PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon Nikkor 18-105 VR vs 18-200 VR II



kanias
17-03-2011, 14:29
Witajcie.
Jak sami widzicie trudno określić do której beczki wrzucić ten temat, więc zdecydowałem się umieścić go tutaj.

Jestem posiadaczem Nikona D90 + kitowy 18-105 F3,5-5,6 od prawie roku (kwiecień 2010, moja pierwsza lustrzanka). Ogólnie nie mam się do czego przyczepić jeżeli chodzi o jego użytkowanie ale jednak widzę różnicę w ostrości pomiędzy moją nową 50 mm 1,8., wiadomo dlaczego tak jest, więc pisać nie ma co.

Od dawana myślę nad jeszcze jednym obiektywem na lato aby być bardziej zabezpieczonym na ewentualne zbliżenia.
Na pewno większość z nas jest trochę leniwa, w tym ja również, i z tego co widzę po wypowiedziach na forum, nasuwają mi się takie oto pytania:

1) Czy lepiej jest zakupić 18-200 VR II i pozbyć się 18-105 (trochę w ten sposób oszczędzając) i używać go jako obiektyw spacerowy, tak jak większość z Was rekomenduje, zyskam wtedy dodatkowy zakres ogniskowej (105-200mm)

2) Czy różnica jakości zdjęć między kitowym 18-105 i 18-200 VR II jest zauważalna (zakładając ten sam przedział ogniskowej). Czytając opinie w Internecie wszyscy ogólnie zachwalają obydwa obiektywy.

Do tej pory wykonywałem zdjęcia w przedziale 35-90 mm, czasem właśnie 105 i nie ukrywam że czasem przydałoby się coś dalej. Nie ukrywam że ogniskowa 18-200 może być naprawdę przydatna biorąc także pod uwagę to że nie musiałbym wymieniać obiektywów w przypadku zakupu np 70-300 mm do posiadanego obecnie 18-105mm.

Co wy o tym sądzicie ?. Jakie rozwiązanie wydaje Wam się najbardziej racjonalne ?.
Moim innym marzeniem jest 24-70 mm 2,8 którego i tak zakupię ale jeszcze nie w tym roku :) Chodzi za mną ten obiektyw już od dawna. Najpierw jednak upewnię się czy taka długa ogniskowa jest mi naprawdę potrzebna. Wybieram się na kilka dni w fajne miejsca więc będę mądrzejszy.

Obiektyw chciałbym także używać do fotografowania dorastających dzieciaków a wiadomo że szerszy kąt jest bardziej przydatny aniżeli długa ogniskowa., więc 70-300 mm na pewno nie byłby wykorzystywany często lub tylko sporadycznie, więc nie ma się chyba co nad nim nawet rozwodzić.

Proszę o kilka Waszych opinii, Czy z konkurencyjnych firm jest coś warte uwagi. Czytam prawie wszystkie testy na necie ale one tylko człowieka wpędzają w większą rozterkę.

Pozdrawiam

Sebastian

Nikon D90, 18-105 mm 3,5-5,6 G ED , 50mm 1,8 D, SB-900, Phottix TR-90, ML-L3

elarco
17-03-2011, 18:13
no tak wakacje idą to trzeba pomyśleć o zabezpieczeniu na wypadek zbliżeń :razz:

18-105 i 18-200 w łączącym je zakresie ogniskowych będą podobne jeśli chodzi o ostrość, 18-105 może ciut ostrzejszy... ale od 105 mm w górę miażdżącą przewagę ma już 18-200 z przyczyn oczywistych ;) Jest to szkło używalne w całym zakresie już od pełnego otworu.

Miałem swojego czasu oba te szkła na raz, i szczerze powiedziawszy różnic w ostrości nie widziałem, po za tym że w 18-200 denerwował wysuwający się tubus.

Na pewno mija się z celem posiadanie obu tych szkieł naraz ;) więc albo 18-105 i coś dłuższego do niego (np 70-300Vr lub 55-300VR lub 55-200VR) albo pogonić 18-105 i nabyć 18-200.

Jeśli cenisz wygodę, to 18-200 będzie dla Ciebie dobrym wyborem, tak myślę ;)

marcin_G
17-03-2011, 18:43
W zakresie ogniskowych 18-105 obiektyw 18-105 jest lepszy niż 18-200. Poza tym Nikkor 18-200 słynie z dość delikatnej mechaniki i w sklepach AGD w zasadzie mógłby być sprzedawany jako odkurzacz - chyba żaden Nikkor nie kurzy się wewnątrz tak skutecznie jak 18-200. Odradzam....
Sugeruje kupić sobie 70-300VR lub 80-200/2,8D ED

vega30
17-03-2011, 21:54
Myślę że warto dokupić 70-300vr - mając 18-105 masz całkowite pokrycie zakresu od 18 do 400 mm na DX a i szkiełko już pod FF. Jeżeli tak lubisz swoją 50-kę to polecam przetestować 35mm na DX to rewelacja i za psie pieniądze :)

limano
18-03-2011, 16:51
Obiektyw chciałbym także używać do fotografowania dorastających dzieciaków a wiadomo że szerszy kąt jest bardziej przydatny aniżeli długa ogniskowa., więc 70-300 mm na pewno nie byłby wykorzystywany często lub tylko sporadycznie, więc nie ma się chyba co nad nim nawet rozwodzić.

Nie rezygnowalbym z 70-300 w zastosowaniach dzieciecych zbyt pochopnie.
Mam podobny dylemat i widze to tak: mlode zwykle sa bardzo mobilne. Utrzymac je w zasiegu stalej 35 czy krotkiego zoom'u bedzie dosc trudno, jesli beda biegac po parku, lace itp. Z 70-300 nie musisz biegac za nimi, tylko sciagasz z daleka.
Poza kompresja sceny dostajesz efekt zaskoczenia - fotografujac z daleka mozesz uzyskac naturalne, niepozowane ujecia.
Jesli chodzi o N18-200 to mimo kuszacej uniwersalnosci szkla nie moge sie pozbyc wrazenia, ze jest zbyt drogi na to co oferuje.

pozdrawiam,
L.

rdcom
18-03-2011, 21:11
Myślę że warto dokupić 70-300vr - mając 18-105 masz całkowite pokrycie zakresu od 18 do 400 mm na DX

jakim sposobem to wyliczyłeś?

wg moich obliczeń na DX będzie miał 27-450

durom
18-03-2011, 21:14
Zostaw sobie 18-105. Lepszy optycznie. Nic nie zyskasz biorąc 18-200. Większe mydełko i do tego te 200mm to tak na niby.

rdcom
18-03-2011, 21:22
Zostaw sobie 18-105. Lepszy optycznie. Nic nie zyskasz biorąc 18-200. Większe mydełko i do tego te 200mm to tak na niby.

Później jak będziesz potrzebował dłuższej ogniskowej zakup N70-300VR w tej cenie nie znajdziesz nic lepszego - jedyna wada to ciężar

durom
18-03-2011, 21:23
;) 70-300vr to bardzo lekkie szkło

rdcom
18-03-2011, 21:28
;) 70-300vr to bardzo lekkie szkło
hm zależy do jakiego porównujesz. u mnie więcej waży niż body :)

marcin_G
19-03-2011, 12:35
Później jak będziesz potrzebował dłuższej ogniskowej zakup N70-300VR w tej cenie nie znajdziesz nic lepszego - jedyna wada to ciężar
To polecam chociaż raz w życiu wziąć do ręki MANUALNEGO 80-200/2,8ED.
70-300 to piórko przy nim

kanias
21-03-2011, 22:02
Witajcie.

Widzę że zdania są podzielone i prawdę mówiąc tego się obawiałem. Byłem prawie przekonany że poruszycie temat 70-300mm VR. Zdaję sobie sprawę że decyzja należy do mnie, ale myślałem że bardziej się ukierunkuję co do mojego wyboru. Szczerze powiedziawszy to nie jestem pewien tego czy Nikkor 18-200 jest tylko pod DX czy też na full frame? Zaraz poczytam o nim raz jeszcze, jeżeli tak to znaczy że pod "full frame" nie będzie działał ?, Czy dobrze rozumuję ? (za jakiś czas marzy mi się full frame, więc chciałbym to wziąć pod uwagę)

Dziś gadałem z kumplem (też amator) ma Canona z obiektywem 50-250mm i mówił mi że tak naprawdę jeżeli chodzi o zoom na 250mm to mało. (a to przecież 400mm na Cropie, 250mm*1,6(canon crop) =400mm).

Tak, więc muszę trochę poczekać i dobrze się zastanowić nad odpowiednim wyborem. Boję się tylko że podczas np jakiegoś "spaceru" lub "wycieczki" będę zmuszony zmieniać obiektywy zbyt często, a tego wolałbym uniknąć.

Przykład:
Wspomniałem o tym że wybieram się na weekandowy wypad. W trakcie tego wyjazdu zauważyłem że często używałem krótkich ogniskowych,/czasem moje 18mm na DX, (Nikon D90, w rzeczy samej 27mm) było za wąsko, ale czasem prosiło się aby sięgnąć dalej i pewnie 200mm mogłoby być właśnie mało).

Więc teraz nawet nasuwa się pytanie:
1) czy zmieniać body na full frame aby uzyskać szerszy kąt pokrycia, ale tym samym ograniczając zoom.
2) czy kupić 70-300mm VR i coś szerszego aby uzupełnić szerokie kąty dla mojego D90 (DX).

Biorąc pod uwagę że jakość obiektywu mierzy się wartością przysłony. wnioskuję następujące....

Ostatecznie.... czy dobrze rozumuję poprawny dobór obiektywu, np. 70-300mm F 4,5-5,6

Przysłona 4,5 -5,6: obiektyw zaliczany do tele-zoomów, więc dedykowany do wykonywania zdjęć odległych/dalszych obiektów, biorąc pod uwagę że te znajdują się na zewnątrz, to zapewne zdjęcia będą wykonywane w dzień, skoro zdjęcia w głównej mierze będą wykonywane w dzień i być może po to żeby uchwycić czasem jakieś widoki (przy użyciu F 8-16, cały kadr w tej samej głębi ostrości) zatem przysłona F 4,5 nie stanowi żadnego problemu, gdyż światło wpadające i tak będę ograniczał. A jeżeli chciałbym coś wyodrębnić z tła to poprostu otworzyć przysłonę maksymalnie i użyć dłuższej ogniskowej przy jednoczesnym podejściu do obiektu w miarę możliwości. Przy zdjęciach wieczornych/nocnych i dłuzszych czasach dedykowany i tak statyw, więc wartość przysłony też nie gra roli.

Mój Wniosek: Obiektyw dedykowany do użycia na zewnątrz więc tego światła w dzień (przy F4,5 ) powinnismy mieć wystarczająco dużo aby wykonywać zdjęcia natury czy chociażby dzieciaków w ruchu.

Proszę o zrozumienie jeżeli coś pomieszałem. Wiem że odbiegliśmy trochę od tematu ale samo to wynikło.

Czy dla was wymiana obiektywu stanowi jakiś dyskomfort podczas podróżowania, czy zdażyło Wam się zamiana obiektywu na wykonanie kilku ujęć i spowrotem założenie poprzedniego. Nie wiem jaki czynnik wziąć pod uwagę przy podejmowaniu mojej decyzji. tj. zadowolić się ogniskową 200mm w razie potrzeby (na 18-200) czy korzystać z 18-105mm i przekładać obiektyw na 70-300mm jak będę chciał coś uchwycić z bliska.

pozdro

Sebastian
PS. sorki że tak długo :)

alpaczino
21-03-2011, 22:15
kanias przeczytałem wszystko, co napisałeś i twierdzę, że będziesz najszczęśliwszy z zestawem D90 + 18-200mm. Zaufaj mi - niczego więcej Ci nie trzeba.

brzezior
22-03-2011, 08:24
Jeżeli podrużujesz, żeby fotografować, to zmiana obiektywu nie jest problemem. Jeżeli natomiast fotografujesz bo podrużujesz, to zmiana szkieł jest kulą u nogi. Ponad dwa lata temu kupiłem 18-200 i po mimo, że mam inne obiektywy, tego nie zamierzam się pozbywać. Jego uniwersalność podczas wędrówki jest po prostu nie do przecenienia. Jeśli chodzi o zdjęcia robione w plenerze, kiedy można sobie pozwolić na przymknięcie szkła, jakość obrazu jest rewelacyjna.

brzezior
22-03-2011, 09:58
Przepraszam za błędy. Łatwo się było z Prezydenta śmiać... :roll:

LordRamzes
22-03-2011, 10:06
krótko i na temat 18-105 masz prawda to zostaw bo jest lepszy od 18-200 dokup 70-300 ale z VR bo jest to inne szkło niż samo 70-300 i będziesz szczęśliwy

pawelpiotrm
22-03-2011, 10:13
Jak masz 2 obiektywy to ze zmianą nie powinno być problemu. Na początku będziesz zmieniał co chwila, potem może być tak że na spacer będziesz miał tylko jeden obiektyw i świadomie będziesz go wykorzystywać. Ja zauważyłem, że każde szkło pokazuje inną rzeczywistość, oglądając zjęcia często następnym razem wychodzę ze szkłem które długo było w domu. Zestaw 18-105 i 70-300 jest bardzo przyzwoity i czasami żałuję że go nie mam ( 18-105 się pozbyłem) i zainwestowałem w to co mam w stopce. Ale 70-300 cały czas mi chodzi po głowie ;-). Natomiast posiadając tylko jedno szkło człowiek może z czasem za przeproszeniem 'wymiotować'

rdcom
22-03-2011, 21:17
Ale 70-300 cały czas mi chodzi po głowie ;-).

też mi kiedyś chodził po głowie :)

deseroza
24-03-2011, 10:46
;) 70-300vr to bardzo lekkie szkło

Tak, szczególnie w porównaniu z N50/1,8.;)

jumbox
24-03-2011, 14:18
Tak, szczególnie w porównaniu z N50/1,8.;)
70-300 porównuj ze szkłem o podobnych ogniskowych i przy jakiejkolwiek 80-200 czy też 70-200, albo S100-300 to naprawdę bardzo lekkie szkło..

Robinson73
24-03-2011, 16:28
Chłopie sięgasz tu juz pełnej klatki prawie a widzę ześ zielony w temacie totalnie (bez urazy). Daj sobie spokój z tymi rozważaniami , wiesz dobrze ze dla Ciebie jedynym słusznym rozwiązaniem to 18-200 VR. Jeden wygodny obiektyw na każdą okazje.

marcinez
26-03-2011, 10:39
Wybór należy do Ciebie i nikt z forum go za Ciebie nie podejmie ;) Napisze krótko i w sumie podobnie jak poprzednicy: jeśli chcesz lepszej jakości zdjęć i dłuższej ogniskowej kup 70-300, jeśli nie chcesz zmieniać obiektywów kup 18-200 i też będziesz zadowolony. Rób tez zdjęcia szybciej podejmiesz decyzję i będziesz wiedział czego Ci potrzeba :)

orelob
26-03-2011, 23:22
A ja bym polecał mniej sprzętologii, a więcej focenia i wszystko w temacie potrzeb stanie się jasne ;)

marcin_G
27-03-2011, 19:05
- 18-200 NIE JEST pod FX
- prędzej czy później skończysz i tak z zestawem 10-24 + 50 + 18-105 + 70-300. Amen!

KUBACZ
27-03-2011, 20:30
Sorry że się podczepie ale nie chce zakładać nowego tematu.

W tym tyg ide po D90 i w związku z tym mam pytanie. Czy warto wydać 3099 na D90 z 18-105 czy lepiej kupić body za 2300 i zostawić sobie 18-55VR. Mówiono gdzieś kiedyś że nie warto zmieniać kita na kit. Jak to się ma do tego ?

Myśle ze w niedalekiej przyszłosci zainwestować mógłbym w tamrona 17-50 i szeroki kąt sigmy/tokiny. Szczerze nie wiem jak najlepiej zagospodarować te pieniądze.

durom
27-03-2011, 20:53
- 18-200 NIE JEST pod FX
- prędzej czy później skończysz i tak z zestawem 10-24 + 50 + 18-105 + 70-300. Amen!

A 18-105 jest pod FX?

LordRamzes
27-03-2011, 21:25
Sorry że się podczepie ale nie chce zakładać nowego tematu.

W tym tyg ide po D90 i w związku z tym mam pytanie. Czy warto wydać 3099 na D90 z 18-105 czy lepiej kupić body za 2300 i zostawić sobie 18-55VR. Mówiono gdzieś kiedyś że nie warto zmieniać kita na kit. Jak to się ma do tego ?

Myśle ze w niedalekiej przyszłosci zainwestować mógłbym w tamrona 17-50 i szeroki kąt sigmy/tokiny. Szczerze nie wiem jak najlepiej zagospodarować te pieniądze.

jak myślisz o t 17-50 i szerokim kącie to bierz samo body i nawet używane 18-55 aby iść po kosztach i odkładaj szybko na t17-50 albo najlepiej zacznij od szerokiego kąta i idz w górę raz a dobrze

marcin_G
27-03-2011, 21:42
Sorry że się podczepie ale nie chce zakładać nowego tematu.

W tym tyg ide po D90 i w związku z tym mam pytanie. Czy warto wydać 3099 na D90 z 18-105 czy lepiej kupić body za 2300 i zostawić sobie 18-55VR. Mówiono gdzieś kiedyś że nie warto zmieniać kita na kit. Jak to się ma do tego ?

Myśle ze w niedalekiej przyszłosci zainwestować mógłbym w tamrona 17-50 i szeroki kąt sigmy/tokiny. Szczerze nie wiem jak najlepiej zagospodarować te pieniądze.
Jeśli zamierzasz rozszerzać szklarnie, to bierz najprostszego zooma: 18-55. A potem dokupuj / wymieniaj

DUROM - wszystkie zoomy Nikona od 18 mm poza starym dobrym 18-35 są DXowe

MietStet
28-03-2011, 23:19
Chcesz zmieniać co chwile obiektywy? To kup 70-300. Chcesz mieć zupełnei przyzwoite, baaaaardzo uniwersalne szkło? Kup 18-200.


A co do FX. D3 może spokojnie pracować ze szkłami typu 18-200. Naturalnie nie na pełnej klatce. Ale może bez problemu.

kanias
28-03-2011, 23:58
Mhmmmm - Się narobiło....no właśnie zdania są podzielone praktycznie 50/50 między 18-200 i 70-300. Chyba nie pozostanie mi nic innego jak spróbować popytać ludzi i podpiąć te 2 szkła do mojego D90. Być może wtedy się przekonam ile zyskam bądź stracę, myślę tu w tej chwili o długości ogniskowej.

Być może zadam głupie pytanie, ale czy 18-200 jest dużo szybszy (autofocus) od 18-105. Czy dla mnie jako amatora, który chce czasem złapać biegające dzieciaki stanowi to jakąś znaczną różnicę. Przyznam że 18-105 często niewystarcza na mojego 2,5 latka.

No i jaka to w końcu prawda jest z tą jakością obrazu przy końcu ogniskowej na 18-200 VR. np 135/150/200 mm. Czy są to w pełni używalne ogniskowe przy których mogę wykonać dobrej jakości fotkę czy coś tam może mi przeszkadzać. Czy np 70-300 bije na głowę właśnie 18-200 pod tym wzgledem.
Czy ktoś kto posiada obydwa te obiektywy coś może o tym powiedzieć, a przede wszystkim jak często używa 70-300 chodząc na wycieczki, wyjeżdzając na urlop. itp. (wiem że to sprawa indywidualna ale może ktoś poda jakieś przykłady które będą pasować do mojego stylu bycia :) )

Ostatnie pytanie:

Jak często wy używacie długich ogniskowych ? Czy 70-300 naprawdę używa się często w amatorskim pstrykaniu.

pozdro

Sebastian

mymon
03-04-2011, 22:48
@kanias wiele osób już tu pisało ze na dluuugi początek 18-200 VRII jest jedynym sensownym rozwiązaniem
oprócz wymienionych już zalet (wystarczająco ostry, tak uniwersalny ze aż nie sposób tego opisać) warto dodać jest niewiele większy od 18-105
jeśli chcesz robić zdjęcia dziecku to nie będziesz miał czasu na zmianę szkieł!

mmac
03-04-2011, 23:05
Ostatnie pytanie:

Jak często wy używacie długich ogniskowych ? Czy 70-300 naprawdę używa się często w amatorskim pstrykaniu.



O! I bardzo rozsądne pytanie. Nie warto kupować obiektywu do jednego-dwóch amatorskich zdjęć w ciągu roku.

Miałem N18-200 z D5000. Bardzo dobry, bardzo dobrze wykonany amatorski obiektyw, którego uniwersalność trudno przecenić. D5000 postanowiłem zmienić na D90. A co ze szkłem? Żal tego 18-200! Ale po prześledzeniu exif-ów stwierdziłem, że stosunkowo rzadko używałem ogniskowych ponad 105! Kupiłem więc D90 z 18-105. Jakość optyczna można powiedzieć, że taka sama; wykonanie... no cóż, tutaj przepaść, chociaż myślę, że do amatorskiego focenia zupełnie wystarczająca.

zwola79
01-06-2013, 11:23
Zostaw sobie 18-105. Lepszy optycznie. Nic nie zyskasz biorąc 18-200. Większe mydełko i do tego te 200mm to tak na niby.


18-200 potrafi dużo więcej niż ktokolwiek by się spodziewał , pasja do fotografii pomaga używać tego szkiełka do wszystkiego niemal.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://galeria.cyfrowe.pl/img3.php?pid=105511)

zwola79
01-06-2013, 11:25
http://galeria.cyfrowe.pl/img3.php?pid=105511

nokinnikon
01-06-2013, 17:37
Nigdy nie wiadomo czy zdjęciem życia będzie ujęcie na ogniskowej np. 200 mm. Moja filozofia jest taka. Jeżeli 18-200 jest najlepszym optycznie obiektywem o tym zakresie to będę go posiadał tak długo aż nie wymyślą czegoś lepszego. Jeżeli natomiast potrzebuję coś lepszego w tym zakresie to szukam stałek lub zoomów o lepszym obrazku. nawet jeżeli zakresy się pokrywają. Oczywiście w przedziale możliwości finansowych. Podsumowując posiadanie nawet N 17-55 + N 70-200 w moim przypadku nie spowodowała by pozbycia się N 18-200 dlatego, że wybierając się w nieznane lepiej założyć 18-200 i nie zostać zaskoczony, że się jest za blisko czy za daleko obiektu.

Sin
02-06-2013, 13:41
Podpisuje się pod powyższym.

bboy4
05-06-2013, 21:50
nie zostać zaskoczony, że się jest za blisko czy za daleko obiektu.
Dobre...

Ja na nieznanym używam 18-105 ,na nieznanym "na zewnątrz" używam 55-300 - Wtedy już rzadko jest się zbyt blisko (55mm w plenerze nie jest wąski) i rzadko zbyt daleko... (300mm to nie szaleństwo ale jednak już coś).

Idealnym byłby 18-300 ale testy pokazują ,że nie do końca jest mega hitowym szkłem (niestety).

Podsumowując : Mimo wszystko moją 35-tkę 1.8G mam najczęściej na korpusie :-)

ardilla
29-10-2013, 13:34
Ja także zastanawiam się nad tymi obiektywami, dlatego podpinam się pod wątek. Mój problem polega jednak na wyborze kitu: lepiej wziąć 7100 z 18-105 czy z 18-200? Tak czy inaczej chcę rozbudowywać szklarnie, ale zależy mi na dobrym kicie, który będzie wystarczająco uniwersalny, aby wystarczył na zwykłe, nie fotograficzne wakacje :) tak, by nic mnie nie zaskoczyło.

MstrG
29-10-2013, 13:38
Ja także zastanawiam się nad tymi obiektywami, dlatego podpinam się pod wątek. Mój problem polega jednak na wyborze kitu: lepiej wziąć 7100 z 18-105 czy z 18-200? Tak czy inaczej chcę rozbudowywać szklarnie, ale zależy mi na dobrym kicie, który będzie wystarczająco uniwersalny, aby wystarczył na zwykłe, nie fotograficzne wakacje :) tak, by nic mnie nie zaskoczyło.

Kiedyś, jak miałem D90 myślałem, że 18-200VR jest super uniwersalnym obiektywem - jest, ale trzeba znać jego ograniczenia. Jeśli do niego dokupisz sobie 35mm f/1.8G oraz 85mm f/1.8G to wtedy nic Cię nie powinno zaskoczyć.

Walle
29-10-2013, 19:14
lepiej wziąć 7100 z 18-105 czy z 18-200?
Przez dwa lata używałem 18-105 w roli wakacyjnego szkła. Jeśli mi czegoś brakowało, to 2-4mm szerokości na krótkim końcu. Mając d7100 z opcją cropa 2.0 i taaaką gęstą matrycę nie martwił bym się o długi koniec.
Do tego ze dwie jasne stałeczki i masz super komplet.

ardilla
01-11-2013, 18:42
Kiedyś, jak miałem D90 myślałem, że 18-200VR jest super uniwersalnym obiektywem - jest, ale trzeba znać jego ograniczenia. Jeśli do niego dokupisz sobie 35mm f/1.8G oraz 85mm f/1.8G to wtedy nic Cię nie powinno zaskoczyć.

Możesz napisać, jakie to ograniczenia?
Na szczęście 35mm f/1.8 już zakupiłam :)

MstrG
01-11-2013, 21:26
Możesz napisać, jakie to ograniczenia?
Na szczęście 35mm f/1.8 już zakupiłam :)

Jakość i światło. Niestety nie można mieć wszystkiego.