Zobacz pełną wersję : Filtr UV lub ochronny
Witam
Jak sądzicie czy warto używać filtrów ochronnych lub UV na obiektywy? Czy taki filtr UV ma wpływ na jakość zdjęcia?
Poszperaj na forum, ja w parę sekund znalazłem np.: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=172027
Osobiście uważam, że wysokiej jakości UV-ka nie zaszkodzi. Chyba, że np. konstrukcja obiektywu jest taka, że przednia soczewka i tak siedzi głęboko, wtedy nie widzę sensu. Są jednak i tacy, wg których dla ochrony obiektywu to jest dekiel. Ja jednak nie lubię go zakładać po każdym zrobionym ujęciu, raczej mam odkryty obiektyw w plenerze i nakręconą UV-kę, ale używam Hoya Super HMC Pro i poniżej tego poziomu nie schodzę. Aczkolwiek raczej będę w przyszłości kupował B+W, strasznie upierdliwie się Hoye czyści.
mam, odkręcam gdy używam tulipana ;)
wasilewk
12-02-2011, 18:25
mam, odkręcam gdy używam tulipana ;)
A dlaczego ?
Pzdr.
Endriu129
12-02-2011, 19:39
Na Optyczne.pl był swego czasu test filtrów UV. Przeczytaj i dowiesz się wielu rzeczy na ten temat.
Ja w każdym bądź razie zawsze mam na obiektywach filtry UV,no chyba że akurat używam polara, to wtedy raczej UV-kę zdejmuję.
Mariusz888
12-02-2011, 21:52
Na Optyczne.pl był swego czasu test filtrów UV. Przeczytaj i dowiesz się wielu rzeczy na ten temat.
Ja w każdym bądź razie zawsze mam na obiektywach filtry UV,no chyba że akurat używam polara, to wtedy raczej UV-kę zdejmuję.
Lepiej nie czytać bo tam bzdury piszą - było wiele razy o tym na forum dlatego nie będę kolejny raz wyjaśniał tego samego ;) Jeśli o mnie chodzi to ja już w temacie UV używam tylko B+W MRC ;)
wasilewk
12-02-2011, 21:57
Zgoda.
Mnie tylko zaciekawiło: dlaczego rewddd odkręca filtr, gdy używa tulipana ?
Nie zauważyłem by filtry UV najwyższej jakości (wspomniane wielopowłokowe B+W, Hoya) pogarszały obraz na żadnym z moich obiektywów. Nie kupowałbym jednak tanich "szkiełek". Spokój ducha związany choćby z wycieraniem filtra czymkolwiek, w stosunku do dbania o soczewkę właściwego obiektywu, wart jest tych pieniędzy. W reporterce osłona przeciwsłoneczna nałożona na stałe, albo właśnie filtr UV - służą za dekielek. Zdejmowanie jakichś czarnych kapturków to strata czasu, skoro obiektyw jest już chroniony. ;)
Natomiast jako ciekawostka - w starych szkłach, np. obiektywie 85/1.4D (i nie tylko) metalowa osłona jest nakręcana. Jeżeli zawsze używamy obiektywu z osłoną, to ani filtr, ani dekielek nie są już potrzebne. :)
wasilewk
12-02-2011, 22:14
...Natomiast jako ciekawostka - w starych szkłach, np. obiektywie 85/1.4D (i nie tylko) metalowa osłona jest nakręcana. Jeżeli zawsze używamy obiektywu z osłoną, to ani filtr, ani dekielek nie są już potrzebne. :)
Żebyś Ty wiedział, jakie kiedyś były osłony z Jeny...
Ale mnie chodzi o jeden rodzaj: "tulipan", który jak wiadomo wkłada się na zatrzask.
Filtr to zawsze dwa miejsca, w których światło się odbija. Nawet najlepszy filtr ułatwia złapanie blika z boku. UV stosuję tylko w trudnych warunkach, gdy jest duże niebezpieczeństwo uszkodzenia obiektywu.
krokus66
12-02-2011, 23:13
1. Kiedyś obiektywy miały 1 niebieską powłokę ochronną - literatura wszędzie zalecała filtry ochronne. Już długo obiektywy mają kilka warstw przeciwodblaskowych, o dużej twardości tzw. obiektywy rubinowe - w książkach piszą iż już nie ma potrzeby dodatkowej ochrony.
2. Filtry typu "slim" są przydatne gdy nakręcamy drugi filtr - groźba winetowania; są dużo droższe.
3. Mówiąc o producencie - cenie, nie rozumiem argumentów, że łatwiej czyści się, że się "nie zapiecze". Zapiec mogą się dwa elementy pod wpływem bardzo wysokiej temperatury - pojęcie mechaniczne. Filtr, tak jak wszystko trzeba dokręcać z wyczuciem! Przy nakręcaniu drugiego filtra jest groźba iż 1-szy dokręci się za mocno; trzeba uważać. Nigdy nie uderzyłem sprzętem o coś, nie upadł mi, nie wyobrażam sobie ... bbbrrrrrrrrr.
4. Uważam, że w plenerze do b.drogich obiektywów wskazane są filtry ochronne. Nawet nie zdajemy sobie sprawy ile piasku fruwa w powietrzu, nie mówię o plaży. Z tego powodu dekielek zdejmowałem tylko do zdjęć - dla ochrony filtra. Kłopotliwe, prawda? Uważam iż dużo bardziej kłopotliwe jest nosić na grzbiecie przez kilka godzin 10 - 12 kg sprzętu; reszta to już pikuś.
5. Zawsze stosowałem filtry ochronne, kiedyś Cokin (szklane) i Hoya. Obecnie polaryzacyjne Nikona, inne oraz ochronne B+W.
UWAGA: przy zmianie filtrów ochronnych na B+W zauważyłem skokową poprawę jakości. To tyle z praktyki.
wasilewk
12-02-2011, 23:19
...3. Mówiąc o producencie - cenie, nie rozumiem argumentów, że łatwiej czyści się, że się "nie zapiecze". Zapiec mogą się dwa elementy pod wpływem bardzo wysokiej temperatury - pojęcie mechaniczne. Filtr, tak jak wszystko trzeba dokręcać z wyczuciem! Przy nakręcaniu drugiego filtra jest groźba iż 1-szy dokręci się za mocno; trzeba uważać. ...
Po co chcesz otwierać otwarte drzwi ? Już dawno producenci filtrów znaleźli powód ich zakleszczania. Dlatego nowe filtry B+W oraz Heliopana zawsze lekko sie odkręcają - w odróżnieniu od oryginalnych nikonowskich.
Pzdr.
Zgoda.
Mnie tylko zaciekawiło: dlaczego rewddd odkręca filtr, gdy używa tulipana ?
UV służy tylko do ochrony przedniej soczewki, jak mam tulipan to mi nie jest potrzebna żadna inna ochrona a to jest jednak dodatkowy element optyczny jak i coś co się rysuje w pierwszej kolejności, do tego może dawać bliki;) oczywiście na plaży czy innych trudnych warunkach polecam zostawić UV ;)
wasilewk
13-02-2011, 10:22
UV służy tylko do ochrony przedniej soczewki, jak mam tulipan to mi nie jest potrzebna żadna inna ochrona ...;)
No ok. Myślałem, że jakieś względy techniczne...
Ja sam, już od gdzieś 40-tu lat uważam, że filtr to jest zło konieczne - jak sie da, to nie używam. W tej chwili poruszam się w takich krzaczorach, że mam i UV-kę i osłonę tulipana - szkoda mi przedniej soczewki.
Pzdr.
hm czyli co należy zakręcić UV na obiektyw. Wpłynie to jakoś niekorzystnie na zdjęcia?.
Myślę o takich filtrach, który będzie lepszy:
1. http://fotozakupy.pl/filtr/hoya-uv-hmc-super,745s,229d
2. http://fotozakupy.pl/filtr/hoya-uv-pro1-digital,6268s,229d
a może trzeba wydać aż tyle?
3. http://fotozakupy.pl/filtr/hoya-uv-0-hmc-super-pro1,8930s,229d
szymonvader
13-02-2011, 14:27
ja bym wybrał B+W, co do Hoya pisałem w temacie poniżej.
wasilewk
13-02-2011, 15:04
hm czyli co należy zakręcić UV na obiektyw. Wpłynie to jakoś niekorzystnie na zdjęcia?
Na pewno wpłynie - tylko nie wiadomo jak bardzo.
...a może trzeba wydać aż tyle?
3. http://fotozakupy.pl/filtr/hoya-uv-0-hmc-super-pro1,8930s,229d
To nie aż, ale tylko tyle.
Dobry filtr musi swoje kosztować - musi zrobić swoje nie psując zdjęcia. Ja czasami używam UV-ki 77mm B+W - dałem za nią 450zł - a są o wiele droższe...
Pzdr.
W normalnych zastosowaniach filtr w cenie rzędu 60-100 zł powinien być wystarczający. Jeżeli natomiast zdjęcia często robimy w warunkach nieprzyjaznych, czyli na przykład pod słońce lub z wieloma ostrymi źródłami światła w kadrze, to należałoby rozważyć zakup lepszego modelu. Oczywiście wtedy, gdy jakość zdjęć to bezwzględny priorytet. Komercyjne widoczki, reporterka koncertowa, sporty wodne - tu warto zainwestować w porządny filtr (np. B+W, który ma jeszcze tę przewagę, że łatwo się go czyści). A na wycieczki, zdjęcia do albumu, na pamiątkę - spokojnie sprawdzi się średnia półka uznanych firm.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.