Zobacz pełną wersję : cross wind na Balicach
Ląduje samolot German Wings. Zdjęcia zrobione w ostatnią sobotę, podczas wichury.
http://www.interia.tv/wiadomosci/kraj,6302,0,1,1623845
Pasażerowie musieli mieć trochę miękko...
gregory_21
13-04-2011, 13:08
O LOL :D
Chyba faktycznie bym puścił jakiegoś kleksa w majty ;)
I to (przynajmniej) dwa razy, bo pewnie za chwilę pilot ponowił próbę :D
Hehe...moja Pani startowala z Poznania w piatek wieczorem......chmmmm.....mowila, ze to byl jej najgorszy start w zyciu a samolot latal na lewo i prawo zaraz po oderwaniu si eod ziemi:D Hiehie a ja ja odbieralem w krotkim rekawie z lotniska po 22:D
ppfalcon
13-04-2011, 16:32
To ja w tym klimacie podeślę dwa filmiki:
4RdxU-0W-RE
5X_7Xt2ga-s
Dla mnie hardcore to mało powiedziane - najgorsze chyba ostatnie na ostatnim filmiku!
Bez jaj, w piątek mam małą wycieczkę Embraerem ;)
eee ten german wings to betka przy tym
http://www.youtube.com/watch?v=Xsp3jQxRSRM&feature=related
naprawde niezly fart
mpwt, czyli kolana pod brodą, bo to ciasnawy samolot, życzę żeby nie huśtało.
Azazel85
14-04-2011, 02:01
eee ten german wings to betka przy tym
To przecież Hamburg, rok czy dwa temu podczas tych wichur.
O ile pamiętam, ponoć jakaś młoda pilotka robiła to podejście i ponoć ona poderwała maszynę :)
RomanZWrocławia
14-04-2011, 10:46
Wyobraziłem sobie, że jestem w środku, że jestem pasażerem. I po pierwszej próbie lądowania przede mną następna. PORAŻAJĄCE.
Wolę podróże kolejami. Choćby Indyjskimi. A niech tam: nawet PKP.
Wyobraziłem sobie, że jestem w środku, że jestem pasażerem. I po pierwszej próbie lądowania przede mną następna. PORAŻAJĄCE.
Wolę podróże kolejami. Choćby Indyjskimi. A niech tam: nawet PKP.
moja szwagierka rok temu leciala z Antalyi do Poznania, okolo godziny po wylocie z Turcji pilot powiedzial,
ze musza zawrocic do Antalyi bo maja "niewielkie problemy techniczne". Zrzucili paliwo i wyladowali.
Pozniej dowiedzieli sie ze piorunek uderzyl w samolot i uszkodzil jeden z silnikow.
Linia lotnicza przenocowala ich w Turcji i na drugi dzien innym samolotem wrocili do PL.
Przed wejsciem do samolotu rozdawali tabletki uspokajajace dla chetnych...
Na zaglowkach siedzen w samolocie (Correndon Airlines) byly reklamy hoteli Titanic Resorts ;)
Ja wolę podtrzymywać to, co wiem od urodzenia: nigdy nie wsiądę do samolotu :P
Ja wolę podtrzymywać to, co wiem od urodzenia: nigdy nie wsiądę do samolotu :P
Dobra, teraz pomysl ile samolotow dziennie lata nad glowa, ile spada dziennie?? Ile autobusow czy samochodow jezdzi po drogach i ile ludzi ginie w wypadkach?? Samolot jest jednym z najbezpieczniejszych form poruszania sie po swiecie...
Kiedys jechalem autobusem z Polski do Irlandii i zajelo mi to 43h, upocony, niewyspany, zmeczony piekielnie z kobieta ktora bolala glowa z przemeczenia i z sasiadka ktora spsikiwala sie jakims tanim perfumem co 1h......powiedzialem NIGDY WIECEJ.....teraz jezeli pojade inaczej na wakacje niz samolotem to bedzie to moje wlasne auto i podroz bedzie przyjemnoscia ze zwiedzaniem ciekawych miejsc i spaniem w hotelach;)
RomanZWrocławia
14-04-2011, 12:13
Statystyki typu światowa ilość przewożonych pasażerów/ilość wypadków śmiertelnych to ja znam. To argument przytaczany zawsze w tego typu sytuacjach. Ja wiem jedno - szansa przeżycia gdy stanie się katastrofa, większa jest w innych, niż samolot, środkach transportu.
To tez prawda, tylko, ze mozesz przezyc i spedzic reszte zycia przykuty do lozka......lub moze si eTobie nic nie stac....los na loterii....
Jakies dwa miesiace temu zdarzyl sie wypadek na lotnisku w Cork w Irlandii, samolot ugaszono po 4 min w srodku bylo 12 osob, szesciu przezylo z czego dwoje bylo tylko w szoku....a wypadek byl powazny (http://www.rte.ie/news/2011/0210/cork.html), z tym, ze to byl jeden z malych osobowek odrzutowych....
Jeśli już analizować wypadki i szanse przeżycia, to ginąc w samochodzie giniemy zazwyczaj na miejscu. A w samolocie te sekundy strachu, ewentualnego spadania itp., masakra... :/ Ale nie o to chodzi akurat, więc z mojej strony temat zamknięty. Po prostu tak jakoś dziwny lęk przed lataniem mam ;)
jackrabbit
14-04-2011, 13:30
Jeśli już analizować wypadki i szanse przeżycia, to ginąc w samochodzie giniemy zazwyczaj na miejscu. A w samolocie te sekundy strachu, ewentualnego spadania itp., masakra... :/ Ale nie o to chodzi akurat, więc z mojej strony temat zamknięty. Po prostu tak jakoś dziwny lęk przed lataniem mam ;)
ja w samolocie spie wiec sie nie denerwuje, podczas jazdy autem jakos mi to nie wychodzi :)
de Fresz
14-04-2011, 13:48
ja w samolocie spie wiec sie nie denerwuje, podczas jazdy autem jakos mi to nie wychodzi :)
Może dlatego, że w samochodzie częściej jesteś pasażerem? ;-)
Pasażerowie musieli mieć trochę miękko...
Jest dokładnie tak jak piszesz.
Taką samą sytuację miałem 8 kwietnia 2010 lądując w Alicante.
Tam na dodatek kilkaset metrów za pasem jest morze.
Teraz się śmieję, ale wrażenie jest paskudne :-?
gregory_21
15-04-2011, 21:01
A w samolocie te sekundy strachu, ewentualnego spadania itp., masakra... :/
A co za różnica skoro po tym "strasznym" czasie i tak pagibniesz? ;)
To przecież Hamburg, rok czy dwa temu podczas tych wichur.
O ile pamiętam, ponoć jakaś młoda pilotka robiła to podejście i ponoć ona poderwała maszynę :)
I z tego co ja pamietam to tą młodą pilotką była Polka, i ten jej manewr został uznany jako naprawdę wysokiej klasy. Tak mi sie cos pamieta. Potwierdzi ktoś?
Amadeusz
15-04-2011, 22:41
moja szwagierka rok temu leciala z Antalyi do Poznania, okolo godziny po wylocie z Turcji pilot powiedzial,
ze musza zawrocic do Antalyi bo maja "niewielkie problemy techniczne". Zrzucili paliwo i wyladowali.
Pozniej dowiedzieli sie ze piorunek uderzyl w samolot i uszkodzil jeden z silnikow.
Linia lotnicza przenocowala ich w Turcji i na drugi dzien innym samolotem wrocili do PL.
Przed wejsciem do samolotu rozdawali tabletki uspokajajace dla chetnych...
Na zaglowkach siedzen w samolocie (Correndon Airlines) byly reklamy hoteli Titanic Resorts ;)
Akurat samolot, którym leciała NIE MÓGŁ zrzucić paliwa. Zatem opowieść możesz sobie włożyć między bajki :)
Przyznac sie kto wyslal to do TVNu?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.