Zobacz pełną wersję : Torba w góry
Wiem, że były już takie tematy, ale niestety nie zadowoliły mnie zawarte w nich odpowiedzi.
Zastanawiam się nad kupnem torby w góry i nie tylko. Torba powinna pomieścić D50-tkę z zapiętym obiektywem + 2 dodatkowe szkiełka (w tym tele pokroju sigmy 70-300). Oczywiście filtry (razem z holderem Cokin) i parę innych drobiazgów. Ładowarkę i inne kable mogę sobie darować. Wiem, że teraz pewnie wielu na myśl nasunie
się plecak, ale ten niestety odpada, ze względu, na to, że plecy będą zazwyczaj zajęte. Myślałem o jakichś beltbackach, coś w rodzaju Oriona (ale nie Orion AW), Sideline Shootera lub Off Traila 2. Raczej wolałbym oscylować w marce LowePro lub podobnych. Z wymienionych chyba najbardziej odpowiadałby mi Orion (ale to jest wiedza oparta o strony Lowe) bo ma możliwość również podpięcia paska na ramię (chyba), co też mi się przyda.
Zastanawiam się też nad trochę innym rozwiązaniem. Mianowicie, posiadam już torbę Rezo TLZ 20, ona jest dostosowana do systemu SlipLock. Myślałem nad dokupieniem paska biodrowego, jakiejś torby na "graty" i to wszystko spiąć do tegoż paska. Ale to chyba nie będzie zbyt poręczne, przy innych okazjach jak góry.
Czy ktoś używał takich Beltpacków, jeśli tak, to jak one się sprawują, jak jest z ergonomią??
Może jeszcze jakieś inne rozwiązania, których nie wziąłem pod uwagę?? Chciałbym zamknąć się w 200 zł ale to już byłby maksymalny max więc niestety Off Road odpada ;)
Z góry dzięki za odpowiedzi.
PS mam jeszcze pytanie odnośnie przechowywania filtrów. W czym Przechowujecie filtry Hitech'a? Cokiny mają plastikowe pudełeczka, Hitech'y niestety tylko foliowe opakowania. Jak sobie z tym radzicie? Pomijam kupno pudełka na np 10 filtrów.
Torbę już wybrałem. Padło na LowePro beltback Orion. Jej krótki opis znajduje się na następnej stronie.
Chcesz ruszyć w góry z plecakiem (plecy mam zajęte) i torbą na ramię z wymienionym sprzętem?
Musisz mieć niezłą kondycję. O niewygodzie w oczywisty sposób wynikającej z obciążenia pleców i ramienia nie wspomnę. W góry moim zdaniem TYLKO plecak, ewentualnie sakwy - kabury na pas, ale to już kombinacja.
Himi, mając na plecach 60l plecak, który waży ok 20kg , z czego większość opiera się na biodrach, to chyba te dodatkowe 3 niewiele zmieną (tzn na pewno odczuję różnicę, ale w obu przypadkach będę zmordowany ;) ), z resztą nie zawsze torba będzie wypełniona na full, bo i po co? Jednak wolałbym aby mieściła więcej niż mniej, a o jej wadzę przecież mogę zdecydować przed wyjazdem. Co do noszenia na ramieniu, to już to przerabiałem i niestety nie jest to dobry pomysł.
hej
Posiadam Tamrac'a Pro 8, torba dobra, mieści 2 puszki + chyba ok 5 szkieł (za jakieś zawsze można zabrać lampę)
Miałem Sigme, spokojnie się mieści tak że jeszcze zostaje miejsca (podpięta), teraz mam puszkę+griba+80-200 N + sb-800 - z założonym szkłem nadal jest komfortowo w środku choć szkła musisz chować na dole torby.
Plusy:
- jest duża często nawet za.. masa schowków (2 boczne kieszenie.... sprawdź na www producenta lub w sklepach internetowych)
- wodoodporna (zachlapania)
- dowolna konfiguracja zakładek/separatorów
- 2 puszki plus szkła
- przyczepiane sakiewki/futerały które o ile się nie mylę można podpinać do paska w spodniach (coś jak futerał Sigmy do 70-300)
- i inne
ale są też minusy
wg mnie
- przy kilku szkłach + body + pierdółki.... obciąża zbyt ramie - brak pasa biodrowego
- jak wyżej + nie ma możliwości podpięcia szelek ( a szkoda - choć na upartego można dorobić i nad tym się zastanawiam prywatnie)
- klapa górna powinna otwierać się na zewnątrz a nie do ciała - byłoby łatwiej grzebać za szkłem i go zmieniać
- kiedyś ganiałem na wyścigach samochodowych po torze i lesie - Chryste moje ramie ale również biodro - szkoda że nie ma jakiegoś pasa biodrowego
Czemu ją kupiłem
- solidne wykonanie
- pojemność i masa skrytek - można się pogubić :P
- musiałem kupić torbę a nie miałem czasu na chodzenie po fefnastym sklepie
Ogólnie
Jestem zadowolony ale czeka mnie zakup plecaka mimo wszystko i raczej tez Tamrac'a
Jeżeli jest dla ciebie za duża sprawdź wersje Pro 6
Myślę że będziesz zadowolony - a pamiętaj że jak masz więcej miejsca to zawsze więcej szpeja się bierze - na ogół tego mało potrzebnego - ja się z tego leczę......
Pozdrawiam
Paweł
Ja używam Lowepro Topload Zoom 2 (http://www.torbylowepro.pl/product_info.php?cPath=79&products_id=193) ale wciąż mi brakuje miejsca, po dodaniu szelek nawet stabilna i wygodna w górach.
Myśle natomiast intensywnie nad Lowepro Off Trail 2 (http://www.torbylowepro.pl/product_info.php?cPath=66&products_id=425).
Borowa, torby Tamraca niestety odpadają, ze względu właśnie na brak pasa biodrowego (lub chociażby możliwości dopięcia do paska). Po kilkugodzinnym marszu ramię może odpaść, poza tym wtedy właśnie jest się wyczulonym na różne niedogodności i od takich właśnie rzeczy można zwariować. W każdym razie dzięki za taki obszerny post.
Mont, też się zastanawiałem nad Off trailem 2 Jest dość sprytnie zaprojektowana i można ją konfigurować w zależności od potrzeb. Poza tym np w mieście można ją normalnie nosić na ramieniu. Zastanawia mnie jednak jej stabilność. Z racji tego, że będę miał plecak z zapiętym pasem biodrowym, torba pewnie będzie musiała być przypięta nad pasem plecaka i wyląduje dokładnie przede mną (chyba nie muszę opisywać dokładnie gdzie ;) ) Zastanawia mnie czy nie będzie ona "dyndać" podczas chodzenia (bo jest dosyć długa). To mogłoby być bardziej bolesne niż 10 toreb na jednym ramieniu. Poza moimi wątpliwościami, jest to dość atrakcyjna propozycja.
Moje doswiadczenia w tym temacie (jak do tej pory chodziłem w góry z analogiem, choc od tego sezonu sie to zmieni) sa następujace: Jeżeli chodzi o sprzet foto, to zwawsze zabierałem F90 plus Tokine 20-35 i Nikkora 35-105.
Dłuzszych szkeł nie uzywałem, a i tak cierpiałem z powodu ciężaru.
Kiedy zakładałem na plecy duuuży "worek" to sprzecik chowałem do niedużego Tamraca, takiego, na puszkę, i trzy szkła i plecak wkładałem do plecaka :-). Podczas wedrówki aparat i tak zawsze miałem na pasku, chyba że akurat sytuacja wymagała jego "ukrycia", np deszcz albo łańcuchy.
Ostatnio jednak (na srtarosc :-)) stałem sie leniwy i staram sie dzwigac jak najmniej wiec i plecaczek mniejszy.
Aparat na czas podróży "chamsko" wpycham owiniety w doatkową koszule do plecaka, a dodatkowe szkiełko noszę w jakimś futerale, też w plecaku.
Od tego sezonu w górki wybieram sie jednak z D50, Tokinę 20-35 zastąpi 12-24, a tele mi się wydłuży (po cropie). Obawiam się jednak, że D50 mógłby nie wytrzymać takiego traktowania jak stary, poczciwy F90 i dlatego zamierzam zakupić niewielką kaburę Tamraca. Takie nieduże "coś" na korpus i szkiełko. ....I do plecaka :-)
Jest to wynik moich przemyśleń w tym temacie, poparty wieloletnimi doświadczeniami i oparty na osobistych preferencjach. Proszę nie traktować tego jako "doradzania czegokolwiek, komukolwiek" :-).
Głównym celem jaki miałem, to maksymalne ograniczenie ciężaru, i wygoda przy jak największej efektywności.
A na swistaki się nie nastawiam.
Poza moimi wątpliwościami, jest to dość atrakcyjna propozycja.
Nie wiem ile chodzisz po górach tj. od kiedy i jakie dystanse :) ale ja część sprzętu chowam do plecaka a pod ręką mam aparat z podstawowym obiektywem. Torba Topload Zoom2 ma możliwość dopięcia szelek, wówczas nosisz ją na piersiach (są też warianty AW).
Nie znajdziesz torby spełniającej wszystkie Twoje oczekiwania, musisz z czegoś zrezygnować :]
Nie wiem ile chodzisz po górach tj. od kiedy i jakie dystanse :) ale ja część sprzętu chowam do plecaka a pod ręką mam aparat z podstawowym obiektywem. Torba Topload Zoom2 ma możliwość dopięcia szelek, wówczas nosisz ją na piersiach (są też warianty AW).
Nie znajdziesz torby spełniającej wszystkie Twoje oczekiwania, musisz z czegoś zrezygnować :]
Nie chodzę po górach znowu aż tak często, ale wydając kaskę na torbę, wolę przewidzieć takie okazje niż potem tego żałować. Co do kompromisów to jestem na nie przygotowany i zdaję sobie sprawę, że będę musiał z czegoś zrezygnować. Jeśli chodzi o noszenie sprzętu w torbie, to jak najbardziej, każde wyjście będzie raczej przemyślane pod kątem wagowym i nie koniecznie wszystko będzie w niej umieszczone.
Co do tych szelek, to mógłbyś mi mniej więcej naświetlić sparwę, co jak i z czym to się je??
Bradley, właśnie o takie opinie mi chodzi. Generalnie to swój rozumek mam i nie kupię torby tylko dla tego, że ktoś mi powie "kup taką, a taką...". A tego typu przemyślenia i pozwalają, zwrócić uwagę na coś o czym wcześniej się nie myślało i rozważyć inne możliwości.
Ciągle zastanawia mnie ten Orion, niby rozmiarowo powinien wystarczyć, ale ciekawe jak z ergonomią i funkcjonalnością. Może ktoś jej używa??
Co do tych szelek, to mógłbyś mi mniej więcej naświetlić sparwę, co jak i z czym to się je??
TU (http://www.torbylowepro.pl/product_info.php?cPath=81&products_id=459)
A może Vanguard z serii Oregon lub Kenline. Polecam torby tej firmy. Posiadam Kenline 23 - poprostu super. Jeżeli chodzi akcesoria to można dokupić pas biodrowy jak i przyczepiane na troki pokrowce na obiektywy. W nózkach troki do mocowania statywu :D. Rewelacja
A może Vanguard z serii Oregon lub Kenline. Polecam torby tej firmy. Posiadam Kenline 23 - poprostu super. Jeżeli chodzi akcesoria to można dokupić pas biodrowy jak i przyczepiane na troki pokrowce na obiektywy. W nózkach troki do mocowania statywu :D. Rewelacja
Właśnie przeglądnąłem ofertę tej firmy i wydaje się być bardzo atrakcyjna, jednak ceny mają dosyć zaporowe. Sam toploader to prawie max mojego budżetu. Chyba jednak nie stać mnie na taką jakość :(
Aby zakończyć to co zacząłem napiszę, że zdecydowałem się na Oriona. Właśnie wczoraj do mnie dotarła. Rozmiarowo jest w porządku. Zmieści bez problemu D50 z podpiętym szkłem S 18-50, 2 obiektywy (co prawda jest to przypuszczenie, bo mam na razie tylko Pancolara, ale wydaje mi się że miejsca starczy) i cosik jeszcze (ja mam na razie wpakowane kable i ładowarkę). Sprawdzałem też czy zmieści się D50 z podpiętym Pancolarem z pierścieniami pośrednimi (obiektyw o dł. ok. 10 cm) i klapa zamknęła się bez problemu. Oprócz pasa biodrowego, ma też pas naramienny i w zasadzie da się tą torbę traktować również jako naramienną (pasek nie jest szeroki bo ma jakieś 2 cm i nie posiada osłony jaka zazwyczaj jest w torbach naramiennych), ale może trochę się bujać. Co mnie trochę zdziwiło, to "uszy" i zapięcia od paska naramiennego, zrobione są z plastiku. Nie wydaje mi się, żeby plastik był tandetny, ale w mojej małej torbie TLZ 20 te elementy były metalowe.
Jeśli chodzi o ergonomię, to torba wydaje się sprawować całkiem nieźle. Wieko odpina się "od brzucha" i nie przeszkadza w wyciąganiu aparatu lub filtrów spod klapy. Pod spodem torby są troki na statyw. Podpiąłem sobie na szybko Velbona CX-440 i moje odczucia były trochę mieszane. Statyw obijał się trochę o uda, ale być może to kwestia przyzwyczajenia lub też dokładnego ściśnięcia torby (przyznam że nie chodziłem w takim zestawie i moje odczucia nie są miarodajne nawet dla mnie). Na pasie biodrowym torba posiada specjalne odciągi do poprawy stabilności (coś jak w plecakach wyprawowych). Trzeba przyznać, że gdy zaciągnąłem te paski, to torba przywarła do mnie jakby była częścią mojego ciała. To tyle tak na szybko. Niestety nie da się za wiele napisać mając torbę zaledwie dzień. Wszystkie mankamenty na pewno wyjdą w praniu.
Aha no i zapomniałbym o najważniejszym. Przymierzałem torbę z dużym plecakiem (65l.) na plecach(niestety na razie z pustym). Wydaje się być całkiem spoko. Torbę umieszczam nad pasem biodrowym plecaka i ląduje ona przede mną na tyle wysoko, żeby nie obijać się o uda (oczywiście może być inaczej jak się będzie chodziło po skałkach). Niestety z tego co zauważyłem, to nie opiera się ona na biodrach z tyłu, tylko trochę wyżej, co może (aczkolwiek nie musi) mieć wpływ na kręgosłup przy długich wędrówkach. Podejrzewam, że ułożenie tej torby zależy od systemu nośnego plecaka.
Ogólnie mówiąc, torba robi na mnie bardzo pozytywne wrażenie i jak na razie jestem z niej zadowolony. Dzisiaj była nawet ze mną na małym spacerze. Trochę na nią nasypało śniegu, ale nie przemokła. Szło mi się z nią bardzo wygonie. To tyle na razie. Jak będą jakieś pytania to chętnie na nie odpowiem jak tylko będę umiał.
Obawiam się jednak, że D50 mógłby nie wytrzymać takiego traktowania jak stary, poczciwy F90 i dlatego zamierzam zakupić niewielką kaburę Tamraca
Nie wiem co robiles z tym F90, ale D50 daje radę. Zwykle zabieralem go z Sigma 24-70, w małej torbie Hama, akurat na body i szkło. Po dotarciu na miejsce torbe przypinałem do plecaka, a aparat trzymałem w ręku przez całą wycieczkę. W tym roku doszła jeszcze T12-24, ale ponieważ Sigma ma swój pokrowiec, do którego wejdzie też Tokina, to nie ma problemu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.