PDA

Zobacz pełną wersję : D70 - D80 rozgoryczony



22drutu
28-01-2007, 21:00
Witam,

Jestem tu nowy i od rana śledzę posty na tym forum. Wyczytalem tutaj wiele bardzo ciekawych spostrzezen.
Moja przygoda z Nikon'em zadzela sie 1,5 roku temu od zakupu D70 z dwoma kit-owymi obiektywami (18-70 i 70-300). Jako, ze wczesniej uzywalem Olympus'a C-740UZ, to przesiadka na D70 byla dla mnie niesamowitym przezyciem (w pozytywnym znaczeniu).
Wiele się nauczylem dzieki temu zestawowi, zacząłem mysleć nad tym co i jak fotografuję. Odnoszę wrażenie, ze robilem co raz to lepsze fitki. Dawal mi on 100% zadowolenia i spelnial prawie wszystkie moje oczekiwania.
Tak sie niestety sklada, ze dokladnie 8 dni temu skradziono mi moje najwieksze szczescie i wszystko na co przez tak długi czas pracowałem :(
Wczoraj byłem na firmowej imprezie i "z braku laku" zabrałem ze sobą mojego starego Olka o którym pisałem wyżej. MASAKRA - tym się nie da niczego zrobić przy mizernym świetle.

Dziś od rama mam strasznego doła, z powodu mojej straty i zacząłem się rozglądać za nowym zestawem.
Nikona, jako systemu, nie opuszczę, bo jak dla mnie ma dużo więcej pozytywnych cech.

Kombinuję tylko, co kupić:
- nowe D80, który od miesiąca chodził mi po głowie + kit'owe 18-70 (4500 to max co moge wydac na caly zestaw - body + puszki + karta + torba lub plecak).
- D70s (http://www.fotozakupy.pl/sklep/page/product/product/3644) + 2 obiektywy o troche lepszych parametrach + reszte w/w akcesoriów dodatkowych).
- a może rozglądnąć się gdzieś za ukochanym body D70 z małym przebiegiem (używka) + 2-3 dość porządne szkła

Różnica w cenie za body jest ogromna, za to mozna kupic calkiem niezle szkła. Czytając roznorodne testy w necie widzę duzo argumentow, ktore przemawialyby jednak za D80, ale oczywiście i kasa nie jest bez znaczenia.

Dodam jeszcze, że fotografuję dla przyjemności :), głównie krajobrazy, zwierzęta (raczej nie makro) i architekturę. Od czasu do czasu robiłem również foto na imrezach (koncerty, śluby).

Będę wdzięczny za każdą radę, bo już rzeczywiście straciłem glowe od tych wszystkich cyferek i danych.

Pozdrawiam,

22drutu

BugsBunny
28-01-2007, 21:12
na tej samej stronie masz wątek z dokładnie takim samym problemem - może przeczytaj?

puchbeary
28-01-2007, 21:23
Bierz D70S - w bardzo dobrej cenie teraz są - Jeśli do tej pory robiłeś d70 i było ok to po co zmieniać. O d80 różnie mawiają ale podstawową przewagą na d70 jest rozmiar matrycy - musisz sam ocenić czy potrzebujesz tych 10mpx jeśłi nie to po co przepłacać. Wszyscy sa tu zgodni że tak naprawdę liczy się szkło a za 1,5K(różnica między d70 a d80) można już coś wybrać lub dołożyć.

Plessis
28-01-2007, 21:26
Robisz w nef-ach czy jpg?

22drutu
28-01-2007, 21:41
Robisz w nef-ach czy jpg?

Witam,

90% to jpg. Brak czasu na obróbkę :)

einsicht
28-01-2007, 22:20
D70s mają teraz takie ceny, że nie ma co się nawet zastanawiać. 1600zł!
http://www.agito.pl/product/12075?bid=39

Nawet jeśli dalej byś marzył o D80, to kupując teraz d70s za wiele nie stracisz, a spokojnie, robiąc cały czas fotki, doczekasz aż i D80 polecą w dół :)

Będziesz mógł natomiast zainwestować w to, co zdecydowanie bardziej ponadczasowe od body, czyli szkło.

Jeśli pstrykasz w jpg, to D80 ma nieco lepszy algorytm do jpegów 'out of camera', ale nie są to - przynajmniej moim zdaniem - jakieś przeważające różnice. Zwłaszcza jeśli, jak mówisz, nie zajmujesz się fotografią superprofesjonalnie.
Z kolei, w związku z rozmiarem fotek, NEFy w D80 są grubo ponad dwa razy większe niż te z D70.

No i ostatecznie: matryca w D80 ma 10 zamiast 6 mpix, ale sam jej rozmiar jest taki sam. Gdyby to była matryca 35mm... ach, to by było o czym gadać!

A w ogóle to przyjmij wielkie wyrazy współczucia z powodu utraconego sprzętu.. to chyba jedno z najobrzydliwszych uczuć zostać okradzionym :( I to jeszcze z Nikona.

pozdrawiam!

Domis
28-01-2007, 22:26
Ze wzgeldu na b. dobra cene polecam nowe body D70s + jasne szkielka np. szeroki zoom 2.8.

leon28
28-01-2007, 22:52
no odpowiedz powinna byc raczej prosta, skoro tak byles zakochany w d70, to daj swojej ukochanej jakis prezent w postaci ciekawszych szkiel i po krzyku. za puchbeary (http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=5244), po co przeplacac jesli puszka d70 spelniala wszystkie twoje potrzeby?!

meliszipak
28-01-2007, 23:34
Bierz D70s póki jest i w dobrej cenie.
Zamienisz sobie na nastepny model po D80. Obecnie przepaści między nimi nie ma za
wyjątkiem wizjera, niestety.

Valwit
29-01-2007, 04:08
imo bierz d70s

wld
29-01-2007, 11:20
też bralbym D70s - cena jest naprawdę bardzo dobra :)

milk
29-01-2007, 13:40
A ja 2 latka 70-tka fociłem i też ją tak wychwalalem jak Ty...ale teraz po pół roku użytkowania 80-tki nie wróciłbym się...Imho w przypadku digitalu dwa trzy lata to duża przepaść...technologiczna i o tym też pomyśl...cena ceną ale "starzenie" sie sprzętu to druga strona medalu.:)
pozdr
Grzegorz Mleczko vs milk

ps najgorsza z tego to tak kradzież... dziescia lat temu zwineli mi zenita...też "rozpaczałem" ale kupiłem za to wyższą Practikę póżniej Olympusa, Canona, Nikona...to po prostu był poczatek "przesiadek i pasowania" sprzetu:)

Mati_007
29-01-2007, 13:52
Ja mam D80 i chwale sobie. Przykro mi z powodu kradzieży. Mi ukradziono w pociągu KM D5D:( Na szafot ze złodziejami!!!

Witamy na forum:)

prz3mo
29-01-2007, 14:12
Ja mam D80 i chwale sobie. Przykro mi z powodu kradzieży. Mi ukradziono w pociągu KM D5D:( Na szafot ze złodziejami!!!

Witamy na forum:)

Kurcze, z tego co czytam to spora ilosc kradziezy sprzetu jest wlasnie w pociagu... Ja w takim miejscu ani na krok nie odstepowałbym plecaka/torby ze sprzetem wartym kilka tysiecy...

Co do wyboru pomiedzy 70s vs 80. Ten pierwszy ma w tej chwili extra stosunek ceny do tego co prezentuje, D80 tani nie jest. Jesli uzytkownikowi nie przeszkadzaja troche wyzsze szumy w d70s, mniejsza ilosc mpx i gorszy wizjer to brac 70s i juz :)
Ja tez zbieralem sianko na 70s, ale udalo mi sie nagromadzici wiecej środków i wzialem d80 :)

Erie
29-01-2007, 14:20
UWAGA I PYTANIE DO MODERATORÓW

ja sie tak zastanawiam, czemu z tego watku zniknął mój post (nie było w nim nic co zasługiwałoby na moderację, tylko opinia o tym że przy cenie 2x wiekszej niz d70s nie oplaca sie brac teraz d80 i ze lepiej zainwestowac w jasne szkła np. Tamrona 17-50 f2.8) - można prosić o sprawdzenie co i jak - baza SQL nie przyjęła wpisu? moderator wyciął? Drugi raz miałem już taką sytuację - nie wiem z czego ono wynika, a ciekawski jestem - odpowiedź prosiłbym na priv i skasowac potem ten post.

Pozdrawiam
Erie

szoton
29-01-2007, 14:27
Stosunek cena/możliwości dla amatora chybaliczy się najbardziej. Tutaj D70s jest na pierwszym miejscu. Ja bym brał to body i szkła.

pebees
29-01-2007, 14:28
UWAGA I PYTANIE DO MODERATORÓW

ja sie tak zastanawiam, czemu z tego watku zniknął mój post
(..)odpowiedź prosiłbym na priv i skasowac potem ten post.



Taaaa... a potem powiesz, że znowu Ci jakiś post zniknął ;-)

Erie
29-01-2007, 14:38
Taaaa... a potem powiesz, że znowu Ci jakiś post zniknął ;-)

Peebes bez żartów - mi nie chodzi o to że wycinają wątki przy moderacji jeśli o to chodziło, a raczej o to czy przypadkiem nie gubią się wątki/ posty na serwie. Mi w vforum sie takie rzeczy juz zdarzyly na moim forum i potem ludzie mieli pretensje...

Pozdrawiam
Erie

PS Miałeś podobno ze mną nie rozmawiać ;) (sądzę zatem, że mi wybaczyłeś brak opanowania w rozmowie kiedys).

freefly
29-01-2007, 14:43
Gdyby buchneli mojego D-70, bez zastanowienia wziąłbym D-80, chociażby na możliwość niezalależnego sterowania w CLS-ie dwiema grupami lamp bez dodatkowego sterownika.

Plessis
29-01-2007, 14:53
Jeśli focisz w jpg to D80, wiem co mówię bo wracam się do D70 po próbowaniu D200, ale ja wykorzystuję tylko nef-y. Przy jpg tylko D80.

Tofifik
29-01-2007, 15:34
nie mialem dluzszego (niz ogladnie w sklepie i testy) doczynienia z D70s ale byl jako pierwszy alternatywą do D7D, jednak potem zobaczylem D80 i wyswietlacz oraz mozliwosci tego sprzetu przekonaly mnie na korzysc D80. Bardzo fajny sprzecior jak juz sie wie o co w nim chodzi. bo przyznam ze na poczatku troche mnie denerwowal, no ale to moze dlatego ze przesiadalem sie z minolty (pokretla dzialaja w druga strone i kilka innych szczegolow).
z kolei z ekonomiczengo punktu widzenia to moim znadniem lepiej jest kupic D70s i dobre szkla niz d80 i kita. nie zebym nazekal na 18-50, bo mozna nim nawet jako takie makro postrzelac, ale mega ostroscia nie grzeszy no i przyslona na dluzszym koncu 5,6. W zasadzie gdybym wiedizal ze ceny D70s spadna tak bardzo to prawdopodobnie bym kupil go i 2 dobre obiektywy.
zreszta zawsze bedziesz mogl kiedys zmienic body (np jak sie zużyje :) ) a szkla pozostana :)

Mati_007
29-01-2007, 17:42
Kurcze, z tego co czytam to spora ilosc kradziezy sprzetu jest wlasnie w pociagu... Ja w takim miejscu ani na krok nie odstepowałbym plecaka/torby ze sprzetem wartym kilka tysiecy...

Co do wyboru pomiedzy 70s vs 80. Ten pierwszy ma w tej chwili extra stosunek ceny do tego co prezentuje, D80 tani nie jest. Jesli uzytkownikowi nie przeszkadzaja troche wyzsze szumy w d70s, mniejsza ilosc mpx i gorszy wizjer to brac 70s i juz :)
Ja tez zbieralem sianko na 70s, ale udalo mi sie nagromadzici wiecej środków i wzialem d80 :)

A myślisz, że ja odstąpiłlem?? Wpuścili mi gaz do przedziału i film się urwał:( To i tak dobrze, że mi i żonie nic się nie stało. Śledztwo oczywiście umożono chociaż sprawcy byli. Konduktor spisal ich za brak biletu. Ale polska jest poj... i śledztwo umożyli

Erie
29-01-2007, 17:51
Ja bym zarąbał naszą kochaną policję za taką sytuację. I to nie dlatego że straciłem aparat, ale za ten gaz - nie darowałbym tego naszej zawszonej policji. Bo to już nie jest "mała szkodliwość"

wilus
29-01-2007, 17:56
Ja bym zarąbał naszą kochaną policję za taką sytuację. I to nie dlatego że straciłem aparat, ale za ten gaz - nie darowałbym tego naszej zawszonej policji. Bo to już nie jest "mała szkodliwość"
a co byś im zrobił? Erie zejdź na ziemię to jest właśnie pieprzona polska rzeczywistość
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon8.gif)

Erie
29-01-2007, 18:38
Wilus, jestem drobnej postury, więc każdy potencjalny amator cudzej własności kieruje sie do mnie szybko w celu wymuszenia posiadania np. aparatu, komórki itp. itd. Tak zresztą straciłem komórkę - podeszło dwóch "ynteligentów" o IQ rzędu mojego prawego buta i poprosiło grzecznie o darowiznę na rzecz biednych w postaci komórki. Cóż miałem zrobić jeśli pierwszą akcją było uderzenie - oddałem. Nastepnie skierowałem się do komisariatu i tak na start gość chciał mnie odpalantować, bo jak już mówiłem wyglądam jak wyrośniete dziecko i pewnie pomyślał, że to kolejny gównierz pobił się z koleżkami i mu zabrali telefon. Pozwoliłem sobie sie z nim nie zgodzić i zarządzałem od nich wykonywania obowiązków - ruszyli tyłki i poszli ze mną w teren. Fakt, że okazało się że złodzeje mieli faktycznie IQ niewysokie i udali się na dworzec, gdzie... matko boska, liczyli na przyjazd pociagu o własciwej godzinie. Tak więc panowie w czarnych ubrankach podeszli w mej asyście do złodziei i nakazali grzecznie pokazać zawartość plecaka. Okazało się że tam jest moja komórka, więc zgarnęli gości, kajdaneczki, rączki do tyłu itd. Potem narzekali, że muszą wypełniac papiery, tu cytat "pier...lić się z urzędasami".

Po dwóch czy trzech prawie miesiącach odbyła się rozporawa - gnojków skazano na 3 lata, bo okazało się że jest to rozbój (czyli z użyciem siły). Jeden, który tylko blokował drogę dostał zawiasy. Czyli jednak się da. A w przypadku użycia gazu to jest narażenie życia i zdrowia i już policja nie może się wykręcać niską szkodliwoscią czynu... Dodatkowo żadnego ataku w dowolnej formie skierowanego przeciw mojej Żonie nie daruję nikomu - to taka moja mała zasada.

Pozdrawiam i nie życzę nikomu takich sytuacji
Erie

prz3mo
29-01-2007, 18:47
A myślisz, że ja odstąpiłlem?? Wpuścili mi gaz do przedziału i film się urwał:( To i tak dobrze, że mi i żonie nic się nie stało. Śledztwo oczywiście umożono chociaż sprawcy byli. Konduktor spisal ich za brak biletu. Ale polska jest poj... i śledztwo umożyli

O kurcze, to rzeczywiscie wspolczuje :(

Rafał_Sz
29-01-2007, 19:03
Kiedyś zarąbali mi drogie radio z auta. Oczywiscie Policja nie odnalazła sprawcy. Ponieważ Jelenia Góra to nie takie duże miasto, mając "swoje" znajomości namierzyłem złodzieja i zapytałem Panią komisarz czy go przyprowadzić?
- No wie pan, jak mu nic nie udowodnimi to może być pan posądzony o bezpodstawne oskarżenie...
-To ja sobię przemyślę proszę pani.
-No właśnie, wie pan my chcemy, ale takie jest prawo.
- do widzenia..


Sprawę załatwiłem prywatnie. Sprzętu nie odzyskałem, ale satysfakcja jest!

Współczuję wszystkim okradzionym, znam tą gorycz.

Rafał

grzegorzant
29-01-2007, 19:18
A do mnie kiedyś się włamali do sklepu itd itd. Przyjechali panowie policjanci oczywiście wszystko sprawdzili i wyszło im, że ew. sprawcy udali się w tą i tą stronę. Ażeby zintensyfikować pościg wzywali przez radio przewodnika z psem, a że była gdzieś 6 rano w lato to przewodnik odpowiedział im że pies nie przyjedzie BO ŚPI !!!! na dodatek chłopaki coś mieli w nysce nie teges bo odzew przewodnika w sprawie psa poszedł przez megafon. Cała dzielnica już po "pierwszym śniadaniu" ( 6.30 ) lała po sobie. No i cóż ja też lałem choć były straty a i śniadania jeszcze nie spożyłem. Samo życie
Sorry za OT

Mati_007
29-01-2007, 19:31
Po dwóch czy trzech prawie miesiącach odbyła się rozporawa - gnojków skazano na 3 lata, bo okazało się że jest to rozbój (czyli z użyciem siły). Jeden, który tylko blokował drogę dostał zawiasy. Czyli jednak się da. A w przypadku użycia gazu to jest narażenie życia i zdrowia i już policja nie może się wykręcać niską szkodliwoscią czynu... Dodatkowo żadnego ataku w dowolnej formie skierowanego przeciw mojej Żonie nie daruję nikomu - to taka moja mała zasada.

Pozdrawiam i nie życzę nikomu takich sytuacji
Erie

Ja też nie chciałem darować. Jakbym dorwał to bym rozszarpał. Najgorsze jest to, że ci kolesie sa z tego znani. moja żona widziała kolesia jak uciekał z moją torbą. Od tyłu. A jak przysłali ...przysłali zdjęcia z okazania to prosto z facjaty!!! Idioci. Będe chyba kierował pismo do komendanta głównego Policji o zaniedbaniu postępowania. Cała ta sprawa to był cyrk. Kolesie spisani z dowodów. Rysopis mojej żony i rysopis konduktora jest zgodny. A oni zakończyli sprawe z powodu nie znalezienia sprawców. Cyrk. A gazu nie udowodnisz!:( Nie ma jak. Skur.... Jak o tym myślę to się gotuje. Nikomu nie życze takich przeżyć.

Mati_007
29-01-2007, 19:34
Kiedyś zarąbali mi drogie radio z auta. Oczywiscie Policja nie odnalazła sprawcy. Ponieważ Jelenia Góra to nie takie duże miasto, mając "swoje" znajomości namierzyłem złodzieja i zapytałem Panią komisarz czy go przyprowadzić?
- No wie pan, jak mu nic nie udowodnimi to może być pan posądzony o bezpodstawne oskarżenie...
-To ja sobię przemyślę proszę pani.
-No właśnie, wie pan my chcemy, ale takie jest prawo.
- do widzenia..


Sprawę załatwiłem prywatnie. Sprzętu nie odzyskałem, ale satysfakcja jest!

Współczuję wszystkim okradzionym, znam tą gorycz.

Rafał
Dokładnie. policjant powiedział mojej żonie, że jak źle wskaże sprawce to może zostać oskarżona o bezpodstawne oskarżenie. Kur... co za kraj. Gratuluje załatwienia sprawy:) Może ja też zbiore kolegów i "poprosze" o zwrot aparatu. bo namierzyć kolesia to nie problem:)

Erie
29-01-2007, 19:38
Mati - gaz udowodnisz, badanie krwi się robi... (mogę nawet Żony zapytać jak bo Ona jest chemikiem analitykiem - pewnie będzie wiedziała, albo przynajmniej powie gdzie szukać) tylko, że w tym powalonym kraju pewnie jest az jedno laboratorium, które może to zrobić dla celów policji, sądów itd. Cała reszta jaką opisujesz pasuje faktycznie do potwierdzenia słów Wilusia raczej niż moich. To jest kurde parodia, a nie działanie policji.

Pozdrawiam
Erie

Mati_007
29-01-2007, 20:48
Pewnie masz racje eri! Ale wtedy byliśmy w takim szoku, że trudno opisać. Ale pociągne ten temat dalej. Straciłem 3.000 zł i nie podaruje tak łatwo. Fajnie, że ty przynajmniej telefon odzyskałeś:)

einsicht
29-01-2007, 20:56
spoko, gości od D80 się namierzy, bo lada moment się tu zarejestrują nie mogąc ogarnąć sprzętu :D :D
edit: co ja gadam, przecież pisać pewnie nie potrafią.

a tak serio, ręce opadają jak się to wszystko czyta. niby się słyszy o pociągach, o przedziałach, ale to zawsze gdzieś z prasy.. już nie będę przytaczał swojej historii z autobusu nocnego oraz historii mojego taty i brata z warszawskiej starówki w piękne, wiosenne, niedzielne popołudnie - obydwa pobicia - i zaangażowania policji w związku z obiema sprawami. dodam tylko, że w moim przypadku, kiedy mieliśmy tych czterech *(%$^&@# na muszce, dowiedziałem się, że radiowóz to najwcześniej za 30min łaskawie podjedzie... w Warszawie!

mimo to staram się nie psioczyć od razu na zasadzie 'co za kraj'. kraj to kraj, policja to policja. niewątpliwie polskiemu społeczeństwu jeszcze wiele trzeba do poziomu świadomości społecznej narodów cywilizowanych, ale to nasza m.in. w tym rola.

Erie
29-01-2007, 21:05
Asiunia nie wie dokladnie jakie są procedury z tym gazem, ale powiedziała że na pewno badanie takie musi byc wykonane w ograniczonym czasie, bo potem organizm sam sie oczyszcza. I ten czas jest mniej więcej do 1 doby, a jak byliście w szoku to raczej o tym nie myśleliście, tylko raczej czuliście ulgę że prawie nic Wam się nie stało. Szkoda tego aparatu, ale mam nadzieję, że przynajmniej coś się uda z policją zawalczyć - zgłosić do prokuratury niedopilnowanie obowiązków itd.

Pozdrawiam
Erie

wilus
29-01-2007, 21:11
..wiecie co... w niedzielę w nocy, coś koło trzeciej skończyłem pracę i podążyłem do auta w celu udania się do domu.
Skrobiąc szyby widzę pędzi radiowóz (tak z 10/h) .... pojechali. Jednak ze 30 metrów dalej zatrzymali sie , no i wsteczny, dotelepali sie do mnie , otworzyły sie drzwi i pada pytanie "CZYJ TO SAMOCHóD???" głupie pytanie więc głupia odpowiedź "MOJ" ... i tyle drzwi sie zamknęły i suka pojechała. Nie byli zbyt gorliwi???

szoton
29-01-2007, 21:20
10km/h to na ich możliwości spore tempo. Oni potrafią tylko spisywać rowerzystów i czepiać się za picie piwa. Tak naprawde to lenie i smierdzące tchórze.

Erie
29-01-2007, 21:23
Wilus, powinni Cię na 48h zatrzymac :p za pyskowanie ;). Mogli Cię jednak przynajmniej wylegitymować bo następnym razem okaże się że szybki Twojego samochodu będzie skrobal nowy właściciel i na podobne pytanie udzieli takiej samej odpowiedzi i też pojadą. Ale cóż - w samochodzie ciepło, a w niedzielę było chyba w całym kraju zimno...

Pozdrawiam
Erie

miron19j
29-01-2007, 21:35
. Mogli Cię jednak przynajmniej wylegitymować ...
kiedyś mieliśmy taką sytuację:
musieliśmy dojechać na drugi koniec koniec Polski wcześnie rano i dlatego zjawiliśmy się w firmie przed 5 rano. Zanim rozbroiłem alarm zaspany kolega podreptał z korytarza do pokoju. No i oczywiście ząłaczył alarm. Zaczęliśmy wynosić sprzęt do auta i w tym momencie podjechała załoga ochrony.
"co panowientu robią?"
"pakujemy się na wyjazd"
"a kto załączył alarm?"
"my, przez pomyłkę"
"aha. To na drugi raz proszę uważać. Do widzenia"
"do widzenia" nawet nie zapytali o hasło alarmowe.
Tak więc brak myślenia to nie tylko domena naszej policji
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon12.gif)

szoton
29-01-2007, 21:59
kiedyś mieliśmy taką sytuację:
musieliśmy dojechać na drugi koniec koniec Polski wcześnie rano i dlatego zjawiliśmy się w firmie przed 5 rano. Zanim rozbroiłem alarm zaspany kolega podreptał z korytarza do pokoju. No i oczywiście ząłaczył alarm. Zaczęliśmy wynosić sprzęt do auta i w tym momencie podjechała załoga ochrony.
"co panowientu robią?"
"pakujemy się na wyjazd"
"a kto załączył alarm?"
"my, przez pomyłkę"
"aha. To na drugi raz proszę uważać. Do widzenia"
"do widzenia" nawet nie zapytali o hasło alarmowe.
Tak więc brak myślenia to nie tylko domena naszej policji
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon12.gif)

Jako że znam tą branże to powiem ci że ci panowie z grupy interwencyjnej, którzy przyjechali musieli zostać powiadomieni przez operatora ze stacji monitorowania i w żadnym razie nie wolno im odjechać bez jego zgody z miejsca interwencji. Zadaniem takiego operatora jest uwiarygodnić takie osoby które w danej chwili są podejrzane o jakieś niecne czyny. Jeśli było tak jak mówisz to na twoim miejscu na następny dzień położyłbym firmie ochroniarskiej wypowiedzenie. Jeśli nikt z was nie podał hasła odwołującego alarm znanego tylko operatorowi stacji monitorowania i z drugiej strony klientowi firmy ochroniarskiej, lub chociaż nazwiska to jest to istny skandal i paranoja.

miron19j
29-01-2007, 22:10
Jeśli było tak jak mówisz to na twoim miejscu na następny dzień położyłbym firmie ochroniarskiej wypowiedzenie.
chyba coś musiało być jednak nie tak z tą firmą.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon8.gif) Po jakimś roku mieliśmy włamanie. Gówniarze wyłamali drzwi balkonowe i wzieli to co było pod ręką. Tym razem panowie z patrolu (jednak inna firma
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)) wezwli policję i czekali do czasu spisania protokołu. Przysłali z biura faksem wydruk z monitoringu.

pebees
29-01-2007, 22:14
Peebes bez żartów
A co, pożartować nie można? :D



PS Miałeś podobno ze mną nie rozmawiać ;)Na tamten temat ;-) Zresztą - nie jestem pamiętliwy ;-)

wegejazz
29-01-2007, 23:13
dołączę się do dyskusji kilka razy do roku, od dziś jestem szczęśliwym posiadaczem d70s. Jakieś sprawdzone pomysły jazdy nocnym pociągiem, poza jakąś spluwą albo jechaniem w 5 osób?? W zeszłym roku na dworcu w Gnieźnie (paskudne miasto nocą) podeszło dwóch ludzi grzecznie prosząc o wsparcie dodając, że z Policją możemy dać sobie spokój bo oni im tak nic nie zrobią, dałem te 30 zł (mało, ale nerwy były), nie każdego stać na IC..

Zbigniew
29-01-2007, 23:34
Kurcze, niezłe hardkory. Mi też kilka lat temu wj***li, ale nie myślałem wtedy jeszcze o fotografii, więc w sumie tylko uszczerbek fizyczno-psychiczny :)

A swoją drogą - długość tego off-topicu najdobitniej świadczy o tym, że pytanie zadane w temacie było już wałkowane 1000 razy. Nawet całkiem niedawno, kilka dni temu, był taki pouczający wątek o tym czy warto d70s czy d80 - tam przewałkowano wszystko kilkakrotnie.

Jarek49
30-01-2007, 00:26
od dwoch tygodni jestem uzytkownikiem D70s z obiektywem 18-55 DX (kit z d50).

wydaje mi sie, ze odpowiadajac sobie na pytania:
1) czy 10MP ma dla Ciebie znaczenie (robisz odbitki formatu A3?)
2) jak czesto fotografujesz na ISO 800, 1600
3) czy konieczny jest wiekszy (rowniez lepszy, 230k do 130k pixeli) wyswietlacz i polskie menu
4) roznica 1600zł do 3000zł
5) mozliwosc wstepnej obrobki zdjecia juz w aparacie d80
6) czy zdarza sie, ze potrzebujesz czasu 1/8000 (d70s), bo d80 ma "tylko" 1/4000
szybko rozwiazesz problem.

w d80 jest rowniez lepszy wizjer, co moim zdaniem jest najwazniejsza zmiana na plus, podczas gdy uzytecznosc pozostalych jest wzgledna.

u mnie bynajmniej tego problemu nie bylo, powyzszy zestaw kosztowal 1950zł i tej cenie daleko mu chocby do body d80. kiedy stane sie bardziej praktykiem niz teoretykiem tego aparatu (kupiony w sesji...) i moj portfel przytyje troche, pomysle o nikkorze 18-70 lub 18-135 DX.

Zbigniew
30-01-2007, 01:28
Jarek - wiem, że to pytanie nie do mnie, ale dostarczę adresatowi kilka kontrargumentów :)

Ad. 2. Nie jestem zwolennikiem wysokich ISO, ale niejednokrotnie robiłem w ciemnych pomieszczeniach stałką na około ISO 1000 do 1600 bo musiałem. Oczywiście d80 szumi, i to całkiem nieźle (gdy jest w lesie ;)) Poza tym w D80 masz ISO100
Ad. 3. Telewizorek jest fajny. Mógłby być jeszcze większy
Ad. 4. Smutna
Ad. 5. Dla niektórych istotne, dla mnie mniej. Ale warto mieć.
Ad. 6. D70s = migawka hybrydowa, D80 = w pełni mechaniczna (=lepiej)

Na plus D80: wizjer jest o 5 generacji i 3 galaktyki lepszy, lepsze JPEGi prosto z puszki, lepszy balans bieli (!!!), dochodzą jeszcze ficzery typu: grip, sterowanie lampami zewnętrznymi, pełny histogram, lepsza konfigurowalność, ... (jeżeli przegiąłem, poprawcie).

Polecam http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=17258

Od początku podobał mi się D80 i dlatego go kupiłem. Jednak wybór zależy od indywidualnych preferencji, grubości portfela i potrzeb.

Pozdrowienia.

arthx
30-01-2007, 02:01
a ja sie moge tylko obiema swoimi lapkami podpisac pod tym co Zbigniew napisal :)

Jarek49
30-01-2007, 04:39
oczywiscie, ze tak, kilkanascie detali na korzysc d80 zostalo jeszcze pominietych, szczegolowe porownanie danych technicznych jest tutaj: http://www.dpreview.com/reviews/nikond80/ strona pierwsza, patrz ramka.

problem jest zasadniczy, nie powinno go byc w ogole, tylko cena d70s jest nieprzyzwoita wrecz, stad sie pojawil. zauwazcie, ze w zadnym innym wypadku dyskusje nie sa tak gorace: canon 350d i 400d roznia sie o 300-400zł cena, wiekszosc bierze nowszy, lepszy model.
tutaj nastepca jest wyrazniej lepszy od poprzednika niz w przypadku canona, ale roznica w cenie jest dwukrotna! stad uwazam, ze chlodno kalkulujac, d70s, tanszy od d50 jak i d40 jest bardziej logicznym wyborem. cena spada z dnia na dzien, w acris.pl (Łódź) gdzie kupowalem swoje body jest juz 1619zł.

wybor calkowicie indywidualny a kolega jest w o tyle dobrej sytuacji, ze zdazyl poznac juz slabe strony d70 przez tyle czasu. tylko sciagnac jakis katalog w pdf'ie, zapoznac sie z aparatem, isc do mediamarktu czy gdzies, potestowac, obejrzec dokladnie i decydowac!

Hiv
30-01-2007, 15:19
a ja sie moge tylko obiema swoimi lapkami podpisac pod tym co Zbigniew napisal :)

Podpisze sie i ja ;)

prz3mo
30-01-2007, 15:27
spoko, gości od D80 się namierzy, bo lada moment się tu zarejestrują nie mogąc ogarnąć sprzętu :D :D
edit: co ja gadam, przecież pisać pewnie nie potrafią.


Kiepski żart :P