Zobacz pełną wersję : d7000 czy d300s
jako że to mój pierwszy post więc wypada się przywitać więc witam wszystkich użytkowników tego forum i od razu przejdźmy do rzeczy. Posiadam D5000 którego aktualnie sprzedaje żeby kupić ....... no właśnie i tu cały problem czy d7000 czy d300s prosił bym obiektywnie doradzić który jest po prostu lepszy. Fotografuje praktycznie wszystko zależy na co mam ochotę od jakiś krajobrazów po zwierzęta, portrety że tak powiem zależy od humoru albo co się ciekawego akurat nawinie .
post pierwszy i byc moze ostatni. jak sie postarasz to znajdziesz stosowny watek na forum.
D7000 - lepsza jakość obrazka
D300s - szybszy, większy.
właśnie szukałem i za bardzo nie wiedziałem gdzie to wrzucić.
właśnie szukałem i za bardzo nie wiedziałem gdzie to wrzucić.
"Najczęstsze kłamstwo w internecie? Szukałem, nie znalazłem."
Chociażby tu:http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=158077 - dalej szukaj sam.
może zamiast odsyłać do jakiś wątków gdzie nawet nie ma żadnych istotnych informacji to by ktoś doradził jaki wybrać aparat z tych dwóch modeli.
pieczarek
11-04-2011, 16:27
Binio, w wolnej chwili weź sobie kartkę i spisz na niej wszystkie powody, dla których pozbywasz się D5000. Jakich zdjęć nie zdołałeś zrobić z powodu ograniczeń sprzętowych swojego korpusu? A może brakowało Ci szerokiego lub długiego końca w posiadanych obiektywach i nowa puszka nic tu nie zmieni? Przeszkadzał Ci powolny AF czy jakość obrazka? D300s nie da lepszego niż D5000, więc tu nic nie zwojujesz kupując trzy razy droższą puszkę. Zorientuj się też, który korpus robi większe wrażenie na dziewczynach.
Jak już sobie zestawisz istniejące ograniczenia D5000 z możliwościami nowego sprzętu, to raczej nie będziesz miał problemów z wyborem.
hostman22
11-04-2011, 16:44
Binio, w wolnej chwili weź sobie kartkę i spisz na niej wszystkie powody, dla których pozbywasz się D5000.
wystarczy chyba jeden, brak śrubokręta ;)
Za: Seeth D7000 - lepsza jakość obrazka; D300s - szybszy, większy i celniejszy ;P
Zobacz jak Ci leży w łapie i tyle.
czyli d300s jest lepszy do fotografii reporterskiej ( albo gdzieś gdzie jest jakiś ruch i dynamizm ) a d7000 do krajobrazów i portretów ( do zdjęć bardziej statycznych ) ??
Ja Ci powiem jeszcze tak. Co byś nie wybrał radzę się pospieszyć. Mało, że ceny idą w górę, to zaczyna brakować towaru. Ja już w czwartym sklepie szukam NIKKOR 85 mm f/3.5 AF-S DX Micro ED VR. Czekam teraz na potwierdzenie realizacji albo informację, że zabrakło. Body tak szybko się pewnie się nie skończą ale zaczyna się sezon i będzie towaru brakowało. Tym bardziej, że znowu były wstrząsy i to silne w Japonii, a Nikon już zapowiedział co najmniej 3 miesięczną przerwę w dostawach. Nawet nie chcę myśleć, jakie będą ceny po takim wyposzczeniu rynku.
Jęsli chodzi o wybór modelu, to też miałem taki dylemat. Wybrałem d300s i nie żałuję. Świetna puszka z olbrzymimi możliwościami, świetnym obrazkiem i użytecznym iso 3200, a do wydruku A4 można nawet pokusić się o 6400 w zależności od fotografowanej sceny. Do wspomnianej wartości 3200 i wydruku do formatu A4 moim zdaniem różnicy miedzy D7k, a 300s nie zauważysz. Przy tym fotki z d300s mniej "ważą", dostaniesz świetny af, świetną ergonomię (chyba, że wolisz małe aparaty), bank ustawień osobistych - 4 możliwości w stosunku do 2 na pokrętle w d7k. Jedynie nagrywaniem video d300s przegrywa ale dla mnie to nie ma żadnego znaczenia (nawet jeszcze nie wypróbowałem tej opcji :mrgreen:).
trochę mnie przekonała twoja wypowiedz do d300s a co do filmów w lustrzankach tu uważam że to jest kompletnie nie potrzebne ( aparaty są do robienia zdjęć a kamery do nagrywania i niech tak zostanie ). Ja znacznie więcej robię zdjęć dzikich zwierząt gdzie szybkość się liczy.
No to jeśli fotografujesz głównie dzikie zwierzęta, to myślę, że d300s spełni Twoje oczekiwania. Świetnie leży w dłoni, co przy dużych obiektywach ma znaczenie. Ewentualny grip jest o niebo tańszy (d7k jeszcze chyba się nie doczekał zamiennika, a oryginał kosztuje majątek), no i sprawdzony af z najwyższej półki. Zdjęcia seryjne też chyba lepiej wypadają w d300s, pod warunkiem, że nie ustawisz 14 bitowych. Nie wiem jakie masz szkła, czy planujesz kupić ale w d7k jest problem z jasnymi obiektywami (pewnie czytałeś).
wystarczy chyba jeden, brak śrubokręta ;)
Chyba najbardziej poroniony powód od dłuuugiego czasu. Powtarzany jak jakaś mantra.
W kontekście rozważań D300s/D7000 tym bardziej żaden. Szkła obecnie wszystkie są z silnikiem, a nikt mi nie wmówi, że mając i wydając kasę na ww body ktoś będzie się pakował w jakieś starocie tudzież jakieś niby oszczędności (przykładowo tamron 17-50 z silnikiem i bez)
Co do wątku. To jak zawsze, najpierw szkła.
Chciałem zaproponować Ci coś szerokiego, naprawdę zupełnie inne spojrzenie, ale doczytałem w międzyczasie, że zwierzęta, to tutaj zdecydowanie najpierw poszedłbym na Twoim miejscu w szkło jakieś dobre jasne tele, a potem...
a potem w D7000 tam jednak ISO lepsze, do lasu nie do przecenienia.
No chyba, że mówiąc dzikie zwierzęta to zoo albo safari :P
Remos ale w lesie aż tak ciemno nie jest, żeby d300s sobie nie poradził, a szczególnie jeśli proponujesz jasne szkło.
Pewniejszy AF z działającym śledzeniem i działający przy jasnych szkłach też ma znaczenie..
Chyba najbardziej poroniony powód od dłuuugiego czasu. Powtarzany jak jakaś mantra.
W kontekście rozważań D300s/D7000 tym bardziej żaden. Szkła obecnie wszystkie są z silnikiem, a nikt mi nie wmówi, że mając i wydając kasę na ww body ktoś będzie się pakował w jakieś starocie tudzież jakieś niby oszczędności (przykładowo tamron 17-50 z silnikiem i bez)
Niejeden śrubokrętowy "staroć" kopie ...... AF-Sowym plastusiom ;) nie tylko obrazkiem bo i szybkością AF, więc miło jest gdy się ma body do którego można zapiać takiego starocia i nie stracić funkcjonalności... Ale mniejsza o to, w tym wątku nie miejsce na takie dywagacje.
Wracając do tematu: polecę to co mam sam i bardzo sobie chwalę a więc d300s- pewna, mocna, szybka sprawdzona puszka dająca naprawdę świetny obrazek.
Dobrze też radził Ci hostman22 kilka postów wyżej- idź do sklepu pomacaj oba porób zdjęcia i wybór będzie prostszy
czyli d300s jest lepszy do fotografii reporterskiej ( albo gdzieś gdzie jest jakiś ruch i dynamizm ) a d7000 do krajobrazów i portretów ( do zdjęć bardziej statycznych ) ??
Że tak zapytam koledzy, to D5000 pasuje do jakiejś grupy czy nie?
hostman22
11-04-2011, 19:06
Chyba najbardziej poroniony powód od dłuuugiego czasu. Powtarzany jak jakaś mantra.
W kontekście rozważań D300s/D7000 tym bardziej żaden. Szkła obecnie wszystkie są z silnikiem, a nikt mi nie wmówi, że mając i wydając kasę na ww body ktoś będzie się pakował w jakieś starocie
Śrubokręt nie tyczył się d300s/d7000 bo obie puszki to mają, tylko pozostania przy d5000.
80-200 (Oo) ??
nie mówiąc że nie możemy się doczekać 85/1.8 z sf-s (i chyba szybko nie będzie skoro ten napęd zagościł w d7000)
Dodałbym jeszcze AF DX 10,5 :-P
d7000 + 80-200 = 7529 zl
d5000 + 70-200 = 8739 zl
(ceny skąpiec)
Każdy sobie powinien sam odp ;)
Posiadam D5000 którego aktualnie sprzedaje żeby kupić ....... no właśnie i tu cały problem czy d7000 czy d300s prosił bym obiektywnie doradzić który jest po prostu lepszy. Fotografuje praktycznie wszystko zależy na co mam ochotę od jakiś krajobrazów po zwierzęta, portrety że tak powiem zależy od humoru albo co się ciekawego akurat nawinie .
Przez miesiąc miałem podobny dylemat, więc może będę mógł coś podpowiedzieć. Pomocne byłoby, gdybyś napisał co w D5000 było dla Ciebie wadą, a co Twoim zdaniem ok. To powinno dobrze pokazać jakie masz oczekiwania i wymogi:-)
kostek-brasil
11-04-2011, 19:27
Jeżeli lubisz fotografować dzikie zwierzaczki, to wydaje mi się, ze będziesz zadowolony z D300s. Bardzo dobry aparat i generalnie wychodzi chyba na to, że AF działa bardziej powtarzalnie i solidniej niż w D7000. Co prawda mam go dopiero kilka miesięcy, ale jak na razie w tego typu zdjęciach spisuje się wyśmienicie. Wysokim ISO się nie przejmuj. Do tej pory, poza doświadczalnymi zdjęciami, nie miałem potrzeby nigdy przekraczać granicy 2500. W zasadzie, jeżeli jest bardzo słabe oświetlenie, żadne ISO nie da fajnego zdjęcia. Moim zdaniem zdecydowaną większość zdjęć będziesz robił na zakresie 200-1600.. W dodatku - o ile nie jesteś alergicznie uczulony na szum i nie potrzebujesz dużych powiększeń - to nawet śmiało możesz wyłączyć odszumianie. Ja tak robię ( włącznie z ISO 2500 ), bo wolę mieć lepiej oddane szczegóły, a szum z D300s mi zbytnio nie przeszkadza.
Nie pisz, że aparat jest do robienia zdjęć, a kamera do filmów, bo już nawet D300s ( D7000 jeszcze bardziej ) daje lepszy obraz niż wiele drogich, zaawansowanych kamer ( o cenie ponad 10 tys. zł ) ze względu na dużą matrycę. W dodatku, możesz łączyć je z różnego rodzaju obiektywami. Kupując D300s miałem tylko niedosyt w kwestii filmowania w stosunku do D7000, ale ponieważ do tego momentu około 90% pochłaniały jednak zdjęcia, a tylko 10% filmy, padło na niego. D300s zaskoczył mnie jednak także bardzo w kwestii filmowania i obecnie już jest jakieś 70% zdjęć, a 30% filmów... :D
Moim zdaniem, najbardziej istotny jest jednak dobry obiektyw. Jeżeli nie ciągnie cię do filmowania, to może najlepiej wyjdziesz, nie kupując ani D300s, ani D7000, ba może nawet "degradując się" do D50/D70s, ale kup dobry obiektyw... ;)
Binio90 mialem ten sam dylemat co ty. Rowniez posiadam D5000 i rowniez bede na sprzedawal tyle, ze z kupnem nowego zamierzam sie jeszcze troszke wstrzymac. Co do wyboru miedzy D7000 a D300s wyelminowalem D300s i na placu boju zostal D7000 oraz nastepca D300s jezeli w ciagu 3 miesiecy sie takowy pojawi.
Co przewarzylo, ze odsunalem D300s wzgledem D7000? w zwiazku z tym , ze duzo podrozuje potrzebne mi se filmy w dobrej jakosci. Duzo ludzi mowi, lustrzanki sa do zdjec , kamery od filmow - ale odpowiedz sobie na pytanie - jedziesz na wycieczke i co w jednej rece trzymasz lustro a w drugiej kamere ? a tu jednym przyciskiem przechodzisz z jednego do drugiego i obie rzeczy masz w bardzo dobrej jakosci. Co do autofocusa w D7000- z calym szacunkiem ale ilu z was uzywa ciaglego AF do filmowania ? kupujac taki sprzet wymagajmy wiecej od siebie niz od samej puchy.
Zadaj sobie chlopie pytanie do czego potrzebujesz tego sprzetu. Dla mnie istotnym parametrem bylo rowniez to , ze D7000 to nowszy system. Dla mnie to aparat prawie idealny - czemu prawie ? bo brakuje mi w D7000 dwoch rzeczy do pelni szczescia - filmow chociazby 720p w 60kl oraz obkrecanego wyswietlacza. NA sile przydalyby sie jeszcze HDRy prosto z puszki bo bedac w podrozy nie zawsze ma sie czas zeby takowe robic. Dlatego poczekam jeszcze troche, moze cos z tych rzeczy bedzie w nastepcy D300s (osobiscie licze na te 60klatek) a jak nie to kupie D7000, ktory jest niewatpliwie aparatem wartym swojej ceny oczywiscie jak dziala poprawnie :)
chyba bardziej jestem za d7000 bo jednak to nowa pucha z nowymi rozwiązaniami ale znowu d300s jest bardzo fajnie leżąca w ręku i ma jednak tą szybkość na której mi zależy. Eh... sam nie wiem co mam wybrać i im więcej czytam waszych wypowiedzi tym mam większy mętlik w głowie ....
mam 70-300 4.5-5.6 50 1.4 i 18-105 3.5-5.6. nie zbyt mam bogatą szklarnie ale po zmianie body zamierzam trochę wzbogacić ją. :)
Zadaj sobie chlopie pytanie do czego potrzebujesz tego sprzetu. Dla mnie istotnym parametrem bylo rowniez to , ze D7000 to nowszy system.
Odpowiedź praktycznie padła. Do fotografii dzikich zwierząt. Akurat, że to nowszy sprzęt, to marny argument. Lada miesiąc wyjdzie d5100 i co? Będzie lepszy od d7k, czy d300s, bo nowszy?
cz4rnuch
11-04-2011, 21:39
mam 70-300 4.5-5.6 50 1.4 i 18-105 3.5-5.6. nie zbyt mam bogatą szklarnie ale po zmianie body zamierzam trochę wzbogacić ją. :)
Odpowiedź praktycznie padła. Do fotografii dzikich zwierząt.
Tak naprawdę, to kolega Binio nie ma praktycznie żadnego szkła na "dzikie zwierzęta" i myślę, że tu leży pies pogrzebany. Nie zmienią tego ani D300s, ani D7000. Ciułać do obiektywu, a potem przyjdzie czas na nową puszkę.
ja już chce zmienić sobie body i już mieć na wiele wiele lat i tylko dokupywać wtedy szkła .
Prędzej na wiele lat zostaną Ci szkła niż body, body i tak wymienisz nie dalej niż za 4 lata..
znaczy body na pewno chce kupić nowe d5000 mam już jakieś 2 lata więc chce sie coś rozwinąć i kupić wreszcie coś nowego , a co od obiektywów to koledzy jakie by polecali na zwierzynę??
znaczy body na pewno chce kupić nowe d5000 mam już jakieś 2 lata więc chce sie coś rozwinąć i kupić wreszcie coś nowego , a co od obiektywów to koledzy jakie by polecali na zwierzynę??
A jakim budżetem dysponujesz?
damciop03
11-04-2011, 22:45
To ja proponuję zakupić używane D300 w granicach 2800-3000zł można kupić z przebiegiem 10-20k i do tego za 1600-1700 spokojnie widywałem nikkora 300 f.4 Wydaje mi się, ze na początek dobry zestaw by był sam szukam tego szkiełka powoli.
Pawel Pawlak
11-04-2011, 22:47
zdecydowana większość szkieł, które sprawdzają się przy fotografii zwierząt w naturalnym środowisku, to szkła AFS. Więc brak silnika w d5000 nie jest problemem. Poza tym obrazek masz nie gorszy niż d300. Jeśli chcesz się rozwijać fotograficznie, to kup lepsze szkło (choćby 300f4+kenko 1.4) zamiast wymiany aparatu i spędzaj jak najwięcej czasu na przebywaniu w terenie i fotografowaniu.
Damciop03, królu złoty, gdzie można znaleźć 300mm/4 w stanie nie agonalnym za ~1600PLN?
Pytanie bez przekąsu, jestem zainteresowany i nie wiem.
Co do głównego pytania, ja bym albo czekał na D400, albo brał D7000, albo K-5.
Może faktycznie zainwestuj w szkło a z body poczekaj?
damciop03
11-04-2011, 23:05
sovi3t
Oglądałem jedną sztukę za 1700 i nie była zamęczona miała kilka drobnych rysek na przedniej soczewce ale nie miały one znaczenia w zdjęciach i znajomy się zdecydował na jej zakup nie narzeka.
Sigma 150-500 OS HSM.
Z tańszych i krótszych, to już wymieniony Nikkor 300/4
a może sprzedam jeszcze moje szkło 70-300 i chyba lepiej kupić już 300/4 ??
a może sprzedam jeszcze moje szkło 70-300 i chyba lepiej kupić już 300/4 ??
Lepiej kupić 300/4 bo masz możliwość podpięcia do niego TC. Samo 300mm to za mało na konkretną zwierzynę czy ptaki.
zdecydowana większość szkieł, które sprawdzają się przy fotografii zwierząt w naturalnym środowisku, to szkła AFS. Więc brak silnika w d5000 nie jest problemem. Poza tym obrazek masz nie gorszy niż d300. Jeśli chcesz się rozwijać fotograficznie, to kup lepsze szkło (choćby 300f4+kenko 1.4) zamiast wymiany aparatu i spędzaj jak najwięcej czasu na przebywaniu w terenie i fotografowaniu.
+1 - swieta prawda, nic dodac nic ujac
jak kupowac 300/4 to tylko z AF-S'em, tak zeby byla mozliwosc przeostrzania, bo wtedy nawet wolny AF da sie przyspieszyc recznie.
to teraz już całkiem mam namieszane we łbie :/ chyba że kupie już ten d7k i sprzedam moje szkiełko 70-300 i kupie 300/4 + kenko i bo wtedy miał bym funduszy akurat.
bo d5000 i tak mam już praktycznie sprzedany więc muszę jakieś body i tak kupić , a to tez nie ma być tylko na zwierzaki tak samo często za granice jeżdżę czy portrety robię ale najbardziej interesuje mnie robienie zdjęć dzikich zwierząt
Moim zdaniem daruj sobie na chwilę obecną sprzedaż D5000, tym body naprawdę da się robić fajną fotografię przyrodniczą. Zbierz wszystkie siły i środki i kup dobre szkło. Niestety fotografia przyrodnicza to jedna z najdroższych dziedzin fotografii, im lepsze (droższe) kupisz szkło tym lepsze osiągniesz wyniki.
pieczarek
12-04-2011, 07:10
Fotografuje praktycznie wszystko zależy na co mam ochotę od jakiś krajobrazów po zwierzęta, portrety że tak powiem zależy od humoru albo co się ciekawego akurat nawinie .
W poście otwierającym temat napisałeś, że fotografujesz "wszystko". W kolejnych okazało się, że masz tylko taki zamiar z naciskiem na dzikie zwierzątka. Jednocześnie okazało się, że nie masz o czymkolwiek zielonego pojęcia. Nie wiesz czego oczekujesz od nowego sprzętu, nie wiesz jakie obiektywy potrzebujesz. Oceniam to jako męską chęć zmiany zabawek. To nic zdrożnego, wszystkich mężczyzn to dopada.
Moja propozycja:
Podszkol się teoretycznie i praktycznie na posiadanym już sprzęcie. Przemyśl jakich zdjęć zwierząt nie zrobiłeś z powodu ograniczeń sprzętowych. Zastanów się czy zdjęcia nie powstały, bo nie miałeś odpowiedniego aparatu ze stosownym obiektywem, czy też nie chciało Ci się wstawać dwie godziny przed świtem, aby zdążyć na stanowisko, gdy słońce będzie wschodziło.
Na razie jesteś królem. Masz/będziesz_miał towar (czyli pieniądze), który chcą mieć wszyscy posiadacze magazynowych zapasów elektronicznych i optycznych gruchotów. Sto razy przemyśl zanim pozbędziesz się go podczas wymiany na rzeczy, o których nawet nie wiesz w jakim zakresie są Ci potrzebne.
lothar345
12-04-2011, 15:06
D5k to aparat który daje lepszy obrazek niż d300(s) szczególnie przy większym iso ale ten aparat ma taką wadę iż nie wzbudza takiego respektu jak wyższe modele. Chcąc uzyskać większy prestiż (skoro już wiemy że nie ładniejszy obrazek) należało by zakupić d300 przynajmniej z gripem no i koniecznie z wielką lufą, z duża tulipanową osłoną (im większa tym lepsza). Poza tym jest jeszcze jedna rzecz bezcenna - na czarnym pasku będziesz miał napisany model aparatu (d300) w D5000 jest tylko napis nikon ;)
D5k to aparat który daje lepszy obrazek niż d300(s) szczególnie przy większym iso ale ten aparat ma taką wadę iż nie wzbudza takiego respektu jak wyższe modele. Chcąc uzyskać większy prestiż (skoro już wiemy że nie ładniejszy obrazek) należało by zakupić d300 przynajmniej z gripem no i koniecznie z wielką lufą, z duża tulipanową osłoną (im większa tym lepsza). Poza tym jest jeszcze jedna rzecz bezcenna - na czarnym pasku będziesz miał napisany model aparatu (d300) w D5000 jest tylko napis nikon ;)
Temat dotyczy chyba D7k a nie D5k.. jeśli ktoś kupuję D300 po to żeby mieć napis na pasku to super.. ;) wybrałem D300S bo przekonała mnie ergonomia przedewszystkim, jaka jest ergoniomia w D7k to nie wiem - ale za to ja mam fajny pasek :D
D5k to aparat który daje lepszy obrazek niż d300(s) szczególnie przy większym iso ale ten aparat ma taką wadę iż nie wzbudza takiego respektu jak wyższe modele. Chcąc uzyskać większy prestiż (skoro już wiemy że nie ładniejszy obrazek) należało by zakupić d300 przynajmniej z gripem no i koniecznie z wielką lufą, z duża tulipanową osłoną (im większa tym lepsza). Poza tym jest jeszcze jedna rzecz bezcenna - na czarnym pasku będziesz miał napisany model aparatu (d300) w D5000 jest tylko napis nikon ;)
:lol:
Nieźle się ubawiłem tą wypowiedzią. Myślisz, że zawodowcy zwracaliby uwagę na napis na pasku, czy lepszy obrazek? Zresztą zawodowcy wymieniają zaraz pasek na bardziej ergonomiczny. Porównanie d5000 do d300s to jakaś totalna pomyłka.
pieczarek
12-04-2011, 18:06
:lol:
Nieźle się ubawiłem tą wypowiedzią. Myślisz, że zawodowcy zwracaliby uwagę na napis na pasku, czy lepszy obrazek? Zawodowcy nie, ale autor tego wątku nie jest zawodowcem.
Porównanie d5000 do d300s to jakaś totalna pomyłka.
Naprawdę tak myślisz? Mógłbyś rozbudować swoją opinię? Jakiś przepis tego zabrania? A może istnieją jakieś przeciwwskazania lekarskie? Nigdy by mi do głowy nie przyszło, że nie można np. porównywać szampana i kwaśnego mleka?
lothar345
12-04-2011, 19:14
D5000 ma lepszy obrazek od D300s? masz niezły "brain damage".
A jak chcesz porównać fiata małego do mercedesa nie ma problemu:
http://snapsort.com/compare/Nikon_D300S-vs-Nikon_D5000
To forum to bagno, porównywać D5000 do D300s buahahhaha
Jak bagno to aż boję się zapytać na jakich forach bywa kolega ;) to że d5k ma lepszy obrazek (jakość zdjęcia itp) to chyba fakt - a ja nie pisałem o pozostałych ficzerach takich jak ergonomia itd. w których d300s rozkłada inne puchy na łopatki.
No i d300 ma również tą cechę że oszczędza czas i energię. Kupując d300 i wielką rurę (tzn długi obiektyw z dużą osłoną) można stać się profesjonalistą bez pracochłonnej nauki, czytania książek i eksperymentowania z foceniem. Mając d5k lub inne amatorskie puchy trzeba zużyć mnóstwo czasu, włożyć kupę pracy a i tak na koniec dnia będzie się jedynie amatorem z ambicjami niedorastającym do pięt posiadaczowi wyższego modelu ;)
Henio Jawa
12-04-2011, 19:16
To forum to bagno, porównywać D5000 do D300s buahahhaha
Nie ma to jak się wbić do kogoś na przyjęcie i od razu puścić bąka.
Nie chce mi się stopki modyfikować ale tym razem nie pozdrawiam.
No i d300 ma również tą cechę że oszczędza czas i energię. Kupując d300 i wielką rurę (tzn długi obiektyw z dużą osłoną) można stać się profesjonalistą bez pracochłonnej nauki, czytania książek i eksperymentowania z foceniem. Mając d5k lub inne amatorskie puchy trzeba zużyć mnóstwo czasu, włożyć kupę pracy a i tak na koniec dnia będzie się jedynie amatorem z ambicjami niedorastającym do pięt posiadaczowi wyższego modelu ;)
:lol:
Naprawdę tak myślisz? Mógłbyś rozbudować swoją opinię? Jakiś przepis tego zabrania? A może istnieją jakieś przeciwwskazania lekarskie? Nigdy by mi do głowy nie przyszło, że nie można np. porównywać szampana i kwaśnego mleka?
Tak w jednym masz rację, porównać można wszystko, tylko jaki to ma sens? Można porównać Fiata pandę i Audi A6 i jeszcze twierdzić, że ten pierwszy ma lepszy silnik, bo mniej spala :smile:
Nie wiem też czemu chcesz tutaj wmówić, że długa tuba i dxxx robią z kogoś zawodowca. Ja przeglądając zdjęcia patrzę na... zdjęcia, a nie jakim sprzętem były zrobione. Jednak jeśli kogoś stać i ma taką ochotę, to może sobie od razu kupić d3s, a co :mrgreen: i to z długą tubą ;-)
Pokaż mi test z którego wynika że D5000 daje lepszy obrazek niż D300s. Nie pisz o swoich faktach, dyrdymałach i tym podobnych banialukach, podaj konkretny test.
Np. http://www.dxomark.com/index.php/Camera-Sensor/Compare/Compare-sensors/(appareil1)/587%7C0/(appareil2)/614%7C0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon
Porównanie dotyczy oczywiście możliwości matrycy (wspomaganej firmowym softem N)
Spokojnie Panowie, to tylko forum o sprzęcie :shock:
Panowie poluzujcie rajtuzy.. tam wyżej to kolega pisał o D5K ale pewnie miał na myśli D7k bo o takim jest temat.
Miałem D5k i teraz mam D300S i mimo że oba mają tą samą matrycę to fotografowanie D300S to inna jazda (o wiele lepsza). D5k to super aparat jak ktoś pstryka na auto i nie zamierza inwestować w wymyśle szkła itp.
A ja się wypowiem dla odmiany na temat, według mnie jeśli ktoś ma jeszcze puchę i ma parcie na d300s, ale przeszkadza mu gorszy obrazek to... powinien czekać na D400, na pewno N nie zrobi gorszego obrazkowania niż w tańszym D7000, a pucha powinna być mechanicznie przynajmniej lepsza od D300.
Co do pro i nie pro, ja jestem nie pro, ale puchą nazwijmy to... high-end consumer robię lepsze zdjęcia niż Omnią I8000. :)
Gdybyście mnie usadzili w Ferrari 599 to na krętym torze bym nie wygrał z zawodowcem w np. subaru.
Jeśli ktoś nie umie strzelać to DSR-1 za 12000€ też nie zrobi z niego mistrza.
Ależ się ostro zrobiło ;-)
Posiadacze niższych modeli nie powinni czuć się dotknięci, po prostu d300s ma swoje zalety i tyle. jest ich więcej niż w d5000 i przypuszczam że więcej niż w d7k. Czy na tyle potrzebnych innym - nie wiem, każdy musi na to pytanie sam odpowiedzieć. Moja siostra ma d5000 i ja wiem że nie kupiłbym tego aparatu. Po prostu potrzebuję czegoś innego, ona jest zadowolona i robi ładne zdjęcia i tyle jej wystarczy, nie musi mieć 51 pól af, uszczelnień itp. Kupiła to co wykorzystuje. Ja kupiłem to co (próbuję nieudolnie) wykorzystywać. I mimo tego że moja puszka jest technologicznie stara to dla mnie jest idealna pod wieloma względami.
cz4rnuch
12-04-2011, 22:26
D5k to super aparat jak ktoś pstryka na auto i nie zamierza inwestować w wymyśle szkła itp.
No tak, jak D5000 to tylko na Auto, oczywiście jpg basic i jedziemy na "kicie". ech
Pawel Pawlak
12-04-2011, 22:47
nie miałem nigdy D5000, ale zaryzykuję stwierdzenie że podpinając pod niego odpowiednie szkło można zrobić zdjęcia nie odbiegające poziomem technicznym od 85% zdjęć prezentowanych na tym forum, w kategorii PRZYRODA. Więc nie sądzę żeby dla początkującego było ono większym ograniczeniem niż optyka.
Nie specjalnie należy się też podniecać stwierdzeniami że obrazuje lepiej niż d300, bo prawda jest taka że gorzej z pewnością nie obrazuje co wcale nie znaczy że jest lepszy od tego pierwszego. Trochę dystansu ludziska ;)
Nawiązując do tematu, o ile założyciel jeszcze czyta tego gniota ;) Na dowód tego że D5000 da się robić świetne zdjęcia przyrodnicze masz tu link do galerii jednego z forumowiczów "Optycznych" który używa d5000+Sigmę 120-400 http://forum.optyczne.pl/album_personal.php?user_id=10558
Na Twoim miejscu pozostał bym na razie przy D5000, a skupił bym się na szkłach. Jeżeli potrzebujesz czegoś bardziej uniwersalnego to może pomyśl nad jakimś 70-200 + TC, miał byś wtedy 400mm f5.6 do przyrody i portret też dało by się zrobić.
Henio Jawa
13-04-2011, 09:16
Trochę mielimy o truizmach.
KAŻDYM współcześnie produkowanym aparatem da się zrobić rewelacyjne zdjęcie - zwłaszcza na potrzeby publikacji www.
Problemem jest czy będziemy w stanie fizycznie je zrobić. Bo np. do D3000 napada deszczu i nie zadziała a D3 został właśnie w hotelu bo już go nie chcieliśmy dźwigać. Mieliśmy wprawdzie działające D7000 ale on akurat myślał gdzie ustawić ostrość.
... Mieliśmy wprawdzie działające D7000 ale on akurat myślał gdzie ustawić ostrość.
Na ale zawsze można przejść na LV lub ustawić ostrość manualnie. Autofokus to tylko wspomagacz ustawiania ostrości, kiedyś go nie było, a zdjęcia Zenitem robiłem ostre.
Sam użytkuję D5000 i jestem zadowolony, w prawdzie to mój pierwszy aparat cyfrowy- wcześniej pożyczałem sprzęt, ale jeżeli ktoś ma chęci to może na prawdę świetny efekt uzyskać. Ma problemy z łapaniem ostrości, czasem długo myśli, ale zdecydowanie do zdjęć przyrodniczych się nadaje. dobry demot był, który odda tutaj w zupełności zachciankę autora posta: http://demotywatory.pl/1405079/Fotografia-jest-jak-seks
pieczarek
14-04-2011, 12:54
Na ale zawsze można przejść na LV lub ustawić ostrość manualnie. Autofokus to tylko wspomagacz ustawiania ostrości, kiedyś go nie było, a zdjęcia Zenitem robiłem ostre.
Argument ciekawy, tyle tylko że z tych durnowatych. Durnowatość argumentu polega na tym, że płacimy za aparat z autofokusem (w domyśle sprawnym). A nie takim, o którym w instrukcji obsługi napisano, że raz działa, a trzy razy nie. Twoja propozycja, to jak powiedzenie kierowcy samochodu w którym zepsuł się silnik, aby wprzągł konia. Przecież kiedyś wszystkie pojazdy tak się poruszały. Oprócz tych, które ciągnęły woły czy osły.
Argument ciekawy, tyle tylko że z tych durnowatych. Durnowatość argumentu polega na tym, że płacimy za aparat z autofokusem (w domyśle sprawnym). A nie takim, o którym w instrukcji obsługi napisano, że raz działa, a trzy razy nie. Twoja propozycja, to jak powiedzenie kierowcy samochodu w którym zepsuł się silnik, aby wprzągł konia. Przecież kiedyś wszystkie pojazdy tak się poruszały. Oprócz tych, które ciągnęły woły czy osły.
To tylko moja odpowiedź na durnowate teksty osób, które D7000 nie miały nawet w ręku. Ja mam D7000 i problemów z autofokusem nie stwierdziłem.
Moim zdaniem zmieniając D5000 na D7000, czy nawet D300s poruszasz się ciągle w tej samej linii poziomej, zamiast wspinać się w pionie do góry. Przede wszystkim szkło, szkło i jeszcze raz szkło. Puszkę zmień jak Cię stać na coś z wyższego szczebla a najlepiej kup porządne szkło i daj szansę D5000.
Nieprecyzyjność autofokusa ZDARZA SIĘ tak samo jak wam, kiedy wracacie do domu późno w nocy z wypadu z kumplami próbując trafić kluczem do zamka.
D5000 ma lepszy obrazek od D300s? masz niezły "brain damage".
A jak chcesz porównać fiata małego do mercedesa nie ma problemu:
http://snapsort.com/compare/Nikon_D300S-vs-Nikon_D5000
To forum to bagno, porównywać D5000 do D300s buahahhaha
Skrócimy Twoje męki. Żegnamy bez żalu.
Nieprecyzyjność autofokusa ZDARZA SIĘ tak samo jak wam, kiedy wracacie do domu późno w nocy z wypadu z kumplami próbując trafić kluczem do zamka.
:mrgreen:
posiadam d300s i d5000, oba aparaty uzupełniają się świetnie w rożnych tematach fotografii. Twierdzenie, że kupno d300s to poruszanie się w poziomie to jakaś bzdura. Oba aparaty dzieli przepaść jednak uzupełniają się w różnych dziedzinach fotografii. Patrzenie na te dwie puszki przez "pryzmat" tych samych matryc...Panowie czas zacząć robić zdjęcia :) Co do LV - Nikon oferuje coś pieknego czyli możliwość dowolnego ustawienia punktu ostrości na ekranie praz jego powiększenia (chyba 27 razy) tak że manualne ustawianie ostrości (przy makro) to prawdziwa przyjemność. Jakim body zrobiłem to zdjęcie? :P
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img215.imageshack.us/i/98864472.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Pewno D5K bo coś z ostrością nie tak :)
cz4rnuch
15-04-2011, 09:22
Ostrość jest tam gdzie chciał fotograf, bo pewnie robione na LV(tak przynajmniej wnioskuję z posta), pytanie tylko dlaczego akurat tam. D5000 to fajna pucha, ale sądzę, że akurat to zdjęcie nie pokazuje pełni jej możliwości.
Pewno D5K bo coś z ostrością nie tak :)
Masz jakieś złe doświadczenia z ostrością w D5k? Ja używałem go ponad rok z rożnymi obiektywami i nigdy z ostrością nie miałem problemu ;)
cz4rnuch
15-04-2011, 13:51
Naprawdę nigdy? :)
Ja mam problemy z ostrością, jeżeli w ciemnym pomieszczeniu- nawet z Sabinką mam odpalony automatyczny wybór, albo punktowy gdy wybieram inny punkt niż środkowy.
Witam! Dawno nie zabierałem głosu na forum :) Dzisiaj właśnie zamówiłem D7K + 35mm DX 1.8. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.
Do tej pory fotografowałem D70-tką (ok. 6 lat). Niestety w puszcze brakuje mi paru drobiazgów dlatego wybór padł na D7K.
Jest ktoś chętny na D70-tkę? :) Stan używany ale w pełni sprawny :)
Czego mi zabrakło? Najbardziej używalnego ISO 1600 > oraz- co tu dużo gadać - jakości obrazka i rozdzielczości.
Jakim body zrobiłem to zdjęcie? :P
A na tym zdjęciu jest coś specjalnego żeby zgadywać?
Dzisiaj po rozmowie z znajomym sprzedawcą rozwiązałem problem d7000 czy d300s.
W wtorek za 5100zł dostanę d300s + grip orginał MB-D10 + akumulator do gripa.
Miałem pozbierane plusy i minusy w głowie z każdym z tych modeli , ale z rozmowy z znajomym doszliśmy do wniosku, że d7k z cieknącym olejem oraz znanymi mu problemami z jasnymi szkłami aparat ma duży minus i nie poleca go kupującym. Za d300s przemawiało dobry af , mała awaryjność oraz łatwiejsza wymiana w razie czego na d400, łatwiej i szybciej bez dużej straty w wartości go można sprzedać. Po prostu mam mu przynieś aparat, trochę gotówki i mam nówkę d400. Z d7k takiego układu by mi nie dał. Rozmawiając z nim jak się sprzedaje d7k powiedział że słabo, dlaczego ? Kupujący znają problemy z af i zachlapaną matrycą ( doczytali się może na tym naszym forum) oraz, że aparat o tysiaka jest za drogi. Ci co mają kasę dołożą do d300s a ci co mają mniej kupią inne puszki za mniejszą kasę które też robią zdjęcia.
pozdrawiam i życzę przemyślanych kadrów jak i decyzji jaką puszkę kupić.
andrzejek
17-04-2011, 19:04
D300s to ciężkie bydlę, jak na mój gust, ale wierne i pracowite, jak każde zwierzę domowe))).Ja też chcialem rasowego , wyscigowego d7000 ale odstąpilem od zakupu w ostatniej chwili.W akcie desperacji chcialem przytulic pentaxa k5, bardzo mile sie go trzyma, ale brak pentaxowej szklarni mnie trochę wyhamował.Niedawno w MM byla fajna promocja i moglem kupić d300s za 4400 minus 800 zl, ale....ja uparty muł, chcialem d7000, ktorego tam nie bylo.Teraz d300s kosztuje ile kosztuje...ot.Chcialem puszkę z dobrym ISO i autofocusem, a pierwsze zawody mojego dzieciaka robilem kompaktem...., jak na szewca bez butów przystalo))))No i cóż mi pozostalo, albo dalej chodzić boso, albo chodzic w butach, jeno garbatym)))Pozdrawiam wszystkich w rozterce.
No, za taką cenę już d300s nie kupisz ale za jeszcze całkiem rozsądną tak więc może jeszcze warto się zdecydować.
Wczoraj zamówiłem D7000 + 35-tkę 1.8 (w sumie 4600zł brutto za zestaw). Ale po przeczytaniu tych wszystkich niepokojących doniesień w internecie nt D7000 zastanawiam się, czy nie wziąć D300s, ale bez obiektywu w cenie 4400zł brutto. Kurde - dylemat :)
Wczoraj zamówiłem D7000 + 35-tkę 1.8 (w sumie 4600zł brutto za zestaw). Ale po przeczytaniu tych wszystkich niepokojących doniesień w internecie nt D7000 zastanawiam się, czy nie wziąć D300s, ale bez obiektywu w cenie 4400zł brutto. Kurde - dylemat :)
Jak się rozejrzysz za używką 18-105, to może wiele drożej nie wyjdzie ale to już każdy musi sam sobie odpowiedzieć, co potrzebuje, ile ma kasy i jakie ma nastawienie do d7k. Dla mnie to jest świetny aparat ale czytając specyfikację. Czytając różne opinie (na zagranicznych forach również), to jednak zdecydowałem się na d300s i nie żałuję. Jedynie szkoda mi, że nie mam na tyle kasy, żeby od razu kupić sobie taki osprzęt jaki by chciał. Puszka jest znakomita, żadnych problemów z af, czy chlapaniem olejem, tylko robić zdjęcia.
Jak się rozejrzysz za używką 18-105, to może wiele drożej nie wyjdzie ale to już każdy musi sam sobie odpowiedzieć, co potrzebuje, ile ma kasy i jakie ma nastawienie do d7k. Dla mnie to jest świetny aparat ale czytając specyfikację. Czytając różne opinie (na zagranicznych forach również), to jednak zdecydowałem się na d300s i nie żałuję. Jedynie szkoda mi, że nie mam na tyle kasy, żeby od razu kupić sobie taki osprzęt jaki by chciał. Puszka jest znakomita, żadnych problemów z af, czy chlapaniem olejem, tylko robić zdjęcia.
Obecnie z osprzętu mam N 18-70 oraz lampę SB-600. Chciałem kupić body i jasną stałkę (35 1.8) do zdjęć w trudnych warunkach oświetleniowych. Chyba jednak skuszę się na D300s...
Witam.
Od dłuższego czasu przymierzałem się do zakupu D7000 z Nikkorem 18-200 ale wczoraj pojawiła się okazja na kupno używanego D300 z Nikkorem 24-70 2.8, body ma około 40k klapnięć. Cenowo wychodzi podobnie czyli ok. 6k zł. Co lepiej wybrać? Nowe niepewne body czy starsze bardziej zaawansowane ale używane?
Kup sobie nowe D300s i do tego 18-105. Zmieścisz się w tej kwocie i na dodatek masz pewną, sprawdzoną nówkę.
pprofanum
01-05-2011, 10:58
Kupisz D300 z super zoomem też na pewno bądziesz zadowolony. Ja dylemat rozwiązałem kupując D300s i utwierdzam się w przekonaniu o słuszności mojej decyzji za każdym razem gdy biorę go do ręki...
Witam.
Od dłuższego czasu przymierzałem się do zakupu D7000 z Nikkorem 18-200 ale wczoraj pojawiła się okazja na kupno używanego D300 z Nikkorem 24-70 2.8, body ma około 40k klapnięć. Cenowo wychodzi podobnie czyli ok. 6k zł. Co lepiej wybrać? Nowe niepewne body czy starsze bardziej zaawansowane ale używane?
Zawsze (prawie) lepiej inwestować w szkła, więc ja bym brał tego D300 + 24-70. A jeszcze lepiej - poszukałbym D7000 + 24-70 :-) Używałem takiego zestawienia przez moment na ślubie/weselu w tę sobotę, bardzo się przydało.
Jak ktoś chce jeden jedyny aparat, to bym się zastanawiał na D300/D300s. Ale tylko zastanawiał, koniec końców i tak bym pewnie wybrał D7000. Natomiast jako bakap do FX - D7000 jest cudowny.
Czy moglby ktos dac fotke z d300s na przyslonach 1.4 - 1.8?
Pozbylem sie mojego d7k i zastanawiam czy nie kupic d300s, ale dla pewnosci musialbym przetestowac moje szkla z nim.
W d300/s nie ma problemu z AF na takich przysłonach, przynajmniej ja nie zauważyłem, puszka trafia w punkt i to chodzi:)
moją eskę wziąłem pierwszą z brzegu w sklepie i z wszystkimi moimi szkłami jak w stopce oraz z pożyczanymi szkiełkami w tym jasną 50/1.4 autofocus działa bardzo pewnie i celnie. Tak samo jest na d300 koleżanki, aczkolwiek można odczuć, że AF w d300 ciut dłużej potwierdza ostrość niż w eSce.
Po przeżyciach z d7000 i jego loteryjnym AF d300s ukoi Twój ból ;) bierz śmiało :)
Do swojego oprócz tego co w stopce podpinałem N85/1.8, N50/1.4, N105/2.8, N85/3,5 oraz tampona 90/2.8. Z żadnym najmniejszych problemów nie było, nawet nie musiałem wchodzić w opcję mikro regulacji AF, no może tylko w przypadku tampona jakaś symboliczną korektę bym wprowadził ale za krótko go miałem żeby się w to bawić.
Natomiast AF i ergonomia tej puchy jest rewelacyjna.
Pucha przyszła ze sklepu dziewicza z zerowym przebiegiem i póki co najmniejszego "ale" nie znalazłem chociaż przez pierwsze 10 dni od zakupu starałem się bardzo :) No nie dało się normalnie :)
Wojt@s!o
03-05-2011, 00:15
Podzielę się swoim doświadczeniem. Dostałem do ręki D7k 2 dni temu i pierwsze wrażenie super!! Ale tylko dlatego, że zacząłem przygodę od kręcenia filmów. Na TV wyglądają pięknie. Później zdjęcia. I tu pojawia się problem. Wszystkie szkła mają BF. AF trafia raz na 10 razy. W ciemnych pomieszczeniach ciut lepiej, ale ciągle korekta. O dziwo podpinając tą samą szklarnię pod D300s problemów brak. Ostrzą w punkt, brak problemów. Pod D700 oczywiście też OK :)
Moją puchę D90 z kitem przytulił jakiś turek w Turcji (kradzież z bagażu). Szkoda.
Ale już na drugi dzień ja przytuliłem D300s ze sklepu nówka 28 klapnięć. Też pierwsza z brzegu bo jedyna w sklepie.
Miałem dylemat D7k czy D300/300s i zainwestowałem w sprawdzoną konstrukcję, starszą i droższą.
Cieszę się jak dziecko. To jest to, wielkość, szybkość, AF po prostu snajperski, funkcjonalność to poezja.
Jeden czerwony piksel na samym dole chyba w ostatniej linii.
Super sprzęcik - polecam.
P.S.
Puchę i słoje zawsze w bagażu podręcznym.
Uważajcie na to.
MietStet
03-05-2011, 20:55
Witam,
znudziło mnie czekanie na D400 i kupiłem wczoraj D7000. Jako użytkownik D300 pozwolę podzielić się kilkoma uwagami z pierwszych chwil zabawy z nowym body. Jest mniejszy. Niby oczywiste, ale jak brałem go do ręki w sklepie to ta dysproporcja nie wydawała mi się tak duża. Ma to swoje wady i zalety, zależy co komu pasuje. W testach i opisach było, że jest magnezowa obudowa. Może i jest. Ale wnikliwie porównując do piet nie sięga D300. Tam jest solidny metal a reszta to solidna guma i trochę solidnego plastiku. W D7000 jest odrobina metalu, dużo plastiku (nie wydaje sie równie solidny jak w D300) i trochę gumy, która w dotyku jest znacząco gorsza jak w D300. [W moim odczuciu widać to szczególnie od spodu aparatu].
Kolejna sprawa - przyciski - z oczywistych powodów są inaczej rozmieszczone - ale równie funkcjonalne.
Inny akumulator - szkoda, ale co poradzić... Teraz muszę zabierać dwie ładowarki, nie mogę wymieniać akumulatorów. Minus.
Dźwięk migawki - kwestia gustu - w D300 TRZASK, w D7000 ciche pstryknięcie.
W D7000 jak wiadomo są 2x SD, D300 1x CF. Dzięki SD uwalniam się od czytnika kart blokującego mi port USB w komputerze, szybciej zgrywam zdjęcia. Dla mnie duży plus.
Różnica w załączonym oprogramowaniu - do D300 dostałem Capture NX, tu mam View NX 2. Więc znaczny regres... [swoją drogą - nie umiem upgrade Capture NX podciągnąć aby czytał mi RAW z D7000. Ściągnęłem aktualizację ale jakoś wyszedł mi z tego trialowy Capture NX2...]
W D300 mamy PSAM. Tu mamy też AUTO i cała masa tematycznych programów. Ile są warte - nie wiem, nie sprawdzałem. Jednym mogą się przydać, innym nie. Moim zdaniem 'portret nocą' może, [choć nie musi] się sprawdzić pozytywnie.
No i to co chciałem mieć - filmy Full HD. W D300 nie ma więc nie ma o czym pisać. W D300s są. I D7000 pod względem filmowym bije D300s pod każdym względem aż boli. [D400 w mojej ocenie będzie identyczny z D7000].
Istoty sprawy - fotografii - nie miałem jeszcze czasu ocenić, za mało ich zrobiłem, nie miałem jeszcze czasu zrobić zdjęć porównawczych. Ale po wstępnej analizie widać znaczący wzrost szczegółów. Niezmiernie mnie to cieszy ;-)
Póki co skupiłem się na wytestowaniu obiektywu, jaki chcę mieć podpięty do D7000. I testuję różne, ale to na inna opowieść.
A ja podpiąłem dziś moje szkła do lekko używanego d300s i to jest jednak to o co chodzi.
Strasznie podoba mi się ten aparat i "o dziwo" od raz trafia AF i zdjęcia są ostre na jasnym szkle :)
On ma mikro regulację szkieł? Pytam tak dla pewności w razie co.
On ma mikro regulację szkieł? Pytam tak dla pewności w razie co.
Ma, chociaż podobno lepiej jej nie ruszać. Na razie mam dwa szkła i nie zauważyłem, żeby ta funkcja była mi potrzebna.
cervandes
04-05-2011, 14:58
ma
A ja podpiąłem dziś moje szkła do lekko używanego d300s i to jest jednak to o co chodzi.
Strasznie podoba mi się ten aparat i "o dziwo" od raz trafia AF i zdjęcia są ostre na jasnym szkle :)
On ma mikro regulację szkieł? Pytam tak dla pewności w razie co.
Ma
Ok, dzięki za liczne odpowiedzi :)
Mozliwe ze bedzie potrzebna bo moja 50tka jakby ostrzy minimalnie blizej niz cel, ale nie jestem pewny w 100% bo na koniec zauwazylem ze cos tam bylo poprzestawiane z punktem AF.
A czy d7000 ma tak jak d300 pomiar światła w puszce aby mozna bylo podlaczyc sobie szklo pozbawione elektroniki, w pełni manualne? Reszta to jedno i to samo czyli blada i nudna Bayerowska matryca do której nigdy nie przywykłem i nie przywykne. Ale tak to już jest że każdy system ma swoje wady. Nie każdy może mieć foveonowską matryce Sigmy ktora mimo że szumi przy większych iso to przynajmniej daje analogową przyjemnosc, niebywałą rozpiętość tonalną i niebotyczną kolorystykę. Kwestia gustu ale ja powoli zaczynam przesiadkę na sigmę po latach z nikonem.
DominikGSI
05-05-2011, 13:50
A czy d7000 ma tak jak d300 pomiar światła w puszce aby mozna bylo podlaczyc sobie szklo pozbawione elektroniki, w pełni manualne?
Ma, możesz sobie podłączyć dowolnego manuala, dodatkowo strzałki przy kropce od ostrości pokazują, w którą stronę kręcić.
Witam
Jestem nowy na forum i w związku z tym witam wszystkich.
Puki co jestem "ten zły" bo mam Canona 40D, którego właśnie zamierzam się pozbyć i przejść na jasną stronę mocy wybierając Nikona (o ja głupi, czemu od razu tego nie zrobiłem...)
W związku z tym stanąłem przed dylematem: D300s czy D7000. Głównie robię reporterki z ciemnych miejsc: koncerty, teatr itp. Wiem, że szklarnia najważniejsza i jaśniutka musi być, ale puki co zastanawiam się nad body. Do tego celu które lepsze będzie?
Witam
Jestem nowy na forum i w związku z tym witam wszystkich.
Puki co jestem "ten zły" bo mam Canona 40D, którego właśnie zamierzam się pozbyć i przejść na jasną stronę mocy wybierając Nikona (o ja głupi, czemu od razu tego nie zrobiłem...)
W związku z tym stanąłem przed dylematem: D300s czy D7000. Głównie robię reporterki z ciemnych miejsc: koncerty, teatr itp. Wiem, że szklarnia najważniejsza i jaśniutka musi być, ale puki co zastanawiam się nad body. Do tego celu które lepsze będzie?
Zacznij czytac temat od poczatku, wszystko na tacy...
A tak na marginesie, jakies dwa lata temu zakupilem s100-300f4 chcialem zainwestowac w body ludziska z tego forum poradzili mi pompowac kasiurke w sloiki, wiec poszedlem dalej n17-55f2.8 o ile z 17tki jestem zadowolony do dnia dzisiejszego to z sigmy nie bardzo. d80 i to szklo garsc tabletek relanium i dalej franca noe celnie ostrzy. A teraz do sedna warto pozbywac sie sigmy na rzecz d300s tylko wtedy zostanie mi 17-55f2.8 i d300s ? Odwazylby sie ktos z forumowiczow na taki krok, czy tylko ja jestem taki zdesperowany na d300s ?
Witam
Jestem nowy na forum i w związku z tym witam wszystkich.
Puki co jestem "ten zły" bo mam Canona 40D, którego właśnie zamierzam się pozbyć i przejść na jasną stronę mocy wybierając Nikona (o ja głupi, czemu od razu tego nie zrobiłem...)
W związku z tym stanąłem przed dylematem: D300s czy D7000. Głównie robię reporterki z ciemnych miejsc: koncerty, teatr itp. Wiem, że szklarnia najważniejsza i jaśniutka musi być, ale puki co zastanawiam się nad body. Do tego celu które lepsze będzie?
W takim układzie, to najlepszy byłby d700 :mrgreen:
Oczywiście jeśli chodzi o matrycę, to d7k ma lepszą do tego typu zdjęć ale to chyba jedyna zaleta. Jeśli trafisz na egzemplarz ze źle działającym af-em, to będziesz miał duży problem. d300s to sprawdzona, dobra puszka, którą w dodatku w tej chwili (mimo ostatnich generalnych podwyżek) można kupić w atrakcyjnej cenie.
A teraz do sedna warto pozbywac sie sigmy na rzecz d300s tylko wtedy zostanie mi 17-55f2.8 i d300s ? Odwazylby sie ktos z forumowiczow na taki krok, czy tylko ja jestem taki zdesperowany na d300s ?
A dlaczego nie?Raczej odpowiedz sobie na pytanie jak bardzo użytkujesz Sigmę,jaki procent zdjęć jest przez Ciebie nią wykonywany.
d300s to sprawdzona, dobra puszka, którą w dodatku w tej chwili (mimo ostatnich generalnych podwyżek) można kupić w atrakcyjnej cenie.
dokładnie! ja swoją z przebiegiem poniżej 100 klapnięć zakupiłem na forum za 3200pln -był to jakiś nietrafiony prezent :D
Zacznij czytac temat od poczatku, wszystko na tacy...
A tak na marginesie, jakies dwa lata temu zakupilem s100-300f4 chcialem zainwestowac w body ludziska z tego forum poradzili mi pompowac kasiurke w sloiki, wiec poszedlem dalej n17-55f2.8 o ile z 17tki jestem zadowolony do dnia dzisiejszego to z sigmy nie bardzo. d80 i to szklo garsc tabletek relanium i dalej franca noe celnie ostrzy. A teraz do sedna warto pozbywac sie sigmy na rzecz d300s tylko wtedy zostanie mi 17-55f2.8 i d300s ? Odwazylby sie ktos z forumowiczow na taki krok, czy tylko ja jestem taki zdesperowany na d300s ?
Zastanów się jaki procent robionych przez Ciebie zdjęć pochodzi z sigmy i dlaczego tak mało ;)
i czy przyczyną tego jest to, że szkło z Twoim obecnym body nie ostrzy dobrze czy może to, że po prostu nie są to ogniskowe których używasz i potrzebujesz.
Jeśli to pierwsze- jest nadzieja że na d300s szkiełko będzie działać lepiej ( regulacja AF) i wtedy nie warto się go pozbywać,
jeśli drugie to pogoń sigmę, kupuj d300s i z 17-55 masz piękny wszechstronny zestaw a i powinno zostać coś na jakąś stałeczkę, lub jakieś tańsze tele gdybyś jednak po jakimś czasie odkrył, że szkoda było się pozbywać zakresu ~300mm :)
cz4rnuch
06-05-2011, 09:23
vASQ, testowałeś szkło na innym body(pokroju D300)? Ta sigma to świetne szkło, sam się na nie czaję od pewnego czasu. Jest też spora szansa, że po mikroregulacji w D300s będzie śmigać jak ta lala. Domyślam się, że kupiłeś je nie bez powodu i potrzebujesz takiego zakresu ogniskowych. Jeśli tak to samo 17-55 nie wystarczy, jak napisał elarco to dobry zestaw, ale nie użyłbym słowa wszechstronny(tele nie zastąpi), raczej standardowy.
Pawel Pawlak
06-05-2011, 10:23
Witam
Jestem nowy na forum i w związku z tym witam wszystkich.
Puki co jestem "ten zły" bo mam Canona 40D, którego właśnie zamierzam się pozbyć i przejść na jasną stronę mocy wybierając Nikona (o ja głupi, czemu od razu tego nie zrobiłem...)
W związku z tym stanąłem przed dylematem: D300s czy D7000. Głównie robię reporterki z ciemnych miejsc: koncerty, teatr itp. Wiem, że szklarnia najważniejsza i jaśniutka musi być, ale puki co zastanawiam się nad body. Do tego celu które lepsze będzie?
A co konkretnie Ci przeszkadza w 40D i co masz dostać lepszego w nikonie ?
Olej zmianę systemu - D300s nie da Ci zauważalnej poprawy IQ ponad to co znasz z 40D. D7000 pewnie dla lepszą jakość obrazka, ale jak narazie niewiadomą zostaje AF tej puszki.
Oba systemy są na tyle kompletne i dobre, że przechodzenie z jednego do drugiego ma sens tylko jeśli "z nudów" chcesz coś zrobić z abawkami, albo masz bardzo specyficzne wymagania (np. powyżej 20mpix za "przystępną" cenę albo najgenialniejsze wysoki iso albo jakieś supernietypowe szkło - typu 17mm z pokłonami)
Ja Ci powiem jeszcze tak. Co byś nie wybrał radzę się pospieszyć. Mało, że ceny idą w górę, to zaczyna brakować towaru.
wielki błąd, który nakręca ceny :-P
Ja wreszcie mam nowego d300s, eh, szkoda że od razu go nie brałem zamiast d7k.
Jak na razie jestem mega zadowolony. Tak tylko chciałem napisać :)
Najbardziej podoba mi się w nim brak pokrętła trybów.
To takie PRO nie? :-P
a Af jak? duża przepaść?
cz4rnuch
18-05-2011, 22:14
...a Af jak? duża przepaść?
Daj się nacieszyć brakiem pokrętła trybów :)
Edit:
Przepraszam za złośliwość, ale ząb mnie boli(słabe wytłumaczenie, przyznaję).
skrzynka97
19-05-2011, 11:55
spojrzałem szybko na jeden serwis aukcyjny, cena D300s grubo powyżej 4000 zł, cena D7000 grubo poniżej 4000 zł
te aparaty mają zupełnie inny target,
To takie PRO nie? :-P
a Af jak? duża przepaść?
No dokładnie, Pro po całości :)
Chociaż mogła by być jakaś inna funkcja niż QUAL, ja i tak zawsze robię na najwyższej.
AF bezproblemowo, dwa obiektywy idealnie, ale niestety 50mm wymaga korekcji do przodu i dopiero na 20 front jest lepiej.
9 klatkowy bracketing jest wypas, plus łatwość jego włączenia.
Czy ktoś może ma tabelę starszych obiektywów i pasujących do nich osłon słonecznych?
Ja mam takie gumowe osłony ale po latach w szafie wyglądają strasznie marnie i chciałbym kupić takie sztywne.
nazir_altamar
01-06-2011, 14:22
Po analizie watkow na temat D300s i D7000 wybralem tego pierwszego, jutro ma dotrzec.
Dlaczego? - D300s jest bardzo dobra, sprawdzona konstrukcja a D7000 to nowosc na papierze nawet lepsza niz D300s ale ma dosc duzo niepochlebnych opini a to na temat wyciekow a to auto focusa. Po "przejsciach" z D80 wybralem aparat sprawdzony przez cale rzesze uzytkownikow i cieszacy sie bardzo dobra opinia.
Po analizie watkow na temat D300s i D7000 wybralem tego pierwszego, jutro ma dotrzec.
Dlaczego? - D300s jest bardzo dobra, sprawdzona konstrukcja a D7000 to nowosc na papierze nawet lepsza niz D300s ale ma dosc duzo niepochlebnych opini a to na temat wyciekow a to auto focusa. Po "przejsciach" z D80 wybralem aparat sprawdzony przez cale rzesze uzytkownikow i cieszacy sie bardzo dobra opinia.
Jestem za. D7000 raczej nie jest lepszy od D300s, a D300s to 2 odsłona znakomitej puszki - Nikona D200, który pod względem konstrukcji jest nie do pobicia. Tylko czołg może być lepiej zbudowany :)
hm.. pewnie lepszy nie jest ale:
- jest tańszy
- lżejszy
- mniejszy
- ma nowszą matryce, lepsze użytkowe iso, więcej mpix
- lepszy pomiar światła
- af tylko teoretycznie słabszy
oczywiście odnosząc się do sprawnego egzemplarza te nie sprawne nadają sie do odesłania z pocałowaniem rączki i dotyczy to zarówno d 7000 jak i d 300s
Jako, że dzień dziecka zamówiłem sobie d 7000 a co tam.. Jak będzie problem zamienie w ciągu paru dni na d300s ale z bólem serca.
za chwilę pewnie wyjdzie następca d300s z ustrojstwami z d 7000 a obudową, szczelnością i pancerzem z d300s więc...
Wczoraj robiłem bezpośrednie porównanie D7k vs D300s, jeśli ktoś jest zainteresowany wynikami mogę coś wrzucić..
Wczoraj robiłem bezpośrednie porównanie D7k vs D300s, jeśli ktoś jest zainteresowany wynikami mogę coś wrzucić..
coroner czekamy :D
OK, to na wieczór wrzucę bo muszę się dokopać do SDka który był w D7k.. ale powiem tyle, że ogólne wnioski, jak widzę, już zostały tutaj wyciągnięte
hm.. pewnie lepszy nie jest ale:
- jest tańszy
- lżejszy
- mniejszy
- ma nowszą matryce, lepsze użytkowe iso, więcej mpix
- lepszy pomiar światła
- af tylko teoretycznie słabszy
oczywiście odnosząc się do sprawnego egzemplarza te nie sprawne nadają sie do odesłania z pocałowaniem rączki i dotyczy to zarówno d 7000 jak i d 300s
Jako, że dzień dziecka zamówiłem sobie d 7000 a co tam.. Jak będzie problem zamienie w ciągu paru dni na d300s ale z bólem serca.
za chwilę pewnie wyjdzie następca d300s z ustrojstwami z d 7000 a obudową, szczelnością i pancerzem z d300s więc...
Z tym pomiarem światła, to bym się spierał. Nowszy nie znaczy lepszy.
No i z tym af, to już przesada. Teoretycznie? d300s ma sprawdzo b.d. af , d7k to jakiś kompromis między d90, a d300s, niestety często nieudany.
ja naprawde nie bede sie spieral ani nikogo przekonywał, że moje jest mojsze.. Po prostu jeśli nie będzie jaj z afem jakie niektórzy tu opisywali będe o wiele bardziej zadowolony z d7000 niż z d300s. Jeśli będą a zdąże je wyczaić odeślę sprzęta i wezmę pewnie d300s mając świadomość niestety, że lada dzień wyjdzie następca i przepłacę za stary model. Ale może być tak, że się mylę i następca dopiero za ponad rok i z ceną jak c 7d co raczej pewne..
Porownanie z watku o d7000 http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2401820&postcount=1889
Na nastepnych stronach jest wiecej, z takim samym WB bo tu byl inny :P
Z moich obserwacji wynika co następuje:
Leżnie w łapie
D7000 miałem bez gripa, ale uchwyt był wygodny wielkość zbliżona do D90, rozmieszczenie przycisków podobnie. Niezłym pomysłem jest wsadzenie przycisku do ustawiania AF na dźwigienkę przy bagnecie.
Jeśli ktoś chce jednak mieć body ze wszystkim na wierzchu, polecam D300s
Zdjęcia seryjne
W obu aparatach wsadzona karta SDHC Sandisk Ultra II, 15MB/s
Przy RAW+Fine S D7000 zatkał się po 7strzale
Na tych samych ustawieniach D300s zmieścił 14zdjęć bez zająknięcia.
W obu przypadkach RAWy 12bit.
Matryca i Szumy
w D7000 na HI2 czerwony kanał szumi już tak, że wygląda to jak Hot Pixele. Do 6400 spokojnie jest używalne
Jest to plus na rzecz D7000, gdyż W D300s 6400 to już ISO programowe i na szumie niestety przegrywa.
Uczciwie muszę też przyznać, że D7000 jest czulszy. Na ISO 3200 przy takim samym czasie i przysłonie zdjęcia z D7000 były jaśniejsze o jakieś 0.3 - 0.5 EV
AF
Niestety nie mieliśmy jakiś ekstremalnych sytuacji dla układu ostrzenia, oba aparaty z założonymi 50/1.8 ostrzyły równie celnie i szybko (ale nie mierzyliśmy tego zadną aparaturą, tylko na oko)
CLS
W obu przypadkach zastrzeżeń brak
Gniazda kart
oba mają po 2, jak dla mnie osobiście zaletą są dwa różne typy kart w D300s. Co prawda przesaidając się z niższej półki musiałem 2CFki dokupić sobie, ale są to karty pewniejsze i szybsze
Oczywiście znajdą się osoby, które wolą mieć 2 gniazda SD i ja to rozumiem, jak tak na przykład mój kolega, który w samych SDkach ma prawie 30 giga.
Niestety nie dostałem jeszcze zdjęć z D7000 z bezpośredniego porównania, tak że na razie nie zilustruję powyższych spostrzeżeń, ale będę miał na uwadze zorganizowanie sobie tych plików
PS. Powyższe spostrzeżenia są moimi osobistymi, i nie muszą być w 100% obiektywne. Jeśli ktoś się z nimi nie zgadza - ma takie prawo i nie pogniewam się :)
Zdjęcia seryjne
W obu aparatach wsadzona karta SDHC Sandisk Ultra II, 15MB/s
Przy RAW+Fine S D7000 zatkał się po 7strzale
Na tych samych ustawieniach D300s zmieścił 14zdjęć bez zająknięcia.
W obu przypadkach RAWy 12bit.
Oczywiscie w D7000 miales ustawione 12 mpix, a nie 16 ?
Zdjęcia seryjne
W obu aparatach wsadzona karta SDHC Sandisk Ultra II, 15MB/s
Przy RAW+Fine S D7000 zatkał się po 7strzale
Na tych samych ustawieniach D300s zmieścił 14zdjęć bez zająknięcia.
W obu przypadkach RAWy 12bit.
o.. a u mnie przy RAW+Fine L D7000 zatyka się po 10 strzale, przy głębi 14bit.
A taka sama karta czy szybsza?
Karta taka sama. Różnica wynika z wyłączenia korekcji dystorsji.
Oczywiscie w D7000 miales ustawione 12 mpix, a nie 16 ?
Chodziło o głębie pikseli a nie ilość ;)
A tak na marginesie, jakies dwa lata temu zakupilem s100-300f4 chcialem zainwestowac w body ludziska z tego forum poradzili mi pompowac kasiurke w sloiki, wiec poszedlem dalej n17-55f2.8 o ile z 17tki jestem zadowolony do dnia dzisiejszego to z sigmy nie bardzo. d80 i to szklo garsc tabletek relanium i dalej franca noe celnie ostrzy. A teraz do sedna warto pozbywac sie sigmy na rzecz d300s tylko wtedy zostanie mi 17-55f2.8 i d300s ? Odwazylby sie ktos z forumowiczow na taki krok, czy tylko ja jestem taki zdesperowany na d300s ?
vASQ, mam D80 i s100-300/4, pomimo kalibracji na ogniskowych pow. 250 mm, na f4 i 5,6 nie byłem do końca zadowolony z ostrości, dopiero przy f8 było OK. Niedawno nabyłem D300s z cichą nadzieją, że mikroregulacja mi pomoże. Nie wiem czy to przypadek, czy reguła ale na D300s AF s100-300 trafia idealnie, bez dotykania mikroregulacji. Mało się nie p.... z radości. Pozdrawiam.
Chodziło o głębie pikseli a nie ilość ;)
yyyy, a co to takiego glebia pikseli ? :E
cz4rnuch
04-06-2011, 10:10
yyyy, a co to takiego glebia pikseli ? :E
Zerknij tutaj <<klik>> (http://www.fotospokojna.com/linki/www_cyfra/glembia/teoria/teoria.html)
Jestem kolejna osobą, która jeszcze niedawno stała przed takim dylematem. Byłem już właściwie zdecydowany na D7000, ale lektura forum oraz wizyta w sklepie (miałem dwie puszki w ręce) zmieniła moje zdanie. Miałem wrażenie, że D80 trochę lepiej leży w dłoni od D7000. D300s pod tym względem to ideał. Ma co prawda starsza, ale na prawdę dobrą matrycę, która po premierze nowego sensora wciąż robi świetne zdjęcia... W połączeniu z ergonomią i szybkim AF dają rewelacyjny sprzęt. Oczywiście mogłem czekać na D400, ale na początku będzie drogi, a stara puszka (D80) wielu sytuacjach mnie ograniczała. Polecam eskę niezdecydowanym :)
Zerknij tutaj <<klik>> (http://www.fotospokojna.com/linki/www_cyfra/glembia/teoria/teoria.html)
co to jest glebia bitowa to ja wiem, poprostu pierwszy raz spotykam sie z jakims dziwnym okresleniem "glebi piksela" takich okreslen sie praktycznie nie uzywa.
co to jest glebia bitowa to ja wiem, poprostu pierwszy raz spotykam sie z jakims dziwnym okresleniem "glebi piksela" takich okreslen sie praktycznie nie uzywa.
Głębia piksela, głębia bitowa piksela - pierwszy raz spotykam się z takim dziwnym OT.
PS.
OT - off topic.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Off-topic
Głębia piksela, głębia bitowa piksela - pierwszy raz spotykam się z takim dziwnym OT.
PS.
OT - off topic.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Off-topic
Jeszcze zapomniales napisac co oznacza PS., a raczej P.S.
Vanitari
05-06-2011, 17:05
Jestem kolejna osobą, która jeszcze niedawno stała przed takim dylematem. Byłem już właściwie zdecydowany na D7000, ale lektura forum oraz wizyta w sklepie (miałem dwie puszki w ręce) zmieniła moje zdanie. Miałem wrażenie, że D80 trochę lepiej leży w dłoni od D7000. D300s pod tym względem to ideał. Ma co prawda starsza, ale na prawdę dobrą matrycę, która po premierze nowego sensora wciąż robi świetne zdjęcia... W połączeniu z ergonomią i szybkim AF dają rewelacyjny sprzęt. Oczywiście mogłem czekać na D400, ale na początku będzie drogi, a stara puszka (D80) wielu sytuacjach mnie ograniczała. Polecam eskę niezdecydowanym :)
Zgadzam się w całości z przedmówcą. przed wizytą w sklepie i porównaniem obu puszek pod względem "leżenia w dłoni"
byłem zdecydowany na D7000 lecz ze sklepu wróciłem z D300s.
Po tygodniu z D7000 powiem tylko porażka!!!! Warto dopłacić pare stówek i kupić d300s.
Psychotrop
05-06-2011, 22:05
Po tygodniu z D7000 powiem tylko porażka!!!!
a konkrety jakieś ?
czy porażka "bo tak !" ?
porażka bo z d7000 10/100 zdjęć trafionych z ostrrrrością a z d300s 10/100 nietrafionych ;) w wątku o d7000 się nam juggler uskarżał tak owoż :)
Dokładnie to napisałem tak : Wczoraj w kiepskich warunkach miałem 10 na 100 fotek trafionych , a z D700 i D300 10 na 100 nietrafionych :)
d7k kupiony na gwiazdkę sprawuje się świetnie jeżeli mowa o działaniu AF, ergonomia też jak dla mnie bardzo dobra. Niestety ostatnio zgubił olej, ale po przebiegu ponad 4k trochę mogł pobrać:smile:
w poniedziałek idzie na Postepu, objecali zrobić w jeden dzień. Poza tą przypadłością to naprawdę świetny sprzęt - jak dla mnie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.