PDA

Zobacz pełną wersję : F-301 + sb-16



fojtek
08-04-2011, 20:06
Witam.
Chciałbym wrócić do fotografii tradycyjnej. Bawiłem się kiedyś Zenitem TTL i Prakticą MTL. Niestety w tej drugiej zacięła się migawka na dobre a radziecki sprzęt padł po potraktowaniu go przez młodszego brata (aż trudno uwierzyć że dziecko może pokonać taki czołg :P ). Tak skończyła się moja przygoda z kliszami. Potem przesiadłem się tylko na cyfrę - Olympus i Panasonic głównie.
W każdym razie teraz chciałbym znów pobawić się analogami i jestem za systemem Nikona. Na start zastanawiam się nad zakupem Nikona F-301, jakiś dwóch szkiełek Nikkora i lampy SB-16. I tu moje pytanie o ów korpus, ale i lampę. Wprawdzie na forum jest już jeden wątek o F-301, ale mało tam opinii... Z góry dzięki za pomoc ;)

zdyboo
08-04-2011, 20:33
Ale co konkretnie chciałbyś wiedzieć? Nie zadałeś żadnego pytania. Mam ten korpus, ale poproszę o konkrety.

fojtek
08-04-2011, 20:54
Hmm... jak z jego niezawodnością? Tzn wiem, że konstrukcja jeszcze metalowa, więc to na pewno na plus. Ale ma wbudowany silnik przewijania i trochę sprzętu pomiarowego, co zawsze w jakiś sposób zwiększa awaryjność. Czytałem na kilku forach zagranicznych, że niby niezniszczalny ale też opinie te były wyrażane przez nowicjuszy.
Oprócz tego chciałbym wiedzieć czy wizjer jest w miarę jasny czy raczej trzeba się wytężać żeby coś dojrzeć? To chyba tyle na razie ;)

zdyboo
08-04-2011, 21:07
O niezawodność bym się nie martwił, ja mam używkę, ale za mało rolek nim zrobiłem, żeby się wypowiedzieć. Jednakże ostatnio pożyczyłem F501 od kolegi, w zasadzie to samo co F301, tyle, że dołożyli AF. Aparat leżał kilkanaście lat w piwnicy, a działa bez problemu. Jedno co mi się nie do końca podoba, to, żeby otworzyć tylną klapkę wystarczy podnieść korbkę od zwijania filmu. Brakuje dodatkowej blokady.

Wizjer jest spoko, klin daje radę, nie jest to może to co w FM2n, ale ogólnie OK. Matówka chyba jest niewymienna, w każdym razie nie zaobserwowałem łatwo dostępnego zatrzasku. Warto jednak dokupić muszlę oczną, aparat ma sanki na standardowa muszlę prostokątną, zatem łatwo dostać coś taniego.

EDYTA:
Pogadaj z użytkownikiem JacekCz, jemu padł F301.

fojtek
08-04-2011, 21:19
Myślałem nad AFem jakimś, ale jednak mimo wszystko fajnie byłoby się pobawić manualem znów.
W każdym razie dzięki za info :)
PS A z SB-16 miałeś do czynienia? Podobno ciężka i cholernie prądożerna :>

zdyboo
08-04-2011, 21:23
Do manuali są moim zdaniem, lepsze body: FM2n, FE2, F3.
Po F501 widać, że to pierwsze body Nikona z AFem, trochę swoją pracą odstaje od tego spotykanego we współczesnych aparatach.
Co do lamp, to właściwie ich nie używam.

fojtek
08-04-2011, 21:32
Taaa.. myślałem nad FM2n, ale niestety na razie fundusze nie pozwalają. Jak się rozkręcę na czymś tańszym (dlatego wybór F-301), to sobie kiedyś FMkę sprawię :P
A przy okazji, to jaki szeroki kąt, taki w miarę budżetowy?

JacekCz
08-04-2011, 21:39
Nikona F-301, jakiś dwóch szkiełek Nikkora i lampy SB-16.

Korpus umie obsługiwać lampę z TTL (analogowy TTL, inny niż 'cyfrowy' iTTL) więc "godzien" jest odpowiedniej lampy (z czterema stykami) SB-16 chyba tego nie ma, choć pewnie da się użyć.

Warto, bardzo dobrze to wychodziło.


EDYTA:
Pogadaj z użytkownikiem JacekCz, jemu padł F301.

Hop Hop jestem.

Nie zmienia to mojej opinii że to porządny korpus. Nikogo nie winię za awarię, przypomniałem sobie, 17 lat temu piernicznął o glebę, po czym był serwisowany - po tym zrobił wiele rolek przez wiele lat.

Wielu uważa, że wizjer jest nie tylko "od biedy" ale nawet lepszy od wielu popularnych manuali. Jako "wdowiec" po F301 nie powtórzyłem, lecz wziąłem jedno FG bo z dźwigienką (taka fantazja, w sumie jak f301 tylko dzwignia) a drugie już full opcje AF - nie dlatego jakobym go przekreślał za wady 301, taki wybór dla odmiany.

Z obiektywem jakimś E series daje się kupić za cenę ujemną, tzn razem taniej od typowej ceny obiektywu.

Bardzo seksowy dzwięk silnika.

pastwisko
08-04-2011, 21:41
Myślałem nad AFem jakimś, ale jednak mimo wszystko fajnie byłoby się pobawić manualem znów.

Zawsze mozesz przekręcić magiczny pstryczek z AF na M i wybrać tryb manualny.

JacekCz
08-04-2011, 21:49
Zawsze mozesz przekręcić magiczny pstryczek z AF na M i wybrać tryb manualny.

Na niedostosowanej matówce, nie za specjalnie, kropka potwierdzenia może i OK, ale nastrój inny.

pastwisko
08-04-2011, 21:55
No w 301 chyba szału tez nie będzie.

fojtek
08-04-2011, 21:58
Seksowny dźwięk silnika powiadasz? Kuszące :P Jak wypróbuję, to napiszę.
Widziałem, że Series E są rzeczywiście tanie, ale kupię jednak NIKKORa. No chyba, że nie ma aż takiej różnicy? ;)

JacekCz
08-04-2011, 21:58
No w 301 chyba szału tez nie będzie.
Nie cytujesz, więc zgaduję, odnosisz się do matówki?

Nie tylko moja wypowiedź, ale kolegów, wcale nie taki ostatni wizjer, a porównania były do szanowanych modeli z wajhą.
W stosunku do mojego FG, to miód.
Wierzę, że F301 to bardzo fajna niewymienna matówka.

zdyboo
08-04-2011, 22:02
A przy okazji, to jaki szeroki kąt, taki w miarę budżetowy?

Najtaniej będzie 28/2.8 E-series, ale zbiera słabe opinie. Możesz poszukać wersji "normalnych" 28 mm f/2.8 albo f/3.5 co najmniej w wersji Ai, ale to wydatek rzędu 400 PLNów i więcej. Najtaniej będzie kupić 50 mm dowolną wersję f/1.8.


Na niedostosowanej matówce, nie za specjalnie, kropka potwierdzenia może i OK, ale nastrój inny.

Trzeba się nauczyć bez kropki. Mnie już w F100 wychodzi ta sztuka. :) Ostrzę na matówce, czasem bawię się tiltem i tam kręcąc pierścieniem widać jak płaszczyzna ostrości przesuwa się po kadrze. Już nawet jetem w stanie śledzić ostrością jakieś niezbyt szybkie obiekty.


No w 301 chyba szału tez nie będzie.

Jest klin, zatem jest dobrze.

futrzak
11-04-2011, 23:32
Dorzucę coś od siebie do umierającego wątku, jako dumny posiadacz F301 wartego swojej wagi w duralu chyba powinienem ;D

1. Co do matówki - nie jest to żadna bieda, nie jest to też najlepsza matówka jaką w życiu widziałem. Ważne jest to, że rozmiarem i jakością niszczy większość nieprofesjonalnych cyfrówek.

2. Niezniszczalność. Swoją mam już kilka ładnych lat, jak nietrudno się domyślić kupiłem używaną. Fakt faktem, działa niezawodnie od kiedy ją kupiłem, slajdy naświetla ładnie i generalnie nie wykazuje jakichś oznak półrozpadu.

3. Dźwięk. Tu chyba będę miał najmniej dobrych rzeczy do powiedzenia. Jeżeli włączysz tryb seryjny ktoś może cię wziąć za T72 pełznący po asfalcie.

Co do szkiełek manualne Nikkory można wyszarpnąć teraz w bardzo dobrych cenach, czasami (ale trzeba ostrożnie) można poszukać u braci ze wschodu, w asortymencie do Kievów z bagnetem F. Sam mam MIRa 35/2 i jestem z niego nawet zadowolony.

JacekCz
12-04-2011, 07:04
Co do szkiełek manualne Nikkory można wyszarpnąć teraz w bardzo dobrych cenach, czasami (ale trzeba ostrożnie) można poszukać u braci ze wschodu, w asortymencie do Kievów z bagnetem F. Sam mam MIRa 35/2 i jestem z niego nawet zadowolony.

Zgłaszane są zacięcia obiektywów produktów optycznych przemysłu czołgowego na F301 (taki milimetrowy ząbek ma, że zdjęcie jest problematyczne).

Dźwięk.... można lubić. jest dżinglem pewnego serialu z kręgów mody.