PDA

Zobacz pełną wersję : Tokina 12-24 DX + d300s



krisko
02-03-2011, 20:53
chcę zakupić tą Tokinę, czy ktoś miał ją z aparatem d300/s lub d90 i mógłby napisać coś o abarecjach czy są dobrze korygowane z tymi aparatami programowo? i ogólnie jak się obiektyw sprawuje? oczywiście starsza wersja

zakwas
03-03-2011, 09:01
Używałem tego szkła (1sza wersja) z D300. Aberracja wcale mi nie przeszkadzała, było dużo lepiej niż to było opisywane w testach. Ale za to miałem rozmytą lewą część kadru dla ogniskowych 12-15, nie pomagało przymykanie.

krisko
03-03-2011, 22:58
Ale za to miałem rozmytą lewą część kadru dla ogniskowych 12-15, nie pomagało przymykanie.

czy to jest jakaś wada często spotykana tego szkła?

Grzybu
04-03-2011, 09:34
Również używam tego zestawu (jak zakwas) i nie zauważyłem żadnego rozmycia. Jeśli chodzi o aberrację to też nie mam z tym problemów, ale może ja nie zwracam na to uwagi.

Rafał_Sz
04-03-2011, 10:03
Mam taki zestaw, Tokina faktycznie nieco aberruje (w specyficznym świetle), ale nie na tyle, żeby nie można było jej nazwać udanym obiektywem szerokokątnym.

Endriu129
04-03-2011, 12:45
Mam nowszą wersję tej Tokiny+ D300s . Niezła budowa, ostrzy równo w całym kadrze. Aberracji nie zauważyłem.
Na razie nie za dużo jej używałem. Może z wiosną coś więcej popstrykam.

zbieracz-szkła
29-03-2011, 20:55
Nawet bez korekty CA szkło sie sprawdza. W praktyce nie jest łatwo trafic na warunki, przy których aberracja bedzie "monstrualna" (cyt.optyczne).
Moim najwiekszym zastrzezeniem jest spadek ostrosci w rogach przy 24mm. Trzeba przymknąć chocby do 5.6.
W sumie nie znajduję argumentów żeby wymienic go np na Nikkora 10-24.

jo44
31-03-2011, 22:22
Też mam II wersje i D300s. Potwierdzam, że przy 24 mm jest minimalny spadek ostrości w rogach, ale przy 12mm "miód i malina". :) Abberacji nie zauważam - może dlatego, że nie oglądam cropów a zdjęcia.

coroner
12-05-2011, 10:05
A jak wygląda sprawa ostrzenia na D300(s) ?? Mam na myśli szybkość / celność / głośność (priorytety właśnie w tej kolejności)

jo44
13-05-2011, 15:53
A jak wygląda sprawa ostrzenia na D300(s) ?? Mam na myśli szybkość / celność / głośność (priorytety właśnie w tej kolejności)
Wersja II, którą mam, posiada silnik i z D300s ostrzy szybko, dokładnie i cicho.

tokli67
14-05-2011, 20:39
Wersja II, którą mam, posiada silnik i z D300s ostrzy szybko, dokładnie i cicho.
To prawda.
Ja jednak mam kilka uwag do pracy tego szkła. Chociaż nie jestem zwolennikiem namiętnego przyglądania się cropom, to jednak i na całości zdjęcia widać, że na f/4 jest mydełko, które znika dopiero po przymknięciu do f/5,6 lub mocniejszym, a wtedy naprawdę można się pokaleczyć :)
Zastanawia mnie jeszcze jeden fakt. Otóż obraz inaczej jest naświetlany na różnych ogniskowych, tzn.:
1. Ogniskowa 24 mm, tryb A, pomiar matrycowy - naświetlenie prawidłowe
2. Ogniskowa 12 mm, tryb A, pomiar matrycowy - niedoświetlenie o jakieś -1EV

Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić, skąd takie rozbieżności w naświetlaniu klatki przy trybach bądź co bądź automatycznych. Czy to należy do charakterystyki obiektywów szerokokątnych ?

coroner
15-05-2011, 11:52
Przyczyn może być wiele. Możesz pokazać jakieś przykłady ??

krolewicz
15-05-2011, 16:52
uzywalem tej tokiny, super szkło, w przystępnej cenie

ja jej używałem z D2Hs, kolega Inkognito (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=19194) używa z d300 i jest b.zadowolony
na forum jest trochę jego zdjęć z tego szkła

tokli67
16-05-2011, 12:29
Przyczyn może być wiele. Możesz pokazać jakieś przykłady ??
Proszę bardzo. Po histogramach widać, że im szerzej, tym ciemniej.
Oto linki do JPG-ów po konwersji z surowych NEF-ów (w EXIF-ach wszelkie info). Proszę nie kierować się motywem, a jedynie poziomem naświetlania.

1. 24 mm
http://http://i765.photobucket.com/albums/xx291/tokli67/24mm.jpg (http://http//i765.photobucket.com/albums/xx291/tokli67/24mm.jpg)

2. 18 mm
http://http://i765.photobucket.com/albums/xx291/tokli67/18mm.jpg (http://http//i765.photobucket.com/albums/xx291/tokli67/18mm.jpg)

3. 12 mm
http://http://i765.photobucket.com/albums/xx291/tokli67/12mm.jpg (http://http//i765.photobucket.com/albums/xx291/tokli67/12mm.jpg)

coroner
16-05-2011, 12:31
Nie odnaleziono serwera.

tokli67
16-05-2011, 13:07
Przepraszam za wadliwe linki. Oto właściwe:
1. 24 mm
http://i765.photobucket.com/albums/xx291/tokli67/24mm.jpg

2. 18 mm
http://i765.photobucket.com/albums/xx291/tokli67/18mm.jpg

3. 12 mm
http://i765.photobucket.com/albums/xx291/tokli67/12mm.jpg

tbogdanowicz
19-05-2011, 21:23
Nie jestem specjalistą, ale jak dla mnie na 24 mm jest najmniej jasnego nieba, które w przypadku 18 i 12 mm zajmuje spory obszar kadru i aparat dążył do równego naświetlenia co było niemożliwe. Dodatkowo niebo mogło na chwilę zrobić się jaśniejsze więc aparat naświetlił całą scenę ciemniej.
Takie próby powinieneś robić w pomieszczeniu zachowując stały poziom oświetlenia. Kwestia czy warto?

Marcin Borkowski
19-05-2011, 21:59
mam to szkiełko, na codzien z d200, ale działałem również i na d300 jak i d90,
świetny szeroki kącik, zostanie ze mną aż nie dojdę do FX :)

tokli67
21-05-2011, 08:09
Nie jestem specjalistą, ale jak dla mnie na 24 mm jest najmniej jasnego nieba, które w przypadku 18 i 12 mm zajmuje spory obszar kadru i aparat dążył do równego naświetlenia co było niemożliwe. Dodatkowo niebo mogło na chwilę zrobić się jaśniejsze więc aparat naświetlił całą scenę ciemniej.
Takie próby powinieneś robić w pomieszczeniu zachowując stały poziom oświetlenia. Kwestia czy warto?
Do podobnych wniosków doszedłem. W szerokim kadrze łatwiej o sceny o dużej rozpiętości tonalnej. Stąd takie "kwiatki". Do tej pory nie miałem do czynienia z szerokim kątem i takim zróżnicowaniem oświetlenia, rozpatruję więc zakup polara, czy nawet szarej połówki - to powino pomóc i poprawić efekt końcowy.
W pomieszczeniu, z równym światłem nie ma problemów, czyli optyka pracuje prawidłowo.

Jeszcze pytanie do użytkowników tego obiektywu:
Na ile skuteczna jest praca na w pełni otwartej przysłonie (f/4) ? Odnoszę bowiem wrażenie, że maksymalnie otwarty obiektyw daje niestety słaby kontrast i lekkie mydełko. Moim zdaniem (w moim przypadku) użyteczna przysłona to min f/5,6.

J51
21-05-2011, 08:34
Do podobnych wniosków doszedłem. W szerokim kadrze łatwiej o sceny o dużej rozpiętości tonalnej. Stąd takie "kwiatki". Do tej pory nie miałem do czynienia z szerokim kątem i takim zróżnicowaniem oświetlenia, rozpatruję więc zakup polara, czy nawet szarej połówki - to powino pomóc i poprawić efekt końcowy.
Najlepszy efekt uzyskasz jak przestawisz aparat w manual.

tokli67
21-05-2011, 08:45
Najlepszy efekt uzyskasz jak przestawisz aparat w manual.
... co nie zmienia faktu, że filtr polaryzacyjny ułatwi zadanie :smile:

Mac
24-05-2011, 19:19
Jedyna rzecz, która mi przeszkadza w mojej tokinie to spora aberracja. Na szczęście zazwyczaj focę na przesłonie 8 lub 9, gdzie jest ona znośna.
12mm, f/4:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/124_heraspqJPG-1.jpg
źródło (http://s3.ifotos.pl/img/124_heraspq.JPG)
12mm, f/9:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/05/129_herasheJPG-2.jpg
źródło (http://s2.ifotos.pl/img/129_herashe.JPG)

Inkognito
26-05-2011, 20:26
Aberracje w specyficznym świetle to jest zmora rzeczywiście. Rzecz jasna nie jest to coś co specjalnie nawet przy agresywnej obróbce* daje się szczególnie we znaki. Ale jest na pewno na wyższym poziomie niż w sigmach. Warto wspomnieć, że w specyficznych warunkach na 12 mm potrafi przepięknie puścić flarę w przeciwny róg kadru - ładne wielobarwne, tęczowe okręgi. Fakt, że najgorzej jest gdy słońce ledwie zagląda w obiektyw, w którymś z rogów kadru. Kiedyś bardzo mi to przeszkadzało, dziś zupełnie o tym nie pamiętam - chyba przestałem robić takie zdjęcia, albo inaczej, zwracam większą uwagę na porę dnia i jej korelację "świetlną" z miejscem fotografowanym.
O spadku ostrości jednej ze stron kadru też słyszałem, ale dopiero po zakupie mojej sztuki. Jest to moje podstawowe szkło i u siebie nie stwierdziłem takiej przypadłości - a jestem dość pedantyczny jeśli chodzi o ostrość na wydrukach (także większych) i chyba zwróciłbym uwagę, skoro problem jest znany.
Szybkość AF z d300 (bez s) jest moim zdaniem zupełnie wystarczająca, ale robię głównie zdjęcia statyczne tym obiektywem. Zazwyczaj nie zauważam w ogóle procesu ostrzenia :)
Jakość wykonania jest w mojej opinii bardzo przyzwoita, ale nie odbiega chyba jakoś znacząco na plus w stosunku do konkurencji.
Jedyne czego mi brakuje w tym obiektywie, to lepszej korekcji geometrycznej na krótkim końcu no i szerszego zakresu na dole ;)
Kupiłem 2,5 roku temu, teraz zakupiłbym zapewne sigmę 9-18, ale wynika to z takich a nie innych, własnych, upodobań.


*oczywiście sprawa dotyczy zdjęć architektonicznych w moim wykonaniu. Nie używam zbytnio tego szkła do innych celów, więc może w innych przypadkach jest to bardziej bolesne.

coroner
27-05-2011, 12:55
Kupiłem 2,5 roku temu, teraz zakupiłbym zapewne sigmę 9-18, ale wynika to z takich a nie innych, własnych, upodobań.



Wypuścili coś nowego, czy masz na myśli Sigmę 8-16 ?? Pytam bez złośliwości, bo właśnie zastanawiam się nad szerokim kątem.

Inkognito
27-05-2011, 14:49
Wypuścili coś nowego, czy masz na myśli Sigmę 8-16 ?? Pytam bez złośliwości, bo właśnie zastanawiam się nad szerokim kątem.

Kompletnie mi się pomyliło :D
Sesyjne przemęczenie, wybaczcie :)
Oczywiście sigma 8-16 :)

E:
W zależności do czego Ci jest potrzebny (w tym wątku nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie :) ), to skłaniałbym się tam gdzie potrzebne są milimetry z dołu do 8-16. Jeżeli natomiast potrzebujesz filtry, bądź bardziej liczy się uniwersalność, brałbym 12-24 (raczej wersję II) lub sigmę 10-20 (wersja w zależności od zapotrzebowania i gotówki, w przypadku filtrów starszą wersję). Jeżeli natomiast potrzebujesz szkiełka do czegoś reportażowego, to rozważyłbym jeszcze tokinę 11-16 (ze względu na otwór względny).

Moim faworytem wśród szerokich od lat jest sigma 12-24 (w perspektywie FX), korekcja tego szkła jest wręcz genialna. Ostrość także do przyjęcia. Cała reszta w normie dla wypukłych soczewek. Niestety 8-16 jest mniej doskonałym tworem jeśli chodzi o korektę perspektywy. więc jeśli np. interesuje cię krajobraz/architektura lub pokrewna względem zastosowań dziedzina, to rozważyłbym (w perspektywie przejścia na FX w czasie krótszym niż 2 lata) zakup sigmy 12-24 :) Bardzo przyzwoite szkło, choć zdaję sobie sprawę, że pod DX nie jest to rozwiązanie 'optymalne' :)

Jakbyś miał jakieś pytania odnośnie tokiny 12-24, to dość intensywnie używam wersji I - wal śmiało :)

morfeus
28-05-2011, 00:05
Kompletnie mi się pomyliło :D
W zależności do czego Ci jest potrzebny (w tym wątku nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie :) ), to skłaniałbym się tam gdzie potrzebne są milimetry z dołu do 8-16. Jeżeli natomiast potrzebujesz filtry, bądź bardziej liczy się uniwersalność, brałbym 12-24 (raczej wersję II) lub sigmę 10-20 (wersja w zależności od zapotrzebowania i gotówki, w przypadku filtrów starszą wersję).
Jakbyś miał jakieś pytania odnośnie tokiny 12-24, to dość intensywnie używam wersji I - wal śmiało :)


Jakbys miał wybrać to tokine dx2 czy sigme 10-20 f/4-5.6?

Inkognito
28-05-2011, 09:23
Jakbys miał wybrać to tokine dx2 czy sigme 10-20 f/4-5.6?

Z mojej perspektywy, dziś brałbym chyba jednak szerszą sigmę. Te dwa milimetry na dole są dla mnie bardziej użyteczne niż cztery na górze. Jednakże wszystko zależy od zastosowań. Różnica pomiędzy tymi szkłami jest raczej niewielka. Mają inne parametry, ale w sumie czego byś nie wziął to będziesz zadowolony bo to bardzo przyzwoite szkła :)

Endriu129
28-05-2011, 12:36
Tokina ma chyba jednak lepszą budowę. Nie zmienia swoich rozmiarów.
Sigma wysuwa się ok.1-2 cm.

Inkognito
28-05-2011, 13:31
Tokina ma chyba jednak lepszą budowę. Nie zmienia swoich rozmiarów.
Sigma wysuwa się ok.1-2 cm.

Faktycznie, do konstrukcji tokiny nie można się za bardzo przyczepić - nie wiem jaka jest różnica między wersją DXI a DXII, ale jedynka sprawia bardzo pozytywne wrażenie, nawet po kilku latach użytkowania. Z oczywistych przyczyn nie mogę tego powiedzieć o sigmie, gdyż styczność z tą miałem ledwie w zakresie testowym i to w ramach ciekawości, mając już T12-24 :)
Ale akurat nie traktowałbym tego jako jakiś wielki priorytet - optycznie sigmy są na przyzwoitym poziomie, a to ma znaczenie decydujące - Tokina, koniec końców nie jest przecież szkłem na wojnę i w ekstremalnych warunkach także polegnie.
A ogniskowanie zewnętrzne? Fakt, fajna sprawa, ale z drugiej strony czy komuś "robi" ta różnica w zakresie 1-2 cm? :)