Zobacz pełną wersję : Ile lat?
Wiem, że pytanie może dość dziwne, ale ciekawi mnie ile każdy z was zajmuje się fotografią? Na podstawie tego źródla wiedzy chciałbym się rozeznać na jakim etapie jestem, czy się rozwijam, czy moze nie. :)
Zanim wątek poleci do kosza napiszę Ci, że prawie 2 lata.
niektórzy fotografuja 20 lat i stoja w miejscu. nikektórzy w rok robia mega postepy. ja od 2001 roku. watek pewnie wyleci w kosmos.
superkomornik
27-02-2011, 22:19
Ja swoje pierwsze zdjęcie zrobiłem na 1. komunię aparatem prezentem :mrgreen:
sokrates
27-02-2011, 22:27
raczej nie dowiesz się w jakim miejscu czy na jakim poziomie jesteś. Ja pierwsze zdjęcia zrobiłem ze 20 lat temu smieną 8M na czarno-białym ORWO. Ale są na forum "majstry" co robią dopiero rok czy dwa, a lepsze oko mają do zdjęć ode mnie. Ale dla mnie ważna jest sama frajda z fotografowania, niż porównywanie leveli czy stawanie w szranki z innymi.
Oj no nie czepiaj się, chodzi mi o to od kiedy zainteresowaliście się fotografią i zaczęliście ją uprawiać jako hobby, pasję :)
GrzesiekM
27-02-2011, 22:28
... a ze 25 lat... :) wtedy nawet kalkulatory były analogowe, a pomiar światła ustalało się kartonowym kółkiem tabliczki naświetlań :)
ja w 1992 roku byłem na wycieczce klasowej w krakowie. miałem zrobic normalne foty jak to dzieciaki robia na wycieczkach. przywiozłem 36 widokówek z krakowa. Człowieka na zdjęciach ani grama :) I Wszystko Smieną :)
sztuciec
27-02-2011, 22:31
ja od 2 lat ^^ a najwieksze efekty widze od 2-3 miesiecy ;-)
Sapphiron
27-02-2011, 22:33
ja 1,5 roku pstrykam :)
sztuciec
27-02-2011, 22:41
co ja gadam rok ;p sorki
Fakt że wątek MEGAnieużyteczny, ale niech nie wylatuje pliz. Miło się czyta, wszyscy tacy skromni...
JaroPienza
27-02-2011, 23:22
To i ja powiem :) Fotografowaniem zająłem sie od lipca 2010
<| MICHAŁ |>
27-02-2011, 23:32
a ja lat 20 i z roku na rok staczam sie
Sapphiron
27-02-2011, 23:36
czy skromni... Ja uważam że dopiero powoli zaczynam robić zdjęcia... wcześniej to pstryczki były...
Zacząłem w 1974 od zorki4 z jasnym obiektywem f2 :) Po podstawówce chodziłem rok do fotogechnikum w WAWie. Wylali mnie, bo się nie uczyłem. Hobby zostało. Od tamtej pory zawsze mniej lub bardziej intensywnie. 37 lat, dlugo cholera! Powinienem robić wieksze postępy, ale nie robie......cóż, proza zycia mnie dogania.
Ech...22 lata jak pstrykałem pożyczoną smieną :)
postępy, mam nadzieję że są :)
Bawię się fotografią gdzieś od 3 góra 4 lat tj od 15 roku życia.
Zaczołem w 1974...
A zacząłeś kiedy? ;)
a ja zacząłem od CERTO - na smienkę to dopiero było mnie stać "parę lat później " , następny był zenit 3m (ówczesny rarytas i kupę godzin w ciemni na robieniu pomocniczych materiałów do szkoły ;)) pierwsza Praktice kosztowała mnie 3 wypłaty żony (pracowała w szkole, a aparat oczywiście używany), do cyfry zostałem zmuszony....czas oddania materiału i koszty, a ile to lat? - oj dużo, ale najlepsze zdjęcie to dopiero przede mną, jeszcze wiele muszę się uczyć, a przede wszystkim muszę nauczyć się "patrzeć"
Ehhh...w 1971 pierwszy pstryk Smieną 8M :) Póżniej Zenit x2, Praktica x3, Ricoch, F70 - którego używam do dzisiaj, a dalej już syfraki ;)
Jakby nie patrzeć, stuknie w maju 40 lat :D
Roczek:) No półtorej może..
Pierwsze zdjęcie zrobiłam Practicą ojca jak miałam jakieś 7 lat - ja wybrałam sobie kadr a tata ustawił parametry ale nie rozumiałam dlaczego potem na zdjęciu zamiast samego oka miałam jeszcze dodatkowo 1/4 twarzy taty. Potem standardowo aparat na komunię ale jeszcze nie fotografowałam świadomie - takie tam pstryki wakacyjne metodą "O jakie fajne! Pstryk!". Wszystko się zmieniło w 2003 jak po maturze poszłam do policealnego studium - fototechnik. Postępów nie widzę - widzę raczej, że idzie mi coraz lepiej ale w odwrotnym kierunku. ;)
Ja rozpoczynałem w 1970 i chyba już pora przejść na emeryturę.
ALF a może jakieś spotkanie weteranów na łonie natury
Rafał_Sz
28-02-2011, 10:44
Samą fotografią zająłem się 24 lata temu robiąc zdjęcia na porcelanie. A, że trzeba było do tego robić diapozytywy to i chemii się trochę nauczyłem. Potem dłuższa przerwa i powrót do zdjęć "dla siebie" jakieś 15 lat temu. Uważam jednak, że wszystko w fotografii dopiero przede mną. ;)
jackrabbit
28-02-2011, 10:48
ja pół tora ;)
W sumie to od 1985, gdy to wylądowałem w liceum plastycznym (pstrykanie + ciemnia). Dużo wcześniej zdarzyło się wypstrykać 1 film Smieną.
ja poł roku robie gnioty, zdjęc jeszcze nie zacząłem :D
No to Was zażyję ile lat to była MOSKWA 4 6x9 przemycona z ZSRR. Doża przerwa i powrót cyfrą. Dużo lat fotografuję dla siebie jak na www. Artystycznie się nie wysilam bo nawet sam guru Tkaczyński nie potrafił określić w DFV dokładnie kryteriów artystycznych. A fotki och i ach z biedromką w kącie i 90% bokeh w postaci bąbelków to nie rozumiem mimo szczerych chęci.
Noooo. Ja też od średniego formatu zaczynałem ;). W 1962 dostałem taki rodzimy wynalazek, który nazywał się DRUH Synchro. I tak się zaczęło.
fotograf58
28-02-2011, 11:39
Dla siebie zdjęcia robię tylko 45 latek z małymi przerwami, z czego 25 lat ciągle , a zawodowo 21. Zaznaczam , że robię same gnioty, nie do publikacji.
Dla siebie zdjęcia robię tylko 45 latek z małymi przerwami, z czego 25 lat ciągle , a zawodowo 21. Zaznaczam , że robię same gnioty, nie do publikacji.
Ale przynajmniej klientów masz potulnych. ;)
fotograf58
28-02-2011, 12:03
Ale przynajmniej klientów masz potulnych. ;)
Powiedział co wiedział i ........ Eko pozdrawiam :)
Jakieś 10 lat, w tym 4,5 na tej bezdusznej cyfrze;)
Sapphiron
28-02-2011, 12:45
tak czytam i czytam i stwierdzam że ja kurde świeżak totalny jestem w fotografii... ludzie po 20-30-40 lat gładzą spust migawki a ja... ech...
sokrates
28-02-2011, 13:01
tak czytam i czytam i stwierdzam że ja kurde świeżak totalny jestem w fotografii... ludzie po 20-30-40 lat gładzą spust migawki a ja... ech...
Leszczu Ty jeden ;-)
fotograf58
28-02-2011, 13:03
tak czytam i czytam i stwierdzam że ja kurde świeżak totalny jestem w fotografii... ludzie po 20-30-40 lat gładzą spust migawki a ja... ech...
nie ilość ważna , ale jakość, po tylu latach focenia same gnioty robię , cóż brak jest tego coś od najstarszej instytucji na świecie :(
sokrates
28-02-2011, 13:11
Widzę że niektórzy (łącznie ze mną) to bawią się tym całym "pstrykaniem" dłużej niż niejeden forumowicz żyje na tym świecie, a i tak efekty marne :-)
niektórzy fotografuja 20 lat i stoja w miejscu. nikektórzy w rok robia mega postepy. ja od 2001 roku. watek pewnie wyleci w kosmos.
Zgodzę się. Ja należę do tych pierwszych ;-)
Pozdr.
Psychotrop
28-02-2011, 13:23
7 + 6 + 3 :)
krokus66
28-02-2011, 13:28
Ja rozpoczynałem w 1970 i chyba już pora przejść na emeryturę.
ALF a może jakieś spotkanie weteranów na łonie natury
Podtrzymuję i popieram.
Druh, Sokół, Exakta RTL 1000, Practica PLC 3, Nikon F70. Zdjęcia robię od 1971r., z przerwami, najdłuższa przerwa ponad 5 lat. Obecnie czekam na D700 / coś tam i wnerwiam się.
Zdjęcia robię dla przyjemności, wtedy jak mam czas, czesto go nie mam.
stachmuszel
28-02-2011, 13:30
Mam 46 lat, bawie się foto od 8-go roku życia, czyli 38 lat. Coż z tego, nakupowałem sprzętu a i tak du.. ze mnie a nie fotograf :-)
Ale kocham to robić.
Co to, kurdę, wątek do samobiczowania? Niechże ktoś wreszcie się czymś pochwali, bo na razie wygląda na to, że sami frustraci tutaj są.
;)
krokus66
28-02-2011, 13:36
Powiedział co wiedział i ........ Eko pozdrawiam :)
Nie narzekaj ! Dzięki klientom rozwijasz się oraz doskonalisz w sztuce wyrozumiałości, cierpliwości oraz pełnego zrozumienia maksymy : Mowa jest srebrem ale milczenie złotem.
I wyobraź sobie, że za tę naukę Ty nic nie płacisz, płaci Twój klient.
fotograf58
28-02-2011, 14:00
Nie narzekaj ! Dzięki klientom rozwijasz się oraz doskonalisz w sztuce wyrozumiałości, cierpliwości oraz pełnego zrozumienia maksymy : Mowa jest srebrem ale milczenie złotem.
I wyobraź sobie, że za tę naukę Ty nic nie płacisz, płaci Twój klient.
Ale się rozwijam , zdjęcie z przodu , zdjęcie z profilu, oba półprofile i na dołek, jak pisałem rozwój jak cholera :) :)
A ja nie licze zdjec na wycieczkach klasowych malpka:D
Pierwsze lusterko 19lat temu i pierwsze lekcje od Ojca, potem juz dlugo Zenkiem, Canonem analogowo, potem kilka lat przerwy do zakupu pierwszego kompaktowego fuji, szybkie przejscie na Nikona i tak juz ze 4 lata poznaje tajniki fotografii cyfrowej i obrobki;)
Rafał_Sz
28-02-2011, 14:59
Co to, kurdę, wątek do samobiczowania? Niechże ktoś wreszcie się czymś pochwali, bo na razie wygląda na to, że sami frustraci tutaj są.
;)
Pierwsze moje zdjęcie makro jakie w życiu zrobiłem trafiło do kalendarza nikoniarzy. Może być? ;)
O to: :)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=39338
To nie jest umartwianie się. Dzięki cyfrze bardzo szybko mogę zweryfikować moje zmagania sprzętowe, (bracket, duplikator slajdów, wizjer, konwerter Nikon-Olympus OM,stabilizator itp.) bo to mnie bardziej interesuje niż dokonania artystyczne. Nie dbam o artystyczne oceny znawców. To nie fizyka czy matematyka gzie są jasne prawa ( już widzę damę z łasiczką z boku kadru) a te dzisiejsze dokonania artystyczne nijak nie pasują do tych z początków mojej przygody z fotografią.
Jak tak sobie wspominamy, to mam taki plenerek już z czasów forumowych (zima 2004-2005, F70) jak robiliśmy Wang zimą - było ekstra, -25, śnieg po brzuch, zadyma jak na stadionie, ale zdjęcia wyszły fajowe. Tak się składa, że najfajniejsze zdjęcia wychodzą w najgorszych warunkach ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/6273/kasa1f.jpg)
ALF a może jakieś spotkanie weteranów na łonie natury
Z łonów, to najlepiej lubię mymłon :D
Jak będzie ciepło, przytulnie i wywczasowo, to czemu ni ;)
Od lipca 2010.
A pierwszą lustrzankę kupiłem w lutym 2010.;)
Póki co siedzę w temacie makro.
Od 2003 roku jak urodziła mi się córa - wcześniej mnie to nie interesowało wogóle.
Najpierw Smiena, potem na poważniej Zenit, potem F60, i jakieś cyfraki.. No z 17 lat się uzbiera..
Ale postępów jak nie było tak nie ma :-)
Sebastianito
01-03-2011, 13:20
Start od zera w 2006 roku na Fuji FinePix S9500
teh_14m3
01-03-2011, 13:37
Nieświadomie - 18 lat
Świadomie - 8 lat
Poprawnie - jeszcze nie zacząłem ;)
Niestety czasu i pleneru mi już brakuje. Kiedyś to wszystko było fajne i nowe, teraz to nawet mi się czasem aparatu nie chce z torby wyciągać bo zawsze coś jest nie tak jak powinno: światło, obiektyw, element zaśmiecający kadr itp.
gregzorba
01-03-2011, 13:48
no ja zaczynałem od Zenita, ok 9 lat temu, no ale od 4 lat dopiero na Cyfrówkach
ja od wiosny 2009 czyli prawe dwa lata :)
A ja od lipca 2010 i wcale się nie przejmuję, że nie wszystko jeszcze wychodzi :) Grunt to pobiegać sobie po polu/lesie czy popstrykać w domu jakieś makro lub portret :) no i w sumie najfajniejsze jest właśnie to uczenie się :D
Pierwsze gnioty mam z 1995 r :mrgreen: są straszne.
Pierwsze fotki, to wczesna podstawówka, lata 70-te. Własny powiększalnik 1977. Pierwsze slajdy 1979 rok. Od 1981 roku na fotografii już regularnie zarabiałem. Zanim dotrwałem do swojej studniówki, to miałem 17 innych za sobą.
Pirewsza cyfra, Mavica na dyskietki jeszcze w poprzednim tysiącleciu.
Kurde u większości to świeże hobby. Ja pierwszy własny aparat kupiłem będąc w podstawówce na przełomie lat 70 tych i 80 tych. I od tego całe życie toczy się z fotografią w tle.
Kundzior
05-03-2011, 21:23
Od 2004 roku. Na początku z Canonem, i od 2006 z Nikonem.
Zenita 12 XP kupiłem ponad 20 lat temu i się zaczęło............
Dodałem ankietę, będzie graficznie widać wyniki :D
Pierwszy aparat dostalem w 90/91 roku, nie pamietam nazwy, maupka na klisze. pozniej na studiach odkupilem od kumpla zenita 12xp, zdaje mi sie, ze byl to rok 1999. W 2007 kupilem pierwsza syfre - Fufu S9600, ktora sprzedalem z zalem by nabyc w 2008 D80. Powiedzmy wiec ze poczatek "prawdziwej" fotografi zaczal sie od zenita.
Ja miałem jeszcze Zenita E, ze światłomierzem selenowym :)
Ja miałem jeszcze Zenita E, ze światłomierzem selenowym :)
A ja miałem taką Exactę Varex II bez światłomierza i naświetlałem wg. tabeli naświetlań, a później dostałem światłomierz selenowy Weimar lux. Aparacik był dokładnie z takim obiektywem ja na tym zdjęciu.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.thecamerasite.net/01_SLR_Cameras/Images/Exakta.jpg)
Exacta w tamtych czasach to był luksus. Choć pewnie lepszych zdjęć od mojej Smieny nie robiła ;) to każdy marzył o zaodrzańskim produkcie. Po E przesiadłem się na TTLkę i to był już skok jakościowy, ale dopiero Praktica DTL3 dała odjazdowe możliwości.
Pierwsze gnioty mam z 1995 r :mrgreen: są straszne.
Kurcze cos w tym jest, od zawsze ciagoty mialem do krajobrazu........jessssu jak na niektore teraz patrze!!!!
Ale taterki z 2001 roku mam sliczne z Zenka.....oj sliczne;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.