hubik
06-04-2011, 21:06
Witam.
Mam d70s z gripem Delty. Od soboty grip strzelił focha i odmówił pracy - spust migawki działa wyłącznie, gdy kabelek łączący grip z body zostanie mocno dociśnięty do korpusu. Po bliższych oględzinach widzę, że obie wtyczki mają luz, bardzo mały, ale jednak luz.
Jako, że aparat po założeniu gripa zwiększył swoje wymiary i teraz znacznie ciaśniej leży w torbie (tzw. systemowej). Kabelek najczęściej odpinam gdy aparat leży w torbie, a przypinam jedynie do zdjęć, właśnie z powodu możliwości szybkiego schowania/wyjęcia aparatu.
Moje pytania do Was:
1. Czy to częste przypinanie - odpinanie mogło mieć wpływ na stabilność podłączenia?
2. Czy da się to jakoś naprawić?
W sumie w F65 i F80 też mam gripy, ale bez spustów, więc jego brak da się wytrzymać, ale w cyfrze to się jednak do tego przyzwyczaiłem.
Mam d70s z gripem Delty. Od soboty grip strzelił focha i odmówił pracy - spust migawki działa wyłącznie, gdy kabelek łączący grip z body zostanie mocno dociśnięty do korpusu. Po bliższych oględzinach widzę, że obie wtyczki mają luz, bardzo mały, ale jednak luz.
Jako, że aparat po założeniu gripa zwiększył swoje wymiary i teraz znacznie ciaśniej leży w torbie (tzw. systemowej). Kabelek najczęściej odpinam gdy aparat leży w torbie, a przypinam jedynie do zdjęć, właśnie z powodu możliwości szybkiego schowania/wyjęcia aparatu.
Moje pytania do Was:
1. Czy to częste przypinanie - odpinanie mogło mieć wpływ na stabilność podłączenia?
2. Czy da się to jakoś naprawić?
W sumie w F65 i F80 też mam gripy, ale bez spustów, więc jego brak da się wytrzymać, ale w cyfrze to się jednak do tego przyzwyczaiłem.