Zobacz pełną wersję : Sigma 8-16?
huston11
25-01-2011, 20:41
Wiem że tematów o szerokich kątach było już sporo, ale w porównaniach nikt nie mówi o sigmie 8-16.
Dostałem 2.5k ale wolałbym nie wydawać całej sumy na 1 szkło np. N 10-24. W wielu wątkach polecacie S 10-20 1 i 2 wersję, ale nie jestem przekonany do tej firmy...
Wybierać będę miedzy:
Nikon 10-24/3.5-4.5 ED DX 2800zł
Sigma 10-20/3.5 EX DC HSM 2300zł
Sigma 10-20/4-5.6 EX DC HSM 1800zł
Sigma 8-16/4.5-5.6 DC HSM 2500zł
Tokina 11-18/2.8 DX AF 2400zł
Tamrony są tanie nawet nie biore ich pod uwagę.
Najtaniej wychodzi 1 wersja sigmy, lecz jest troche ciemna. Potrzebuje szkła na wyjazd do Barcelony-Madrytu (architektura, krajobraz, kościoły) i na miesięczny rejs katamaranem. Na rejs biore jeszcze fisha i pożyczam pare stałek oraz 70-300 VR. Potem wykorzystam go do ślubów. Na Barcelone przydałoby się trochę więcej światła jak w tokine, ale tak naprawde to już zgłupiałem co kupić- biegam po sklepach od 2 tygodni i męcze obsługę tak że zaraz na mój widok będą sklepy zamykać ;)
Doradzcie co wybrać i nie odsyłajcie do wujka google, innych wątków czy optycznych bo już wszystko przeczytałem, lecz zamiast pomóc, jeszcze bardziej zamonciło w głowie... ;)
velaskez
25-01-2011, 21:10
Ja z rejsowania po morzu śródziemnym wiem, że branie stałek na jacht to pomyłka;)
Tokina najjaśniejsza, i ją bym wziął. Nie wiem czemu nie chcesz wziąć pod uwagę Tokiny 12-24/4...
pastwisko
25-01-2011, 21:19
Dostałem 2.5k ale wolałbym nie wydawać całej sumy na 1 szkło
Nie bardzo rozumiem, piszesz ze nie chcesz wydać całej kasy na jedno szkło, a wszystkie propozycje które podałeś zawieraja się w tej kwocie..
marcin_G
25-01-2011, 21:29
Bierz najszerszą opcję: 8-16. We wnętrzach i tak sugeruję focić na mocno przymkniętej przysłonie, na niskim ISO i ze statywu.
Jeśli nie Sigma - to Nikkor 10-24. Ja od trzech lat żegluję z takim po morzach na rejsach letnich. Bardzo fajnie się spisuje.
pastwisko
25-01-2011, 21:34
Swoją drogą nikkor jest o tyle fajny ze ma aż 24 na koncu, czym da sie zrobić "normalne" zdjecie a nawet i portret jeśli nie bedzie się kadrować bardziej jak od pasa w górę. Jednym słowem jest uniwersalniejszy :)
przy ogniskowej 10mm naprawdę ciężko poruszyć zdjęcie, druga rzecz te szkła trzeba przymykać chyba, że lubisz winietę, albo poprawianie w programie. Dlatego jasność to trochę drugorzędna sprawa przy tej ogniskowej.
Jeśli chodzi o tamtejsze kościoły, to światła w nich na lekarstwo, a i w dzielnicy gotyckiej miejscami ciemno jak w noc. Sugerowałoby to więc kierowanie się ku jak najjaśniejszemu obiektywowi. Z drugiej strony, z moją Sigmą (patrz stopka), niby ciemną, i w kościołach gotyckich dawałem radę. Parę poruszonych ujęć było, ale te do których bardziej się przykładałem były ok, więc tragedii z tym szkłem nie ma, trzeba tylko ISO podbić trochę i tyle. Przy tych ogniskowych dałem radę focić przy czasach 1/4s, a najstabilniejszych łap niestety nie mam. Ten obiektyw to najtańsza opcja z wymienionych, a wcale nie najgorsza.
Mam wersję pierwszą Sigmy 10-20 i generalnie polecam. Spokojnie da się robić z reki czasy 1/10 - 1/15s, a z takiego czasu na f/4 i wyższym ISO da się wiele wyciągnąć. Tylko jak chcesz mieć ostro także w rogach, to nastaw się na używanie przysłony f/8. Ciekawostka - od ok. 15-16mm szkło kryje nawet pełną klatkę (a 15mm na FX = 10mm na DX, kąt wychodzi ten sam), tylko, że dla ogniskowej 15mm to szkło ma najsłabszą rozdzielczość. Wybrałbym między Sigmą I, a Tokiną, z uwagi na światło, jeśli interesują Cię kościoły.
Ja na rogi aż tak nie narzekam, wiadomo, że spadek jest, ale to tylko spadek, tak jest w większości obiektywów. Podobnie winieta, która obecnie nie jest już jakimś trudnym do skorygowania problemem.
RzeckiDG
25-01-2011, 22:28
Wiem że tematów o szerokich kątach było już sporo, ale w porównaniach nikt nie mówi o sigmie 8-16
I nikt dalej nic nowego o tej sigmie nie napisał...a to pewnie z tego z względu że szkło jest dość ekstremalne i mało kto potrzebuje aż tak szerokiego kąta, a tym samym niewielu jest jej użytkowników. Sam mam podobny dylemat i chyba również skłaniałbym się ku uniwersalności szerokiego szkła - czyli możliwości przejścia od szerokiego kąta do skromnego "tele" czyli tych 24 mm. Z Twojej listy łapie się więc nikkor, a ja bym dodał tokinę 12-24 ze stałym światłem f/4 ale w wersji II. Niestety wybór z tych dwóch modeli również nie jest łatwy...mimo, że oba modele były już na forum omawiane.
huston11
25-01-2011, 23:59
Dzięki za odpowiedzi. :)
Podpiąłem pod d90 S 8-16 i foty na 8mm są powalające (tylko aberacja troche przeszkadza). Tokiny nie brałem pod uwagę, ponieważ 12mm to dla mnie za mało, pogodziłbym się z tym, gdyby przy takich ogniskowych (i cenie) miała lepsze światło. Fakt, że S8-16 jest mniej "uniwersalna" niż np. N10-24, ale te dodatkowe 2mm z przodu wiele dają. Przy zakupie S10-20 wersja 1 starczyło by mi jeszcze na N35/1.8G... A z drugiej strony swiatło jest niezastąpione... Nikkor 10-24 wykracza narazie poza mój budżet, więc nie bierzmy go pod uwage (raczej nie uda mi się dozbierać 400zł). Wybór między 2 sigmami a tokiną nie jest prosty... Swiatło (T11-16), 8mm (S8-16), czy najlepszy stosunek cena/jakość (S10-20 I)...
Eee, wygląda na to że znowu będę musiał pomęczyć sprzedawców i po raz kolejny obmacać słoiki ;)
A wiecie gdzie można dostać (pomacać) tą tokine w Poznaniu? Wszystkie szła znalazłem w sklepach poza tokiną... :(
Aha, jeszcze jedna rzecz - Tokina nie ma wbudowanego silnika.
huston11
26-01-2011, 00:11
Stałki są najważniejsze!!!
W grudniu byłem na rejsie po bałtyku z d90 + 16-85 i niestety to było za mało... Żeby objąć jaht/katamaran/żaglowiec od pokładu po czubek masztu za steru potrzebuje minimum ogniskowej 11mm. Stałki (24/1.4G i 50/1.4G) przydadzą się w potrach na libacjach- uwieczniene kilkudziesięciu spitych mord z załogi w portowym pubie- bezcenne! ;). No a tele brakowało mi gdy przepływaliśmy obok pięknych wysepek, półwyspów, czy nawet starych zardzewiałych tankowców :)
pastwisko
26-01-2011, 01:17
Stałki są najważniejsze!!!
W grudniu byłem na rejsie po bałtyku z d90 + 16-85 i niestety to było za mało... Żeby objąć jaht/katamaran/żaglowiec od pokładu po czubek masztu za steru potrzebuje minimum ogniskowej 11mm. Stałki (24/1.4G i 50/1.4G) przydadzą się w potrach na libacjach- uwieczniene kilkudziesięciu spitych mord z załogi w portowym pubie- bezcenne! ;). No a tele brakowało mi gdy przepływaliśmy obok pięknych wysepek, półwyspów, czy nawet starych zardzewiałych tankowców :)
mnie na dwutygodniowym wyjeździe irytowało to ze wziałem tyle sprzętu (F100, D80, Yashica Mat, 16/2.8, 20/2.8, 24/1.8, 35/2, 80-200/2.8), praktycznie wiec za dnia focilem tylko F100+20/2.8 i 80-200 w plecaku, a wieczorami D80+24/1.8, generalnie miałem kupić na ten wyjazd 17-35/2.8, ale nie wypaliło..
huston11
26-01-2011, 11:32
Pływam na jednostach nie mniejszych niż brygantyna (bryg, barkentyna, bark, fregata), więc ilość sprzętu nikomu nie przeszkadza- mieszkam w 2 os. kajutach oficerskich, miejsca mam sporo :)
Miałem pożyczoną 24/1.4G- szkło marzenie! Po zakupie tele, szerokiego i stałki do portretu, będę zbierał na ten obiektyw (chyba że nikon zrobi szkło o takich parametrach i cenie ale z ogniskową 12mm) :) Foty wychodziły bajeczne, zwłaszcza po zmroku, w portach, pubach, czy pod pokładem... :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.