PDA

Zobacz pełną wersję : Autofocusy Nikona



JacekCz
07-03-2011, 14:23
Potwierdźcie czy dobrze wyczytałem:
F801 zwykły oraz S nie działają obiektywy silnikowe AFS ? Dlatego by na rynku kosztował jak dwa hot-dogi?

F90X w porównaniu F90, w nowszym autofocus jest naprawdę znacząco lepszy? Czy to zmiana kosmetyczna?

55,60,65 itd nawet nie pytam ;)
F100 jest dość rzadki i za drogi jak na moje plany, chyba nie rzuca F90x na kolana?

pastwisko
07-03-2011, 15:35
F100 jest dość rzadki i za drogi jak na moje plany, chyba nie rzuca F90x na kolana?

Ja zmieniłem F90X na F100, więc róznica jest - a w kwestii tematu: ma 5 pól autofocusa, F90X tylko jedno. Nie każdemu to przeszkadza, mnie osobiście drażniło to kręcenie obiektywem na boki, zwłaszcza bardzo szerokich kątach było to irytujące.

markB
07-03-2011, 18:43
Potwierdźcie czy dobrze wyczytałem:
F801 zwykły oraz S nie działają obiektywy silnikowe AFS ? Dlatego by na rynku kosztował jak dwa hot-dogi?

Działają, ale trzeba kręcić rączką: http://www.mir.com.my/rb/photography/hardwares/nikonfmount/801compatchart.htm

igg
07-03-2011, 19:08
F90x ma pomiar spot czego nie ma w bez "x", ale focus chyba ten sam

F100 nie rzuca az tak bardzo w porównaniu do 90 ale funkcjonalność/kompatybilność ma bardziej w przód ( w pełni działa z G, AF-S, VR. Z manualami tak samo - potwierdzenie kropką, pomiar, ale brak wskazania F w wizjerze.
No i jest jeszcze okrojony z manuali F80, też działa z nowymi szkłami, ale ja tam go nie lubię :-)

90ka jest wystarczająco "super", ale to do szklarni trzeba dobierać
801 jest w zasadzie taki sam funkcjonalnie jak 90 ale w garści leży gorzej.

xMAREKx
07-03-2011, 19:19
Jeśli masz afsy to weź F80, jeśli manualne szkła to F90x a do manuali i afsów razem to już F100.

JacekCz
07-03-2011, 21:55
Jeśli masz afsy to weź F80, jeśli manualne szkła to F90x a do manuali i afsów razem to już F100.

Zwięźle to powiedziałeś. Jednak skoro analog, to opcja manualna też.
Nawet jeśli analog jest "z bateryjką".

AFS-y mam na razie 2 pod DX, grozi kiedyś jakiś 70-300VR ale to chyba wszystko.


F90x ma pomiar spot czego nie ma w bez "x", ale focus chyba ten sam

W kilku miejscach (mir, rockwell, fora ang) są sygnały, że pomiędzy f90 i f90x zmiana AF jest i niektórzy mówią, ze ma to znaczenie.

pastwisko
07-03-2011, 22:01
Jednak skoro analog, to opcja manualna też.
Nawet jeśli analog jest "z bateryjką".

E tam, ja miałem kilka eFek i pod żadną nigdy nie miałem manuala na dłuzej jak pół rolki, nawet fisheye miałem z AF-em. Po tej drugiej częsci wypowiedzi to coś czuję, ze bardziej chyba szukasz jakiejś magii utajonej :P

zdyboo
07-03-2011, 22:24
Ja mam kilka manuali i używam je ze wszystkimi body. Z AFowych mam akurat F100, bo stwierdziłem, że jak kupić, to raz, a dobrze. F6 jest za drogie, a klocka z wbudowanym gripem jak F5 nie chcę. Pre-Ai mnie jakoś nie kręci, a z nowszymi szkłami F100 w pełni współpracuje. Jeśli kiedyś będę zmieniał to tylko na F6 właśnie.
Seria puszek, którą wieńczy F90(x) jakoś nigdy mnie nie przypadła do gustu. Jakbym szukał drugiego body z AFem, kupiłbym F801, najprawdopodobniej s.

JacekCz
08-03-2011, 09:25
E tam, ja miałem kilka eFek i pod żadną nigdy nie miałem manuala na dłuzej jak pół rolki, nawet fisheye miałem z AF-em. Po tej drugiej częsci wypowiedzi to coś czuję, ze bardziej chyba szukasz jakiejś magii utajonej :P

Mam jakiś zasób manuali. Dla mnie analog to fotografia 'przyjemnościowa' (choć byc może kiedyś jako sposób na jakoś FF??? - na razie o tym nie myślę). Skoro przyjemnościowa, w pełni jest akceptacja RÓWNIEŻ dla analogów.

Szyfr a nie magia "z bateryjką" u mnie oznacza przynajmniej minimum automatyki (A lub więcej), jako przeciwstawienia hardokorowym czysto mechanicznym fanatykom ;)

Oprócz tego w modelach AF znajduję drobiazgi, jak pomiar dla ISO powyżej 3200 (w popularnych analogach zwykle to max, i korekty już nie da się nanieść). Może nie zawsze będę mordować Deltę ilforda, ale popróbowac to tak.

JacekCz
09-03-2011, 20:06
Jakbym szukał drugiego body z AFem, kupiłbym F801, najprawdopodobniej s.

1. Czy ten AF w 801, nie posiadając wrazliwości na poziome obiekty, w praktyce jest jakiś ułomny?
Czy z innych względów jest ułomny?

2. Zasłyszane, nie pamiętam gdzie. To f801 jest wyraźnie cichszy od reszty stawki, czy chodziło o f80?

pastwisko
09-03-2011, 21:05
F80

GeparD
11-03-2011, 07:59
o nie nie, f801 do cichych (pisze o AF) nie nalezy :D

JacekCz
11-03-2011, 09:59
o nie nie, f801 do cichych (pisze o AF) nie nalezy :D

bardziej miałem na myśli napęd. Z jednej strony lubię te dzwięki (wychowałem się na f301), z drugiej czasem trzeba się dyskretniej zachowywać.

PS. Nadal szukam ochotnika z nagraniem f90/x

JacekCz
17-03-2011, 14:17
Pozwolę sobie "podbić" wątek.
Pytanie o grip MB10 do F90/x.
Z macania znam tylko "cyfrowe gripy".
Czy podczas montażu, zdejmuje się z korpusu jakieś zaślepki, które mogą zginąć?
Inaczej, czy kupując z gripem, może się okazać, że bez gripa nie jest używalny bo coś zaginęło?

dandan
17-03-2011, 14:28
Żeby założyć grip trzeba wyjąć z korpusu koszyk na baterie i nie ma go gdzie w gripie schować.

JacekCz
17-03-2011, 14:38
Żeby założyć grip trzeba wyjąć z korpusu koszyk na baterie i nie ma go gdzie w gripie schować.

Aha. No to ważne. Czyli jeśli w ofercie koszyka wyraźnie nie ujawniono, raczej go nie ma i do końca świata używamy gripa.
Trochę szkoda, zawsze się ustawiałem bez gripów, mniejsze torby itd.

Koszyk luzem raz czy drugi widziałem (zresztą za cenę mało ciekawą).
A jakieś zaslepki/pokrywki też tam są? Jak by się po angielsku nazywały?

slawczyk
17-03-2011, 14:58
Aha. No to ważne. Czyli jeśli w ofercie koszyka wyraźnie nie ujawniono, raczej go nie ma i do końca świata używamy gripa.
Trochę szkoda, zawsze się ustawiałem bez gripów, mniejsze torby itd.

Koszyk luzem raz czy drugi widziałem (zresztą za cenę mało ciekawą).
A jakieś zaślepki/pokrywki też tam są? Jak by się po angielsku nazywały?



Tak, czyli jak nie masz koszyka w zestawie to zostaje tylko grip.
Mam F100 i tutaj jest to samo. Masz tylko zaślepkę gumową w body na styki która po wyciągnięciu zakładasz na gripa (jest wycięcie). Fajnie zrobili to z D80/D90 gdzie nie musisz mieć koszyka tylko klapkę wyjmujesz a później ją chowasz w grpa. W razie potrzeby można odpiąć.

zdyboo
17-03-2011, 15:10
A jakieś zaslepki/pokrywki też tam są? Jak by się po angielsku nazywały?

klapka od komory akumulatora: puszka / grip - body battery cover / battery chamber cover
zaślepki gniazd - socket cap

dandan
17-03-2011, 15:11
W F90X koszyk na baterie jest zintegrowany z klapkami :-)

slawczyk
17-03-2011, 15:19
W F90X koszyk na baterie jest zintegrowany z klapkami :-)

Czyli jest jak w D80/D90? Wyciągasz klapkę i wkładasz gripa?

Edit:
Widzę, że kolega dandan tez jest zmotoryzowany.. :D

JacekCz
17-03-2011, 15:23
Czyli jest jak w D80/D90? Wyciągasz klapkę i wkładasz gripa?



"prawie" - w cyfrach za klapką jest ogólnie dostępny akumulator (oryginał lub niekiedy niezłe klony) oraz klapkę masz gdzie schować, w analogu rzadko dostępny klapka+koszyk dwa w jednym, co mi koledzy wytłumaczyli.

zdyboo
17-03-2011, 15:23
Czyli jest jak w D80/D90? Wyciągasz klapkę i wkładasz gripa?

Nie, podejrzewam, że jest tak jak w F100. Koszyk na baterie jest zintegrowany z klapką. W D90 w gripie masz miejsce na klapkę, bo jest płaska. Klapka z koszykiem jest za duża do chowania w gripie.

JacekCz
17-03-2011, 15:25
Widzę, że kolega dandan tez jest zmotoryzowany.. :D

Wprawdzie ja nie z tych co "i tak skończą w błocie", ale ....
Czy to jakieś enduro?

pozdrowienia

JacekCz
17-03-2011, 18:16
W F90X koszyk na baterie jest zintegrowany z klapkami :-)

Szybki przegląd, rzecz jest ciągle nowa do kupienia (HK) za ok 100zł. Na wielu dostawców, jeden z nich sugeruje częściową kompatybilność koszyka F90/x (Nikon MS-8 AA Battery Holder for F90/N90) z korpusem F801/s (że plastik by wystawał).

W używkach nie za bardzo wybór, a te co są, są często naprawiane. To takie łatwe do uszkodzenia, jak już jest wyjęte?

slawczyk
17-03-2011, 20:27
Wprawdzie ja nie z tych co "i tak skończą w błocie", ale ....
Czy to jakieś enduro?

pozdrowienia

nieee to nie Enduro.. FJR 1300 prosze Pana... ;)

dandan
17-03-2011, 22:39
Szybki przegląd, rzecz jest ciągle nowa do kupienia (HK) za ok 100zł. Na wielu dostawców, jeden z nich sugeruje częściową kompatybilność koszyka F90/x (Nikon MS-8 AA Battery Holder for F90/N90) z korpusem F801/s (że plastik by wystawał).

W używkach nie za bardzo wybór, a te co są, są często naprawiane. To takie łatwe do uszkodzenia, jak już jest wyjęte?

Jak położysz na nietapicerowanym taborecie i przysiądziesz do obiadu ;-)
Jeśli masz możliwość kupić z MB10 to się nie zastanawiaj, aparat ma dużo lepszy chwyt.

PS. Moje 2oo to Transalp, który uległ pewnym modyfikacjom.

JacekCz
17-03-2011, 23:00
PS. Moje 2oo to Transalp, który uległ pewnym modyfikacjom.

To co ja początkujący gieespińcetkowcz tu podskakuję ;)

(W tej rozdzielczości px to kask mi się wydał z daszkiem)

slawczyk
17-03-2011, 23:48
To co ja początkujący gieespińcetkowcz tu podskakuję ;)

(W tej rozdzielczości px to kask mi się wydał z daszkiem)

na razie GS a później kto wie.. :)

Złym torem idzie ten wątek... ;)

sztefanek
18-03-2011, 10:19
Właśnie, do Cafe z tymi motocyklami.:smile:
Zasłyszałem na żywo pracę Nikona F90x. Af głośny i trochę niezdecydowany. Przewijanie porównując do F5 bardzo słyszalne jest;-). Dalej nie wiem jak się ma porównanie szybkości i głośności F5 i F80.

JacekCz
18-03-2011, 11:38
Właśnie, do Cafe z tymi motocyklami.:smile:

Trochę na temat, na dwucylindrowca nie wezmę cyfry za 4tyś lub więcej. Wibracje są takie, że telefon się potrafi się rozłączyć z kartą SIM.

Analog za 500 nadaje się do tego idealnie.

szymony
20-03-2011, 18:55
Kilka razy już tu porównywano różne analogi jak ich wersje "s" czy "x", a ciągle powstają jakieś mity. Zarówno F90 jak i F90x posiadają spoota. To F801 go nie ma, za to pojawił się w F801s. Grip od F90x można podpiąć pod F90, ale będzie robił tylko za pojemnik na baterie, spust nie działa. AF w dziewiędziesiątkach wcale nie jest taki zły. Śrubokrętem naparza zdecydowanie żwawiej niż współczesne konstrukcje. Body może zapisywać parametry ekspozycji (taki wczesny exif). F90 ma pamięć tylko na dwie rolki, a "X" na 30. Funkcję aktywuje się z kompa przez kabel, stare dane mogą być nadpisywane, lub po zapełnieniu pamięci aparat powie basta i póki dane nie zostaną skopiowane na kompa, nie pofocimy. Warto o tym pamiętać, bo kupując body z tak aktywowaną funkcją, bez kabla (praktycznie dziś nie dostania) mamy ładny przycisk do papieru.

slawczyk
23-03-2011, 01:28
A powiedz mi jak jest z pamięcią rolek w F100? Jak można to odczytać? czym?

JacekCz
23-03-2011, 08:03
A powiedz mi jak jest z pamięcią rolek w F100? Jak można to odczytać? czym?

Kabel do f90 widziałem raz za straszną cenę. Nie wiem, czy to ten sam. Oczywiście oprogramowanie z tamtych czasów na jakieś kieszonkowe komputerki to prehistoria. PODOBNO jest współczesny program na peceta mniej więcej o nazwie "photo secretary", z braku kabla nie interesowałem się bliżej.


Za receptę zrobienia / reverse engeneering kabla byłbym wdzięczny. Zwłaszcza że pewnie trzeba jakies współczesne zakończenie z drugiej strony.

zdyboo
23-03-2011, 09:33
Za receptę zrobienia / reverse engeneering kabla byłbym wdzięczny. Zwłaszcza że pewnie trzeba jakies współczesne zakończenie z drugiej strony.

Kabel standardowo podłącza się do portu RS, blaszaki nadal mają to gniazdo, do lapka pewnie trzeba by stację dokująca mieć.

Anyway, wszystko na temat podłączenia F100 z kompem znajdziecie na tej stronie (http://www.holymoose.com/ccstart.html).

Pamięć jest OIDP, 30 rolek, nowe dane nadpisują stare na zasadzie FIFO.

JacekCz
23-03-2011, 10:57
F90 ... F90x...
Body może zapisywać parametry ekspozycji (taki wczesny exif). F90 ma pamięć tylko na dwie rolki, a "X" na 30. Funkcję aktywuje się z kompa przez kabel, stare dane mogą być nadpisywane, lub po zapełnieniu pamięci aparat powie basta i póki dane nie zostaną skopiowane na kompa, nie pofocimy. Warto o tym pamiętać, bo kupując body z tak aktywowaną funkcją, bez kabla (praktycznie dziś nie dostania) mamy ładny przycisk do papieru.



Kabel standardowo podłącza się do portu RS, blaszaki nadal mają to gniazdo, do lapka pewnie trzeba by stację dokująca mieć.

Anyway, wszystko na temat podłączenia F100 z kompem znajdziecie na tej stronie (http://www.holymoose.com/ccstart.html).

Pamięć jest OIDP, 30 rolek, nowe dane nadpisują stare na zasadzie FIFO.

Lekka rozbieżność w zeznaniach, inna filozofia w F100 i F90x ?
Kabel ten sam czy inny?

zdyboo
23-03-2011, 11:56
Lekka rozbieżność w zeznaniach, inna filozofia w F100 i F90x ?
Kabel ten sam czy inny?

Nie wiem, ja pisałem o F100, tę puszkę posiadam i kiedyś z ciekawości czytałem o podłączeniu jej do kompa.
F90(x) nie interesuje mnie, co też wielokrotnie podkreślałem. :)

HSM
23-03-2011, 12:56
Kiedyś intensywnie grzebałem w temacie kabelków-oprogramowania do kliszowych Nikonów, ale do dziś chyba większość tej wiedzy wyparowała...

Oryginalne kable były dwa - a w zasadzie cztery :-) Pojawiły się razem z F90 i nowym 10-pinowym gniazdem wężyka/komunikacji szeregowej. Dla F90 i F90x miały postać przejściówki z nikonowskich 10 pinów na standardowe DB-25 (MC-31). Była też specjalna wersja zakończona nie DB-25, ale interfejsem do przenośnych komputerków - organizerów Sharpa (MC-27) i z kartą a la PCMCIA (AC-1E i AC-2E). Nowa wersja kabelka pojawiła się razem z F5. Miała postać przejściówki z 10 pinów na DB-9 lub szeregowy interfejs Maca (MC-33 lub MC-34). Od starszej wersji odróżnia ją też prostopadłościenna skrzyneczka z elektroniką ulokowana w połowie kabla.

Oryginalne kable (razem z oprogramowaniem) były w sprzedaży razem z aparatami. Po wycofaniu aparatów z oferty akcesoria te szybko zniknęły z rynku. Inaczej niż same aparaty, nie były też na wyciągnięcie ręki z obiegu wtórnego. Po prostu mało kto kupował te kabelki. Całe szczęście interfejs Nikona chyba nie był specjalnie skomplkowany i w internecie jest kilka schematów budowy takiego kabelka:
-Bálint Kis (http://www.k-i-s.net/index.php?item=12),
-Avi (http://www.schneordesign.com/Avi/F100/index.htm),
-Marcel Eremia (http://www.amedesign.ro/F100.htm).
Dodatkowo producenci alternatywnego oprogramowania dla własnego interesu próbowali rozgryzać temat kabelków:
-Ken Hancock - autor N90 Buddy (http://replay.waybackmachine.org/20070914145142/http://members.aol.com/khancock/pilot/nbuddy/MC31.pdf),
-Cocoon Creations - producent programów SoftTALK (http://www.cocoon-creations.com/download/ELECSPEC10.pdf),
-wspomniany w tym wątku Holymoose - autor Camera Companion (http://www.holymoose.com/ccstart.html).
Powyższe schematy mogą się różnić szczegółami. Część amatorów nawet podjęła się produkcji i sprzedawała swoje konstrukcje innym zainteresowanym. Ogólnie opinie dostępne na temat kabelków DIY nie prowadzą do wesołych wniosków. Ich poprawne działanie w sposób nieprzewidywalny zależało od użytego układu RS-TTL. Do tego stopnia, że scalaki z jednej partii działały, a z innej już nie.
Drugim istotnym problemem, z którym walczyli amatorzy, była niestandardowa nikonowska wtyczka 10-pinowa. Trudno było ją idealnie zastąpić czymś z szerokiego asortymentu części dostępnych na rynku elektronicznym. Remedium na tą bolączkę było użycie innych kabli z oferty Nikona: MC-23 (chyba ma 10 żył - więc uciąć w połowie i mamy materiał na dwa kabelki), MC-35 (wprawdzie do podłączenia GPS, ale już z wyprowadzonym RS DB-9; ciekawe, czy wymaga przeróbki, czy mógłby zadziałać bez zbędnych zabiegów).
Przez nietypową wtyczkę w Nikon w zasadzie nie miał konkurencji. Tylko jeden producent podjął wyzwanie - Cocoon Creations (http://cocoon-creations.com/COCOON-NiCommHarTALK.shtml) wytwarzał własny produkt HarTALK. Podkreślał przy tym, że ich kabel przewyższa produkt Nikona - na przykład przez zastosowanie optoizolacji.

Poza kablem istostne jest oczywiście oprogramowanie. Oryginalne rozwiązania Nikona:
-AC-PWE - Photo Secretary dla F90/F90x,
-AC-1WE, AC-1ME - Photo Secretary dla F5 (wersja Win i Mac),
-AC-2WE - Photo Secretary dla F100
różnią się od siebie całkowicie i w zależności od wersji udostępniają odmienne funkcje (oczywiście poza zapamiętanymi parametrami ekspozycji).

Do tego wszystkiego dochodzą programy alternatywne:
-N90 Buddy dla F90/F90x na system PalmOS - przyjemne, kieszonkowe - rzekłbym plenerowe - rozwiązanie; tylko kto (może poza mną) dziś nosi ze sobą telefon/palmtopa z archaicznym PalmOS,
-NiKom S5 dla F90/F90x na system Psiona - jeszcze większa egzotyka niż powyższe,
-F90-Tool i F100-Tool dla F90/F90x i F100 na system Psiona - jak wyżej, w dodatku płatne, kiedy było dostępne
-Camera Companion dla F100 - płatny
-SoftTALK 2000 najbardziej uniwersalny (F90/F90x, F5, F100) i w dodatku od jakiegoś czasu udostępniany przez producenta za darmo (kod aktywacyjny na stronie Cocoon Creations)

Na koniec kilka uwag o możliwościach, jakie daje "skomputeryzowanie" lustrzanki. To, jakie funkcje (poza pamięcią danych ekspozycji) będą dostępne zależy od samego aparatu i wykorzystywanego programu. Sam Nikon nie był tu konsekwentny. W F90/F90x można było wiele - chyba nawet niektóre funkcje dało się aktywować wyłącznie od strony oprogramowania, ani "klawiszologia aparatu, ani dodatkowa tylna ścianka nie dawały takich możliwości. W F100 można chyba już niewiele. Zresztą droga ewolucji zaprowadziła do całkowitego porzucenia przez Nikona rozwiązań programowych. F6 nie doczekał się swojego Photo Secretary. Dane o ekspozycji można odczytać wyłącznie za pomocą czytnika MV-1 (są zgrywane na kartę CF chyba w postaci plików csv/xls). W programach alternatywnych wszystko zależy od dociekliwości autora. Jeżeli chciało mu się rozgryzać protokół komunikacji, opcji jest więcej. Ken Hancock (twórca N90 Buddy) postarał się bardzo. Tylko, że jego program jest na Palma i obsługuje jedynie F90/F90x. Nie wiem też - w przypadku F90/F90x, czy możliwości komunikacji z aparatem nie były zależne od dołączonej ścianki. Chyba dołączenie MF-26 zwiększało dostępną pamięć na dane o ekspozycji, ale głowy nie dam. Poza tym podawane powszechnie wartości pojemności pamięci (wyskalowane w rolkach filmu) dotyczą sytuacji, kiedy aparat (czy to F90, czy też F100) zapamiętuje najmniejszy zestaw informacji. Im więcej szczegółów, tym szybcie dostępna pamięć się kurczy.

zdyboo
23-03-2011, 13:10
Ja jeszcze doczytałem i w instrukcji do F100 jest napisane, że wyświetlenie się komunikatu: "Ful" na wyświetlaczu oznacza zapełnienie pamięci aparatu. Aparat należy wyłączyć i włączyć, ale żadne nowe dane nie będą zapisywane dopóki pamięć nie zostanie wyczyszczona.
Na jednej stronie znalazłem też informację o 300+ rolkach, ale to dotyczyło ilości jaką może zarządzać PhotoSecretary, natomiast nie znalazłem, czy to ilość jaka na raz wchodzi do pamięci aparatu czy jednak pochodzi z kilku zrzutów.

JacekCz
23-03-2011, 14:08
zdyboo i HSM, jestem zafascynowany Waszą wiedzą i pasją ;)

Jako wirtualny właściciel F90x szukam ... szczęścia ???

JacekCz
27-03-2011, 20:35
Rozczajam F90x.
Zasadniczo nie mam problemów ze zrozumieniem instrukcji. Np "kilka" elementów jest jak w cyfrze jak "E" na oznaczenie braku karty czy braku filmu ;)
Jakaś mało ważna korekta zachowania możliwa jest ze ścianki lub oprogramowania, ale machnąłem ręką.

Nie wiem czy słusznie, nastawiałem się, że zadawanie przysłony z obiektywami AF (z chipem) będzie się odbywać na sposób 'cyfrowy', ale to pewnie niewłaściwa sugestia po prostu.

a) Rozumiem na zmiennoswietlnych zoomach AF rozumieć to trzeba jak w czasach mechanicznych, nie jest to inteligentnie korygowane?
b) wywnioskowałem, że pomiar światła odbywa się "w otwartej pętli" czyli nie ma drugiego pomiaru po przymknięciu przysłony a przed uniesieniem lustra? Chyba mają to FG,FE(2?),FA i żadne nowsze. Dobrze to wyraziłem? Jednak na potencjalnie rozkalibrowanych przysłonach starych obiektywów (albo niezupełnie udanych konwersjach na Ai) było to fajne. (EDIT: w tej częsci pytania przeciwnie do pierwszej, bardziej myślę o starych manualnych szkłach)


Wybaczcie pytania godne cycatej blondynki, ale analoga AF nigdy nie miałem.

PS. Bez gripa, dobrze mi z tym, korekty, pamięci AE-L, to mój styl.
Wszystkie zatyczki i wykończenie tylnej klapki jak nowe.

Boryszuk
27-03-2011, 22:55
Rozczajam F90x.
Zasadniczo nie mam problemów ze zrozumieniem instrukcji. Np "kilka" elementów jest jak w cyfrze jak "E" na oznaczenie braku karty czy braku filmu ;)
Jakaś mało ważna korekta zachowania możliwa jest ze ścianki lub oprogramowania, ale machnąłem ręką.

Nie wiem czy słusznie, nastawiałem się, że zadawanie przysłony z obiektywami AF (z chipem) będzie się odbywać na sposób 'cyfrowy', ale to pewnie niewłaściwa sugestia po prostu.

a) Rozumiem na zmiennoswietlnych zoomach AF rozumieć to trzeba jak w czasach mechanicznych, nie jest to inteligentnie korygowane?
b) wywnioskowałem, że pomiar światła odbywa się "w otwartej pętli" czyli nie ma drugiego pomiaru po przymknięciu przysłony a przed uniesieniem lustra? Chyba mają to FG,FE(2?),FA i żadne nowsze. Dobrze to wyraziłem? Jednak na potencjalnie rozkalibrowanych przysłonach starych obiektywów (albo niezupełnie udanych konwersjach na Ai) było to fajne. (EDIT: w tej częsci pytania przeciwnie do pierwszej, bardziej myślę o starych manualnych szkłach)


Wybaczcie pytania godne cycatej blondynki, ale analoga AF nigdy nie miałem.

PS. Bez gripa, dobrze mi z tym, korekty, pamięci AE-L, to mój styl.
Wszystkie zatyczki i wykończenie tylnej klapki jak nowe.


W f90x ze szkłami typu G (bez pierścienia przysłon) nie działa tryb A (priorytet przysłony) i M (daj mi minutę, wyciągnę aparat z torby) . Da się to obejść stosując tryby P i S.

Działa pomiar światła ze szkłami z mocowaniem M42.

Nie do końca jeszcze rozpracowałem jak działa pomiar. Przykładowo, wczoraj tryb A proponował czas 1/1.6 sekundy. Miałem założony dość ciemny filtr, obok stał kolega z D200 i z tym samym filtrem wychodziły mu czasy rzędu 2-3 sekund. Przestawiłem na M, ustawiłem sekundę i mimo drabinki informującej o prześwietleniu zrobiłem poprawnie naświetlone zdjęcie.


EDIT: w trybach A i M ze szkłami bez pierścienia przysłon (pod ręką miałem akurat 10-20) aparat ustawia przysłonę f22 ale błędu nie wyrzyguje. Czy przymknie ją do zrobienia zdjęcia? nie wiem.

dandan
28-03-2011, 08:59
Za receptę zrobienia / reverse engeneering kabla byłbym wdzięczny. Zwłaszcza że pewnie trzeba jakies współczesne zakończenie z drugiej strony.

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=115570

Daniel Ręcławowicz
28-03-2011, 10:12
Odnośnie kabla MC31/MC33:
Jestem na etapie zmuszania znajomego do wykonania kabla. Problem był oczywiście z wtyczką. Opcja nr 1. to kupno pilota na kablu i wymontowanie wtyczki (groszowa sprawa przy kupnie z HH, ale pilot moze nie miec kabla 10-żyłowego). Opcja nr 2 do wtyczka kupiona tu: www.tme.eu/pl po wgraniu strony trzeba wpisać w wyszukiwarkę DS3101A18-1S

koniksk
28-03-2011, 12:40
A jakie jeszcze tanie body w pełni obsługuje nowe obiektywy typu G z AF-S i VR? Bo skłaniam się ku F80 zamiast aktualnie posiadanego FE10 bo i tak raczej nie będe używał manuali, choć fajnie by było mieć puszkę do wszystkich obiektywów.

JacekCz
28-03-2011, 13:03
A jakie jeszcze tanie body w pełni obsługuje nowe obiektywy typu G z AF-S i VR? Bo skłaniam się ku F80 zamiast aktualnie posiadanego FE10 bo i tak raczej nie będe używał manuali, choć fajnie by było mieć puszkę do wszystkich obiektywów.

ZTCS to w f90 można liczyć na pracę ze szkłem VR w normalny sposób, ale bez funkcji VR.
Ale nie mam własnego zdania.

f801 nie lubi AF-S (silnikowych).
Cecha G jest w 801/90 'do obejścia' ale nie w pełni satysfakcjonujące rozwiązanie.

igg
28-03-2011, 18:06
tanio z G vr i AF-S śmiga F65 F75 i F80

ale to plasticzaki są niestety, tak jak większość tanich G

pastwisko
28-03-2011, 18:19
Nie do końca jeszcze rozpracowałem jak działa pomiar. Przykładowo, wczoraj tryb A proponował czas 1/1.6 sekundy. Miałem założony dość ciemny filtr, obok stał kolega z D200 i z tym samym filtrem wychodziły mu czasy rzędu 2-3 sekund. Przestawiłem na M, ustawiłem sekundę i mimo drabinki informującej o prześwietleniu zrobiłem poprawnie naświetlone zdjęcie.

A na jakim filmie to robiłeś ? Bo 1 a 2 sekundy to raptem 1 działka - dla niektórych filmów to niewiele.

Boryszuk
28-03-2011, 19:07
A na jakim filmie to robiłeś ? Bo 1 a 2 sekundy to raptem 1 działka - dla niektórych filmów to niewiele.

Fujicolor c200, ktore w moim labie rozdaja za darmo ;)

pastwisko
28-03-2011, 19:22
Ja bym chyba za darmo go nie wział nawet :d

JacekCz
28-03-2011, 19:33
tanio z G vr i AF-S śmiga F65 F75 i F80



1. BTW, "tanio" to ile dla kogo? Aparat za cenę filmu, dwóch, dziesięciu?

2. Powiedzcie, pełna obsługa G, z realizacją programu A i M czy taka sama jak w innych P i S?

3. Pełny działający VR czy tylko możliwość przypięcia szkieł VR ?

zdyboo
28-03-2011, 19:42
F65 oraz F75, to nie wiem, ale są tańsze od F80, którego normalną ceną jest 200 PLNów, za aparat w świetnym stanie. Z F80 w pełni współpracuje wszystko co ma AF.

pastwisko
28-03-2011, 19:59
1. BTW, "tanio" to ile dla kogo? Aparat za cenę filmu, dwóch, dziesięciu?

Aż tak trudno zerknać na Allegro? Jest tam tego od groma i ciut ciut..

No i są filmy i filmy ;)


Z F80 w pełni współpracuje wszystko co ma AF.

I bagnet F ;)

JacekCz
28-03-2011, 21:07
Aż tak trudno zerknać na Allegro? Jest tam tego od groma i ciut ciut..


Miałem na myśli stronę popytową, ile tu koledzy są skłonni dać.
A co do groma, to bym nie przesadzał. Oferta na allegro w korpusach to 20 AF, 20 MF.
Chyba na forach się handluje więcej.

Boryszuk
28-03-2011, 22:29
Ja bym chyba za darmo go nie wział nawet :d

No nie mow, ze z przyczyn ideologicznych usuniesz swoj piekny avatar ;)


Do autora- jesli masz jakies pytania o f90x to pytaj. Od kiedy go mam przestalo mi sie chciec cyfre wyciagac z plecaka (no chyba, ze robie zdjecia dla kogos ale na szczescie rzadko mi sie to zdarza).

Mam tez f65 ale go nie uzywam. Chwilowo pozyczylem go koledze zeby namowic go do zdjec analogowych (mam nadzieje, ze go nie zniecheci ;) ). Za jakis czas wyladuje pewnie na eBayu.

pastwisko
28-03-2011, 22:37
No nie mow, ze z przyczyn ideologicznych usuniesz swoj piekny avatar ;)

Nie, mowię o tanich filmach - przerobiłem je i po prostu nie widzę sensu, Szkoda mi fajnych zdjęć najzwyczajniej w swiecie.

igg
28-03-2011, 22:39
Jacek nie szukaj dziury w ... :-) jak śmiga to śmiga;

http://www.nikonians.org/nikon/slr-lens.html

http://www.kenrockwell.com/nikon/compatibility-lens.htm

Boryszuk
28-03-2011, 22:43
Nie, mowię o tanich filmach - przerobiłem je i po prostu nie widzę sensu, Szkoda mi fajnych zdjęć najzwyczajniej w swiecie.

A ja sie ciesze, ze mialem 2 te fujicolory pod reka. Nie spodziewalem sie wypadu na foty i, oprocz tych dwoch darmowek, nie mialem zadnego filmu.

JacekCz
29-03-2011, 07:07
Jacek nie szukaj dziury w ... :-) jak śmiga to śmiga;

Ja-Jacek ? Z kim ew. z czym polemizujesz?

O funkcjonalności VR wiem ze słyszenia, takiego szkła nie mam. VR mają moje łapy: łokieć, zastrzał, trzy punkty, takie tam stare sposoby.
Może kieeeeedyś jak będzie za dużo kasy jakieś 70-300VR. A propos VR, było tu, cyfrowa młodzież nie umie zrobić statycznego zdjęcia 1/45s @ 50mm bez VR.



Do autora- jesli masz jakies pytania o f90x to pytaj. Od kiedy go mam przestalo mi sie chciec cyfre wyciagac z plecaka (no chyba, ze robie zdjecia dla kogos ale na szczescie rzadko mi sie to zdarza).


Kurcze, muszę się wyspowiadać, ja stary manualista, od kilku dni f90x w łapach (właśnie, częściej w łapach niż z torbie). jakoś częściej ręce trafiają w tą część torby, gdzie jest F90 niż FG. Nawet z manualnymi, lepiej mi "leży". Zobaczymy jak ponaświetla z trochę rozkalibrowanymi przysłonami staroci (FG i trzy modele z epoki mają ciekawą filozofię pomiaru, lepszą chyba na takie dziady).

pastwisko
29-03-2011, 12:26
Do autora- jesli masz jakies pytania o f90x to pytaj. Od kiedy go mam przestalo mi sie chciec cyfre wyciagac z plecaka (no chyba, ze robie zdjecia dla kogos ale na szczescie rzadko mi sie to zdarza).

Ocho, uważaj - też tak miałem, skończyło sie na tym że zostałem z wielkim formatem :D

Rycerz
29-03-2011, 13:01
Kurcze, muszę się wyspowiadać, ja stary manualista, od kilku dni f90x w łapach (właśnie, częściej w łapach niż z torbie). jakoś częściej ręce trafiają w tą część torby, gdzie jest F90 niż FG. Nawet z manualnymi, lepiej mi "leży".

ja od trzech lat piszę na forum, że f90x to bardzo udana konstrukcja była ;-)
sam miałem i używałem 3 sztuki

pastwisko
29-03-2011, 13:17
ja od trzech lat piszę na forum, że f90x to bardzo udana konstrukcja była ;-)
sam miałem i używałem 3 sztuki

Jakby miał 5 pól AF i zmianę przesłony z poziomu body to by był całkiem super :)

JacekCz
29-03-2011, 17:39
Jakby miał 5 pól AF i zmianę przesłony z poziomu body to by był całkiem super :)

Do przerzucania przesłony przyzwyczaiłem się, i tak w połowie chodzi z manualami.
Punkty AF ... przydały by się, choć i tak mam odruch z zamierzchłych czasów: wcisnąć do połowy - zamrozić parametry - przenieść kadr - dokończyć zdjęcie.

Zobaczymy jak do przywyknę do braku podnoszenia lustra ... w sumie i tak bije chyba mniej niż inne moje manuale.

pastwisko
29-03-2011, 18:04
Ja uzywalem dwu trybów - A i P, w A nastawiałem przesłonę na 2.8, a w P musiałem na 22. W efekcie zdazalo się ze nie zrobilem zdjecia bo nie miałem w P ustawione na 22, lub ze poruszyłem, bo na A ustawione było 22 :)

Natomiast ruszanie całym kadrem jest okej ale jak się ma w miarę wąskie szkło, przy 20mm jest to trochę dziwaczny efekt - a ja czesto ustawiam ostrosc gdzies na dole czy z boku :)

JacekCz
29-03-2011, 18:59
Ja uzywalem dwu trybów - A i P, w A nastawiałem przesłonę na 2.8, a w P musiałem na 22. W efekcie zdazalo się ze nie zrobilem zdjecia bo nie miałem w P ustawione na 22, lub ze poruszyłem, bo na A ustawione było 22 :)

No tak. Ważne spostrzeżenie.

Co do drugiej częsci, ruszania, zgoda.

Zapytam Cię, F90 chyba nie ma limitu pomiaru błysku do 400ASA ? Mowa o dedyku, np SB-27

pastwisko
29-03-2011, 20:53
Lampę miałem na aparacie raz w życiu :)

klisza36
29-03-2011, 22:04
witam
zobacz tu
http://www.foto-kurier.pl/archiwum_artykulow/pierwsze-opisy/pokaz-242-nikon-f90-artykul-opublikowano-w-foto-kurierze-10-1992.html

JacekCz
30-03-2011, 06:37
witam
zobacz tu
http://www.foto-kurier.pl/archiwum_artykulow/pierwsze-opisy/pokaz-242-nikon-f90-artykul-opublikowano-w-foto-kurierze-10-1992.html

2) ośmiopolowy czujnik matrycowy, wyznaczający nowy poziom w precyzji pomiaru oświetlenia

Bosch.... dziennikarz to ma dobrze, da jedno zdanie powitania, przeklei materiał importera i weźmie wierszówkę.

O zakresie pomiaru dla błysku tu też nic nie ma, jak w innych zestawieniach, więc przyjmuję że jest jak dla pomiaru statycznego do 6400.

dandan
30-03-2011, 10:22
Robiłem kiedyś foty na press800 pchanym do 3200, czasem dopalane lampą i nie widziałem jakiś dziwnych rzeczy jeśli chodzi o lampę, więc nie ma ograniczeń. Inna inszość, że wołanie push2 nie było rewelacyjne.

klisza36
30-03-2011, 18:48
Zapytam Cię, F90 chyba nie ma limitu pomiaru błysku do 400ASA ? Mowa o dedyku, np SB-27

coś takiego istnieje? raczej limit synchronizacji.
wysokie iso, dalszy zasięg flesza i na odwrót

JacekCz
30-03-2011, 19:22
coś takiego istnieje? raczej limit synchronizacji.

Istnieje.

Wiele body (być może bardziej manuale z lat 80, dlatego pytam) mierzy TTL statyczne (zastane) światło do np 3200 ASA, a błysk do np do 400 ASA

Oczywiście nie po to zakłada się wysokoczułe, żeby jarać wyłącznie lampą, myślę o sytuacjach wszelkiego dopalania.

JacekCz
05-05-2011, 22:30
Istnieje.

Wiele body (być może bardziej manuale z lat 80, dlatego pytam) mierzy TTL statyczne (zastane) światło do np 3200 ASA, a błysk do np do 400 ASA

Oczywiście nie po to zakłada się wysokoczułe, żeby jarać wyłącznie lampą, myślę o sytuacjach wszelkiego dopalania.

Dowiedziałem się od Niemca, potwierdziłem sobie w instrukcji SB-28. Dla pewnej grupy lustrzanek, czyli m.in. F90 i podobnych, maksymalne ISO do pomiaru błysku TTL to 1000. Czy dopóki chodzi o 800, jest ok.