Zobacz pełną wersję : Alternatywa dla N17-55: Sigma 17-50 - warto?
Witam,
Chciałbym zakupić N17-55 2.8 używkę do 3000zł, ale nigdzie nie mogę znaleść tego szkła w takiej cenie.
Zbliża mi się wesele pod koniec lutego i zacząłem się zastanawiać nad alternatywą. Tamrona 17-50 miałem, sigmy 18-50 nie chcę, ale podobno sigma 17-50 HSM to dobry sprzęt..
Biorąc pod uwagę jakość ogólną zdjęć (kontrast, kolory, skóra, ostrość) to czy ta sigma dużo odstaje od nikkora? Nówkę można kupić za 2500zł więc zmieszczę się w budżecie..
Pytam bo mało takich porównań w sieci, raczej tylko teoretyczne.. Może już ktoś pobawił się dłużej tą sigmą i może coś powiedzieć?
Help! :)
Doświadczenia nie mam ale z tego co czytałem to af wolniejszy
Było o tym milion razy tutaj. Użyj szukaczki.
Moja rada dla Ciebie - dołóż 200 zł do Nikkora, a o zamiennikach zapomnij.
A admin niech zamknie ten wątek.
taa były 1000x posty typu "narazie malo osob go ma" "zobacz sobie testy" "chyba bedzie troche gorszy" itp, większosc sprzed kilku miesięcy..
To co, ma ktoś ten obiektyw dłużej niż dwa tygodnie i może o nim coś powiedzieć? :( Mowa o sigmie 17-50..
PS. NBA, pokaż mi gdzie są nikkory 200zł drożej od nówki tej sigmy czyli za okolo 2700zł to jutro po niego jadę. Nikkory są, ale przeważnie troche powyżej 3000zł.
Rossi_PL
07-02-2011, 00:08
Nie przypominam sobie żebym widział tego używanego Nikkora za mniej niż 3k.
Gdybyś był blisko jakiegoś SigmaCentrum to jedź pomacać i oceń czy warto za 3,3k kupić dziewiczą Sigmę z filtrem marumi i 5 letnią gwarancją.
Przy takim zakupie warto poświęcić czas na wycieczkę w celu osobistych oględzin.
Paweł Kania
07-02-2011, 00:37
A ja bym polecił Tamrona 17-50 VC po selekcji od cichego...
miałem tamrona byłem średnio zadowolony, używałem go z D200, i najładniejsze fotki z niego wychodziły na imprezach gdzie miałem biały sufit niedaleko nad głową i mogłem się sabinką pobawić - wtedy zdjęcia były bardzo kontrastowe, jakość b.dobra. Ale reszta, w kościele, na plenerze, takie zwykłe te zdjęcia, chciałbym coś więcej bo ze ślubu i z pleneru dużo lepsze zdjęcia wychodziły z D80+N35/1.8.. Wiem że ten nikkor to genialne szkło i bardzo chciałbym je kupić ale mus liczenia każdej złotówki z powodu zakupu również D300 powstrzymuje mnie od zakupu nikkora za ponad 3000zł.. Więc zostaje tylko Sigma 17-50, dlatego Pawle tylko o nią pytam.
Jeśli kupiłbym sigmę to nówkę w okolicach 2600zł bo takie są ceny z 3letnią gwarancją. Bardzo mnie ciekawi jakość obrazja z tego szkła, gdyby ktoś mógł podesłać jakieś sample w JPG prosto z puszki, ew. nawet obrabiane, byłbym wdzięczny.
Pisałem już, że miałem okazję pobawić się tym obiektywem na Canonie 550d.
Moim zdaniem, to najlepsza alternatywa dla N17-55/2.8.
Oczywiście daleko mu do Nikkora zarówno pod względem budowy, jak i szybkości AF, ale poza tym jest bardzo OK.
Niestety nie mam żadnych sampli, ale tutaj można coś znaleźć:
http://www.flickriver.com/search/sigma+17-50+os+++nikon+d200/
Wpisując jedynie symbol obiektywu wyświetli się więcej zdjęć.
Mam to szkiełko od roku i powiem że spisuje się nieźle. Sporo było różnych publikowanych testów tego obiektywu. Ostre od pełnej dziury, po przymknięciu o 1 działkę jest b. ostre. 3 lata gwarancji w stosunku do Nikona to sporo. W pomieszczeniach jest to moje podstawowe szkiełko. Sporo zdjęć z tego obiektywu znajdziesz na www.pbase.com.
http://www.pbase.com/cameras/sigma/18_50_28_ex_dc_macro
Ja mam poprzednią wersje bez OS, lecz uważam że przy tych ogniskowych nie jest taki konieczny ( chyba iż kogoś dręczy delirka?) a cena sporo niższa - za nówkę < 2000,- . Budowa masywna, wykonanie klasa EX więc to coś mówi. W sklepie wypierałem z 2 egzemplarzy, oba pracowały jednakowo dobrze. Przy zakupie należy sprawdzić obiektyw, jak pracuje z aparatem. Przez moje ręce przeszło kilka Sigm, nie miałem z nimi żadnego kłopotu z FF/BF. Polecam, jeśli nie jesteś uczulony, że musisz mieć tylko optykę typu N, będziesz z takiej Sigmy zadowolony.
wist ty piszesz o sigmie 18-50, a my o sigmie 17-50... to jest spora różnica, biorąc pod uwagę że lepiej już kupić tamrona niz tą s18-50, a S17-50 jest jeszcze lepsza niż tamron..
Dostałem właśnie zdjęcia z N17-55 i są ok, nie powaliły mnie, może dlatego że to takie zwykłe jpg bez obróbki prosto z rawa, fakt, ostrość jest, ogólna jakość obrazka ok, ale jakoś tak ogromnej różnicy przy porównaniu z moim tamronem którego sprzedałem nie zauwazyłem (poza ostrością bo ten N17-55 na 2.8 jest sporo ostrzejszy).. jeśli ta sigma jakością obrazka ma się plasować między N17-55 a T17-50, a tego tamrona ostrością też zje, to nie byłaby taka zła :)
PS. żeby nie było że twierdzę że Tamron jest taki jak Nikkor sprostuję, że zdjęcia z nikkora mają lepsze kolory, dużo lepszą ostrość, mają większą głębię, nie są takie płaskie jak z T, różnicę widać odrazu, poprostu osobiście wydawało mi sie że będzie totalne wow i przepaść ogromna, tymczasem jest poprostu "tylko" lepiej.
Aenon88 Pomiędzy S18-50 a S17-50 aż tak dużej jakościowej różnicy optycznej na + dla tej drugiej nie ma . Jest różnica cenowe ok 1000,- na korzyść 1 i 1 mm różnicy z dołu. Najlepsze rozwiązanie - odwiedzić Centrum Sigmy, podpiąć te 2 obiektywy i dokonać oceny jakości uzyskanych fotek. Ostateczną decyzję zakupu podejmuje zawsze Kupujący, czy czasami różnica 1000,- złociszy przy niewielkiej różnicy jakościowej jest warta do wydania - każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
wist, powiem tak, jak kupowałem tamrona to dokładnie porównałem go z Sigmą 18-50. Opinie zdecydowanej większości użytkowników mówiły że oprócz częstego w sigmach BF/FF w tym szkle są też inne bolączki, np. kiepska ostrość na 2.8, to że portafi często pudłować AF, jakość obrazka też nieznacznie gorsza niż u tamrona. Tymczasem Sigma 17-50 wg opinii użytkowników jest bardzo ostra i to już od 2.8, AF ma bardzo szybki, cichy i celny, jakość obrazka mimo że troszeczke to jednak jest lepsza niż w tamronie czy s18-50..
wg mnie to jest spora różnica.
PS. A czy warta 1000zł... bo ja wiem czy 1000? ;) tą sigme 17-50 można kupić używke za okolo 2000zł więc pół roku używana czy nawet rok będzie miała nadal 2 lata gwarancji i super stan (EX), jak bym mial kupowac 1000zł taniej to wystarczyłoby mi na tamrona 17-50 bez VC albo sigme 17-70 2.8-4.5 ;) więc ta sigma będzie tylko 500-600zł droższa od swoich używanych konkurentów (od nowych jeszcze mniej bo 200-300zł).
Paweł Kania
07-02-2011, 22:45
Ale bawiłeś się T17-50 z VC czy bez ?
Miałem wersję bez VC, pierwsza lepszą sklepową, i miałem 17-50VC od cichego - nie ma porównania.
Miałem też N17-55.
IMO jeśli masz kaskę, chcesz szybszego i pancerniejszego szkłą to Nikkor. Inaczej Tamron. Sigma mnie nie przekonuje...
przem426
07-02-2011, 22:54
mam sigme 17-50 f2.8 hsm os.
nikkora 17-55 nie miałem - nie mogę się wypowiedzieć.
wiem jedno - ta sigma jest piekielnie ostra od pełnej dziury - i w żadnym przypadku nie odczuwam potrzeby zmiany tego szkła na cokolwiek innego. zdecydowanie był to trafny zakup.
Paweł - miałem właśnie wersję bez VC, można powiedzieć że pierwszą lepszą ze sklepu bo kupiłem ją od innego fotografa który go niby długo używał i twierdził że jest super, tymczasem na 2.8 był taki o. Mógłby być pewnie ostrzejszy.
Duża różnica była u ciebie między 1 tamronem bez VC a tym drugim od cichego? mówię o jakości obrazka i ostrości...?
przem426 - sigma mnie bardzo kusi bo mam ją 1000zł taniej niż nikkora, ale znalazłem nikkora poniżej 3000zł i pewnie go kupię bo fotki z niego mi się bardzo podobają :P nie to co mój stary tamron :) odrazu widać 3krotną różnicę w cenie.
Paweł Kania
07-02-2011, 23:27
Bardzo duża, nie wiem na ile to wada poprzedniego bez VC a ile selekcji cichego - ale tamten nie odstawał, po prostu był robił zdjęcia - nei było się do czego przyczepić.
Po tamtym Tamim nie kupiłbym Tamrona.
Ale byłem w fazie przejsciowej z DX na FX i a koleżanka chciała kupić Tamrona, a że ja też musiałem czymś zdjęcia robić a N17-55 się sprzedał więc kupiłem od cichego i jej odsprzedałem po miesiacu.
Zaryzykowałbym stwierdzenie że był prawie tak ostry jak N17-55 na 2.8.
Po prostu dotknij tego szkła, ja byłem zaskoczony bardzo na plus po wersji bez VC.
Myślę że w Fotojokerze bedą mieli, w Miejskiej Macalni nawet wczoraj widziałem całą wystawkę Sigmy - porównaj :)
Paweł - a różnica między tamronem od cichego a N17-55 - duża? Pytam bo po długich przemyśleniach sigma 17-50 vs tamron VC vs N17-55 kupiłem jednak tego nikkora i pojutrze nim będę mógł już pstrykać :)
Paweł Kania
07-02-2011, 23:59
W obrazku, nie miażdżyła.
Ale N17-55 jednak ciut lepszy.
A poza tym sybki AF, uszczelniane i pancerne szkło :)
mam nadzieję że będę zadowolony :)
dzięki wielkie za opinie !!!
Pozdrawiam!
PS. jak troche popstrykam to się odezwę :P
wrzuć jakieś sample jak dostaniesz szkiełko najlepiej portrecik na 55 f2.8 łatwo będzie ocenić czy szkło nie jest trefne
już jakieś mogę wrzucić bo kilka fotek dostałem przed zakupem:
www.adriankraska.pl/nikoniarze/n1755/n1755.zip
za parę minut link będzie działał, obecnie zdjęcia się wgrywają. dużo jest na 2.8, portrecików raczej nie ma ale lepsze to niż nic ;) portrecik zrobię jak szkło mi kurierem przyjdzie to wrzucę :)
PS. już link jest aktywny :)
Paweł Kania
08-02-2011, 14:35
No good wygląda wszytko ze szkłem :)
Ale D300 ma brzydki szum... bleee...
a gdzie tam brzydkie ;P do ISO 1600 mało co ich widać (na tym zdjęciu z chóru niepotrzebnie dał aż 1600, mógł spokojnie 1250 lub nawet 80 zapodać i nie zszedłby z czasem poniżej 1/40 myśle, a zdjęcie by było lepsze :) żebyście widzieli z mojego D200 fotki z ISO 1600 - niby użyteczne jeśli nie ma zbyt ciemnych miejsc w kadrze, ale tak to już sie zaczynają pojawiać kolorowe plamki i to w ciemnych miejscach dosyć widoczne ;P a co dopiero jak sie rozjaśni takie zdjęcie - tragedia :) tu na zdjęciu starszej pary z ISO 1250 szumu praktycznie nie ma, bo ten co niby jest to go nie widać - powiedziałbym bardziej że to chropowate zdjęcie niż zaszumione :)
jak dla mnie skok jakościowy pod względem szumów D200 -> D300 jest bardzo duży :) wiadomo Paweł że jeśli porównasz D300 z D700 lub wyżej to też różnica będzie duża, ale dla mnie użytkownika D200, jakość fot z D300 patrząc na szumy jest dużo lepsza :)
Paweł Kania
08-02-2011, 16:08
Nei chodzi mi o ilość szumu, tylko o jego wygląd.
Szum D300 mi się kojarzy z kaszą gryczaną którą we mnie wpychano na stołówce w podstawówce.
D700 szumi tak Hollywood'zko - filmowo, analogowo bardziej... ;)
D700 napewno jest lepszy pod tym względem, to bez dwóch zdań :) na koniec sezonu sobie go sprawię jak dobrze pójdzie to będę mógł się o tym przekonać na własnej skórze. D300 jak dochodzi do swojego granicznego uzytecznego ISO rzeczywiście wygląda tak o, mój D200 na swoich granicznych użytecznych ISO już wyglądał lepiej, szum był ładniejszy. No ale za to użyteczne ISO na D300 jest sporo wyższe niż to na D200 :)
Ale co tam, na D300 założę stałke 35 1.8 dzięki czemu na f1.8 + ISO 1250 będę mógł nie używać lampy w ciemniejszych miejscach niż dotychczas, Nikkora założę na D200 bo D200 pięknie kolory mi oddaje, myślę że takie dwa zestawiki będą dobrze mi służyć. Inna beczka to to, że tamron pracował znacznie częściej na 3.5 niż na 2.8 gdzie nie był już tak ostry, więc teraz nikkor na 2.8 + ISO 800 na D200 też w ciemniejszych miejscach lepiej sobie będą radzić. Pożyjemy zobaczymy, narazie czekam na Nikkora z niecierpliwością :)
A co myślcie o braku stabilizacji w nikonie? Czy przy takiej ogniskowej jest ona rzeczywiście potrzebna?
Jak chlapniesz z orkiestrą za zdrowie młodych to nie ma obaw o poruszenia :), a tak poważnie to na pewno by się przydała ale mi jej brak nie przeszkadza.
Jeśli chodzi o jakość to te zdjęcia są jakieś dziwne... Rozumiem wysokie iso na weselu, ale to jest trochę sieka tzn wydaje mi się że są to już zdjęcia nieco wyostrzane co wnioskuje po paru ostatnich plenerowych gdzie światełko pozwalało spokojnie jechać na iso 200 a tu ziarno jest grube przez co szczegóły uciekają. W każdym razie nie wygląda to na egzemplarz mydlany jak będzie bez wad typu ff/bf powinieneś być zadowolony. Jak byś chciał porównać z innym egzemplarzem to służę pomocą na pm
cervandes
09-02-2011, 12:20
ja kupowałem sprzęt niedługo po premierze rzeczonej Sigmy. Nawet wybrałem się do Sopotu i postrzelałem ciut - po czym doszedłem do wniosku, że szkło które przy lekko ciemniejszym kadrze jeździ przód i tył ostrością i znaleźć nie może to nie dla mnie. Jak już kupować maszynę za większą kasę to nie mam zamiaru chodzić na kompromisy. W tym samym miejscu Nikkor zzzyk i już w celu a SIgma przód... tył... No i N ostrzejszy mimo wszystko od 2.8 a co najważniejsze w okolicach 55 N nadal piękny obrazek daje a Sigma pod koniec robiła się taka - jak wy to nazywacie - mydlana. Dla mnie obrazek wyglądał jak z 18-105, właśnie taki płaski jakiś, bez kontrastów. No i sprzedałem nerkę, jedno oko i kupiłem jednak Nikkora który jak się okazało ma BF i dopiero korekta ma max skali w D300s daje oczekiwany wynik :(
Ja jednak rozważałem zakup wyłącznie nowego sprzętu i mimo wszystko uznałem że warto dopłacić do Nikkora, gdybym jednak nie miał na niego kasy i rozważałbym nową i z 3 letnią gwarancją Sigmę EX oraz Nikkora który nie wiadomo gdzie i z kim pływał...
JarekJaszczyk
09-02-2011, 14:19
cervandes - czy po mikrokalibracji masz dobrze ustrawiony focus w calym przedziale ogniskowych (od 17 do 55)?
ja mam w tym nikkorze mikroregulacjr na +18!! a szkło wybierałem z 3 sztuk... ta jednak dawała po kalibracji najlepszy obrazek. W całym zakresie jest gitara a jak komuś to przeszkadza to szkiełka afs bez problemu skalibrują pod puchę
Fear - powiem Ci szczerze że mi się wydaje również że te zdjecia co mi gość przesłał są wyostrzane. Widać troche takie sztuczne programowe wyostrzanie, nie jest to raczej naturalna ostrość. Albo w D300 ustawił wyostrzanie, albo wyostrzył w Nikon Capture NX bo przez ten program puszczał rawy żeby zrobić z nich JPG (zdjęcia które podałem to nie czyste JPG z puszki tylko JPG z RAWa, niby bez przeróbek ale jednak moim zdaniem były wyostrzone).
Widać to na zdjęciu babki przy mikrofonie jak mowi przysięgę, tam jest lekka nieostrość, widać zapomniał to zdjęcie programem przejechać :)
Ale.. Przechodząc do rzeczy, szkiełko od 3-4 godzin już mam :D i jestem mega zadowolony ;P narazie nie druknąłem sobie tablicy testowej do BF/FF (chwilowy brak prądu w okolicy) ale z focenia bateryjek wywnioskowałem że BF/FF nie ma, a jeśli ma to naprawdę baaardzo znikomy, po zakupie D300 sobie to bez problemu skalibruję jeśli mi na tablicy wyjdzie choć pół milimetra w którąkolwiek stronę :)
Co do zdjęcia, Fear, chciałeś portrecik na 55mm 2.8, wrzucam więc moją żonkę ;)
http://www.adriankraska.pl/nikoniarze/n1755/DSC_0266.JPG
Ostrość ustawiana na jej pięknych oczkach ;) jest to JPG prosto z puszki, nie raw tylko odrazu jpg, profil VI, wb auto, ISO 200, f/2.8 itp itd, macie to w exifie ;) I JAK ? jest ok?
Moim zdaniem,szkło bardzo dobre,ostrość OK,gratuluję zakupu.
ja narazie jestem mega zadowolony bo kupiłem szkło używane które niewiadomo gdzie i z kim... a:
- nie ma rys na soczewkach, nie jest nigdzie ubite, porysowane, pęknięte, obudowa wygląda praktycznie jak nowa, gumy sie trzymają, pierścienie chodzą ciężko (w sensie tak jak powinny), nie przejawia oznak bf/ff na bateryjkach, na 55mm 2,8 może nie jest żyleta, ale w porównaniu z moim wczesniejszym tamronem 17-50 2.8, to jest różnica przeogronma.. tam 50mm 2.8 było....... "gorsze" :D
A mogło być gorzej, bo to wkońcu 2.5 letnie szkło :) ale że jestem mega mega zadowolony powiem jak coś więcej popstrykam i wszystko będzie ok :)
Polsar74
10-02-2011, 00:26
ile zapłaciłeś ?
... po premierze rzeczonej Sigmy. ... po czym doszedłem do wniosku, że szkło które przy lekko ciemniejszym kadrze jeździ przód i tył ostrością i znaleźć nie może to nie dla mnie...
I tu jest całe sedno sprawy.
Teraz obrazek i tak obrabia się i tak, to kwestie ciepłoty kolorów i inne takie to spawy drugorzędne, ale właśnie funkcjonowanie sprzętu vide poprawne ustawianie ostrości w krótkim czasie bo kadru nie powtórzysz to jest to za co warto równeż moim zdaniem zapłacić.
Jacek Wrzesińsk
10-02-2011, 19:10
Gratuluję obiektywu! Żonki również:-)! Mam tylko pytanie, ostrzyleś jeszcze to zdjęcie?
czy ostrzyłem? nie, niczym, w body nie widzę ustawienia nigdzie w menu (D200) gdzie mógłbym ustawiać wyostrzanie przez puszkę, na kompie przez żaden program fotka nie przeszła bo to był JPG odrazu w puszcze a nie RAW. Także to jest w 100% JPG zrobiony przez puszkę bez żadnego majstrowania przy nim.
cervandes
10-02-2011, 19:48
cervandes - czy po mikrokalibracji masz dobrze ustrawiony focus w calym przedziale ogniskowych (od 17 do 55)?
tak, wszędzie jest tak ostro że mi z drukarki papier już pocięty wyjeżdża... ale ja mam mikrokalibrację na każdym szkle ustawioną na nie mniej niż +15 a 17-55 na +20 więc suwak na maxa :( Co to będzie jak kolejne szkiełko będę chciał kupić i nie zmieści się ono w skali? Buble za 10 tysięcy...
Jacek Wrzesińsk
10-02-2011, 20:26
czy ostrzyłem? nie, niczym, w body nie widzę ustawienia nigdzie w menu (D200) gdzie mógłbym ustawiać wyostrzanie przez puszkę, na kompie przez żaden program fotka nie przeszła bo to był JPG odrazu w puszcze a nie RAW. Także to jest w 100% JPG zrobiony przez puszkę bez żadnego majstrowania przy nim. No to jest naprawdę b.dobrze, żeby nie powiedzieć świetnie! Pozdr.!:-)
słuchajcie zauważyłem jedną rzecz, pierścień zoomu przy końcach chodzi ciężej, np jak dojeżdzam do 55mm to im bliżej tym ciężej mu dojechać, przy 17mm jest mniejszy opór.. u Was też to tak wygląda?
PS. guma na zoomie jednak też się tak idealnie nie trzyma jak mi sie wydawało na początki ;P no ale szkło 2.5 roku ma więc.. nie będę z tego powodu narzekał :) ale ten zoom przy 55mm mnie trochę niepokoi :)
tak z tym oporem tak jest.
Paweł Kania
11-02-2011, 10:18
TTTM, a na środku skali się 'giba' ;)
U mnie nic się nie giba,chodzi prawidłowo ;-)
Paweł Kania
11-02-2011, 10:53
No nie zupełnie gibie, ale tak czuć było u mnie że jest w środkowym położeniu a przy dojeżdżaniu do brzegów było czuć opór :)
Specjalnie teraz sprawdziłem,chodzi równomiernie na wszystkich ogniskowych,tak przy skrajnych jak i środkowych,może mam jakiś felerny :smile:
Dzisiaj dostalem Sigme. Czy to normalne ze tulipan zaklada i zdejmuje sie bez prawie zadnego oporu?
Mam wrazenie, ze moglby go zdmuchnac wiatr...
opór powinien być jak najbardziej, bo zawadzisz o cokolwiek tulipanem i będzie się kręcił.. może idz do sklepu i załóż inny tulipan, zobaczysz czy obrobiła się osłona czy obudowa obiektywu. Jeśli masz gwarancję to wymień osłonę, jeśli nie to zostanie kupno nowej.. Nie są drogie :)
cervandes
14-02-2011, 21:47
wracając do tematu pierścienia w 17-55 to mój chodzi idealnie z takim samym oporem na w całym zakresie.
przem426
21-02-2011, 16:55
Dzisiaj dostalem Sigme. Czy to normalne ze tulipan zaklada i zdejmuje sie bez prawie zadnego oporu?
Mam wrazenie, ze moglby go zdmuchnac wiatr...
moja sigma ma to samo. tulipan zaskakuje bardzo leciutko.
słuchajcie zauważyłem jedną rzecz, pierścień zoomu przy końcach chodzi ciężej, np jak dojeżdzam do 55mm to im bliżej tym ciężej mu dojechać, przy 17mm jest mniejszy opór.. u Was też to tak wygląda?
Ja dwa tygodnie temu (po przeczytaniu całego internetu :lol: i konsultacjach z Bartosem) w Fotoit kopiłem wymarzony pachnący nowością obiektyw 17-55 :p
Po założeniu na puchę również mam wrażenie że pierścień w zakresie 55-35 kreci się lżej, a od 35-17 czuć tak jakby delikatnie większy opór, ale chyba jest to spowodowane tym że w pierwszym przedziale który podałem tuleja z przednią soczewką praktycznie się nie rusza, a od 35 do 17 zaczyna się wysuwać.
W moim przypadku może jest to spowodowane tym że nówka sztuka i musi się wyrobić :) albo jestem przewrażliwiony bo do tej pory nie mogę się przestawić że pierścieniem zooma kreci się odwrotnie niż w obiektywach które do tej pory ozywałem :)
Co do BF i FF jeszcze nie sprawdziłem bo nie miałem czasu przed świętami. Mam nadzieje ze w tym tygodniu przyjdą statywy i parasolki to wybiorę się gdzieś w plenerek z jakaś koleżanką i przetestuje.
cervandes
26-04-2011, 10:05
moja też nówka od zakupu do dziś chodzi tak ja piszesz, kłapła już 5000 sztuk i nadal chodzi tak samo.
Witam wszystkich forumowiczów!
Jestem tutaj nowy i pozwolę sobie podpiąć się pod ten temat, bo teraz mam podobny dylemat.
W najbliższych tygodniach chcę kupić obiektyw i właśnie zastanawiam się nad N AF-S 17-55 f/2,8 czy S 17-50 f/2,8 OS HSM?
Początkowo po przeczytaniu testów na optyczne.pl napaliłem się na Nikkora, ale nie daje mi spokoju brak VR (przy 18-55 VR wiele razy ułatwił mi życie), a Sigma ma OS i jest znacznie tańsza. Co do Sigmy najbardziej obawiam się pracy AF a szczególnie BF/FF. No i właśnie jak to jest z tymi Sigmami i Tamronami? Jak czytam testy na optyczne to tam szkła są testowane na Canonach i w większości przypadków AF szwankuje, a nie wiem jak sprawa wygląda z Nikonem? Z tego co czytam tu na forum to nie znalazłem większych narzekań.
Dodam że w grę wchodzi tylko sprzęt nowy (chyba że uda się używany na fakturę kupić, ale z tym ciężko).
Szkła będą podpiętę do D300s + SB-900 i czasem D70s. W najbliższych miesiącach chciałbym popstrykać w kościołach i w pomieszczeniach (2x chrzciny w rodzinie i może też zabiorę sprzęt na wesele kuzynki, wiec czasem warunki mogą być trudniejsze).
Męczy mnie też pytanie czy kupując zooma f/2,8 warto kupić N 50 mm f/1,8 D? Na 85 mm funduszy już zabraknie, więc czy kupić też 50 mm czy całkiem sobie darować?
Jako uzupełnienie planuję kupić N 70-300 VR, choć światło mnie trochę odstrasza przy takim zakresie. Moim marzeniem od zawsze był N 70-200 f/2,8 VR II ale wtedy musiałbym kupić N 18-105 co i tak by lekko przekroczyło mój budżet przy obecnych cenach, więc chyba rozsądniej będzie zrezygnować z wymarzonego tele na poczet szerokiego z f/2,8?
Mam mętlik w głowie, proszę o poradę.
Kup Nikkora 17-55,Sigmę sobie odpuść,N 50/1.8D warto mieć,jest tani i bardzo dobry,do portretów w sam raz.
miałem tamrona 17-50 2.8 bez VC (stabilizacji) i nie polecam, był ok, ale nic ponad to, tamrony mają skłonności do mydła na 2.8 i trzeba szukać sztukę dobrą, ja miałem średnią. nawet jak widziałem sample ze sztuk ostrych i bardzo ostrych na 2.8 bo takie też są, to jednak różnica w obrazowaniu była bardzo na plus dla N17-55. Wiem że kosztuje ponad 4x więcej ale... jeśli na weselu kuzynki się nie skończy to to szkło będzie genialnym wyborem. Cholernie dobry AF, pomyłki poniżej 1%, w te święta mój szwagier przywiózł ELANKA canona z sigmą 50 1.4, dałem mu się pobawić N17-55 podpiętym pod D300 i wkurzył sie niesamowicie twierdząc że ten bubel nie działa bo ostrości nie ustawia (mowa o moim N17-55), aż się przestraszyłem ale niepotrzebnie bo jak się okazało szwagier nawet nie zauważał kiedy ta ostrość się ustawiła, poprostu przyciskasz i masz - coś pięknego, tamron 17-50 mi latał w kościele nieraz i pudłował albo nie trafiał, często miał takie pomyłki, N17-55 jest o niebo lepszy. O obrazku nie będę wspominał, ta ostrość, i centrum i boki, te kolorki, kontrast, ten Nikkor jest wart każdej wydanej złotówki.
Co do sigm, częsty BF/FF oraz kiepska praca AF w trudnych warunkach. Pomijając obrazek który będzie troche gorszy od Nikkora, za to lepszy o wiele od tamrona (wiem z autopsji), to te dwa problemy z AF są sporym zmartwieniem. Z D300 BF/FF sobie ustawisz mikroregulacją więc jeden problem z głowy, ale ja osobiście nie mógłbym bezstresowo pracować na sigmie która w kiepskim świetle może nie chcieć trafić... A tak z nią już jest, mimo silnika HSM który będzie szybciej i celniej łapał, to dalej w kiepskim świetle nie będzie już tak dobra jak nikkor.
Jak chcesz fotografować raz na jakiś czas hobbistycznie dla rodziny uroczystość w kościele czy imprezkę, sigma ci wystarczy, przebolejesz jak czasem będzie nie trafiać. Tamrona nie kupuj bo to gorsze w porównaniu z wymienioną sigmą 17-50 2.8 i Nikkorem 17-55 szkło. Nikkor jest the best, ale też najwięcej kosztuje. Osobiście wolałbym kupić używanego nikkora niż nową sigme (tak też zrobiłem) bo szkło się tak nie psuje jak body i bez gwarancji można przeżyć a obrazek i komfort pracy jednak troche inny :)
PS. podsumowując, do 2000zł tamron króluje, najostrzejszy i dający najlepszy obeazek z tanich zoomów. Do 3000zł już lepsza sigma 17-50 2.8 (broń boże nie 18-50 2.8 bo to już całkiem inne szkło!), ponad 3000zł na DX N17-55 nie ma konkurencji, no chyba że u swoich braci pełnoklatkowców (14-24 czy 24-70).
PS#2. Zamiast kupować 50 1.8 kup sobie 50 1.4. Będzie 300-400zł droższe (na forum są sztuki już za 650zł, swoją kupiłem w podobnej kasie a byla może parę razy użyta) a będziesz miał lepsze światło (użyteczne jak najbardziej) a po przymknięciu mega ostre szkło z nadal jasnym światłem (1.8 2 2.8).
Dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź. Teraz już nie mam wątpliwości i myślę, że wszystkie zalety N 17-55 zrekompensują mi brak VR. Co do 50 mm to miałem okazję chwilę ją przetestować i byłem zachwycony, więc nie będę z niej rezygnował i jak coś, to może być podpięta w drugiej puszce.
Dziękuję i Pozdrawiam!
cz4rnuch
27-04-2011, 22:39
Żeby trochę pomieszać Ci w głowie napiszę, że Sigma to również bardzo dobry wybór. Jestem w jej posiadaniu od niedawna, ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła w kilku kwestiach, o których za chwilę. Kupiłem ją, bo miała bardzo dobre wyniki jeśli chodzi o ostrość i dla 3 lat gwarancji ale okazało się, że ma jeszcze kilka innych zalet
Co do sigm, częsty BF/FF oraz kiepska praca AF w trudnych warunkach. Pomijając obrazek który będzie troche gorszy od Nikkora, za to lepszy o wiele od tamrona (wiem z autopsji), to te dwa problemy z AF są sporym zmartwieniem. Z D300 BF/FF sobie ustawisz mikroregulacją więc jeden problem z głowy, ale ja osobiście nie mógłbym bezstresowo pracować na sigmie która w kiepskim świetle może nie chcieć trafić... A tak z nią już jest, mimo silnika HSM który będzie szybciej i celniej łapał, to dalej w kiepskim świetle nie będzie już tak dobra jak nikkor.
Odnoszę wrażenie, że kolega wrzuca wszyskie szkiełka sigmy do jednego worka, a my tu piszemy o konkretnym modelu. Rzeczona sigma nie dość, że bardzo szybko łapie ostrość(oczywiście nie tak szybko jak nikkor), to nie doostrza, jest prawie bezbłędna i radzi sobie w słabym świetle. By nie było tak słodko, dodam że nie można szybko przeostrzyć(mimo hsm). Nie sądze także, żeby to szkło projektowano na urodziny u cioci albo niedzielne pstrykanie(wtedy nie byłoby oznaczenia EX).
a obrazek i komfort pracy jednak troche inny :)
Nie wiem o co chodzi ale kontrast, kolorki są bardzo dobre,a ostrość jest więcej niż dobra. Śmiem twierdzić, że na długim końcu jest lepiej niż u nikkora. Podobnie z komfortem, jak się wyraziłeś. Na pewno pierścienie są większe u nikkora, ale te u sigmy pracują bardzo równo i z należytym oporem( kilka osób skarżyło się na pracę pierścieni u nikkora - może to margines, nie wiem). Na pewno jednak waga nikkora nie jest komfortowa :)
Na koniec napiszę, że obiektywnie nikkor jest lepszy, ale różnica jest głównie w samej budowie oraz niewielka w szybkości, za to cena skutecznie odrzuca(przynajmniej mnie). Wolę jednak nowy sprzęt, bo może rzeczywiście obiektywy się tak nie psują, ale zawsze może trafić na ciebie.
No to ładnie, znów wątpliwości w mojej głowie. Różnica ceny ok 2000 zł. Oszczędność i tak nie pozwoli mi kupić 70-200 f/2,8 VR więc chyba zostanę przy Nikkorze i będę spał spokojniej :)
co do nikkora, to są sztuki gdzie pierścień ciężej chodzi przy końcowych ogniskowych (u mnie jak dochodze do 55mm to kręci się ciężej) więc jeśli ma Ci to przeszkadzać to możesz poprostu spytać sprzedającego czy takie coś u niego jest... Większość nowych sztuk tak ma, większość z nich się wyrabia przy użytkowaniu, niektóre do dziś chodzą troche ciężej na którymś końcu, co nie znaczy że to jakoś przeszkadza w robieniu zdjęć. Waga nikkora - dla mnie plus. Myślę że to kwestia gustu a o tych się nie dyskutuje, każdy wie najlepiej czy pasuje mu ciężkie solidne czy lekkie niewyczuwalne w rękach.
Porównując sigmę 17-50 z tamronem 17-50 rzeczywiście sigma bardzo go leje, ale w porównaniu z nikkorem... mimo różnicy w cenie wziąłbym jednak nikkora. ot, takie moje osobiste zdanie.
Photoartbox
28-04-2011, 05:25
Porównując sigmę 17-50 z tamronem 17-50 rzeczywiście sigma bardzo go leje
Jaka wersje Tamrona 17-50 miales? Ja uzytkowalem przez jakis czas najstarsza, bez silnika i VC. AF byl szybki i precyzyjny a ostrosc rewelacyjna. Mialem tylko dwa zastrzezenia: wykonanie i obrazek ciagle wydawal mi sie taki jakis plastikowy.
ja miałem wersję tamrona bez VC ale z silnikiem. Ostrość w centrum była ok ale nie byla taka jak by mogła byc a AF w kościele zdarzało się że błądził. Pewnie miałem gorszą sztukę bo czytałem nieraz że jak się trafi żyletę to z ostrością jest bardzo ok, ale jakoś tak bardzo ciężko trafić żyletę kupując używkę od kogoś.. Jak już to nowy najlepiej od Cichego bo on mydło sprawdzi.
Ale nawet jak trafi się z ostrością to tak jak piszesz - obrazek nie jest jakiś specjalny.. Jest ok, ale nic poza tym. Miałem sample z sigmy 17-50 przed zakupem N17-55 i na mój gust rysuje lepiej. Ale później dostałem sample z N17-55 i ani o sigmie ani o tamronie więcej nie myślałem :)
cz4rnuch
29-04-2011, 07:50
Różnica ceny ok 2000 zł. Oszczędność i tak nie pozwoli mi kupić 70-200 f/2,8 VR więc chyba zostanę przy Nikkorze i będę spał spokojniej :)
Używki 70-200 stoją od 5 tysi, więc byłbyś już prawie w połowie drogi. Za 2000 możesz też kupić fajny zestaw stałek.
P.S. Spokojnych snów życzę Ci swoją drogą, niezależnie od tego co sobie kupisz :)
Jeszcze raz porównałem test Nikkora i Sigmy i teoretycznie znaczących różnic nie ma, ale jakoś sumienie mi podpowiada Nikkora. Jutro pojadę do Krakowa, odwiedzę kilka sklepów i zobaczę jakie będą odczucia po wzięciu do ręki :)
\
przem426
29-04-2011, 14:01
Kup Nikkora 17-55,Sigmę sobie odpuść,N 50/1.8D warto mieć,jest tani i bardzo dobry,do portretów w sam raz.
uwielbiam tak wyczerpujące opinie. miałeś ty te sigmę w ręku chociaż raz ?
po czym wnosisz ?
uwielbiam tak wyczerpujące opinie. miałeś ty te sigmę w ręku chociaż raz ?
po czym wnosisz ?
Jeśli ty nie widzisz różnicy między Nikkorem a Sigmą,to twoja sprawa,ja natomiast uwielbiam porównania Sigmy i Tamrona do wspaniałego Nikkora 17-55
przem426
29-04-2011, 15:29
Jeśli ty nie widzisz różnicy między Nikkorem a Sigmą,to twoja sprawa,ja natomiast uwielbiam porównania Sigmy i Tamrona do wspaniałego Nikkora 17-55
ty czy widzę - to moje subiektywne odczucie - także na ciężkości portfela po zakupie.
ponawiam pytanie - bo nie widze odpowiedzi - czy kolega miał w rekach te sigmę?
A jakie to ma znaczenie czy miałem tę Sigmę w rekach czy nie,Takie samo pytanie mogę zadać czy miałeś tego Nikkora w rękach,bo jeśli tak to nie zadawałbyś tak niedorzecznego pytania.
przem426
29-04-2011, 16:10
A jakie to ma znaczenie czy miałem tę Sigmę w rekach czy nie,Takie samo pytanie mogę zadać czy miałeś tego Nikkora w rękach,bo jeśli tak to nie zadawałbyś tak niedorzecznego pytania.
a takie że jeśli coś polecasz, lub odradzasz to zakładam że masz rzetelną wiedzę na temat danego szkła (obu szkieł w tym przypadku). rzucasz ogólniki typu "sigmę odpuść" - chciałbym się dowiedzieć gdzie wg ciebie ta sigma tak mocno traci, że atut cenowy jest dla ciebie nieistotny.
ja na ten przykład potestowałem nikkora, ostatecznie zakupiłem rzeczoną sigmę. wiem co mam, wiem co straciłem, wiem ile zyskałem.
oczywiście POLECAM tę sigmę - zwłaszcza przez pryzmat ceny.
[tak mi się coś wydaję że nie zrobiłeś tym szkłem żadnego zdjęcia - mam racje ?]
Szkoda klawiatury na polemikę z tobą,widzę że bardzo chcesz udowodnić wyższość Sigmy nad Nikkorem,Nie potrzeba mieć Sigmy w ręku żeby stwierdzić że Nikkor jest lepszy,a rzetelną wiedzę mam co do Nikkora i polecam to co najlepsze,długo by wyliczać w czym Sigma traci do Nikkora,jeśli chcę mieć dobrą jakość,to cena jest drugorzędna.Moje zdanie poznałeś i nie mam zamiaru więcej prowadzić z tobą dyskusji nad rzeczami oczywistymi.
przem426
29-04-2011, 16:42
Szkoda klawiatury na polemikę z tobą,widzę że bardzo chcesz udowodnić wyższość Sigmy nad Nikkorem,Nie potrzeba mieć Sigmy w ręku żeby stwierdzić że Nikkor jest lepszy,a rzetelną wiedzę mam co do Nikkora i polecam to co najlepsze,długo by wyliczać w czym Sigma traci do Nikkora,jeśli chcę mieć dobrą jakość,to cena jest drugorzędna.Moje zdanie poznałeś i nie mam zamiaru więcej prowadzić z tobą dyskusji nad rzeczami oczywistymi.
nie, nie chce udowodnić wyższości sigmy. napisałem już że wiem co straciłem (ten "legendarny obrazek") i co zyskałem (niebagatelna kwota pozostająca w portfelu)
po prostu myślałem że twoją opinia jest rzetelna, jednak widzę że jest to zdanie kolejnego onanisty sprzętowego (nie-nikkory są be bo nie są nikkorami). ja solidnie się zastanawiam zanim wydam parę tysięcy - i czy ten zakup jest faktycznie tego wart.
twoje zdanie poznałem, nie oczekuje dalszej dyskusji.
Osobom które mają wątpliwości podpowiadam - kolega wypowiada się na temat szkieł których nie widział na oczy. Myślę że każdy wie ile warta jest taka opinia...
jednak widzę że jest to zdanie kolejnego onanisty sprzętowego
Tylko bez takich tam....
cz4rnuch
29-04-2011, 19:54
Tylko bez takich tam....
Nie popieram obśmiewania i osobistych wycieczek ale sam sobie trochę na to zapracowałeś.
Nie potrzeba mieć Sigmy w ręku żeby stwierdzić że Nikkor jest lepszy,a rzetelną wiedzę mam co do Nikkora i polecam to co najlepsze,długo by wyliczać w czym Sigma traci do Nikkora,jeśli chcę mieć dobrą jakość,to cena jest drugorzędna.
Otóż jak najbardziej trzeba mieć(znać) choćby z tego powodu by wiedzieć o czym się piszę. Masz nikkora, znasz go dobrze, to o nim pisz, zachwalaj, opisz minusy. Nie wypowiadaj się na temat sprzętu którego nie znasz( przynajmniej nie tak kategorycznym tonem).
no to może ja się wypowiem bo miałem wszystkie trzy szkła w rękach (tamron sigma i nikkor). Z budżetowych szkieł tamron będzie najlepszy bo najnowsza nówka z VC to tylko 1600zł więc całe g, a konkurencję w swojej cenie pokonuje bez większych problemów (wiadomo jakiś tam kit nikkor będzie może ostrzejszy, jeśli wogóle będzie, ale na tym jego przewaga się skończy).
Sigma to bardzo dobre szkło, o ile tamrona trzeba szukać dość konkretnie to sigmy raczej nie odbiegają od siebie jakością, tylko jak to z sigmą często bywa i w tym modelu ma problemy z BF/FF ale jak ktoś ma D300 wzwyż to nie będzie to problemem. Rysuje zauważalnie ładniej niż Tamron, jak tak porównywałem to nie musiałem jakoś specjalnie wytrzeszczu robić żeby zobaczyć że warto te 1300zł dołożyć do nowej sigmy jeśli kogoś stać. Jej problemem jak dla mnie jest natomiast AF który w trudnych warunkach czasem się gubi, miałem kilka sztuk w rękach i wszystkie tak miały.
Nikkor, no nie ma sie do czego przyczepić. Ostrość super od 2.8, AF cholernie szybki i bardzo celny, waga i gabaryty jak dla mnie w sam raz (ale to kwestia gustu a o tym się.... :) ). Jak dla mnie pod D300 szkło ideał. A miałem już N18-55, 18-70, T17-50, S17-50, S18-50, S17-70, N18-105, oczywiście tylko kilka z nich na własność ale każde z nich w rękach choćby przez krótki czas i żadne pod żadnym względem nikkora nie powalało, conajwyżej Sigma 17-50 zbliżała się ostrością i obrazek miała najlepszy z pozostałych ale jednak obrazek z nikkora jest wg mnie ładniejszy, i to moje odczucie i mój gust, jak ktoś uważa inaczej - ok, szanuję to, ale dla mnie różnica na plus dla nikkora jest widoczna a za to mogę zapłacić.
Nie bardzo jestem zdania że się jakoś specjalnie dużo przepłaca kupując nikkora, porównując używki - sigma 2000 nikkor 3000 dokładasz tylko 1000, kupując nową sigmę za 3000 dajesz więc tyle samo co za mało używanego N17-55 (są takie tylko trzeba cierpliwie czekać, ja kupiłem za 2900 a jest w genialnym stanie zestaw sklepowy), więc tu różnica w cenie wynosi 0 jeśli komuś nie zależy specjalnie na gwarancji.
Jak komuś nie potrzeba super AF to sigma będzie wystarczająca, bo to bardzo dobre szkło. Ale dla mnie AF jest bardzo ważny, a tym nikkorem poprostu wchodzisz gdzie chcesz i robisz zdjęcia, nie przejmujesz się sprzętem tylko kadrem, a to dla mnie ogromny plus. I dla tego AF właśnie wolałem kupić za 2900zł N17-55 w genialnym stanie niż za te same pieniądze S17-50 nówkę z 3letnią gwarancją.
Jak chcesz nikkora na fakturę to można kupić od jakiegoś sklepu na allegro, fakturę wystawią, tylko wołają przeważnie 300-500zł więcej niż te moje 2900zł. Każdy sobie sam musi odpowiedzieć czy musi mieć szkło bez kompromisów czy rzadka skłonność do nietrafiania w ciemnicach i troszke gorszy obrazek (troszkę aczkolwiek da się to zauważyć bez specjalnego wysilania się) w sigmie mu nie będzie przeszkadzać. Kupujta co chceta, ja jak bym miał znowu 3000zł i ten sam dylemat znowu kupił bym nikkora.
Miałem okazję używać obydwu szkieł.
Bez wątpienia w ogólnej ocenie Nikkor jest lepszy, głównie za sprawą budowy i bardzo celnego i szybkiego AF.
Jeśli ktoś jest zawodowcem i zarabia na fotografii, to nie ma dyskusji, ale...
Dla amatora (subiektywnie) lepszym wyborem jest Sigma 17-50, która daje bardzo ładny i ostry obrazek.
Nowy obiektyw z 3 letnią gwarancją można kupić w Polsce za 2650 PLN, Nikkor w takiej cenie będzie po niezłych przejściach.
Nikkory często były używane zawodowo. Osobiście, nie chciałbym kupić szkła, które ma za sobą kilkadziesiąt lub kilkaset tyś. klapnięć.
Z góry zaznaczam, że wiem iż obiektyw to nie migawka, nikt mi jednak nie powie, że obiektywy się nie z używają.
Parę lat temu sam zastanawiałem się nad zakupem N17-55, ale na szczęście kolega, który go posiadał wybił mi go z głowy.
Dla niego ten obiektyw pracował, ja, za jego równowartość kupiłem zestaw stałek, do których optycznie 17-55 trochę brakuje.
Na rodzinne, niedzielne pstryki w zupełności wystarczy.
To takie moje zdanie na temat..
cz4rnuch
29-04-2011, 20:58
Porównywałem niedawno ceny obu szkieł i jeżeli chodzi o używki to różnica rzeczywiście tylko ok 1k na korzyść sigmy(tyle że mamy jeszcze 2 lata gwarancji). W takim przypadku, jeżeli komuś nie zależy na nówce, argument ceny traci na wartości. Ja pisałem o nowych, bo o takie pytał kolega Leinad. Zaś jeśli chodzi "dobrą jakość"(dodam, że obrazka) to do gry i tak wkraczają stałki(przy nich zarówno nikkor jak i sigma już tak nie błyszczą).
Edit:
Napisał Walle: Nowy można kupić za 2650.
Niewiele drożej za niego dałem i uważam, że to bardzo dobra cena.
jeżeli różnica paru stówek nie jest problemem to warto poszukać i ustrzelić 17-55, osobiście ukierunkowałem się na to szkło bawiąc się wcześniej różnymi sigmami, 18-50, 28-70 i z moim D300 to jednak 17-55 idealne zestawienie.
szukałem długo i udało się znaleźć nikkora za 3300 jeszcze z 10-cio miesięczną gwarancją.
cz4rnuch
30-04-2011, 19:56
Popraw mnie Leinad jeśli się mylę, ale odniosłem wrażenie, że zamierzasz to szkiełko używać zarobkowo(coś tam o fakturach pisałeś). Jeśli tak, to znalazłem małe "review" Sigmy, którym autor odnosi się również do kwestii używania szkieł zarobkowo oraz jak wypada Sigma w konkurencji z pro szkłami nikkora i canona pod dx. Streszczając poleca on używane szkła N i C jeśli uda się je kupić w dobrej cenie. Nie wiem czy to kogokolwiek do czegoś przekona bo koleś nie wygląda poważnie, ale wydaje się, że mówi do rzeczy. Na koniec dodam, że sigma wypadła w tym omówieniu bardzo dobrze.
A oto link co całego klipu: <<klik>> (http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=as9YxgONIQI)
Jako tako na zarobkowanie jeszcze się nie nastawiam, ale biorę to pod uwagę, żeby powoli próbować sobie od czasu do czasu coś dodatkowo dorobić. Zdecydowałem się jednak na Nikkora. Jest to pancerne szkło, więc przy moim dotychczasowym użytkowaniu będzie mi służył wieki :) No i jak jest okazja finansowa kupić, to myślę, że warto, bo później w życiu nie wiadomo jak się ułoży i czy będzie mnie stać na takie szkło. Mam nadzieję, że jeszcze doczekam się kiedyś N70-200 VR :)
Dziękuję wszystkim za doradztwo!
sokrates
30-04-2011, 22:52
tak sobie dziś po zimowych miesiącach z podpiętymi 35 1,8 i 50 1,8 zapiąłem zakurzone 17-55 2,8 i stwierdzam że nie ma alternatywy na to szkło (z całą odpowiedzialnością - mając na uwadze doświadczenia z tamronem i sigami)
cz4rnuch
01-05-2011, 08:18
Sokrates, piszę to bez złośliwości, ale jesteś kolejną osobą wypowiadającą się w podobnym tonie: kup ten, tamten sobie daruj. Sam przed zakupem starałem się jak najwięcej dowiedzieć o obu szkłach i trafiłem na ten wątek. Niestety niewiele się z niego dowiedziałem dzięki podobnym twojemu wpisom. Napisz może co Cię przekonuje do Nikkora, zamiast ferować wyroki, a komuś się to może przydać. A tak mamy kolejny głos za Nikkorem i nic poza tym.
skrzynka97
01-05-2011, 09:30
Sokrates, piszę to bez złośliwości, ale jesteś kolejną osobą wypowiadającą się w podobnym tonie: kup ten, tamten sobie daruj. Sam przed zakupem starałem się jak najwięcej dowiedzieć o obu szkłach i trafiłem na ten wątek. Niestety niewiele się z niego dowiedziałem dzięki podobnym twojemu wpisom. Napisz może co Cię przekonuje do Nikkora, zamiast ferować wyroki, a komuś się to może przydać. A tak mamy kolejny głos za Nikkorem i nic poza tym.
cz4rnuch, piszę bez złośliwości, o Nikkorze jest już full informacji na tym forum, o Tamronie i Sigmie troszkę mniej,
Tobie ciągle mało, wybierz się w końcu do sklepu i sam pomacaj, bo już chyba na to pora,
ja do amatorskich zastosowań wybrałem Nikkora, dlaczego? nie będę się powtarzał,
cz4rnuch
01-05-2011, 11:24
cz4rnuch, piszę bez złośliwości, o Nikkorze jest już full informacji na tym forum, o Tamronie i Sigmie troszkę mniej
Niestety troszkę mniej znaczy w przypadku Sigmy prawie nic.
Tobie ciągle mało, wybierz się w końcu do sklepu i sam pomacaj, bo już chyba na to pora
Macałem, wybrałem :) Dziekuję za radę. Poza tym samo macanko + kilka przestrzelonych fotek to trochę za mało, żeby sobie wyrobić zdanie. Po to są takie wątki, żeby poznać opinie i przede wszystkim garść faktów jak obiektyw się sprawuje przy dłuższym użytkowaniu. Wątek nie jest dla mnie, ale dla wszyskich niezdecydowanych.
ja do amatorskich zastosowań wybrałem Nikkora, dlaczego? nie będę się powtarzał,
Nie widziałem tutaj twoich wsześniejszych wpisów więc o powtórzeniu nie ma mowy, zatem twoje zdanie(jednak bardziej rozbudowane) mogłoby się komuś przydać - o tym właśnie pisałem. Odpowiedzi w stylu do którego miałem uwagi, nie pomaga w podjęciu decyzji bo niby w jaki sposób miałoby. No chyba, że takie: "Zasuwaj do sklepu po Nikkora i bez takich mi tu pytań" uważasz za wyczerpujące temat. Nie jestem też wyznawcą Sigmy, uczciwie przyznałem, że Nikkor do zadań pro jest moim zdaniem lepszą propozycją. Na tym poprzestanę, bo w sumie nic nowego nie wnoszę tylko po raz kolejny się powtarzam.
Poza tym samo macanko + kilka przestrzelonych fotek to trochę za mało, żeby sobie wyrobić zdanie.
jeżeli ktoś po organoleptycznym sprawdzeniu obiektywów nawet tylko w sklepie nie wyrobił sobie zdania to powinien kupić Sigmę.
Skoro nie widzi się różnicy to po co przepłacać?
Ja podpięciu N17-55 nie miałem takich wątpliwości... :smile:
cz4rnuch
01-05-2011, 15:33
Skoro nie widzi się różnicy to po co przepłacać?
Wręcz przeciwnie, widzę różnicę w budowie, pisałem o tym w jednym z poprzednich postów. Jeśli dla kogoś lepsza jakość wykonania i szybszy AF są warte dodatkowych 2 tyś. powinien pójść w Nikkora. Spędziłem z nim 2 piękne wiosenne tygodnie, ale gdy przyszło mi wybierać portfelem uznałem, że nie jest wart swojej ceny.Pisząc o wyrobieniu sobie zdania miałem na myśli jeszcze wiele innych rzeczy. Odnoszę wrażenie, że za bardzo upraszczasz to co napisałem. Na koniec: czy warto kupić 17-55? Jak masz kasę lub obiektyw ma na siebie zarabiać, warto. Jak masz trochę mniej, ale nie chcesz bardziewia, chcesz mieć równie ostro, myślisz też o filmowaniu(amatorsko), warto zainteresować się Sigmą. Pozdrawiam i życzę udanych zakupów.
Wręcz przeciwnie, widzę różnicę w budowie, pisałem o tym w jednym z poprzednich postów. Jeśli dla kogoś lepsza jakość wykonania i szybszy AF są warte dodatkowych 2 tyś. powinien pójść w Nikkora. Spędziłem z nim 2 piękne wiosenne tygodnie, ale gdy przyszło mi wybierać portfelem uznałem, że nie jest wart swojej ceny.
no właśnie o tym pisze. Dla jednego różnice są warte większej ceny dla innego nie.
Ale bez przesady różnice nie są tylko w budowie, AFie ale w obrazowaniu też.
Za 3000 PLN kupi się na naszej giełdzie N17-55 w idealnym stanie i za tyle samo się go potem sprzeda.
Ja tak zrobiłem. :razz:
W tej sytuacji zakup sigmy za 2600 czy 2800 jest dla mnie osobiście bez sensu.
hmm, zauważyłem pewną zależność, która w sumie nie dziwi bo każdy swoje chwali ale nie jest zbyt sensowna patrząc na to z perspektywy osoby trzeciej.. otóż jest sobie jakiś kowalski który ma dylemat czy wybrać taniego tamrona, dobrą sigmę czy najdroższego nikkora.. i zaczynają się sypać posty, ludzie piszą co myśla o tych szkłach. I gdy tylko ktoś wychwali tego najdroższego to zawsze znajdą się osoby które kupiły tego środkowego - sigmę - i za nic w świecie nie potrafią przyznać że nikkor jest na tyle do przodu żeby był wart tych pieniędzy... bo ostrość żyleta, ale przecież sigma też ma dobrą, bo obrazek śliczny no ale sigma przecież brzydkiego nie ma.. bo AF genialny ale wkońcu sigma tylko w ciemnych warunkach czasem się myli... można próbować to zrozumieć bo ktoś kto za 3000zł kupił nową sigmę może sie wkurzać jak ktoś inny kupił za 3000zł nikkora w idealnym stanie i ten pierwszy chce bronić swojego za wszelką cenę, no ale bez przesady, jak kowalskiemu nie przeszkadzają wady tamrona to po cholere placic 3 czy 5 tysi na cos lepszego? jak komus trzeba wiecej a nie przeszkadzaja mu wady sigmy to po co kupowac nikkora? a jak ktos potrzebuje bezkompromisowe szkło to po co zastanawiać się nad sigmą czy tamronem?
było już pisane, tamron jest taki, sigma taka a nikkor taki, każdy sobie sam musi odpowiedzieć na pytanie co komu potrzeba a na co może lub nie może przymknąć oko, nie ma co kogokolwiek przekonywać na siłę do "swojego" szkła bo każdy musi kierować się własnymi potrzebami. Jak ktos ma wątpliwości po przeczytaniu opinii bo np nie wie jak bardzo AF się w tych szkłach różni czy też jakość obrazka, to idzie do sklepu, maca i ma mniej więcej świadomość tego co mu wystarcza a co nie. Na forum są praktycznie wszystkie wady i zalety konkretnego sprzętu, trzeba samemu zdecydować co się chce a czego nie.
PS. poczytajcie wątek "D200 - same zachwyty" - tam jest kilka osób które mają d200 i uważają że to body wszędzie i wszystko potrafi i niczego więcej im nie potrzeba, zmieniliby zdanie jak by kupili coś lepszego do ich zastosowań no ale teraz mają d200 więc idą w zaparte.. oczywiście to są wyjątki, ale są, i podobne rzeczy się dzieją również w wielu innych wątkach.
cz4rnuch
01-05-2011, 20:36
.... i za nic w świecie nie potrafią przyznać że nikkor jest na tyle do przodu żeby był wart tych pieniędzy...
Chyba nikt tu nie napisał, że Nikkor jest gorszy od Sigmy(prawie wszyscy przyznali że jest lepszy), a tym bardziej używka nie jest warta swojej ceny(ja napisałem coś zupełnie odwrotnego oczywiście w odniesieniu do konkretnej grupie odbiorców).
... można próbować to zrozumieć bo ktoś kto za 3000zł kupił nową sigmę może sie wkurzać jak ktoś inny kupił za 3000zł nikkora w idealnym stanie i ten pierwszy chce bronić swojego za wszelką cenę
To by było małostkowe. Przecież osoby które stoją przed zakupem mogą wybrać Nikkora i nikomu nie zazdrościć. Jaki jest sens w kupowaniu S, a potem zazdroszczeniu komuś N którego samemu mogło się kupić w podobnej cenie. Nie widzę w tym logiki(używanych eNek w cenie ok 3000 jest sporo w obiegu, więc nie trzeba się nawet wysilać żeby coś ustrzelić).
P.S. Żeby nie było, że mam coś do Ciebie czy innych dyskutujących. Czepiam się trochę, ale to z nudów bo zagrypiony leżę i przeczytałem już chyba cały internet :)
sokrates
01-05-2011, 21:40
Sokrates, piszę to bez złośliwości, ale jesteś kolejną osobą wypowiadającą się w podobnym tonie: kup ten, tamten sobie daruj. Sam przed zakupem starałem się jak najwięcej dowiedzieć o obu szkłach i trafiłem na ten wątek. Niestety niewiele się z niego dowiedziałem dzięki podobnym twojemu wpisom. Napisz może co Cię przekonuje do Nikkora, zamiast ferować wyroki, a komuś się to może przydać. A tak mamy kolejny głos za Nikkorem i nic poza tym.
No ale czego się spodziewałeś - miałem w/w szkła, znam je bardzo dobrze i z tych trzech ze 100% odpowiedzialnością wskazuję że Nikkor 17-55 jest bezkonkurencyjny. Jeśli ktoś uważa inaczej - jego sprawa. Ja swoje zdanie wyraziłem krótko i bez zbędnego owijania.
maciey75
02-05-2011, 09:24
Swego czasu porownywalem N18-70 i N17-55. W pelni otwarty 18-70 przymknietego 17-55 pozostawil w polu... Zrzucilem na zwalony egzemplarz 17-55. Jesli dobre egzemplarze sa tak ostre na 2,8 jak 70-200 to kupil bym bez zastanowienia ale na razie sie wyleczylem z 17-55. Przed kupnem proponuje dobrze potestowac.
sokrates
02-05-2011, 21:19
Swego czasu porownywalem N18-70 i N17-55. W pelni otwarty 18-70 przymknietego 17-55 pozostawil w polu... . rozumiem że w ciemnym pomieszczeniu, 18-70 równie szybko i bezbłędnie ustawiał ostrość co 17-55. bo jeśli tak to faktycznie szkoda złotówek na mydlane 17-55!
Obydwa szkła podpięte pod D300/s, obydwa AF-S, to możliwe że równie pewnie łapały ostrość.
siwyozzman
02-05-2011, 21:48
Obydwa szkła podpięte pod D300/s, obydwa AF-S, to możliwe że równie pewnie łapały ostrość.
Oczywiście w ekstremalnych warunkach różnica pewnie jest, ale warto zobaczyć to http://www.youtube.com/watch?v=gt5I0pVUK6E
Oczywiście troszkę z przymrużeniem oka....
A tak na prawdę, to po choinkę porównywać szkła o różnych - ogniskowych/przeznaczeniach/swiatłosile i zapewne różnych wersjach silnika AF-S
sokrates
03-05-2011, 08:36
no więc właśnie. Ztąd moje pytanie trochę z przymróżeniem oka ;-)
a_iverson
12-08-2011, 15:23
I ja coś napiszę... Przez 3 Lata użytkowałem Nikkora 17-55 F2.8, wpierw z D200 później (od ok 7miesięcy) z D300s. Wydawał być się ideałem. Kilka tygodni spadł.... i przestał działać. Długo szukałem używki w dobrym stanie, ponieważ na nowy trochę szkoda było mi kasy. Na szczęście nie znalazłem i zdecydowałem kupić Sigmę... Powiem tyle nie da się porównać tych obiektywów... Sigma to co najmniej pólka wyżej. Nikkor ma tylko lepszą budowę. Cała reszta... ostrość, ostrość i jeszcze raz ostrość. Od centrum kadru aż po brzegi od f2.8 na każdej ogniskowej. Po prostu IDEAŁ!!!! Do tego bardzo szybki silnik HSM, genialna praca pod ostre światło i stabilizacja. Kontrast i idealne odwzorowanie kolorów, a szczególnie fioletów, z którymi Nikkor miał olbrzymie kłopoty.I to wszystko za połowę ceny Nikkora...
skrzynka97
12-08-2011, 15:32
miałem oba, sigmę oddałem po pierwszym dniu użytkowania
niestety nie mam zdjęć do pokazania
http://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=729&Camera=474&Sample=0&FLI=3&API=0&LensComp=661&CameraComp=614&SampleComp=0&FLIComp=2&APIComp=0
I ja coś napiszę... Przez 3 Lata użytkowałem Nikkora 17-55 F2.8, wpierw z D200 później (od ok 7miesięcy) z D300s. Wydawał być się ideałem. Kilka tygodni spadł.... i przestał działać. Długo szukałem używki w dobrym stanie, ponieważ na nowy trochę szkoda było mi kasy. Na szczęście nie znalazłem i zdecydowałem kupić Sigmę... Powiem tyle nie da się porównać tych obiektywów... Sigma to co najmniej pólka wyżej. Nikkor ma tylko lepszą budowę. Cała reszta... ostrość, ostrość i jeszcze raz ostrość. Od centrum kadru aż po brzegi od f2.8 na każdej ogniskowej. Po prostu IDEAŁ!!!! Do tego bardzo szybki silnik HSM, genialna praca pod ostre światło i stabilizacja. Kontrast i idealne odwzorowanie kolorów, a szczególnie fioletów, z którymi Nikkor miał olbrzymie kłopoty.I to wszystko za połowę ceny Nikkora...
eghm.. jako były posiadacz N17-55 ciężko mi uwieżyć że jest o tyle gorszy mimo, że nie miałem Sigmy 17-50 2.8 HSM w rękach (bo chyba nie piszesz o Sigmie 18-50 2.8 :D - ona nawet od tamrona odstaje...).
prosiłbym więc o kilka rawów, oczywiście wyostrzanie na 0, profil neutralny i na f/2.8 - będę niezmiernie wdzięczny za takowe bo wtedy będę mógł coś porównać i EWENTUALNIE przyznać Ci rację :)
a_iverson
12-08-2011, 21:00
Oczywiście, że nie 18-50.... tego szkła za darmo nie chcę. W weekend cyknę parę fotek i będziesz mógł ocenić ;) Dzisiaj dzieciak mi się urodził i trochę zajęci w domu jesteśmy :)
monika35
13-08-2011, 02:51
I ja coś napiszę... Przez 3 Lata użytkowałem Nikkora 17-55 F2.8, wpierw z D200 później (od ok 7miesięcy) z D300s. Wydawał być się ideałem. Kilka tygodni spadł.... i przestał działać. Długo szukałem używki w dobrym stanie, ponieważ na nowy trochę szkoda było mi kasy. Na szczęście nie znalazłem i zdecydowałem kupić Sigmę... Powiem tyle nie da się porównać tych obiektywów... Sigma to co najmniej pólka wyżej. Nikkor ma tylko lepszą budowę. Cała reszta... ostrość, ostrość i jeszcze raz ostrość. Od centrum kadru aż po brzegi od f2.8 na każdej ogniskowej. Po prostu IDEAŁ!!!! Do tego bardzo szybki silnik HSM, genialna praca pod ostre światło i stabilizacja. Kontrast i idealne odwzorowanie kolorów, a szczególnie fioletów, z którymi Nikkor miał olbrzymie kłopoty.I to wszystko za połowę ceny Nikkora...
Wiem ze chcialbys miec nikkora , ale nie stac co?:mrgreen:
monika35
13-08-2011, 03:03
eghm.. jako były posiadacz N17-55 ciężko mi uwieżyć że jest o tyle gorszy mimo, że nie miałem Sigmy 17-50 2.8 HSM w rękach (bo chyba nie piszesz o Sigmie 18-50 2.8 :D - ona nawet od tamrona odstaje...).
prosiłbym więc o kilka rawów, oczywiście wyostrzanie na 0, profil neutralny i na f/2.8 - będę niezmiernie wdzięczny za takowe bo wtedy będę mógł coś porównać i EWENTUALNIE przyznać Ci rację :)
I tak niedostaniesz :( dziecko sie urodzilo :wink:
a_iverson
13-08-2011, 07:57
Wiem ze chcialbys miec nikkora , ale nie stac co?:mrgreen:
Chciałbym, ale .... z optyką mojej Sigmy ew Sigmę z budową Nikkora :) Gazety w Danii dobrze płacą za zdjęcia to i na Nikkora by się znalazło ;)
Dzisiaj dzieciak mi się urodził i trochę zajęci w domu jesteśmy :)
No to gratulacje :)
a_iverson
13-08-2011, 09:31
No to gratulacje :)
Dziękuję :)
Poniżej link na FS do paru rawów zapakowanych rarem. Wszystkie robione z ręki na manualnych ustawieniach, wyostrzanie na 0, profil neutralny, f/2.8 ogniskowe 2 x 17 i 2 x 50mm,
http://www.filesonic.com/file/1661866624/Desktop.rar
jakość jest ok, ale nie wydaje mi się żeby deklasował N17-55 pod względem kolorów/kontrastu, jest porównywalnie. Napewno jest dużo lepiej niż w tamronie 17-50 i ta sigma która kosztuje używka niewiele ponad 2000 to naprawdę dobre szkło.
ALE... tutaj mamy zdjęcia gdzie widać że szkło jest ok jeśli chodzi o ostrość, zarzucić mu nic nie można, ale żeby to jakoś dokładniej obadać przydałoby się zdjęcie czyjejś twarzy gdzie ostrość ustawiona jest na oko (przykład: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2409009&postcount=16 - 3 pierwsze zdjęcia), tam jest dużo drobnych detali (marskość skóry powieki, rzęsy itp) wtedy widać czy szkło jest poprostu ostre czy to już wybitna sztuka. Mój egzemplarz N17-55 był cholernie ostry od 2.8, i szczerze powiedziawczy jeszcze nie miałem w rękach ostrzejszego zoomu, nawet N24-70 który ostatnio używałem z siedemsetką nie był lepszy, przynamniej w moim odczuciu.
Sigma tak jak mówisz ma bardzo dobrą jakość i napewno warta tych pieniędzy, ale jak będziesz miał czas zarzuć czyjeś oko (tylko nie z 5cm :D) bo bardzo jestem ciekaw jak sobie z tymi detalami poradzi. Kwestia jest jeszcze w szybkości pracy obiektywu w bardzo ciemnych warunkach typu sala weselna - czy tam sigma daje radę? 20 czy 24 1.8 sigmy też ma HSM a jednak wiele osób je dyskfalifikuje właśnie z tego powodu. Dla mnie również ma to kluczowe znaczenie, nikkor nigdy mnie nie zawiódł.
Pawełfoto
14-08-2011, 12:38
jakość jest ok, ale nie wydaje mi się żeby deklasował N17-55 pod względem kolorów/kontrastu, jest porównywalnie. Napewno jest dużo lepiej niż w tamronie 17-50 i ta sigma która kosztuje używka niewiele ponad 2000 to naprawdę dobre szkło.
ALE... tutaj mamy zdjęcia gdzie widać że szkło jest ok jeśli chodzi o ostrość, zarzucić mu nic nie można, ale żeby to jakoś dokładniej obadać przydałoby się zdjęcie czyjejś twarzy gdzie ostrość ustawiona jest na oko (przykład: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2409009&postcount=16 - 3 pierwsze zdjęcia), tam jest dużo drobnych detali (marskość skóry powieki, rzęsy itp) wtedy widać czy szkło jest poprostu ostre czy to już wybitna sztuka. Mój egzemplarz N17-55 był cholernie ostry od 2.8, i szczerze powiedziawczy jeszcze nie miałem w rękach ostrzejszego zoomu, nawet N24-70 który ostatnio używałem z siedemsetką nie był lepszy, przynamniej w moim odczuciu.
Sigma tak jak mówisz ma bardzo dobrą jakość i napewno warta tych pieniędzy, ale jak będziesz miał czas zarzuć czyjeś oko (tylko nie z 5cm :D) bo bardzo jestem ciekaw jak sobie z tymi detalami poradzi. Kwestia jest jeszcze w szybkości pracy obiektywu w bardzo ciemnych warunkach typu sala weselna - czy tam sigma daje radę? 20 czy 24 1.8 sigmy też ma HSM a jednak wiele osób je dyskfalifikuje właśnie z tego powodu. Dla mnie również ma to kluczowe znaczenie, nikkor nigdy mnie nie zawiódł.
Według tego porównania żadnych większych różnic niema, więc jak może być dużo lepiej niż w Tamronie 17-50 2.8.
http://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=400&Camera=474&Sample=0&FLI=0&API=0&LensComp=729&CameraComp=0&FLIComp=0&APIComp=0
a_iverson
14-08-2011, 14:02
tutaj mamy zdjęcia gdzie widać że szkło jest ok jeśli chodzi o ostrość, zarzucić mu nic nie można, ale żeby to jakoś dokładniej obadać przydałoby się zdjęcie czyjejś twarzy gdzie ostrość ustawiona jest na oko (przykład: http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2409009&postcount=16 - 3 pierwsze zdjęcia), tam jest dużo drobnych detali (marskość skóry powieki, rzęsy itp) wtedy widać czy szkło jest poprostu ostre czy to już wybitna sztuka.
Dużo drobnych detali widać na zdjęciu 0994... Nawet w największym powiększeniu faktura skóry i stali z zapięcia zegarka jest idealna... Na upartego można policzyć ilość nitek w szwie;) Mój nikkor 17-55 rozmazywał takie szczegóły.
Co do tamrona... kolega ma tego z "vc" i nie jest nawet w połowie taki ostry, poza tym z tamronem to tak jak z lotto ktoś trafi 6-kę a ktoś tylko 3-kę.
Aeon88 w tygodniu wrzucę zdjęcie twarzy to ocenisz.
Co do działania silnika w ciemnych pomieszczeniach to nie ma różnicy pomiędzy sigmą a nikkorem oba równie szybko ostrzą.
Według tego porównania żadnych większych różnic niema, więc jak może być dużo lepiej niż w Tamronie 17-50 2.8.
http://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=400&Camera=474&Sample=0&FLI=0&API=0&LensComp=729&CameraComp=0&FLIComp=0&APIComp=0
To jest moje obiektywne zdanie, kto inny może mieć inne. Miałem tamrona wersję bez VC a z silnikiem, miałem nikkora 17-55. Tamron pod KAŻDYM względem był dużo gorszy od nikkora, a najbardziej odstawał jeśli chodzi o ostrość na 2.8. Prezentowana sigma jest o wiele bliżej jakością fotek i ostrością do mojego nikkora niż do mojego tamrona, stąd moja opinia że od tamrona jest dużo lepsza.
Wiem że są tamrony również niewiele odbiegające od nikkora, ale to trzeba trafić co jest dosyć trudne, mi się niestety nie udało. Sigma z tego co wiem nie ma takiego rozrzutu, jak narazie każdy kto ją miał/ma to ją chwali. Samo to jak dla mnie jest dużym minusem tamronów - co z tego że można znaleść bdb sztukę, skoro ludzie tu na tym forum odnajdywali te ostre po wizycie w 5 sklepach? W sigmie słabe sztuki to mniejszość (w nikkorze to już wogóle ze świeczką szukać) a u tamrona? Znaleść dobry ostry egzemplarz to wyzwanie.
Co wiecej, te lepsze sztuki tamrona wcale nie są lepsze od sigm 17-50, więc sumując wszystkie za i przeciw mnie to wszystko wystarcza żeby powiedzieć że wolałbym kupić sigmę niż T.
PS. według tego porównania nawet moje odczucia z używania N17-55 i N24-70 się potwierdziły:
http://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=618&Sample=0&FLI=0&API=0&LensComp=661&CameraComp=614&SampleComp=0&FLIComp=0&APIComp=0
Pozwolę sobie wtrącić się w wątek.
Jestem DXowcem. Co jakiś czas wpada mi jakiś ślub lub chrzest. Obecnie moim standard zoomem jest Sigma 17-70 DC Macro. Jednakże z powodu swojej zmiennoświetlności nie jest to najlepsze szkło do takich zastosowań. AF też mógłby być szybszy i celniejszy, zwłaszcza w ciemniejszych pomieszczeniach, choć dramatu nie ma. Podobają mi się natomiast kolory z tego szkła, i ogólnie przyjemnie, wygodnie się na nim pracuje.
Poszukuję szkła, które zastąpi rzeczoną Sigmę do wyżej przedstawionych zastosowań. Zależy mi na wysokiej jakości optycznej na 2.8 (większość warunków to kościoły stare, wysokie i ciemne, księża krzywią się na flesza), pewnym AFie radzącym sobie w mało sprzyjających warunkach. Czy poza Nikkorem 17-55 nie ma dla mnie żadnej poważnej opcji?? Zaznaczam, że pakiet stałek 1.8 (35, 50, 85) już się w torbie znajduje, przy czym 50 po sezonie będzie na wylocie.
siwyozzman
19-08-2011, 16:10
Wg mnie nie kombinuj za wiele - bo taniego rozwiązania żeby było widać wyraźną poprawę w każdym względzie to nie ma... Skoro są to okazjonalne imprezy a stałki są na wyposażeniu to nie szukaj alternatywy bo się zawiedziesz. Jestem w podobnej sytuacji - tylko używam poczciwego N18-70 - bo AF jest szybki i pewny. Używany N17-55 za ok 3tys. zł jest jakimś rozwiązaniem - wtedy i tak warto mieć w torbie N/85 i N/35 (w takiej kolejności jeżeli chodzi o "ważność). Wg mnie lepiej kiedyś "przeskoczyć" na używane D700 niż "pchać" się w DX-owe topowe szkła...
cz4rnuch
19-08-2011, 16:17
Właściwie odpowiedzi na wszystkie twoje pytania są już w tym wątku, jest o ostrości, AFie i kolorkach. Nic tylko czytać i wyciągać wnioski :)
P.s Na naszej giełdzie widziałem niezłą okazję N17-55 za 2300. Myślę, że może Cię to zainteresować jeśli jeszcze aktualne(ogłoszenie nie moje).
Właściwie odpowiedzi na wszystkie twoje pytania są już w tym wątku, jest o ostrości, AFie i kolorkach. Nic tylko czytać i wyciągać wnioski :)
P.s Na naszej giełdzie widziałem niezłą okazję N17-55 za 2300. Myślę, że może Cię to zainteresować jeśli jeszcze aktualne(ogłoszenie nie moje).
Widziałem, ale cena aż za dobra, a do Olsztyna mi za daleko na oględziny jechać..
Wg mnie nie kombinuj za wiele - bo taniego rozwiązania żeby było widać wyraźną poprawę w każdym względzie to nie ma... Skoro są to okazjonalne imprezy a stałki są na wyposażeniu to nie szukaj alternatywy bo się zawiedziesz. Jestem w podobnej sytuacji - tylko używam poczciwego N18-70 - bo AF jest szybki i pewny. Używany N17-55 za ok 3tys. zł jest jakimś rozwiązaniem - wtedy i tak warto mieć w torbie N/85 i N/35 (w takiej kolejności jeżeli chodzi o "ważność). Wg mnie lepiej kiedyś "przeskoczyć" na używane D700 niż "pchać" się w DX-owe topowe szkła...
W sumie tak. Niestety - D700 nikt mi za darmo nie da, trzeba zarobić. Zarobi się, jak będą dobre zdjęcia. A niestety, do dobrych zdjęć w ciężkich warunkach potrzebny jest dobry sprzęt. Dlatego moim pomysłem jest zakup uywanego, w bdb stanie 17-55, dorobienie się D700/następcy i odsprzedaż DX. Stałki są bardzo fajne, i np 85 na pewno z torby nie pogonię, jednak nie zawsze zdążę zaaplikować potrzebną ogniskową, w zoomie nie ma tego problemu. Poza tym jak pisałem, pewny AF jest dla mnie bardzo ważny.
a_iverson
21-08-2011, 09:11
...Poza tym jak pisałem, pewny AF jest dla mnie bardzo ważny.
To kupuj nową sigme 17-50 DC OS HSM, W salonie sigmy kosztuje 2700 razem z filtrem UV marumi wartym 150zł.
Zarobisz nią na d700 i sprzedasz za dobrą kasę po przejściu na FX.
Ostatni na alledrogo widziałem roczną używkę S17-50. Wystawiona była za 2400 do licytacji (koleś przeskakiwał na FX) i po dwóch dniach już jej nie było, napisałem do gości zapytać czy ją jeszcze ma. Odpisał że poszła od ręki za 2550.
[...] księża krzywią się na flesza[...]
A co tu mają księża do gadania? Palisz im w twarz? Jak nie to od momentu wyciągnięcia legitymacji z kurii przed mszą mogą sobie conajwyżej pokręcić nosem. Używam flesza mimo posiadania D700, jak posiadałem D300 to używałem go częściej. Nie pozbędziesz się lampy kupując zoom stałoświetlny 2.8 chyba że chcesz ciemne zdjęcia wyciągać suwakami (na D300 z ISO nie poszalejesz, na D700 zresztą też jak walniesz 1600 czy powyżej to zdjęcie traci detale i ma dużo bledsze kolory, ciężko prawidłowy WB ustawić suwakami). Osobiście nie zwaliłbym zdjęć młodym oddając takie które musiałem wyciągać programem bo były za ciemne bo ksiądz nie lubi jak gdzieś ktoś lampą błyska.
Pewnie sie tu zawalą opinie że jak dobry fotograf to zrobi bez lampy, więc może jestem złym fotografem ale w bardzo ciemnych warunkach jak mam jechać z ISO powyżej 1000 to ustawiam graniczny czas np 1/30 1/40, ISO800-1000, nawet wyższe, przysłonę np 2.2 chyba że chcę oboje mieć ostrych z kąta patrząc to jeszcze domknę, ale do tego lampą dopalę w górę minimalną mocą. Czyli krótko mówiąc ustawiam aparat dokładnie tak samo jak bym miał nie błyskać lampą, a dodatkowo 1/64 błyskam od przodu albo od boku na młodych. Praktycznie tej lampy na zdjęciu nie widać, ISO mi wyciąga tyły, delikatny błysk rozjaśnia twarze (rozjaśnia, nie przepala), co szczególnie jest przydatne jak w linii prostej jesteś Ty, para młoda, a za nimi okna/drzwi otwarte i robisz pod światło.
Wg mnie lepiej kiedyś "przeskoczyć" na używane D700 niż "pchać" się w DX-owe topowe szkła...
potwierdzam. N17-55 u mnie też leżał krótko, genialne szkło, na DX nie ma lepszego, ale jak sie brać za śluby to D700 jednak w torbie powinien się znaleść, komfort pracy jest niesamowity w porównaniu z D300.
Niestety - D700 nikt mi za darmo nie da, trzeba zarobić. Zarobi się, jak będą dobre zdjęcia. A niestety, do dobrych zdjęć w ciężkich warunkach potrzebny jest dobry sprzęt. Dlatego moim pomysłem jest zakup uywanego, w bdb stanie 17-55, dorobienie się D700/następcy i odsprzedaż DX. Stałki są bardzo fajne, i np 85 na pewno z torby nie pogonię, jednak nie zawsze zdążę zaaplikować potrzebną ogniskową, w zoomie nie ma tego problemu. Poza tym jak pisałem, pewny AF jest dla mnie bardzo ważny.
nie kupuj drogiego N17-55, bo to będzie twoje przejściowe szkło które na pełnej klatce kiedyś już się nie przyda i kupując drogo stracisz przy odsprzedaży. Osobiście jednak na Twoim miejscu jeśli chciałbym zacząć poważniej i częściej zajmować się tematyką ślubów to te pieniądze które mam na N17-55 dołożył bym do tych ze sprzedaży obecnej Twojej puszki DX, kupiłbym 24-70 (najlepiej nowy, bo go użyjesz i na D700, i na D800 i na D5s kiedyśtam) a na raty wziął D700, stałki już masz (wszystkie trzy ci się przydadzą bardzo) i miałbyś super zestaw na śluby.
Nie bój się kredytu, jak dobrze ten sprzęt wykorzystasz to szybko go spłacisz a wtedy drugi D700 do torby i sru do kościoła :)
nie kupuj drogiego N17-55, bo to będzie twoje przejściowe szkło które na pełnej klatce kiedyś już się nie przyda i kupując drogo stracisz przy odsprzedaży. Osobiście jednak na Twoim miejscu jeśli chciałbym zacząć poważniej i częściej zajmować się tematyką ślubów to te pieniądze które mam na N17-55 dołożył bym do tych ze sprzedaży obecnej Twojej puszki DX, kupiłbym 24-70 (najlepiej nowy, bo go użyjesz i na D700, i na D800 i na D5s kiedyśtam) a na raty wziął D700, stałki już masz (wszystkie trzy ci się przydadzą bardzo) i miałbyś super zestaw na śluby.
Nie bój się kredytu, jak dobrze ten sprzęt wykorzystasz to szybko go spłacisz a wtedy drugi D700 do torby i sru do kościoła :)
Problem w tym, że właśnie ledwo mam pieniądze na 17-55.
Planuję sprzedać dwa szkła, co da mi pewnie mniej, niż 1000, resztę jakoś dociułać.
Obecnego DXa nie będę sprzedawał, bo kupiłem go raptem 5 miesięcy temu i jest to za dobra pucha, żeby ją sprzedawać, zbyt wiele tracę na odsprzedaży.
Nawet, gdybym sprzedał tą puchę i szkła nadal brakłoby na 24-70.
Rat / kredytu nie dostanę, ponieważ jestem bezrobotny, a nawet jak dostanę, nie będę miał z czego spłacać (sezon pomału się kończy, a tu raptem tylko dwa zlecenia już zostały). Chcąc nie chcąc niestety muszę się bawić w półśrodki, pewnie przynajmniej jeszcze ze 2 lata.
LordRamzes
21-08-2011, 12:02
Problem w tym, że właśnie ledwo mam pieniądze na 17-55.
Planuję sprzedać dwa szkła, co da mi pewnie mniej, niż 1000, resztę jakoś dociułać.
Obecnego DXa nie będę sprzedawał, bo kupiłem go raptem 5 miesięcy temu i jest to za dobra pucha, żeby ją sprzedawać, zbyt wiele tracę na odsprzedaży.
Nawet, gdybym sprzedał tą puchę i szkła nadal brakłoby na 24-70.
Rat / kredytu nie dostanę, ponieważ jestem bezrobotny, a nawet jak dostanę, nie będę miał z czego spłacać (sezon pomału się kończy, a tu raptem tylko dwa zlecenia już zostały). Chcąc nie chcąc niestety muszę się bawić w półśrodki, pewnie przynajmniej jeszcze ze 2 lata.
no cóż może ja od siebie tylko dodam ,że sam robię marnym dx który do ślubów się nie nadaje wybrałem tamrona 17-50 co prawda 9 egzemplarz niestety 3 sklepy zwiedzone ale zarobił na siebie już b dużo niestety po 2 latach się rozjustował ale nie mam mu tego za złe :)
no cóż może ja od siebie tylko dodam ,że sam robię marnym dx który do ślubów się nie nadaje wybrałem tamrona 17-50 co prawda 9 egzemplarz niestety 3 sklepy zwiedzone ale zarobił na siebie już b dużo niestety po 2 latach się rozjustował ale nie mam mu tego za złe :)
Tamka nie biorę pod uwagę z jednej przyczyny - pierwszej wersji na śrubę nie można już dostać nowego, a używki, cóż.. każdą czeka to samo, co Twoją - czyli sprzedawane egzemplarze są albo rozkalibrowane, albo już niedługo je to czeka, luzy na przedniej soczewce, odchodzące gumy. Ja potrzebuję szkła na minimum 2-3 lata.
Nowe wersje natomiast albo mają problemy z komunikacją z body (pierwsze wersje silnikowe), albo doostrzają (wszytkie wersje silnikowe), a ich prędkość jest porównywalna z 35G - do szybkich tańców na małej głębi - za wolno. Plus za bardzo trzeba selekcjonować sztuki, w okolicy (do 100km) mam tylko jeden sklep, gdzie mają więcej niż 1 sztukę tamrona na stanie.
LordRamzes
21-08-2011, 12:59
Tamka nie biorę pod uwagę z jednej przyczyny - pierwszej wersji na śrubę nie można już dostać nowego, a używki, cóż.. każdą czeka to samo, co Twoją - czyli sprzedawane egzemplarze są albo rozkalibrowane, albo już niedługo je to czeka, luzy na przedniej soczewce, odchodzące gumy. Ja potrzebuję szkła na minimum 2-3 lata.
Nowe wersje natomiast albo mają problemy z komunikacją z body (pierwsze wersje silnikowe), albo doostrzają (wszytkie wersje silnikowe), a ich prędkość jest porównywalna z 35G - do szybkich tańców na małej głębi - za wolno. Plus za bardzo trzeba selekcjonować sztuki, w okolicy (do 100km) mam tylko jeden sklep, gdzie mają więcej niż 1 sztukę tamrona na stanie.
to nie wiem mi ta szybkość wystarcza do tańców na f2,8 w zupełności :) gumy mi absolutnie nie odchodzą jedynie co to 1/3 lewego kadru zrobiła się nie ostra podejrzewam ,że dokręcenie 3 śrub przedniej soczewki i odpowiednie jej ustawienie załatwiłoby sprawę :)
PS mi tamron starczył od 2008 i na prawdę zarobił na siebie xrazy :) oczywiście wersja z silnikiem
no to coroner w tym wątku masz już wszystko co potrzeba.
- do 1000zł najlepszy jest bezdyskusyjnie tamron 17-50 bez VC
- do 1500zł tamron 17-50 z VC
- do 2000zł sigma 17-50 HSM
- powyżej 2500 znajdziesz napewno N17-55 i to jest najlepszy wybór jeśli cie stać.
Jeśli nie chcesz sprzedawać body (pewnie masz D300s) to go nie sprzedawaj, jakiś zapas musi być. Jeśli ktoś z rodziny wziąłby Ci kredyt na siebie to mógłbyś w D700 zainwestować, a pieniądze na N17-55 włożyć np w N20-35 2.8 albo coś w podobnej kasie. Jeśli np na przyszły sezon miałbyś chociaż jedno wesele na miesiac licząc od kwietnia do listopada to teraz biorąc kredyt mógłbyś wziąść go na tyle większego niż koszt D700 żeby CI wystarczyło jeszcze na raty za aparat do kwietnia włącznie, od kwietnia masz wesela do listopada, a jak taki sezon przerobisz D700 i dobre portfolio zbudujesz to z terminami na pozostałe lata problemu mieć nie będziesz. To wszystko oczywiście przy założeniu że i przyszły rok zapełnisz 1wes/miesiac i na kolejne lata będzie tendencja wzwyżkowa.
Jeśli jednak pozostaniesz przy D300s to N17-55 będzie najlepszym wyborem, zaciśnij pasa i kup to szkło, bo nic lepszego jakościowo od niego nie ma a używki za 2500 są czasem dostępne.
PS. napisz mi na priv jakie te szkła chcesz sprzedać dwa za 1000zł, może będzie jakieś które mnie zainteresuje, potrzebuje czasem czegoś taniego do spacerowych fotek.
robert1v
24-08-2011, 10:01
miałem okazję spędzić kilka godzin na "warsztatach w studio" z S17-50 Nówka z Sigma Pro Centrum,
17-50 niezłe szkło - ale bez rewelacji ,
po prostu określiłbym je jako Dobre Szkło Podstawowe
specjalnych wad nie widać, a i niczym się nie wybija, z działaniem stabilizacji na czele
za to tańsza siostra 17-70 to porażka jakich mało ;)
- nie jestem obiektywny - bo nie miałem możliwości pobiegać z tym S17-50 po plenerze gdzie dopiero w konkretnej sytuacji albo Doceniasz szkło albo dojrzewasz do decyzji o sprzedaży (czy wycofaniu się z zakupu)
- w warunkach studyjnych - więc światło jakie chcesz lub jego brak - niczym mnie nie zainteresowało .
- teraz po ponad pół roku zacząłem się nad nim zastanawiać ale ... szału nie ma !
Niestety w studio, to mi nawet 18-55 dobrze wychodził na zdjęciach..
sokrates
24-08-2011, 10:32
Wg mnie nie ma się co zastanawć tylko i wyłącznie N17-55 sprawdza się w trudnych warunkach. nie jest to gołosłowna opinia bajkopisarzy co to nie mieli żadnego, lub tylko 1 z tych szkieł a wiedzą lepiej. Miałem 2 tamrony, miałem N17-55 2 i pół roku. Niedawno sprzedałem Nikkora (nie robię ślubów już itp, a do okazjonalnego pstrykania widoczków na 17mm wystarczy mi tamron z VC)
Witam
Coroner, Jeśli tyko masz możliwość, kupuj N17-55. W połączeniu ze stałkami, w których jesteś posiadaniu, będzie tworzył znakomity zestaw. Stałki są świetne, ale tak, jak piszesz, nie zawsze jest czas na zmianę słoika, a w przypadku tego szkiełka masz w miarę uniwersalny zakres i stałe światło - co jest cholernie wygodne:-) Dostrzegam nawet pewną analogię... Kiedy 2 lata temu przymierzałem się do zakupu N17-55 zastanawiałem się czy nie lepiej będzie kupić kilka jasnych stałek... Wybór padł jednak na N17-55 ze względu na wygodę użytkowania. Nigdy nie żałowałem wydanej kasy, ale teraz wiem, że dla większej wygody i komfortu (przede wszystkim ze względu na lepsze światło i plastykę) warto doinwestować i kupić jeszcze N35 i N85. Nie oznacza to, że N17-55 mi nie wystarcza :-) Szkło jest rewelacyjne i naprawdę można nim powalczyć. W kościele przy odpowiednio wydłużonym czasie ekspozycji i stabilnej ręce można robić foty bez lampy. Stałki mają jednak to coś:-) Dlatego uważam (a jestem totalnym amatorem, który dopiero się uczy), że N17-55 + N35 + N85 stworzą świetny zestaw do fotografii ślubnej.
P.s. Coroner, tak się jakoś dziwnie składa, że mieszkamy w tej samej mieścinie, więc gdybyś chciał zrobić kilka próbnych fotek N17-55, to polecam się na przyszłość.
a_iverson
24-08-2011, 21:05
Może to Ci pomoże wybrać:
Sigma: http://www.optyczne.pl/index.html?producent=73&obiektyw=908&typ=0&moc=0
Nikkor: http://www.optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=363&typ=0&moc=0
Tamron: http://www.optyczne.pl/index.html?producent=76&obiektyw=880&typ=0&moc=0
Ja miałem n17-55 teraz mam sigmę 17-50, jedyne co jest lepsze w nikkorze to budowa, reszta a
przede wszystkim optyka zostawia nikkora daleko w tyle....
LordYoghurt
07-10-2011, 22:38
Odświeżę temat. Mam Nikkora 17-55, ale w codziennym stosowaniu zaczyna przeszkadzać mi jego ciężar i nieporęczność. Ostatnio zakupiłem używanego 16-85 i muszę powiedzieć że jestem miło zaskoczony tym szkłem - jego ostrością, AF praktycznie nie ustępującym 17-55, wydajnością VR, świetnym wyważeniem z D90 (o 17-55 tego nie można powiedzieć). W 16-85 brakuje mi jednak świata 17-55 i jego mikrokontrastu.
Czy Sigma 17-50 byłaby w stanie połączyć zalety obu obiektywów, tj. wagę, gabaryty i stabilizację 16-85, ze światłem i mikrokontrastem 17-55, bez istotnej straty na pracy AF? Za zaoszczędzone w ten sposób parę złotych i miejsce w torbie mógłbym kupić jeszcze od dawna planowanego Nikkora 85 1.8. To jak, zwariowałem, czy dobrze kombinuję?
EDIT:
jeszcze kwestia tego jak ta Sigma pracuje z D90 i D7000 - o tym ostatnim słyszałem, że z niektórymi Sigmami np. potrafi kaprysić na LV. Interesuje mnie też jak współpraca z lampą, bo też słyszałem (ale to akurat przy Pentaxie) że z tą 17-50 lampa potrafi zgłupieć...
Nie przyrównuj proszę szybkości AF 17-55 do AF 16-85. Miałem to pierwsze szkiełko, mam to drugie. Po zamianie długo nie mogłem dojść do siebie, szkoda pisać. 16-85 jest fajniejszym szkiełkiem na pod kątem uniwersalności, ale AF to lipa. Tego 17-55 co miałem był piekielnie szybki, ledwo nacisnąłem spust już ostrość łapał. Żałuję zamiany, ale teraz już po ptokach. Gdybym stał teraz przed ponowną decyzją sprzedaży 17-55 to by u mnie został.
Ciężar to fakt, jak młotek, a jak nosi się w torbie/plecaku trochę tego sprzętu to już bardzo obciąża.
Pozdrawiam
Czy Sigma 17-50 byłaby w stanie połączyć zalety obu obiektywów, tj. wagę, gabaryty i stabilizację 16-85, ze światłem i mikrokontrastem 17-55, bez istotnej straty na pracy AF? Za zaoszczędzone w ten sposób parę złotych i miejsce w torbie mógłbym kupić jeszcze od dawna planowanego Nikkora 85 1.8. To jak, zwariowałem, czy dobrze kombinuję
...za bardzo myślę kombinujesz :). sigma to mniej więcej ta sam liga, tylko "pirat". Looknij do specyfikacji i dowiesz sie ile waży :)
LordYoghurt
08-10-2011, 13:49
@dinus
Mam 17-55 i 16-85 i różnica w AF jest minimalna, niezależnie od warunków. Sprawdzałem dziś specjalnie i nie zauważyłem różnicy. Może to kwestia korpusu, może egzemplarzy szkieł które mam, ale podtrzymuję zdanie, bo tak wynika z mojej praktyki.
@bradley
Nikkor jest o 1/3 cięższy od Sigmy. W plecaku nie ma może różnicy, ale na szyi już jest. Poza tym bardziej od wagi znaczenie ma jej rozkład, przez który niewygodnie się operuje korpusem typu D90 z takim szkłem jak Nikkor - obiektyw wyrywa korpus z ręki.
Zależy mi na porównaniu 17-55 i Sigmy 17-50, bo oba szkła zbierają bardzo dobre recenzje, a mnie przydałoby się to 200 gram mniej, VR i 1000zł ;-) Oczywiście pod warunkiem, że obrazek jakoś nie ucierpi i że Af nie będzie gorszy jak w 17-55 (czy nawet 16-85, jak ktoś widzi różnicę).
skrzynka97
08-10-2011, 14:01
@dinus
Mam 17-55 i 16-85 i różnica w AF jest minimalna, niezależnie od warunków. Sprawdzałem dziś specjalnie i nie zauważyłem różnicy. Może to kwestia korpusu, może egzemplarzy szkieł które mam, ale podtrzymuję zdanie, bo tak wynika z mojej praktyki.
@bradley
Nikkor jest o 1/3 cięższy od Sigmy. W plecaku nie ma może różnicy, ale na szyi już jest. Poza tym bardziej od wagi znaczenie ma jej rozkład, przez który niewygodnie się operuje korpusem typu D90 z takim szkłem jak Nikkor - obiektyw wyrywa korpus z ręki.
Zależy mi na porównaniu 17-55 i Sigmy 17-50, bo oba szkła zbierają bardzo dobre recenzje, a mnie przydałoby się to 200 gram mniej, VR i 1000zł ;-) Oczywiście pod warunkiem, że obrazek jakoś nie ucierpi i że Af nie będzie gorszy jak w 17-55 (czy nawet 16-85, jak ktoś widzi różnicę).
a co będzie jak inni użytkownicy przekonają Cię do sigmy, a Ty będziesz po zakupie niezadowolony?
Sigma ma dobre opinie, ale czy będziesz zadowolony? wyjdzie dopiero w praniu,
nie masz wyboru, musisz zaryzykować/zainwestować i sam sprawdzić
ja wybrałem nikkora,
pozdrawiam
LordYoghurt
08-10-2011, 20:38
W poniedziałek wpadnę chyba do centrum sigmy i przekonam się organoleptycznie. Ale jak do tego czasu ktoś zechce się podzielić jeszcze jakimiś swoimi przemyśleniami, to chętnie wysłucham, bo o Sigmie 17-50 w sieci co prawda garść informacji można znaleźć, ale bezpośrednich porównań do Nikkora jak na lekarstwo.
Antonioo
08-10-2011, 21:03
W poniedziałek wpadnę chyba do centrum sigmy i przekonam się organoleptycznie. Ale jak do tego czasu ktoś zechce się podzielić jeszcze jakimiś swoimi przemyśleniami, to chętnie wysłucham, bo o Sigmie 17-50 w sieci co prawda garść informacji można znaleźć, ale bezpośrednich porównań do Nikkora jak na lekarstwo.
proszę bardzo;)
1
na 17 mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img94.imageshack.us/img94/7130/ach2072800x531.jpg)
2
sigma na 50 mm / nikkor na 55 mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img64.imageshack.us/img64/3563/ach2073800x531.jpg)
LordYoghurt
08-10-2011, 21:14
antonioo, wielkie dzięki! W podpisie widzę masz S17-50. Miałeś okazję porównać z N17-55? Albo znalazłeś może w sieci jakieś bezpośrednie porównanie obrazka? Na Flikrze jest masa zdjęć, ale większość po ciężkiej obróbce i mocno wyselekcjonowana, więc ciężko bezpośrednio porównać. Również o AF słyszałem same bardzo dobre opinie, ale jak bardzo dobry jest on w porównaniu do N17-55? Hmmm
Antonioo
08-10-2011, 21:28
Lord opróżnij skrzynkę, bo masz pełną :)
marcus777
08-10-2011, 23:07
Lord opróżnij skrzynkę, bo masz pełną :)
mógbyś się podzielić w tym wątku a nie w partyzanta się bawić ;)
Antonioo
08-10-2011, 23:17
mógbyś się podzielić w tym wątku a nie w partyzanta się bawić ;)
<lubię to> ;)
hehe
https://rapidshare.com/files/1874992219/różne_sigma_2.rar
https://rapidshare.com/files/2568547525/17-50_różne.rar
https://rapidshare.com/files/3875667734/nikkor_17-55.rar
https://rapidshare.com/files/3285191458/sigma_17-50.rar
nie wiem, czy wyświetla dane
różne z sigmy są wszystkie na 2,8 ,
a te z porównania z lady
sigma
2,8 ; 3,5 ;4; 4,5; 5,6; 7,1
nikon
2,8 ; 3,5 ; 4 ; 4,5 ; 5,6 ; 7,1
też zastanawiam się nad tą sigmą bądź biorę jeszcze pod uwagę 17-70 która także zbiera dobre opinie, wiem jedno na pewno nie ma co porównywać z n17-55 bo to inna liga :) miałem kiedyś porównanie w tele, najpierw miałem sigme 70-200 teraz mam n 80-200 i to dwie różne ligi szkieł:) no chyba że sigma na tyle poprawiła swoje produkty że moga konkurować z n:)
Antonioo
09-10-2011, 10:15
pobierz zdjęcia, i oceń sam;)
jest porównanie obu, takie w sumie byle jakie, ale zawsze to coś ;)
z 17-55 wydaja się być ciut lepsze jakby jasniejsze bardziej kontrastowe :)
Antonioo
09-10-2011, 10:35
oooo i tu mamy słowo klucz "ciut" ;)
tak tyle że nowa sigma to wydatek 2700 a uzywany nikkor ok 3100 i teraz rodzi sie pytanie czy kolory, rozmycie, pancerność, szybki af jest wart wydania tych 400 zl:) powiem tak miałem 2 sigmy 70-200 oraz 10-20, pierwszy porażka :) 10-20 całkiem sympatyczne szkło:) mam dwa nikkory 18-70 oraz 80-200 af-s oba sa dobre :) z sigmą jest tak ze trzeba trafić w dobra sztuke z nikkorem raczej nie:) reasumujac najlepiej mieć oba szkła na 2 dni do sprawdzenia bo każdy ma inne oczekiwania ja zakochałem sie w jakości obrazu oraz rozmyciu generowanym przez 80-200 dlatego w dolnym zakresie szukam czegoś o podobnych osiagach:)
Antonioo
09-10-2011, 11:04
tyle, że na nową sigmę masz 3 lata gwarancji :) dostajesz stabilizację, bdb,ostrość, i af. Oczywiście z sigmą jak to z sigmą i tamim. . . kalibracja raczej na 95 %.
podpinałem 17-55 wiele razy i powiem szczerze, że sigma niewiele mu ustępuje.nikon bokeh ma troszkę bardziej miękki , ale też jest to zasługa 55 mm, sigma ma tylko 50 mm. Ostrość porównywalna.
No najlepiej podpiąć oba, przestrzelać, porównać.
no to są dylematy. . .nikogo na nic nie namawiam, tylko piszę swoją ocenę.
sigma ma jedną przewage nad n można ją z centrum zabrać na i zobaczyć co sobą prezentuje;) powiem szczerze że mnie najbardziej interesuje praca pod światło:) jak sobie sigma z tym radzi ?
Antonioo
09-10-2011, 11:16
hmm...w sumie nie narzekam, ale też i nie testowałem jej w tym kierunku jakoś wybitnie . . .
maciey75
09-10-2011, 14:15
Dla mnie sigma lepsza.... to kolejny obiekty sigmy (po 10-20, 85), ktory miesza i bardzo dobrze.
skrzynka97
09-10-2011, 16:45
Dla mnie sigma lepsza.... to kolejny obiekty sigmy (po 10-20, 85), ktory miesza i bardzo dobrze.
ten kolejny raz... ja też się skusiłem na "świetnego" Tamrona 90 mm, Sigmę 10-20 i za każdym razem ... żal,
ale nie żałuję, przynajmniej sam się przekonałem.
Polecam Nikkora.
Michaelius
12-12-2011, 21:13
http://www.nikoncafe.com/vforums/showthread.php?t=321994
Chcialem zobaczyc czy Sigma dalaby mi lepszy obrazek niz 16-85 a tu cos takiego? Wszystkie Sigmy 17-50 tak podbarwiaja na zolto ?
wychodzi na to że nikkor lepszy:) właśnie staje przed wyborem 16-85n, 17-50s, 10-20s i nie wiem co wybrać:)
Po ostatnich doświadczeniach z dwiema Sigmami 10-20 nie kupię już więcej obiektywu tej firmy. Dwie nowe sztuki i obie wadliwe.
ja miałem wzietą z salonu na 2 dni i powiem ze sztuka super ostra :) nie wiem jak ma sie 16-85 z jakością?
LordYoghurt
15-12-2011, 10:54
Nowe Sigmy - 85/1.4 i 17-50/2.8 - mają zdaje się lepszą jakość optyczną, lepszy AF oraz ogólnie lepszą kontrolę jakości, co przekłada się na ich "lepszą" cenę ;-) Sigmy 17-50 nie miałem, ale miałem Nikkora 17-55 oraz 16-85 - oba to bardzo ostre szkła, to drugie nawet ostrzejsze (ale daje mniej subtelną kolorystykę od 17--55). Inna sprawa, że 18-105 też był ostry, niewiele ustępował pod tym względem 16-85.
będe musiał wybrać sie gdzieś do sklepu i podpiac 16-85 :) choć sigma 17-50 też mnie kusi, ale wiadomo zawsze to 1mm mniej a zależy mi na szkle głownie do krajobrazu ale w miarę uniwersalnego :)
mam pytanie czy ktoś z Was ma może porównanie 16-85 n do 18-70 n oraz do sigmy 10-20 chodzi mi głównie o ostrość oraz oddanie kolorów??
dzisiaj organoleptycznie zbadałem 16-85 niestety nie mieli sigmy 17-50 :( co do 16-85 hmm wiec tak budowa dużo lepsza niż w przypadku 18-70 brak jakichkolwiek luzów sprawia wrażenie dużo lepiej wykonanego, co do fotek muszę porównać, choć w warunkach sklepowych trudno cokolwiek porównywać, no i szkoda że nie było 17-50 s .
Michaelius
18-12-2011, 20:17
Oplaca ci sie wogle zmieniac jak masz teraz 18-70 ? Kupa kasy a roznica jesli bedzie to raczej na poziomie analizy fotek piksel po pikselu ;)
hehe powiem tak zrobiłem 2 fotki w sklepie troche zawaliłem bo nie wiem jak to zrobiłem ale czas mi sie przestawił i to na korzyść 18-70 a i tak ostrość duzo lepsza w 16-85 wiec nie wiem :) biore jeszcze pod uwage s 17-50 tylko musze znaleźć sklep na ślasku który posiada s 17-50 oraz n16-85
dzisiaj przetestowałem w warunkach sklepowych trzy szkła swojego 18-70, 16-85 oraz sigmę 17-50 i powiem że mam mieszane uczucia :) bo wielkiej różnicy nie ma, tylko tyle ze sigma nie ustawiała ostrości w punkt. Trochę dziwne bo czytałem wiele opinie gdzie sigma stawiana jest praktycznie na równi z n 17-55:)
Michaelius
22-12-2011, 20:52
A moglbys wrzucic dla potomosci te kadry porownawcze na forum ?
;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/806/18mmcrop.jpg/)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/43/18mmcrop.jpg)[/center]
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://img43.imageshack.us/img43/8847/18mmcrop.jpg]źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/43/18mmcrop.jpg/)
n18-70
n 16-85
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/191/16mmcrop.jpg/)
s 17-50
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/140/17mmcrop.jpg/)
Sigma się zdecydowanie nie sprawdziła z autofokusem (bo raczej takiego mydła to nie daje). Ciężko powiedzieć czy 18-70 też, czy jednak słabszy optycznie. Średnia scena do testów - ciężko ocenić gdzie przebiega płaszczyzna ostrości.
No i zależy jaka ogniskowa nas interesuje. Skoro najszerszy kąt, to dlaczego badać go na otwartej przysłonie? Jakie miałoby być jego zastosowanie w takiej konfiguracji?
Ale i tak ważniejsze by obiektyw przede wszystkim trafiał z ostrością - inaczej czeka nas kalibracja.
test w sklepie a jak widać oswietlenie bardzo słabe, robone d200 a puszka niestety nie pomaga w słabym swietle:) mam jeszcze kilka fotek
Michaelius
26-12-2011, 00:24
Hmm nie dalbym tych 3k ktore wolaja za Sigme patrzac po tych kadrach.
Odnoszę wrażenie, że z Sigmą to jest loteria. Do testów (np. na optycznych) dają wyselekcjonowane egzemplarze i testy wypadają świetnie. Jednak te w sklepach to już różnie. Brak powtarzalności. Sam miałem jedną 50/1.4 która była świetna i miałem drugą, która z bliska ostrzyła dobrze a z daleka nie. Zresztą AF dużo częściej myli się niż w obiektywach N.
Niech uważają również Ci, którzy wypożyczają z Centrum Sigmy obiektyw na testy: po testach tego egzemplarza nie kupisz choć byś chciał. Zostaniesz poinformowany, że ten egzemplarz jest zużyty bo pół polski go miało w rękach i testowało. Dostaniesz nowy a to już loteria. Te egzemplarze do wypożyczania też są wyselekcjonowane moim zdaniem i dlatego nie można ich kupić.
Dziwię się, że po takich "testach" jakie zaprezentował kolega Artur25 wyrabiacie sobie opinię na temat Sigmy 17-50.
Nie chcę być tutaj obrońcą Sigmy, bo nie mam żadnej, ale z tym obiektywem miałem okazję się zapoznać i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie.
Szybkość i celność AF, kontrast, oddanie kolorów i ostrość na 5, słabiej pod światło, ale wiadomo ideałów nie ma.
Gdybym nie planował przesiadki na FX, byłby to mój podstawowy zoom.
Jedynym konkurentem jest N17-55/2.8G, ale ten jest znacznie droższy, większy i cięższy, co w dla amatora fotografii jest wadą.
maciey75
11-01-2012, 14:42
Niech uważają również Ci, którzy wypożyczają z Centrum Sigmy obiektyw na testy: po testach tego egzemplarza nie kupisz choć byś chciał. Zostaniesz poinformowany, że ten egzemplarz jest zużyty bo pół polski go miało w rękach i testowało. Dostaniesz nowy a to już loteria. Te egzemplarze do wypożyczania też są wyselekcjonowane moim zdaniem i dlatego nie można ich kupić.
A byles i wypozyczales? Ja pojechalem sobie na testy i akurat nie miali 85 to Pani wyjela mi nowke z pudelka. Wszystko działało bez zarzutu. Dla 50 tez z pudelka juz musialem ustawic kalibracje w body. 10-20 obie wersje bez zarzutu. Mozesz przeciez na miejscu testowac obiektyw, ktory chesz kupic.
ja też miałem wziętą 10-20 na 3 dni z sigma pro centrum i była super, zastanawiam sie czy ewentualnie nie brać też na testy 17-50 bo testy w sklepie nie mają sensu, plusem jest też to że w chorzowie można przynieść body a oni sprawdzą i dobiorą szkło pod wzgledem ostrosci oraz bf i ff, tyle że ostatnio wpadł mi w rece jeszcze nikon 16-85 i też wydaje sie fajny a i s 17-70 zbiera dobre opinie i teraz mam metlik znowu:)
karolznin
11-01-2012, 20:03
taki test przypadkowo podpiętego obiektywu bez kalibracji w przypadku sigmy jest niestety niewystarczający, żeby być obiektywnym. Mam 17-70 2.8/4.0, która wychodziła prawie w tym samym czsie, testy na optyczne (jeśli chodzi o rozdzielczość) zbliżone z korzyścią dla 17-50. wybrałem najlepszą z trzech testowanych, kóra i tak nie byłą idealna, po kalibracji z D90 było dużo lepiej, ale coś mi nie dawało spokoju i ponowna lakibracja tym razem z D300s i ....(szybka ostra i niezawodna) teraz prawie jej nie odpinam a mam 35 1.8, 50 1.4 :)
krótko - do sigmy trzeba trochę szczęścia i cierpliwości (wybór sztuki i kalibracjia) ale potem to tylko ach i och :)
A byles i wypozyczales? Ja pojechalem sobie na testy i akurat nie miali 85 to Pani wyjela mi nowke z pudelka. Wszystko działało bez zarzutu. Dla 50 tez z pudelka juz musialem ustawic kalibracje w body. 10-20 obie wersje bez zarzutu. Mozesz przeciez na miejscu testowac obiektyw, ktory chesz kupic.
Przecież nie chodzi mi o podpięcie obiektywu w sklepie i "cyknięcie" kilku fotek. Tak to Ci w każdym sklepie pozwolą i w ten sposób niczego nie stwierdzisz. Chodziło mi o wypożyczenie obiektywu na testy na kilka dni za pieniądze. Jak po takim teście się zdecydujesz na zakup to zwracają kasę za test tyle, że nie możesz kupić obiektywu, który testowałeś.
krótko - do sigmy trzeba trochę szczęścia i cierpliwości (wybór sztuki i kalibracjia) ale potem to tylko ach i och :)
Dokładnie. Z obiektywami N to raczej masz pewność, że wszystko będzie ok.
hmm kiedyś jak miałem 10-20 z sigmy pro centrum dano mi do sprawdzenia na 3 dni nowke i też to nowke chciano mi sprzedać wiec nie wiem jak to jest;) eh wybór trudny namnożyło sie troche tego:) 17-50 strasznie chwalona na optyczne, 17-70 chwalona przez użytkowników n 16-85 szerszy co jest plusem dla mnie i tez chwalony za ostrosc w centrum jak i na brzegu, i co tu wybrac??
To zależy jakie kto ma priorytety. Jednemu przeszkadza beczka, drugiemu aberracaja, a jeszcze innym światło, zakres, kolor, ostrość. Nie ma na to prostej recepty. Przykładowo dla mnie ważne jest aby beczka i aberracja były jak najmniejsze. Światło na szerokim nie ma dla mnie znaczenia, bo i tak przymykam w lesie do 8-11. Wskazana jest stabilizacja, co pozwala na niezabieranie do lasu ciężkiego statywu.
tak jak juz pisałem ostrość centrum jak i brzeg, praca pod swiatło, celność af, dla mnie też nie ma wiekszego znaczenia czy 2,8 czy 3,5
Tylko przy 16-85 te 3,5 masz na szerokim. Na końcu jest 5,6. Mam ten obiektyw i uważam go za bardzo dobry optycznie obiektyw. Niestety dla mnie zbyt ciemny.
10-20 też chyba ma 5,6 uzywałem i szczerze powiem że nie przeszkadzało:) 16-85 ma jeszcze stabilizacje wiec możesz pokombinwoć przy słabszym swietle ?
No ale dlaczego porównujesz 10-20 do 16-85? Nie rozumiem. Przy szerokim kącie nie ma aż takiego znaczenia jeśli jest ciemny bo i tak możesz robić przy dłuższych czasach i nie poruszysz. Na 10mm na APSC zrobisz nieporuszone zdjęcie z czasem 1/15 a przy 85mm musisz mieć przynajmniej 1/125 (o ile dobrze trzymasz aparat). Stabilizacja niby pozwala zejść z czasem o 3EV ale mnie nawet na 1/50 nieostre zdjęcia wychodzą.
<lubię to> ;)
hehe
https://rapidshare.com/files/1874992219/różne_sigma_2.rar
https://rapidshare.com/files/2568547525/17-50_różne.rar
https://rapidshare.com/files/3875667734/nikkor_17-55.rar
https://rapidshare.com/files/3285191458/sigma_17-50.rar
nie wiem, czy wyświetla dane
różne z sigmy są wszystkie na 2,8 ,
a te z porównania z lady
sigma
2,8 ; 3,5 ;4; 4,5; 5,6; 7,1
nikon
2,8 ; 3,5 ; 4 ; 4,5 ; 5,6 ; 7,1
Brakuje już tych zdjęć - może dałoby się wsadzić gdzieś gdzie transfer się nie wyczerpie...
może koledzy podpowiedzą gdzie/jak to zrobić....?
Wątek przedni, kolejne chyba 1,5h na naszym forum spędziłem, aby to przeczytać, ale bynajmniej nie uważam tego czasu za stracony...
Zaczęło się tu od nikkora 17-55 i sigmy 17-50 a teraz wplątały się tu wszystkie pozostałe lepsze obiektywy nad którymi wszyscy chcący jaśniej/lepiej wcześniej czy później się zastanawiają...
Na okoliczność sigmy 17-70 popełniłem tutaj post
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=178490&page=3
tamrona też próbowałem kupić
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=2681015#post2681015
teraz chcę kupić sigmę 17-50 i szukałem więcej informacji na jej temat ale właśnie porównania wprost do nikkora jeszcze nie widziałem.
Wracając do wątku i dylematów - wszystko chyba już zostało tu powiedziane, ale dodam jeszcze, że dla osób kupujących na FV Sigma jednak jest sporo tańsza od używanego n17-55 bez FV.
Dalej - zastanawia mnie że nikkor spada z 5tyś. na 3tyś. a sigma z 3tyś. na 2tyś. - jakby nie patrzeć na nikkorze bardziej jednak "dostaje" się w tyłek.
No i na koniec chciałbym poczytać/dowiedzieć się jeszcze po ilu latach używania nikkora zaczyna się z nim "coś dziać" i czy wogóle coś takiego ma miejsce...? Także czy ten nikkor potrafi tak po prostu paść - nie mówię to o mechanicznym walnięciu ale o znanym z tamrona czy sigmy tzw. rozkalibrowaniu.
i jeszcze dalej - do autora wątku -> @Aeon88, napisałeś tu dużo i chyba dość rzetelnie, teraz w Twoim podpisie widzę pożądany przez wszystkich D700 i... Tamrony, skoro uważasz że nikkor jest taki wspaniały dlaczego jednak nie pancerny nikkor 24-70 na pełnej klatce...?
a_iverson
05-04-2012, 12:08
... a sigma z 3tyś. na 2tyś...
Z sigmą tak nie jest. Ja kupiłem nową za 2799zł, a sprzedałem po 8 miesiącach za 2500zł. Sigma daję 3lata gwarancji i to trzyma cenę.
No i na koniec chciałbym poczytać/dowiedzieć się jeszcze po ilu latach używania nikkora zaczyna się z nim "coś dziać"...?
Nikkora miałem 3 lata i nic mu nie było... aż spadł i przestał działać. Wtedy kupiłem s17-50 i stwierdziłem, że to jest to!
krzysztof jot
05-04-2012, 19:29
ale dodam jeszcze, że dla osób kupujących na FV Sigma jednak jest sporo tańsza od używanego n17-55 bez FV.
Dalej - zastanawia mnie że nikkor spada z 5tyś. na 3tyś. a sigma z 3tyś. na 2tyś. - jakby nie patrzeć na nikkorze bardziej jednak "dostaje" się w tyłek.
No i na koniec chciałbym poczytać/dowiedzieć się jeszcze po ilu latach używania nikkora zaczyna się z nim "coś dziać" i czy wogóle coś takiego ma miejsce...? Także czy ten nikkor potrafi tak po prostu paść - nie mówię to o mechanicznym walnięciu ale o znanym z tamrona czy sigmy tzw. rozkalibrowaniu.
i jeszcze dalej - do autora wątku -> @Aeon88, napisałeś tu dużo i chyba dość rzetelnie, teraz w Twoim podpisie widzę pożądany przez wszystkich D700 i... Tamrony, skoro uważasz że nikkor jest taki wspaniały dlaczego jednak nie pancerny nikkor 24-70 na pełnej klatce...?
Ja postaram się trochę odpowiedzieć
1/ taniość (względna) to podstawowa zaleta Sigmy, jednak zwracam uwagę że można kupić używanego Nikkora z faktura vat, wystarczy dobrze poszukać, poczekać
2/ pierwszy właściciel zawsze traci więcej na odsprzedaży rzeczy luksusowej niż masowej, na trzyletnim Lexusie stracisz połowę, na Toyocie 20-30 procent, takie prawo rynku. Tu dochodzi jeszcze "zaniżona" wartość przez przesiadkowiczów z DX na FX
3/ mam już trzeciego Nikkora 17-55, ten ostatni właściwie w stanie fabrycznym bo niewiele eksploatowany. Ale pierwszego odkupiłem rocznego od fotoreportera z agencji, która zmieniła system na canona - a jak pracuje agencyjny reporter - wiadomo :). Sam pracowałem nim dużo, w każdych warunkach - od oblepiającego wszystko na grubość kilku milimetrów pyłu snującego się w 40 stopniowym upale, po strumienie deszczu z "oberwania chmury" zalewające sprzęt przez kilka godzin. I sprzedałem w doskonałym stanie kolejnemu nabywcy. Potem był drugi, teraz trzeci. wszystkie kupowane "w ciemno" bez pomiarów, testów i tym podobnego molestowania - każdy trafia/trafiał w punkt, jest szybki, ostry i perfekcyjny.
4/ pancerny to jest Nikkor 28-70/2.8 którego też miałem i sprzedałem miesiąc temu (i z FV :), a 24-70 jest przy nim jak wydmuszka :). Oczywiście jest solidny, ale nie wzbudza już takiego zaufania jak 28-70. Nie wyobrażam sobie, aby jakikolwiek Tamron czy Sigma przetrwały to co wspomniany Nikkor, i były po kilku latach w tak idealnym stanie zewnętrznym i wewnętrznym - że trudno było znaleźć ślady eksploatacji - dopiero stawiając nowy obok, zauważało się "wypolerowaną" fakturę pokrywającej go farby.
Wnioski - zostawiam do własnych przemyśleń, ja miałem już wiele - jasne sigmy, tamrony, krótkie i długie zoomy, kombinowałem różnie, bo pieniądze z nieba nie lecą. Niestety "w walce" wyniki były zawsze jednoznaczne, i nie było dylematów w wyłonieniu co lepsze, dylemat ewentualnie był - tylko skąd wziąć na to kasę :) Miałem porównanie w zakresach 17-50/55 czy 28-70, długich 70-200 oraz szerokich w okolicach 10-20 kontra Nikkor 10-24 - i wynik końcowy zawsze taki sam... Albo tanio, albo dobrze :). Mozna sobie oczywiście szukać wytłumaczenia, "że prawie" "ze niewiele" ale tak naprawdę to tylko wytłumaczenie dla braku kasy :)
. Mozna sobie oczywiście szukać wytłumaczenia, "że prawie" "ze niewiele" ale tak naprawdę to tylko wytłumaczenie dla braku kasy :)
Uogólniasz, jak dla kogoś problemem jest kasa to nie zastanawia się czy wybrać N17-55, czy Sigmę 17-50, tylko jeśli chce mieć jasno w tym zakresie to wybierze Tamrona 17-50 lub szuka obiektywów z drugiej, lub trzeciej ręki ;)
Ostatnio w perspektywie zakupu D800 kupiłem tą właśnie Sigmę 17-50 do d7000, docelowo będzie używała ten zestaw moja żona i priorytetem w wyborze nie była kasa tylko waga i uniwersalność całego zestawu przy zachowaniu jakości obrazka. Mam też N24-70, ale ten obiektyw z d7000 jest dla niej nie do zaakceptowania (waga, wymiary) a z N17-55 byłoby bardzo podobnie.. Jako amator nie zamierzam używać tego obiektywu w ekstremalnych warunkach reporterskich więc ciężkie pancerne szkło nie jest potrzebne.
Mam też porównanie S17-50 do N17-55, którego miałem przez kilkanaście dni i sigma ustępuje nikkorowi wagą i "pancernością" a jeśli chodzi właściwości optyczne czy AF ja nie widzę różnicy (a wg. testów DxOmark (http://www.dxomark.com/index.php/en.../Lenses/Compare-Camera-Lenses/Compare-lenses/%28lens1%29/173/%28lens2%29/377/%28brand1%29/Nikkor/%28camera1%29/680/%28brand2%29/Sigma/%28camera2%29/680#div1anchor) optycznie wypada lepiej)
Niestety w tym zakresie i z takim światłem Nikon nie ma oferty dla amatorów, którzy nie potrzebują obiektywu o wytrzymałości "kija bejsbolowego" - niby ma się pojawić 16-85/4, ale to 1ev mniej i nie wiadomo kiedy, i czy się pojawi, a jeśli się pojawi to jakie będzie miał właściwości optyczne.
Zostaje praktycznie Sigma i Tamron (pomijam Tokinę ze względu na brak możliwości przetestowania przed zamówieniem).
krzysztof jot
06-04-2012, 12:49
Uogólniasz,
Ostatnio w perspektywie zakupu D800 kupiłem tą właśnie Sigmę 17-50 do d7000, docelowo będzie używała ten zestaw moja żona i priorytetem w wyborze nie była kasa tylko waga i uniwersalność całego zestawu przy zachowaniu jakości obrazka. Mam też N24-70, ale ten obiektyw z d7000 jest dla niej nie do zaakceptowania (waga, wymiary) a z N17-55 byłoby bardzo podobnie.. Jako amator nie zamierzam używać tego obiektywu w ekstremalnych warunkach reporterskich więc ciężkie pancerne szkło nie jest potrzebne.
Mam też porównanie S17-50 do N17-55, którego miałem przez kilkanaście dni i sigma ustępuje nikkorowi wagą i "pancernością" a jeśli chodzi właściwości optyczne czy AF ja nie widzę różnicy (a wg. testów DxOmark (http://www.dxomark.com/index.php/en.../Lenses/Compare-Camera-Lenses/Compare-lenses/%28lens1%29/173/%28lens2%29/377/%28brand1%29/Nikkor/%28camera1%29/680/%28brand2%29/Sigma/%28camera2%29/680#div1anchor) optycznie wypada lepiej)
.
hm...
różnica w wadze stokilkadziesiąt gram, wymiary S 84x92 N 86x110 to subtelne różnice, no ale powiedzmy że dla żony jakieś tam są.
Nie zgodzę się natomiast z końcówką - czyli "a jeśli chodzi właściwości optyczne czy AF ja nie widzę różnicy".
O sigme 17-50 walczyłem tu na forum jak lew, wybijając N wszystkim z głowy, bo testy, bo tozdzielczość, bo N i tak nic więcej nie daje. Do dnia mogłem spokojnie zrobić identyczną partię zdjęć Sigmą i Nikkorem. Tablice jadącego samochód były trafione w punkt przez Nikkora w całej szybkiej serii przez trzy sekundy, sigma się gubiła niestety. Wydajność AF d200/D300 z Nikkorem 17-55 jest ultra błyskawiczna. Gwoździem do trumny dla Sigmy były umieszczone w skrajnych końcach kadrów różne tablice reklamowe. Otwarłem obrazki na komputerze - monitor i staram porównać szczegóły. Tam gdzie z Nikkora odczytywałem najdrobniejszy tekst, z Sigmy widziałem tylko "wężyki" świadczące o obecności drobnych liter. Generalnie jakieś 30% mniej informacji na zdjęciu. Po tym porównaniu, decyzje o zakupie N podjąłem w kilka minut i nie żałuję, mimo że płaciłem za szkła po 5.5 - 6 tys. a nie z drugiej ręki za trójkę, co dziś nie stanowi problemu.
hm...
różnica w wadze stokilkadziesiąt gram, wymiary S 84x92 N 86x110 to subtelne różnice, no ale powiedzmy że dla żony jakieś tam są.
to wbrew pozorom duże różnice..
Nie zgodzę się natomiast z końcówką - czyli "a jeśli chodzi właściwości optyczne czy AF ja nie widzę różnicy".O sigme 17-50 walczyłem tu na forum jak lew, wybijając N wszystkim z głowy, bo testy, bo tozdzielczość, bo N i tak nic więcej nie daje. Do dnia mogłem spokojnie zrobić identyczną partię zdjęć Sigmą i Nikkorem. Tablice jadącego samochód były trafione w punkt przez Nikkora w całej szybkiej serii przez trzy sekundy, sigma się gubiła niestety.
Nie mam niestety teraz bezpośredniego porównania do 17-55, ale mam do N24-70 i przy biegających dzieciach nie ma problemu, tzn ja nie widzę różnicy , Nie zaprzeczam, że do profesjonalnego zastosowanie N24-70 lepszy ale cena też odpowiednio lepsza.
Gwoździem do trumny dla Sigmy były umieszczone w skrajnych końcach kadrów różne tablice reklamowe. Otwarłem obrazki na komputerze - monitor i staram porównać szczegóły. Tam gdzie z Nikkora odczytywałem najdrobniejszy tekst, z Sigmy widziałem tylko "wężyki" świadczące o obecności drobnych liter.
Nie wiem czy ja miałem szczęście, czy ty pecha, może poszczególne egzemplarze Sigmy jednak różnią się od siebie dość znacznie(tak podejrzewam oglądając zdjęcia zrobione różnymi egzemplarzami), albo ostrość (szczególnie w rogach) to subiektywne odczucie, ale co mogę powiedzieć, patrząc teraz na zdjęcia z N17-55 i S17-50 (drzewa krzaczki itp) w rogach jak dla mnie to samo. Różnicę w skrajnych rogach to widzę jak porównam z N24-70
Generalnie jakieś 30% mniej informacji na zdjęciu. Po tym porównaniu, decyzje o zakupie N podjąłem w kilka minut i nie żałuję, mimo że płaciłem za szkła po 5.5 - 6 tys. a nie z drugiej ręki za trójkę, co dziś nie stanowi problemu.
Ja miałem inny dylemat wcześniej - przymierzałem się do N17-55 jakiś czas temu. Długo myślałem i wymyśliłem że ten obiektyw obecnie jest bez sensu bo za drogi. Dodatkowo kilka złotych droższy jest N24-70 (nie lubię kupować używanych rzeczy) więc wybór jest oczywisty. Kupiłbym N17-55 jeśli różnica w cenie pomiędzy N24-70 a N17-55 byłaby taka jak np pomiędzy obiektywami N40/2.8DXmicro a N60/2.8micro czy N16-85DX a N24-120 inaczej nie ma sensu.
Można trafić sztukę N17-55 nawet poniżej 3tys, ale w stanie wskazującym na zużycie (te w lepszym stanie osiągają cenę ok 3500 lub więcej -> allegro)
Poza tym jest jeszcze jedna różnica -gwarancja. 3 tys. za obiektyw po przejściach bez gwarancji a 3tys. z 3-5 letnią gwarancją?
Wybacz ale dla kogoś, kto nie zarabia na zdjęciach to jednak różnica. Osobiście, mając do wydania max 3tys to nie kupię przechodzonego kilkuletniego zajechanego obiektywu ostro wykorzystywanego profesjonalnie. W przypadku awarii - czym starszy tym większa szansa na awarię - koszt naprawy takiego obiektywu jednak troszkę wyniesie (z 1000zł czy więcej?).
A kupowanie teraz nowego N17-55 hmmmm, on jest za drogi, a docelowych klientów stracił bo większość profesjonalistów i tak przeszła na FX.
To moje zdanie, każdy i tak zrobi jak uważa.
a_iverson
07-04-2012, 10:29
Nie wiem czy ja miałem szczęście, czy ty pecha, może poszczególne egzemplarze Sigmy jednak różnią się od siebie dość znacznie(tak podejrzewam oglądając zdjęcia zrobione różnymi egzemplarzami), albo ostrość (szczególnie w rogach) to subiektywne odczucie...
Jak kupisz "słabą" S17-50 to zewnętrzna część kadru nie daje rady, a jak kupisz słabego N17-55 to już od centrum przy f2.8 jest mydło.
Normalna sprawa, że Ci co mają N będą go bronić, tak jak ja bronię N24-70... ale testy i opinie użytkowników jasno wskazują że w DX sigma wyprzedziła Nikkora.
Właściwości optyczne 5/5 (średnia z 18 opinii, użytkowników różnych systemów)
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=73&obiektyw=908&typ=0&moc=0
Nikkor tylko 4.33/5...
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=363&typ=0&moc=0
krzysztof jot
09-04-2012, 22:46
Jak kupisz "słabą" S17-50 to zewnętrzna część kadru nie daje rady, a jak kupisz słabego N17-55 to już od centrum przy f2.8 jest mydło.
Normalna sprawa, że Ci co mają N będą go bronić, tak jak ja bronię N24-70... ale testy i opinie użytkowników jasno wskazują że w DX sigma wyprzedziła Nikkora.
Właściwości optyczne 5/5 (średnia z 18 opinii, użytkowników różnych systemów)
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=73&obiektyw=908&typ=0&moc=0
Nikkor tylko 4.33/5...
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=363&typ=0&moc=0
trudno coś bronić, co się miało i sprzedało, kupując inne...gdyby sigma była lepsza miałbym sigme.
a skoro tak "podpierasz" się testami a nie własnym doświadczeniem - to faktycznie wspomniana Sigma jest dość przyzwoita - właśnie w opcji z Canonem, niestety dla Nikona jej współpraca wypada znacząco gorzej - to znajdziesz we wszystkich solidnych testach i badaniach.
Poza tym - ta sigma ma już kilka lat i wersji - tez ważne jest to, o której się mówi
LordYoghurt
10-04-2012, 14:10
Jak kupisz "słabą" S17-50 to zewnętrzna część kadru nie daje rady, a jak kupisz słabego N17-55 to już od centrum przy f2.8 jest mydło.
Normalna sprawa, że Ci co mają N będą go bronić, tak jak ja bronię N24-70... ale testy i opinie użytkowników jasno wskazują że w DX sigma wyprzedziła Nikkora.
Właściwości optyczne 5/5 (średnia z 18 opinii, użytkowników różnych systemów)
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=73&obiektyw=908&typ=0&moc=0
Nikkor tylko 4.33/5...
http://www.optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=363&typ=0&moc=0
A oceny na Amazon.com zgoła odwrotne ;-) Moim zdaniem oba szkła są dobre, nie zrobi błędu nikt kto kupi jedno z nich. No a po zakupie i tak się okazuje że szkło sprawy nie załatwia, że nadal prawie wszystko w rękach fotografa ;-) Ja popieram zakup używanego 17-55, bo sprzeda się go bez straty po roku czy dwóch używania. A 90% tych co kupują standardowy zoom 2.8 za 3000zł prędzej czy później przesiądzie się na FX, więc cena odsprzedaży ma znaczenie.
a_iverson
10-04-2012, 18:29
....
Poza tym - ta sigma ma już kilka lat i wersji - tez ważne jest to, o której się mówi
Tylko i wyłącznie Sigma 17-50 mm f/2.8 EX DC OS HSM. Sigma 18-50 to oczywiście nieporozumienie.
ta dyskusja przerodziła się w spór typu:
skoda octavia z salonu czy używane bmw lub A4...
tylko proszę Was nie rozwijajcie tego wątku :-)
mati7302
11-04-2012, 19:51
Nie warto. Kupilem nowke i na AF-C podczas ruchu na zadnym zdj nie trafia. Pojechalem wymienic do wawy na inny egzemplarz i na kazdym innym to samo, inne body - to samo. Sprawdzone na D7000 i D80. Sprzedawca sam sie dziwil. Skonczylo sie nie zwrocie kasy i kupnie N17-55. Nie kupujcie tego szkla.
Nie warto. Kupilem nowke i na AF-C podczas ruchu na zadnym zdj nie trafia. Pojechalem wymienic do wawy na inny egzemplarz i na kazdym innym to samo, inne body - to samo. Sprawdzone na D7000 i D80. Sprzedawca sam sie dziwil. Skonczylo sie nie zwrocie kasy i kupnie N17-55. Nie kupujcie tego szkla.
Właśnie zrobiłem małe porównanie, bo jak pisałem wcześniej przy bawiących/biegających dzieciach nie widzę różnicy pomiędzy Sigma 17-50 i N24-70.
Teraz zrobiłem inaczej - ekstremalne wyzwanie, czyli syn huśtający się w huśtawce, oświetlenie sztuczne, Stałem przed huśtawką ok 1,5 - 2m , tak aby obiekt oddalał się i przybliżał, oba obiektywy na 50mm i 2.8. AF-C i priorytet migawki:
Rezultat: 100% zdjęć nieostrych i nie chodzi o poruszenie, bo GO albo przed, albo za obiektem (w zależności od kierunku ruchu)
mati7302
11-04-2012, 22:51
wiesz, tylko mi nie chodzi o takie ekstrema, normalne poruszanie sie czlowieka w strone aparatu. To sztuczne oswietlenie tez moglo miec wplyw na ostrosc.
Mnie się nawet podoba obrazek z tej Sigmy, ale jeżeli AF jest słaby, to niestety, ale trzeba to mocno wziąć pod uwagę. Z jednej strony szkoda, bo fajnie byłoby mieć tańszy odpowiednik N17-55. Z drugiej po raz n-ty wyszło, że cena niemal zawsze odzwierciedla użyteczność danego instrumentu. I jakby nie patrzyć, to w tych tańszych zawsze są jakieś "ale". Ostrość na peryferiach to sprawa może nie priorytetowa w portrecie, jednak w innych zastosowaniach ma już znaczenie.
Od mojego ostatniego posta w tym temacie miałem 2 kolejne sigmy na kilka godzin w rękach jakiś czas temu, i tylko utwierdziłem się w poprzednich przekonaniach. AF zawodzi, niestety ale pewne to to nie jest. Może obrazek ma porównywalny, może jak się trafi ostra sztuka i bez BF/FF to jak już trafi to jest ostro, ale AF leży jak się chce go użyć w cięższych warunkach. Stoisz jak kołek i trzymasz palec na spuście, a obiektyw lata jak pijana ..... po zakresie AF :)
Nikkor tu nie ma konkurencji. Szwagier mający sigmę jak mu dałem nikkora do "pomacania" to się mnie spytał czemu to szkło ostrości nie ustawia, po chwili zauważając dopiero że już dawno ustawił. Dla mnie to wystarczające porównanie - idziesz z sigmą w teren, musisz sprawdzać foty jedna za drugą czy aby nie trzeba zrobić drugiej. Idziesz z nikkorem to oka nie musisz odrywać od wizjera. Pstrykasz i nic więcej Cie nie obchodzi.
Nie ma co więcej debatować bo sprawa jest banalna tak naprawdę, tu nie ma takiej różnicy jak w FX że sigma 24-70 używama 1500-2000 a nikkor używany 24-70 4500-5000. Tutaj jest różnica 1000zł, którą, jak ktoś sprzęt używa do pracy zarobkowej, naprawdę WARTO dołożyć. A jak ktoś nie używa do zarobkowej to i ostry tamron wystarczy.
różnica 1000zł, którą, jak ktoś sprzęt używa do pracy zarobkowej, naprawdę WARTO dołożyć. A jak ktoś nie używa do zarobkowej to i ostry tamron wystarczy.
Po 1. To nie jest różnica 1000zł tylko różnica ok. 2500zł. (porównując nowe, ze sklepu, z gwarancją)
Po 2. Jeślibym używał sprzętu do pracy zarobkowej, to tym bardziej nie kupiłbym używanego sprzętu (chyba, że znam jego historię).
Po 3. Obecnie większość tzw "profesjonalistów" i tak używa FX, a tych z D80/D90 i tak nie stać na 17-55 - widzę te osoby po kościołach z 18-105, a w najlepszym wypadku z Tamronem 17-50.
Stałem w zeszłym roku przed wyborem podstawowego zooma do d7000 - N17-55 bardzo kusił, lecz jak pisałem wcześniej ten obiektyw jest za drogi. Ostatecznie kupiłem N24-70 bo nie ma praktycznie różnicy w cenie porównując do N17-55.
Odpowiedzcie mi na pytanie jaki obecnie sens dla "profesjonalisty" jest kupowanie 17-55, skoro większość i tak używa jako podstawowe FX ? Rozumiem przydatność tego obiektywu w czasach DX i bardzo drogich FX, ale teraz nowe body FX (D700) kosztuje poniżej 7000zł netto.
Obecnie, no cóż.... Jeśliby nowy i z gwarancją N17-55 kosztował ok 3500zł (porównując ceny innych szkieł DX vs FX) a ceny używek odpowiednio mniej to miałoby sens.
LordYoghurt
12-04-2012, 10:16
88y
Zgadzam się z Tobą i nie zgadzam jednocześnie ;-) Zgadzam co do tego, że zakup nowego 17-55 jest pozbawiony sensu - mając pieniądze na dobrą puszkę DX i dodatkowo 5tys na zoom standardowy kupiłbym FX i gorsze szkło. Mając jednak 3tys zł na szkło i z jakiś względów niechęć do wejścia obecnie w FX brałbym 17-55 z drugiej ręki. Może i zakup używanego szkła jest obarczony jakimś ryzykiem, ale zakup nowej Sigmy obarczony jest ryzykiem nie mniejszym. Kupując dziś nowego 17-55 za rok sprzedasz go za 3,5tys. Kupując dziś używanego 17-55 za 3,5 tys za rok odsprzedasz go za ... 3,5tys! Kupując dziś nową Sigmę za 3tys za rok odsprzedasz ją powiedzmy za 2tys (teraz jest jedna na allegro za 1,9tys).
krzysiozboj
12-04-2012, 10:36
....
Z 17-55 jest taki "kłopot" w odniesieniu do tego co piszesz że jest to szkło dość popularne, sporo osób go ma, starczy po stopkach popatrzeć, więc co prawda dywagować nad sensownością tego szkła możesz ale rynek robi swoje. Jeśli nikon nie puści jaśniejszej wersji 16-85 to pewnie sam będę się rozglądał właśnie za 17-55 używką z fakturą vat (lub omawiana tu sigma o ile nie będzie to kompromis jakościowy a porównywalny zamiennik systemowego) i będzie to drugie szkło droższe niż body do którego będzie podpinane, więc teoria o pustej kieszeni posiadaczy D80/D90 też na wyrost u Ciebie.
A FX? To nie tylko puszka, to zazwyczaj zauważalnie większa masa i droższa optyka, też niestety mniejszy jej wybór (do dx podepnę fx, odwrotnie już trudniej). DX pewnie też ładnie odżyje po wypuszczeniu D400 i następcy D7k.
ps
Żadnych zarobków nie robię na foto, czysta amatorszczyzna, nie każdy lata po "kościołach".
LordYoghurt
12-04-2012, 10:55
A FX? To nie tylko puszka, to zazwyczaj zauważalnie większa masa i droższa optyka, też niestety mniejszy jej wybór (do dx podepnę fx, odwrotnie już trudniej). DX pewnie też ładnie odżyje po wypuszczeniu D400 i następcy D7k.
Podepniesz, ale efekt jaki osiągniesz będzie inny (nie znaczy zawsze gorszy, bo to już kwestia po co się takie szklo podpina). Przykładowo 70-200 VR II będzie na DX odpowiednikiem 100-300/f4. OK, jak ktoś potrzebuje właśnie takiego szkła, ale nie jest to to samo co 70-200/2.8.
krzysiozboj
12-04-2012, 11:41
Przykładowo 70-200 VR II będzie na DX odpowiednikiem 100-300/f4. OK, jak ktoś potrzebuje właśnie takiego szkła, ale nie jest to to samo co 70-200/2.8.
Doskonale wiesz że ten kij ma dwa końce, pokaż mi na FX szkło 100-300/f4, może są inne ale jak ktoś potrzebuje dokładnie takiego to co?
Po drugie nie będzie odpowiednikiem, będzie odpowiadał kątowi widzenia i głębi ostrości, o ile się nie mylę światło pozostaje tu i tu f2.8
LordYoghurt
12-04-2012, 12:02
Doskonale wiesz że ten kij ma dwa końce
Wiem, dokładnie to miałem na myśli, to kwestia indywidualnych potrzeb ;-)
Po drugie nie będzie odpowiednikiem, będzie odpowiadał kątowi widzenia i głębi ostrości, o ile się nie mylę światło pozostaje tu i tu f2.8
Napisałem trochę na skróty, ale chodziło mi właśnie o GO, ale i zdolność robienia zdjęć w gorszych warunkach. No bo skoro GO jak i w ISO FX od DX różni ok 1-1,5 EV, to f/2.8 w DX efektywnie staje się f/4. Dla kogoś kto potrzebuje malej GO i reporterskiego, jasnego szerokiego kąta, lepsze będzie FX. Jak ktoś potrzebuje tele, to lepsze (bo tańsze) będzie DX ...albo Nikon 1 z przejściówką. Dyskusja jest o zoomach reporterskich (odpowiedników 24-70), a w reporterce FX sprawdzi się lepiej, tak ze względu na puszkę jak i dedykowane szkła. Ale jak ktoś ma inne zdanie, to chętnie posłucham.
skrzynka97
12-04-2012, 12:10
Po 1. To nie jest różnica 1000zł tylko różnica ok. 2500zł. (porównując nowe, ze sklepu, z gwarancją)
Po 2. Jeślibym używał sprzętu do pracy zarobkowej, to tym bardziej nie kupiłbym używanego sprzętu (chyba, że znam jego historię).
Po 3. Obecnie większość tzw "profesjonalistów" i tak używa FX, a tych z D80/D90 i tak nie stać na 17-55 - widzę te osoby po kościołach z 18-105, a w najlepszym wypadku z Tamronem 17-50.
Stałem w zeszłym roku przed wyborem podstawowego zooma do d7000 - N17-55 bardzo kusił, lecz jak pisałem wcześniej ten obiektyw jest za drogi. Ostatecznie kupiłem N24-70 bo nie ma praktycznie różnicy w cenie porównując do N17-55.
Odpowiedzcie mi na pytanie jaki obecnie sens dla "profesjonalisty" jest kupowanie 17-55, skoro większość i tak używa jako podstawowe FX ? Rozumiem przydatność tego obiektywu w czasach DX i bardzo drogich FX, ale teraz nowe body FX (D700) kosztuje poniżej 7000zł netto.
Obecnie, no cóż.... Jeśliby nowy i z gwarancją N17-55 kosztował ok 3500zł (porównując ceny innych szkieł DX vs FX) a ceny używek odpowiednio mniej to miałoby sens.
A jaki zoom polecisz posiadaczowi body DX? Użytkownik nie zarabia na fotografii ale biedny nie jest.
to ja cos od siebie
mialem d90 z N 17-55. D90 sie popsul, gdy byl w serwisie kupilem d700. D90 poszedl na zlom, a ja do N17-55 dokupilem d5100. Dokupilem tego dx tylko dla tego szkla. Razem pokrywaja mi zakres 24-70 na fx. Cudny obiektyw. Polecam kazdemu.
Na d700 siedzi 50mm, czasem 35mm, i zdaza sie czesto ze 70-210 a sporadycznie 35-70.
Razem mam pokryty caly zakres na imprezki. Choc d700 raczej do zabawy mi sluzy :)
Z ciekawostek dodam ze glebia ostrosci (na N17-55) niemal po horyzont jest juz od f3,5. A na 2,8 ladnie rozmywa.
Szklo kupilem uzywane w stanie igla. Od ponad roku nim foce i tez bywalo w roznych warunkach. Bez wzgledu na swiatlo zastane jest szybkie i trafia. Jedyna powazna wada to ciezar i wymiary.....
Jesli jest kasa, to nie ma co kombinowac tylko brac uzywke i focic.
Antonioo
12-04-2012, 12:45
Byłem w poniedziałek w kopalni w Bochni. . . nie używałem nawet latarki af, bo mnie drażni, zresztą nigdy nie używam. . . , foty trzaskane z łapy, jedyne na co narzekałem, to brak czasu :) z af problemów nie miałem, ale od razu mówię moja sigma była kalibrowana do puchy.
Chcecie jakiś sample ?
Mając do wyboru nową S17-50 w cenie 3 tys lub używanego N17-55 za 3,5 tys wybrałem to drugie. Jak się okazało w doskonałym stanie wizualnym jak i technicznym. Praktycznie niczym nie odbiega od takiego ze sklepu. Patrząc jak ten granat jest wykonany to nie wiem co musiałby przejść żeby coś po nim było widać.
Jak się poszuka to można trafić.
Szkło bezproblemowe. Szybkie, celne i pancerne. Do tego ostre z fajnym bokeh, no i dającym ładny obrazek. Niestety też ciężkie i duże.
cz4rnuch
12-04-2012, 13:44
Chcecie jakiś sample ? Po co, werdykt już zapadł ;)
Po co, werdykt już zapadł ;)
a ja bym popatrzyl... :P Nigdy w Bohni nie bylem... :)
cz4rnuch
12-04-2012, 23:21
Jeśli nikon nie puści jaśniejszej wersji 16-85 to pewnie sam będę się rozglądał właśnie za 17-55 używką z fakturą vat... Można zerknąć na forumową giełdę, a nuż coś się pojawiło :) Ogłoszenie nie moje ale jakoś mi się o oczy obiło bo z fakturą.
Doskonale wiesz że ten kij ma dwa końce, pokaż mi na FX szkło 100-300/f4, może są inne ale jak ktoś potrzebuje dokładnie takiego to co? Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem ale jest Sigma 100-300 f/4.
A jaki zoom polecisz posiadaczowi body DX? Użytkownik nie zarabia na fotografii ale biedny nie jest.
Kup co chcesz.
Jak wcześniej kupowałem zooma do DX, ale już miałem w głowie dokupienie w perspektywie kilkunastu miesięcy FX, to wybrałem N24-70.
krzysiozboj
13-04-2012, 10:18
Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem ale jest Sigma 100-300 f/4.
Sigmy nie sprawdzałem czy takie coś ma ale to bez znaczenia, chodziło mi wyłącznie o to iż nie można używać argumentu tak jak zrobił to LordYoghurt, czasem crop ma wady a czasem zalety, to nie idzie w jedną stronę tylko.
Na giełdę zerkam czasem, na razie czekam na zapowiadane 16-85/4, jeśli się nie pojawi to będę "dumał".
LordYoghurt
13-04-2012, 12:04
iż nie można używać argumentu tak jak zrobił to LordYoghurt, czasem crop ma wady a czasem zalety, to nie idzie w jedną stronę tylko.
Oj nie nie nie, wypraszam sobie ;-) Ja doskonale wiem, że każde rozwiązanie ma swoją specyfikę i doceniam zalety DX w pewnych sytuacjach. Np. na wakacje wolałbym D5100+16-85+35/1.8 już dowolny zestaw FX z racji na wagę i gabaryty. Niestety nie stać mnie na kaprys posiadania dwóch formatów, więc muszę męczyć się z FX albo kompaktem. Gdybym fotografował macro, ptaki czy samoloty to pewnie też wybrałbym DX, bo tak taniej uzyskałbym długą ogniskową.
Nie przemawia jednak do mnie argument większej liczby obiektywów dostępnych na DX. Jest wręcz odwrotnie, bo każdy FX może fotografować w trybie DX, ale odwrotnie to już jakoś nie chce wychodzić... ;-)
Mając do wyboru nową S17-50 w cenie 3 tys lub używanego N17-55 za 3,5 tys wybrałem to drugie.
Nowa Sigma jest dostepna w cenie od 2600,-, tak dla sprostowania.
A tak dla sprostowania - nikkora poniżej 3000zł w super stanie też można dostać, wiem, bo taki kupiłem :)
Pewnie mozna, jak sie jest cierpliwym. Akurat w tej chwili na popularnym serwisie aukcyjnym nie ma ani jednego. Sigme mozesz zamowic chocby zaraz.
aż sprawdziłem - no na AleDrogo pojawił się jeden...
czyżby ceny miały spaść...?
Jak zaczynałem z fotografią mając D70s marzył mi się zawsze N17-55, a co za tym idzie regularnie go oglądałem na allegro. I regularnie co jakiś czas pojawiał się w super stanie poniżej 3000zł, więc wiedziałem jak kupowałem własny że warto poczekać. To nie spadek cen, od dawna tak było.
Desperados
14-05-2012, 16:15
Ja od dawna sie zastanawiam czy sprzedać wszystko to co mam w stopce i iPhona4 i kupić N17-55, taki w dobry stanie poniżej 3000/3200zł bardzo ciężko znaleźć, Tobie sie akurat udało :D
skrzynka97
14-05-2012, 22:16
Sprzedaję właśnie system, też 17-55. Wkrótce na giełdzie się pojawi.
Mój obiektyw był używany amatorsko przez 2 lata, jest w bardzo dobrym stanie, dlatego cena 3k mnie nie zadowoli.
A co do opisu: szybkie, ostre ale nie w całym zakresie szkło, tylko ciężkie.
dezerter_27
15-05-2012, 15:23
nie ma szans na N17-55 poniżej 3000 a jak jest to zajechany
sigmę 17-50 trzeba testować ja dopiero 5 egzemplarz który przymierzyłem kupiłem, przedtem miałem T17-50 . S jak się wybierze dobry egzemplarz bije T , i nie wiele ustępuje N.
nie żałuje zakupu mam gwarancję a i VAT odliczyłem .
Pozdrawiam
Artjablo
22-05-2012, 09:01
T17-50 trzeba zawsze sprawdzic pod wzgledem BF i FF. Chociaż ten problem chyba bardziej dotyczył wcześniejszych wersji bez VC. Mi osobiście bardziej odpowiada Tamron ze względu na cieplejszą kolorystykę jak w Sigmie.
LordYoghurt
22-05-2012, 09:15
T17-50 trzeba zawsze sprawdzic pod wzgledem BF i FF. Chociaż ten problem chyba bardziej dotyczył wcześniejszych wersji bez VC. Mi osobiście bardziej odpowiada Tamron ze względu na cieplejszą kolorystykę jak w Sigmie.
A ja miałem dokładnie odwrotne odczucia, że Sigma cieplejsza od Tamrona...
Sprzedaję właśnie system, też 17-55. [...] A co do opisu: szybkie, ostre ale nie w całym zakresie szkło, tylko ciężkie.
To coś z nim jest nie tak. Miałem tego nikkora, ogniskowa była nie ważna - i tak zawsze był bardzo ostry na 2.8. Zresztą w tym wątku dałem conajmniej jednego sampla z długiej ogniskowej na 2.8. Może przydałaby mu się kalibracja skoro na jednych ogniskowych jest ostry a na innych już nie bardzo? Może to BF/FF?
Artjablo
22-05-2012, 11:56
O odczuciach oczywiście się nie dyskutuje... Poprawka tylko, że miałem okazję testować na Fuji S2pro i S5pro :) i ze względu na kolorystykę oraz ostrość zostawiłem sobie T17-50 VC.
W swoim jakoś większej różnicy na 55/2.8 nie zauważyłem.
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2770634&postcount=218
Generalnie szkło typu szybko i celnie niemal w każdych warunkach.
a_iverson
27-05-2012, 21:41
A co do opisu: szybkie, ostre ale nie w całym zakresie szkło, tylko ciężkie.
Mój też mydlił na 55mm przy f2.8, drugi, którego testowałem też, tragedii nie było ale sigma kładła oba nikkory na łeb.
Nawet jak w body wyostrzyłem na 9 to nie dawał rady sigmie z wyostrzeniem na 1.
Na krótkim końcu nie zauważyłem różnic w ostrości.
Stoję właśnie przed podobnym dylematem... Niestety sprzęt muszę kupić na raty, więc w grę wchodzi tylko zakup nowego sprzętu w wybranym sklepie...
Jak to jest obecnie z tą Sigmą? Warto wydać na nią te 2800zł? Mam w swojej szklarni 35 1.8 oraz 85 1.8. Szukam jasnego zooma do szerokiego kąta...
Szukam jasnego zooma do szerokiego kąta...
jak tanie to tylko tamron, bez VC - jeśli dasz radę wybrać/trafisz dobry egzemplarz (ja nie dałem rady wybrać spośród 5szt.) to będziesz mega zadowolony z fotek i z kasy która ci zostanie w kieszeni - to obiektyw o najlepszym stosunku cena/jakość zdjęć
o sigmie nie ma za wiele - jednak ze względu na cenę jest to szkło znacznie mniej popularniejsze
też nad nią się zastanawiam - ten wątek daje dużo dużo informacji i jak zwykle jeszcze więcej dylematów...
i jeszcze jedno - nie kupię tego szkła bez testowania w sklepie - tamron naprawdę dał mi do myślenia nad tym co jest produkowane/sprzedawane
Przestałem się w nieskończoność zastanawiać i bujać z wyborem... Kupiłem nowego N 17-55 i jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie :) Po prostu rewelacja... Pozostałe szkła plastikowe, zabawkowe i niestety mało kompatybilne z moją puszką. Zakup takiego budżetowego szkła dla mnie to loteria... Wiem, że N 17-55 jest 2x droższy, ale za to pracuje się na nim bezstresowo...
Wojtek80
14-07-2012, 14:23
Dziś moja Sigma 17-50 poszła do serwisu w celu kalibracji. Połowa robionych zdjęć ostra jak żyleta, druga połowa niestety z BF lub FF. Co mnie zdziwiło serwis nie chciał mojego body, z niewiadomych powodów. Zobaczymy czy wróci w pełni wykalibrowana. Na obecną chwilę zostaje Nikon 35 mm.
witam, stoje przed podobnym dylematem
Sigma zbiera dobre recenzje - 3 w rankingu na optycznych, 3 lata gwarancji, ostra w calym zakresie, stablizacja, ladne kolorki
gdzies tam na ktores stronie pisali ze nikon nie ma ostrosci w calym zakresie
i wez tu Panie badz madry
LordYoghurt
29-07-2012, 21:03
A po co zaczynać temat od nowa? Masz 23 strony na o tym, wszystko zostało powiedziane, nic nowego nie usłyszysz.
wiem przeczytalem 23 str i dalej mam burdel w glowie
za duzo opinii
cz4rnuch
31-07-2012, 08:47
...za duzo opinii i dlatego prosisz o następne :)
Antonioo
03-08-2012, 10:30
mam i bardzo sobie chwalę. . . szkło spisuje się wyśmienicie, ale jak pisałem w innym wątku musiała iść do kalibracji.
robiłem kiedyś jakieś porównanie sklepowe z 17-55. . . i N jakoś szczerze "d...y" nie urywa ;)
tym bardziej, że mam za te same $ OS-a i S 50-150 II + 3 lata gwarancji ;)
------------
edit,
to nawet w tym wątku wrzucałem jakieś sample.
krzysiek.81
03-08-2012, 13:34
Ja też sobie chwalę Sigmę...choć nie jest ona idealna, z moim korpusem ma BF który na szczęście da się wyregulować z poziomu aparatu i na -14 jest OK w całym zakresie ( jak kupowałem to mieli 2 szt i obie miały BF). Druga sprawa to kwestia wykonania...jak dla mnie to pierścień zmiany ogniskowej pracuje zbyt ciężko, (druga szt którą mierzyłem stawiała mniejszy opór ,ale wydawała się mieć jeszcze większy BF więc wziąłem tą pierwszą ).
Kolejna rzecz do której wciąż nie mogę się przyzwyczaić to obracający się pierścień ostrości w trybie AF (często blokuję go ręką gdy podtrzymuje aparat).
Ktoś na tym forum pisał o sytuacji w której przestaje działać AF , pomaga dopiero odłączenie i ponowne zapięcie obiektywu. W ciągu 2 miesięcy mi również zdarzyła się taka sytuacja już 3 razy więc coś musi być na rzeczy ze stykami.
Kiedy obiektyw jest odpięty czuć bardzo duży luz soczewki stabilizacji przez co obiektyw sprawia wrażenie bardzo delikatnego, ale trudno uznać to za wadę :). O działaniu samej stabilizacji niewiele mogę powiedzieć bo rzadko z niej korzystam, ale na pewno działa i kiedyś może się przydać więc dobrze,że jest:)
Natomiast optycznie nie mam zarzutów...obiektyw jest bardzo ostry w całym zakresie od f2.8 . AF jest celny ( po skalibrowaniu) i powtarzalny. Działa dość szybko, bez stresu używam go w trybach AF-C ,3d. Porównując np. do nikkora 18-105 w Sigmie jest dużo lepiej.
Na początku nie byłem zadowolony bo za 3 tyś chciałoby się jednak więcej, zwłaszcza w kwestii wykonania, ale powoli zaczynam się przekonywać do tego obiektywu:)
PS
....wiem ...kolejny co opowiada a zdjęć nie wrzuci...ale pisze z pracy więc nie ma jak. Jakby ktoś był zainteresowany to mogę coś wrzucić wieczorem jak znajdę chwilkę czasu ;)
Wrzuć, zawsze to coś. Ze szkieł za tysiaka to masę łatwo można zobaczyć, bo wielu kupuje i pstryka. Te droższe wybierają ludzie po większym namyśle i rzadziej, stąd i zdjęć mniej. Na wątek wyłącznie zdjęciowy chyba jeszcze nie pora. :)
JanTarn1
03-08-2012, 22:04
Także korzystam z S 17-50 OS HSM i potwierdzam uwagi krzyśka.81 - z tym, że w moim egz. nie mam żadnych problemów z AF i BF. Nie musiałem nigdy "resetować" obiektywu ani używać nawet mikroregulacji AF w body. Pierścień zmiany ogniskowej pracuje z rozsądnym oporem. Po zdjęciu obiektywu lub zakończeniku pracy body na dłużej zawsze blokuję go (jest włącznik blokady) i nic mi w środku nie lata. Rzeczywiście czasami przeszkadza obracający się pierścień ostrości w trybie AF - trzeba trzymać obiektyw poza nim. Ale z uwagi na b. dobrą jakość optyczną wybaczam mu to. W mojej ocenie jako standardowy zoom spisuje się lepiej od N 16-85 VR i T 17-50 VC. Więc jestem zadowolny.
jesli chodzi o Tamrona to ponoc ta starsza wersja bez stabilizacji jest lepsza
krzysiek.81
04-08-2012, 07:29
jesli chodzi o Tamrona to ponoc ta starsza wersja bez stabilizacji jest lepsza
....:)
ja widzę że późno w nocy czytasz i piszesz ale litości może choć trochę na temat pisz :)
zbiku1981
04-08-2012, 21:16
Ma ktoś jakieś dośwwiadczenia z Sigmą na ślubach? Jak współpracuje z SB900?. Też stoję przed wyborem używanego nikkora 17-55 a właśnie sigmą 17-50. Kaskę długo zbierałem i chyba bym się załamał jak bym źle trafił z nikonem :/ Sigma zawsze w tej cenie będzie nowa i te 3 lata gwarancji... HELP! :)
Samo słowo Sigma wywołuje u mnie drgawki... Kupcie sobie przetestowanego Nikkor'a używanego a na Sigmę nawet nie spojrzycie... Nikkorem możecie wbijać gwoździe w ścianę, jest metalowy, nic się nie dzieje i wszystko działa cacy... Dozbierajcie te 1500zł i kupcie Nikkora... REWELACJA!!! Zresztą wszyscy co posiadają N 17-55 Wam to potwierdzą...
a_iverson
05-08-2012, 08:57
Nikkorem możecie wbijać gwoździe w ścianę, jest metalowy, nic się nie dzieje i wszystko działa cacy... Dozbierajcie te 1500zł i kupcie Nikkora... REWELACJA!!! Zresztą wszyscy co posiadają N 17-55 Wam to potwierdzą...
Ja miałem dwa i oba były gorsze od sigmy. Na 17mm były takie same, a im dalej w stronę 50mm nikkor tracił ostrość.
Tak samo jak 70-200VRI przepadł z S70-200 OS. Jak nikkor to 14-24, 24-70 albo 70-200vr2.
cz4rnuch
05-08-2012, 10:45
Samo słowo Sigma wywołuje u mnie drgawki... Kupcie sobie przetestowanego Nikkor'a używanego a na Sigmę nawet nie spojrzycie... Nikkorem możecie wbijać gwoździe w ścianę, jest metalowy, nic się nie dzieje i wszystko działa cacy... Dozbierajcie te 1500zł i kupcie Nikkora... REWELACJA!!! Kupno używanego Nikkora to nienajgorszy pomysł, ja jednak wolę nowy sprzęt, bo po prostu boję się że sporo wydam i nie mam żadnej gwarancji że coś się nie spiep..y. Nowy Nikkor jest poza moim zasięgiem,zresztą znam lepsze sposoby na wydanie dodatkowo 2400 PLNów, bo taka jest mniej więcej różnica w cenie. Nie potrzebuję pancernej obudowy(gwoździe wbijam młotkiem), choć w gratisie chętnie bym przyjął. Obiektyw służy mi za spacerówkę oraz jedyne szkło wakacyjne do fotografowania i filmowania i tu sigma moim zdaniem jest lepsza niż nikkor bo jest lżejsza, mniej rzuca się w oczy i ma stabilizację a jakość zdjęć jest na bardzo zbliżonym poziomie. Tyle tytułem wstępu. Nikt nie wrzuca zdjęć, to może ja zacznę od wakacyjnego "repo" z życia marokańskiego osła(bez aspiracji, zwykłe wakacyjne pstryki i tak należy je traktować) Średni materiał do oceny szkła bo zdjątka obrobione, ale oryginałów już nie mam.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img507.imageshack.us/img507/9539/50226394.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img525.imageshack.us/img525/9413/89643672.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img405.imageshack.us/img405/391/28057432.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img163.imageshack.us/img163/9660/83310318.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img692.imageshack.us/img692/3674/50704328.jpg)
Wkrótce część II: Życie marokańskiego kota :)(żart)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img826.imageshack.us/img826/1189/53856871.jpg)
...Zresztą wszyscy co posiadają N 17-55 Wam to potwierdzą... Nie bądź taki talib, Ci co mają Sigmy też je polecają, troszku obiektywizmu :)
ten nikon jest z 2003, dziwne ze do tej pory nie wprowadzili ulepszonej wersji z VR, moze cos sie szykuje na jesien?
cz4rnuch
05-08-2012, 11:10
ten nikon jest z 2003, dziwne ze do tej pory nie wprowadzili ulepszonej wersji z VR, moze cos sie szykuje na jesien?
Była już jedna debata na ten temat i bardziej obeznani w systemie koledzy twierdzili, że nie będzie już następnego pro szkła pod dx bo nadchodzi era budżetowego fx'a. Jeśliby się jednak pojawiło to cena pewnie byłaby zabójcza.
Ja wczoraj "robiłem" ślub i wesele z tym co mam w stopce + pożyczona Sigma 17-50 2.8 HSM OS. Na sankach cały czas SB-900 z włączonym wspomaganiem AF. Przeglądam teraz materiał (mam też na uwadze to, ile zdjęć kasowałem na bieżąco) i powiem szczerze, nieco rozczarowany, że z 35-tki i 50-tki mam dużo, dużo więcej trafionych zdjęć na sali niż z tej Sigmy. Na samym weselu zauważyłem też, że miałem spore problemy z ustawieniem ostrości na AF-C, cały czas mi błądziło, generalnie trochę się rozczarowałem, bo myślałem, że może właśnie ta Sigma zapełni mi lukę pomiędzy 16mm i 35mm i będzie takim "uniwersalnym ślubnym zoomem". A tu 35mm, które ogólenie uważam za mulaste, na 2,0-2,8 dało sobie radę znacznie lepiej.
Co ciekawe miesiąc wcześniej pożyczyłem tę samą na taki mini-turniej piłkarski (na wolnym powietrzu) i miałem jakieś 90% trafień, wczoraj w kościele i na zewnątrz (życzenia etc) też nie było żadnych problemów, dopiero na sali (a nie była jakaś specjalnie ciemna).
LordRamzes
05-08-2012, 14:02
Ja wczoraj "robiłem" ślub i wesele z tym co mam w stopce + pożyczona Sigma 17-50 2.8 HSM OS. Na sankach cały czas SB-900 z włączonym wspomaganiem AF. Przeglądam teraz materiał (mam też na uwadze to, ile zdjęć kasowałem na bieżąco) i powiem szczerze, nieco rozczarowany, że z 35-tki i 50-tki mam dużo, dużo więcej trafionych zdjęć na sali niż z tej Sigmy. Na samym weselu zauważyłem też, że miałem spore problemy z ustawieniem ostrości na AF-C, cały czas mi błądziło, generalnie trochę się rozczarowałem, bo myślałem, że może właśnie ta Sigma zapełni mi lukę pomiędzy 16mm i 35mm i będzie takim "uniwersalnym ślubnym zoomem". A tu 35mm, które ogólenie uważam za mulaste, na 2,0-2,8 dało sobie radę znacznie lepiej.
Co ciekawe miesiąc wcześniej pożyczyłem tę samą na taki mini-turniej piłkarski (na wolnym powietrzu) i miałem jakieś 90% trafień, wczoraj w kościele i na zewnątrz (życzenia etc) też nie było żadnych problemów, dopiero na sali (a nie była jakaś specjalnie ciemna).
Spróbuj kiedyś porobic przez godz na AF-S nie c
a_iverson
05-08-2012, 18:03
Ja wczoraj "robiłem" ślub i wesele z tym co mam w stopce + pożyczona Sigma 17-50 2.8 HSM OS... ... z ustawieniem ostrości na AF-C,
Na AF-C to nawet nikkor 24-70 przy weselach często pudłuje...
Nikt nie wrzuca zdjęć,
Ja na poczatku wątku dałem linki do RAW'ow z Sigmy 17-50 przy f2,8 na skrajnych ogniskowych
cz4rnuch
05-08-2012, 18:25
Ja na poczatku wątku dałem linki do RAW'ow z Sigmy 17-50 przy f2,8 na skrajnych ogniskowychCałkiem możliwe, nie pamiętam już co się działo na początku wątku. Moje wypociny i zdanie które zacytowałeś miały na celu zachęcenie posiadaczy ww. sigmy(a jest ich już całkiem sporo) by pokazali że obiektyw daje radę i coś wrzucili. Jak wiadomo jedno zdjęcie więcej warte niż 1000 słów. Pozdrawiam.
czy mozna powiedziec ze 24-70 2,8 bedzie lepszym szklem od 17-55 2,8? zdaje sie bardziej uniwersalne???
24-70 jest lepszym szkłem ale uniwersalność sprawia, że na DX to 17-55 jest słuszniejszym wyborem
czy mozna powiedziec ze 24-70 2,8 bedzie lepszym szklem od 17-55 2,8? zdaje sie bardziej uniwersalne???
a mozesz powiedziec gdzie i jak bedzie bardziej uniwersalne ? Bo ogniskowa ta sama...
Antonioo
06-08-2012, 18:46
a mozesz powiedziec gdzie i jak bedzie bardziej uniwersalne ? Bo ogniskowa ta sama...
taaaak? a z jakiej matematyki Koledze tak wyszło?
a_iverson
06-08-2012, 19:29
czy mozna powiedziec ze 24-70 2,8 bedzie lepszym szklem od 17-55 2,8? zdaje sie bardziej uniwersalne???
Jest lepsze w każdym calu, szybsze, celniejsze, ostrzejsze itd. wszystko na + w porównaniu z DX'owym bratem.
Niektórzy narzekają, że jest bardzo delikatny.... ale mój po kilku upadkach dalej dział jak nowy...
zbiku1981
09-08-2012, 12:01
A takie pytanko - czy jak kupię sigmę w Gdyni czy Sopocie i będąc tam na miejscu skalibrują mi obiektyw pod puchę odrazu? Z tego co piszecie z wysyłką trwa około tygodnia. Ilo to potrwa jak się do nich zgłosimy? nie zrobią tego od ręki?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.