Zobacz pełną wersję : Proszę o radę, wymienić aparat na lepszy czy dokupić obiektyw?
Witam.
Chciałem prosić o radę co zrobić.
Od roku używam nikona D3000 i KIT-owy obiektyw 18-55mm, zastanawiam się czy lepiej byłoby dokupić lepszy obiektyw np. 18-105mm czy raczej wymienić aparat na lepszy np. D3100.
Zastanawiam się nad wymianą aparatu bo chciałbym mieć coś lepszego, ale może lepiej po prostu dokupić lepszy obiektyw.
Nie wiem co zrobić dlatego chciałem poznać waszą opinię, jestem raczej amatorem i dopiero zaczynam z fotografią.
co Ci bardziej przeszkadza ? ogranicza ?
p.s. jeśli o mnie chodzi, "wydłużyłbym" sobie objektyw
rychu_cmg
04-03-2011, 19:44
Moim zdaniem nie opłaca się zmieniać D3000 na D3100. W takim wypadku lepiej kupić obiektyw.
rafulec to dobre pytanie, co mi przeszkadza - np. podglądu na LCD, ale to nie jest aż taki duży problem, tak naprawdę to nie mam wiele zastrzeżeń do D3000 chodzi mi raczej o coś lepszego ale jak napisałem może lepiej po prostu dokupić lepszy obiektyw jak proponuje rychu_cmg.
Co mnie ogranicza - ogniskowa 55mm fajnie było by mieć dłuższą ogniskową i jaśniejszy obiektyw (na który mnie na razie nie stać) dlatego myślę o 18-105mm NIKON NIKKOR
Jacek Wrzesińsk
04-03-2011, 20:46
A mnie się wydaje , że wymiana na d3100 to mogłaby być dobra zmiana. Zyskujesz niskoszumiącego c-mosa (ccd w d3000) i możliwość filmowania (o ile Cię to interesuje).
Kup 18-105. To bardzo dobre , ostre szkiełko.
Jeżeli się wahasz co do body to znaczy , że tak naprawdę nie jest potrzebna Ci zmiana. Bo gdyby Ci coś konkretnego mocno przeszkadzało to by nie było wahania ;)
Piszesz, że dopiero zaczynasz - 18-105 to rewelacyjny zakres na zorientowanie się czego Ci potrzeba.
Powodzenia
muszę się powtórzyć : 18-105 nie da Ci lepszej jakości niż 18-55 - będzie tylko bardziej uniwersalny - lepiej do 18-55 dokupić 35/1,8G i bawić się głębia ostrości
Dziękuję Wszystkim za rady.
Szuwar to prawda nie mam wielkich problemów z moim D3000 (na początek chyba wystarczy) a na filmowaniu aparatem mi nie zależy (mam kamerę)
dlatego chyba zdecyduję się na inny obiektyw.
Duszek Wiem co nieco o głębi ostrości, poleciłeś mi 35/1,8G i zabawę z głębią ostrości, jakie dokładnie zdjęcia można robić tym obiektywem?
jak na razie to myślę nad tym 18-105mm.
piękne, ostre, jasne zdjęcia z rozmytym tłem.....nie do osiągnięcia za pomocą 18-105
W takim razie muszę się jeszcze zastanowić co tych obiektywów.
Mam jeszcze jedno pytanie, jakiś czas temu kupiłem sobie obiektyw głównie do zdjęć makro HELIOS 44m-4, czy może się on przydać do fotografii np. krajobrazów albo w innej tematyce?
pprofanum
05-03-2011, 11:08
D3000 da sie robić super foty, 35-ka 1,8 super obiektyw za niewielkie pieniądze...
Krajobrazy możesz robić kitem 18-55 który nie jest złym obiektywem- masz silnik, pomiar światła- jakość fotek przyzwoita- po co kombinować?
Co do twoich dylematów- nikt ci tak naprawdę nie doradzi.
JaroPienza
05-03-2011, 11:46
Miałem d3000 z kitem 18-55 przez jakiś czas.Pierwsza rzeczą którą kupiłem do tego zestawu to nikkora 70-300 i juz mi nie brakowało niczeko. Pamiętaj "to nie aparat robi zdjęcia ,tylko fotograf".Mi tak kiedyś, ktoś powiedział i musze przyznać racje.
pastwisko
05-03-2011, 14:25
A co masz na myśli pisząc coś lepszego?
Bo ja mam wrażenie, że po prostu chciałbyś coś kupić, bo masz już aparat rok i nudzi ci się zestaw który masz. Więc chciałbyś sobie kupić coś nowego fajnego, coś co by wniosło ożywczy powiew w twój zestaw który ci się juz opatrzył. Jednym słowem kupiłbyś cokolwiek byle było by nowe i bardziej zaawansowane jak zwykły filterek. Tak wiec coś lepszego = coś nowego. Najtańsze rozwiazanie to pobawić się w M42. Trochę droższe 35/1.8 lub 50/1.8, albo jakiś fish.
A tak na prawdę to może wystarczy zainteresować się innym rodzajem fotografii, nie wiem hdry, panoramy, macro, infrared, ptaki, jakies szczególne tematy. Jednym słowem czyms nowym.
Przyłaczę sie do Duszka kup sobie 35 1,8 , szielko napewno odmieni twoje fotki czego nie zrobi 18-105
Wydaje mi się, że dla amatora lepszym rozwiązaniem był by N18-105, a gdy już będziesz wiedzieć co chcesz fotografować, to wtedy wybierzesz sobie lepszy obiektyw.
pastwisko
05-03-2011, 19:26
Wydaje mi się, że dla amatora lepszym rozwiązaniem był by N18-105, a gdy już będziesz wiedzieć co chcesz fotografować, to wtedy wybierzesz sobie lepszy obiektyw.
Od roku ma 18-55 i jakoś jeszcze nie wie co by chciał, sądzisz ze jak kupi 18-105, to nagle go olśni?
Nie olśni, ale pisze że przydała by mu się dłuższa ogniskowa ("fajnie było by mieć dłuższą ogniskową"), a N18-105 jest dobrym, ostrym i stosunkowo tanim obiektywem.
Darkness87
06-03-2011, 15:34
No a myślisz ze go 35 olsni ? duszek twierdzisz ze rozmytego tla nie mozesz zrobic 18-105 ? to zalezy o jakim rozmyciu kto mowi bo ja potrafie jakos zrobic rozmyte tlo a mam 18-105 :) ja sadze ze skoro masz ciemny obiektyw nie wiesz co wolisz czy lepsze body czy lepsze szklo zainteresuj się lampą. a jesli nie chcesz to po prostu odluz kase i zbieraj dalej potem kupisz cos extra :)
Darkness87 zależy co będzie fotografować, jeśli np jakieś krajobrazy, to mu się lampka nie przyda, a lepsze szkło, ale to trzeba już wiedzieć co się chce fotografować.
W tym przypadku też nastawiałbym się na zmianę szkiełka, choć nie wiem czy akurat to 18-105.. Może rzeczywiście lepiej jest pociułać i kupić większą ogniskową ale jednak jaśniejszą. Moim zdaniem powinieneś dążyć przede wszystkim do jasnych szkieł.
Najczęściej lepszym rozwiązaniem ( nawet od str.finansowej ) jest zakup szkła. Te puszki aż tak bardzo nie zmienią Twoich zdjęć ( ja np. mam stare D40 i bardzo go lubię ).
Nie znam Twojego budżetu, ani zainteresowań, ale polecam np. N18-200VR - uniwersalny i dobry optycznie, lub szkła jasne jak N35/1.8, N50/1.4 AF-S, ew.jasny zoom N17-55/2.8.
Te polecane wcześniej N70-300VR to również fajne szkło lecz bardziej do ptaków, samolotów, zwierząt ( ja go używam sporadycznie ).
No właśnie to zależy od budżetu, bo N18-200 VR tanim słoikiem nie jest (2000zł). N35 za 300 zł spokojnie kupi, a N50 już za 1200 zł. Podane ceny są za nowe sztuki z sklepu internetowego :)
Michaelius
06-03-2011, 19:30
No właśnie to zależy od budżetu, bo N18-200 VR tanim słoikiem nie jest (2000zł). N35 za 300 zł spokojnie kupi, a N50 już za 1200 zł. Podane ceny są za nowe sztuki z sklepu internetowego :)
Gdzie mozna kupic 35/1,8 z Af-s za 300 zeta ?
Sory pomyłka 700 zł miało tam pisać. :(
AdrianoD
06-03-2011, 19:41
greggo a możesz określić swój budżet oraz jakie zdjęcia planujesz robić lub też jakie do tej pory robisz bo to dużo wyjaśni.
darek6902
06-03-2011, 22:54
Moim skromnym zdaniem zamiana d3000 na d3100 nie ma uzasadnienia (pomijając zupełnie inną matrycę jak dobrze kojarzę), osobiście inwestował bym w szklarnię.
Ale jednak chyba nie w 18-200, przykryje to ogniskową kita 18-55, który to w amatorskich zastosowaniach nie jest złym szkłem, proponowałbym dokupić 70-300 VR i z czasem 35 1.8, wystarczy na długo i będzie służyć po ewentualnej wymianie puszki.
Puszkę pewnie kolega też z czasem wymieni, jeśli ta zacznie go ograniczać. Być może zabraknie koledze wstępnego podnoszenia lustra, CLS, współpracy z manualną szklarnią, silnika w korpusie itp, ale upgrade do d3100 wtedy nie wystarczy.
Wasze rady bardzo mi pomogły i zrezygnowałem z zakupu nowego body na rzecz obiektywu.
Zdjęcia jakie mam zamiar robić to w szczególności krajobrazy, architektura, mam też jakieś akcesoria do makro, fajnie było by spróbować swoich sił w przyrodzie np. ptaki zwierzęta, jak na razie portretów dużo nie pstrykam.
Do krajobrazów i architektury mogę używać kit-a 18-55 (lub kupić ten który polecacie 35/1,8) ale już z tymi ptakami i zwierzętami to chyba potrzebuję dłuższą ogniskową.
Myślałem o NIKKOR 55-300 ale mnie nie stać i zastanawiam się też czy SIGMA lub TAMRON mogły by go zastąpić, mój budżet to około 700 - 800zł (to nie wiele).
No za tą kwotę kupisz N35 f/1.8, ale tele już ciężko będzie kupić :)
Witam wszystkich w pierwszym moim poście.
Miałem podobny problem co kolega greggo, nie byłem zadowolony ze standardowego szkła 18-55 do Nikona D5000 i dlatego zacząłem dużo czytać na forum poczym padła decyzja dokupienia drugiego szkiełka oczywiście używanego (można sprzedać pózniej praktycznie bez żadnej straty, przynajmniej w UK).
Kupiłem NIKON NIKKOR DX 55-200mm f4-5.6G za £75.00 i pierwsze zdjęcie zrobione tym obiektywem (po roku użytkowania 18-55mm i pstryknięciu ok 3,5k zdjęć) "powaliło mnie z nóg", wcześniej miałem myśli aby sprzedać to wszystko i dać sobie spokój ale ten lens coś we mnie obudził.
Następnym był Nikon DX 55-200mm f/4-5.6G ED-IF AF-S VR używany, zakupiony za £100 i według mnie za ta cene jest to bardzo dobre szkło na początek.
Teraz mam na stanie Nikon AF-S Nikkor 70-300mm f/4.5-5.6G ED-IF VR kupiony za £260 a ,że nie jest łatwo nim robic zdjęcia w ciasnych pomieszczenizch, planuje zakup Nikon NIKKOR AF-S 35mm f/1.8G F1.8 G DX .
Dziękuje wszystkim, którzy przyczynili się do moich wyborów i mam nadzieje, że są one prawidłowe.
Karbulot
07-03-2011, 13:55
Dlaczego w każdym topiku musi się pojawić "nieśmiertelny" N35 f/1.8? Gość ma dylemat, czy zmienić puszkę na lepszą, czy wymienić szkło na dłuższe, a tutaj bach - "Kup sobie lepiej N35". Bo co? Bo jasne i tanie? Porada ni przypiął ni przyłatał, tylko czekam na doradzenie N35 dla osoby, wahającej się nad kupnem pralki czy lodówki. Kupiłem kiedyś pod wpływem takiego impulsu N35, wszyscy się nim jarali nim się jeszcze w sklepach pojawiło. Więc napaliłem się jak głupi i kupiłem. I co? Do dzisiaj leży w szafie i się kurzy. Duży otwór mi niepotrzebny i tak przymykam pejzaże do f/8. Innych zalet poza jasnością w nim nie widzę, co najwyżej trzymam go jak ewentualnie kiedyś mi się trafi jakiś ślubniak, do ciemnego kościoła będzie jak znalazł. Bo chyba do niczego poza tym.
Nie twierdzę, że szkło jest złe. Ale jak ktoś jest początkujący i chce coś dłuższego albo lepszą puszkę, ostatnie co bym mu polecił, to właśnie stałkę i to z zakresu jaki posiada.
pawelpiotrm
07-03-2011, 14:13
A dla mnie oprócz pralki i lodówki 35 jest genialna. Najpierw był 18-105 a potem właśnie 35. I nagle okazało się że D90 robi we wnętrzach zdjęcia. Wczesniej nie chciał.
Teraz mam trochę innego sprzętu ale 35 jest nadal dobra ( do krajobrazów coprawda najmniej )
mam znajomego co kupil se te 35mm zachwycony opiniami innych ludzi
teraz szuka kogos co by mu go opchnac...
Drogi i tyle. Za mala czesc tej kasy mozna se zapodac 50mm mf i bawic sie na calego. Duzo taniej. Mz.
pastwisko
07-03-2011, 20:39
Ale jak ktoś jest początkujący i chce coś dłuższego albo lepszą puszkę, ostatnie co bym mu polecił, to właśnie stałkę i to z zakresu jaki posiada.
Ja bym na końcu listy umieścił raczej jakiegoś fisheye ;)
Drogi i tyle
Chętnie usłyszę jakie to są tanie nowe obiektywy :)
Cześć.
Jestem nowy na forum. Przyłączę się do dyskusji, bo sam potrzebuję porady.
Chciałbym kupić lustrzankę firmy Nikon. Ograniczone fundujesz nie dają mi dużego wyboru. Zastanawiam się nad:
D5000:
Nikon D5000 + Tamron 18-200
Nikon D5000 + Sigma 18-200mm f3,5-6,3 DC
Nikon D5000 + 18-105mm VR
Nikon D5000 + Sigma 18-200mm f3,5-6,3 DC OS HSM
lub
D90:
Nikon D90 + AF-S DX 18-105mm VR
Nikon D90 + 18-105mm VR
Nikon D90 + Sigma 18-200mm DC OS HSM
Nikon D90 + Tamron 18-200
lub
D80:
Nikon D80 + 18-55mm f/3,5-5,6
Odłożyłem na ten cel 3500 zł lecz jest to moje maksimum i nie chciałbym przekraczaj tej kwoty, a raczej zejść niżej, bo dokupić jeszcze muszę torbę, kartę pamięci...
Do czego potrzebuję ten aparat. Rekreacyjnie, czyli wakacje wyjazdy, weekendowe wypady do lasu, jezioro czy góry... no i od czasu do czasu popstrykać dla zabawy...
Na czym mi zależy? Dobry sprzęt za rozsądne pieniądze dla początkującego fotografa amatora. Moje pojęcie o fotografice oscyluje w okolicach 0...
Czekam na posty i pozdrawiam :)
Aparaty przeglądałem na www.ceneo.pl
login_87
08-03-2011, 10:04
PIerwsze pytanie czy musi byc to nowy sprzet? Jesli nie mozna sporo przyoszczedzic kupujac uzywany i zaoszczedzone pieniadze przeznaczyc na lepszy obiektyw (tez uzywany :D) Ja bede polecal d90 bo taki wlasnie mam i jestem z niego bardzo zadowolony. Ma sporo zalet w porownaniu z d5000 ale to sobie mozesz znalezc na forum. Jezeli masz zamiar robic zdjecia w trybie manualnym warto kupic d90 natomiast jesli chcesz pstrykac w zielonym trybie kup d3100. Co do szkiel to sie nie wypowiem. Niech to zrobia bardziej doswiadczeni koledzy. pozdrawiam
Boję się kupić używkę, bo może być uszkodzona albo po przejściach... wolę przepłacić i mieć nowy sprzęt, aż tak bardzo nie zależmy mi na oszczędności by ryzykować...
Karbulot
08-03-2011, 11:46
Bierz Nikon D90 + 18-105mm VR
login_87
08-03-2011, 12:08
Boję się kupić używkę, bo może być uszkodzona albo po przejściach... wolę przepłacić i mieć nowy sprzęt, aż tak bardzo nie zależmy mi na oszczędności by ryzykować...
nie ma co przeplacac i bac sie uzywanego sprzetu. Caly swoj sprzet mam uzywany i jestem z niego zadowolony. Bez problemu mozna kupic sprzet prawie nowki z gwarancja np z forumowej gieldy ( ten ma raptem 3 tyg) http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=174344
Endriu129
08-03-2011, 14:07
Też bym Ci polecił tego nikon D90 i obiektyw 18-105 VR, tylko trochę niepokoi mnie to co napisałeś " Moje pojęcie o fotografice oscyluje w okolicach 0...". No chyba, że się podciągniesz szybko w tym temacie.
Dlaczego Cię niepokoi? ;) Ja chcę kupić aparat, a nie karabin :P Chcę mieć nowe hobby, dlatego spróbuję moich sił w tym temacie ;]
login_87
08-03-2011, 18:36
Bo ciezko cos swiadomie wybrac nie majac o tym zielonego pojecia... Lepiej najpierw sie troche chociaz doksztalcic a potem isc na zakupy.
Można też zacząć z niższego pułapu cenowego i sprawdzić na ile nam się to nowe hobby spodoba ( np.D40+18-55 = ok.750PLN ). Jeśli Cię to nie wciągnie - ryzykujesz małą kasę ( w dużej części do odzyskania przy sprzedaży ).
Wracają do tematu - jaka jest wasza opinia co do obiektywów manualnych? są tańsze ale zastanawiam się czy ciężko nimi złapać ostrość.
Chodzi mi np. o obiektyw http://allegro.pl/samyang-500mm-f-6-3-mc-nikon-d40-d60-d80-d90-d300-i1485462924.html
Czy ktoś używał takie obiektywu?
login_87
08-03-2011, 22:05
Wracają do tematu - jaka jest wasza opinia co do obiektywów manualnych? są tańsze ale zastanawiam się czy ciężko nimi złapać ostrość.
Chodzi mi np. o obiektyw http://allegro.pl/samyang-500mm-f-6-3-mc-nikon-d40-d60-d80-d90-d300-i1485462924.html
Czy ktoś używał takie obiektywu?
http://canon-board.info/showthread.php?t=46304 mozna sobie poczytac tutaj. Akurat pod canona ale to nic nie zmienia.
<| MICHAŁ |>
09-03-2011, 00:12
nie chce zbytnio generalizować, ale w 90% takich pytań głównym czynnikiem jest brak wiedzy i należytych umiejętności które pozwalają na robienie przyzwoitych zdjęć.
proponuję zatem popracować nad warsztatem. To jest znacznie szybsza droga do robienia dobrych zdjęć niż inwestowanie w nowe zabawki
Michaelius
11-03-2011, 13:21
Wracają do tematu - jaka jest wasza opinia co do obiektywów manualnych? są tańsze ale zastanawiam się czy ciężko nimi złapać ostrość.
Chodzi mi np. o obiektyw http://allegro.pl/samyang-500mm-f-6-3-mc-nikon-d40-d60-d80-d90-d300-i1485462924.html
Czy ktoś używał takie obiektywu?
Ja bym odpuścił - manualnej 50/1,4 uzyłem chyba z 4 razy przez 2 lata wlasnie z powodu recznego ostrzenia.
Wiesz, wszystko zależy od przyzwyczajeń - ja 50/1.4 AI bardzo lubię i używałem niejednokrotnie. Nie mam problemów z łapaniem ostrości - nawet jeśli sam nie widzę dokładnie, to zdaję się na potwierdzenie ostrości i w większości przypadków trafia. Wiadomo, łapanie dynamicznych scen/obiektów to ciężka sprawa, ale z drugiej strony też wyzwanie - a jaka satysfakcja z dobrze zrobionej fotki ;)
krzychol
14-03-2011, 14:01
To mój pierwszy wpis na tym forum, zatem Witam Wszystkich Użytkowników!
greggo - czy zastanawiałeś się może na Nikkorem 55-200mm? Był to mój pierwszy obiektyw poza kitowym właśnie po to, żeby przedłużyć ogniskową, a jednocześnie nie wydać za dużo pieniędzy i po prostu zobaczyć, co można nim pstryknąć... Zanim go kupiłem rozważałem też N 70-300, jednak po kilku rozmowach ze znajomymi pasjonatami fotografii doszedłem do wniosku, że 55-200 będzie lepszym rozwiązaniem. Myślę, że skoro jesteś cały czas niepewny tego, co chcesz pstrykać, warto będzie przemyśleć zakup wspomnianego obiektywu.
Powodzenia w rozbudowywaniu szklarnii :)
kolaczek
15-03-2011, 16:27
Na Twoim miejscu zdecydowałbym się na zakup obiektywu, zdecydowanie bardziej opłacalna inwestycja nie tylko pod względem finansowym.
wielebnyy
16-03-2011, 16:58
jesli chodzi o wybor aparat czy obiektyw, zdecydowanie obiektyw. Tutaj nie ma sie nawet nad czym zastanawiac. skoro zadajesz sobie takie pytanie i nie jestem pewny, to wiedz na 100 % , ze nowe boddy Ci nie potrzebne. Zainwestuj w obiektyw i bedzie ok.
Jesli chodzi o ceny obiektywow.. hmm no fakt one tanie nie sa... , ja np ostatni czasy kupuje stare obiektywy na przejsciowke m42 . ktos tu pisal , ze uzyl heliosa z 3 razy i tyle.. no ja go tam uzywam i jest wszystko ok.. lapanie ostrosci manualnie nie jest wcale takie ciezkie... wystarczy pobawic sie troche i szybko wchodzi to w nawyk..
Wiadomo jesli ktos ma kase , to czemu nie, mozna zainwestowac w obiektyw 2 tysiace czy 3 czy nawet 10 jak najbardziej polecam ! , a jesli ktos nie ma tej kasy to tez nic sie nie dzieje . Moze kupic tansze obiektywy lub po prostu pobawic sie tymi manualami :)
jak gdzies kiedys przeczytalem :
"dobry fotograf zrobi lepsze zdjecie malpka niz laik Nikonem D3s"
krzychol tak jak Ty zastanawiałem się nad dłuższą ogniskową 300mm, ale ostatnio coraz poważniej myślę o tym, który polecają Koledzy we wcześniejszych wątkach tj. N35/1,8G jak i nad tym który Ty wspomniałeś Nikkor 55-200.
Po waszych wypowiedziach jestem przekonany, że kupno obiektywu będzie lepszym rozwiązaniem i prawdopodobnie wybiorę je oba.
Nie mam dużo pieniędzy na kupno dużo lepszego tele a za te pieniądze mogę mieć obydwa te obiektywy, chyba N55-200 będzie dobry na początek.
Jak już zdecyduję się na kupno i założę je do swojego aparatu to podzielę się swoimi wrażeniami.
Dziękuję wszystkim za bardzo pomocne rady.
wielebnyy
16-03-2011, 22:37
greggo , ja jeszcze tak to streszcze co Ci tu wszyscy napisali. Porpostu zastanow sie co chcesz fotografowac ... to jest najwazniejsza rzecz na ktora trzeba sobie odpowiedziec... jesli sobie potrafisz na nie odpowiedziec to napewno dobierzesz obiektyw , jesli nie potrafisz jeszcze tego okreslic to faktycznie najlepszym rozwiazaniem bedzie kupic czyms bardziej uniwersalnym typu 18-105 czy 18-200 czy tam 300 bo po jakims czasie posiadaniu takiego obiektywu bedziesz wstanie sie okreslic gdyz nim bedziesz mogl strzelac praktycznie wszystko. A jak juz to zrobisz to bedziesz mogl go sprzedac praktycznie bez straty kasy za ktory go kupiles.
PS oczywiscie jesli masz wogole chec sie na cos nastawiac bo ja sie tak rozpisalem, ale mozliwe ze chcesz robic zdjecia wszystkiego po trochu no to wtedy nie bierz tego mojego posta pod uwage :D
pozdrawiam i zycze powodzenia w poszukiwaniach :)
Chcę robić zdjęcia macro oraz czasem portretowe. Chciałbym kupić 35 1.8 bo myślę ze się przyda oraz jakiś obiektyw macro do max 1600 z wbudowanym silnikiem. Moze byc używany. Zakup planuję na początek kwietnia. Myślę o Sigmie 105mm 2.8 EX DG. Co sądzicie?
wielebnyy
17-03-2011, 19:01
do zdjec portretowych ja bym nie proponowal tego stalo ogniskowego 35 1.8 bedziesz musial blisko podchodzic i wogole nie zabardzo to zdaje egzamin. Do portretowych to 50mm to takie minimum moim zdaniem. najlepiej cos kolo 85 lub jakis zoom. O macro nie mam pojecia wiec sie nie wypowiadam :)
35 1.8 to wiem ze raczej na okoliczności wykorzystać pomyślnie. Lub portret od pasa w górę jedynie.
Lub też się szarpnąć tylko na sigmę 150 f2.8 zamiast tych dwóch?
Myślę, że szkiełko macro o ogniskowej rzędu 90-100 mm (albo więcej) posłuży Ci też spokojnie do portretu, nie ma sensu tego na dwa obiektywy rozbijać.
Mając w zwyczaju wkładanie palca między drzwi polecam zmienić / dokupić obiektyw NIKKOR AF-S 35mm f/1.8G F1.8 G DX. Nie określiłeś się jeszcze jaka fotografia interesuje Ciebie (preferencje wychodzą z czasem gdy przeglądasz zbiory wykonanych przez siebie zdjęć - widzisz jaka ogniskowa najczęściej jest przez Ciebie wykorzystywana, rzadziej wynika to ze zwyczajnego postanowienia). Dlaczego polecam ww obiektyw ?! Ponieważ jest relatywnie tani w stosunku do swoich możliwości / jego jakości. Nie sądzę abyś "trzaskał" same portrety z definicji obejmujące co najwyżej (w rzeczywistości najniżej) górę klatki piersiowej. Taka 35-tka dla zaawansowanego amatora jest bardziej uniwersalna od 85mm. Nie ma problemu wykadrować zdjęcie na obiektywie 35 mm tak jakby pochodziło z 85mm. Spora część krzywizn ob. 35mm jest do skorygowania w gotowym profilu dla tego obiektywu w Camera Raw Photoshopa (co ciekawe Nikkor 18-105 nie ma swojego profilu w CR). Takim szerokim kątem będziesz mógł więcej zdziałać w plenerze, w domu ... wyłuskiwać z tła całe postacie, a nie tylko głowy z zastosowaniem małej głębi ostrości. Myśle, że następnym krokiem będzie już świadomy wybór jasnego (czyt. drogiego) teleobiektywu :)
do zdjec portretowych ja bym nie proponowal tego stalo ogniskowego 35 1.8 bedziesz musial blisko podchodzic i wogole nie zabardzo to zdaje egzamin. Do portretowych to 50mm to takie minimum moim zdaniem. najlepiej cos kolo 85 lub jakis zoom. O macro nie mam pojecia wiec sie nie wypowiadam :)
Na DX? Na DX 35mm sprawdza się zupełnie dobrze jako portretówka. Jeśli komuś wadzą przerysowania przy "headshotach", to rzeczywiście 50, albo i nawet 85mm się przyda, dłużej raczej już nie trzeba.
Ale na pewno 50mm nie jest minimum, nawet 35 to jeszcze nie jest minimum. Ja na FX schodzę nawet do 35 (ok. 24 na DX) przy portrecie, oczywiście nie każdy portret będzie wyglądał dobrze, trzeba ba to i owo uważać, ale da się zrobić dobry portret jeszcze, z paroma zastrzeżeniami.
Podsumowując: 35mm na DX (i 50mm na FX) to fajne takie "ogólne" portretówki właśnie, ja bym polecał.
No i 35/1.8 to naprawdę świetne szkło za naprawdę śmieszne pieniądze. Każde inne będzie droższe i mniej uniwersalne.
Odebrałem kilka dni temu NIKKOR 55-200 VR muszę teraz trochę go przetestować. Jak pisałem potrzebowałem dłuższej ogniskowej i myślę, że na początek 200mm zaspokoi moje oczekiwania, a następnym moim obiektywem będzie niewątpliwie NIKKOR AF-S 35mm f/1.8G F1.8 G DX.
Dziękuję wszystkim za rady.
witam
prześledziłem ten cały temat i ja np dalej nic nie wiem i nic nie wywnioskowałem czy jest ktoś kto może powiedzieć ze ok kup taki i taki obiektyw czy raczej mam kupować sobie te obiektywy jak zapałki w kiosku i wybrać najlepszy dla mnie?
posiadam d5000 z kitowym obiektywem już ponad 1.5 roku i jestem w sumie zadowolony ale szukam coś jaśniejszego, coś co pozwoli mi robić lepsze zdjęcia w nocy.
co lubię :
samochody
krajobraz
budynki i zdjęcia we wnętrzach
i przede wszystkim HDR
tu mała galeria od pierwszego zrobionego zdjęcia może na tej podstawie ktoś będzie mógł mi doradzić co i jak?
https://picasaweb.google.com/wojko80/HDR?authkey=Gv1sRgCKn0jd25ia7I9gE#
bardzo rzadko mi się zdarzy zrobić komuś zdjęcie, więc obiektyw typu portret nie wchodzi w grę.
z góry dziękuję za każda opinię i podpowiedź.
Nie idź tą drogą! Te koszmary z galerii udają tylko HDRy -- okropieństwo, brrr…
Co do obiektywu. Nie podałeś ani jakimi funduszami dysponujesz, ani jaką ogniskową preferujesz. Wiemy tylko, że chcesz coś jaśniejszego, mamy z fusów wróżyć czy jak? Ja od siebie polecę N 24/1.4 -- bardzo jasno, w miarę szeroko.
może i nie przypominają bo to są pseudo HDR ale jakoś mi się to bardzo podoba i nic na to nie poradzę ale dzięki za twoja opinie kolego
choć czasem uda mi się zrobić naprawdę ładne zdjęcie wtedy go nie tykam :)
ale ok nie ma co dyskutować na temat gustu bo nie wolno tego robić
fundusze hmmm powiem tak średnia polka mnie interesuje co do ogniskowej to nie do końca wiem nie miałem okazji zobaczyć jakie zdjęcia się robi innymi obiektywami wiec nie mam punktu odniesienia, dlatego tez dołączyłem się do tego tematu może ktoś mnie nakieruje na coś co mi się spodoba
ps. kolego jak możesz wróżyć z fusów to ja poproszę :)
co do ogniskowej to nie do końca wiem nie miałem okazji zobaczyć jakie zdjęcia się robi innymi obiektywami wiec nie mam punktu odniesienia, dlatego tez dołączyłem się do tego tematu może ktoś mnie nakieruje na coś co mi się spodoba
Skoro jeszcze nie wiesz czego potrzebujesz to nie czas na zmiany. :) Weź popstrykaj tym co masz, nabierzesz wprawy, zaczniesz dostrzegać jakiej ogniskowej Ci brakuje. W tym momencie kupno nowego obiektywu to strata pieniędzy. Odłóż pieniążki i zdobywaj doświadczenie.
PS.
Taka prośba. Zacznij stosować znaki przestankowe bo strasznie źle się czyta taki płat tekstu.
i to się nazywają konkretne wypowiedzi, ok dziękuje i zastosuje się do Twoich obu rad, ja wiem ze to długa i kręta droga ale pouczę się jeszcze troszkę,
co do tej ogniskowej to ja raczej bym chciał obiektywy o zmiennej ogniskowej bo jednak czasem się zoom przydaje, ja raczej codziennie mam aparat przy sobie a obiektywy już nie, wiec dlatego tez poprosiłem o rade czy jest coś lepszego od tego co mam teraz czyli 18-55,
brakuje mi troszkę jaśniejszego szkiełka jak i szerszy kat robinia zdjęcia a obiło mi się coś o uszy ze obiektyw typu 36 - 250 mm, traci na jakości ostrość (wyrazistość) zdjęć a tez mi na tym zależy bo jak wspomniałem lobie robić zdjęcia nocne gdzie to chyba ma jakieś znaczenie czy znów jestem w błędzie??
pozdrawiam i dziękuje
jesli robisz foty nocne, a piszesz ze tak,
to chyba wiesz jak bardzo przyda sie jasne szkielko....
.....wcale sie nie przyda....
.....za to stawyw jak najbardziej...
Ja mam d3000 i mialem ten sam problem z doborem obiektywu kupiłem nikkora 35 i od tego czasu go nie zdejmowałem;)
a w planach mam jeszcze sigme 10-20 szeroki kąt
i simge 50-150 2,8 mały zumik mi się przyda a i portret wyjdzie tym obiektywem
no i na koniec lampa :)
puszka mnie troche irytuje ale pod względem doboru obiektywu a nie robienia zdjęć zmienię ja gdy zacznie mnie ograniczać w kwestii robienia zdjęć na ta chwile to jeszcze nie potrafie z niej wszystkiego wykrzesać więc po co pchać się w nowy.
Podobno dobra fota to 80% fotograf 15% szkło i 5% puszka;)
Myślę, że tak, krajobrazy mogą być. Co do poprzedniego pytania, raczej kupiłbym obiektyw.
zbaracki
06-02-2012, 14:25
inwestycji w 18-105VR szczerze nie polecam. optycznie jest zauwazalnie gorszy od kitowego 18-55. (ilosc detali, dystorsja)
moja sugestia na pierwszy budzetowy obiektyw to 50mm f/1.8 - cena mozna by powiedziec smieszna, mozliwosci ogromne. plus - zmusza do "zoomowania" za pomoca nog, czasem karkolomnych pozycji, aby ujecie bylo ciekawe - bezcenne :) (szczerze bezcenne, wraz z tym przychodzi zupelnie inne spojrzenie na fotografowany obiekt)
co jeszcze moze niewielkim kosztem dodac wiele do zdjec - zewnetrzna lampa blyskowa. to niemalze "okno na (nowy) swiat".
a co do body - upgrade z D3000 nawet do D3100 ma sens. D3000 to do bolu okrojony sprzet, raczej "nieporozumienie" niz wspolczesny digital. Szczesliwie nikon poszedl po rozum do glowy, i D3100 juz bardziej przystaje do dzisiejszych standardow (gdyby nie brak srubokreta, wyladowalby w mojej torbie jako rezerwa).
mimo wszystko zdecydowanie polecam schowac sobie te pieniadze do skarbonki, dozbierac (przy okazji przeczekac niezbyt ciekawy okres po powodziach w tajlandii - to strasznie wywindowalo ceny*), i kupic body wyzszej klasy.
cos, co poza zdecydowanie wiekszymi mozliwosciami i wygoda obslugi, posiada tez "srubokret" i pozwoli (kosztem halasu) oszczedzic sporo na obiektywach bez napedu. (D300s, D7000 etc)
* - osobiscie ponad roczne D3000 z dosc duzym przebiegiem przywiezione z polski calkiem niedawno sprzedalem w UK z zyskiem. Na dzien dzisiejszy D7000 body kosztuje wiecej, niz pol roku temu kit (o ile w ogole gdzies maja na stanie).
a_agnieszka
08-02-2012, 22:51
Nie wiem czy mogę się podłączyć pod ten temat, ale mam podobny problem...
Mam D90, 50mm 1.8, 18-105, Lampę SB-900
Za jakiś czas zamierzam przejść na pełną klatkę i tu jest problem. Na co wydać pieniądze?
Na D700 czy na Nikkor 24-70?? Gdybym miała możliwość najchętniej kupiłabym to i to, ale wiadomo... z braku funduszy muszę coś wybrać... Z jednej strony wolałabym najpierw zakupić obiektywy, ale z drugiej strony ktoś mi powiedział, że może lepiej kupić body... i zaczęłam wątpić... Jeśli macie ochotę to pomóżcie :)
Pozdrawiam.
kostek-brasil
09-02-2012, 00:08
Napiszę krótko: na twoim miejscu kupiłbym jednak D700. Na dodatek robi się teraz dobry moment na taki zakup, bo D800 już na horyzoncie. Powodzenia ;-)
pastwisko
09-02-2012, 00:38
Zauważ ze kupując D700 zostaniesz z jednym szkłem - stałką 50/1.8 bo 18-105 jest pod cropka. Moze byc kiepsko z jedna ogniskową zważywszy ze masz taki ultrazoom jak 18-105.
Poczekać trochę, aż jeszcze stanieje bardziej D700 i go kupić wówczas. Najlepiej tak ze dwa tygodnie po wejściu do sklepów D800. Obiektywy się dokupi, można się posiłwać rozwiązaniami przejściowymi itd. Ale korpus kupić najtrudniej. I od razu masz możliwość wykonywania świetnych zdjęć z 50-ką. Co tam, bez zooma też zrobisz super zdjęcia. A na jakąś super potrzebę i okazję typu wyjazd, zawsze coś się da skombinować. Łatwiej obiektyw niż korpus. Choćby pożyczyć kasę, kupić używany, porobić zdjęcia i odsprzedać. Na pewno łatwiej tak, niż szukać pełnej klatki potem. Nie wiadomo kiedy.
a_agnieszka
09-02-2012, 08:07
No właśnie mój mąż stwierdził, że lepiej korpus niż obiektyw, a nawet jakby co mogę wciąż używać D90. Tak bardzo chciałoby się mieć wszystko naraz :) no, ale niestety... trzeba poczekać :)
Dziękuję bardzo :)
kostek-brasil
09-02-2012, 18:31
Pastwisko, masz rację to jest obiektyw pod DX, choć na upartego i nim można sie posługiwać w parze z D700. Poza tym, gdyby koleżanka zdecydowała się teraz na zakup obiektywu 20-70mm zamiast D700, 18-105 pewno też by niezbyt przydatny był. ;) Moim zdaniem, nawet wyłącznie w parze z 50mm nie będzie źle - od czego "zoom nożny". Sam to często przerabiam. Da się z tym żyć. :smile:
Tak, jak napisał Mosad, odczekaj troszkę i kup D700 - to dobry moment na taki ruch. ;)
a_agnieszka
09-02-2012, 19:57
Dziękuję :) kupno d700 postanowione a nożny zoom mi nie przeszkadza bo właściwie często korzystam z tej opcji :) a orientujecie się gdzie można go kupić z dowozem za granicę?? Firma, z której zawsze korzystałam niestety nie ma d700 w ofercie :(
shaolin1
09-02-2012, 20:36
a_agnieszka, a po co chcesz kupować z dowozem za granicę? Bezsens moim skromnym zdaniem...
Ja kupiłem w UK chociaż w Polsce może bym dostał sprzęt czasem taniej. No ale na co mi zabawa? Łatwiejsze reklamowanie i inne sprawy, poza tym polski serwis to jest po prostu żart a nie serwis.
Jeśli mieszkasz dłużej poza granicami i masz zamiar zostać to doradzam kupić w danym kraju, no chyba że wracasz "za chwilę" do Polski to wtedy najlepiej w Polsce (i też w swoich okolicach) żeby się nie bujać z tym wszystkim...
Eh... widze że się wszyscy pchają w FX, chyba taka moda naszła teraz, ale każdy zapomina że do FX trzeba lepszych (= droższych) szkieł. Aż taki dobrobyt w Polsce zapanował czy wszyscy dotacje z Unii ciągną? ;>
[Sorry za OT w ostatnim paragrafie -> to się wytnie ;) ]
czasami alternatywą dla 24-70 jest 35-70. Jak się dobrze trafi to taką alternatywą z pięć razy tańszą, a pomijając pracę pod słońce wcale nie gorszą, więc może d700 i poszukaj do niego 35-70 2.8D
haradrimm
09-02-2012, 21:28
Ja kupiłbym dobre szkło, z dobrym szkłem nawet dziadek D100 na niskich iso daje rewelacyjny obrazek.
Sam mam 24-70 i jest to świetny obiektyw, który świetnie radzi sobie także na cropie, z pewnością to szkło wraz z D90 stworzy dobrany duet (niestety praktyczny brak szerokiego kąta), ale zestaw z pewnością bardziej uniwersalny niż D700 tylko z 50mm. Jak już kupisz 24-70 sprzedaj sobie sobie 18-105 i po prostu zacznij składać pieniądze na zmianę puszki.
Ewentualną alternatywą dla powyższego może być kupno 35-70 2.8 wraz z D700.
W dzisiejszych czasach ludzie często zapominają, że najważniejsze jest szkło, a później dopiero body. Poza tym szkła dużo wolniej tracą na wartości i dobre szkło zostaje na lata, a korpus zazwyczaj wystarcza na mniej więcej 3 lata.
a_agnieszka
09-02-2012, 21:57
haradrimm... no właśnie dlatego ja jestem za kupnem obiektywu najpierw... bo zdaję sobie sprawę z tego, że to obiektywy są "ważniejsze" (jeśli tak to można nazwać). Mam jeszcze czas na zastanowienie :) więc będę myśleć i myśleć :)
shaolin1... szukam różnych opcji... najczęściej sprzęt kupuję w UK, choć mieszkam w Irl, ale czasami zerkam też na rynek Pl. I taka moja mała refleksja: Wiecie jakie ceny są w Irl?? Masakra jakaś... to co w UK można kupić za 1500 euro to tu musisz zapłacić ok 1900!! Oczywiście można znaleźć w dobrych cenach również, ale trzeba się naszukać :) ale to chyba jak wszędzie :)
Dziękować wszystkim za pomoc :)
Chciałbym zaprzeczyć dwóm twierdzeniom, które padły w tym wątku.
Po pierwsze do D700 wystarczą GORSZE obiektywy w stosunku do dowolnego dzisiejszego korpusu DX. Ma on mniejsze wymagania dotyczące rozdzielczości w centrum kadru. Jednak wymaga pokrycia pełnego kadru i pojawiają się inne problemy z tym związane. Niekoniecznie są to obiektywy droższe - choć może tak się zdarzać.
Po drugie D700 spokojnie wystarczy do końca życia, by robić rewelacyjne zdjęcia (oczywiście jeżeli będzie działał). Jakieś 3 lata "ważności" tego korpusu to jest totalna bzdura. Owszem, na początku istnienia technologii matryc cyfrowych tak może było, gdy ich jakość nie spełniała oczekiwań. Podobnie jak na przykład początki ekranów LCD, czy jakiejkolwiek niemal technologii. Jednak z czasem technologia dojrzewa i nie ma obiektywnych powodów by wymieniać sprzęt na lepszy. Jasne - jak ktoś lubi, ma ochotę, czuje taką potrzebę - proszę bardzo. Jednak zdjęcia lepsze przez to nie powstaną. A do tego służy aparat - to narzędzie do rejestrowania obrazów. Można ubierać się modnie w najnowsze ciuchy, można nosić leciwe fasony. Identycznie funkcjonalne. Można używać telefonu tegorocznego, ale nie znaczy to, że nagle model sprzed pięciu czy nawet dziesięciu lat działa przez to gorzej. Nadal spełnia doskonale swoją funkcję. Marketing to jednak dość potężne narzędzie, choć można się mu przeciwstawić!
haradrimm
10-02-2012, 00:33
mOSAd, nie do końca się z Tobą zgadzam. Otóż do D700 nie wystarczą gorsze obiektywy. No ok, może wystarczą dla kogoś mało wymagającego. Obiektyw to nie tylko ostrość, ale także jasność, korekcja abberacji chromatycznej, winietowanie, kontrast... Tutaj cały czas jest zależność, że lepszy obiektyw z gorszym body ta lepszy obrazek, niż gorszy obiektyw z lepszym korpusem.
Teraz pozwól, że poruszę temat "ważności" korpusu. Owszem, D700 to świetny aparat i oczywistym jest, że jeśli będzie działać to i za 10 lat będzie robił świetne zdjęcia. Ale ludzie często wymieniają korpus na nowszy, albo ze względów zużycia czy w pewnym czasie już nieopłacalności naprawy, albo po prostu swoistego "parcia" na nowości. Patrząc po moich znajomych te 3-4 lata to średni czas życia jednej puszki. Co nie znaczy, że komuś aparat nie może służyć dłużej:) Sam mam staruszka D100 (jakoś teraz mija 10 lat od jego prezentacji) i aparat ma się świetnie, i bynajmniej nie leży nieużywany:)
Aczkolwiek w sprawie marketingu zgadzam się z Tobą w 100%, wystarczy spojrzeć na wątek o D800;)
z moich doswiadczen wynika, ze d700 i stare szkla to dobry zestaw.
Z 70-210 lata bardzo pieknie, z ciemniejszym 35-70 tez calkiem przyzwoicie. Po zapieciu 50mm nie potrzeba juz nic wiecej. A 35mm 1.8 G daje mi z 50mm pelnie szczescia...
Porownujac: d90 z 70-200 oraz d700 z 70-210 wybiore zdecydowanie ten drugi zestaw. Focilem na obu. Cena zestawow chyba jest porownywalna.
Jezeli damy iso 6400 a swiatelka zastanego jest jeszcze cokolwiek, z ciemnym szklem sa rewelacyjne efekty. Nieporownywalne do wspomnianego wczesniej zestawu z 70-200 oraz d90.
Ja kupilem d700 z obawy ze wyjdzie z rynku sprzedazy. Nie czekalem dluzej i bardzo sie ciesze. Studyjnie tez daje spokojnie rade.
Wszystkie w/w opinie dotycza focenia innego niz repo. Do repo faktycznie nowe szklo jak 24-70 bedzie na pewno lepsze. Ale w tym watku nie bylo nic wspojniane o np slubach wiec nie biore tego pod uwage.
Kupuj d700. Z 50mm dasz rade i bedziesz happy. :)
a_agnieszka
10-02-2012, 09:44
mOSAd... wiem, że to nie aparat robi zdjęcia... jak dla mnie jest to pomoc do tego co chcę pokazać... i dziwi mnie to, że wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, gdy komuś pokazywałam moje ulubione fotki krajobrazu, bardzo często padało pytanie: to jakiego ty aparatu używasz, że takie zdjęcia robisz... no, ale cóż życie...
Nie mam też parcia na coś nowego, po prostu, większy przypływ gotówki dał mi do myślenia... i stwierdziłam, że po prostu przyszedł czas na pełną klatkę... tym bardziej, że mąż nie ma nic przeciwko :)
Ale jak widać trzeba przemyśleć wiele rzeczy... dobrze, że są tacy ludzie jak Wy, którzy w tym pomagają.
haradrimm
10-02-2012, 11:16
z moich doswiadczen wynika, ze d700 i stare szkla to dobry zestaw.
To fakt, moje 55 2.8 micro na D700 zostawia w tyle wiele nowych szkieł:) Jedyny minus to ręczne ostrzenie, ale to nigdy nie było słabe szkło;) A 35 1.8G do D700 według mnie to nieporozumienie... Chociaż wiem, że wiele osób jest zadowolonych z takiego zestawu.
to 35mm 1.8 G do ff to duza oszczednosc. Ja i tak jade na f1.8 do max f2. Na ciemne sale jest oki :)
.....a w kwesti manuala to najfajniej rysuje staruska 50mm 1.8. Niestety nie ma czasu niemal nigdy zeby w mf focic. Ale obrazki daje miodne z d700. Lezy w szufladzie teraz, ale nigdy jej nie oddam nikomu ;) kochane szkielko :)
darkmajin
10-02-2012, 12:21
= A 35 1.8G do D700 według mnie to nieporozumienie... Chociaż wiem, że wiele osób jest zadowolonych z takiego zestawu.
Czemu, przez winiete? taka sama "wada" jak ostrzenie ręczne, S20f1.8 ma nie lepszą oba to super szkła na d700.
W temacie:
miałem ten dylemat przy zmianie na fx, puszka czy szkło... jestem po zabiegu - odpowiadam - puszka.
( w końcu kupiłem to i to, zrobił bym tak samo drugi raz )
...bo prawda jest taka, ze to jednak aparat robi zdjecia... Hihihi
mOSAd... wiem, że to nie aparat robi zdjęcia... jak dla mnie jest to pomoc do tego co chcę pokazać... i dziwi mnie to, że wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, gdy komuś pokazywałam moje ulubione fotki krajobrazu, bardzo często padało pytanie: to jakiego ty aparatu używasz, że takie zdjęcia robisz... no, ale cóż życie...
Nie mam też parcia na coś nowego, po prostu, większy przypływ gotówki dał mi do myślenia... i stwierdziłam, że po prostu przyszedł czas na pełną klatkę... tym bardziej, że mąż nie ma nic przeciwko :)
Ale jak widać trzeba przemyśleć wiele rzeczy... dobrze, że są tacy ludzie jak Wy, którzy w tym pomagają.
Chodzi o to, że w D700 jest kilka cech, które pozwoliły jemu jako pierwszemu na połączenie ogromnej ilości zalet z rozsądną w stosunku do dobrych obiektywów ceną. Pełna klatka daje większe możliwości wyrazu (głębia ostrości, dynamika). A rozdzielczość jest wystarczająca do wydruków w praktycznie każdej wielkości - gdyż, jeżeli potrzebne są większe, to maleje ich rozdzielczość i oglądamy je z większej odległości. Zatem stosunek odległości do ilości widocznego detalu jest w tym korpusie wystarczający. Do tego dochodzi świetna praca na wysokich ISO, szybki AF, zdjęcia seryjne, wytrzymały korpus, wbudowana lampa do sterowania zdalnymi. Tu po prostu trudno znaleźć wady dla amatora, a dla wielu zawodowców ten sprzęt będzie nadal przerastał ich możliwości. Już kilka razy o tym wspominałem, ale ten korpus po prostu przestaje ograniczać i można się skupić na obrazie, na pomyśle, na świetle. A nie martwić ograniczeniami. Ja bardzo polecam, bo chociażby w wykonywanym od jakiegoś czasu remoncie mieszkania, potwierdziła się wielokrotnie prawda, że dobre narzędzie pozwala wykonać pewne prace szybciej, łatwiej i przyjemniej. Często mniejszym kosztem i bardziej niezawodnie. D700 to takie narzędzie do wykonywania zdjęć. Podpinasz jakiś stary ciemny słoik i robisz fantastyczne ujęcia. Tego trzeba spróbować, by zrozumieć niestety, gdyż jak się czyta to brzmi jak bajdurzenie pijanego staruszka. Po zakupie i opstrykaniu, stwierdziłem po raz pierwszy, że to może być mój ostatni korpus. On mnie nie ogranicza - teraz ograniczają mnie własne chęci i umiejętności. Po ponad trzech latach i pojawieniu się na rynku kolejnych produktów sytuacja praktycznie nie uległa zmianie. Jak młotek i dłuto są dobre, to można nimi rzeźbić i rzeźbić.
PS. Duża dość jasna matówka umożliwia już sensowną i przyjemną pracę z obiektywami manualnymi.
a_agnieszka
10-02-2012, 19:35
od razu chce przeprosic za brak polskich znakow, ale pisze z telefonu.
darkmajin... No wlasnie coraz bardziej mnie kusi aby tak pokombinowac, zeby kupic i body i obiektyw... Gorzej co na to maz :D chyba musze sie zaczac bardziej usmiechac :)
d90... Tak tak to aparat robi zdjecia ;D
mOSAd... No wlasnie szkoda, ze nie mam mozliwosci sprawdzenia jak sie pracuje z D700. Poki co w moim miescie nie znalazlam ani jednego aby moc chociaz zobaczyc co i jak. Ale pewnie gdybym sprobowala to decyzja bylaby szybsza :D i to co piszecie nie jest zwykla bazgranina, Wy na pewno wiecie lepiej niz ja. Dlatego tez doceniam kazdy wpis :D
mam nadzieje, ze nikt mnie nie zabije za pisanie bez polskich literek :(
wojtek87
11-02-2012, 17:26
lepiej kupić lepsze szkło do gorszego body... jeden wyjątek to przesiadka z DX na FX :)
bierz pełną klatke i się raduj z obrazka, wraz z 50tka masz ładny duet
a_agnieszka
14-02-2012, 20:33
wiecie co? To jakas masakra jest! Kilka dni minelo od moich rozterek i co?? I nic. Mysli milion.
W sumie wpadlam tez na inny pomysl, i chyba przy tym zostane. Chociaz poki co czekam na wycene
24-70 2.8 i d700 wiec zobaczymy jak to bedzie gdy zostane o tym poinformowana.
Moze napisze jaka jest sytuacja... Dorabiam robiac to co kocham... Czyli jak ja to nazywam
staram sie pokazac ludzkie emocje na kawalku papieru. Kocham tez fotografie krajobrazu,
ale to akurat teraz nie wazne. No wlasnie... dorabiam. Zaczelo sie od prosby znajomych
o sesje ciazowa jakies 2 lata temu, i tak jakos sie potoczylo. Robie sesje ciazowe, portrety,
chrzciny itp. Slubow jeszcze nie robilam i poki co nie bede bo nie czuje sie az na tyle gotowa.
Chyba, ze jako 2 fotograf.
Wszystko co robilam bylo robione na d90 i stalka. Lubie ta stalke i stad sie wlasnie wzial moj pomysl na....
A ten moj inny pomysl to skompletowanie stalek. Czyli jakby nie patrzac brakuje mi
35 i 85, i cos szerokiego. I jak zaoszczedze calosc to wtedy kupie i zooma i
body. Chociaz po przeczytaniu duuzzzejjjjj ilosci postow na tym forum zaczelam sie
zastanawiac czy bedzie sens kupowania zooma. Jesli moge miec same stalki. Oczywiscie wtedy
trzeba by bylo pomyslec o jasniejszych stalkach, no, ale... Wrocmy do teraz.
Aha no i jeszcze jedna kwestia... Wiem, ze musze miec 2 body. I... Czy lepiej pozyczac od znajomych,
czy kupic sobie jakies i kiedys jak juz przejde na FX to bede je uzywac jako backup. Chodzi o to, czy
jakbym pozyczala to czy d90 starczylby mi w przyszlosci jako backup, czy juz teraz lepiej kupic cos innego.
Wiem wiem namieszalam teraz. W ogole widze, ze sie rozpisalam. Ale moze nie ma kar za dlugie posty :D
Czy moge prosic o porade czy mysle w dobrym kierunku??
I teraz sie boje Waszej reakcji... No, ale coz... Napisalam co i jak, bylam szczera... Wlasnie widzicie jaki metlik
mam w glowie. Moze bedzie ktos chetny aby pomoc mi to jakos wszystko ogarnac.
Jak niektorzy z Was maja dobrze, ze ten problem maja juz za soba. Ale pewnie i tak
macie teraz inne rozterki.
Tak to jest jak sie nie ma pieniedzy to sie mowi to bym kupila albo to albo to i tamto.
A jak przychodzi co do czego czlowiek czyta i ma coraz wiecej watliwosci.
Moze zle to zabrzmi, ale mam nadzieje, ze nie jestem jedyna ktora ma takie problemy.
Ps. Jak czytalam ten ogrom informacji to myslalam, ze zwariuje od nadmiaru tego wszystkiego.
Dobrze, ze sa takie miejsca jak to i mozna spytac doswiadczonych ludzi.
shaolin1
14-02-2012, 22:44
Trzeba kilka razy czytać żeby zrozumieć chyba ten Twój post :D
No ale dałem radę...
Odniosę się do tych stałek których tak pragniesz...
Myżlisz że to fajnie jest żonglować stałkami na ślubie gdzie masz jakąś tam presje, dochodzą emocje żeby nie przegapić jakiegoś waznego momentu, ujęcie, itp, itd. ?
Ja osobiście wziął bym jednak do takich celów najjaśniejszego zooma bo dużo szybciej trwa zmiana ogniskowej niż przepięcie szkła (a z tego co piszesz body chcesz mieć jedno + backup) a tym samym mniejsze prawdopodobieństwo że coś przegapisz...
To chyba tyle, myślę że slubniaki więcej może doradzą od siebie... ;)
Powodzenia w realizacji planów :)
a_agnieszka
14-02-2012, 23:27
:)
shaolin1... Sama jak to teraz czytałam to się zacinałam... nie dość, że tysiąc myśli na sekundę to jeszcze brak polskiej czcionki :( faktycznie ciężkie do ogarnięcia i najmocniej za to przepraszam... po prostu pisałam post, a potem stwierdziłam, że wytłumaczę całą sytuację... i tak to się jakoś pomieszało, ale w sumie coś się zmieniło, bo...
mam dobre wieści :):):) mój kochany, wspaniały małżonek powiedział... "ile kosztowałby ten aparat i ten obiektyw co chcesz??... powiedziałam cenę... a on na to... no wiesz... bo, jak byłem w pracy to tak sobie myślałem, że w sumie jakby tak pozbierać to co mamy mieć w niedługim dość czasie to mogłabyś sobie kupić ten aparat i ten obiektyw..."
zdębiałam... :) dopiero teraz dał mi do myślenia :)
shaolin1... co do stałek powiem tak... czytałam mnóstwo na tym forum... wiem, że żonglowanie stałkami byłoby może straszne na początku, ale wydaje mi się, że jest to do ogarnięcia, tym bardziej, że uwielbiam to co wychodzi z tej mojej... jakoś nie przeraża mnie to aż na tyle aby mnie odstraszyć... z drugiej jednak strony (skoro teraz się tyle pozmieniało dzięki mężusiowi)... mogłabym kupić d700 i nikkorka 24-70 tak żeby mieć na początek... a na backup mieć d90, z moją 50-tką... tylko czy to wystarczy??
Nawet nie wiecie, jak wielki uśmiech mam na twarzy :) i tak do końca w to nie wierzę :)
shaolin1
14-02-2012, 23:51
Zoom to zoom, ze stałką czasem może brakować miejsca albo być za daleko. Tak jak napisałem.
Albo zrobić tak że najpierw zooma a potem uzupełnić te stałki które tak bardzo chcesz :P
Myślę że jakaś portretowa by była dobra do kompletu z tym zoomem...
Chociaż można by było też coś szerszego na "specjalne" okazje w późniejszym etapie zakupić, bo co zrobisz jak trafisz do bardzo małego kościółka i trzeba będzie np. 14-24 mm ?
No ale ja ślubniakiem nie jestem, teoretyzuje i analizuje to co przeczytam ;)
a_agnieszka
14-02-2012, 23:59
Ja również czytam i analizuję :) dziękuję shaolin1 :) póki co będę czekać na wycenę sprzętu :) następnie go kupię a potem będę go wypróbowywać :) aż nie mogę się doczekać... starałam się znaleźć te produkty w sklepach tu gdzie mieszkam aby sprawdzić jak to się trzyma, czy jest "to coś" między nami (ale to dziwnie brzmi :) hihi) itd... no, ale niestety nic nie znalazłam :( więc muszę się uzbroić w cierpliwość :)
pavlov91
17-02-2012, 00:04
Znam kupę ludzi, którzy robią śluby wyłącznie stałkami i dają radę.. Na FX 35 i 85mm to bajka ;D Ale zawsze możesz też w kościele korzystać z 2 body.. Sam się ostatnio zastanawiam czy nie dokupić sobie standardowego zooma 17-50 czy coś w tym stylu na stałym świetle..
a_agnieszka
17-02-2012, 01:23
pavlov91... Ja tu się właśnie naczytałam postów o robieniu ślubów stałkami. Wiadomo, że zoomem jest łatwiej, ale to nie będzie to samo co ze stałki. Oczywiście to tylko moje zdanie.
Ja, póki co myślę, co by tu kupić bo wciąż nie mam zielonego pojęcia. Właśnie tak sobie myślałam, że najlepiej byłoby mieć 2 body, 2 stałki i 24-70 tylko, że wciąż brakowałoby mi czegoś szerszego. Aha, no i na pewno chciałabym mieć fisza. Należę do tych osób, które lubią to co z nich wychodzi. I to wszystko byłoby moim wymarzonym kompletem. I trzeba powoli zacząć to jakoś organizować. Tylko od czego zacząć... :) no i jeszcze czekam na wycenę sprzętu :( coś długo im to idzie :(
Ja niestety nie znam żadnych fotografów... od których mogłabym dostać jakieś wskazówki czy coś... jedyny kontakt z fotografem miałam kilka miesięcy temu na własnym ślubie...
a_agnieszka
25-02-2012, 00:14
A więc właśnie stałam się posiadaczką pełnej klatki :) jestem przeszczęśliwa :) okazało się, że jednak w Irlandii są sklepy warte odwiedzenia :) czekałam kilka dni na aparacik i ceny jakie mi zaproponowali są super :) mam zamiar powoli zaopatrywać się w cały sprzęt :) bo ofertę dali mi całkiem niezłą :)
teraz tylko zostało mi zaznajomienie ze sprzętem :) długa droga :) hihi :)
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za pomoc :)
No a myślisz ze go 35 olsni ? duszek twierdzisz ze rozmytego tla nie mozesz zrobic 18-105 ? to zalezy o jakim rozmyciu kto mowi bo ja potrafie jakos zrobic rozmyte tlo a mam 18-105 :) ja sadze ze skoro masz ciemny obiektyw nie wiesz co wolisz czy lepsze body czy lepsze szklo zainteresuj się lampą. a jesli nie chcesz to po prostu odluz kase i zbieraj dalej potem kupisz cos extra :)
Tak trochę odświeżę. Ciemny obiektyw z lampą nie rysuję obrazu tak jak jasny, przy jasnym to w ogóle inna plastyka obrazu jest :) choć w skrajnych warunkach to i jasność obiektywu nie pomoże. Tak więc jak chcesz rozbudować zestaw, to pomyśl sobie o jasnej stałce i o lampie.
"plastyka obrazu"
Co to za pojęcie?
"plastyka obrazu"
Co to za pojęcie?
Takie "magiczne"... W skrócie - ładniej lub brzydziej obiektyw "rysuje"... A jak - to już trzeba się spytać artystów.
"plastyka obrazu"
Co to za pojęcie?
Można przejrzeć zdjęcia z wątku " Manualne stałki a jakość zdjęć" http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=98734. Różnice między obrazem z poszczególnych 50-ek, 105-ek, 135-ek powinny być doskonale widoczne (czyli każda 50-ka będzie dawać inny obraz). Natomiast trudno je opisywać. Głównie chodzi o bokeh, rozkład głębi ostrości w stosunku do kontrastu i winiety, czasem o bliki lub podwajanie linii w tle itd. Czasem o miękki rysunek o małym kontraście lokalnym, połączony z jakimś tam typem rozmycia. Itd. Różne konstrukcje optyczne dają różne rezultaty na zdjęciach.
LudwikXVI
26-01-2013, 16:42
Ładnie to napisałeś Mr mOSAd.
"plastyka obrazu"
Co to za pojęcie?
Takie "magiczne"... W skrócie - ładniej lub brzydziej obiektyw "rysuje"... A jak - to już trzeba się spytać artystów.
Czyżby koledzy pozazdrościli elokwencji wypowiedzi :-) "plastyka obrazu" to pojecie nie jest zarezerwowane dla artystów, chociaż szanowni koledzy mogli by sie zaliczać do grona owych skoro robią zdjęcia i dążą do tego aby były piękne i zachwycały innych, czy to nie artyzm ? sorry za OT :-)
akinomka
28-02-2013, 12:27
A co masz na myśli pisząc coś lepszego?
Bo ja mam wrażenie, że po prostu chciałbyś coś kupić, bo masz już aparat rok i nudzi ci się zestaw który masz. Więc chciałbyś sobie kupić coś nowego fajnego, coś co by wniosło ożywczy powiew w twój zestaw który ci się juz opatrzył. Jednym słowem kupiłbyś cokolwiek byle było by nowe i bardziej zaawansowane jak zwykły filterek. Tak wiec coś lepszego = coś nowego. Najtańsze rozwiazanie to pobawić się w M42. Trochę droższe 35/1.8 lub 50/1.8, albo jakiś fish.
A tak na prawdę to może wystarczy zainteresować się innym rodzajem fotografii, nie wiem hdry, panoramy, macro, infrared, ptaki, jakies szczególne tematy. Jednym słowem czyms nowym.
Odświeżę wcześniejszą wypowiedź. Fajnie się na coś ukierunkować, na jakiś rodzaj fotografii. Mi się podobają portrety i krajobrazy i 50-tką ładnie można kreślić oba tematy. Pewnie, że nie tylko ale dla mnie wszystko pozostałe jest dodatkiem. Tak naprawdę zakochałam się w tym szkle całkiem niedawno i go podziwiam.
Wolałbym wydać kasę na obiektyw na twoim miejscu iż z body nie będzie dużej różnicy, a z obiektywu tak :)
akinomka
03-03-2013, 13:42
Kwestia jeszcze do jakiej kwoty i co chcesz fotografować. Standardowo "wszystko co wpadnie w oko" czy lepiej się ukierunkować.
postanowilam sie ukierunkowac - bo mialam te same rozterki i to chyba dlatego ze sama niewiedzialam co chce robic, a teraz juz wiem, fotografia dziecieca, takze teraz tylko zdecydowac sie na dokupienie konkretnego sprzetu
.
niezjadka20
05-07-2013, 09:36
witam :)
pozwoliłam sobie napisać gdyż cenie sobie bardzo Waszą wiedze jak i umiejętności.
Jestem posiadaczka Nikona D 300 s + afs nikkor 24-70 + 105 mm
Muszę przyznać szczerze iż z połączenia d300 + 24-70 . Brakuje mi ostrości i przede wszystkim szerokości . I tutaj rodzi się moje pytanie :
a )czy zmienić body na pelnoklatowe? d600 wydaję się idealnym rozwiązaniem aczkolwiek problem kurzu..... ( WÓWCZAS wykorzystałabym w pełni potencjał 24-70 )
b)zmienić obiektyw na szeroki kąt ( ale czy to dobra inwestycja czy nie będę żałować ..)
c ) dokupić obiektyw szerokokątny , i tu pytanie który da mi najszerszy kąt?
Bardzo byłam bym wdzięczna za podpowiedz :)
Nie mam pojęcia jak może brakować ostrości przy wykorzystaniu obiektywu 24-70/2.8. To szkło powinno dawać bardzo ostry obraz. Zbadaj dokładniej tę kwestię. Coś jest nie tak, albo ze sprzętem, albo z techniką. Nie martwiłbym się niewykorzystaniem obiektywu, bo to generalnie dobry wybór dla DX.
Co do szerokości, to nie wiem do czego, ale masz z grubsza takie opcje:
1. Wyjątkowo szeroko, czyli do architektury, wnętrz i pejzaży: Sigma 10-20, Tokina 11-16. Sigma na 20mm to już normalny szeroki kąt, więc dla niej plus za uniwersalność. Tokina wyjątkowo specjalizowana.
2. Szeroko i bardzo tanio, a nadal przyzwoicie: Nikkor 18-55
3. Szeroko i uniwersalnie: 18-105 zwykle się tu wymienia, choć są i inne opcje, w zależności od potrzeb
4. Szeroko i ładnie pod względem portretowym - Sigma 17-50/2.8 OS, Nikkor 17-55/2.8
Jako dodatek do 24-70, ja bym raczej skłaniał się ku Sigmie 10-20.
D600 nie pomoże uzyskać lepszych zdjęć pod względem ostrości. Chyba, że problemem są słabe warunki. A tym samym zbyt długi czas naświetlania. Proponuję wpierw znaleźć przyczynę, a dopiero potem decydować o zmianach. D600 oznacza również ogromny dylemat w kwestii zakupu szerokiego kąta w rozsądnych kwotach. Poniżej 3 tysięcy musimy iść na przeróżne kompromisy.
Ja raczej odradzam D600 sądząc po powyższej wypowiedzi. Wietrzę, że będzie z nim jeszcze więcej problemów. Chyba, że chodzi o światło. Wówczas problem w ogromnej mierze rozwiąże zakup taniego obiektywu 35/1.8. Ale wpierw diagnoza. Pokaż jakieś zdjęcia, z których nie jesteś zadowolona, najlepiej kilka w różnych warunkach może? Na tej podstawie da się może jakoś pomóc.
niezjadka20
03-08-2013, 12:58
a nikon 10-20 ? wolałabym szła nikona
A rybie oko?
dzięki za odpowiedż
Jest Nikon 10-24. Czy jednak Jednak Sigma od wielu lat produkowała zaskakująco dobre szkła szerokokątne. Często lepsze od Nikona czy Canona lub w ogóle niedostępne w ich ofercie. Przykładem może być choćby bardzo lubiana 20/1.8. Sigma 10-20 f/3.5 jest *znacznie* ostrzejsza od Nikkora w centrum, a boki ma zbliżone. Każdy zoom ultraszerokokątny charakteryzuje się ciut innym rozciągnięciem brzegów kadru, a także pracą pod światło, więc to trochę sprawa indywidualna w tej materii. Sigma ma stałe światło f/3.5, Nikkor 3.5-4.5, więc w naturalnym świetle Sigma wygrywa. Cenowo to także jakieś 5 stów taniej. Sigma w miarę bez przeszkód dostroi też szkło do korpusu jakby coś było nie tak, a serwis Nikona już różnie. Ale Nikkory prawie nigdy nie są z gruntu złym wyborem - najwyżej ciut dyskusyjnym. Często rekompensują jedne wady, zaletami w innych obszarach. W tym autofokusie, choć w takim szkle różnice są niemal nieistotne.
Rybie oko to specyficzny obiektyw. Ja raczej bym wpierw kupił wszystko inne.
7h3C47h3r1n374
18-09-2013, 12:21
Moim zdaniem dokup obiektyw, ale jeżeli nie lubisz nosić , to kup nowy aparat
ladygrey
07-11-2013, 10:28
Podepnę się pod temat. Mam d90, kupiłam sobie obiektyw N70-200 f/2,8 z którego jestem ogromnie zadowolona, ale potrzebuję też takiego uniwersalnego/standardowego obiektywu, który zabiorę na wycieczkę z dziećmi, spacer ze znajomymi po mieście czy z psami po polach itp. Chciałbym aby to był nikon, budżet - sprawa drugorzędna. Wiem, że będę w niedalekiej przyszłości chciała również zmienić aparat więc chciałabym żeby to był juz taki docelowy, dobry wybór. Nie mam doświadczenia dlatego proszę o pomoc
Ja brałbym stałkę N35/1.8 i sigmę 17-50 2.8. Albo jeden z tych dwóch. Ostre jasne szkła które dają na prawdę wiele radości z fotografowania.
Ja brałbym stałkę N35/1.8 i sigmę 17-50 2.8. Albo jeden z tych dwóch. Ostre jasne szkła które dają na prawdę wiele radości z fotografowania.
A ja nie. Po obecnych trendach widać, że pełna klatka to przyszłość. Nie ujmując nic świetnemu szkłu jakim jest ta Sigma, pomyślałbym o Tamronie 24-70 f/2.8 (najnowszym) albo nawet Nikonie. Tudzież jeśli się pani uśmiecha to jakieś jasne stałki typu N28/1.8, N24/1.4, Sigma 35/1.4.
Przy niewątpliwie nieskromnym budżecie jakim pani dysponuje pchanie się w DX to pomyłka.
ladygrey
07-11-2013, 15:40
A ja nie. Po obecnych trendach widać, że pełna klatka to przyszłość. Nie ujmując nic świetnemu szkłu jakim jest ta Sigma, pomyślałbym o Tamronie 24-70 f/2.8 (najnowszym) albo nawet Nikonie. Tudzież jeśli się pani uśmiecha to jakieś jasne stałki typu N28/1.8, N24/1.4, Sigma 35/1.4.
Przy niewątpliwie nieskromnym budżecie jakim pani dysponuje pchanie się w DX to pomyłka.
no właśnie dlatego wspomniałam w pytaniu, że będę wymieniała aparat na pełną klatkę (też się jeszcze zastanawiam). Czyli co? Na pewno jakaś jasna stałka. Nad tą N24/1.4 zastanawiałam się ostatnio i jeszcze nad 35/1.4 - który lepszy?
I czy będę potrzebowała jeszcze jakiegoś obiektywu, czy te dwa (stałka + tele) mi wystarczą?
no właśnie dlatego wspomniałam w pytaniu, że będę wymieniała aparat na pełną klatkę (też się jeszcze zastanawiam). Czyli co? Na pewno jakaś jasna stałka. Nad tą N24/1.4 zastanawiałam się ostatnio i jeszcze nad 35/1.4 - który lepszy?
I czy będę potrzebowała jeszcze jakiegoś obiektywu, czy te dwa (stałka + tele) mi wystarczą?
Nikon 24/1.4 jest super, sigma 35/1.4 też - kwestia raczej która ogniskowa bardziej pasuje. Sigma jest ostrzejsza i połowę tańsza, ale 24/1.4 jest szersze (co przy świetle 1.4 może dawać ciekawe efekty) i pewniejsze jeśli chodzi o AF.
Zarówno jeden jak i drugi w tandemie z 70-200 pozwolą raczej obsłużyć nie jedno wesele. Możesz na przykład kupić 24/1.4 i do tego 50/1.8G za grosze, w razie byś potrzebowała czegoś z przedziału 24-70.
24/1.4+50/1.8G+70-200/2.8 to zestaw marzeń dla wielu użytkowników tego forum :) 50/1.4G jest jaśniejszy, ale miewa kłopoty z AF więc nie polecam.
ladygrey
07-11-2013, 22:56
odrobiłam dzisiaj lekcje i podjęłam decyzję - dziękuję za pomoc :-)
To może się pochwalisz tą decyzją. Nie rozumiem jak można prosić o pomoc w czymś i nie pochwalić się rezultatem jakie dały podpowiedzi...
SiejeOwies
10-11-2013, 16:51
Pytałem w innym temacie o body ale teraz mam dylemat natury nowy obiektyw vs nowe body.
Ok ok 7 lat używam D80, wcześniej kilka lat robiłem zdjęcia małpką... Przez ten czas zakupiłem Tamrona 90 i Nikkora 70-300VR. Dodatkowo mam kitówkę nikkora 17-55. W tym roku naprawiałem elektronikę od przesłony w D80 gdyż się popsuła (pospolita awaria w tym body). Aparat ma ok.20k zdjęć przebiegu, sprawuje się dobrze jednak na zdjęciach widzę że piksele zaczynają wypadać... Aparat dostał trochę w dupę przez ten czas (upały +45 w Brazylii, mrozy -30 na Podlasiu). I teraz pytanie, co kupić panie premierze?
Myślę nad przesiadką na D7100 bądź zakupem obiektywu Nikkor 14-24 bądź 24-70.
Obecnie 95% zdjęć to zdjęcia przyrodnicze z czego ponad 70% robione jest 70-300.
Co byście zrobili na moim miejscu : ) Co do kasy, to 4k na body mogę bezproblemowo wyłożyć, dołożyć 2k do obiektywu też dałbym radę. Jeśli teraz kupię jedną rzecz, to następną dokupię dopiero za 2-3 lata. Czy D80 wytrzyma próbę czasu? Bez aparatu raczej nie chciałbym zostać ; )
SiejeOwies
10-11-2013, 17:45
Choć w sumie jak mogę wydać 6kzł na obiektyw, to i D600 mogę kupić w tej cenie. Tylko czy jest sens wydawać tyle kasy na body do amatorskiej fotografii? Cholera, i po co było kasę zarabiać, teraz tylko problemy.... ;-)
Choć w sumie jak mogę wydać 6kzł na obiektyw, to i D600 mogę kupić w tej cenie. Tylko czy jest sens wydawać tyle kasy na body do amatorskiej fotografii? Cholera, i po co było kasę zarabiać, teraz tylko problemy.... ;-)
Ja miałem podobny dylemat jeszcze kilka dni temu.
Nie miałem kasy na D600 (żadna używka w dobrej cenie się nie pojawiła), więc do wyboru zostały D7100 i D700. Miałem możliwość kupić w dobrej cenie używkę D700, ale zdecydowałem się na D7100 ponieważ ma możliwość kręcenia lepszych filmów. Póki co jestem bardzo zadowolony zarówno ze zdjęć jak i filmów :) Różnica w ergonomii i w ogóle względem D5000 którego miałem kolosalna.
W praktyce D600 to ładniejszy obrazek od D7100, ale znowu troszeczkę uboższy pod innymi względami.
Pytałem w innym temacie o body ale teraz mam dylemat natury nowy obiektyw vs nowe body.
Ok ok 7 lat używam D80, wcześniej kilka lat robiłem zdjęcia małpką... Przez ten czas zakupiłem Tamrona 90 i Nikkora 70-300VR. Dodatkowo mam kitówkę nikkora 17-55. W tym roku naprawiałem elektronikę od przesłony w D80 gdyż się popsuła (pospolita awaria w tym body). Aparat ma ok.20k zdjęć przebiegu, sprawuje się dobrze jednak na zdjęciach widzę że piksele zaczynają wypadać... Aparat dostał trochę w dupę przez ten czas (upały +45 w Brazylii, mrozy -30 na Podlasiu). I teraz pytanie, co kupić panie premierze?
Myślę nad przesiadką na D7100 bądź zakupem obiektywu Nikkor 14-24 bądź 24-70.
Obecnie 95% zdjęć to zdjęcia przyrodnicze z czego ponad 70% robione jest 70-300.
Co byście zrobili na moim miejscu : ) Co do kasy, to 4k na body mogę bezproblemowo wyłożyć, dołożyć 2k do obiektywu też dałbym radę. Jeśli teraz kupię jedną rzecz, to następną dokupię dopiero za 2-3 lata. Czy D80 wytrzyma próbę czasu? Bez aparatu raczej nie chciałbym zostać ; )
Kup D7100 oraz Nikkora 10-24mm + Sigma 17-55 f/2.8 OS HSM, masz juz osbiektyw tele i macro, 18-55 (zapewne jego miales na mysli) bym wtedy sprzedal. Mozesz sie jeszcze wspomoc jakimis stalkami.
SiejeOwies
11-11-2013, 03:49
Właśnie się zastanawiałem nad podobną konfiguracją, mianowicie D7100 + sigma 10-20 f/4.0-5.6. Przeglądałem tematy związane z tym nikkorem oraz sigmą na forum, czy naprawdę jest między nimi mała różnica w jakości otrzymywanych zdjęć? Mam jeszcze jedno ważne pytanie odnoście odporności D7100 na warunki pogodowe. Nie będę oczywiście jej trzymał w deszczu jednak czy mrozy albo mżawkę/gęstą mgłę wytrzyma?
ja bym dozbieral juz na pelna klatke. d700 mozna kupic ~4000, a to cena za fx jeszcze pare lat temu nie do pomyslenia.
Planuję kopić Nikona D5100, posiadam obiektyw NIKKOR 18-200 DX VR z mojego starego D80.
Będzie to dobrze współgrało z nowym D5100 ??
Planuję kopić Nikona D5100, posiadam obiektyw NIKKOR 18-200 DX VR z mojego starego D80.
Będzie to dobrze współgrało z nowym D5100 ??
Nie widzę przeszkód. Obiektyw ma silnik, a to jedyne wymaganie.
Planuję kopić Nikona D5100, posiadam obiektyw NIKKOR 18-200 DX VR z mojego starego D80.
Będzie to dobrze współgrało z nowym D5100 ??
A po co wymieniać D80 na D5100? Nie wiem jak tam matryca w nowym sprzęcie, ale to trochę zejście w dół. Ja bym prędzej kupił obiektyw. Dobry, ostry.
Jeżeli to NIKKOR AF-S 18-200 DX VR to będzie współgrało.
Pamiętaj że D5100 nie ma silnika AF w body dlatego trzeba szukać obiektywów, które takowy mają czyli w nazwie mają AF-S, no chyba że chcesz ustawiać ostrość ręcznie :)
PS: nie zauważyłem że była jeszcze jedna strona z odpowiedzą.
A ja się podzielę taka refleksją co do tematu, że lepiej wymienić obiektyw. Sam się przymierzam już ponad rok do zmiany puszki, mam D40. I za każdym razem gdy już jestem o krok to się wycofuję i zaczynam dostrzegać, że to co mam spokojnie mi, amatorowi, wystarcza. Zainwestowałem w N35, lampę i parę książek i od razu zdjęcia mam niebo a ziemia. Puszka to wg mnie ostatnia rzecz jaką warto wymienić. Jak się ma fundusze to owszem można, jak najbardziej, ale nie ma co się spinać. Jak miałbym wolne 1,5k to wymieniłbym raczej kita na Sigmę 17-50 2,8 niż D40 na D5100 czy D90.
To wszystko zależy od charakteru zdjęć. Co jakiś czas odgrzebuję stare foty robione na bardzo początkującym etapie mojej przygody. I jeżeli tylko były odpowiednio naświetlone i skadrowane, to nawet D70 dawał radę na potrzeby publikacji w sieci czy odbitki. D80 rozszerzał ten zakres o trochę wyższe ISO. A do tego kolor skóry z tych starych konstrukcji był bardzo przyjemny bez wielkich kombinacji. Jeżeli ktoś nie wychodzi poza ISO 400, to zmianę korpusu powinien sobie mocno uzasadnić, by wygrał on z alternatywą w postaci kupna obiektywu.
Tez sie pod tym podpisuje - trzeba sobie zadac podstawowe pytanie: czego mi w obecnej puszcze brakuje i co mnie najbardziej ogranicza.
Nie oszukujmy sie nowsze kontrukcje daja sporo mozliwosci i generuja ladny obrazek, ale... d40, d50,d60 itd to nadal lustrzanki i jak się wie co nie co o technice foto to dadzą lepszy obrazek niz na d800 komus kto nie potrafi sie nim obsluzyc.
Zmienilem swoje d60 na d300 bo padla mi migawka i nie powiem - nie załuje zmiany, bo ergonomia, jakosc wykonania, wielkosc wyswietlacza + wyzsze czulosci + af znacząco poprawiaja przyjemnosc z robienia zdjęć, ale z drugiej strony jakiejs diametralnej poprawy samych zdjec nie uswiadczyłem hehe :)
Natomiast gdyby nie ta migawka to pewnie dalej pstrykalbym d60, bo by mnie nie piliło.
Kupujac nowe body kierowałem sie kilkoma sprawami, ktore czesciej lub rzadziej mnie drażnily - Af + iso - reszta to dodatkowe bonusy no i tez wytrzymalosc migawki dxxx maja jednak duzo lepsza wytrzymalosc niz modele dxx czy dxxxx (nie liczac d7xxx) - i to tez mysle bardzo fajna sprawa bo mozna swobodniej cykac i mniej liczyc sie z klapnięciami.
Dlatego jesli zmieniac cos z polki amatorskiej i kastratow to mysle ze d200, d300, to fajne wybory bo niedrogie a pozwalaja np. podpiac TANIE 50 1.8 nie skakalaym napewno na nic z d3xxx, d5xxx. poza tym jasna stalka moze zastapic zawsze kiepskie iso.
Za rok-2 chcialbym kupic magiczna pelna klatke - pewnie d700 albo d610, bo chcialbym miec mozliwosc nagrywania filmow, ale poczekam i 3 lata zeby stanialy niz wpakuje sie w cos innego, kupie uzywke w dobrym stanie od jakiegos onanisty sprzetowego ktory bedzie chcial miec koniecznie d640 :)
No i pamietajmy, ze body najbardziej traca na wartosci, wiec nie kalkuluje sie czesto ich zmieniac :)
manulkam
01-12-2013, 13:08
Witam, nie ukrywam, że jestem tutaj nowa i bardzo liczę na Waszą pomoc. Chciałabym kupic lustrzankę i zając się fotografią noworodków. Jestem zainteresowana Nikonem D 7100 ale z racji tego iż mąż nie wierzy w mój zapał muszę na początek wybrac tańszą opcję. Zastanawiam się nad D5100 lub D5200. Mogę prosic o pomoc. Co wybrac? No i to co dla mnie najważniejsze. Jaki będzie najlepszy obiektyw do tego rodzaju zdjęc? Wiem, że przede mną mnóstwo pracy ale marzenia trzeba spełniac:)
Czym fotografowałaś do tej pory?
Jaki chcesz przeznaczyć na to budżet?
manulkam
01-12-2013, 13:26
Mam zamiar przeznaczyc do 1600 na sam korpus, i z 1400 na obiektyw.
Do tej pory nie używałam Nikona.
Ładne zdjęcie zrobisz nawet D5100 + 18-55mm + sb-700, choć do bobasków może lepiej 35mm f/1.8G lub 50mm f/1.8G...
manulkam
01-12-2013, 13:36
No właśnie, zastanawiałam się nad 50mm f/1.8G. Nie jestem ekspertem dlatego prosiłam o pomoc. Muszę upewnic się przed zakupem, aby później nie rozpaczac.
No właśnie, zastanawiałam się nad 50mm f/1.8G. Nie jestem ekspertem dlatego prosiłam o pomoc. Muszę upewnic się przed zakupem, aby później nie rozpaczac.
Czym wcześniej robiłaś zdjęcia?
Tu nikt Ci nie napisze: weź 50-ke, będzie lepsza. Decyzję musisz podjąć sama. Na DX-ie w pomieszczeniu może być już wąsko.
manulkam
01-12-2013, 13:48
Nie posiadałam wcześniej takiego sprzętu. Asystowałam znajomej która posiada Canona 5D III i obiektywu 50 mm 1.2. Robi zdjęcia noworodkom.
Nie stac mnie na taki sprzęt:
No i zdecydowanie stawiam na Nikona.
superlama
01-12-2013, 14:09
Mam zamiar przeznaczyc do 1600 na sam korpus, i z 1400 na obiektyw.
Do tej pory nie używałam Nikona.
Czyli razem chcesz wydać około 3000 PLN.
Moim zdaniem można pomyśleć o d5100+18-105 i do tego stałka - 35 lub 50mm (1.8 ). Ewentualnie z jedną stałką 1.4.
Ciężko doradzić czy 35 czy 50mm. Mam teraz oba i różne warunki się spotyka - jak w mieszkaniach u znajomych robię zdjecia, to raczej 35mm, bo zazwyczaj dziecięce pokoiki to te najmniejsze. Takie "na kocyku w salonie", albo w dużych domach, no to już 50mm zazwyczaj.
Możesz też kupić narazie body z samym kitem - i popróbować jak Ci idzie na 35mm a jak na 50mm a później dokupić odpowiednią stałkę.
Lampa przy noworodkach i maleńkich dzieciach to chyba nie do końca dobry pomysł.
A ja bym doradził D5100 i S17-50 f2.8 OS HSM Potem dokupisz sobie albo 35mm 1.8G albo 50mm 1.8G (lub coś jaśniejszego)
Rafał_Sz
02-12-2013, 11:20
Pod DX zdecydowanie bardziej sprawdza się 35/1.8 niż 50/1.8.
Popieram pućka. Stałkę i tak by trzeba było przymknąć ciut żeby połowa dzidziusia nie była rozmyta, 2,8 to wystarczające światło na początek a ogniskowe bezpieczniejsze. A parę stówek na stałkę łatwiej potem dozbierać i wiadomo potem z praktyki jaka ogniskowa będzie lepsza.
Andrzej1974
02-12-2013, 19:21
[...] d40, d50,d60 itd to nadal lustrzanki i jak się wie co nie co o technice foto to dadzą lepszy obrazek niz na d800 komus kto nie potrafi sie nim obsluzyc.
Coś w tym musi być. Mój ślubny fotograf robił mi zdjęcia D50 (kilka latek temu) i... zdjęcia są bardzo ładne...
@manulkam
Nówkę D5100 możesz mieć za ok. 1400 zł (http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/2231422) (D5200 sobie odpuść). Do tego stałka np. 35 f/1.8G za ok. 700 zł (http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/478148). Razem ok. 2100 zł. Mam taki zestaw i szczerze mogę go polecić. Poza tym w kobiecych dłoniach idealnie leży (przynajmniej mojej żonie bardzo odpowiadają jego gabaryty i waga ;-)). I do pomieszczeń nie jest mi potrzebna z nim lampa zewnętrzna.
Hmm... przydałby się też polecana wcześniej Sigma ale wtedy Twój budżet już chyba tego nie wytrzyma... ;-)
Nieczęsto to się zdarza, ale trudno się z kolegami nie zgodzić :). D5100 to niedrogi i bardzo dobry aparat. Do niego na początek obiektyw Nikon 35 mm 1.8G - wyjdzie w sumie odrobinę ponad 2100 zł, ale zestaw będzie robił śliczne zdjęcia a do tego będzie znacznie bardziej uniwersalny niż z obiektywem 50 mm - takie szkło na DX to w zasadzie portretówka - do wielu zadań okazałaby się za wąska.
manulkam
04-12-2013, 13:22
Tak jak już wcześniej napisałam, jestem nowym forumowiczem a już poczułam się jak w domu:)
Bardzo Wam dziękuję.
Uparłam się na obiektyw 50mm f/ 1.4 bo zależy mi na jasnym świetle. Ale teraz przemyślę Wasze propozycje.
Andrzej1974
04-12-2013, 15:47
Ale teraz przemyślę Wasze propozycje.
Nie zapomnij dać znać, co wybrałaś... ;-)
Uparłam się na obiektyw 50mm f/ 1.4 bo zależy mi na jasnym świetle. Ale teraz przemyślę Wasze propozycje.
Przemyśl czy warto dopłacać do światła 1,4 zamiast 1,8, a nie lepiej różnicę przeznaczyć na inne stafy. Za różnicę można już się pokusić o lampę.
Zostałby po ewentualnym przejściu kiedyś tam na pełną klatkę i to , w tej konfiguracji jedyna zaleta. Trzeba by kupić wersję 1.4 G bo 1.4 D nie ma napędu AF czyli 1300 zł zamiast 1100 (za nowy obiektyw). I zawsze na małej klatce będzie wąsko.
sherrynw
06-12-2013, 18:52
witam, dzieki ostaniej waszej dyskusji rowniez zdecydowalam sie na nikon-a D5100 :) to wszysko mi troche rozjasnilo, bo juz od paru tygodniu zastanawiam sie nad nikon-em D5100/D5200 lub canon-em D600...
Oczywiscie widzialam wasze propozycjie co do obiektywow w sytuacji fotografowania niemowlat, ale co myslicie o tym: na skapiec.pl znalazlam dwie oferty- zestaw Nikon D5100 + Nikkor AF-S DX 18-105mm f/3,5-5,6G ED VR VBA310SP03 http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/2231447 i drugi zestaw NIKON D5100 z ob. 18-55mm VR + Nikkor 55-200 mm f/4-5.6G IF-ED AF-S VR DX. http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/2231441 ???
To bedzie moja pierwsza lustrzanka, zamierzam powaznie rozwijac sie w fotografii- ineresuje mnie fotofrafia krajobrazow jak i fotki rodzinne oraz okazyjne.
Prosze o rade, wskazowki, gdyz nie orientuje sie jeszcze w obiektywach i nie wiem czy i ktora z tych opcji wybrac....
z gory dziekuje za odzew :)
witam, dzieki ostaniej waszej dyskusji rowniez zdecydowalam sie na nikon-a D5100 :) to wszysko mi troche rozjasnilo, bo juz od paru tygodniu zastanawiam sie nad nikon-em D5100/D5200 lub canon-em D600...
Oczywiscie widzialam wasze propozycjie co do obiektywow w sytuacji fotografowania niemowlat, ale co myslicie o tym: na skapiec.pl znalazlam dwie oferty- zestaw Nikon D5100 + Nikkor AF-S DX 18-105mm f/3,5-5,6G ED VR VBA310SP03 http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/2231447 i drugi zestaw NIKON D5100 z ob. 18-55mm VR + Nikkor 55-200 mm f/4-5.6G IF-ED AF-S VR DX. http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/2231441 ???
To bedzie moja pierwsza lustrzanka, zamierzam powaznie rozwijac sie w fotografii- ineresuje mnie fotofrafia krajobrazow jak i fotki rodzinne oraz okazyjne.
Prosze o rade, wskazowki, gdyz nie orientuje sie jeszcze w obiektywach i nie wiem czy i ktora z tych opcji wybrac....
z gory dziekuje za odzew :)
Weź lepiej z 18-105mm :) jak go trochę poużywasz to sam się zorientujesz co Ci będzie potrzebne.
sherrynw
06-12-2013, 19:34
thx
Kacper82
07-12-2013, 16:53
18-105mm jest mniej zobowiązujące, a do tego zostanie Ci 7 stówek. To wystarczający zakres ogniskowych żeby zdecydować się na kolejne szkła a i sam obiektyw jest bardzo porządny :)
Tak sobie myślę : http://versus.com/pl/nikon-d5200-vs-nikon-d5100
Odnośnie obiektywów ... posiadając Nikona D 90 używałem 18-105 i słynnego 35 f 1.8G. Oba obiektywy bardzo dobre lecz polecam 35 mm. DOSKONAŁY w tej cenie. Generalnie w wyborze powinny pomóc testy (werdykt zawsze na trzeciej stronie każdego z obiektywów - zaznacz Nikon DX) : http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests
Andrzej1974
08-12-2013, 12:49
Tak sobie myślę : http://versus.com/pl/nikon-d5200-vs-nikon-d5100
Jak się zapoznasz z podanym przez Panerai linkiem to sprawdź ceny obu body i odpowiedz sobie na pytanie, które body kupić i czy warto przepłacać. Poniżej masz najniższe ceny (ze skapiec.pl):
D5100 -> 1424 zł
D5200 -> 2199 zł
Różnica w cenie 775 zł, za którą można już kupić fajną stałkę 35 f/1.8G lub 50 f/1.8.
Jak się zapoznasz z podanym przez Panerai linkiem to sprawdź ceny obu body i odpowiedz sobie na pytanie, które body kupić i czy warto przepłacać. Poniżej masz najniższe ceny (ze skapiec.pl):
D5100 -> 1424 zł
D5200 -> 2199 zł
Różnica w cenie 775 zł, za którą można już kupić fajną stałkę 35 f/1.8G lub 50 f/1.8.
Amen... I zastanów się jeszcze nad jednym: czy Twój komputer jest jak Chuck Norris i podoła tym 24,71 MPixelom ? Ja widziałem różnice przy przesiadce z 10 na 16 :P Musiałem kupić lepszy laptop ( a to też dodatkowy wydatek :) )
sherrynw
09-12-2013, 13:15
dzieki za wszyskie rady :) i linki
no niestety moj komputer nie jest jak Chuck Norris hehe
i D5100 tak naprwde w porownaniu z d5200 nie ma kolosalnej roznicy (oprocz ceny) a glownie bede go uzywac do robienia fotek niz filmow. Wiec mysle, ze uda mi sie strzelic jakas porzadna fotke tym modelem :)
Co do obiektywu to zamiast tego z kapletu (18-105mm), zdecyduje sie na 35 f 1.8G lub Nikon AF-S 50 mm f/1.8G na sam poczatek, jestem w trakcie przeszukiwania internetu na ten temat i widzialm opinie lepsze dla staloogniskowych, tylko sie zastanawiam, czy beda tez dobre do fotografowania archiektury i krajobrazu....
Wiec mysle, ze uda mi sie strzelic jakas porzadna foke tym modelem :)
Na foki to się lepiej sprawdza harpun ;)
sherrynw
09-12-2013, 13:45
Na foki to się lepiej sprawdza harpun ;)
heh dzieki za uwage :)
Co do obiektywu to zamiast tego z kapletu (18-105mm), zdecyduje sie na 35 f 1.8G lub Nikon AF-S 50 mm f/1.8G na sam poczatek, jestem w trakcie przeszukiwania internetu na ten temat i widzialm opinie lepsze dla staloogniskowych, tylko sie zastanawiam, czy beda tez dobre do fotografowania archiektury i krajobrazu....
Stałki o których wspominasz do krajobrazu i architektury będą za wąskie.
Nikonek82
13-12-2013, 14:33
Tak jak pisze zgera. Stałki za wąskie. Na początku wydaje się, że sprawdzi się nawet ta 35, potem, że 17 a na końcu okazuje się, że bardzo pomocne będzie rybie oko. Tak czy inaczej lepiej weż coś w granicach 17.
Witam,
to mój pierwszy post na forum. Podepnę się pod temat.
Jestem początkującym użytkownikiem Nikona D5100 z obiektywem kitowym 18-105. Zestaw taki kupiłem, żeby robić zdjęcia na stronę mojego sklepu internetowego.
Czytałem dużo na tym forum o oświetleniu i dlatego w celu poprawy jakości moich zdjęć zakupiłem 2 softboxy 40*90, jednak mimo zastosowanego oświetlenia moje zdjęcia wydają się nieostre. Wiem że wiele zależy od samego fotografa, ale jakkolwiek bym nie kombinował to zdjęcia zawsze jakieś takie zamglone wychodzą...
Poniżej przykład:
ZDJĘCIE 1 (http://imageshack.com/a/img713/1305/a6m8.jpg)
Chciałbym robić zdjęcia zbliżone do tego
ZDJĘCIE 2 (http://imageshack.com/a/img21/5594/py9b.jpg)
Czy do uzyskania takiej jakości jak na drugim zdjęciu muszę zakupić inny obiektyw, czy to tylko mój brak umiejętności?
To wyłącznie brak wiedzy. Domknij przysłonę do f/8 i będzie lepiej. :D
rozumiem, spróbuję, dziękuję:)
Nikonek82
13-12-2013, 21:02
Odpowiednie ułożenie kompozycji też robi swoje.
Andrzej1974
14-12-2013, 10:13
@eftrzy
Dużo da zwrócenie uwagi nie tylko na odpowiednie ułożenie fotografowanych przedmiotów ale także i to, gdzie je ułożysz (na jakim tyle). ;-)
To i ja poproszę Was o radę... Będzie długo, ale kompleksowo (mam nadzieję).
1. Fotografuję (w nawiasach % zdjęć):
Krajobrazy i przyroda (~60%), architektura (~20%), reportaż „etnograficzny” (~20%).
Jak wszystko dobrze pójdzie, to w czerwcu zostanę ojcem, więc powyższe może się nieco zmienić :)
2. Mam (w nawiasach % zdjęć):
D70 (100%) :) ;
Tokina 11-16 f/2.8 – „chłodny”, ale genialny (~50% od momentu zakupu na początku tego roku);
Nikkor 18-70 f/3.5-4.5 – trochę luzów, ale nie ma tragedii (~50% od zakupu Tokiny, ~80% wszystkich);
Nikkor 70-300f/4-5.6 – uszkodzony (nie działa ustawianie przysłony) plastikowy, bez VR i pierścienia przysłon – tu już tragedia jest (była zawsze), (mniej niż 10% wszystkich zdjęć);
Statyw Sirui N-2204 i głowica SIRUI K-20X.
3. Czego potrzebuję, w stosunku do tego, co mam:
Aparat – rozpiętość tonalna, niskie szumy i „binding”, niezły AF (ze względu na Tokinę śrubokręt musi być).
Obiektywy – światło, ostrość, niezły AF, stabilizacja powyżej 70 mm (bo czasami przydałaby się dłuższa ogniskowa).
4. Budżet:
Maksimum 5000 zł – i tak dużo udało mi się z żoną wywalczyć ;)
5. Myślę o:
Aparat - D7100 – ok. 4500 zł ze wszystkimi niezbędnymi akcesoriami;
Obiektywy:
Opcja 1 - docelowa:
Sigma 18-35 f/1.8 – ok. 3000 zł;
Sigma lub Nikkor 50 f/1.4 – 1300 - 1800 zł;
Sigma 70-200 f/2.8 – 4000 zł;
TC 1,4 – ok. 1000 zł.
Opcja 2, w której pewnie będzie mi brakowało stałki, ale tańsza o 1000 zł:
Sigma 18-35 f/1.8 – ok. 3000 zł;
Sigma 50-150 OS – ok. 3700 zł
TC 2,0 – ok. 1300 zł.
Opcja 3 – „przejściowa”:
Sigma 17-50 OS – ok. 1600 zł;
Tamron 70-300 f/4-5.6 VC USD – ok. 1300 zł.
6. Dylematy
Z porównania budżetu i celów sprzętowych wynika, że albo rybki (aparat), albo akwarium (obiektywy).
Mój D70 czasami świruje – nie „czyta” karty, znacznie myli się przy pomiarze światła. Piksele też powoli „wypadają”. Z kolei Nikkor 18-70 ma nieco luzów („kolebie” mu się „mordka”) i pierścień ostrości ma miejscowy, zwiększony opór w okolicach nieskończoności. W razie awarii szybciej uda się uzbierać na nowy obiektyw z 3 opcji, niż na aparat. Dodatkowo w budżecie nie zmieszczą się obiektywy "docelowe", chyba że nastawiłbym się tylko na długi koniec (którego teraz praktycznie nie mam, ale z kolei do tej pory używałem go najrzadziej)...
Oczywiście decyzję będę musiał podjąć sam, ale chciałbym Was prosić o opinię - za każdą będę wdzięczny.
Też rozkminiałem długo mozliwosc zakupu jakiegos nowego swiecącego body, ale szybko mi przeszło.
Z prostego względu - nic tak jak body nie traci na wartosci. Robisz na d70 i zyjesz - nie robi fajnych zdjęć? pewnie że robi.
Jeśli masz 5000zł i koniecznie chcesz zmienic body, to lepiej poszukaj jakiejs d90 w dobrym stanie, za którą zapłacisz z 1300-1500zł, albo d300s/d7000 (2500) i zostaje Ci od 3500-2500 na szkła.
Plus jest taki, ze jak bedziesz mial kiedys przypływ kasy to stare body sprzedasz ze stratą 300zł a nie 2000zł.
Jesli chodzi o wybór szkieł to jeżeli w ogole potrzebujesz Tele - do jakiegos portretu/krajobrazu to poczytaj o 70-210 f4 - wszyscy sie nim zachwycaja, a jest do wzięcia za 600-800zł.
Jesli potrzebujesz szybzego AF to na pewno sigma 70-200 2.8 os jest kozak wyborem - i przypuszczam, ze jak masz takie szklo, a nie rozklekotantego n70-300 to tez chetniej sie nim trzaska... :)
aha: sigmy 50-150 bym nie bral z TC dostaniesz 300mm ze swiatlem ile 5.6 ? lepiej wez nikkora 70-300vr ;] jesli juz to ta 70-200 2.8 os zbiera rewelacyjne opinie i jest o te 50mm dłuzsza - 200mm ze swiatlem 2.8 to juz inna bajka
Stałki? Do Sigmy 50 1.4 nie wiem czy jest sens doplacac 500zł - mam ja, jest fajna, ale dzisiaj wolalbym n35 1.8 + n50 1.4 jesli mam byc szczery.
Czytam fora od lat, porównania sprzętów itp itd i z dyskusji czesto wychodzi ze bez 20 000zł nie ma po co isc na zakupy ;] A prawda jest taka, ze masz juz szeroko (Tokina) dorzuc do tego 35, 50 (2000zł) - do dziecka jak w sam raz i podejmij decyzje czy potrzebujesz jakiekoolwiek upgradu body, czy wydajesz pozostałe 3000zł na jakes inne zabawki.
Ja również bym nie pchał się w najnowszy korpus jeżeli nadal masz dylematy szkłowe i budżetowe. Z drugiej strony kompletnie nie widzę sensu aż takiej rozbudowy szklarni. Owszem Sigma 18-35 jest fajna, ale da się bez niej żyć i robić dobre zdjęcia głównie Tokiną i Nikkorem 35/1.8 w pomieszczeniach, a 18-70 na zewnątrz. Można więc podejśc dwojako - albo nowy korpus 7100 i do tego jasne stałki, 35-ka i może 50-ka któraś, np. 1.8G lub 1.4D. Albo starszy korpus i zoomy, w szczególności 18-35. Problem w obu przypadkach jest z tele i tu prawdopodobnie celowałbym w Tamrona, tylko nie wiem do czego to tele służy. Do przyrody i krajobrazów - jak najbardziej.
Dzięki za odpowiedź
Co do szkieł... Między 16 a 35 mm moim zdaniem jest przepaść jeżeli chodzi o perspektywę. Chyba jedyna rozsądna (cena, światło) stałka w okolicach 24 mm to Sigma 24 f/1.8, ale to dodatkowe 2200 zł, co z N35 daje cenę S18-35, przy mniejszej "wygodzie" i już podobnej masie...
Z 50-tką na razie się wstrzymam. Szwagrowi z analogowych czasów został Helios - obiecał go odnaleźć i sprezentować :) Jak wszystko będzie z nim w porządku (Heliosem, nie szwagrem), to może wystarczy... W każdym razie, dam mu szansę.
Nad Nikkorem 70-210 f/4 myślałem, ale podjąłem męską decyzję - w tele chcę mieć stabilizację.
Poza przyrodą i krajobrazami tele ma być do wspominanego wcześniej reportażu "etnograficznego" np. Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym (link (http://www.wok.lublin.pl/index.php?mact=Gallery,m6e73e,default,1&m6e73edir=Ogolnopolski-Festiwal-Kapel-i-spiewakow-Ludowych%2F&m6e73ereturnid=60&item=60) - to nie są moje zdjęcia, tylko linkuję). Zostałem poproszony przez koleżeństwo z pewnej Pracowni etnograficznej o obecność (z aparatem) na przyszłorocznym Festiwalu. Pracowni chodzi o coś takiego, jak na linkowanej stronie, tylko lepiej...
Na najnowsze body się nie "napalam" - chodzi mi o to, żeby aparat miał to, czego potrzebuję i żeby wszystko działało w nim jak należy. Dlatego nie zaryzykuję D7000 (ze względu na szeroko opisywane problemy z AF). O D90 natomiast od dawna nie myślałem - muszę o nim poczytać, tym bardziej, że 24MP to jak na mój gust trochę za dużo...
Ze względu na konstrukcję mojej psychiki, w dziedzinie aparatów raczej odpadają używki (obiektywy to inna historia).
Zrobiłem sobie takie zestawienie korzyści - może macie jakieś uwagi:
1. Co zyskuję z nowym body (w nawiasach liczba "punktów"):
rozpiętość tonalną (1);
niższe szumy i „binding” (1);
lepszy AF (1);
rozdzielczość (1);
pomiar światła z M42 (nie wiem, czy D90 też ma taki ficzer) (0,5);
możliwość skalibrowania/sprawdzenia obiektywów z aparatem "docelowym" (0,5).
Suma "punktów" = 5
2. Co zyskuję z S18-35 i T70-300:
światło z S (2);
rozdzielczość/ostrość, ale raczej w przyszłości, po zmianie body, bo na D70 dużo lepiej niż z N18-70 raczej nie będzie (0,5);
długie ogniskowe, chociaż do wspomnianego reportażu T będzie się nadawał raczej słabo (1);
stabilizację (1).
Suma "punktów" = 4,5
3. Co zyskuję z S70-200:
długie ogniskowe (1);
światło (2);
stabilizację (1).
Suma "punktów" = 4
4. Z D90 + S70-200 (wariant 1 + 3) suma "punktów" = 8,5/9
no... nieźle...
Chodzi o to, że 16mm na DX to odpowiednik 24mm na FX. 35mm to odpowiednik 50mm. A przedział między tymi odwiema ogniskowymi nie jest niezbędny. Z 16mm się trochę kadruje jak chcesz mieć ciaśniej i tyle. No ale masz zoomy, więc możesz zawsze sobie sprawdzić w jakimś LR na przykład na jakich ogniskowych robisz zdjęcia najczęściej. Może się okazać, że któryś przedział nie jest ci potrzebny. Przykładowo ja poniżej 35mm na FX potrzebuję dopiero 20mm. Co prawda 24mm DX (35mm FX) jest dosyć fajną ogniskową, ale sprawdź czy używasz okolic tych 24mm na swoim zoomie. Gdybym kupował podobny zestaw, S18-35 bardzo by mnie kusiła, bo jestem wygodnicki. Takie szkło do wszystkiego niemalże - z tym, że ja nie potrzebowałbym Tokiny z kolei, więc byłoby mi łatwiej zdecydować. Ale zestaw zoomów T11-16, S16-35, N35-70/2.8D i do tego coś z tele (np. N180/2.8 lub 70-300VR) to jedna z najciekawszych propozycji na DX w rozsądnej cenie bez zaniedbania jasności i jakości.
Jeżeli dobrze pamiętam, to wszystkie nieamatorskie korpusy Nikona mierzą światło z manualami, w tym D90. Aha, jest jeszcze jeden korpus warty wzięcia pod uwagę. Fuji S5 Pro. Być może nawet będzie idealnym rozwiązaniem, gdyż jest to często wybierany kompan D700. Konstrukcja bazuje na korpusie D200 i jest chyba ze wszystkim kompatybilna. Minusem może być jedynie specyficzny format plików. Nie mam pojęcia czy każdy soft do RAWów go czyta.
Do tego linka co podałes to chyba 70% obskoczysz szkłem reportażowym - Sigmą, a czy do tych zbliżeń potrzeba stabilizacji ? chyba bym dyskutował raczej wydaje sie ze 50 powinna styknąc i z 10% zdjęc w okolicach 70-100mm.
Zeby nie bylo - popieram stabilizację w tele, ale majac S 70-200 2.8 OS i jego mozliwosci, to juz w body przydalby sie jakis lepszy AF niz d70, czy d90.
Nie ma co się bać używek - tzn warto się bać i być czujnym, ale nie ma co panikować. Na forum często trafiają się świetne puszki w niemal idealnym stanie. Np. takie d300s - za 2500zł powinienes kupic z naprawde nieweielkim przebiegiem, poza tym to body semi-pro wiec powinno tak czy siak wytrzymać wiecej i lepiej niż dxx, czy dxxxx. W d7000 problemy z AF byly chyba w pierwszych modelach, potem troche sie to uspokoilo.
Niemniej pomysł D90+S70-200 2.8 to fajny wybór, pod warunkiem ze ten zakres będzie Ci naprawde odpowiadal.
Gdybym miał kupić za 2500zł D300s, to wybrałbym już nowego i droższego D7100 osobiście.
Aha, co do pomiaru światła z manualami, to jednak źle pamiętałem:
http://www.kenrockwell.com/nikon/compatibility-lens.htm
To dopiero w trzycyfrowych korpusach (czyli wspomniany Fuji S5 możliwe, że także to wspiera).
Właśnie z LR wziąłem % wypisywane we wcześniejszych postach. No i z LR wynika, że okolice 24 mm bardziej są potrzebne niż okolice 35 mm. W zakresie 18-70 to właśnie 35 mm najmniej jest okupowane...
Wygląda na to, że tę Sigme zaprojektowali specjalnie dla mnie :)
Wygoda w moim przypadku też gra dużą rolę - leniwy jestem, chociaż dobrze się maskuję - stąd moje posty raczej po północy ;)
Ciekawe, że wspomniałeś o N180 - długo był pierwszą pozycją na mojej krótkiej liście, ale jak wspomniałem wcześniej - podjąłem męską decyzję o stabilizacji... Przy okazji przejrzałem temat o nim na forum i znowu nabrałem wątpliwości, krew w piach...
Zdążyłem się zorientować, że LR poradzi sobie z RAWami z S5 pro.
Przed D70 miałem FinePix'a S7000 (albo coś w tym stylu) - obraz jaki produkowała jego matryca bardzo mi się podobał. Trochę musiałem się Nikona uczyć, żeby uzyskać to, do czego przyzwyczaiło mnie Fuji... W każdym razie rozważę tę opcję. Tym bardziej, że pomiar światła z M42 działa...
malwa006
25-12-2013, 12:15
Witam, jestem nowa na forum, przeglądam wątki od kilku dni ale ciągle mam dylemat co do kupna lustrzanki.
Będzie to moja pierwsza lustrzanka, zdecydowałam się na Nikona d5100 jednak nie mam pojęcia co do obiektywu.
Fotografować będę głównie zwierzęta (moje psy :) ) ale również krajobrazy i dzikie zwierzęta. Jaki obiektyw byście mi polecili w granicach 1000 zł? Chodzi mi o konkrety bo kaska odłożona czeka a we mnie strach, że się gdzieś rozpłynie. :)
Witam, jestem nowa na forum, przeglądam wątki od kilku dni ale ciągle mam dylemat co do kupna lustrzanki.
Będzie to moja pierwsza lustrzanka, zdecydowałam się na Nikona d5100 jednak nie mam pojęcia co do obiektywu.
Fotografować będę głównie zwierzęta (moje psy :) ) ale również krajobrazy i dzikie zwierzęta. Jaki obiektyw byście mi polecili w granicach 1000 zł? Chodzi mi o konkrety bo kaska odłożona czeka a we mnie strach, że się gdzieś rozpłynie. :)
18-105 ale na dzikie zwierzęta raczej się nie nadaje bo za krótki, chyba że w zoo, do tego potrzebny jest jakiś dłuższy obiektyw, najlepiej jasny ale one tanie nie są.
Witam, jestem nowa na forum, przeglądam wątki od kilku dni ale ciągle mam dylemat co do kupna lustrzanki.
Będzie to moja pierwsza lustrzanka, zdecydowałam się na Nikona d5100 jednak nie mam pojęcia co do obiektywu.
Fotografować będę głównie zwierzęta (moje psy :) ) ale również krajobrazy i dzikie zwierzęta. Jaki obiektyw byście mi polecili w granicach 1000 zł? Chodzi mi o konkrety bo kaska odłożona czeka a we mnie strach, że się gdzieś rozpłynie. :)
Jest kilka możliwości :)
Uniwersalny 18-200mm, 18-250mm, 18-270mm, 18-300mm
Dwa obiektywy: 18-55mm + 55-300mm, 18-105mm + 70-300mm (to bym polecił)
malwa006
25-12-2013, 13:02
Właśnie te kilka możliwości to dla mnie problem, bo nie mogę się zdecydować.
Czytam te forum czytam i tak myślę, że może bardziej się sprecyzuję. 80 % zdjęć robionych przeze mnie to będą moje psy, zarówno z bliska jak i z pewnych odległości, zdjęcia w ruchu ( z moim owczarkiem ćwiczę trochę agility i frisbee ) + krajobrazy jako że lubię podróżować. Te dzikie zwierzęta powiedzmy, że są na drugim planie. :)
Co myślicie o tym zestawie? http://www.accord-foto.pl/?zobacz=5102
Acha, czegoś uniwersalnego wolałabym nie kupować, bo jak wiadomo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. :)
W domu mam obiektyw 35-80 mm, kupiony jeszcze z nikonem f50. ;)
@malwa ja bym wziął, sensowny zestaw ;)
Właśnie te kilka możliwości to dla mnie problem, bo nie mogę się zdecydować.
Czytam te forum czytam i tak myślę, że może bardziej się sprecyzuję. 80 % zdjęć robionych przeze mnie to będą moje psy, zarówno z bliska jak i z pewnych odległości, zdjęcia w ruchu ( z moim owczarkiem ćwiczę trochę agility i frisbee ) + krajobrazy jako że lubię podróżować. Te dzikie zwierzęta powiedzmy, że są na drugim planie. :)
Co myślicie o tym zestawie? http://www.accord-foto.pl/?zobacz=5102
Acha, czegoś uniwersalnego wolałabym nie kupować, bo jak wiadomo jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. :)
W domu mam obiektyw 35-80 mm, kupiony jeszcze z nikonem f50. ;)
moim zdaniem tak, ale nie ten Tamron tylko 70-300 VC USD. ten w linku nie nadaje się do niczego. ;)
malwa006
27-12-2013, 00:09
No to super bardzo dziękuję. :D
Czyli wstępnie taki zestaw http://fotozakupy.pl/obiektyw/tamron-70-300-mm-f-4-5-6-af-sp-di-vc-usd-uv-tamron,12486s?gclid=CNam9pqwzrsCFYZd3godwi0A7A + http://fotozakupy.pl/lustrzanka-cyfrowa/nikon-d5100-body,14332s
W sobotę wybieram się do sklepu. :)
Tak tylko napiszę że raczej warto wymienić d70 na nowszą puszkę. Te 10 lat różnicy może wywołać brak potrzeby stabilizacji ;). Do tego 18-35/1.8 jeśli tokine możesz sprzedać + tamron 70-300vc jeśli koniecznie chcesz wydać kasę na ogniskowe, z których i tak dotychczas nie korzystałeś.
jeśli nie możesz pozbyć się tokiny bo to fajne szkło to może wymiana 18-70 i 70-300 na jakieś 16-85vr? Może ciemniejsze ale z stabilizacją i bardzo uniwersalny zakres.
D90 nie mierzy światła z manualami.
No to super bardzo dziękuję. :D
Czyli wstępnie taki zestaw http://fotozakupy.pl/obiektyw/tamron-70-300-mm-f-4-5-6-af-sp-di-vc-usd-uv-tamron,12486s?gclid=CNam9pqwzrsCFYZd3godwi0A7A + http://fotozakupy.pl/lustrzanka-cyfrowa/nikon-d5100-body,14332s
W sobotę wybieram się do sklepu. :)
T 70-300 sprawdzi Ci się jak najbardziej przy piesku. :) ja co prawda do zdjęć mojej Whisky (don) wolę używać stałki, ale na trening obi, frisbee czy agi tele obiektyw będzie idealny.
mniej przyda Ci się do krajobrazów, ale może za jakiś czas dokupisz sobie inne, szersze szkiełko. :)
malwa006
27-12-2013, 11:13
Od czegoś trzeba zacząć. :) Dzięki za rady. :D
Whisky, Whisky... Wy chyba też jesteście na forum owczarkowym. :D
malwa006
27-12-2013, 20:42
Bardzo proszę o szybką radę, Pan w sklepie zamiast Tamrona proponuje nikkora 70-300 vr , decydować się? I co do body, d5100, d5200, d3100 czy d3200? Przez tą rozmowę z nim już mam kompletnie namieszane w głowie!
Bardzo proszę o szybką radę, Pan w sklepie zamiast Tamrona proponuje nikkora 70-300 vr , decydować się? I co do body, d5100, d5200, d3100 czy d3200? Przez tą rozmowę z nim już mam kompletnie namieszane w głowie!
Nikkor 70-300mm VR jest sporo droższy od Tamrona 70-300mm VC USD. Może warto w miejsce różnicy kupić dodatkowy obiektyw (choćby 35mm f/1.8G DX lub 50mm f/1.8G) lub lampę?
Jeśli chodzi o body - skup się na D5100 i D5200 :) różnica na chwilę obecną to circa 800zł, tutaj też się zastanów czy warto dopłacać :)
malwa006
27-12-2013, 20:57
Przewertowałam znowu dwa wątki i jestem zdecydowana na d5100, tylko to lustro? Pan ze sklepu mówi, że Tamron może nie być w 100 % kompatybilny i upiera się przy nikkorze. Nie wiem czy kieruje nim to, że się zna czy to, że tamronów nie ma w sprzedaży. :)
Co do ceny to trudno... Tato się dołoży. :D
Przewertowałam znowu dwa wątki i jestem zdecydowana na d5100, tylko to lustro? Pan ze sklepu mówi, że Tamron może nie być w 100 % kompatybilny i upiera się przy nikkorze. Nie wiem czy kieruje nim to, że się zna czy to, że tamronów nie ma w sprzedaży. :)
Co do ceny to trudno... Tato się dołoży. :D
Sam używałem 70-300mm VR, byłem z niego bardzo zadowolony, ale wtedy nie było tańszej alternatywy w postaci Tamrona 70-300mm VC USD. Może zobacz jeszcze temat PROSZĘ O POMOC: Nikkor 70-300 mm czy Tamron 70-300 mm ? (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=210417)
malwa006
27-12-2013, 21:10
Super, w takim razie wszystko wskazuje na nikkora... :) Idę jeszcze pogadać. :D
Przewertowałam znowu dwa wątki i jestem zdecydowana na d5100, tylko to lustro? Pan ze sklepu mówi, że Tamron może nie być w 100 % kompatybilny i upiera się przy nikkorze. Nie wiem czy kieruje nim to, że się zna czy to, że tamronów nie ma w sprzedaży. :)
Co do ceny to trudno... Tato się dołoży. :D
To mój pierwszy post na tym forum więc przy okazji witam serdecznie. Rolą sprzedawcy jest takie nakierowanie klienta, żeby to SPRZEDAWCA był zadowolony. Mam Tamrona od ponad pół roku i zasuwa z moim D90 aż miło. Rzadko udaje mu się spudłować a i jakość obrazu za tę cenę jest satysfakcjonująca. Polecam przeczytać test (http://www.optyczne.pl/217.1-Test_obiektywu-Tamron_SP_70-300_mm_f_4-5.6_Di_VC_USD-Wst%C4%99p.html) tego obiektywu przed podjęciem decyzji. Kompatybilność... Ech ci sprzedawcy... Jeszcze dodałbym na plus pięcioletnią gwarancję po zarejestrowaniu się na stronie.
Andrzej1974
28-12-2013, 08:56
I co do body, d5100, d5200, d3100 czy d3200?
Z tej czwórki rozważył bym jedynie 2 modele: D5100 i D3200. D5200 MZ za drogi. Więcej info:
http://snapsort.com/compare/Nikon-D3200-vs-Nikon-D5100
I z forum kilka pierwszych lepszych linków:
klik 1 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=235604)
klik 2 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=231052)
klik 3 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=225055)
klik 4 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=218250)
malwa006
28-12-2013, 10:34
OK postawiłam na d5100, tylko że sprzedają go tylko i wyłączne w zestawie z lustrem 18-55... I co najlepsze body bez tego lustra jest tańsze tylko o 1 zł. Także za taki zestaw chcą jakieś 1700 zł, a na 70-300 trafi mi trochę poczekać. :(
Rafał_Sz
28-12-2013, 10:40
Potocznym określeniem body jest lustro. Obiektyw to słoik, szkło, szklanka, zatyczka, itp. ;)
OK postawiłam na d5100, tylko że sprzedają go tylko i wyłączne w zestawie z lustrem 18-55... I co najlepsze body bez tego lustra jest tańsze tylko o 1 zł. Także za taki zestaw chcą jakieś 1700 zł, a na 70-300 trafi mi trochę poczekać. :(
To znaczy chciałaś D5100 + 70-300mm i nic więcej? To już lepiej mieć tego 18-55mm, zamiast Nikkora wybierz Tamrona i kup lampę SB 700.
Tu masz D5100 z różnymi obiektywami.
http://www.euro.com.pl/lustrzanki,_Nikon,d3.bhtml
malwa006
28-12-2013, 10:57
Tak to jest jak sie ma znajomych "znawców" którzy Ci mówią, że lustro to obiektyw. Haha ale wstyd przepraszam. ;)
W domu mam obiektyw 35-80 no i chciałam ten 70-300. Tamrona w sklepie stanowczo odradzali, Pan mówił że z nimi jest ryzyko bo może nie pasować czy coś, i trzeba będzie kalibrować. :)
Dostałam pełno gazetek itp, mam dzwonić jak się zdecyduję. :)
Tak to jest jak sie ma znajomych "znawców" którzy Ci mówią, że lustro to obiektyw. Haha ale wstyd przepraszam. ;)
W domu mam obiektyw 35-80 no i chciałam ten 70-300. Tamrona w sklepie stanowczo odradzali, Pan mówił że z nimi jest ryzyko bo może nie pasować czy coś, i trzeba będzie kalibrować. :)
Dostałam pełno gazetek itp, mam dzwonić jak się zdecyduję. :)
35-80mm nie jest szeroki pod DX, dodatkowo nie będziesz miała z nim autofocusa w D5100.
malwa006
28-12-2013, 11:03
Czyli zostać przy zestawie d5100 + 18-55 ? :) do tego dojdzie jeszcze karta pamięci i torba. No i statyw. :)
Czyli zostać przy zestawie d5100 + 18-55 ? :) do tego dojdzie jeszcze karta pamięci i torba. No i statyw. :)
Najlepiej D5100 + 18-105mm :) używając tego zestawu dowiesz się czego Ci brakuje. D5100 + 18-55mm + Tamron 70-300mm to też bardzo dobra opcja, szczególnie jeśli wiesz, że chcesz mieć dobre tele.
Pan w sklepie to ostatnie co bym brał pod uwagę.
malwa006
28-12-2013, 20:35
Kupione! Nikon d5100 + 18-55 + 70-300 ! :)
Dziękuję wszystkim za rady! :)
Kupione! Nikon d5100 + 18-55 + 70-300 ! :)
Dziękuję wszystkim za rady! :)
Pochwal się fotkami jak już się oswoisz z nowym nabytkiem :)
malwa006
29-12-2013, 00:11
Oczywiście, jeśli tylko będą się do czegoś nadawały. :D Na razie wszystko jest dla mnie nowe, zaczynam myśleć o zapisaniu się na jakiś kurs fotografii, może wtedy szybciej wszystko ogarnę. :)
Oczywiście, jeśli tylko będą się do czegoś nadawały. :D Na razie wszystko jest dla mnie nowe, zaczynam myśleć o zapisaniu się na jakiś kurs fotografii, może wtedy szybciej wszystko ogarnę. :)
Rób zdjęcia, porównuj, odkrywaj funkcje sama oraz z pomocą instrukcji. Polecam też http://www.szerokikadr.pl
malwa006
29-12-2013, 14:01
super stronka dzięki. :) Dzisiaj był mój "pierwszy raz" z lustrzanką, rewelacji nie ma, przede mną jeszcze ogrom pracy bo dzisiaj miałam spore problemy ze światłem... No ale pierwsze koty za płoty. :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-tEC4UlgAWCM/UsAOM8Lf0JI/AAAAAAAAFRU/mmW-397uwIA/w864-h573-no/DSC_0206.JPG)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-gwM0X8QvKp4/UsAOXwdsAvI/AAAAAAAAFRg/WJ3Ex9PpPOU/w864-h573-no/DSC_0197.JPG)
Rafał_Sz
29-12-2013, 14:35
Mała sugestia. Najpierw kadruj, potem wciskaj spust. ;)
Od czegoś trzeba zacząć. :) Dzięki za rady. :D
Whisky, Whisky... Wy chyba też jesteście na forum owczarkowym. :D
tak, oczywiście jesteśmy. ;)
którego 70-300 kupiłas? pan w sklepie więcej niż niekompetentny....
malwa006
29-12-2013, 21:45
Nikkor 70-300 vr. :)
Witam, to mój pierwszy post i proszę o wyrozumiałość. Jestem amatorem fotografowania i posiadam nikona D3000 z obiektywem 18-55mm. Zastanawiam się nad kupnem body D5100, czy zyskam na tym lepszą jakość zdjęć? Na tym najbardziej mi zależy. Proszę o poradę, albo sugestie co do aparatu jaki mógłbym kupić - budżet - 1500pln. Dzięki wszystkim za pomoc
Nie napisałeś czego brakuje Ci w dotychczasowym fotografowaniu. Jakość zdjęć to kwestia złożona. Na Twoim miejscu znalazłbym na początek znajomego z systemem Nikona i pobawił się wypożyczonymi obiektywami. Na samym końcu mógłbyś również pożyczyć korpus. W ten sposób zobaczyłbyś na co stać obiektywy, a jakiego kopniaka (albo i nie) daje sam aparat, jakie są jego możliwości. Przyznam że obiektyw który posiadasz zwany jest przez niektórych "zaślepką bagnetu" i trochę w tym racji jest. Używałem go przez kilka lat i porównując zdjęcia robione kitowym 18-105 i 18-55 różnice widać gołym okiem. Zacząłbym od obiektywów, a sugestie nasuną Ci się same.
Witam, to mój pierwszy post i proszę o wyrozumiałość. Jestem amatorem fotografowania i posiadam nikona D3000 z obiektywem 18-55mm. Zastanawiam się nad kupnem body D5100, czy zyskam na tym lepszą jakość zdjęć? Na tym najbardziej mi zależy. Proszę o poradę, albo sugestie co do aparatu jaki mógłbym kupić - budżet - 1500pln. Dzięki wszystkim za pomoc
Różnica będzie na pewno, w obrazku jak i w użytecznym iso, w tym budżecie nie masz za dużego wyboru, będziesz zadowolony. Pomyśl jeszcze o zmianie obiektywu na np. 18-105vr.
Ja bym natomiast nie zmieniał teraz D3000 na D5100. Po pierwsze, aktualne pieniądze (1500zł) bym przeznaczył na Sigmę 17-50mm f/2.8 OS HSM. Po drugie - ledwo co wszedł D5300, cena D5100 została "uwolniona", D5200 powinien tez teraz potanieć - chyba lepiej się wstrzymać.
Dzięki za rady. Pewnie się wstrzymam. Zaskoczył mnie wczoraj Nikon D3200 - ma całkiem dobre opinie - niezłe parametry. Wychodzi nawet lepiej od 5100. Co o nim sądzicie?
A jeszcze jaki statyw byście mi polecili? Mogę wydać 150zł max.
I jeszcze jedna sprawa apropo czyszczenia tego mojego D3000. Ostatnio zauważyłem, że pojawiła się czarna plamka nie wiem czy na lustrze czy gdzie dokładnie - na pewno nie na obiektywie, bo po zdjęciu też ją widać. Nie wiem co jest. Jak się zabrać do czyszczenia? Dziwna sprawa, bo nie widać jej na zdjęciach...
Dzięki za rady. Pewnie się wstrzymam. Zaskoczył mnie wczoraj Nikon D3200 - ma całkiem dobre opinie - niezłe parametry. Wychodzi nawet lepiej od 5100. Co o nim sądzicie?
A jeszcze jaki statyw byście mi polecili? Mogę wydać 150zł max.
I jeszcze jedna sprawa apropo czyszczenia tego mojego D3000. Ostatnio zauważyłem, że pojawiła się czarna plamka nie wiem czy na lustrze czy gdzie dokładnie - na pewno nie na obiektywie, bo po zdjęciu też ją widać. Nie wiem co jest. Jak się zabrać do czyszczenia? Dziwna sprawa, bo nie widać jej na zdjęciach...
Jeśli chodzi o body i obiektyw wyraziłem już swoje zdanie, więc nie będę pisać tego samego :)
Natomiast plamkę widzisz na matówce?
Tak, plamkę widzę na matówce. Jak się tego pozbyć?
manulkam
06-01-2014, 20:47
Witam Was serdecznie w Nowym Roku:)
Mam pytanie odnośnie obiektywu Nikon 50 mm f/1.8 AF-S G Wiem, że obiektyw nadaje się do lustrzanek typu FX, zapewne w przypadku lustrzanki typu DX ( 5100) kąt widzenia będzie inny. Chciałabym robic zdjęcia noworodkom.
Poradźcie proszę, czy wybrac ten obiektyw, czy może powinnam wybrac Nikon AF-S DX 35 mm f/1.8G.
35 dx , 50mm na aps-c może być już za wąsko
Mam podobne odczucia, ogniskowa 35 mm może być bardziej użyteczna. Natomiast 50 mm ma jednak dosyć wąski kąt na DX i nie zawsze jest to wygodne, szczególnie w mniejszych pomieszczeniach lub przy szerszych kadrach.
bright_orange
07-01-2014, 13:48
Również polecilbym 35.. Miałem tez 50 długi czas.. Potem naszło mnie na 35 i prawie nie wychodziło to z body:) Korzystalem z d90 i bylem zadowolony:)
Wysłane z mojego Nexus 4 za pomocą Tapatalk 2
Archibald6803
10-01-2014, 17:27
Ja bym wybrał 50mm
Ja aktualnie posiadam tylko 35 1.8 podpiętą do d90 i jestem zadowolony. Fotografuje nim wszystko. 50 sie bawiłem, ale dla mnie ta ogniskowa pod dx jest nijaka. Ani to szerokie, ani dluzsze do portretów. Na codzien bym wolał 35, a do portretów 85.
proidella92
13-01-2014, 12:37
A jak cenowo to się przedstawia?
Ja aktualnie posiadam tylko 35 1.8 podpiętą do d90 i jestem zadowolony. Fotografuje nim wszystko. 50 sie bawiłem, ale dla mnie ta ogniskowa pod dx jest nijaka. Ani to szerokie, ani dluzsze do portretów. Na codzien bym wolał 35, a do portretów 85.
Też tak kiedyś myślałem ale jak kogoś nie stać an 85 a preferuje portrety to wybrałbym 50.
Cenowo:
35 i 50 około 700zł
85 około 1400
mowa o nówkach
Drjacquie80
14-01-2014, 09:55
Cenowo nie ma w takim razie tragedii... Pasują do modelu D5100?
Andrzej1974
14-01-2014, 10:17
Cenowo nie ma w takim razie tragedii... Pasują do modelu D5100?
Pasują (wszystkie AF-S).
Mam podobne odczucia, ogniskowa 35 mm może być bardziej użyteczna. Natomiast 50 mm ma jednak dosyć wąski kąt na DX i nie zawsze jest to wygodne, szczególnie w mniejszych pomieszczeniach lub przy szerszych kadrach.Załżómy, że dziecko ma 1 m :) (razem z tłem, które chcesz objąć). Jaka jest odległość potrzebna by objąć taki kadr?
Czy wiecie, że fotografowanie z małych odległości powoduje karykaturalne wyolbrzymienie tego, co jest bliżej? I dlatego unika sie obiektywów o krótkich ogniskowych przy fotografowaniu ludzi.
Dziecko i tak ma dużą głowę (w stosunku do reszty ciała).
Andrzej1974
14-01-2014, 12:14
Załżómy, że dziecko ma 1 m :) (razem z tłem, które chcesz objąć). Jaka jest odległość potrzebna by objąć taki kadr?
Czy wiecie, że fotografowanie z małych odległości powoduje karykaturalne wyolbrzymienie tego, co jest bliżej? I dlatego unika sie obiektywów o krótkich ogniskowych przy fotografowaniu ludzi.
Dziecko i tak ma dużą głowę (w stosunku do reszty ciała).
Jacku zapewne masz na myśli coś, co dokładniej obrazuje ten (http://www.mcpactions.com/blog/2010/07/21/the-ideal-focal-length-for-portraiture-a-photographers-experiment/) link. Jednakże, czy nie jest tak, że 35-tka podpięta do body DX-owe (np. 5100) nie jest tym, czym 50-tka na FX-ie (35 x 1,5 = 52,5 mm)? Być może jak się zbliży z 35-tką na mniejszą odległość to wtedy będzie widoczne przerysowanie. Jednakże jeśli zachowa się min. (1,5-1,8 m) odległość od modela to MZ takich atrakcji już nie będzie. Sporo zrobiłem zdjęć 35-tką w ten sposób i naprawdę nie mogę się doszukać przerysowań.
Jeszcze ladniej widac to tu:http://www.phototrip.pl/porady/perspekt/perspekt.html
Jacku zapewne masz na myśli coś, co dokładniej obrazuje ten (http://www.mcpactions.com/blog/2010/07/21/the-ideal-focal-length-for-portraiture-a-photographers-experiment/) link. Tak, ale przerysowania zależą od odległości. Dzieci są mnieji niż dorośli, więc dorosłych się fotografuje z większych odległosci - przerysowania u nich sa mniejsze niż u dzieci.
Jednakże, czy nie jest tak, że 35-tka podpięta do body DX-owe (np. 5100) nie jest tym, czym 50-tka na FX-ie (35 x 1,5 = 52,5 mm)? Tak, zgadza się.
Być może jak się zbliży z 35-tką na mniejszą odległość to wtedy będzie widoczne przerysowanie. Jednakże jeśli zachowa się min. (1,5-1,8 m) odległość od modela to MZ takich atrakcji już nie będzie. Sporo zrobiłem zdjęć 35-tką w ten sposób i naprawdę nie mogę się doszukać przerysowań.Przecież z 1,8 m obejmiesz dziecko mając szkło 50 mm (na DX).
Tak w ogóle to ja bym polecał nawet 85 mm, ale widzę, że tu jest problem by sie przebić z ogniskową 50 mm ;)
Andrzej1974
14-01-2014, 13:10
Przecież z 1,8 m obejmiesz dziecko mając szkło 50 mm (na DX).
Tak w ogóle to ja bym polecał nawet 85 mm, ale widzę, że tu jest problem by sie przebić z ogniskową 50 mm ;)
Jak się ma 35-tkę... hmm.. to robi się zdjęcia tym, co się ma. Gdybym miał 85-tkę to byłbym w siódmym niebie...
OK, ale jak kolega jest przed zakupami szkła, to do portretu/dzieci lepiej 50 mm niż 35 mm.
Normalna rzecz jaką widzę w studio (wynajmuję je) - ludzie fotografują z zoomami i podchodzą do modeli, robiąc ich na krótkiej ogniskowej. Nie wiem dlaczego (studio jest 2x dłuższe niz trzeba). Każę sie odsunąc, ale po kilku minutach fotograf znowu jest blisko modelki. To samo w kwestii przyklękania - fotografują stojąc, potem wychodzą krótkie nogi.
Wzorcem stają się chyba zdjęcia celebrytów na "ściance" przed imprezami. Tylko tam się robi dlatego tak, że jest 50 fotografów, każdy jest blisko, nie ma miejsca.
Początkujący fotograf na pewne rzeczy zaczyna zwracać uwagę po ponad więcej niż roku fotografowania. Dobrze, by miał obiektyw, który go wręcz zmusza do fotografowania z pewnej odległości. Bo inaczej będzie podchodził do modela/dziecka.
OK, ale jak kolega jest przed zakupami szkła, to do portretu/dzieci lepiej 50 mm niż 35 mm.
Normalna rzecz jaką widzę w studio (wynajmuję je) - ludzie fotografują z zoomami i podchodzą do modeli, robiąc ich na krótkiej ogniskowej. Nie wiem dlaczego (studio jest 2x dłuższe niz trzeba). Każę sie odsunąc, ale po kilku minutach fotograf znowu jest blisko modelki. To samo w kwestii przyklękania - fotografują stojąc, potem wychodzą krótkie nogi.
Wzorcem stają się chyba zdjęcia celebrytów na "ściance" przed imprezami. Tylko tam się robi dlatego tak, że jest 50 fotografów, każdy jest blisko, nie ma miejsca.
Początkujący fotograf na pewne rzeczy zaczyna zwracać uwagę po ponad więcej niż roku fotografowania. Dobrze, by miał obiektyw, który go wręcz zmusza do fotografowania z pewnej odległości. Bo inaczej będzie podchodził do modela/dziecka.
Sluszna i trafna uwaga.
Ale za to jaka szczupła jest twarz przy krótkich ogniskowych, cóż z tego że uszu nie widać i nochal duży :) ja powoli zaczynam żałować że kupiłem 35 zamiast 50. Na początku frajda, ale fajnie (relatywnie) szeroko, ale po zakupie lampy zacząłem więcej używać kita do zdjęć okolicznościowych i 35 poszła trochę w odstawkę. A brakuje czegoś dłuższego, 85 za droga póki co a 50 była by lepsza, a 35 sprzedać szkoda.
Andrzej1974
15-01-2014, 10:29
ja powoli zaczynam żałować że kupiłem 35 zamiast 50. Na początku frajda, ale fajnie (relatywnie) szeroko, ale po zakupie lampy zacząłem więcej używać kita do zdjęć okolicznościowych i 35 poszła trochę w odstawkę. A brakuje czegoś dłuższego, 85 za droga póki co a 50 była by lepsza, a 35 sprzedać szkoda.
Mną też targają czasami podobne uczucia. 35-tki szkoda (na imprezy rodzinne jest świetna) a 50-tka by się przydała do portretów, które uwielbiam robić...
Wiem wiem, najlepiej to mieć obydwa szkła... ;-)
Jeśli typowo do portretów (główek w większości) to polecam jednak szkło jeszcze dłuższe, czyli AF-S 85/1.8 i mówię tu o stosowaniu go na body DX.
Mi 85 mm (na FX) jest przykrótkawe, czekam na nową 135 od Nikona lub Sigmy. Dłuższe portretówki są fajniejsze jeśli ktoś lubi mieć dobrą separację głowy od tła. Dla FX typowe portretówki to 85, 105, 135 mm. Czyli 85 mm na DX stanie się taką dłuższa portretówką (127 mm).
bolojang
31-01-2014, 16:38
Co polecacie na zakup do robienia zdjęć na wystawach zwierząt i w ciemnych pomieszczeniach typu kościół i targi. Odpada na razie flesz. Aparat musi być celny i mieć szybki autofokus aby nie tracić ujęć gdyż nie będzie możliwości poprawki. Strasznie namieszały mi w głowie modele 5200 i 3200. Podobno wypadają dużo lepiej od modeli o 100 niżej? Jakie szkło do tego, miałem kupić od razu 35 i samo body. Czy lepiej kupić kita i sobie poćwiczyć z rok i dopiero kupić jaśniejsze szkło? Pytam bo sezon już się zaczyna a ja już rok nie mogę się zdecydować.
Jak celny i szybki AF to polecam D300(s)
Kup D5100 i sigme 17-50 2,8
Co polecacie na zakup do robienia zdjęć na wystawach zwierząt i w ciemnych pomieszczeniach typu kościół i targi. Odpada na razie flesz. Aparat musi być celny i mieć szybki autofokus aby nie tracić ujęć gdyż nie będzie możliwości poprawki. Strasznie namieszały mi w głowie modele 5200 i 3200. Podobno wypadają dużo lepiej od modeli o 100 niżej? Jakie szkło do tego, miałem kupić od razu 35 i samo body. Czy lepiej kupić kita i sobie poćwiczyć z rok i dopiero kupić jaśniejsze szkło? Pytam bo sezon już się zaczyna a ja już rok nie mogę się zdecydować.
d300/d300s + sigma 18-35 f1.8
body szybkie, pancerne, niezawodne-zrobisz nim wszystko- bedziesz go miał na lata.
szkło stałe jasne światło, zoom świetne optycznie.
bolojang
31-01-2014, 18:28
Dzięki za odpowiedzi odnośnie szkła jestem zaskoczony a odnośnie aparatu jeszcze bardziej, w życiu go nie rozważałem tak samo jak od razu odrzuciłem D90, z resztą na body przeznaczyłem 2tyś. i wolałbym się trzymać tego założenia...nie jestem żadnym profesjonalistą tylko zależy mi na 100% pewności że zdjęcie wyjdzie dobrze. Ten zestaw jaki proponujecie to jakieś 5tyś. kosztuje :-( i to używany.
jak kupisz używany d300s w dobrym stanie a do tego 35DX zamiast sigmy to zmieścisz sie w rozsądnych cenach.
Ten sprzet jest niezawodny i szybki.
bolojang
31-01-2014, 19:15
a na 2 miejscu zamiast d300s co byście polecili?
Co polecacie na zakup do robienia zdjęć na wystawach zwierząt i w ciemnych pomieszczeniach typu kościół i targi. Odpada na razie flesz. Aparat musi być celny i mieć szybki autofokus aby nie tracić ujęć gdyż nie będzie możliwości poprawki. Strasznie namieszały mi w głowie modele 5200 i 3200. Podobno wypadają dużo lepiej od modeli o 100 niżej? Jakie szkło do tego, miałem kupić od razu 35 i samo body. Czy lepiej kupić kita i sobie poćwiczyć z rok i dopiero kupić jaśniejsze szkło? Pytam bo sezon już się zaczyna a ja już rok nie mogę się zdecydować.
Jaki sezon się zbliża? Chodzi o śluby?
Czym do tej pory robiłeś zdjęcia?
2000zł na body - ma być nowe czy używane?
Chyba jedynie D300/s się wyraźnie wyróżnia na plus pod względem AF. Inne (aparaty DX) działać powinny w zbliżony sposób. Dużo zależy od obiektywu. Niestety jasne i szybkie konstrukcje są drogie.
bolojang
31-01-2014, 20:54
Przez ostatni rok a w zasadzie 2 cykałem(wstyd się przyznać) Canonem PowerShot SX260 HS jednak wolny autofocus i to że wychodzą za ciemne zdjęcia gdy brakuje światła spowodowało to że nastał czas na przesiadkę na coś z wymiennymi obiektywami a kompakta mieć na rezerwie. Tak bawię się w rodzinnego fotografa, ale ostatnio już był obciach bo tylko ja śmigałem z kompaktem w kościele. Poza tym chciałbym pocykać trochę zdjęć kociakom na wystawach a to trudny pacjent :-)
To troszkę taniej i niezawodnie af w d300.
Jeśli af jest priorytetem.
D300 35mm f1.8 i lampa.
Może się zmieścisz w budżecie.
Andrzej1974
01-02-2014, 09:05
Strasznie namieszały mi w głowie modele 5200 i 3200. Podobno wypadają dużo lepiej od modeli o 100 niżej?
Cenowo wypadają "dużo lepiej" (2100 zł za D5200 vs 1400 zł za D5100 - różnica w cenie 700 zł) ale różnica w jakości obrazka jest... kosmetyczna...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.