PDA

Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Tokio II



pastwisko
28-01-2011, 21:10
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/_025-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/TUMTIVi7AlI/AAAAAAAAJeQ/HKsp4IG4wzw/s720/_025.jpg)

urbanned
28-01-2011, 22:43
Chciałoby się powiedziec - takie miasto i tylko tyle?

pastwisko
28-01-2011, 22:49
Chciałoby się powiedziec - takie miasto i tylko tyle?

jakie miasto ?

urbanned
29-01-2011, 11:32
Ciechanów?

A co jest w tytule?

pastwisko
29-01-2011, 14:55
No ale co z tym miastem ? Spodziewałeś się czegoś innego, a jeśli tak to czego ?

Bo mam wrażenie że poprostu nie spełniłem twoich oczekiwań względem pewnego hasła czy wyobrażenia jakie masz na temat Tokio, że przeczytałeś tytuł i sie na coś nastawiłeś. A tu jakieś czarnobiałe nudy. Jak jedziesz gdzieś robić zdjęcia to jedziesz spełniać czyjeś oczekiwania wobec tego miejsca (nie mowię oczywisce o zleceniach) - czy raczej robisz coś zgodnie ze swoimi zapatrywaniami na temat, w swoim stylu i wg swojego spojżenia ?

urbanned
29-01-2011, 18:56
Odpowiem pytaniem na pytanie.
Jak wystawiasz do oceny zdjęcia to robisz to po to, żeby ktoś poklepał Cię po plecach czy żeby usłyszeć krytykę i tym samym uczyć się?
Po tym co piszesz nie jestem w stanie jednoznacznie określić o co Ci chodzi.

witold68
29-01-2011, 19:12
racja ! co to w ogóle ma byc?

pastwisko
29-01-2011, 19:31
Po prostu się zastanawiam czy oceniasz zdjecie Tokio wykonane przeze mnie, czy moje zdjecie wykonane w Tokio. Bo jeśli to pierwsze, to jak powinno wygladać wg Ciebie zdjecie Tokio? I czy wszystkie jakie tam zrobię powinny tak wyglądać? Czy nie mogę robić po swojemu? Swoją drogą w twoim komentarzu nie było żadnej krytyki, tylko zawód ze zdjecie z nie wygląda należycie tokijsko - wolałbym coś o samym zdjeciu, a nie tekst w stylu "masz taki aparat a robisz takie zdjecia...?". Z takich powodów miewam często opory żeby pisać czym i gdzie robiłem zdjecia - wtedy przynajmniej ludzie patrzą na samo zdjecie. Nie powiedziałem, że nie chcę krytyki i jedynie klepania po plecach. Chętnie posłucham - ale o zdjeciu. Po prostu nie przepadam jak ktoś ocenia zdjecia przez pryzmat miejsca gdzie były robione lub czym były zrobione, konfrontujac je ze swoimi wyobrażeniami na ten temat.

A czy np takich zdjeć jak te to już w ogóle nie powinno się robić?


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/357-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/Sjap5fH270I/AAAAAAAADNQ/Mu437s2vjCw/357.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/790-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjavDohxKlI/AAAAAAAADw4/2CiexBJk5Do/790.jpg)

Borbet
29-01-2011, 20:01
Ja czytając w tytule "Tokyo" spodziewałem się zdjęć emanujących żywymi kolorami, masą ludzi, korków ulicznych i dużą ilością wieżowców a tu... Koledze udało się! Zagiął wszystkich bardziej niż Turbodymomen z Chuckiem Norrisem razem wzięci.
Pokazał ( i mam nadzieję że jeszcze pokaże) w taki sposób w jaki nam się nigdy Tokio nie kojarzyło.
Brawo dla autora i nie ukrywam swojej ciekawości aby obejrzeć inne z tym deseniu :)

Attila
29-01-2011, 20:29
Zdjęć Tokio o jakich piszą koledzy jest na pęczki, ale takiego Tokio nie widzi się często..

urbanned
29-01-2011, 20:51
Oceniłem zdjęcie a nie miasto.
Straszliwie filozofujesz. Ostatecznie nie bardzo rozumiem o co chodzi ale jeśli o rozwinięcie mojej myśli z pierwszego posta w tym temacie to ok.

Zdjęcie nr 1 jest moim zdaniem banalnym ujęciem wspaniałej, tętniącej życiem metropolii.
Jest bez pomysłu, zarówno pod względem tematu jak i następnie kompozycji.
Tokyo to organizm, który posiada tak fantastyczny ładunek emocjonalny, że faktycznie nie sposób zrobić tam nudne ujęcie.
Pod tym względem zgadzam się z kolegą Borbet - zaskakujesz.

Oba kolejne zapostowane przez Ciebie prace są już zupełnie inne.
Świeże spojrzenie, szczególnie 3 przypada mi do gustu.
Opowiada jakąś historię, zmusza widza do zastanowienia się nad sceną.
W kontraście do 1 to zdjęcie 3 jakby zostało popełnione przez inną osobą - widać wrażliwość na otaczający świat.

Co do sprzętu jakim robisz zdjęcia to moim zdaniem przy tego typu zdjęciach ulicznych nie ma to żadnego znaczenia, zresztą czy ja o czymś takim wspominałem?

pastwisko
29-01-2011, 21:38
Oceniłem zdjęcie a nie miasto.
Straszliwie filozofujesz. Ostatecznie nie bardzo rozumiem o co chodzi ale jeśli o rozwinięcie mojej myśli z pierwszego posta w tym temacie to ok.

Zdjęcie nr 1 jest moim zdaniem banalnym ujęciem wspaniałej, tętniącej życiem metropolii.
Jest bez pomysłu, zarówno pod względem tematu jak i następnie kompozycji.
Tokyo to organizm, który posiada tak fantastyczny ładunek emocjonalny, że faktycznie nie sposób zrobić tam nudne ujęcie.
Pod tym względem zgadzam się z kolegą Borbet - zaskakujesz.

Oba kolejne zapostowane przez Ciebie prace są już zupełnie inne.
Świeże spojrzenie, szczególnie 3 przypada mi do gustu.
Opowiada jakąś historię, zmusza widza do zastanowienia się nad sceną.
W kontraście do 1 to zdjęcie 3 jakby zostało popełnione przez inną osobą - widać wrażliwość na otaczający świat.

Co do sprzętu jakim robisz zdjęcia to moim zdaniem przy tego typu zdjęciach ulicznych nie ma to żadnego znaczenia, zresztą czy ja o czymś takim wspominałem?


Na początek o sprzecie - nie nic nie wspominałeś to tylko przykład był.

A co do reszty - no właśnie o to mi chodziło. O to jakie jest twoje wyobrażenie o tym miescie. Jak jechałem do Tokio to miałem podobne jak inni - głownie takie jak napisałeś - tłum, ruch, ludzie, życie, energia, kolory - taka manga live, bo takie jest jego stereotypowe wyobrażenie. I tak jest, owszem ale nie wszedzie, nie zawsze i nie w całym Tokio. Ogólnie prawie wszystkie nasze wyobrażenia i stereotypy pękały jak bańki mydlane - co chwilę się śmialiśmy z czegoś "a mowi się ze jest tak, a tak". A jest całkiem inaczej. Przez dwa tygodnie naprawdę złaziłem duzo miasta, ale nie wg przewodnika tylko "na ślepo" - jechałem gdzieś metrem i szedłem przed siebie. Ale dzięki temu poznalem to miasto trochę inaczej niż jak bym chodził od atrakcji A do atrakcji B. Bardzo duzo dzielnic za dnia jest po prostu pustych. Na głównych ulicach jest jakiś ruch, ale też bez szału. Jesli zejść z głównych ulic to juz w ogóle panuje totalna pustka i cisza.. Więc dla mnie to zdjecie dużo lepiej oddaje charakter tego miasta - takiego jakim ja je poznałem. Niżej kilka przykładów tego o czym mówię - zdjecia robione normalnie w środku dnia, nie o 4 rano ;)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/222-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/Sjapiny8-9I/AAAAAAAADJE/ITYYhTYhgCs/222.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/499-1.jpg
źródło (http://lh3.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjaqE7SdFfI/AAAAAAAADPY/Kv0raDWQVcU/499.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/515-1.jpg
źródło (http://lh4.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjaqShgvWQI/AAAAAAAADR8/dNdQ3G8eknY/515.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/584-1.jpg
źródło (http://lh6.ggpht.com/__U6HT5dKoho/Sjaqa_mk_dI/AAAAAAAADTc/k4D-L9yoaTY/584.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2011/01/220-1.jpg
źródło (http://lh5.ggpht.com/__U6HT5dKoho/SjapjrCcwnI/AAAAAAAADJQ/6e6Nbd7__sM/220.jpg)

Borbet
29-01-2011, 22:25
pastwisko, jeśli mogę mieć taką małą - wielką prośbę to czy mógłbyś w jednym poście wkleić w kolorze te ostatnie zdjęcia wtedy wydźwięk byłby idealny a dla zestawienia "barw" dodaj jakieś ze ścisłego i kolorowego centrum.

urbanned
29-01-2011, 22:41
Czegoś tutaj nie rozumiem. Każda z później zapostowanych przez Ciebie prac jest ciekawsza niż ta pierwsza.
Chciałeś chyba wywołać tą dyskusję - przyznaj się :)

Oczywiście, że wyobrażenia wyobrażeniami a rzeczywistość ma się inaczej. Jednak ta pierwsza fotka moim zdaniem nie oddaje ani jednego ani drugiego.
Poza tym nudne, beznamiętne zdjęcie można nawet w piekle wykonać. Dlatego tego tłumaczenia nie przyjmuję ;)

tbogdanowicz
29-01-2011, 22:44
Kolejne zdjęcia są dużo lepsze.
Odniosę się do 1 - chyba najbardziej odbiegającego od pozostałych.
Jest ulica z tylko jednym człowiekiem, ale może to być ślepy zaułek koło jakiegoś magazynu. Wysokie, nowoczesne budynki widać dopiero w tle.
Budynki otaczające ulicę nie przytłaczają swym ogromem i nie wywołują uczucia klaustrofobii, choć "pochylają się" nad uliczką. Dla mnie wyszedł kadr o niczym.
Trzecie od końca, dla odmiany świetnie pokazuje pustkę na ulicach miasta. Gdyby pierwsze miało dłuższą perspektywę, efekt mógłby być podobny.
A wyjazdu to Ci zazdroszczę,
pozdrawiam.

pastwisko
30-01-2011, 01:23
pastwisko, jeśli mogę mieć taką małą - wielką prośbę to czy mógłbyś w jednym poście wkleić w kolorze te ostatnie zdjęcia wtedy wydźwięk byłby idealny a dla zestawienia "barw" dodaj jakieś ze ścisłego i kolorowego centrum.

stety/niestety robione na filmie czarnobiałym neopanie 400, więc są bez koloru z natury - to se na da..


Czegoś tutaj nie rozumiem. Każda z później zapostowanych przez Ciebie prac jest ciekawsza niż ta pierwsza.
Chciałeś chyba wywołać tą dyskusję - przyznaj się :)

Oczywiście, że wyobrażenia wyobrażeniami a rzeczywistość ma się inaczej. Jednak ta pierwsza fotka moim zdaniem nie oddaje ani jednego ani drugiego.
Poza tym nudne, beznamiętne zdjęcie można nawet w piekle wykonać. Dlatego tego tłumaczenia nie przyjmuję ;)

nie przyrzekam, ze nie :D
sam się zastanawiałem czy sie bezsensownie nie wykłócam o jakąś pierdołę, chodziło mi tylko o to że tokio nie jest wiecznie żywe, miejscami jest senne, a skoro tak jest, to nie wszystkie zdjecia będą eksplodować energią i kolorem :)

ja poprostu wlasnie takie zdjecia robie - nudne i beznamiętne.. :)


Kolejne zdjęcia są dużo lepsze.
Odniosę się do 1 - chyba najbardziej odbiegającego od pozostałych.
Jest ulica z tylko jednym człowiekiem, ale może to być ślepy zaułek koło jakiegoś magazynu. Wysokie, nowoczesne budynki widać dopiero w tle.
Budynki otaczające ulicę nie przytłaczają swym ogromem i nie wywołują uczucia klaustrofobii, choć "pochylają się" nad uliczką. Dla mnie wyszedł kadr o niczym.
Trzecie od końca, dla odmiany świetnie pokazuje pustkę na ulicach miasta. Gdyby pierwsze miało dłuższą perspektywę, efekt mógłby być podobny.
A wyjazdu to Ci zazdroszczę,
pozdrawiam.

ale te kolejne to niestety przykłady, nie liczy się :)
wątek jest o pierwszym i sam juz nie wiem co o nim mysleć - teoretycznie jest o tym budynku po środku, w otoczeniu reszty ulicy. ale skoro muszę to pisać to widocznie zdjecie samo tego nie mowi..

co do wyjazdu to trafił mi się przypadkiem - oczywiscie nie za friko, spłacałem go dłuuuższy czas ;)
ale to i tak kwestia chęci i postanowienie ze się chce jechać, a nie gdybania w tonie ech pojechałbym sobie - no bo co z takiego gdybania wynika? - nic... wiem to dobrze, bo bym gdzieś pojechal, ale tylko sobie własnie gdybam :)

waldek
30-01-2011, 15:22
Podoba mi się 3 zdjęcie ponieważ : jest kolorowe ( lubię kolorowe - nie lubię czarno białych ) oraz ma intrygujący przekaz.
Pozostałe mi się nie podobają.

A ponadto zauważyłem, że ostatnio na forum staje się nagminne "wykłócanie" o ocenę swoich zdjęć.

Trochę mnie to dziwi bo :

- każdy ma lub dąży do tego aby mieć swój styl robienia zdjęć chociaż nie każdemu to się udaje.
- pokazujemy swoje fotki na tym forum i paru innych ponieważ robienie zdjęć do szuflady jest bezsensowne.
- pokazujemy swoje zdjęcia i oczekujemy na ich ocenę.
- zdjęcia mają prawo nie podobać się innym ponieważ Oni mają własny styl albo inne poczucie formy lub estetyki.
- chętnie napisałbym jakiś komentarz pod niepodobającymi mi się fotkami ale daję spokój ponieważ wywołuje to
często alergiczne podejście autora
- kilka razy napisałem i w rewanżu uzyskałem wyłącznie szyderstwa.

teh_14m3
04-02-2011, 20:50
nie przyrzekam, ze nie :D
sam się zastanawiałem czy sie bezsensownie nie wykłócam o jakąś pierdołę, chodziło mi tylko o to że tokio nie jest wiecznie żywe, miejscami jest senne, a skoro tak jest, to nie wszystkie zdjecia będą eksplodować energią i kolorem :)

ja poprostu wlasnie takie zdjecia robie - nudne i beznamiętne.. :)


Widzisz cały problem pierwszego zdjęcia polega na tym, że odnosi się do miasta tętniącego życiem. Pasuje to tak do siebie jakbyś wrzucił zdjęcie zaśnieżonego Kasprowego i podpisał że jest to Marszałkowska o poranku ;) Te zdjęcia w serii są silne i tylko w niej mogą egzystować. Niestety przy fotografii dokumentacyjnej nie może również obyć się bez krótkiego opisu, bo inaczej nikt nie zrozumie o co chodziło autorowi.
Oceniam całość, bo to jedyna możliwość imo. Jest dobrze, niektóre inaczej bym kadrował ale jako że cała seria jest utrzymana w tej samej konwencji, kompletnie to nie przeszkadza.

pastwisko
04-02-2011, 22:17
Widzisz cały problem pierwszego zdjęcia polega na tym, że odnosi się do miasta tętniącego życiem.

Jak widzisz wcale tak do końca nie jest. Kazdy ma inne wyobrażenia, ale ja przecież nie będę się dopasowywał do stereotypów i wyobrażeń jakie mają inni. To nie jest dokument ani reportaż, gdyby tak było zapewne dałbym w odpowiedni dział z opisem - bo zawsze mnie drażni jak ktos coś daje w dział reportaż/dokument (ogólnie na róznych portalach) i nie wspomni słowem nawet w tytule co to za akcja.

teh_14m3
05-02-2011, 23:00
To nie jest dokument ani reportaż

to w takim razie co? Oczywiście pomijam pierwsze zdjęcie ze względów poruszonych w poprzednim poście.

pastwisko
05-02-2011, 23:02
Inne zdjęcia to ilustracje do dyskusji, pisalem o tym w komentarzach.

woda
06-02-2011, 18:28
Podobają mi się w zestawie. Jako mały reportaż mają dużo mocniejszą wymowę. Pokazują miasto od zaskakującej strony. Pojedyńczo dużo tracą na sile przekazu.

prezesr
07-02-2011, 14:59
Daj coś więcej!

pastwisko
07-02-2011, 16:17
Daj coś więcej!

Ok, wybiorę jakiś spójny set, moze z cyfry tym razem.

Tu z giełdy rybnej: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=171512

Mich77
07-02-2011, 16:27
Dla mnie na pewno BW jest kiepskie.

pastwisko
07-02-2011, 16:45
BW jako BW, czy na tym zdjeciu ?

Marcin Borkowski
07-02-2011, 16:47
bo konwerując na bw mogles użyć miksera kanałów :D

Mich77
07-02-2011, 16:49
BW jako BW, czy na tym zdjeciu ?


No wlasnie nie. Zeby zrobic fajne BW trzeba troche czasu poswiecic, na pewno nie jednym przyciskiem i tyle.
Taka konwersja nie pomaga tu.

pastwisko
07-02-2011, 16:52
No niestety zrobiłem je jednym przyciskiem - spustem :D

To film jest, Neopan 400

Mich77
07-02-2011, 17:01
Acha:) Kurcze ja dziecko cyfy jestem wiec bede juz cichutko tu:)





No niestety zrobiłem je jednym przyciskiem - spustem :D

To film jest, Neopan 400

pastwisko
07-02-2011, 17:25
Tylko żeby nie było, że twierdzę, że jak film to nie ma się co czepiać ;)