli i jak chcemy możemy jednocześnie strzelać "z radia" jak i z fotocelą. W Fomei juz tak nie będzie.
Na koniec bateria która jest pod maskownicą, żeby ją naładować trzeba wyjąć ogniwo ze środka. Jest na baterii informacja że by pod ŻADNYM POZOREM nie ładować baterii włożonej do BP. Ja oczywiście zacząłem ładować baterie w BP ponieważ nie zobaczyłem naklejki bo... była w środku. Moim zdaniem powinna być umieszczona na klapce baterii.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img836.imageshack.us/img836/3795/dsc9025.jpg)
Lampa "w rąsi" wygląda tak. Większych problemów z nią nie ma. Kabel jest na stałe przymocowany do lampy więc jak go przytniemy czymś, trzeba będzie pofatygować się do serwisu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img849.imageshack.us/img849/2310/dsc9030.jpg)
Wersja bez dyfuzora:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img715.imageshack.us/img715/8408/dsc9031.jpg)
Wersja z dyfuzorem:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/4287/dsc9032.jpg)
Z tyłu główki mamy włącznik światła ciągłego, intensywność zwiększa się wraz z mocą błysku lampy. W quantuumach z tego co pamiętam piloty działają tylko przy podpięciu do prądu a na BP już nie (jeżeli jest inaczej niech mnie ktoś poprawi, quantuuma mam w studio). Warto dodać że po lewo widać troszkę mocowanie do parasolek studyjnych.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img813.imageshack.us/img813/1118/dsc9033.jpg)
Rączka jest zdejmowalna i mamy..zimną stopkę do sanek. Gdzieś widziałem zdjęcie z tak zamontowaną lampą ale żaden większy modyfikator nam nie wejdzie na puszkę;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img703.imageshack.us/img703/973/dsc9034.jpg)
Tutaj lampka z zapiętym BD 55 cm chyba.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img69.imageshack.us/img69/6923/dsc9036.jpg)
I z 75 cm BD. Jak widać z dużym modyfikatorem mamy około 45 stopni pochyłu lampy.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img16.imageshack.us/img16/4850/dsc9039w.jpg)
Z uwag ode mnie osobiście najmniej mi się podobają ząbki które mają zapobiec obniżaniu się głowicy z większym modyfikatorem. Są drobne i mogą się przy mocnej eksploatacji pościerać.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img684.imageshack.us/img684/9960/dsc9041y.jpg)
Na koniec zdjęcie wyzwalaczy jakie są w komplecie. Nie było w zestawie baterii... więc ani razu ich nie włączyłem a nie mam akumulatorów AAA. Ze Skyportami BP działa miodzio.
Co do wydajności, na jednej baterii zrobiłem dwie sesje ale ja nie napierdzielam tysiąc zdjęć na sesji więc jeden akumulator mi w zupełności wystarcza. Dodatkowo większość zdjęć miałem wczesnym rankiem albo wieczorem więc nie grzałem pełną mocą.
Co do kabla, faktycznie jest krótki. Jak miałem modelkę 184 cm wzrostu a kabel ma 170 to pomyślcie jakie słowa mi przychodziły do głowy;) Ja wieszałem BP w pokrowcu na haczyku ze statywu albo stawiałem na kejsie. Docelowo zmajstruje sobie uchwyt na statywie do wieszania całego zestawu.
Zdjęcie z BD dziewczynie co ma wspomniane 184 cm wzrostu stojącej na fontannie w warszawie. BP ustawiony na ziemi. Założone "słonko" 55 cm bez dyfuzora.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img98.imageshack.us/img98/8144/dsc2133edit.jpg)
Tyle ode mnie na obecną chwilę.
.. Druga uwaga to fotocela która jest obok czerwonego przycisku "Test". Jest ona cały czak aktywna i wyłącza się w momencie włożenia kabla od wyzwalacza radiowego. W Quantuumach jest przycisk do wyłączenia/włączenia fotoceli i jak chcemy możemy jednocześnie strzelać "z radia" jak i z fotocelą. W Fomei juz tak nie będzie.
W pierwszych Quantuumach jakie były na naszym rynku tez tak było. I kolega znalazł rozwiązanie, do stosowania także w tym Pantherze. Po prostu miał dużego jacka i jak nie chciał fotoceli to go wkładał w dziurkę :)
shaddixx
14-07-2011, 19:33
Dokładnie, już o tym nie wspominałem:) Ale z drugiej strony skoro jak zatkamy w pantherze "dziurkę" to jak ją wyzwolimy? W quantuumie mamy taką możliwość że mogą dwie, osoby błyskać, jedna po radiu a druga z fotocelą. Oczywiście jest to wybrany przykład ale na u mnie w studio na warsztatach się sprawdza.
Dokładnie, już o tym nie wspominałem:) Ale z drugiej strony skoro jak zatkamy w pantherze "dziurkę" to jak ją wyzwolimy?
nie da się :) ale czasem po prostu (np przy pomiarach światłomierzem) przydaję się wyłączyć fotocele by nie mierzyć danej lampy. Oczywiście można wyłączyć lampę z prądu, ale wtedy wyłącza się i pilota.
W quantuumie mamy taką możliwość że mogą dwie, osoby błyskać, jedna po radiu a druga z fotocelą.Tak. W nowych quantuumach. Jak i w zdecydowanej większości lamp.
sanderus
26-07-2011, 00:51
co myslicie o tym rozwiazniu do Panher 600 mini:
http://www.eltkom.pl/towar,id-2051,xd-7,beauty_dish_sloneczko_sr_70_cm_dyfuzor_plaster_m iodu.html
shaddixx
26-07-2011, 11:34
Heh przecież masz taki sam pokazany u mnie w opisie 3 posty wyżej.
RomanZWrocławia
25-04-2015, 23:40
Dzień dobry w głębokim wykopalisku :)
nadchodzące zlecenia być może zmuszą mnie do zakupu lampy błyskowej z zasilaniem bateryjnym. Systemowe - z racji ograniczonej mocy błysku - odpadają
Mam pytania do kolegów, którzy mieli okazję używać zestawu FOMEI PANTHER 600 Mini
Ponieważ ostatnie posty są dość stare, i raczej opisują pierwsze wrażenia w zetknięciu z tym zestawem - jak oceniają tę lampę po dłuższym czasie eksploatacji plusy i minusy
Czy Fomei faktycznie robi te lampy, czy jest to produkt chiński oklejony tylko ich marką?
Czy warto dołożyć trochę pieniędzy i szukać FOMEI PANTHER 600 Mini X widzę, że zmienili typ akumulatora, i zakres regulacji mocy błysku. Jeśli tak to gdzie tę nową wersję kupić? Nie mogę znaleźć jej w aktualnych ofertach sklepów
Czy ktoś, kto pracował z FOMEI PANTHER 600 Mini miał tez okazję używać lampę Jinbei HD-600 i może te dwie lampy porównać ( nie chodzi mi o dane techniczne - to umiem wyczytać) chodzi o spostrzeżenia z codziennej eksploatacji
PS oczywiście dostępne na forum posty Jacka Woźniaka i emet_b przestudiowałem. Gdyby ktoś chciał jeszcze dodać jakieś informacje będę zobowiązany
jacek_wozniak
28-04-2015, 11:30
ja swoją pantherę ostatnio sprzedałem, bo mało jej używałem, a potrzebowałem na upgrade szkła... szczerze? brakuje mi jej :)
nowa wersja poza większą regulacją mocy ma też zdalną kontrole mocy (nadajniki chyba te same to genesis navigator i w nowych qunatuumach)... jest też trochę droższa od pierwszej wersji...
próbowałem się nią bawić w HSS ale te gradienty w oświetleniu mnie dobijały, także lepiej było się trzymać normalnych czasów synchronizacji i wtedy lampa dawała z siebie wszystko :)
jej konstrukcja ma swoje plusy i minusy... ciężki akumulator dobrze stabilizuje statyw, a mała głowica mieści się zgrabnie we wszystkie softy strobistowe o konstrukcji parasolki
niestety głowica jest plastikowa i duże modyfikatory mogą ją zniszczyć... na 70cm beauty dishu cały plastik się wyginał... disha z gridem nigdy bezpośrednio na pantherę nie założyłem, bo się bałem :)
ostatnio robiłem sesję w plenerze przy dwóch gołych sb600 na pełnej mocy i brakowało mi wtedy mocy z panthery
planuję sobie dokupić trzecią 560III (albo lepiej już nową 560IV) i używać ich na potrójnym mocowaniu z możliwością kontroli mocy z 560TXa, jednak do 600Ws będzie jeszcze brakowało
nad HD600 też myślałem, jednak większość moich modyfikatorów to rzeczy dostosowywane na lampy reporterskie (softy, gdzie lampę wkłada się przez otwór na zamek błyskawiczny, nie na bowensa) i mała głowica fomei bardziej mi pasowała... jeżeli masz Bowensowe mody to HD600 ludzie sobie cenią :) na boomie lepiej jednak wypada fomei (z krótkim kablem ;) ), bo ciężar akumulatora zostaje na centralnej kolumnie statywu, a HD ma wszystko w głowicy i będzie przeważać
RomanZWrocławia
28-04-2015, 13:21
Bardzo dziękuję za informacje
z modyfikatorów w dotychczasowym (minimalnym) użytkowaniu zupełnie wystarczały mi parasolki - transparentne, srebrne i "softboxowe" Nic mnie więc nie ogranicza w decyzji o zakupie.
Trochę smuci informacja o niemożności zsynchronizowania błysku lampy z krótszymi czasami migawki. To może być dla mnie kłopot. Jeśli można spytać czego używałeś do wyzwolenia błysku w tych próbach - wbudowanych wyzwalaczy, innych radiówek, po kablu? Pytam bo zauważyłem na stronach sklepów, że przy wielu modelach lamp napisane jest że załączone wyzwalacze tej funkcji nie potrafią zrealizować, podczas kiedy inne tak. Ja mam do dyspozycji Pixel KingaPro i jakąś starą radiówkę Boiling .Czy pamiętasz do jakich najkrótszych czasów bezpiecznie schodziłeś?
Czy dobrze rozumiem, że z akumulatora Pantery można zasilić tylko jedną lampę? A jeśli więcej to ile i do jakiej mocy w sumie?
Miałem możliwość pracować na takim zestawie Jinbei Discovery DC-600 (http://fripers.pl/product_info.php/info/p4395_Zestaw-oswietlenia-blyskowego-Jinbei-Discovery-II-600.html) i tam zestaw akumulatorów miał gniazdka na dwie głowice. Zestaw tego rodzaju kusi, bo dołożenie kolejnej głowicy, zakup kolejnego akumulatora na wymianę to nie są duże kwoty.
Za HD600 przemawia ... elegancja rozwiązań konstrukcyjnych, synchronizacja błysku z krótkimi czasami migawki i cena, choć zakup kolejnej lampy to kolejne takie same wyłożone pieniądze. Chętnie posłuchałbym opinii o wydajności akumulatorów tej lampy
Statyw typu żuraw mam, wieszałem na nim ciężkie stare polskie lampy z octą 120 i wytrzymywał z dodaną przeciwwagą. Nie sądzę żeby HD600 była cięższa
Że Pantery to chińczyki z czeską marką już się w międzyczasie dowiedziałem w sklepie
Jeśli ktoś zechce jeszcze podzielić się swoimi uwagami z eksploatacji wspomnianych lamp będę wdzięczny.
I ponawiam pytanie: czy ktoś wie gdzie w Polsce lub w Czechach kupić nową wersję FOMEI PANTHER 600 Mini X ?
jacek_wozniak
28-04-2015, 16:20
do synchronizacji z krótkimi czasami używałem pixel kingów (nie pro), youngnuo 622TX i 622N w trybie SS, a dodatkowo jeszcze synchronizacji na fotoceli
we wszystkich opcjach można zejść do najkrótszych możliwych czasów na wszystkich mocach lampy, jednak kadr nie jest równo oświetlony i powstaje gradient światła z różnicami do 2EV chyba...
może to mój D300 tak ma.. niektórzy twierdzili an forum, ze u nich pięknie synchronizuje, ale nigdy nie udowodnili tego na białej ścianie jak się rozkłada światło
RomanZWrocławia
28-04-2015, 17:58
dziękuję za kolejną garść informacji
pchnąłem PW do shaddixx-a
fotoGRAFIK
28-04-2015, 19:13
Czy wersję X mozna kupić gdziekolwiek w Polsce?
fotoGRAFIK
04-05-2015, 23:21
ok się dowiedziałem z Medikon - Fomei nie produkuje już serii panther mini
RomanZWrocławia
05-05-2015, 09:02
dzięki za informację
niedawno sprzedawałem około 20 letnie polskie markoflashe - studyjne lampy błyskowe. Ze cztery lata temu przeszły wymianę kondensatorów u producenta i jakieś jeszcze drobne zmiany w elektronice. Palniki od początku te same - a lampy w czasach analogowych nieźle się napracowały. Miło było kontaktować się z producentem, który szanuje swoich klientów i swoje wyroby nawet tak stare. A teraz weź i kup chińczyka - za pół roku już go nie będzie w produkcji, a o serwisie zapomnij ...
pawelpiotrm
05-05-2015, 09:56
promujmy polskie produkty więc podaj nazwę tej firmy
Są 2 liczące się polskie firmy (niemal sąsiedzi - jedna w Zgierzu, druga w Łodzi na ul. Zgierskiej :) ) - markofleshe robi firma Markoflesh, druga z firm to Elfo. Markoflesh podobno zaprzestał własnej produkcji i sprzedaje chińczyki, ale oczywiście serwisuje swój stary sprzet.
Elfo jakoś lepiej sobie radzi, od pewnego czasu robi lampy także z mocowaniem Bowensowskim, bo ilość modyfikatorów na ten system jest olbrzymia. Kontynuują też serie ze swoim autorskim mocowaniem (sprzed X lat) nie pozostawiając swoich starych klientów na lodzie. Pewnie za jakiś czas wygaszą te serie (w produkcji) ale serwisować je będą.
około 20 letnie polskie markoflash
promujmy polskie produkty więc podaj nazwę tej firmy
Przecież była podana nazwa ;)
Ale masówka i im dała popalić, mają w ofercie także to co wszyscy (chińszczyzna).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.